Dodaj do ulubionych

W sprawie bliskowschodniego terroryzmu

IP: *.bj.uj.edu.pl 14.12.02, 12:15
Dla jasności jestem zwolennikiem tezy Huntingtona o wojnie cywilizacji i
szczytem moich marzeń byłoby gdyby Arabowie powyżynali się nawzajem. Ale
pękałem ze śmiechu kiedy analizowano przyczyny terroryzmu bliskowschodniego.
Wynalazcami terroryzmu byli nie sławni asayni ale żyjący tysiąc lat
wcześniej żydowscy zeloci. Krótko mówiąc pierwszą kampanię antyterroystyczną
przeproweadzili Rzxymianie w Palestynie w latach 66-70. A ci obrońcy Massady
których do dzisiaj opłakują Żydzi to byli poprzednicy Al-Kaidy i sławienie
ich to popieranie terroryzmu!!!!!!!!!!!!

Po raz drugi wymyślili Żydzi terroryzm po II wojenie św. kiedy to podkładali
bomby i mordoqwali angielskich urzędników i żołnierzy. I za to zostali
nagrodzeni państwem przez Stalina i Trumana. Potem jeszcze zamordowali
przedstwiciela ONZ hr. Bernadotte który w czasuie wojny uratował dzieśiątki
tysięcy więźniów obozów koncentracyjnych. Palestyńczycy nie mają takiego
poarcia dlatego ich terroryzm jest bezowocny mimo że od kilkudzięsięciu lat
naśladują Żydów.

A tak w ogóle to najwięksżą w XX wieku kampanię terrorystyczną preprowadzili
Niwmcy w wWarszawie w sierpniu i we wrześniu 1944!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcus Crassus Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu IP: *.acn.pl 14.12.02, 12:19
      obroncy Masady to terrorysci????tez podkladali bomby???hehehehehehe...

      czlowieku,skad ty sie urwales????

      poza tym pajacu polacy zabijali niemcow i zdrajcow,czyli tych ktorzy mieli cos
      wspolnego z okupacja,nie zabijali niemieckich kobiet i dzieci...

      granica pomiedzy walka a terroryzmem jest..i to wlasnie ta granica meidzy
      dzialaniami palestynczykow a izraelczykow...
      • Gość: Bryś Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu IP: *.bj.uj.edu.pl 14.12.02, 12:33
        A wysadzenie w powietrze hotelu King David w Jerozolimie to nic? A
        zamordowanie Angielskich zakładników a zamordowanie Bernadotta po tym jak
        zarządał powrotu palestyńskich uchodźców? Nawiasem mówiąc kiedy zostanie
        zrealizowana rezolucja ONZ domagająca się tego. Izrael powstał tylko i
        wyłąącznie dzięki terroryzmowi.
        Zeloci byli terrorystami gdyż stosowali terror. Bomb nie mieli ale chętnie
        używali sztyletów tak jak asasyni. Tak więc twoim zdaniem asasyni byli
        terrorystami a zelioci nie? Fatah czy Dżihad to organizacje terrorytyczne a
        Irgun czy Grupa Sterna to bojownicy o wolność tak????????????????????
        • Gość: Marcus Crassus Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu IP: *.acn.pl 14.12.02, 12:40
          nie chodzi o bron balwanie jakiej sie uzywa!!!!!!

          jesli ktos walczy karabinem czy mieczem to nie jest zolnierzem z definicji,a
          jesli walczy sztyletem lub bomba to nie jest terrorysta!!!!

          zalezy kogo sie zabija!!!terrorysta nie walczy z aparatem
          administracji/wojskiem ale z cywilami...jego celem jest uderzenie tam gdzie sa
          bezbronni...

          pomysl osle zanim cos napiszesz....
          • titus_flavius Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu 14.12.02, 12:47
            Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

            > nie chodzi o bron balwanie jakiej sie uzywa!!!!!!
            >
            > jesli ktos walczy karabinem czy mieczem to nie jest zolnierzem z definicji,a
            > jesli walczy sztyletem lub bomba to nie jest terrorysta!!!!
            >
            > zalezy kogo sie zabija!!!terrorysta nie walczy z aparatem
            > administracji/wojskiem ale z cywilami...jego celem jest uderzenie tam gdzie
            sa
            > bezbronni...
            >
            > pomysl osle zanim cos napiszesz....

            Ave,
            popierasz zabijanie izraelskich żołnierzy?
            T.
            • Gość: Marcus Crassus Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu IP: *.acn.pl 14.12.02, 20:32
              Titus...moze ty po polsku nie umiesz i dlatego takie cuda ci wychodza jak
              sojusz arabsko-europejski przeciw usa...

              jesli nie umiesz po polsku to napisz...bo inaczej sie bedzie na to co piszesz
              patrzylo...jak sie jest cudzoziemcem to sie "nie czuje" niektorych slow,ich
              wymowy i znaczenia...wiem bo mialem ostatnio dupeczke(hehehehe) ktora nie byla
              polka i jak sobie gadalismy dluzej to strasznie mi sie chcialo smiac z tego co
              mowila...niby wszystko wg slownika ok,bo zupelnie "nie czula" ze to co prawda
              znaczy to samo,ale nie na dana sytuacje....

              *******************************************************************************

              a to ma zwiazek z uzyciem przez ciebie slowa "popierasz"..popierasz = jestes
              sympatykiem,wspierasz,jestes zadowolony ze cos,odnosisz sie z sympatia etc

              oczywiscie nie popieram,ale atak na izraelskich zolnierzy to prawa
              wojny..jesli sluza w armii musza byc przygotowani na smierc...

              atak na izraelskich zolnierzy na posterunku to zupelnie co innego niz atak na
              matke z dzieckiem jadaca samochodem...

              a teraz nie gadaj durnot ze izraelczycy zabiaja cywili palestynskich:liczy sie
              motyw oraz okolicznosci:

              jesli podczas rajdu izraelskiego ginie ilus tam cywili to sa to zazwyczaj
              przypadkowe ofiary albo terrorysci...motywem rajdu jest poszukiwanie
              terrorystow...izraelczycy nie wchodza do domow i sklepow i nie zabijaja arabow
              zeby ich zabic...gdyby chcieli to w jeden dzien dokonalaby sie totalna rzez na
              setki tysiecy osob...maja srodki zeby to zrobic...

              natomiast terrorysci ktorzy uderzyli w kenii,albo na zydowskie
              osiedla/restauracje nawet nie probuja oficjalnie tego ukryc pod plaszczykiem
              ataku na obiekt wojskowy:ich celem jest zabicie jak najwiecej
              ludzi...dyskoteka nie jest obiektem nawet posrednio militarnym...

              na tym polega roznica...

              wbrew pozorom w odroznieniu od ciebie nie uwazam czeczencow za
              terrorystow..uwazam ze ich walka jest sluszna,rosjanie po prostu masakruja ten
              narod...

              ale czeczency byli bojownikami porownywanymi z nasza AK w czeczenii - w
              moskwie w teatrze to juz bandyci ktorych trzeba zabic
              • titus_flavius Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu 14.12.02, 20:39
                Ave,
                to jak w końcu? Zabijanie żydowskich izraelskich żołnierzy, to terroryzm, czy
                nie?
                A burzenie palestyńskich domów w odwecie za ataki bojowników palestyńskich?
                T.




                Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

                > Titus...moze ty po polsku nie umiesz i dlatego takie cuda ci wychodza jak
                > sojusz arabsko-europejski przeciw usa...
                >
                > jesli nie umiesz po polsku to napisz...bo inaczej sie bedzie na to co piszesz
                > patrzylo...jak sie jest cudzoziemcem to sie "nie czuje" niektorych slow,ich
                > wymowy i znaczenia...wiem bo mialem ostatnio dupeczke(hehehehe) ktora nie
                byla
                > polka i jak sobie gadalismy dluzej to strasznie mi sie chcialo smiac z tego
                co
                > mowila...niby wszystko wg slownika ok,bo zupelnie "nie czula" ze to co prawda
                > znaczy to samo,ale nie na dana sytuacje....
                >
                >
                *******************************************************************************
                >
                > a to ma zwiazek z uzyciem przez ciebie slowa "popierasz"..popierasz = jestes
                > sympatykiem,wspierasz,jestes zadowolony ze cos,odnosisz sie z sympatia etc
                >
                > oczywiscie nie popieram,ale atak na izraelskich zolnierzy to prawa
                > wojny..jesli sluza w armii musza byc przygotowani na smierc...
                >
                > atak na izraelskich zolnierzy na posterunku to zupelnie co innego niz atak na
                > matke z dzieckiem jadaca samochodem...
                >
                > a teraz nie gadaj durnot ze izraelczycy zabiaja cywili palestynskich:liczy
                sie
                > motyw oraz okolicznosci:
                >
                > jesli podczas rajdu izraelskiego ginie ilus tam cywili to sa to zazwyczaj
                > przypadkowe ofiary albo terrorysci...motywem rajdu jest poszukiwanie
                > terrorystow...izraelczycy nie wchodza do domow i sklepow i nie zabijaja
                arabow
                > zeby ich zabic...gdyby chcieli to w jeden dzien dokonalaby sie totalna rzez
                na
                > setki tysiecy osob...maja srodki zeby to zrobic...
                >
                > natomiast terrorysci ktorzy uderzyli w kenii,albo na zydowskie
                > osiedla/restauracje nawet nie probuja oficjalnie tego ukryc pod plaszczykiem
                > ataku na obiekt wojskowy:ich celem jest zabicie jak najwiecej
                > ludzi...dyskoteka nie jest obiektem nawet posrednio militarnym...
                >
                > na tym polega roznica...
                >
                > wbrew pozorom w odroznieniu od ciebie nie uwazam czeczencow za
                > terrorystow..uwazam ze ich walka jest sluszna,rosjanie po prostu masakruja
                ten
                > narod...
                >
                > ale czeczency byli bojownikami porownywanymi z nasza AK w czeczenii - w
                > moskwie w teatrze to juz bandyci ktorych trzeba zabic
              • titus_flavius Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu 14.12.02, 20:41

