Dodaj do ulubionych

Zarkawi żył po nalocie

09.06.06, 15:25
Za dwa dni sie okaze, ze zostal zlapany zywcem i zginal podczas
proby tchorzliwej ucieczki.
Obserwuj wątek
    • zydzinski A jak było naprawdę? 09.06.06, 15:31
      Tak jak w Guantanamo lub gdzie indziej. Lezał na noszach. Podeszli wyłamali
      ręce, kolbami rozwalili głowę i tyle
      • wujcio44 Re: A jak było naprawdę? 09.06.06, 15:33
        zydzinski napisał:

        > Tak jak w Guantanamo lub gdzie indziej. Lezał na noszach. Podeszli wyłamali
        > ręce, kolbami rozwalili głowę i tyle

        Jasne. Powinni go pogłaskać po główce.
        • dan3iger Przeżył tylko że zginął. 09.06.06, 16:16
          Przeżył tylko że zginął. Ciekawa to forma przeżycia.
          • 80662270a busz wymordował na świecie setki tysięcy ludzi 09.06.06, 17:08
            terrorysta i kryminalista
            w dodatku wojna była o coś czego nie było
            zarkawi przy nim jest niewiniątkiem
            • gilu33 Re: busz wymordował na świecie setki tysięcy ludz 09.06.06, 17:51
              tak ogólnie to w główce wszystko w porządku ???
              • ubu66 raczej "wsio w poriadku"- Pozdrówka z Czeczenii 09.06.06, 18:30
                tam jeszce zostały ostatnie niedobitki do ćwiczeń w zabijaniu
          • umghhh Re: Przeżył tylko że zginął. 09.06.06, 23:59
            lingwisci i etnolodzy maszeruja w pocie czola i z naazeniem zycia przez dzungle
            amazonii aby poznac jedyna grupe ludzio ktorzy operuja jezykiem nie znajacym
            nastepstwa czasow a tu prosze zamiast do amazonii mozna sie wybrac na forum i
            bez wysilku siedzac w fotelu popijajac wybrany trunek mozna poznac osobnikow
            ktorzy nastepstwa wydazen nie pojmuja.

            Mnie sie co prawda cala ta wojna nie podoba. Komu zreszta sie moze podobac taka
            zey. zastanawia mniejednak od jakiegos czasu czy za pare lat nie bedzie nam
            teskno do sytuacji w ktorej czolowa sile militarna stanowi kraj ktory prawa
            czlowieka szanuje choc nie zawsze. Potegi ktore nadal sa w stadium rozwoju a
            ktore na miejsce pierwsze sie kiedys zapewne wysuna a dla ktorychprawa czlowieka
            nie znacza nic moge taka tesknote we mnie wzbudzic.
            Jak perwersyjny jest swiat w ktorym do dziela usuniecia krwawego dyktatora czy
            tez jak w tym przypadku mordercy i zbira biora sie ludzie o nieczystych
            sumieniach (i nie mam tu na mysli zolnierzy amerykanskich bo oni wykonuja swoj
            zafajdany obowiazek).


            //
            • dan3iger Re: Przeżył tylko że zginął. 10.06.06, 11:08
              umghhh napisał:

              > lingwisci i etnolodzy maszeruja w pocie czola i z naazeniem zycia przez dzungle
              > amazonii aby poznac jedyna grupe ludzio ktorzy operuja jezykiem nie znajacym
              > nastepstwa czasow a tu prosze zamiast do amazonii mozna sie wybrac na forum i
              > bez wysilku siedzac w fotelu popijajac wybrany trunek mozna poznac osobnikow
              > ktorzy nastepstwa wydazen nie pojmuja.

              No proszę, cóż to za lingwista opisał pasjonujące "wydaŻenie". Brawo.
        • mestre_bimba Re: A jak było naprawdę? 09.06.06, 17:11
          wujcio44 napisał:

          > zydzinski napisał:
          >
          > > Tak jak w Guantanamo lub gdzie indziej. Lezał na noszach. Podeszli wyłama
          > li
          > > ręce, kolbami rozwalili głowę i tyle
          >
          > Jasne. Powinni go pogłaskać po główce.


          nie, powinien zostac aresztowany a potem osądzony
          • wujcio44 Re: A jak było naprawdę? 09.06.06, 17:16
            mestre_bimba napisał:
            > nie, powinien zostac aresztowany a potem osądzony

            Po co?
          • lysy641 Re: A jak było naprawdę? 09.06.06, 20:04
            osadzony? chyba zartojesz
            obcinal glowy ludzien mieczen i robil innerzeczy z nimi to kreminalistanie
            popiera wojny w iraku,ale ten facet to zboczeniec i zwyrodnialec
            zabil mase niewinnych ludzi
      • adas313 Re: A jak było naprawdę? 09.06.06, 15:34
        > Tak jak w Guantanamo lub gdzie indziej. Lezał na noszach. Podeszli wyłamali
        > ręce, kolbami rozwalili głowę i tyle

        Bzdura.

        Żywy i schwytany Zarkawi byłby zbyt cennym źródłem informacji by go dobić.
        • eva15 adać-szutnik nieziemski 09.06.06, 15:37
          adas313 napisał:

          > Bzdura.
          > Żywy i schwytany Zarkawi byłby zbyt cennym źródłem informacji by go dobić.

          Masz poczucie humoru, chciałam wręcz rzec, a niech cię kule biją, ale jakoś nie
          wypada.....

          Rzeczywiście nic tak Bushmenom nie było potrzebne jak żywy Zarkawi. Dlatego tak
          DELIKATNIE go podeszli. Chcieli by im opowiedział, gdzie kupił adidasy...
          • wujcio44 Re: adać-szutnik nieziemski 09.06.06, 15:40
            eva15 napisała:
            > Rzeczywiście nic tak Bushmenom nie było potrzebne jak żywy Zarkawi. Dlatego tak
            >
            > DELIKATNIE go podeszli.

            Co chcesz przez to powiedzieć?
            • kropekus a zeby to ona wiedziala,strata rozum jej odebrala. 09.06.06, 16:05
              > Co chcesz przez to powiedzieć?

              Cokolwiek z nim Amerykanie zrobili to i tak za malo i zbyt lagodnie....
              Widzialem video gdy ten bandzior podrzynal gardlo niewinnego czlowieka..a teraz
              sam lezy jak poderznieta gruba swinia.Nie powiem-sprawilo mi to przyjemnosc!
              I komentarze jakiejs tam glupiej evy15 nie sa w stanie tego zmienic!:-))
              • wujcio44 Re: a zeby to ona wiedziala,strata rozum jej odeb 09.06.06, 16:11
                Faktycznie, poprawił się ostatnio. Chattab przed smiercią też się mocno
                poprawił. Wniosek: otyłość jest bardzo niezdrowa.
                • kropekus a kolba odbita na lewym policzku jest super.. 09.06.06, 16:36
                  www.cnn.com/
              • 1europejczyk Klamie a moze tym razem mowi "prawde" ? 09.06.06, 17:48
                Tak to juz jest z klamczuchami takimi jak Prezydent Stanow Zjednoczonych
                Ameryki Polnocnej: skoro klamal w sprawie dotyczacej wojny i pokoju to czego
                mozna sie spodziewac jesli chodzi o smierc jednej czy kilku osob ?
                Czy aby przypdkiem ten islamski bandyta nie zdobyl swojej
                barbarzynskiej "slawy" "dzieki" bushowskiemu napadowi na Irak ?
              • czuwaj5 Re: a zeby to ona wiedziala,strata rozum jej odeb 09.06.06, 18:27
                dziwi mnie twoja satysfakcja z ogladania umarlych. A tak w ogole to sie juz
                leczysz? Czy nigdy nie przyszlo ci do glowy , ze ci ludzie bronia swojego
                kraju? A metody..coz nie sa lepsze niz napastnikow
                • kropekus Re: a zeby to ona wiedziala,strata rozum jej odeb 09.06.06, 19:02
                  nastepny oburzony kretyn a nawet nie wie,ze Zarqawi nie bronil swojego kraju bo
                  w Iraku byl gosciem..Amerykanie tez w Iraku bronia swojego kraju-i to jak
                  narazie bardzo skutecznie.
                • konikoni Wiesz jakie on ma obywatelstwo ? 09.06.06, 19:18
                  Po dugie naprawde nikt nie chciałby byc przez niego porwany, w najlepszym
                  wypadu obcialby ci głowe zwyklym nozem.
                  Ten poje..iec ma na sumieniu wiecej ludzi niz Busch, na dodatek Irakijczycy
                  zazwyczaj cieszyli sie ze w koncu zdechł
                • lysy641 Re: a zeby to ona wiedziala,strata rozum jej odeb 09.06.06, 20:08
                  tak mordoja swoich
                • jaceq Re: a zeby to ona wiedziala,strata rozum jej odeb 10.06.06, 00:12
                  czuwaj5 napisała:

                  > Czy nigdy nie przyszlo ci do glowy , ze ci ludzie bronia swojego kraju?


                  A przed czym? Cóż takiego może zagrażać Jordanii (oprócz może Syrii i tej
                  poplątanej Autonomii)?
              • annamarta8 Re: a zeby to ona wiedziala,strata rozum jej odeb 09.06.06, 20:26
                - ja inaczej zrozumialam Eve. Poprostu Wasza dyskusja, ze Amerykanom bardziej
                przydalby sie zywy Zarkawi jest bez sensu. Gdyby tak bylo nie walneli by 2-ch
                poteznych bomb w niego!
            • 77qwerty Re: adać-szutnik nieziemski 09.06.06, 18:34
              > > DELIKATNIE go podeszli.
              >
              > Co chcesz przez to powiedzieć?
              Teraz juz nigdy sie nie dowiedza kto mu sprzedał adidasy
          • adas313 Re: adać-szutnik nieziemski 09.06.06, 15:45
            Przeczytaj komentowany artykuł.

            Jest napisane tam jasno i wyraźnie dlaczego US nie zdecydowały się na schwytanie
            Zarkawiego, tylko na jego zabicie.

            Ale gdyby jakimś cudem przeżył i dostał się w siły US, dobijanie go nie miałoby
            sensu.
          • adas313 Re: adać-szutnik nieziemski 09.06.06, 15:45
            PS. Zechciej mnie nie mylić z niemiecką pomocą drogową.
            • eva15 Re: adać-szutnik nieziemski 09.06.06, 15:51
              a co ona zabija na miejscu??
              • eva15 Re: adać-szutnik nieziemski 09.06.06, 15:52
                wiem , chodzi o adać, rzecz w tym że tamto to ADAC
          • zigzaur Re: adać-szutnik nieziemski 09.06.06, 16:17
            A może:

            "chcieli by opowiedział gdzie złapał adidasa"

            W każdym razie, 72 dziewic nie zarazi.
            A w piekle kije od szczotki na adidasa odporne.
            • eva15 Re: adać-szutnik nieziemski 09.06.06, 16:31
              jak ty wszystko wiesz... To z tą szczotką to autopsja, czy też byłeż w piekle i
              gadałeś z dożświadczonymi?
              • wujcio44 Re: adać-szutnik nieziemski 09.06.06, 16:38
                eva15 napisała:

                > jak ty wszystko wiesz... To z tą szczotką to autopsja, czy też byłeż w piekle i
                >
                > gadałeś z dożświadczonymi?

