Dodaj do ulubionych

Co z robić z Phenianem

IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.03, 17:29
Jojku jakie wstertne te jankesiska, wzieli i zupelnie tak jak ci
japonczycy przestali zywic biednych, glodnych, umeczonych i
oslepionych swiatlem bijacym z oblicza wodza, pokoj milujacych
koreanczykow. Malo tego, rozm...a sie bomba A, a ze jeszcze
nie machneli to tylko dlatego, ze z celowaniem u nich kiepsko.
Wiesz co Bush - zajmij sie swoim podworkiem, moze Putin lepiej
to zalatwi to dobry czlowiek - slowianin jak mozesz watpic w
jego szczere intencje. A wogole to po co sie takimi
skomplikowanymi sprawami zajmujesz skoro NYSE trzeba ratowac i
ile razy to juz musiales z golfa rezygnowac? - Zastanow sie
dobrze ci radze.
M.
Obserwuj wątek
    • Gość: kaczory11 Re: Co z robić z Phenianem IP: *.zeelandnet.nl 06.01.03, 21:36
      A dlaczego to Chiny i Rosja nie wezma sie do roboty i nie
      powstrzymaja tego szalenca z Polnocnej Koreii? To przeciez oni
      stworzyli tego potwora i przez dziesieciolecia ochraniali go,
      karmili i szkolili. Dlaczego to Amerykanie maja wypijac piwo
      nawazone przez Rosjan i Chinczykow w "ramach bratniej pomocy".
      Jak juz, to niech Rosjanie dostarczaja rope (maja jej dosyc), a
      Chinczycy ryz.

      • Gość: U Re: Co z robić z Phenianem IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 08.01.03, 00:09
        Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

        > A dlaczego to Chiny i Rosja nie wezma sie do roboty i nie
        > powstrzymaja tego szalenca z Polnocnej Koreii? To przeciez
        oni
        > stworzyli tego potwora i przez dziesieciolecia ochraniali go,
        > karmili i szkolili. Dlaczego to Amerykanie maja wypijac piwo
        > nawazone przez Rosjan i Chinczykow w "ramach bratniej pomocy".
        > Jak juz, to niech Rosjanie dostarczaja rope (maja jej dosyc),
        a
        > Chinczycy ryz.
        >
        Piwa to sobie sami Amerykanie nawarzyli kiedy
        zaczeli glupkawo i niepotrzebnie grozic Korei. To
        wlasnie po grozbach Busha plomby zostaly zerwane a
        inspektorzy wyslani do domkow. Zauwaz ze druga, ta
        "przyjazna" czesc Korei tez nienawidzi Amerykanow, za
        to ze im szykuja "piwo" ktorego oni sobie nie zycza.
        Tak wiec nie Rosja i Chiny sa tu winne. Nikt
        przeciwko nim nie protestuje i nikt im niczym nie
        grozi.
    • galaxy2099 Re: Co z robić z Phenianem 07.01.03, 04:08
      A pewnie. Niech Chinczycy i Rosjanie karmia tych komunistycznych
      swirow z Korei. A Amerykanie najlepiej by zrobili gdyby dali im
      zdechnac w spokoju. W Korei Pln juz niedlugo trawy nawet
      zabraknie.

      Gość portalu: obcy napisał(a):