                Ave,
                to jak w końcu? Zabijanie żydowskich izraelskich żołnierzy, to terroryzm, czy
                nie?
                A burzenie palestyńskich domów w odwecie za ataki bojowników palestyńskich? A
                aresztowania krewnych? A używanie żywych tarcz przez Izraelitów? Zabijanie
                przxypadkowych osób?
                T.


                Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

                > Titus...moze ty po polsku nie umiesz i dlatego takie cuda ci wychodza jak
                > sojusz arabsko-europejski przeciw usa...
                >
                > jesli nie umiesz po polsku to napisz...bo inaczej sie bedzie na to co piszesz
                > patrzylo...jak sie jest cudzoziemcem to sie "nie czuje" niektorych slow,ich
                > wymowy i znaczenia...wiem bo mialem ostatnio dupeczke(hehehehe) ktora nie
                byla
                > polka i jak sobie gadalismy dluzej to strasznie mi sie chcialo smiac z tego
                co
                > mowila...niby wszystko wg slownika ok,bo zupelnie "nie czula" ze to co prawda
                > znaczy to samo,ale nie na dana sytuacje....
                >
                >
                *******************************************************************************
                >
                > a to ma zwiazek z uzyciem przez ciebie slowa "popierasz"..popierasz = jestes
                > sympatykiem,wspierasz,jestes zadowolony ze cos,odnosisz sie z sympatia etc
                >
                > oczywiscie nie popieram,ale atak na izraelskich zolnierzy to prawa
                > wojny..jesli sluza w armii musza byc przygotowani na smierc...
                >
                > atak na izraelskich zolnierzy na posterunku to zupelnie co innego niz atak na
                > matke z dzieckiem jadaca samochodem...
                >
                > a teraz nie gadaj durnot ze izraelczycy zabiaja cywili palestynskich:liczy
                sie
                > motyw oraz okolicznosci:
                >
                > jesli podczas rajdu izraelskiego ginie ilus tam cywili to sa to zazwyczaj
                > przypadkowe ofiary albo terrorysci...motywem rajdu jest poszukiwanie
                > terrorystow...izraelczycy nie wchodza do domow i sklepow i nie zabijaja
                arabow
                > zeby ich zabic...gdyby chcieli to w jeden dzien dokonalaby sie totalna rzez
                na
                > setki tysiecy osob...maja srodki zeby to zrobic...
                >
                > natomiast terrorysci ktorzy uderzyli w kenii,albo na zydowskie
                > osiedla/restauracje nawet nie probuja oficjalnie tego ukryc pod plaszczykiem
                > ataku na obiekt wojskowy:ich celem jest zabicie jak najwiecej
                > ludzi...dyskoteka nie jest obiektem nawet posrednio militarnym...
                >
                > na tym polega roznica...
                >
                > wbrew pozorom w odroznieniu od ciebie nie uwazam czeczencow za
                > terrorystow..uwazam ze ich walka jest sluszna,rosjanie po prostu masakruja
                ten
                > narod...
                >
                > ale czeczency byli bojownikami porownywanymi z nasza AK w czeczenii - w
                > moskwie w teatrze to juz bandyci ktorych trzeba zabic
                • Gość: Marcus Crassus Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu IP: *.acn.pl 14.12.02, 21:44
                  tamten post nizej to jakas wada sieci...

                  nie popieram:ale nie uwazam z to terroryzm:to normalna wojna...

                  tarcze???burzenie domow???trudne do ocenienia...chociaz moglbym polemizowac...

                  biorac pod uwage ze rodziny zazwyczaj wiedza..to jednak w jakis sposob sa
                  wspolwinni sa sam zamach...

                  osoba ktora pomaga przestepcy nie jest postronna!!!

                  to nie jest odpowiedzialnosc zbiorowa...chociaz bez sadu

                  • werw Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu 14.12.02, 22:02
                    Nie tylko że wiedzą to w sposób jawny uczestniczą w owocach zbrodni: biora za
                    to 30 tys dolarów: 25 tys od Saddama i 5 tys od Saudów. To po prostu płatni
                    mordercy. Co robią potem? Imprezę: zapraszają sąsiadów, rodzinkę, przyjmuja
                    gratulacje, żrą , chleją, strzelają na wiwat, nagrywają na wideo etc.
                  • titus_flavius Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu 14.12.02, 22:23
                    Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

                    > biorac pod uwage ze rodziny zazwyczaj wiedza..to jednak w jakis sposob sa
                    > wspolwinni sa sam zamach...

                    Ave,
                    dobre. Z tym, że nikt nie dochodzi, czy rodziny coś wiedziały, czy nie, a,
                    wiedza to jest wg Ciebie dobry powód by aresztować rodziny? Żydzi te rodziny
                    aresztują i wiozą do ośrodka tortur w Jerozolimie Zachodniej, skąd mało kto
                    wychodzi żywy. Zważ, że Palestyńczycy kierują się Twoją logiką - oprócz
                    wojskowych zabijają ich krewnych - za to samo, że wiedzą o mordach swoich
                    krewnych. Nadto ci krewni czynnie pomagają bandytom w mundurach, płacą im żołd
                    i opłacają broń.
                    T.


                    > osoba ktora pomaga przestepcy nie jest postronna!!!
                    >
                    > to nie jest odpowiedzialnosc zbiorowa...chociaz bez sadu

                    • werw Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu 14.12.02, 22:48
                      titus_flavius napisał:

                      > Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):
                      >
                      > > biorac pod uwage ze rodziny zazwyczaj wiedza..to jednak w jakis sposob sa
                      > > wspolwinni sa sam zamach...
                      >
                      > Ave,
                      > dobre. Z tym, że nikt nie dochodzi, czy rodziny coś wiedziały, czy nie, a,
                      > wiedza to jest wg Ciebie dobry powód by aresztować rodziny? Żydzi te rodziny
                      > aresztują i wiozą do ośrodka tortur w Jerozolimie Zachodniej, skąd mało kto
                      > wychodzi żywy. Zważ, że Palestyńczycy kierują się Twoją logiką - oprócz
                      > wojskowych zabijają ich krewnych - za to samo, że wiedzą o mordach swoich
                      > krewnych. Nadto ci krewni czynnie pomagają bandytom w mundurach, płacą im
                      żołd
                      > i opłacają broń.
                      > T.
                      >
                      >
                      > > osoba ktora pomaga przestepcy nie jest postronna!!!
                      > >
                      > > to nie jest odpowiedzialnosc zbiorowa...chociaz bez sadu
                      >


                      I znowu ta kurwa łże w żywe oczy. Ktoś tu pisał że arab kłamie nawet jak się
                      spytasz która godzina. Nie tylko że nic tym rodzinkom się nie dzieje (za samo
                      posiadanie informacji i współudział w zyskach z mordu), chociaż moim zdaniem
                      powinni wisieć, to dopiero niedawno był PIERWSZY przypadek że ścierwa te
                      pozbawiono obywatelstwa izraelskiego i deportowano do Gazy na 4(sic!) lata,
                      płacąc im jeszcze jakby im było mało, po 900 szekli na osłodę z kieszeni
                      podatnika.






                      • titus_flavius żydowski rasizm 14.12.02, 22:59
                        werw napisała:

                        to dopiero niedawno był PIERWSZY przypadek że ścierwa te
                        > pozbawiono obywatelstwa izraelskiego i deportowano do Gazy na 4(sic!) lata,
                        > płacąc im jeszcze jakby im było mało, po 900 szekli na osłodę z kieszeni
                        > podatnika.

                        Ave,
                        żydów - przestępców także popzbawiacie obywatelstwa i deportujecie do Gazy, czy
                        też macie dwa kodeksy karne, jeden dla podludzi i drugi dla panów?
                        T.

                    • Gość: Marcus Crassus Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu IP: *.acn.pl 15.12.02, 12:34
                      bzdura:

                      posluchaj matole:chodzi o cel operacji:celem palestynczykow jest zawsze po
                      prostu zabicie kogokolwiek,byleby byl zydem...to jest terroryzm...

                      gdyby tak postepowal izrael w ciagu 2 godzin mielibyscie tysiace
                      trupow...izraelowi nie brakuje bowiem srodkow zeby dokonac po prostu fizycznej
                      eksterminacji palestynczykow...

                      na tym polega roznica:o motywacje:

                      rodziny zawsze wiedza,sa wspolodpowiedzialne...poza tym oni sa
                      wspolodpowiedzialni za terroryzm...

                      izraelczycy nie sa terrorystami...nie ma wspolodpowiedzialnosci...

                      vae victis
                  • titus_flavius Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu 15.12.02, 09:48
                    Ave,
                    no i jeszcze kwestia tortur. Jak zapatrujesz sie na stosowanie tortur?
                    T.



                    Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

                    > tamten post nizej to jakas wada sieci...
                    >
                    > nie popieram:ale nie uwazam z to terroryzm:to normalna wojna...
                    >
                    > tarcze???burzenie domow???trudne do ocenienia...chociaz moglbym polemizowac...
                    >
                    > biorac pod uwage ze rodziny zazwyczaj wiedza..to jednak w jakis sposob sa
                    > wspolwinni sa sam zamach...
                    >
                    > osoba ktora pomaga przestepcy nie jest postronna!!!
                    >
                    > to nie jest odpowiedzialnosc zbiorowa...chociaz bez sadu
                    >
                    • Gość: Marcus Crassus tortury??? IP: *.acn.pl 15.12.02, 12:35
                      hmmmmm....a co do tortur to wlasnie podzielam zdanie chinczykow....;)))))

                      tortury sa bardz wskazane....;))))heh;)
                      • titus_flavius Niewonictwo też popierasz? 17.12.02, 21:54
                        Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

                        > hmmmmm....a co do tortur to wlasnie podzielam zdanie chinczykow....;)))))
                        >
                        > tortury sa bardz wskazane....;))))heh;)

                        Ave,
                        ostatnio był wątek o handlu niewolonikami w Izraelu.
                        T.
            • Gość: Marcus Crassus Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu IP: *.acn.pl 14.12.02, 21:23
              Titus...moze ty po polsku nie umiesz i dlatego takie cuda ci wychodza jak
              sojusz arabsko-europejski przeciw usa...

              jesli nie umiesz po polsku to napisz...bo inaczej sie bedzie na to co piszesz
              patrzylo...jak sie jest cudzoziemcem to sie "nie czuje" niektorych slow,ich
              wymowy i znaczenia...wiem bo mialem ostatnio dupeczke(hehehehe) ktora nie byla
              polka i jak sobie gadalismy dluzej to strasznie mi sie chcialo smiac z tego co
              mowila...niby wszystko wg slownika ok,bo zupelnie "nie czula" ze to co prawda
              znaczy to samo,ale nie na dana sytuacje....

              *******************************************************************************

              a to ma zwiazek z uzyciem przez ciebie slowa "popierasz"..popierasz = jestes
              sympatykiem,wspierasz,jestes zadowolony ze cos,odnosisz sie z sympatia etc

              oczywiscie nie popieram,ale atak na izraelskich zolnierzy to prawa
              wojny..jesli sluza w armii musza byc przygotowani na smierc...

              atak na izraelskich zolnierzy na posterunku to zupelnie co innego niz atak na
              matke z dzieckiem jadaca samochodem...

              a teraz nie gadaj durnot ze izraelczycy zabiaja cywili palestynskich:liczy sie
              motyw oraz okolicznosci:

              jesli podczas rajdu izraelskiego ginie ilus tam cywili to sa to zazwyczaj
              przypadkowe ofiary albo terrorysci...motywem rajdu jest poszukiwanie
              terrorystow...izraelczycy nie wchodza do domow i sklepow i nie zabijaja arabow
              zeby ich zabic...gdyby chcieli to w jeden dzien dokonalaby sie totalna rzez na
              setki tysiecy osob...maja srodki zeby to zrobic...

              natomiast terrorysci ktorzy uderzyli w kenii,albo na zydowskie
              osiedla/restauracje nawet nie probuja oficjalnie tego ukryc pod plaszczykiem
              ataku na obiekt wojskowy:ich celem jest zabicie jak najwiecej
              ludzi...dyskoteka nie jest obiektem nawet posrednio militarnym...

              na tym polega roznica...

              wbrew pozorom w odroznieniu od ciebie nie uwazam czeczencow za
              terrorystow..uwazam ze ich walka jest sluszna,rosjanie po prostu masakruja ten
              narod...

              ale czeczency byli bojownikami porownywanymi z nasza AK w czeczenii - w
              moskwie w teatrze to juz bandyci ktorych trzeba zabic
          • titus_flavius Re: W sprawie bliskowschodniego terroryzmu 14.12.02, 12:53
            Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

            > nie chodzi o bron balwanie jakiej sie uzywa!!!!!!
            >
            > jesli ktos walczy karabinem czy mieczem to nie jest zolnierzem z definicji,a
            > jesli walczy sztyletem lub bomba to nie jest terrorysta!!!!
            >
            > zalezy kogo sie zabija!!!terrorysta nie walczy z aparatem
            > administracji/wojskiem ale z cywilami...jego celem jest uderzenie tam gdzie
            sa
            > bezbronni...

            Ave,
            i jeszcze kilka pytań. Jeżeli Izraelici zabijają bezbronnych, to także uznajesz
            ich za terrorystów?
            T.


            • titus_logic Zrelaksuj sie i pomysl, jak teraz kogos zabijaja w 14.12.02, 13:40
              Zrelaksuj sie i pomysl, jak teraz kogos zabijaja w tej Palestynie...

              Moze to dziewczynka wracajaca ze szkoly, a moze z domu do szkoly. Ale dlaczego
              ona jest ubrana w bomby i idzie w kierunku czolgu Izraelskiego?
              Kto powinien zginac? Ona, czy oni wszystcy?
              Ups...
              Jasne, ze oni, ale te chamy zabili ta bezbronna z bomba...
              ech...
              jeszcze jedna niewinna ofiara Izraelskich terrorysci.
              --
              <titus logic>
    • wojo!!!! Islamisci morduja wszedzie ,Bali ,USA,Paryz,Izrael 17.12.02, 21:56

      • >Daj_prace_islamiscie_podlozy_ci_bombe-!!!!!!!!!!!
      wojo!!!! 16-12-2002 11:23 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      35-krotne dożywocie PAP 2002-12-15 (20:41)

      Sąd izraelski skazał w niedzielę Palestyńczyka na 35-krotne dożywocie za
      przygotowanie ładunków wybuchowych, które zostały użyte w trzech zamachach.
      Zginęło w nich 35 osób, w tym pięciu Amerykanów.

      Palestyńczyk Waal Kassam przyznał się do zaplanowania ataku samobójczego w
      kawiarni w Jerozolimie, w którym poniosło śmierć 13 osób, zamachu w klubie
      nocnym, gdzie zginęło 15 osób, i w barze Uniwersytetu Hebrajskiego w
      Jerozolimie, gdzie było siedem ofiar śmiertelnych, w tym pięciu Amerykanów.

      Kassam był szefem komórki Hamasu, islamskiej organizacji radykalnej, której
      wszyscy członkowie mieszkali we wschodniej Jerozolimie i z tego powodu
      mieli
      izraelskie dokumenty tożsamości.

      Palestyński malarz pokojowy Mohammed Odeh, który pracował na Uniwersytecie
      Hebrajskim, został skazany na dziewięciokrotne dożywocie i dodatkowo 40 lat
      więzienia za podłożenie bomby w uniwersyteckim barze.

      Trzej inni członkowie komórki otrzymali wyroki 26-krotnego dożywocia, jeden
      z nich dodatkowo 40 lat więzienia, drugi 60 lat więzienia.(mp)

      --------------------------
      Zaluje ,ze w demokratycznym Izraelu nie ma kary smierci dla tych
      tchozliwych
      palestynskich terorystow bandytow.

      Dodaj swoją opinię! | Drukuj | Wyślij znajomym

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka