polski_francuz
14.07.06, 09:31
Po powstaniu listopadowym? Po powstaniu styczniowym? Po porazce wrzesniowej?
Po zajeciu Wilna przez Rosjan (moja rodzina)? Po beznadziei stanu wojennego
(ja)?
Nie, nie, nie, nie i nie.
Najwieksza w historii naszego Narodu emigracja nastepuje po przystapieniu
Polski do EU.
Po 17 latach zupelnej niepodleglosci, po przejeciu wladzy przez ludzi ktorzy
sie patriotami zwa i za takich uchodza, przy rosnacym dobrobycie kraju (PIB
jest ponad 10 000 $/glowe).
"Mamusiu, prosze nie zostawiaj nas!" krzyczy chlopczyk, ktorego dobrze ubrana
matka zaprowadzila do domu dziecka (ostatni Newsweek). Po czym odwrocila sie
na piecie i wyjechala do Anglii by wiecej nie wrocic. Matka? Ku..a? (nie
obrazajmy kobiet, ktore cialem zarabiaja na zycie), nie to jest zwyrodnialy
stwor na nazwanie czlowiekiem nie zasluguje. Bezduszny stwor z kraju, gdzie
Kosciol robi co chec i dostaje co chce i 98% ludzi zwie sie katolikami.
Mezczyni nie lepsi. Zostawiaja rodziny, dzieci, szukaja szkockich
narzeczonych byle daleko, byle nie w Polsce.
Kto winny?
Polacy? Ano chyba gkownie Polacy chca byc szybko bogaci a nie wolno bogaci.
Rzad?
Marcinkiewicz sie cieszyl z otwarcia nowych rynkow pracy. Ta glupota bedzie
juz nie Polske ale Warszawe uszczesliwiac. Czy premier lub prezydent cos
wspominaja o tez PORAZCE panstwa polskiego. Nie widzialem.
Firmy?
Trzymaja zarobki ciagle nisko by zachowac konkurencyjnosc. Nie bedzie Polakow
przyjad Ukraincy.
Kosciol?
Jakos nie widzialem, zeby Dziwisz, Zycinski, Glemp czy inni ksiecia kosciola
sie wzruszali na ten temat. Mieszanie w POLITYKE o wiele ciekawsze pewnie.
Banki?
Zarabiajac 1500 zl nie masz zdolnosci kredytowej. Zapomnij o swoim mieszkaniu.
I co bedzie dalej. Ostatni zgasi swiatlo?
PF
Okolo mln osob