                A co on tam wie, biedak. Ty to jesteś prawdziwa wyrocznia.
                • eva15 Re: adać-szutnik nieziemski 10.06.06, 01:03
                  dla ciebie też?
        • maciejtakitam Zywy czy martwy alibaba to przeszlosc.Teraz bedzie 09.06.06, 15:39
          nowy i znowu zacznie sie gra w kotka i myszke od nowa a jak bylo naprawde. Jak
          brzmi powiedzenie. Zwyciezcy tworza historie, przegrani sie nie licza...
      • daghda.irish.pub Re: A jak było naprawdę? 09.06.06, 15:44
        Przeczytajcie sobie książkę pt. Moloch - Krytyczna historia Stanów Zjednoczonych
        Karlheinz'a Deschnera. Po jej przeczytaniu, takie wiadomości z udziałem USA mnie
        po prostu nie dziwią.
      • anjew Jezeli nawet, to bardzo dobrze... Ogladales moze 09.06.06, 15:56
        co on i jego kumple wyprawiali ze schwytanymi zachodnimi dziennikarzami i
        pracownikami organizacji humanitarnych? Przezyli tylko ci, za ktorych udalo sie
        (po cichu) zaplacic odpowiednia kase... Reszta miala powolutku odcinana glowe, w
        imie Allaha itp. Oczywiscie wszystko sfilmowane i wrzucone do sieci. Zarkawi i
        jemu podobne bydleta zaluguja na zatluczenie kolbami i zakopanie scierwa pod plotem.

        PS. Nie jestem zwolennikiem Busha, wojny w Iraku itp, ale ta cala walka 'o wolny
        Irak' to zwykly bzdet, a prowadzacy ja terrorysci, pochodzacy zreszta spoza
        Iraku, jak Jordanczyk Zarkawi, to koszmarne kreatury.
      • boston65 tak skoncza... 09.06.06, 16:28
        ...wszyscy antysemici
        car Mikolaj, Hitler i jego banda, teraz czas na arabow

        Israel is the best
      • szczypiorkowski Polacy brali w tym udział... 09.06.06, 20:10
        "U.S. and Polish forces arrived intending to provide unspecified medical
        treatment, and al-Zarqawi was put on a stretcher, Caldwell said. The
        terrorist "attempted to sort of turn away off the stretcher, everybody reached
        to insert him back. ... He died a short time later from the wounds suffered
        during the airstrike."
        news.yahoo.com/s/ap/20060609/ap_on_re_mi_ea/iraq
        No to mamy przsr.ane...
    • wojtek45-1 Re: Zarkawi żył po nalocie 09.06.06, 15:37
      A ja niemiałbym nic przeciwko, gdyby ktos go dobił
      • lysy641 Re: Zarkawi żył po nalocie 09.06.06, 20:15
        ja tez ale tak zeby czol jak sie umiera powoli kroic i solic
    • br311 Gazeto blagam litosci !!!!!!!!!! 09.06.06, 15:42
      "3 lata temu Zarkawi zostal namierzony laserem ze stacji MIR ale uzyl
      niewidzilanego kombinezonu i odlecial na latajacym dywanie. Drugi raz zostal
      niemierzony przez polskiego jasnowidza Krzysztofa Nowaka ale za pomoca telefonu
      satelitarnego teleportowal sie w inny wymiar i zmylil pogon skladajaca sie ze
      stu milonow amerykanskich zolnierzy."

      c.d.

      "W 2006 r. zostal wytropiony w Iraku dostal w glowe 230-kg bomba co sklonilo go
      do ucieczki. Niestety podaczas poscigu potknal sie o wlasne sznurowki i
      przegryzl sobie jezyk w wyniku czego wykrwawil sie na smierc."
      • eva15 Zarkawi to człowiek który się kulom nie kłaniał 09.06.06, 15:53
        GW wyrosła na komuszej propagandzie i widać skutki
        • wujcio44 Re: Zarkawi to człowiek który się kulom nie kłani 09.06.06, 16:13
          A ty czytałaś w ogóle ten artykuł, czy tylko tak sobie bełkoczesz?
          • pantanal Niemka, wiadomo, pluje na USA z nawyku 09.06.06, 19:34
        • lysy641 Re: Zarkawi to człowiek który się kulom nie kłani 09.06.06, 20:18
          kobieto masz pokolei w glowie, jak by on cie zlapal to po odbicu przez armie
          calowalas bys kazdego szeregowca i szybko bys zmienila zdanie
      • wmi Re: Gazeto blagam litosci !!!!!!!!!! 09.06.06, 16:31
        Super !!!! Dawno sie tak nie usmialem !!!
      • eva15 Kongres skutecznie przeczołgał 2 dni temu Busha 09.06.06, 16:34
        07.06. 2006 Kongres tak Busha przeczołgał, że zaczęła mu się pupa tlić. Kongres
        zażądał jak najszybszej redukcji wojsk i KOSZTOW oraz oskarżył Buha o
        nieudolność w wojnie irackiej tak wielką, że nawet NIE potrafi zabić jednego
        Zarkawiego. Zrobiło się baardzo nieprzyjemnie...

        No ale los Bushowi błyskawicznie pomógł.

        Zupełnym przypadkiem kilka godzin później niejaki Zarkawi był już zabity
        całkiem czyli na śmierć.

        Teraz jeszcze tylko trzeba kogoś wepchnąć do Iraku, po to by wycofać choć
        trochę wojska i zatkać gębę krytykom w USA. No i znów padło na Niemcy, znów
        Rummsfeld zaczął ich dusić, by wysłali swe wojska do Iraku, niby to na
        początek w celach szkoleniowych.

        www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,420400,00.html
      • princealbert hahaha ;) 09.06.06, 16:51
        rzeczywiscie, koles jest lepszy od Fantomasa!
    • laseczka.galby Hahahahahahaha! 09.06.06, 15:44
      Zarkawi nie istnieje!
      • wujcio44 Re: Hahahahahahaha! 09.06.06, 15:44
        laseczka.galby napisał:

        > Zarkawi nie istnieje!

        Teraz już nie.
    • rolf5 Re: Zarkawi OK 09.06.06, 15:53
      Amerykanie to biedny i naiwny naród??? sami Jego Wodzowie robią ich KONIA.
      Niech się WRESZCUE ZDECYDUJą CZY ISTNIAł CZY NIE.ZABILI go / Wziął waliski i
      spie..ł Frajerzy !!!!!!!!!!!!!!
      • wujcio44 Re: Zarkawi OK 09.06.06, 16:15
        rolf5 napisał:
        > Niech się WRESZCUE ZDECYDUJą CZY ISTNIAł CZY NIE.ZABILI go

        Bardzo ciekawa refleksja, tylko całkowicie niezrozumiała.
    • christina.milian Re: Zarkawi żył po nalocie 09.06.06, 15:57
      po trzech dniach będzie, że to nie Zarkawi, a po 10 przyznają, że zginęli
      cywile... BTW, takich ataków lotniczych na wioski, gdzie miał być Osama było
      dziesiątki :)
    • crazy Re: Zarkawi żył po nalocie 09.06.06, 16:00

      > radoscia napawa mnie widok tego scierwa!!! :-)

      Mnie też - i jakoś nie widać śladów po uderzeniach kolbami - pewnie dlatego, że
      ich specjalnie szkolą, że by bili bez śladów ;-)
    • al_qaeda_polska Al - Qaeda walczy z amerykańskim okupantem !!! 09.06.06, 16:05
      ... nadal !!!
      • anjew A Ty nadal musisz sie leczyc, nic sie nie zmienilo 09.06.06, 16:08
        • kapitan_stopczyk Lenin takich nazywał: "pożyteczny idiota" 09.06.06, 17:52
          Pożyteczny - bo tak głupi, że jego głupota mogła służyć do osiągania celów.
    • eva15 ciekawe, czy mi GW znów posta zlikwiduje 09.06.06, 16:30
      zrobiła to dziś już 2x.

      A ja tylko napisałam, zgodnie z faktami, że 07.06. 2006 Kongres tak Busha
      przeczołgał, że zaczęła mu się pupa tlić. Kongres zażądał jak najszybszej
      redukcji wojsk i KOSZTOW oraz oskarżył Buha o nieudolność w wojnie irackiej tak
      wielką, że nawet NIE potrafi zabić jednego Zarkawiego. Zrobiło si baardzo
      nieprzyjemnie...

      No ale los Bushowi błyskawicznie pomógł.

      Zupełnym przypadkiem kilka godzin później niejaki Zarkawi był już zabity
      calkiem czyli na śmierć.

      Teraz jeszcze tylko trzeba kogoś wepchnąć do Iraku, po to by wycofać choć
      trochę wojska i zatkać tym gębę krytykom w USA. No i znów padło na Niemcy, znów
      Rummsfeld zaczął ich dusić, by wysłali swe wojska do itraku, niby to na
      początek w celach szkoleniowych.


      www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,420400,00.html
      • wujcio44 Re: ciekawe, czy mi GW znów posta zlikwiduje 09.06.06, 16:36
        eva15 napisała:
        > No ale los Bushowi błyskawicznie pomógł.
        >
        > Zupełnym przypadkiem kilka godzin później niejaki Zarkawi był już zabity
        > calkiem czyli na śmierć.

        Eee tam. Wybrańcem losu to jest Putin. Jak trzeba, to przed wyborami zawsze
        jakieś domy mieszkalne w Moskwie w powietrze wylecą. A jak chce ograniczyć
        samodzielność administracji regionalnej, to zawsze w jakiejś szkole trochę
        dzieci z dymem pójdzie. Po prostu, w czepku urodzony.
        • bart_canada Ha, ha, na to mevopauza juz nie odpowie 09.06.06, 18:24
          Putin to przeciez jedyny polityk z wizja wedlug tej nieszczesnej parodii
          kobiety.
      • harbour5 Re: ciekawe, czy mi GW znów posta zlikwiduje 09.06.06, 16:38
        Eva jesteś the best!!!!!!!! tzw debeściara
      • admin-tego-forum Re: ciekawe, czy mi GW znów posta zlikwiduje 09.06.06, 17:13
        Cenzura społeczna na tym forum jest nienaganna, prawda ?
      • fawad Re: ciekawe, czy mi GW znów posta zlikwiduje 09.06.06, 17:20
        Tym razem pisze nie po to by polemizowac bo nieudolnosci Busha obronic sie nie
        da. Jedynie chce wyjasnic/przypomniec jak dziala to forum.


        > ciekawe, czy mi GW znów posta zlikwiduje
        > zrobiła to dziś już 2x.

        Wyborcza nie kasuje twoich postow. Robia to czytelnicy forum klikajac w czerwona
        ikonke przedstawiajaca kosz na smieci. Widocznie dzis juz dwa raz uznali, ze
        miejsce twoich postow jest wlasnie tam. Vox populi vox Dei.

        TomiK
        • admin-tego-forum Re: ciekawe, czy mi GW znów posta zlikwiduje 09.06.06, 17:25
          Vox populi,vox ... raczej stan nastroju admina-moderatora. :))
        • eva15 fawad - zwycięzca zawodów "kulą wpłot" 09.06.06, 17:35
          Wodzisz biedaku, twoim przeznaczeniem jest POMYŁKA.

          GW nie likwiduje postów zu powodu (1) twojego czy tobie podobnego widzimisię,
          obojętne jak często byś(cie) nacikał(li) na kosz, posty muszą jeszcze do tego
          być (2) ordynarne (co mi się raczej nie zdarza) i/lub (3) ostro niezgodne z
          linią GW.

          Likwidacja nie nastąpiła z powodu (1) ani (2) lecz z powodu (3). Zlikwidowano
          hurtem cały wątek pod tematem " Amerykańska prasa: Śmierć Zarkawiego szansą dla
          Iraku " w tym bodaj dwa moje posty.

          Znów trafiłeś kulą w płot, a ja znów cię podziwiam za wytrwałość w tej
          dyscyplinie.
          • pacal2 podziwiasz? za co? jak mistrzyni może podziwiać 09.06.06, 17:46
            miernego ucznia? ty trafiasz kulą w płot za każdym postem, to jest dopiero
            sztuka... Reszta frajerów pisze na temat, a ty przy każdym artykule (nieważne
            czego dotyczy) dochodzisz zawsze do tych samych, jedynie słusznych wniosków...
            • eva15 Re: podziwiasz? za co? jak mistrzyni może podziwi 09.06.06, 17:56
              a juü szczególnie ty piszesz na temat..
              • lysy641 Re: podziwiasz? za co? jak mistrzyni może podziwi 09.06.06, 20:26
                widze ze mozna cie porownac do Joli
              • ned_pap Re: podziwiasz? za co? jak mistrzyni może podziwi 09.06.06, 23:06
                Ewka, wyluzuj! W gimnazjach antyamerykanizm już wyszedł z mody - teraz na topie są Blog27 i tipsy z brylancikami!!!
    • przemek05 rytualnego obciecia glowy jednak nie bylo 09.06.06, 16:42
      memhos napisał:

      > Za dwa dni sie okaze, ze zostal zlapany zywcem i zginal podczas
      > proby tchorzliwej ucieczki.

      Chocby sie mialo nawet okazac, ze Bush, z okrzykiem "Bog jest wielki" obcial mu
      glowe, to i tak Pan Z. wypada gorzej, bo on obcinal glowy niewinnym ludziom, a
      tu chodzi o wielokrotnego morderce.
      • maruda.r Re: rytualnego obciecia glowy jednak nie bylo 09.06.06, 16:52
        przemek05 napisał:

        > memhos napisał:
        >
        > > Za dwa dni sie okaze, ze zostal zlapany zywcem i zginal podczas
        > > proby tchorzliwej ucieczki.
        >
        > Chocby sie mialo nawet okazac, ze Bush, z okrzykiem "Bog jest wielki" obcial mu
        >
        > glowe, to i tak Pan Z. wypada gorzej, bo on obcinal glowy niewinnym ludziom, a
        > tu chodzi o wielokrotnego morderce.

        *****************************

        Aby bilans był pełen, trzeba się zapytać, ilu cywilów zginęło w bombardowaniach
        rzekomych kryjówek Zarkawiego.

        • wujcio44 Re: rytualnego obciecia glowy jednak nie bylo 09.06.06, 16:56
          maruda.r napisał:
          > Aby bilans był pełen, trzeba się zapytać, ilu cywilów zginęło w bombardowaniach
          > rzekomych kryjówek Zarkawiego.

          Ani chybi z milion albo i dwa.
        • sebastian64 Re: rytualnego obciecia glowy jednak nie bylo 09.06.06, 17:18
          maruda.r napisał:

          "Aby bilans był pełen, trzeba się zapytać, ilu cywilów zginęło w bombardowaniach
          rzekomych kryjówek Zarkawiego."

          Pewnie liczba tych cywilów nie przekroczyła 2% zabitych irackich cywilów w
          atakach inspirowanych przez Zarkawiego w ramach tak zwanej "walki z okupantem"
    • kapitan_stopczyk Arabskie dzikie zwierzę zakończyło żywot. 09.06.06, 16:56
      Całe szczęście, że jest jeszcze Ameryka, która potrafi się jeszcze bić. Europa
      to już tylko impotenci, którzy wolą ćpać i biegac po dyskotekach.
      Armie europejskie to żałosne i zdemoralizowane wojska. Przykład: Srebrenica -
      15 tysięcy ludzi wymordowano na oczach "walecznych" Holendrów. Premiera Bośni I
      Hercegowiny rozwalono w asyście trzęsących się ze strachu "żołnierzy" ONZ
      (chyba to byli Francuzi).
      Jedynie Amerykanie się nie boją i potrafią zatłuc jak psa takiego arabskiego
      śmiecia jak ten Zarkawi.
      • lysy641 Re: Arabskie dzikie zwierzę zakończyło żywot. 09.06.06, 20:31
        polacy tez tylko daj in te mozliwosc,nie sa z niewiesciali
    • radiomaryja1 jakbym czytał... 09.06.06, 16:58
      Szwejka, tam tez były mrożące krew w żyłach opowieści
    • stopzionism us-killers górą zginął patrita w walce z okupantem 09.06.06, 17:01
      gdzyby nie było usa-syjonistycznej okupacji iraqu nie byłoby takich
      bohaterskich patriotów bo zajmowaliby sie swoimi rodzinami i pracą.
      ludobójstwa amerykańskiego nie da sie niczym wytłumaczyc chyba tylko tym że
      żydzi w okupowanej palestynie robią ludobójstwo na arabach w okupowanej
      palestynie o 60 lat dłużej.
      • mariotrs stopzionism....bredzisz i tyle 09.06.06, 18:07
        po pierwsze: jakim patriota mogl byc zarqawi, jezeli nawet nie byl
        irakijczykiem? po drugie: ilu irakijczykow wynordowal on w swoich zamachach?
        glowny jego cel, to nie byli zadni okupanci, tylko iraccy cywile...dowiedz sie
        najpierw o czym piszesz, zanim zacznieszw wypisywac bzdury
      • dark_crusader Re: us-killers górą zginął patrita w walce z okup 09.06.06, 18:09
        stopzionism napisała:

        > gdzyby nie było usa-syjonistycznej okupacji iraqu nie byłoby takich
        > bohaterskich patriotów bo zajmowaliby sie swoimi rodzinami i pracą.
        > ludobójstwa amerykańskiego nie da sie niczym wytłumaczyc chyba tylko tym że
        > żydzi w okupowanej palestynie robią ludobójstwo na arabach w okupowanej
        > palestynie o 60 lat dłużej.

        Racja. Rozwiązać problem palestyński należało raz a dobrze 60 lat temu i teraz
        bylby już spokój.
        • lysy641 Re: us-killers górą zginął patrita w walce z okup 09.06.06, 20:34
          z arabami i muzlmanami zawsze problem oni zawsze pokrzywdzeni
          a nadodatek to brudasy i lenie
    • tees1 zidentyfikowali go i zmarl 09.06.06, 17:02
      jakas nowa bron
    • bloody_rabbit Re: Zarkawi żył po nalocie 09.06.06, 17:05
      Gdyby go mogli złapać żywego, byłoby głupotą nie zrobić tego i nie urządzić mu
      publicznego procesu.
    • mamgotamgo Re: Zarkawi żył po nalocie 09.06.06, 17:14
      Zył nie żył. Już nie żyje. Mordował z zimną krwią i w sposób okrutny ludzi
      niewinnych. To nie był człowiek. To było zwierzę. Jak można oderżnąć głowem
      żywemu człowiekowi? A on to robił.
      • lysy641 Re: Zarkawi żył po nalocie 09.06.06, 20:36
        to nie czlowiek to dzika bestia bo zwieze zabija tyko wtedy gdy jest
        glodne a nie na zapas
    • princealbert ciekawe czy dziecko tez zylo i chcialo uciekac? 09.06.06, 17:16
      Pod gruzami domu zginął Zarkawi, jego zastępca i przewodnik duchowy, szejk Abu
      Abdul Rahman al-Iraki, oraz pięć innych osób, w tym kobieta i dziecko.


      Po co sie przejmowac - Przeciez to dziecko muzulmanskie, wyssalo terroryzm z
      mlekiem matki, nieprawdaz?
      • kapitan_stopczyk Prawdaż - pożyteczny idioto. 09.06.06, 17:50
    • czerwoneoczykoguta Re: Zarkawi żył po nalocie 09.06.06, 17:20
      szkoda... mogli go meczyć i ociać mu ten durny łeb pilnikiem do pazura
    • fuzzybear Nie chciał do raju !?!?!?! 09.06.06, 17:32
      Ciekawe, że ten sku..el nie chciał do raju, gdzie czekają na niego te laski w
      dużych ilościach, napalone........ - czyżby kochał inaczej??? Miał orgazm jak
      mordował ?
    • hiki6 [...] 09.06.06, 17:37
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • tppiotr Re: mam nadzieje ze przed smiercia odcieli mu jad 09.06.06, 18:13
        Swoje własne byś odgryzł ze strachu i wsadził sobie w <...>
    • old.european Neobolszewicka propaganda sukcesu dziala 09.06.06, 17:39
      Jeden t dziesiatkow tysiecy, ktorzy wala czym sie da w okupantow zginal, ale
      poniewaz to jego neobolszewicka propaganda hamerykanska wyprofilowala na
      glownego wroga, jakis czas bedzie glosno o tym, jak on spal, gdzie jadal i czym
      wycieral zadek.

      A tymczasem zamachy na hamerykanskich bandytow w Iraku trwaja. Za jakis czas
      pojawi sie nowy bohater negatywny, a dupa USA bedzie sie palila coraz bardziej.
      Rice szczerzy kly do kazdego, kto zechce spojrzec w strone hieny, a Rumsfeld
      zebrze u Niemcow o militarna pomoc. Poczekajmy jeszcze troche, a Bush bedzie
      plakal ja Nixon.
      • kropekus wyjesz koles.... jak okaleczony...:-)) 09.06.06, 17:43
        www.cnn.com/
      • kapitan_stopczyk Pożyteczny idiota zabrał głos i się spluł. 09.06.06, 17:49
        Miłośnik bandziorów w turbanach dał głos.
        Jak nie będzie USA to zapanuje szczęście i pokój na świecie. Pod flagami
        proroka.
        Pożyteczny idiota - tylko tyle można powiedzieć.
        • br311 A ci znowu z tym "pozytecznym idiota" 09.06.06, 18:01
          "pozyteczny idiota" to wedlug Lenina czlowiek ktory slepo wierzy w propagande
          mocarstwa, ktore pod pozorem "walki o pokoj" dazy do zniewolenia calego
          swiata. "Pozyteczny" idiota cieszy sie gdy mocarstwo leje kogos innego, bo nie
          przypuszcza ze predzej czy pozniej przyjdzie kolej na niego.

          • kapitan_stopczyk "Pożyteczny idiota" popiera arabską dzicz. 09.06.06, 18:15
            ...i bredzi coś o ich walce z "okupantem".
            • presentation1 Re: "Pożyteczny idiota" popiera arabską dzicz. 09.06.06, 18:16
              W Polsce dzicz walczyla z Hitlerem-okupantem?
            • br311 Stopczyk, wy wyzej wala nie podskoczycie nie robci 09.06.06, 18:33
              e sobie jaj. Jaka arabska dzicz? - rasizm swiadczy o uposledzeniu
              intelektualnym. Radzilbym troche bardziej krytycznie patrzec na to co pokazuja
              w TV i pisza w GW. Napisz sobie na kartce 10 powodow obecnosci amerykanskiej w
              Iraku. Pomoge ci:

              1. Saddam popieral al-Qaide i pomagal w 9/11
              2. Saddam mial bron masowego razenia
              3. Saddam byl o krok od zbudowania bomby atomowej
              4. USA zaprowadza porzadek w kraju ktory byl przed inwazja ogarniety wojna
              domowa

              Reszte sam sobie dopisz
              • mariotrs Re: Stopczyk, wy wyzej wala nie podskoczycie nie 09.06.06, 18:52
                no rzeczywiwcie..przed przyjazdem amerykanow irak byl fajnym krajem, gdzie zylo
                sie spokojnie i dostanio, ludzie byli szczesliwi, prezydent byl naprawde rownym
                gosciem i wszystko bylo pieknie...ach ci amerykanie...wszystko zepsuja
      • mariotrs Re: Neobolszewicka propaganda sukcesu dziala 09.06.06, 20:04
        zamachy sa glownie na irackich cywilow...ciekawa logika: bedziemy irakijczykow
        bronic przed amerykanskim najezdzca wysadzajac tychze irakijczykow w
        powietrze...hmmm
    • presentation1 Zyl czy nie zyl? 09.06.06, 18:01
      Zreszta jest to nie wazne.Rozsadni mowia skoro USA utrzymywalo wszystkich
      najwiekszych terrorystow swiata dlaczego przegrali z jednym Zarkawi?Terroryzm
      na swiecie to wymysl USA.To ten kraj doprowadzil do takiej a nie innej
      sytuacji.Czy mnie to przeraza?
      Nie.Amerykanie swiat beda znali z telewizji ktora plucze ich puste
      mozgownice.Bis ZSRR?Tak.Ale powinnismy byc z daleka.Kto tak mysli doi
      amerykanow ile moze.A Polak?Doi sam siebie bo mysli ze wyzywi wuja
      Sama.Powodzenia i krzyz na droge.A kto jest madry?Znowu slowianie -Rosjanie.
      .
      • dark_crusader Re: Zyl czy nie zyl? 09.06.06, 18:12
        co, musisz stachanowską norme wyrabiać na forum, bo inaczej politruk wysle cie
        na Czukotke pasac biale niedzwiedzie, szpionie?
        • presentation1 Re: Zyl czy nie zyl? 09.06.06, 18:15
          Wydaje mi sie ze ty masz zdewaluowna psychike.Dzis USA to dawne ZSRR.I ty
          zderzyles sie z problemem ktory kiedys zaatakowal Polske.Kochasz tak bandytow z
          USA ze pomimo ze jestes mezczyzna dla USA urodzisz dziecko nawet z
          murzynem.Powodzenia
          • dark_crusader Re: Zyl czy nie zyl? 09.06.06, 18:24
            Sokojna twoja rozczochrana, ruskie same wymra na aids, gruzlice, od narkomanii
            i tradycyjnego pijanstwa, a ich miejsce zajma chinczycy i muzulmanie, wiec nie
            fikaj, kacapie.
            • presentation1 Re: Zyl czy nie zyl? 09.06.06, 19:06
              Ostatnia nadzieja twojej rozczochranej w propagandzie.olacy wymieraja podobnie
              wiec wymra wczesniej.Tyle mowi statystyka.A propaganda?
              • presentation1 Re: Zyl czy nie zyl? 09.06.06, 19:07
                Polacy.Jest nas mniej.A tempo umieralnosci czy wymierania spoleczenstwa
                podobne.Na co wiec liczy twoja rozczochrana?
        • mariotrs Re: Zyl czy nie zyl? 09.06.06, 18:20
          czerwona zaraza i islamisci to takie same scierwo...jedno i drugie trzeba
          zniszczyc...chwala bogu, ze amerykanie to robia, bo gdyby nie oni, cala europa
          mowila by dzis tylko w 2 jezykach: niemieckim i ruskim...jakby to zostawic
          europejczykom, to bin laden jezdzil by dzis po paryzu, jak hitler w czasie
          drugiej wojny swiatowej...
          • presentation1 Re: Zyl czy nie zyl? 09.06.06, 18:21
            Amerykanie skoncza jak hitlerowcy.Ten sam problem dla swiata.Ale swiat to
            przezyl
            • pantanal presentation to wyjatkowy okaz sekciarstwa 09.06.06, 19:40
      • levitan4 Re: Zyl czy nie zyl? 10.06.06, 06:40
        presentation1 napisał:

        "W USA bylem 22 razy"

        I juz wiecej nie przyjezdzaj. Po co maja robic ci wode z mozgu? Oni tylko
        hamburgery i fry french, ups - french fries.
      • dziwak4 Re: Zyl czy nie zyl? 10.06.06, 06:58

        Glupi jestes z ta wstawka swoja.
        Zarkwawi to sku..syn ktory obcinal glowy
        niewinnym ludziom,zginal zle,bo zbyt po ludzku.
    • mariotrs Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 18:10
      najwazniejsze, ze nie zyje...i nikt tesknic za nim nie bedzie
      • presentation1 Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 18:12
        Czy ktos teskni za powstancami walczacymi z okupantami hitlerowskimi?Mysle ze
        po twoim wywodzie nikt.Bo ty nie rozumiesz co to jest okupacja.Chyba ze lubisz
        okupowac,a okupanci koncza tak samo
        • mariotrs Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 18:17
          zachowaj te brednie dla siebie....powstancy walczacy z hitlerowskimi okupantami
          nie mordowali masowo polakow...99% ofiar zarkawi'ego to iraccy
          cywile...powiesz, ze bronil ich przed okupantem wysylajac ich do allacha?
          szkoda, ze tak szybko zginal...powinni go byli raczej zlapac i zamknac w
          izolatce na jakies 30 lat...niechby tam gnil do konca zycia
          • presentation1 Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 18:18
            Podalbym ci kilka linkow.Ale..jestes madry i znajdz sam.Kto uzywa w Iraku
            samochodow-pulapek?Ale twoj zdezelowany mozg wie swoje.Bonne Chance
            • mariotrs Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 18:22
              no kto? powiedz...usa czy izrael? masz jakies linki do al-jazeera?
              • presentation1 Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 18:27
                al jazzira?Sam znasz link.Ide z psem a potem na plaze.Sorry za agresywny
                ton.Pozdrawiam
                • pantanal Presentation, szkoda zes nie wpadl w rece Zarkawie 09.06.06, 19:39
                  go. Bez glowy byloby Ci do twarzy!
          • presentation1 Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 18:20
            Dziesiatki tysiecy Polakow w czasie wojny zginelo za kolaboracje z
            hitlerowcami.Wytrzyj gebe papierem toaletowym to ci przejdzie
            • mariotrs Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 18:33
              mam dla ciebie propozycje: skoro tak bardzo nienawidzisz amerykanow, a tak
              bardzo szkoda ci "biednych" arabow, to kup sobie bilet do ktoregos z krajow
              arabskich (wszystko jedno jakiego - wszystkie sa rownie popieprzone)i
              znikaj...na afganistan pod talibanem juz sie niestety nie zalapiesz...choc
              wiem, ze napewno podobaloby ci sie, zycie w kraju gdzie za sluchanie muzyki i
              ogladanie telewizji obowiazuje kara chlosty, a za zgolenie brody idzie sie do
              wiezenia...a poki zo korzystaj z tej strasznej zachodniej wolnosci wypisywania
              bzdur, bo pod rzadami twoich kolegow od allacha za jedno nietrafne slowo jakis
              pan moglby uciac ci nozem glowe...ja tym tymczasem zostane sobie na tym
              okropnym zlym zachodzie i nie bedziemy sobie wchodzic w droge...chyba, ze
              bedziesz chcial isc w slady swoich idoli i spotkac swoje dziewice w
              raju...wtedy moi amerykanscy koledzy moga ci w tym bardzo latwo pomoc i chwala
              im za to
              • presentation1 Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 19:04
                Juz jestem.Mysle ze teraz mnie zrozumiesz.W zadnym wypadku nie popieram
                ekspansji islamu w swiecie chociazby we Francji gdzie zyje bardzo wiele
                lat.Kazdy czarnuch uwaza mnie za rasiste.Jednak jest roznica .Akurat stac Mnie
                na tego rodzaju tolerancje.Wolnosc tomku w swoim domku.Nie obchodzi mnie to ze
                bijesz zone w swoim prywatnym domu.Moze Ona to lubi.Ale gdy zaczynasz ingerowac
                w nie swoj dom i kazesz ludziom przestawiac sprzety jak sobie chcesz...to
                wyglada jak wyglada w Iraku.Afganistan inna para kaloszy.USA nie wygralo zadnej
                wojny,maé szanse wygrac wtedy gdy zaatakuje bezludna wyspe ale wtedy i wyspa
                zatonie.Dotyczy to takze Rosji
                • mariotrs Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 19:16
                  po pierwsze: to chlopaki od zarkawiego chca przestawiac moje meble i mnie
                  przekonac przy pomocy zamachowcow samobojcow, ze allah akbar! itp....a mnie
                  obchodzi, jezeli moj sasiad katuje zone, a jego dzieciaki okradaja samochody
                  pod blokiem..masz typowo francuskie podejscie do sprawy: chocby swiat walil sie
                  dookola, tak dlugo jak pod moja wlasna kolderka jest cieplutko i panuje swojski
                  smrodek, to wszystko jest cacy...i dlatego hitlerowcy mogli sobie wjechac do
                  ich kraju i paradowac po paryzu, jakby to byly wakacje, a nie inwazja...czasem
                  ludziom trzeba troche mebelki poprzestawiac, jak sami nie znaja sie na
                  dekoracji wnetrz;-)...japonczykom amerykanie poprzestawiali i prosze: z
                  zacofanego kraju, gdzie rzadzil cesarz psychopata, ktorego nigdy nie wdzieli
                  poddani zamienili sie w najnowoczesnejszy kraj na swiecie i jedna z
                  najwiekszych poteg gospodarczych i kulturowych...przemeblowanie wyszlo na
                  zdrowie
                  • presentation1 Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 19:21
                    AZnowu nie tak.Najwiekszy terrorysta na swiecie Ben Laden to byly poplecznik
                    USA.To sluzby specjalne finansowaly tego czlowieka.Chetnie bym podyskutowal ale
                    syn wrocil z muskulacji i cos tam musi w komputetrze..........Co do Francji.Ja
                    w ogole nie zyje po francusku.Cala rodzina pomimo ze urodzona we Francji jest
                    bardziej Polska niz wielu na tym forum.To tyle .Zegnam bo i corka musi cos
                    zrobic do szkoly(musi?)Nie ma sprawy.Chcesz zlap kontakt przez e mail.Pozdrawiam
              • presentation1 Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 19:16
                Moj brat wraz z rodzina mieszka w dallas.
              • presentation1 Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 19:16
                W USA bylem 22 razy
                • mariotrs Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 19:20
                  i co? ludzie umieraja na ulicach z nieszczescia?
                  • presentation1 Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 19:22
                    Bieda podobna jak w Europie.Moze troche bardziej wulgarna.Uciekam
                    • mariotrs Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 19:26
                      bieda jest wszedzie taka sama
                    • annamarta8 Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 20:37
                      do presentation1 - wpadles w pulapke. Usilujesz rozmawiac jak przyzwoity,
                      obiektywny czlowiek z emocjonalnym fanatykiem. Droga do nikad! Lepszy spacer i
                      pojscie na plaze. Ha!Ha! :)
                      Swoja droga w wielu wypowiedziach jest ukryta troska o wielkie zagrozenie swiata
                      przez muzulmanow. Czyzbysmy staneli twarza w twarz z "kwestia muzulmanska"?...
                      Ale sie ten swiat kreci! Ha!Ha!
                      • mariotrs Re: Zyl, czy nie zyl..nie ma roznicy 09.06.06, 22:05
                        to niby ja jestem tym fanatykiem? ciekawe...rozumiem twoj tok myslenia...ja
                        jestem fanatykiem, a ludzie ktorzy obcinaja niewinnym cywilom glowy to obroncy
                        wolnosci i praw czlowieka...moja droga annamarto, fanatykiem to tutaj jest
                        gosc, ktory jest w stanie bronic najgorszego bandyty i mordercy tylko po to,
                        zeby powiedziec cos zlego o usa...ale ja rozumiem: taka jest teraz moda
                        ogolnie, zeby cale zlo swiata zrzucac na amerykanow...chyba dzieki temu wszyscy
                        lepiej sie czuja..bo "oni" tacy straszni, a my tacy dobrzy...
    • fubrawiec Re: Zarkawi żył po nalocie 09.06.06, 19:00
      I dobrze. Jeden brudny i groźny kozo.ebca mniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka