Gość: kecaw
IP: *.ols.vectranet.pl
16.02.03, 13:54
Postęp naukowo -techniczny pozwala mieć pewność że za lat kilkanaście broń A
B C jest w rękach wielu naprawdę wielu państw.Srodki przenoszenia owej broni
za lat kilkanaście są w rękacz wszystkich.Jeśli przyjmiemy to za fakty to
musimy się z nimi zmierzyć .Są dwa sposoby niezgadzania się z nimi przez
niezdolną do jakiegokolwiek działania O N Z-nych ewentualnie Zajętą swymi
partykularnymi interesami Europę dokonującą jednocześnie tranformacji
politycznej. Drugą alternatywą jest przystąpienie do działania w imię nie
dzisiejszych partykularnych intrresów ,lecz z myślą o następnym pokoleniu.
Czy więc mniejsze zło i nadzieja na takie kierowanie nieuchronną globalizacją
zapowniającą bezpieczeństwo globalne.Fobia antyamerykanizmu którą widzimi
jest niestety związana z poczuciem naszej europejskiej impotencji
przejawiającej si pare lat temu z tolerowaniem ludobojstwa w Jugosłwi nasze
lamenty nie uratowały setek tysięcy dopiero Ameryka przystępując do działania
dała odpowiedni impuls.Po 11.09 trzeba pamiętać świat jest inny a moze ten
sam lecz globalizacja jest lepiej widoczna i zrozumiała dla wielu .To nie
jest prawdą iż są sprawy państw ktore nas nie dotyczą .W bloku mieszkalnym
stanowimy jedną całość a ten najsilniejszy i co z tym związane najbogatrzy
jest samoistnym liderem i ponosi nie tylko odpowiedzialność za innych ale
jest zmuszonu do działan .Pozastali mogą tylko konstatować co zresztą
czynią ,Rozbrojenie Iroku wpisuje się więć w logikę działań obejmującą Bośnię
Awganistan teraz Irak zaraz potem Koree następnie pacyfikaję sytuacji w
Palestynie a co za tym idzie i w Izraelu.Dalej doprowadzenie do
kontrolowanych przemian w Chinach Rosji a w szczegolności w Czeczenii.Lista
bez końca bo globalizacja jest bez końca bo samozagłada coraz bardziej
widoczna.Liczy się nie tylko tu i teraz ale i jutro przeszłych
pokoleń.Pamiętając o tym że za lat broń A B C jest tak powszechna trzeba temu
przeciwdziałać .Ateraz tak na wszelki wypadek ja tez jestem za tym by wszyscy
byli młodzi bogaci szczęśliwi i by na świecie nie było wojen