wlodwoz Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 17:58 Nic dodać nic ująć.Baba sobie kaprysi a tam giną ludzie.Wojciechowska!Nudzisz się to ryzykuj sobie sama.To ci wolno! I tylko to. Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 17:59 Życie miało od początku dla tej wyprawy przygotowany swój scenariusz... Nie pokrywał się on zupełnie ze scenariuszem telewizyjnym... Żal...Szerpów. "Nie umrę nie odejdę nigdzie Pozostanę Tutaj Lecz nie pytaj mnie o nic... Nic nie odpowiem..." słowa mistrza buddyjskiego do ucznia na chwilę przed śmiercią Odpowiedz Link Zgłoś
bardzomilywlasciciel Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:10 Powinno się zlikwidowac forum, i możliwość komentowania artykułów bo poziom wypowiedzi wyraznie odzwierciedla nasze zacofane społeczeństwo. Szerpowie mogli zginąc, bez znaczenia na to kto uczestniczy w tej wyprawie. Jest to ich ryzykowna praca i nikt ich nie zmusza do tego. To tak samo jak ryzyko górnika, pilota, czy policjanta... Znam osobiscie Martynę i wiem ze robi to dlatego żeby coś osiągnąć, a nie siedzieć przed kompen jak niejedni powyżej podpisani. Wiekszośc z was ma problem z wejsciem na 1 pietro, po schodach wiec nie odzywajcie się na temat sportów ekstremalnych. Jestem pilotem rajdowym i jesli zginę na oesie to nikt do nikogo pretensji miec nie bedzie - moje ryzyko, taki sport/zawód. Prosze, jesli nie macie pojecia o temacie, lub chcecie po prostu rzucac obelgami - powsztrzymajcie sie. Musimy uczyć sie życzliwości i tolerancji... Odpowiedz Link Zgłoś
vapin Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:14 ale gdyby nie jej wędrowanie, to ci Szerpowie by żyli. Nie widzisz prostego logicznego wynikania? Odpowiedz Link Zgłoś
hybrid822 Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:22 Pomyśl chwilę - to nie boli. To była praca tych ludzi. kosmicznie ryzykowna, ale praca. Zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
vapin Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:27 ja rozumiem, że to jest praca. Tylko, że gdyby nie promowanie tego typu niebezpiecznych sportów, gdyby nie tworzenie wokól nich aury wyjątkowści i oryginalności, to nie byłoby nimi zainteresowania mediów, a przez to gawiedzi. Czy naprawdę wszystko jest na sprzedasz. Przeciez ona tam idzie dla sławy i kasy, a nie, że wiąże się z tym jakis głębszy sens. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_m1 Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:30 no wlasnie. a poza tym gdzie ona sie wczesniej wspinala i jakie ma doswiadczenie we wspinaczce? Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 19:04 Wspina sie po drabine sukcesu i kariery. Kase jakos cza robic. Zostawcie ja w spokoju, fajna z niej laska jest i bardzo tyz madra. marianna_m1 napisała: > no wlasnie. a poza tym gdzie ona sie wczesniej wspinala i jakie ma doswiadczeni > e > we wspinaczce? Odpowiedz Link Zgłoś
jacekwacek Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:15 osiągnąć tzn. na plecach Szerpów wejść na ME, ? Odpowiedz Link Zgłoś
jacekwacek Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:12 no to nieźle , to TVN i jego chore pomysły . Przecież tam cała ekipa siedzi i nagrywa "wielki sukces" Wojciechowskiej , wielka ściema te programy z Wojciechowską . Wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
jacekwacek Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:18 lepiej by zatańczyła z gwiazdami ... Odpowiedz Link Zgłoś
forresty Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:20 a czy wiadomo coś o wpływie wysokości na silikonowe implanty? Żeby nie pękła nasz explorerka. Odpowiedz Link Zgłoś
antoni_kv [...] 21.04.06, 18:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:51 Hillary z szerpom pod ta gorke wbiegl. Sam swojego sprzetu nie niosl. Tubylcy sa po to aby za paczke tytoniu i szklane lancuszki sluzyc nam wielkim bialym odkrywcom nowych i nieznancyh krain. Najsilniejszy z silnych szerpow niesie wanne pani Martyna aby ona mogla wziasc swoja dwu godzinna kompiel na szczycie tej gory na ktora sie wspina. Mam nadzieje ze szerpowie nie zgubili tej wanny jak wpadali w przepasc, bylaby to prawdziwa tragedia. O nowych tubylcow nie trudno, ale gdzie pani Martyna wanne tam kupi? Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:51 Tutaj kontrowersją nie jest sama śmierć Szerpów (co jest tragedią osobistą dla ich rodzin i znajomych, ale wraz z dystansem w km zmienia się to po prostu w statystykę). Problemem jest fakt iż ta wyprawa jest organizowana w celu komercyjnym - relacja z Everestu, tu nie chodzi o "pokonywanie samego siebie" i czystą przyjemność wspinaczki, tylko o biznes. Smaczku dodaje fakt że całej wyprawie twarz daje Wojciechowska, której program już przyniósł śmierć. Nie mówię że z tego powodu powinna zrezygnować z wypraw czy sportu, ale raczej nie powinna firmować sobą takich imprez w mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
austin00 [...] 21.04.06, 18:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Ice Fall 21.04.06, 18:34 No, widze ze autor artykulu ladnie wyjasnil co to jest Ice Fall, oby wiecej takich opisow. Mi sie to podoba, lubie jak jest wszystko ladnie wyjasnione, opisane, i wytlumaczone. Pani Martyna, madra dziewczyna, po co ma sie meczyc jak jakis szerpa wbiegnie pod gorke i ja tam wniesie na ramionach. Paru zginelo i co z tego, wazne ze nasza najwieksza podrozniczka od czasow Kolumba ma sie swietnie. Tubylcy sa od sluzenia bialym odkrywcom, wiec takie jest juz zycie. Zuci sie ich dzieciom sierotom po srebrniku i juz wszystko gra. Odpowiedz Link Zgłoś
bechemotkot Martyna fatum czy bałagan 21.04.06, 18:44 Nie jest to pierwsza "wyprawa" WOjciechowskie podczas której ginie człowiek. Przypomnijcie sobie producję TVN-u pt. Misjma Martyna . Podczas w wyprawy samochodami terenowymi na Isladię zginał członek epipi realizacyjnej. Tłumaczeniem był wypadek w skrajnie ciężkich warunacj drogowych. Fatum czy brak przygotowania misji firmowanych przez gwiazdkę Martynę Odpowiedz Link Zgłoś
rumburakk1 Re: Ice Fall 21.04.06, 18:49 Niedługo naszemu babskiemu Magellanowi to obiektów na naszym globusie zabraknie. Wyroiło się od pożal sie Boże exploratorów i exploratorek. pamietam taką hiszpankę która chciała wejść na ... K2. Modelka i śpiewaczka. fil;m opowiadał o tym jak to ona musi sie natrudzić żeby dorównać rutkiewicz , boskoff, bararrd, Maudit i tullis aby im dorównać. Ona- jedna z 6 która zdobyła K2. Co sie okazało - pierwszy raz była w górach wysokich ale przez połowe filmu nawijała jak to sie ona zna na górach i jak to tam ciężko. Weszła może do połowy Abruzzich i skończyło sie pozwoleni na zejcie. Litości - jakie to zenujące. Babka pławiła się w osiągnieciach poprzedniczek sama zaliczając się do niemal ich grona. Wojciechowska idzie tym samym tropem. Na szczęście nie oglądam tego badziewia a głos powoliłem sobie zabrać bo takie przedsięwzięcia tylko przynoszą w góry tony śmieci. Obawiam się ze w przyszłym tygodniu będziemy dyskutować nad zagadką: CZY martyna widziała Yeti czy to medialna ściema. Jeśli panna Martyna to czyta to pozdrawiam i gratuluję największej wysokogórskiej żenady roku (jak narazie). Obawiam sie że opinia w środowisku o Załuskim mocno się zmieni po tej eskapadzie bo z dołu to to wygląda jak grupka harcerzy co to pojechała w krótkich spodniach w himalaje. Dziwnym trafem Wielicki z załuskim wchodząc na K2 nie korzystali pod górę z tragarzy doszli w zimie ponad 8000m. Załuski - rób wyjazd bo to wstyd co tam sie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
maciek20001 To prawda 21.04.06, 19:51 Popieram trafność powyższej wypowiedzi. A najbardziej denerwuje nmie to ,iż tytuły prasowe typu " Wyprawa Martyny Wojciechowskiej" sugerują dyletantom iż ta panienka odgrywa tam pierwsze skrzypce.Jako organizatorka i uczestniczka , oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
krystyna.loska Psy Szczekają , Karawana Idzie Dalej 21.04.06, 18:49 BIZNES TO BIZNES. Odpowiedz Link Zgłoś
adusia1989 Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:49 Dobra. Babka ma pecha. Już raz miała wypadek i zginął człowiek, więc niech juz da sobie spokój zanim lodospad znowu kogoś pochłonie. Nie mówię, że to jej wina ale po co kusić los... Smutna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
cham_i_prostak Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 18:50 Jak przeczytałem tytuł to pomyślalem sobie, że oni w żałobie po Karolu W. Odpowiedz Link Zgłoś
4bani [...] 21.04.06, 19:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 19:27 Jak przeczytałem tytuł, to pomyślałem, że pewnie zgubili kamerę. Odpowiedz Link Zgłoś
4man4 Nie wejdzie! 21.04.06, 19:30 Góry trzeba kochać, wchodzi sie z pasji a nie dla sławy... Odpowiedz Link Zgłoś
maciek20001 Re: Nie wejdzie! 21.04.06, 20:23 to pewne. Dostanie zadyszki. Zresztą chyba już nie będą wchodzić wyżej.Rozsądek nakazuje odwołać wyprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik38 głupia, czy bezwględna? 21.04.06, 19:35 Cóż, dla niej śmierć Szerpów będzie okazją do opowieści towarzyskich. Kto płaci za głupie pomysły tej próżnej persony? Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: głupia, czy bezwględna? 21.04.06, 19:56 To ona ich zabila ze wypisujesz podobne brednie? Zgineli zawodowcy swiadomi tego co robia. A nie amatorzy czy/i klienci Martyny. Ona byla tylko czlonkiem ekspedycji kierowanej przez kogos zupelnie innego. PdV Odpowiedz Link Zgłoś
czaromir Ciekawie, ze tej k... nigdy sie nic nie stanie 21.04.06, 19:39 Mam jej juz serdecznie dosyc. Gdzie nie zawiezie swojej "trendy"-wielkopanskiej d... tam pojawia sie smierc. A ona sobie jezdzi. Wstyd dla TVN-u. Po prostu BEZNADZIEJA. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Pies ogrodnika sie odezwal 21.04.06, 19:51 Zwykla prymitywna zazdrosc. Okraszona chamstwem w dodatku. Ja nie potrafie, to inni tez nie powinni! PdV Odpowiedz Link Zgłoś
vapin Re: Pies ogrodnika sie odezwal 21.04.06, 20:00 > Zwykla prymitywna zazdrosc. Okraszona chamstwem w dodatku. Ja nie potrafie, to inni tez nie powinni! dlaczego miałby nie porafić? Skoro Jaś Mela beznogi i bezręki chlopiec może, to kazdy głupi może (nie obraziłem tym Meli, żeby nie bylo). Prawdopodobnie Twoj przedmowca nie ma ciągotek samobójczych. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Pies ogrodnika sie odezwal 21.04.06, 20:04 Ja nie chce, to inni tez tego nie robia... Jeszcze gorzej! Odpowiedz Link Zgłoś
czaromir Re: Pies ogrodnika sie odezwal 21.04.06, 21:40 zazdrosc i prostata to przemawia przez ciebie bo o "swietej krowie martynce" nie mozna juz niczego zlego powiedziec a wyobraz sobie, ze ja akurat bylem juz w wielu miejscach na tej ziemi i brzydzi mnie jak taka larew manipuluje i wlasnie stara sie wzbudzac zazdrosc w tych, ktorzy nie maja mozliwosci nigdzie wyjezdzac. Takze twoj odbior mojego ogladu sytuacji jest cokolwiek...nietrafny pa Odpowiedz Link Zgłoś
maciek20001 [...] 21.04.06, 20:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Chamstwo nie ma uzasadnienia. 21.04.06, 20:17 Albo sie jest chamem, albo nie... Bo nagie fotki to k....two? Ciekawe... Ja tez bym odwolal przesunal date slubu gdyby nadarzyla sie okazja wyjazdu w Himalaje. jak kocha to poczeka. A taka wyprawa moze sie juz nie zdarzyc... Odpowiedz Link Zgłoś
maciek20001 Re: Chamstwo nie ma uzasadnienia. 21.04.06, 20:44 Jakoś nie mam zbyt dobrego zdania o paniach z tygodników dla mężczyzn.Ale cóż,świat idzie do przodu a pojęcie obyczajowości stale się zmienia.Widać jestem już staroświecki. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Chamstwo nie ma uzasadnienia. 21.04.06, 20:49 Chyba tak... :) Ja np. za bardziej przyzwoita i mila dla oka uwazam naga Martyne niz sluchac i ogladac poslanke Sobecka w TV. To przy tej drugiej zbiera mi sie na mdlosci... Odpowiedz Link Zgłoś
vicioso Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 19:59 jeszcze raz blondynka. niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrusp Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 20:01 Podczas jej wyprawy na Islandię też chyba ktoś ucierpiał... wniosek: pecha przynosi ta kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
13sw Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:07 Przecież każdy himalaista wie, że decydując się na wyjście w góry ryzykuje swoje życie. Ale mimo to nadal są chętni zdobyć Everest - chociażby dlatego, że jak mawiał Mallory - "on istnieje". To smutne, że ci Szerpowie zginęli, ale taki mieli zawód i świadomie go wybrali, tak jak inni ludzie wybierają zawód żołnierza, policjanta, górnika czy inne niebezpieczne. Nie jest tu winna nic Wojciechowska, bo ona nie zmusiła ich do wnoszenia sprzętu wbrew ich woli w wyjątkowo ciężkiej pogodzie. Weszli oni na górę w pogodę w jaką się to robi - to zbieg okoliczności że akurat oni wtedy byli na górze i oni zginęli. To mógł być każdy. Winić Wojciechowską za śmierć tragarza to jak winić Kowalskiego palącego węglem w piecu za śmierć górnika. Odpowiedz Link Zgłoś
vapin Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:21 To smutne, że ci Szerpowie zginęli, ale taki > mieli zawód i świadomie go wybrali, tak jak inni ludzie wybierają zawód > żołnierza, policjanta, górnika czy inne niebezpieczne. Chyba złe przyklady. Jeśli ginie żołnierz, to prawdopodobnie dlatego, że zajmował sie realizacja jakiegoś wyższego dobra, np. walczył w obronie ojczyzny. Jeśli ginie policjant, to pewnie też realizuje jakieś wyższe dobro, np. ochrona przed bandziorem. Tak samo górnik. Jakiez to wyższe dobro realizuje panna Martyna, poza spełnianiem egoistycznych zachcianek. Co społeczenstwu moze dać taka Martyna, skoro pośrednio przyczynia sie do śmierci innych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
13sw Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:30 Wiedzę o innych zakątkach naszej planety i jakieś zainteresowanie? Idąc twoim tokiem myślenia jesteś winny śmierci kaskaderów filmowych o ile oglądasz jakieś filmy, bo przecież kręcenie filmów nie realizuje żadnych wyższych celów, a tylko ma dawać innym rozrywkę. Odpowiedz Link Zgłoś
vapin Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:35 przyznaję Ci rację, jestem pośrednio winny śmierci tych kaskaderów. Gdybym tylko wiedział przy jakim filmie ktoś zaryzykował czyim życiem, to na pewno bym go nie obejrzał. I gdyby było więcej takich ludzi, to nikt by takich filmow nie kręcił. W konsekwencji, nie ginęliby kaskaderzy. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:37 A nie przyjdzie ci do glowy, ze wiekszosci kaskaderow praca sprawia przyjemnosc? I to mimo, ze wiaze sie z ryzykiem smierci? Ze nikt ich do niczego nie zmusza? Co w tym zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
vapin Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:40 > A nie przyjdzie ci do glowy, ze wiekszosci kaskaderow praca sprawia > przyjemnosc? I to mimo, ze wiaze sie z ryzykiem smierci? Ze nikt ich do niczego > > nie zmusza? Co w tym zlego? po prostu mamy inne światopoglądy, więc nie znajdziemy wspólnego mianownika. Dla mnie życie to dar i świętość i nierozsądne, a i grzeszne przy okazji, jest narażać swoje (i czasem czyjeś) życie tylko dla mojej przyjemności czy satysfakcji. Ja potrefie czerpac przyjemności z innych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:42 Ok. Ale nie narzucaj swego swiatopogladu innym... Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:46 Zaakceptuj to, ze jedni jezdza na wczasy na Costa Dorada, a inni z plecakiem podrozuja autostopem przez Afryke. Jeszcze inni ruszaja w Himalaje. Odpowiedz Link Zgłoś
13sw Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:52 A przypuszczam, że jesz, pijesz i nabywasz rozmaite dobra konsumpcyjne. Czy wiesz, że to czyni Cię winnym śmierci robotników, którzy na wysokościach rozwieszają bilboardy? Świat jest taki, że ludzie giną. Nie możemy wiecznie siedzieć na poduszkach na poziomie 0 m n.p.m. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:56 Sidzenie na poduszkach takze nie jest gwarancja niesmiertelnosci. Olbrzymia ilosc osob ginie wlasnie we wlasnych domach. Ojciec mojego kolegi zginal np. przygnieciony wlasnym regalem z ksiazkami. PdV Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 20:34 vapin napisał: > Co społeczenstwu moze dać taka Martyna, skoro pośrednio przyczynia sie do > śmierci innych ludzi? Co? Pozwala wygodnie przed telewizorem przezyc rzeczy o jakich marza tasiace osob, ale boja sie, nie potrafia, albo nie maja pieniedzy aby to dokonac... Ona potrafi realizowac swe marzenia i jeszcze zyc z tego. I chwala jej za to. To nielada sztuka. Poza tym dzieki takim ludziom, ktorzy decyduja sie na zmierzenie sie z Himalajami, dla obojetnie jakich wzgledow, setki Sherpow wioda zycie o jakich inni mieszkancy Nepalu moga jedynie marzyc. Oni zarabiaja naprawde porzadne pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
flower_lady1 Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 23:49 valdivia....w porownaniu z innymi mieszkancami Nepalu,rzeczywiscie sporo zarabiaja.Ale i tak sa to ''psie pieniadze'' za prace,ktora wykonuja z narazeniem zycia.Pani Martyna....powinna PRZESTAC wreszcie udowadniac TYLKO SOBIE !!!! Te wszystkie ''wyczyny'' ktorych sie podejmuje,bawia tylko ja.Ale gina inni.Nie rozumiem tez,jak taka amatorka mogla zostac kierownikiem wyprawy ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
chingachgook Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 22:32 > To smutne, że ci Szerpowie zginęli, ale taki > > mieli zawód i świadomie go wybrali, tak jak inni ludzie wybierają zawód > > żołnierza, policjanta, górnika czy inne niebezpieczne. > > Chyba złe przyklady. > Jeśli ginie żołnierz, to prawdopodobnie dlatego, że zajmował sie realizacja > jakiegoś wyższego dobra, np. walczył w obronie ojczyzny. > > Jeśli ginie policjant, to pewnie też realizuje jakieś wyższe dobro, np. ochrona > przed bandziorem. > Tak samo górnik. > > Jakiez to wyższe dobro realizuje panna Martyna, poza spełnianiem egoistycznych zachcianek. > Co społeczenstwu moze dać taka Martyna, skoro pośrednio przyczynia sie do > śmierci innych ludzi? Jesli gornik realizuje wyzsze dobro, to himalaisci tez. daja prace, czyli daj chleb Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 21:00 13sw napisał: > Przecież każdy himalaista wie, że decydując się na wyjście w góry ryzykuje swoj > e > życie. Ale mimo to nadal są chętni zdobyć Everest - chociażby dlatego, że jak > mawiał Mallory - "on istnieje". To smutne, że ci Szerpowie zginęli, ale taki > mieli zawód i świadomie go wybrali Tak sie zastanawim, co robili Szerpowie, gdy nikt nie zdobywal Everestu i ilu ich zginelo przez zadnych wrazen snobow. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 21:17 Co robili? Wegetowali, jak wiekszosc Nepalczykow. Teraz godnie zyja, podrozuja po swiecie, wyslaja swe dzieci do dobrych szkol. Zakladaja firmy, hotele, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Ale o co chodzi? 21.04.06, 21:23 valdivia napisał: > Co robili? Wegetowali, jak wiekszosc Nepalczykow. Teraz godnie zyja, podrozuja > po swiecie, wyslaja swe dzieci do dobrych szkol. Zakladaja firmy, hotele, etc. I to wszysto z noszenia tobolow na Everest? Odpowiedz Link Zgłoś
brynk A moze by bojkot TVN na wieki wieków ..... 21.04.06, 20:09 .... to jest swinska o chamska telewizja ta YVN i taką nalezy olewać , czyli osikiwac siusiakiem . Ja juz nie spojrze w to gó.. telewizyjne co ma na sumieniu smierc ludzką . Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: A moze by bojkot TVN na wieki wieków ..... 21.04.06, 20:19 No to w takim razie ile osob na sumieniu ma TVP? Relacje z rajdu Paryz-Dakar na ktorym takze gina ludzie, Milewicz w Iraku, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
vapin Re: A moze by bojkot TVN na wieki wieków ..... 21.04.06, 20:23 > No to w takim razie ile osob na sumieniu ma TVP? Relacje z rajdu Paryz-Dakar na > > ktorym takze gina ludzie, Milewicz w Iraku, etc. no akurat milewicz to dziennikarska hiena. szkoda tylko, że przez niego zginął kamerzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_m1 Re: A moze by bojkot TVN na wieki wieków ..... 21.04.06, 20:30 milewicz wyraznie kiedys stwierdzil, ze to co robi, robi dla adrenaliny. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: A moze by bojkot TVN na wieki wieków ..... 21.04.06, 20:35 Dla adrenaliny moze, ale takze po to aby inni wiedzieli o tym co sie dzieje na swiecie... Strach pomyslec co by sie dzialo, gdyby nie bylo takich ludzi. PdV Odpowiedz Link Zgłoś
cebula11 Re: A moze by bojkot TVN na wieki wieków ..... 22.04.06, 00:33 ha,ha,ha o rany jakie to chore vapin napisał: > > No to w takim razie ile osob na sumieniu ma TVP? Relacje z rajdu Paryz-Da > kar > na > > > > ktorym takze gina ludzie, Milewicz w Iraku, etc. > > no akurat milewicz to dziennikarska hiena. szkoda tylko, że przez niego zginął > kamerzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
onlyoner Gdzie jest prokurator ??? 21.04.06, 20:12 Bo ani chybi to robota marketingu z TVN. ONI musieli maczać w tym palce. I nie tylko w tym... Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Gdzie jest prokurator ??? 21.04.06, 20:18 Jasne. Za globalne ocieplenie tez sa odpowiedzialni... Odpowiedz Link Zgłoś
onlyoner Re: Gdzie jest prokurator ??? 21.04.06, 20:25 valdivia napisał: > Jasne. Za globalne ocieplenie tez sa odpowiedzialni... To udowodnij że nie są odpowiedzialni ! I co ? Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Gdzie jest prokurator ??? 21.04.06, 20:26 Udowodnic trzeba wine. Nie niewinnosc... Zmuszeni byli tam isc? Znali Ice Fall lepiej niz kazdy z uczestnikow tej wyprawy. PdV Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Wlasnie 21.04.06, 21:16 W Polsce, gdy wycieczka poszla w gory i zgineli licealisci od razu oskarzono nauczyciela. Z niektorych wpisow wynika, ze lazenie po gorach i przyczynianie sie do smierci innych ludzi powinno byc bezkarne. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Wlasnie 21.04.06, 21:22 Gdy wynajmujesz kogos aby Cie gdzies doprowadzil to jest on za Ciebie odpowiedzialny. Nauczyciel jest odpowiedzialny za nieletnie dzieci. W szkole, na wycieczce do muzeum, w gorach. Natomiast gdy dorosli ida w gory odpowiadaja sami za siebie. A Sherpowie sa wynajmowani do noszenia bagazy. Kierownik wyprawy nie jest za nich odpowiedzialny. O jest odpowiedzialny za to aby im zaplacono. Poza tym Sherpowie maja w umowach zawsze zagwarantowane, ze to do nich nalezy ostateczna decyzja czy isc w danych warunkach, czy tez nie. To sa ludzie, ktorzy znaja gory lepiej niz wiekszosc je zdobywajacych. Czasem to oni doradzaja wyprawom. Kogo i za co chcesz karac? Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Wlasnie 21.04.06, 21:28 valdivia napisał: > Gdy wynajmujesz kogos aby Cie gdzies doprowadzil to jest on za Ciebie > odpowiedzialny. Nauczyciel jest odpowiedzialny za nieletnie dzieci. W szkole, > na wycieczce do muzeum, w gorach. Natomiast gdy dorosli ida w gory odpowiadaja > sami za siebie. Za doroslych tez trzeba myslec, dlatego zamyka sie szlaki. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekwacek najgłupsza programowo stacja TVN 23.04.06, 12:03 Niech się tym zajmie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji,TVN powinien dostać karę za nagrywanie bądź transmitowanie wypraw takiej amatorki jak Wojciechowska a Ona sama powinna dostać zakaz organizowania wypraw i uczestniczenia w wyprawach jako dziennikarka lub prezenterka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
123rbr Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 20:15 Przez tą tępą, głupią dziwę zginęło trzech ludzi. Do garów !!! Odpowiedz Link Zgłoś
onlyoner Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 20:19 Do garów ? A nie lepiej od razu dożywocie (albo kara śmierci) - dla niej i dla marketingowców z TVN ? Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 20:20 Glopta to Ty i wiekszosc wypowiadajcych sie tu osob sie popisuje... Odpowiedz Link Zgłoś
cebula11 Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 22.04.06, 00:39 123rbr napisał: > Przez tą tępą, głupią dziwę zginęło trzech ludzi. Do garów !!! Tępą i głupią? Myślę że zagieła by Cię swoja inteligencją wysyłasz ją do garów to przy garach stoja tępi i głupi? to kto w takim razie u Ciebie gotuje? zapewne ktos na tym samym poziomie z tąd ta ocena? a jesli sam..... to gratulacje wszystko wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Święte słowa - ale ona się nawet nie zastanowi... 21.04.06, 20:19 Święte słowa - ale ona się nawet nie zastanowi... darecky111 napisał: > Zginelo 3 Szerpow bo zachcialo sie znudzonej zyciem babie przygod. Odpowiedz Link Zgłoś
onlyoner Re: Święte słowa - ale ona się nawet nie zastanow 21.04.06, 20:22 anna-dark napisała: > Święte słowa - ale ona się nawet nie zastanowi... Bo nie musi - wszyscy już wiedzą kto jest winny ! Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Święte słowa - ale ona się nawet nie zastanow 21.04.06, 20:25 Nie plec glupot. Sherpowie zgineli bo wykonuja niebezpieczny zawod. Kropka. Nikt ich nie zmusza aby isc w gory. Dostaja za to bardzo dobre pieniadze. Tak samo jak nikt nie zmusza zawodowych zolnierzy do wyjazdu na wojne. Jada bo wybrali sobie taki zawod. Podobnie jak saperzy, piloci oblatywacze, policjanci, antyterrorysci, kierowcy rajdowi... Sa zawody ktore maja wpisana mozliwosc smierci i z gory sie o tym wie. Odpowiedz Link Zgłoś
vapin Re: Święte słowa - ale ona się nawet nie zastanow 21.04.06, 20:37 >Nie plec glupot. Sherpowie zgineli bo wykonuja niebezpieczny zawod. Kropka. Nikt ich nie zmusza aby isc w gory. Dostaja za to bardzo dobre pieniadze. Tak samo jak nikt nie zmusza zawodowych zolnierzy do wyjazdu na wojne. Jada bo wybrali sobie taki zawod. ale czy Ty byś chciała, aby to był wzorzec postępowania godny naśladowania? Że warto dla pieniędzy ryzykowac życie? Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Święte słowa - ale ona się nawet nie zastanow 21.04.06, 20:41 Warto narazac swoje zycie dla realizacji swych marzen. Jedni realizuja sie robiac prekrety na gieldzie, inni skaczac na spadochronach a jeszcze inni plywajac samotnie wokol globu. Ci pierwsi tez maja wieksze niz przecietna szanse smierci - na zawal serca. Czy to czyni ich kims gorszym? Zyj i pozwol zyc innym. I wybierac zawod jaki im sie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk ej ty babsko M - do domu , z całą ekipą .... 21.04.06, 20:26 ....jak wróci zaraz ja aresztowac !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
muras_81 Re: Himalaje: Wyprawa M. Wojciechowskiej w żałobi 21.04.06, 20:32 To jest jakaś "czarna wdowa". Najpierw tragedia na Islandii (1 osba) , teraz Himalaje(3 osoby). Ta kobieta przynosi po prostu pecha. Odpowiedz Link Zgłoś
morel6 Martynko nie chcę byc złośliwy 21.04.06, 20:33 MARTYNKO nie chcę byc złośliwy jak to na Polaka przystało w takich sytuacjach ale czy nie sądzisz, że to fatum. Gdzie nie pojedziesz to komuś się krzywda dzieje ... A pozatym na motoryzacji się kompletnie nie znasz Odpowiedz Link Zgłoś
chingachgook Re: Martynko nie chcę byc złośliwy 21.04.06, 22:40 > MARTYNKO nie chcę byc złośliwy jak to na Polaka przystało w takich sytuacjach ale > czy nie sądzisz, że to fatum. Gdzie nie pojedziesz to komuś się krzywda dzieje ... > A pozatym na motoryzacji się kompletnie nie znasz Strach pomyslec co by zdzialala w Dakarze, gdyby sie znala... wygralaby i jeszcze wszystkim na trasie silniki skladala... wtedy bysmy ja wszyscy kochali jak malysza! Odpowiedz Link Zgłoś