      > Jojku jakie wstertne te jankesiska, wzieli i zupelnie tak jak
      ci
      > japonczycy przestali zywic biednych, glodnych, umeczonych i
      > oslepionych swiatlem bijacym z oblicza wodza, pokoj milujacych
      > koreanczykow. Malo tego, rozm...a sie bomba A, a ze jeszcze
      > nie machneli to tylko dlatego, ze z celowaniem u nich kiepsko.
      > Wiesz co Bush - zajmij sie swoim podworkiem, moze Putin lepiej
      > to zalatwi to dobry czlowiek - slowianin jak mozesz watpic w
      > jego szczere intencje. A wogole to po co sie takimi
      > skomplikowanymi sprawami zajmujesz skoro NYSE trzeba ratowac i
      > ile razy to juz musiales z golfa rezygnowac? - Zastanow sie
      > dobrze ci radze.
      > M.
    • Gość: skud sytuacja patowa IP: 217.11.133.* 07.01.03, 11:54
      amerykanie nie zrobia nic, bo jakikolwiek ruch militarny z ich strony - to seul
      paruje do atmosfery... i jankesi dobrze wiedza, ze nie zapobiegli by temu w
      zaden sposob
    • dyzma_ Zaorac. 07.01.03, 13:26
      • Gość: U Re: Zaorac. IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 08.01.03, 00:04
        A czy ktos z was sie zastanawial dlaczego Bush nie
        chce podpisac z nimi paktu o nieagresji, ktory
        rozwiazalby problem i wrocil calosc do normy ktora
        zadawalala wszystkie strony. Odpowiedz powinna byc
        jasna dla wszystkich. Nowy Fuhrer nam sie zrodzil z
        planami agresji, dlatego te odmowy o nieagresji.
        • adroit Zrodzil nam sie nowy Fuhrer... 08.01.03, 00:09
          Z Debila Busza taki Fuhrer, jak z koziej dupy trabka.
          • Gość: U Re: Zrodzil nam sie nowy Fuhrer... IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 08.01.03, 00:13
            Niestety ale trzeba byc naprawde dzisiaj debilem
            zeby zaczynac wojny, ktore moga skasowac istnienie
            samego siebie w krotkiej chwili.
            • galaxy2099 Re: Zrodzil nam sie nowy Fuhrer... 08.01.03, 05:40
              Najwiekszy pozytek z tych wojen bedzie taki, ze skasuja przede wszystkim takich
              debili jak ty.


              Gość portalu: U napisał(a):

              > Niestety ale trzeba byc naprawde dzisiaj debilem
              > zeby zaczynac wojny, ktore moga skasowac istnienie
              > samego siebie w krotkiej chwili.
        • Gość: Tysprowda Re: Zaorac. IP: proxy / 217.33.71.* 08.01.03, 10:10
          Pakt o nieagresji znaczyl by, ze Amerykanie musza zabierac siedzenia w troki i
          pojechac do domu na bezrobocie. Skonczyc okupacje Korei, trwajaca juz ponad 50
          lat. Czy chca tego?
          • galaxy2099 Re: Zaorac. 08.01.03, 15:22
            O toz ja nie wiedzialem, ze Amerykanie sa w Korei Pln i ja okupuja.
            Alez biedny jest ten Kim w takim razie. To ja sie temu biedakowi nie dziwie, ze spokoj duszy traci i desperacko walczy z amerykanskimi imperialistami.
            Tyz prowda.



            Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

            > Pakt o nieagresji znaczyl by, ze Amerykanie musza zabierac siedzenia w troki i
            > pojechac do domu na bezrobocie. Skonczyc okupacje Korei, trwajaca juz ponad 50
            > lat. Czy chca tego?
        • Gość: piotr23 Re: Zaorac. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 15:35
          cosik nie potrafisz napisać tego "Ó"
          Ponadto wyzywasz przywódcę najpiękniejszego kraju na swiecie od fuhrerów.Ja też
          nie lubię tego kima,ale zaraz fuhrer? Grubiańskie!!
          Znalazłem to w BBC.

          Dyrektor Koreańskiego Instytutu Ekonomicznego w Waszyngtonie, Peter Beck uważa,
          że komunistyczna Północ celowo zaognia konflikt. "Nie sądzę, by władze
          północnokoreańskie usłyszały, to co chciały usłyszeć od przedstawicieli
          Waszyngtonu. Spodziewam się zatem, że będą dalej zwiększać napięcie aż do czasu
          uzyskania pożądanej reakcji ze strony Ameryki" - uważa Beck. Sugeruje, że
          Phenianowi chodzi głównie o uzyskanie pomocy zagranicznej.

          Także zdaniem innych obserwatorów, cierpiąca na chroniczne niedobory żywności i
          innych artykułów Korea Północna próbuje za pomocą politycznego szantażu
          wywalczyć jak najwięcej pieniędzy od Stanów Zjednoczonych. Wykorzystuje przy
          tym fakt, że uwaga Waszyngtonu skupia się w tej chwili na Iraku, a wypowiedzi
          amerykańskich polityków sugerują, że wojna na dwa fronty raczej nie jest
          rozważana
          • Gość: antysowieticus zebracy z korei pn IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.03, 23:25
            a zostawic ich samym sobie. spoleczenstwo musi byc tam niezle
            oglupione skoro zyje pod rzadami psychopaty i nawet sie nie
            zbuntuje! Niech Koreanczycy sami wezma sie za obalenie despoty a
            potem za prace!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka