Dodaj do ulubionych

Nasila się dyplomatyczna wojna o Irak

IP: *.79.3.213.dial.bluewin.ch 09.03.03, 15:19
Mafia imperialna pracuje w pocie czola ..stosujac rozne metody:
a) mea culpa - przed tygodniem C.Powell w TV -Chile na temat
niezbyt swietlanej kartii w historii USA (mowa o obaleniu
Allende)
b) obietnic ( np. nowa umowa imigracyjna z Meksykiem,
zniesienie ograniczen handlowych badz x-mld USD, sprzet
wojskowy)
c) grozb o zawieszeniu dotychczasowej pomocy.
Villepin ma glownie argumenty prawne i moralne bo jego
mozliwosci finansowe sa znacznie skromniejsze.. Miejmy nadzieje
ze nie wszyscy dadza sie zastraszyc lub zeszmacic!
Obserwuj wątek
    • Gość: Sebar Re: Nasila się dyplomatyczna wojna o Irak IP: *.reverse.qsc.de 09.03.03, 16:13
      > Villepin ma glownie argumenty prawne i moralne bo jego
      > mozliwosci finansowe sa znacznie skromniejsze.. Miejmy
      nadzieje
      > ze nie wszyscy dadza sie zastraszyc lub zeszmacic!

      Spokojnie nie trac nadziei pacyfisto, pamietaj ze francuski Elf
      zainwestowal kilka miliardow dolarow w kontrakty z irackim
      rezimem Sadama. moze teraz troche bardziej zrozumiesz dlaczego
      Villepin traci czas na podroze i wydaje pieniadze na bilety
      lotnicze

      Siemanko naiwniaczku
      • Gość: Ziuta No i bardzo dobrze, ze..... IP: *.cm.chello.no 09.03.03, 16:19
        Francuzi potrafia zarabiac forse bez mordowania ludnosci Iraku !



        Gość portalu: Sebar napisał(a):

        > > Villepin ma glownie argumenty prawne i moralne bo jego
        > > mozliwosci finansowe sa znacznie skromniejsze.. Miejmy
        > nadzieje
        > > ze nie wszyscy dadza sie zastraszyc lub zeszmacic!
        >
        > Spokojnie nie trac nadziei pacyfisto, pamietaj ze francuski Elf
        > zainwestowal kilka miliardow dolarow w kontrakty z irackim
        > rezimem Sadama. moze teraz troche bardziej zrozumiesz dlaczego
        > Villepin traci czas na podroze i wydaje pieniadze na bilety
        > lotnicze
        >
        > Siemanko naiwniaczku
        • Gość: Observer Re: No i bardzo dobrze, ze..... IP: *.alico01.fl.comcast.net 09.03.03, 16:25
          Gość portalu: Ziuta napisał(a):

          > Francuzi potrafia zarabiac forse bez mordowania ludnosci
          Iraku !

          I przy okazji finansowac wbrew sankcjom ONZ Husseina, ktory
          wsparty francuska moralnoscia, trzyma za morde i morduje dalej
          swoj(?) narod. No tak, ale o tym sie w TV i na pacyfistycznych
          masowkach nie mowi, wiec wy oszolomy macie 'czyste sumienia'...
          >
          >
          >
          > Gość portalu: Sebar napisał(a):
          >
          > > > Villepin ma glownie argumenty prawne i moralne bo jego
          > > > mozliwosci finansowe sa znacznie skromniejsze.. Miejmy
          > > nadzieje
          > > > ze nie wszyscy dadza sie zastraszyc lub zeszmacic!
          > >
          > > Spokojnie nie trac nadziei pacyfisto, pamietaj ze francuski
          Elf
          > > zainwestowal kilka miliardow dolarow w kontrakty z irackim
          > > rezimem Sadama. moze teraz troche bardziej zrozumiesz
          dlaczego
          > > Villepin traci czas na podroze i wydaje pieniadze na bilety
          > > lotnicze
          > >
          > > Siemanko naiwniaczku
          • Gość: wojciech Re: No i bardzo dobrze, ze..... IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.03, 18:10
            Hussein z pewnoscia nie nalezy do "Bogow" Demokracji,ale
            starajmy sie drogi p.Observer i inni podobnych pogladow
            utrzymywac otwarte horyzonty, bez zamykania sie w scianach
            konserwytywnej obsesji.
            Czyz bowiem nie odnosi sie do podobnej "metodyki" Wasz "Idol" -
            Bush, wraz ze swoja "Chwalebna" administracja narzucajac (a
            raczej nieudacznie probujac)calemu swiatu swoj wlasny
            porzadek,nie mowiac juz o przesladowaniach, lub wrecz
            aresztowaniach(Waszyngton w mijajacy weekend)niwinnych,jedynie
            manifestujacych odmienna mysl polityczna wspolobywateli (nie
            wylaczajac nawet prominentow literackich)??
            Czyz oficjalny zakaz dla recypientow tegorocznych Grammy Awards
            w US wyrazania jakichkolwiek apeli antywojennych to rowniez
            symbol tak gorece przez Was chelbionej "Demokracji"dzisiejszej
            wielkiej wolnej Ameryki??
            Przeciez juz nawet slynne autorytety Stanow Zjednoczonych (ex-
            Prezydent Jimmy Carter)potepiaja otwarcie nagonke wojenna bez
            porozumienia ze wspolnota miedzynarodowa i krytykujac ja
            jako.."jedyna w swoim rodzaju w historii cywilizowanych
            narodow"..!!
            Mili Panowie i Panie, zycze wiecej obiektywnosci i rozwagi przy
            wyraza´niu sie na temat powaznych spraw.
          • Gość: SLO Observer=OSZOLOM IP: *.austin.texas.net 09.03.03, 19:03
            Observer,

            Nie kradnij nazwy oszolom. Jest ona zarezerwana i uzywana do
            tych co zostali oslepieni "oszolomieni" blaskiem wielkiego brata
            tracac moralnosc, honor, poczucie prawa. Belkocza haselka
            propagandowe.
            Pacyfistow mozesz nazywac naiwnymi... moze rzeczywistosc wymaga
            czasami sily.
            Normalny czlowiek wie ze WOJNA TO ZBRONIA
            • Gość: 0bcy slusznie i naukowo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.03.03, 19:44
              Gość portalu: SLO napisał(a):
              > Normalny czlowiek wie ze WOJNA TO ZBROdNIA
              ---jak przyjdzie nastepna do ciebie to pamietaj o tym i trzymaj lapki do gory.
              • Gość: bryt/ania Re: slusznie i naukowo IP: *.server.ntl.com 09.03.03, 20:08
                Gość portalu: 0bcy napisał(a):

                > Gość portalu: SLO napisał(a):
                > > Normalny czlowiek wie ze WOJNA TO ZBROdNIA
                > ---jak przyjdzie nastepna do ciebie to pamietaj o tym i
                trzymaj lapki do gory.
                bomba/atomowa: chyba sie bronic to nie zbrodnia? a kto tu kogo
                broni? .....
                buzka. c u ltr.
              • Gość: Emily Re: slusznie i naukowo IP: *.nv.nv.cox.net 09.03.03, 23:01
                Gość portalu: 0bcy napisał(a):

                > Gość portalu: SLO napisał(a):
                > > Normalny czlowiek wie ze WOJNA TO ZBROdNIA
                > ---jak przyjdzie nastepna do ciebie to pamietaj o tym i trzymaj lapki do gory.

                Witaj mily Obcy. Nie poznaje Cie! Przeciez tu mowa o niesprowokowanej agresji
                na slabe panstwo przez najwieksza potege swiata, a nie o wojne obronna, przeciw
                ktorej chyba nikt nie oponuje. Dobrze wiesz, ze tyranow podobnych do SH jest
                wielu - i co z tego?
                ciao :)
                • Gość: soulmate Re: slusznie i naukowo IP: *.server.ntl.com 10.03.03, 00:57
                  Gość portalu: Emily napisał(a):

                  > Gość portalu: 0bcy napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: SLO napisał(a):
                  > > > Normalny czlowiek wie ze WOJNA TO ZBROdNIA
                  > > ---jak przyjdzie nastepna do ciebie to pamietaj o tym i
                  trzymaj lapki do g
                  > ory.
                  >
                  > Witaj mily Obcy. Nie poznaje Cie! Przeciez tu mowa o
                  niesprowokowanej agresji
                  > na slabe panstwo przez najwieksza potege swiata, a nie o wojne
                  obronna, przeciw
                  >
                  > ktorej chyba nikt nie oponuje. Dobrze wiesz, ze tyranow
                  podobnych do SH jest
                  > wielu - i co z tego?
                  > ciao :)
                  b/ania: fajnie napisalas.To samo chcialam powiedziec, ale
                  jeszcze nie mam tych slow. Ale jak wroce..kto wie! biedny bedzie
                  ten nasz obcy...No, cos mu od czasu do czasu wlatuje do glowy.
                  ale takiemu to latwo przebaczyc.
                  dowidzenia kolezanko. (I tobie tez, bo napewno zerkniesz!)
                • Gość: obcy Do Lily i Emily IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.03.03, 01:27
                  Wiatjcie niezlomne i bardzo szanowane przezemnie bojowniczki o lepszy swiat.
                  Mamy dzisiaj 9 marca 2003.
                  ONZ sie za kurtyna namawia.
                  Irak robil co robil przez ostatnie 12 lat.
                  USA i GB zrobily co zrobily i maja wojsko gotowe.
                  Ludzie w strachu, bo na codzien musza dbac o pelny garnek a nie
                  polityka sie zajmowac, zatem: wojna! - ojej co to bedzie.
                  A ziemia sie kreci.

                  Gość portalu: Emily napisał(a):
                  > Gość portalu: 0bcy napisał(a):
                  > > Gość portalu: SLO napisał(a):
                  > > > Normalny czlowiek wie ze WOJNA TO ZBROdNIA
                  > > ---jak przyjdzie nastepna do ciebie to pamietaj o tym i trzymaj lapki do g
                  > ory.
                  > Witaj mily Obcy. Nie poznaje Cie!
                  ---to ja. Jesli by wojna byla zbrodnia to gatunek ludzki jest gatunkiem
                  zbrodniczym. Oprocz Tahiti i jeszcze paru wysp jak, bo wyspa bozego narodzenia
                  (chile) to juz nie, wszystkie kraje istnieja w wyniku wojen.
                  ---Nie ma pokoju za wszelka cene, bo ta cena to nie banknoty, tylko cierpienia
                  milionow ludzi. To tak jak by powiedziec, ze nie wolno operowac raka, bo trzeba
                  zrobic nozem kuku najpierw.
                  ---Dlatego w tym przypadku jestem "nienormalny" i glosno mowie ze nie kazda
                  wojna jest zbrodnia - i juz. ????????????
                  > Przeciez tu mowa o niesprowokowanej agresji
                  > na slabe panstwo przez najwieksza potege swiata, a nie o wojne obronna,
                  przeciw ktorej chyba nikt nie oponuje.
                  ---czy jest to niesprowokowana agresja, czy wojna prewencyjna, czy najazd
                  to bylo mozna sobie demokratycznie i bezposrednio porozmawiac i pospierac
                  sie na forum i ... nic wiecej. A wolnoc tomku w swoim domku (sadam w iraku)
                  to ja juz w I klasie przerabialem. Jest taka sytuacja a nie inna, nawet juz
                  malo wazne czyja wina, zostawmy to historykom (jedyna wine amerykanow to ja
                  widze w braku uzgodnien swoich planow z sojusznikami, bo z takich cyrkow
                  jakie wywineli ruscy grajac na niemiecko-francuskiej ksenofobii to tylko
                  trzecie partie korzystaja). Mozemy sobie dalej protestowac i macic wode a
                  mozemy wziasc Time magazine poczytac propozycje i zamiary i zastanowic sie
                  jakie szanse ma usa w swoich planach na ucywilizowanie sumerow.
                  > Dobrze wiesz, ze tyranow podobnych do SH jest
                  > wielu - i co z tego?
                  ---to z tego, ze jak sie jednemu pusci plazem to od reszty bedzie sie sto razy
                  trudniej odgonic. Ameryka jest o wiele za slaba na to. A europa i jej polityka
                  miedzynarodowa tak wk...a, ze nuz sie sam otwiera, bo to co robi francja to
                  zaproszenie dla reszty zeby sie wzieli za lby i hulaj dusza piekla nie ma.
                  ---------------------------
                  A teraz out of the record.
                  Ja nie wymagam od nikogo, zeby sie zgadzal z tym co pisze, bo jestesmy na
                  rownych prawach i mamy prawo myslec co nam sie podoba. To co wymagam i w
                  zaleznosci od tego reaguje odpowiednio jest
                  -dobra wola
                  -przyzwoitosc
                  -posiadanie zasad nietylko moralnych
                  -uprzejmosc
                  -szacunek
                  Za to Was dziewczyny cenie i dlatego Wam najlepiej jak potrafilem
                  wyjasnilem wasze watpliwosci, dlatego prosze sie na mnie nie dasac
                  i nie miec do mnie pretensji, ze mam inne zdanie (bardzo inne).
                  Ja krotko, jak najszybciej, jak najmniej ofiar i oby swiat byl
                  odrobine lepszy.
                  Wszystkiego najpomyslniejszego
                  piotrek

                  PS. Emilko, prosze, nie mozesz na jednej stronie pisac, ze taka wojna
                  to OK a taka nie, tylko dlatego, ze tyle niewiadomych. Niech ta miara
                  bedzie rowna i niestety ocene moze dac tylko historia.
                  • Gość: Emily Re: Do Lily i Emily IP: *.nv.nv.cox.net 10.03.03, 02:53
                    Gość portalu: obcy napisał(a):

                    > PS. Emilko, prosze, nie mozesz na jednej stronie pisac, ze taka wojna
                    > to OK a taka nie, tylko dlatego, ze tyle niewiadomych. Niech ta miara
                    > bedzie rowna i niestety ocene moze dac tylko historia.

                    Wydaje mi sie, ze w rozumieniu wiekszosci uczciwych ludzi wojna obronna jest
                    OK, a wojna agresywna (taka jak prewencyjny atak na Irak), nie. Bo i czym sie
                    to skonczy, kiedy zaczniemy prewencyjnie atakowac wszystkich, ktorzy moga sobie
                    cos zlego o nas pomyslec? Nawet policjant nie moze zalozyc kajdankow na
                    potencjalnego lub wyimagonowanego przestepce. Prawo opiera sie na faktach, a
                    nie na domyslach.
                    pzdr
                    • Gość: obcy Do Lily i Emily IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.03.03, 06:44
                      Droga i zaangazowana dziewczyno, nawet nie masz pojecia jak chetnie
                      bym sie z Toba zgodzil i poszlibysmy sobie spokojnie spac w lepszych
                      nastrojach.

                      Gość portalu: Emily napisał(a):
                      > Gość portalu: obcy napisał(a):
                      > > PS. Emilko, prosze, nie mozesz na jednej stronie pisac, ze taka wojna
                      > > to OK a taka nie, tylko dlatego, ze tyle niewiadomych. Niech ta miara
                      > > bedzie rowna i niestety ocene moze dac tylko historia.
                      > Wydaje mi sie, ze w rozumieniu wiekszosci uczciwych ludzi wojna obronna jest
                      > OK,
                      ---ten stereotyp niestety jest naduzywany. W koncu to polacy napadli na
                      radiostacje gliwicka, a ze bujda to dopiero po wojnie sie okazalo.
                      > a wojna agresywna (taka jak prewencyjny atak na Irak), nie.
                      ---wojna o kuwejt sie nie skonczyla. Dlatego nawet atak bez uprzedzenia nie
                      zlamal by zadnej konwencji odnosnie prowadzenia wojen i jest to poprostu
                      dalszy ciag silowania sie z sadamciem, konca innego nie widac, bo juz
                      synusiowie gotowi do kontynuowania pracy tatusia, a po 9/11 nie mozna
                      takiego wrzodu zostawic, bo szykuja sie inne wyzwania, ktorych sie mozemy
                      tylko domyslac. Glowny powod ze usa prze do wojny to nie sila, to slabosc
                      bo bardzo latwo sobie mozna wyobrazic uwiklanie w innym rejonie swiata i
                      poprostu jeszcze utrzymywanie baz i lotniskowcow w zatoce by prowadzic
                      patrole stref moze byc ponad sily usa a moze nawet calego nato. Mysle, ze
                      taka ocena sytuacji nastapila po 9/11 (byl tu zreszta link na forum) i to sa
                      tylko konsekwencje. Wiele osob szuka kto straci a kto zyska, ze ropa, ze
                      zydzi i ich izrael. Wojna to bardzo kosztowna rzecz (132mld jak sie szacuje,
                      a zawsze te rachunki sa znizone) i ja sie bede cieszyl jak amerykanie na
                      swoje wyjda tak jak po kuwejcie, a martwil, jesli choc centa zarobia ruscy,
                      niemcy lub francuzi.
                      > Bo i czym sie
                      > to skonczy, kiedy zaczniemy prewencyjnie atakowac wszystkich, ktorzy moga
                      sobie cos zlego o nas pomyslec?
                      ---nie wiem skad Ci to przychodzi do glowy, ze prewencyjnie zaczniemy
                      atakowac kogo sie da. Dopuki amerykanie maja swoja doktryne (tez byl link na
                      forum) i dopuki sie jej trzymaja jak do tej pory scisle, to mnie nic takiego
                      do glowy nie przychodzi. Teoretycznie swiat powinien byc bezpieczniejszy po
                      upadku sowietow i wydatki zbrojeniowe jak zapewne wiesz wszedzie w krajach
                      demokratycznych malaly i wszyscy sie cieszyli. Okazuje sie, ze nie jest,
                      ze tylko powstala proznia, ktora sie niebezpiecznie wypelnia poprzez (nie
                      oszukujmy sie) trwaly rozlam w szeregach nato i ambicje terrorystow od chin
                      do druglordow oraz szykujaca sie wojne o dobrobyt.
                      Nie majuz tego artykulu ale bardzo interesujaco sprawy ekonomii przedstawil
                      pan hydraulik, ale o tym moze innym razem.
                      > Nawet policjant nie moze zalozyc kajdankow na
                      > potencjalnego lub wyimagonowanego przestepce.
                      ---moze gdy istnieje uzasadnione podejzenie. Nota bene mnie w kanadzie skuto
                      w kajdany za to ze bylem w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie i
                      dostalem przez dryblasow po dwa metry (maja takie specjalne gumowe rekawice,
                      ktore nie zostawiaja sladow) w celi i bez swiadkow zbity profilaktycznie
                      (taki system wszedzie). Musialem podpisac oswiadczenie ze mnie traktowano
                      jak w hiltonie bo bym siedzial do dzisiaj.
                      Takie jest zycie i sprawiedliwosci nie ma, tylko trzeba o nia walczyc, stale
                      ze swiadomoscia, ze bledy sie zdazaja. Moge tylko powiedziec, ze jestem
                      humanista bo nic co ludzkie nie jest mi obce - mnie to sie wiele ciekawych
                      rzeczy w zyciu przydazylo ale to nie na forum.
                      > Prawo opiera sie na faktach, a nie na domyslach.
                      ---geneza prawa jest rozna a to co napisalas nijak sie nie da do kupy
                      polaczyc. Prawo to jedno, powiedzmy kodeks. Fakty to drugie, powiedzmy
                      przestepstwo. Domysly nie nalezy z kolei mylic z intencjami.
                      Ja pisalem Ci ze wojny nie bedzie, bo byla taka nadzieja i byla taka
                      mozliwosc. Teraz nadal ona istnieje ale skutki zaniechania beda straszne
                      dla nas wszystkich, to sie bardziej czuje niz wie, poprostu zbyt wiele sie
                      juz wydazylo, zeby czuc inaczej.
                      > pzdr
                      Odwzajemniam jak najserdeczniej i glowa do gory.
                      USA podobnie jak wczesniej egipt, grecja, chiny i rzym stworzyla wspanialy
                      model SUKCESU i dzieki tym modelom mamy taka a nie inna CYWILIZACJE, takie
                      prawo, takie idealy i takie doswiadczenia. Nie pozwolmy, by ta cywilizacja
                      legla w gruzach tylko dlatego ze nie chcemy walczyc z hunami, wandalami i
                      gotami, ktorzy ... zawsze sie znajda.
                  • Gość: ententecordiale? Re: Do Lily i Emily IP: *.server.ntli.net 10.03.03, 17:35
                    Gość portalu: obcy napisał(a):

                    > Wiatjcie niezlomne i bardzo szanowane przezemnie bojowniczki o
                    lepszy swiat.
                    > Mamy dzisiaj 9 marca 2003.
                    > ONZ sie za kurtyna namawia.
                    > Irak robil co robil przez ostatnie 12 lat.
                    > USA i GB zrobily co zrobily i maja wojsko gotowe.
                    > Ludzie w strachu, bo na codzien musza dbac o pelny garnek a
                    nie
                    > polityka sie zajmowac, zatem: wojna! - ojej co to bedzie.
                    > A ziemia sie kreci.
                    >
                    > Gość portalu: Emily napisał(a):
                    > > Gość portalu: 0bcy napisał(a):
                    > > > Gość portalu: SLO napisał(a):
                    > > > > Normalny czlowiek wie ze WOJNA TO ZBROdNIA
                    > > > ---jak przyjdzie nastepna do ciebie to pamietaj o tym i
                    trzymaj lapki
                    > do g
                    > > ory.
                    > > Witaj mily Obcy. Nie poznaje Cie!
                    > ---to ja. Jesli by wojna byla zbrodnia to gatunek ludzki jest
                    gatunkiem
                    > zbrodniczym. Oprocz Tahiti i jeszcze paru wysp jak, bo wyspa
                    bozego narodzenia
                    > (chile) to juz nie, wszystkie kraje istnieja w wyniku wojen.
                    > ---Nie ma pokoju za wszelka cene, bo ta cena to nie banknoty,
                    tylko cierpienia
                    > milionow ludzi. To tak jak by powiedziec, ze nie wolno
                    operowac raka, bo trzeba
                    >
                    > zrobic nozem kuku najpierw.
                    > ---Dlatego w tym przypadku jestem "nienormalny" i glosno mowie
                    ze nie kazda
                    > wojna jest zbrodnia - i juz. ????????????
                    > > Przeciez tu mowa o niesprowokowanej agresji
                    > > na slabe panstwo przez najwieksza potege swiata, a nie o
                    wojne obronna,
                    > przeciw ktorej chyba nikt nie oponuje.
                    > ---czy jest to niesprowokowana agresja, czy wojna prewencyjna,
                    czy najazd
                    > to bylo mozna sobie demokratycznie i bezposrednio porozmawiac
                    i pospierac
                    > sie na forum i ... nic wiecej. A wolnoc tomku w swoim domku
                    (sadam w iraku)
                    > to ja juz w I klasie przerabialem. Jest taka sytuacja a nie
                    inna, nawet juz
                    > malo wazne czyja wina, zostawmy to historykom (jedyna wine
                    amerykanow to ja
                    > widze w braku uzgodnien swoich planow z sojusznikami, bo z
                    takich cyrkow
                    > jakie wywineli ruscy grajac na niemiecko-francuskiej
                    ksenofobii to tylko
                    > trzecie partie korzystaja). Mozemy sobie dalej protestowac i
                    macic wode a
                    > mozemy wziasc Time magazine poczytac propozycje i zamiary i
                    zastanowic sie
                    > jakie szanse ma usa w swoich planach na ucywilizowanie sumerow.
                    > > Dobrze wiesz, ze tyranow podobnych do SH jest
                    > > wielu - i co z tego?
                    > ---to z tego, ze jak sie jednemu pusci plazem to od reszty
                    bedzie sie sto razy
                    > trudniej odgonic. Ameryka jest o wiele za slaba na to. A
                    europa i jej polityka
                    > miedzynarodowa tak wk...a, ze nuz sie sam otwiera, bo to co
                    robi francja to
                    > zaproszenie dla reszty zeby sie wzieli za lby i hulaj dusza
                    piekla nie ma.
                    > ---------------------------
                    > A teraz out of the record.
                    > Ja nie wymagam od nikogo, zeby sie zgadzal z tym co pisze, bo
                    jestesmy na
                    > rownych prawach i mamy prawo myslec co nam sie podoba. To co
                    wymagam i w
                    > zaleznosci od tego reaguje odpowiednio jest
                    > -dobra wola
                    > -przyzwoitosc
                    > -posiadanie zasad nietylko moralnych
                    > -uprzejmosc
                    > -szacunek
                    > Za to Was dziewczyny cenie i dlatego Wam najlepiej jak
                    potrafilem
                    > wyjasnilem wasze watpliwosci, dlatego prosze sie na mnie nie
                    dasac
                    > i nie miec do mnie pretensji, ze mam inne zdanie (bardzo inne).
                    > Ja krotko, jak najszybciej, jak najmniej ofiar i oby swiat byl
                    > odrobine lepszy.
                    > Wszystkiego najpomyslniejszego
                    > piotrek
                    >
                    lily:Wszystko przeczytalam. I nastepny.
                    So, off the record - there should be no need for anything other
                    than 'dobre nastroje'between friends? even those who agree and
                    disagreeAnd agree to disagree.Ze wzgledu na 'dasanie'..
                    (10/3.00.57)was meant in the same spirit as "boze spraw ze by
                    kobiety nie decydowaly o prszyszlosci swiata..."and other such
                    gems! No offence taken and none meant. A miec pretensje?...coz
                    ty. I za "bardzo inne" zdanie? sa o wiele,wiele gorzse niz nasze
                    czy twoje. czesto nie o wiele dalej niz this website.
                    Tak dlugo jak jest- dobra wola - przyzwoitosc - posiadanie zasad
                    nie tylko moralnych - uprzejmosc - szacunek (i gdybys pozwolil
                    mi dodac cierpliwosc do zaangazowanych,niezlomnych (ale
                    szczerych) kolezanek..wystarczy...
                    To(mis)quote mr.springsteen - s/thing,s/thing be a friend and
                    guard your dreams and visions ..cos takiego. Za malo tego w
                    swiecie. Born to Run? wiem ze o motocyklach.
                    I prosze jak chcesz, to ile chcesz o Polsce. ale po Polsku bo
                    fajnie piszesz.(boze, i fajnie po angiesku! ale tego
                    angielskiego mamy caly dzien). Pisales re.polska "people".I o to
                    mi chodzi. zabytki i tkp. naturalnie.(i zagladne to tego
                    muz.wojskowego 'dla ciebie' - jest ktos tam kto napewno z wielka
                    przyjemnoscia pojdzie ze mna). Ale dla mnie to zawsze
                    people,people,people..to see and watch.
                    No to(chyba?)do nastepnego. Cierpliwosci, and that bit of Bruce.
                    najlepszego.anna.

                    > PS. Emilko, prosze, nie mozesz na jednej stronie pisac, ze
                    taka wojna
                    > to OK a taka nie, tylko dlatego, ze tyle niewiadomych. Niech
                    ta miara
                    > bedzie rowna i niestety ocene moze dac tylko historia.
                    • Gość: obcy Jak sie macie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.03.03, 19:50
                      Dziendoberek.
                      Nie jest ze mna tak zle, ani z Wami skoro potraficie sie zjednoczyc
                      to znaczy, ze cos niecos o strategii wiecie i nie ma z Wami zartow.
                      No ale przeciez zrozumcie mnie tez troche. Rzymianie tez sobie tak
                      pokojowo madrzyli sie jak dzisiaj pacyfisci, nawet im do glowy nie
                      przyszlo, zeby murami obronnymi miasta otaczac, bo po co?
                      Panie wolaly mode i panom sie tez to udzielalo te kolczyki w uszach,
                      zupelnie jak teraz niektorzy, no oczywiscie milosc i romanse,
                      stroje i zabawy, laznie i przedstawienia i sztuka i literatura.
                      Tak byli pewni, ze nikt sie nie znajdzie, zeby im cos popsuc.
                      Jedni germanie, ale z tymi sie juz nauczyli optykac, a tu masz
                      co sie narobilo. Wpadli tacy i zanim zaczeto demokratycznie uchwalac
                      i zbierac opinie patrycjuszy i plebejuszy to juz byli i cwiczyli
                      panow w tym ile moga wytrzymac pod woda w tych swoich lazniach a
                      paniom narobili tyle przyjemnosci, ze do dzis wloszki maja krzywe
                      nogi. A wiesz ile wtedy bylo przeciwnikow wojny? jeszcze wiecej niz
                      teraz, tylko ze slad po nich zaginal. A wandale mieli czym palic
                      (ksiazki)na czym sile cwiczyc (sporo kamieni do rozbiorki) a tyle
                      panienek do wziecia ... hohoho.

                      Gość portalu: ententecordiale? napisał(a):
                      > lily:Wszystko przeczytalam. I nastepny.
                      > So, off the record - there should be no need for anything other
                      > than 'dobre nastroje'between friends? even those who agree and
                      > disagreeAnd agree to disagree.Ze wzgledu na 'dasanie'..
                      > (10/3.00.57)was meant in the same spirit as "boze spraw ze by
                      > kobiety nie decydowaly o przyszlosci swiata..."and other such
                      > gems!
                      ---Akurat to nie bylo do Was ale widocznie wazniejsza dla Was
                      solidarnosc w plci i czujne jestescie na tym punkcie, wiec musze
                      uwazac bardziej, zeby kapciem nie oberwac.
                      > No offence taken and none meant. A miec pretensje?...coz
                      > ty. I za "bardzo inne" zdanie? sa o wiele,wiele gorzse niz nasze
                      > czy twoje. czesto nie o wiele dalej niz this website.
                      > Tak dlugo jak jest- dobra wola - przyzwoitosc - posiadanie zasad
                      > nie tylko moralnych - uprzejmosc - szacunek (i gdybys pozwolil
                      > mi dodac cierpliwosc do zaangazowanych,niezlomnych (ale
                      > szczerych) kolezanek..wystarczy...
                      ---dodaje z przyjemnoscia. Fajne kobitki jestescie.
                      > To(mis)quote mr.springsteen - s/thing,s/thing be a friend and
                      > guard your dreams and visions ..cos takiego. Za malo tego w
                      > swiecie. Born to Run? wiem ze o motocyklach.
                      ---what about born to be wild?
                      > I prosze jak chcesz, to ile chcesz o Polsce. ale po Polsku bo
                      > fajnie piszesz.(boze, i fajnie po angiesku! ale tego
                      > angielskiego mamy caly dzien). Pisales re.polska "people".I o to
                      > mi chodzi. zabytki i tkp. naturalnie.(i zagladne to tego
                      > muz.wojskowego 'dla ciebie' - jest ktos tam kto napewno z wielka
                      > przyjemnoscia pojdzie ze mna). Ale dla mnie to zawsze
                      > people,people,people..to see and watch.
                      ---Jesli bedziesz miala mozliwosc to warto tez troche pojezdzic, a
                      przynajmniej zobaczyc jeszcze takie miasta jak Krakow i Wawel tam to jest
                      co ogladac i ludzie troche inni tez i mnostwo tam roznych zabytkow w tej
                      malopolsce, np Lancut z muzeum powozow. Warto tez zobaczyc podhale, czyli
                      polskie gory i jedyna na calym swiecie architekture tego regiony, ze
                      nie powiem o muzyce ale na to trudno trafic. Warto tez zobaczyc z drugiej
                      strony Gdansk i starowke gdanska, oraz najwiekszy w swoim czasie zamek
                      warowny w europie mabork
                      Warto obejzec dolny slask i Henrykow, paczkow (polskie Carcasson), warto
                      zobaczyc kazimierz nad wisla oraz sandomierz. Zostalo tez pare zamkow jak
                      Baranow sandomierski, no ale tak mozna bez konca a napewno na wszystko nie
                      bedziesz miala czasu
                      > No to(chyba?)do nastepnego. Cierpliwosci, and that bit of Bruce.
                      ---mnie to dziecko teraz karmi taka muzyka, ze powtorzyc sie nie da
                      ale calkiem fajna. Ci murzyni to maja zdrowe poczucie humoru.
                      Szkoda, ze nie bylo Was na stronach o zawirowaniach w ekonomii swiatowej
                      i nowa polityka monachijska a teraz juz ich nie moge znalezc.
                      > najlepszego.anna.
                      Jeszcze lepszego i do natsepnego.
                      piotrek
        • Gość: szczesny Re: No i bardzo dobrze, ze..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.03, 17:22
          Gość portalu: Ziuta napisał(a):

          > Francuzi potrafia zarabiac forse bez mordowania ludnosci
          Iraku !
          >
          >
          >
          > Gość portalu: Sebar napisał(a):
          >
          > > > Villepin ma glownie argumenty prawne i moralne bo jego
          > > > mozliwosci finansowe sa znacznie skromniejsze.. Miejmy
          > > nadzieje
          > > > ze nie wszyscy dadza sie zastraszyc lub zeszmacic!
          > >
          > > Spokojnie nie trac nadziei pacyfisto, pamietaj ze francuski
          Elf
          > > zainwestowal kilka miliardow dolarow w kontrakty z irackim
          > > rezimem Sadama. moze teraz troche bardziej zrozumiesz
          dlaczego
          > > Villepin traci czas na podroze i wydaje pieniadze na bilety
          > > lotnicze
          > >
          > > Siemanko naiwniaczku
          --------------------------
          Ale za to w Algerii, Maroku i calej Afryce Zachodniej robili to
          jak malo kto.
          • Gość: Ziuta Nie bedziemy sie licytowac, ale...... IP: *.cm.chello.no 09.03.03, 17:44
            wydaje mi sie, ze liczba nieszczesc spowodowana amerykanska "pomoca" jest nieco dluzsza i nieraz na tym
            forum przytaczana. Nie chce tez powiedziec, ze Francja to wcielenie milosierdzia.
            Podanie tu argumentu, ze Francja probuje naklonic inne kraje, bo ma swoje interesy w Iraku, prowokuje
            (retoryczne) pytanie z jakiego powodu robi to USA ?!
            Wszyscy maja (lub chca miec) swoje interesy w tym kraju. Problem w tym, jakimi srodkami chca to uzyskac !!!
            • Gość: obcy Retoryka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.03.03, 18:51
              Gość portalu: Ziuta napisał(a):
              > wydaje mi sie, ze liczba nieszczesc spowodowana amerykanska "pomoca" jest
              nieco
              > dluzsza i nieraz na tym
              > forum przytaczana. Nie chce tez powiedziec, ze Francja to wcielenie
              milosierdzi
              > a.
              > Podanie tu argumentu, ze Francja probuje naklonic inne kraje, bo ma swoje
              inter
              > esy w Iraku, prowokuje
              > (retoryczne) pytanie z jakiego powodu robi to USA ?!
              ---No jakiez inne mozna miec powody? Jak ktos cale zycie zarabia na zycie
              cialem, to jak mozna pomyslec, ze mozna inaczej zarobic, oczywiscie - tyle
              odpowiedzi ile horyzontu.
              > Wszyscy maja (lub chca miec) swoje interesy w tym kraju. Problem w tym,
              jakimi
              > srodkami chca to uzyskac !!!
              ---interesy to juz sie poszly smigac, teraz to raczej jak najmniej stracic.
              Mozemy tylko podziekowac "zdolnosci" politykom po obu stronach atlantyku za
              wspaniale wp... swiata zachodniego w pat. Jedyny pozytek z tego, to taki ze
              nikt juz nie ma watpliwosci jakie sa cele strategiczne francji, a Ty Ziutko
              jestes wsrod tych wyjatkow, ktore akurat nie chca tego zauwazyc.
              • Gość: mieeetek Re: Retoryka IP: *.proxy.aol.com 10.03.03, 03:23
                obcy,nie nalozysz lopata do glowy tym ktorzy nie maja
                zielonego pojecia co sie w swiecie dzieje.
            • Gość: warmi Re: Nie bedziemy sie licytowac, ale...... IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 09.03.03, 20:57
              Oczywiscie, jednym nie przeszkadza wspolpracowanie z bandyta
              typu Stalina ...

              "Vivla la Liberte"
      • Gość: zz Re: Nasila się dyplomatyczna wojna o Irak IP: *.milwaukee.k12.wi.us 09.03.03, 17:42
        Gość portalu: Sebar napisał(a):

        > Spokojnie nie trac nadziei pacyfisto,

        Slowo "pacyfista" ne jest obelgą. Wojna jest złem!
        • Gość: Batorak Re: Nasila się dyplomatyczna wojna o Irak IP: *.tele2.pl 09.03.03, 17:53
          Gość portalu: zz napisał(a):
          Ale brak reakcji, lub całkowiecie nieskuteczne reakcje
          (czytaj:inspekcje) są jeszcze większym złem.

          > Gość portalu: Sebar napisał(a):
          >
          > > Spokojnie nie trac nadziei pacyfisto,
          >
          > Slowo "pacyfista" ne jest obelgą. Wojna jest złem!
      • old.european Sebar, belkoczesz bez pojecia 09.03.03, 18:48
        Gość portalu: Sebar napisał(a):

        > Spokojnie nie trac nadziei pacyfisto, pamietaj ze francuski
        > Elf zainwestowal kilka miliardow dolarow w kontrakty z irackim
        > rezimem Sadama. moze teraz troche bardziej zrozumiesz dlaczego
        > Villepin traci czas na podroze i wydaje pieniadze na bilety
        > lotnicze

        Wyjatkowo idiotyczna ta twoja teza: Francuzi kontruja USA gdyz
        nie chca stracic inwestycji.
        Akurat byloby odwrotnie, gdyby dla Francuzow te inwestycje byly
        wazniejsze niz pokoj, gdyz USA zapowiedzialy juz, ze tylko tym,
        ktorzy ich popra odszkoduja straty.

        OE

        • Gość: warmi Re: Sebar, belkoczesz bez pojecia IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 09.03.03, 21:00
          Glupi jestes panie stary europejczyku ( samozwanca zreszta -
          Niemcow i Francuzow nie obchodzi taka stara Europa.)

          Francuzi maja dodatkowe cele, jednym z nich jest podkopywanie
          roli USA gdziekolwkie i kiedykolwiek sie da.
          Smierdzace zabojady po prostu nie moga sie pogodzic z faktem ze
          ich rola na swiatowej arenie juz dawno sie skonczyla.

    • Gość: Dawid Sprawiedliwość nadchodzi IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 18:06
      Gdy kilka miesięcy później rzucił swoje wojska przeciwko Iranowi, by odzyskać
      ziemie, z których sam zrezygnował kilka lat wcześniej, podpisując traktat z
      szachem Iranu, mógł liczyć na zachodnią pomoc wojskową i dalej kupował broń od
      Moskwy.

      Wojna, która miała się zakończyć błyskawicznie, w stylu izraelskiego zwycięstwa
      nad Arabami w wojnie sześciodniowej 1967 roku, trwała osiem lat. Saddam
      osobiście kierował działaniami wojennymi. Do dziś opowiada, jak atak Irańczyków
      odciął go poza linią frontu. Iran nie tylko odparł atak, ale zaczął zadawać
      Irakowi duże straty. Gdy po czterech latach Saddam poprosił o rozejm, Teheran
      go odrzucił. Zginął milion żołnierzy, w tym 400 tys. po stronie Iraku. Młodzi
      ludzie byli wcielani siłą do wojska, którego liczebność wzrosła z 250 tys. do
      1,25 mln. Rosło niezadowolenie. W 1982 roku kolumna prezydencka została
      ostrzelana w wiosce na południu. Kilka godzin później Saddam kazał zbombardować
      ją napalmem. Po serii zamachów zrezygnował z podróży. "Odtąd w miastach
      irackich obchodzono rocznice jego wizyt" - piszą autorki amerykańskiej
      biografii Saddama Judith Miller i Laurie Mylroie.


      Jesteście za czy przeciw likwidacji reżimu SSaddama Husseina?
      Jesteście za czy przeciw osądzeniu irackich zbrodniarzy
      Jesteście za czy przeciw ustanowieniu demokratycznych władz w Bagdadzie?
      • Gość: Bnadem Re: Sprawiedliwość nadchodzi IP: *.krakow.pl 09.03.03, 18:12
        Ciekawe, że rozpętując wojnę z Iranem Saddam robił to z pełnym
        błogosławieństwem USA.
      • Gość: wojciech Re: Sprawiedliwość nadchodzi IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.03, 18:20
        Gość portalu: Dawid napisał(a):

        >.. W 1982 roku kolumna prezydencka została
        > ostrzelana w wiosce na południu. Kilka godzin później Saddam
        kazał zbombardować
        >
        > ją napalmem... Po serii zamachów zrezygnował z podróży. "Odtąd
        w miastach
        > irackich obchodzono rocznice jego wizyt" - piszą autorki
        amerykańskiej
        > biografii Saddama Judith Miller i Laurie Mylroie.
        >
        >
        > Jesteście za czy przeciw likwidacji reżimu SSaddama Husseina?
        > Jesteście za czy przeciw osądzeniu irackich zbrodniarzy
        > Jesteście za czy przeciw ustanowieniu demokratycznych władz w
        Bagdadzie?


        Panie Davidzie, ciekawe u ktorych to przyjaciol zakupiono ow
        Napalm..??

        Jestesmy definitywnie,a nawet 3 razy przeciw probom
        syjonistycznej propagandy !!
        • Gość: Bnadem Re: Sprawiedliwość nadchodzi IP: *.krakow.pl 09.03.03, 18:28
          Irak przed i w trakcie wojny z Iranem miał otwarte konta
          kredytowe u wszystkich głównych dostawców broni na świecie. Był
          to osobliwy kraj, na wyposażeniu którego pozostawały samoloty
          Mirage oraz Migi, amerykańskie rakiety i czeska amunicja. Kraj
          powszechnie wiązany z blokiem sowieckim miał "carte blanche" ze
          strony USA. Tylko z Izraelem układało się trochę na bakier, ale
          z tego Saddam nie wyspowiadałby się nawet najbliższym
          wspołpracownikom.
          • Gość: szczesny Re: Sprawiedliwość nadchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.03, 18:50
            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > Irak przed i w trakcie wojny z Iranem miał otwarte konta
            > kredytowe u wszystkich głównych dostawców broni na świecie. Był
            > to osobliwy kraj, na wyposażeniu którego pozostawały samoloty
            > Mirage oraz Migi, amerykańskie rakiety i czeska amunicja. Kraj
            > powszechnie wiązany z blokiem sowieckim miał "carte blanche" ze
            > strony USA. Tylko z Izraelem układało się trochę na bakier, ale
            > z tego Saddam nie wyspowiadałby się nawet najbliższym
            > wspołpracownikom.
            ------------------------
            Okreslenie "na bakier" to chyba nieuprawniony eufemizm. Wie Pan przeciez, ze
            stosunki miedzy Izraelem a Irakiem są po prostu wrogie. I tak na marginesie o
            czym zapewne takze Pan wie: gdyby nie dokonany swego czasu izraelski atak na
            Irak to kraj ten juz dawno posiadalby - budowany przez Francje, Niemcy i ZSRR -
            atomowy kompleks przemyslowo-militarny. Mowiac wprost - bron atomowa.
            • Gość: Bnadem Re: Sprawiedliwość nadchodzi IP: *.krakow.pl 09.03.03, 19:03
              Otóż nie jest prawdą twierdzenie, jakoby Iran budował podówczas
              jakikolwiek kompleks zbrojeniowy. Pierwsze lata istnienia
              Republiki Islamskiej przyniosły kompletną dekompozycję armii
              szacha. Nie udtalił się jeszcze końcowy kształt nowego państwa,
              a żywiołowa, choć chaotyczna demokracja, pozostawała w znacznej
              części poza kontrolą środowisk religijnych. Program budowy
              elektrowni nuklearnej (rękami Rosjan) i, być może, dążenia do
              uzyskania broni masowego rażenia, powstał dopiero w wyniku
              komfrontacji z Irakiem.
              Irak w drugiej połowie lat 80-tych przeżywał fazę "polityki
              otwartych drzwi". W tym okresie znacznie ociepliły się stosunki
              z Waszyngtonem oraz Londynem. Wtedy też doszło do prób zbliżenia
              z Izraelem (źródło - "Political Dictionary of the Arab World",
              opracowany przez politologów izraelskiech - wyd. Macmillan,
              Londyn (przepraszam, nie pamiętam roku, a pożyczyłem komuś.
              Obiecuję dopisać. Przy okazji bardzo obiektywne dzieło). Później
              Saddam zrezygnował z niepopularnej linii izraelskiej, a w końcu
              izraelskie samploty położyły kres jego snom o atomowej potędze.
          • Gość: SLO Re: Sprawiedliwość nadchodzi - dla wszystkich! IP: *.austin.texas.net 09.03.03, 18:52
            Ostatnio udostepnione (krotki komentarz w radiu, koniec ub.
            roku) materialy:

            60 wyzszej rangi wojskowych USA pomagalo planowac operacje wojny
            iranskiej.

            Fakt ZNANY:

            USA blokowalo wszelkie rezolucje ONZ potepiajace uzycie przez
            Irak gazow

            Dawid i inne oszolomy - wycjgnijcie wnioski

            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > Irak przed i w trakcie wojny z Iranem miał otwarte konta
            > kredytowe u wszystkich głównych dostawców broni na świecie.
            Był
            > to osobliwy kraj, na wyposażeniu którego pozostawały samoloty
            > Mirage oraz Migi, amerykańskie rakiety i czeska amunicja. Kraj
            > powszechnie wiązany z blokiem sowieckim miał "carte blanche"
            ze
            > strony USA. Tylko z Izraelem układało się trochę na bakier,
            ale
            > z tego Saddam nie wyspowiadałby się nawet najbliższym
            > wspołpracownikom.
            • Gość: Observer Re: Sprawiedliwość nadchodzi - dla wszystkich! IP: *.alico01.fl.comcast.net 09.03.03, 19:11
              Gość portalu: SLO napisał(a):

              > Ostatnio udostepnione (krotki komentarz w radiu, koniec ub.
              > roku) materialy:
              >
              > 60 wyzszej rangi wojskowych USA pomagalo planowac operacje wojny
              > iranskiej.
              >
              > Fakt ZNANY:
              >
              > USA blokowalo wszelkie rezolucje ONZ potepiajace uzycie przez
              > Irak gazow
              >
              > Dawid i inne oszolomy - wycjgnijcie wnioski
              >
              > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
              >
              > > Irak przed i w trakcie wojny z Iranem miał otwarte konta
              > > kredytowe u wszystkich głównych dostawców broni na świecie.
              > Był
              > > to osobliwy kraj, na wyposażeniu którego pozostawały samoloty
              > > Mirage oraz Migi, amerykańskie rakiety i czeska amunicja. Kraj
              > > powszechnie wiązany z blokiem sowieckim miał "carte blanche"
              > ze
              > > strony USA. Tylko z Izraelem układało się trochę na bakier,
              > ale
              > > z tego Saddam nie wyspowiadałby się nawet najbliższym
              > > wspołpracownikom.

              Tylko komunisci, lewackie oszolomy, pacyfisci i krowy nie zmieniaja pogladow...
              • Gość: Wojciech Re: Sprawiedliwość nadchodzi - dla wszystkich! IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.03, 19:19
                Gość portalu: Observer napisał(a):

                > Tylko komunisci, lewackie oszolomy, pacyfisci i krowy nie zmieniaja
                pogladow...



                No,no..
                Widze, ze Sz.P.Observer siega juz do ostatecznej broni dzisiejszych rasowych
                Konserwatystow,jako jest niewatpliwa elokwencja retoryczna.(!!)
                Bardzo juz blisko Wzoru z Texasu.
                Winszuje!!
                • Gość: Observer Re: Sprawiedliwość nadchodzi - dla wszystkich! IP: *.alico01.fl.comcast.net 09.03.03, 19:32
                  Gość portalu: Wojciech napisał(a):

                  > Gość portalu: Observer napisał(a):
                  >
                  > > Tylko komunisci, lewackie oszolomy, pacyfisci i krowy nie
                  zmieniaja
                  > pogladow...
                  >
                  >
                  >
                  > No,no..
                  > Widze, ze Sz.P.Observer siega juz do ostatecznej broni
                  dzisiejszych rasowych
                  > Konserwatystow,jako jest niewatpliwa elokwencja retoryczna.(!!)
                  > Bardzo juz blisko Wzoru z Texasu.
                  > Winszuje!!

                  Dziekuje!
                  czy to ostateczna bron? Nie sadze, jest to tylko nazwanie rzeczy
                  po imieniu. Po prostu glupota i koniunkturalizm, jakkolwiek bys
                  ja probowal nazywac pozostanie glupota i koniunkturalizmem. A
                  jedni to probuja nazywac pacyfizmem, moralnoscia (to chyba
                  najlepsze co mozna uslyszec z ust zwolennikow Zabojadow :-)),
                  troska o kilkaset tysiecy istnien ludzkich (podobnie bylo przed
                  operacja w Afganistanie, no i jak tam z tym bilansem na dzien
                  dzisiejszy?), itd., itd... A wszystko to nic innego jak tylko
                  gra interesow i przynajmniej Bush mowi prosto i nie owija tego
                  we francuska-niemiecka bawelne rzekomej moralnosci.
                  Ech, nie ma nikogo rozsadnego do dyskusji :-((
                  • Gość: Europejczyk Re: zobacz sobie co twoja prasa US sadzi o wojnie IP: *.abo.wanadoo.fr 09.03.03, 19:55
                    Ty bezmozgowcu, dla ciebie jedynym ciekawym rozmowca bylby
                    ktos kto by ci przytakiwal slepo do twoich bredni;
                    jestes tak jak wszyscy zwolennicy Ameryki Busha;
                    jak nie maja nic do powiedzenia to stac ich tylko
                    i wylacznie na wulgarne puste obelgi i nic innego.

                    To jest dokladnie tak jak Bush ktory mowi ze wszyscy
                    ktorzy sie z nim slepo zgadzaja to sa jego przyjaciele
                    a ci ktorzy maja jakiekolwiek zastrzezenia to sa juz wrogowie.

                    Jezeli nauczyles sie juz czytac troche po angielsku
                    to przeczytaj sobie dzisiejszy niedzielny New York Times,
                    najbardziej powazna gazete na wschodnim wybrzezu ktora
                    jest jasno przeciwko wojnie:

                    www.nytimes.com/2003/03/09/opinion/09SUN1.html
                    Jak chcesz wiedziec jak wazne dowody przeciwko Irakowi
                    zostaly sfalszowane to przeczytaj sobie sobotni
                    Washington Post:

                    www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A59403-2003Mar7.html

                    A jak chcesz wiedziec jakie plany administracja
                    Busha ma ogolnie wobec Europy Wschodniej to zobacz sobie
                    na ich wlasny manifest polityczny i zobacz kto
                    go podpisal:

                    www.newamericancentury.org/statementofprinciples.htm
                    • Gość: Observer Re: zobacz sobie co twoja prasa US sadzi o wojnie IP: *.alico01.fl.comcast.net 09.03.03, 20:28
                      Gość portalu: Europejczyk napisał(a):

                      > Ty bezmozgowcu, dla ciebie jedynym ciekawym rozmowca bylby
                      > ktos kto by ci przytakiwal slepo do twoich bredni;
                      > jestes tak jak wszyscy zwolennicy Ameryki Busha;
                      > jak nie maja nic do powiedzenia to stac ich tylko
                      > i wylacznie na wulgarne puste obelgi i nic innego.

                      Napewno nie Ty jestes ciekawym rozmowca. To po pierwsze.

                      >
                      > To jest dokladnie tak jak Bush ktory mowi ze wszyscy
                      > ktorzy sie z nim slepo zgadzaja to sa jego przyjaciele
                      > a ci ktorzy maja jakiekolwiek zastrzezenia to sa juz wrogowie.
                      >
                      > Jezeli nauczyles sie juz czytac troche po angielsku
                      > to przeczytaj sobie dzisiejszy niedzielny New York Times,
                      > najbardziej powazna gazete na wschodnim wybrzezu ktora
                      > jest jasno przeciwko wojnie:
                      >
                      > <a
                      href="www.nytimes.com/2003/03/09/opinion/09SUN1.html"targe
                      t="_blank">
                      > www.nytimes.com/2003/03/09/opinion/09SUN1.html</a>

                      No i co z tego. Jedni sa przeciw, inni sa za. Jednomyslnosc
                      panuje tylko na cmentarzu.
                      Chetnie przeczytam artykul z NYT po szybkiej i zwycieskiej
                      kampanii w Iraku. Podeslesz??

                      > Jak chcesz wiedziec jak wazne dowody przeciwko Irakowi
                      > zostaly sfalszowane to przeczytaj sobie sobotni
                      > Washington Post:
                      >
                      > <a href="www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A59403-
                      2003Mar7.html"tar
                      > get="_blank">www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A59403-
                      2003Mar7.html</a>

                      Nie badz smieszny. Gdyby nie 300 tys. chlopakow wokol Iraku, ten
                      przez nastepne 12 lat by se lecial w bola z calym tym ONZ i
                      robil co chcial. Poza tym mi wystarcza dowody w postaci 'nagle
                      odkrytych' pojemnikow z waglikiem, glowice chemiczne i cos ponad
                      300 rakiet o zasiegu wiekszym od dozwolonego przez ONZ. Ide o
                      zaklad, ze wiele ciekawszych rzeczy uda sie znalezc, ale juz nie
                      inspektorom tylko Amerykanom i Anglikom. Notabene, rola
                      inspektorow ONZ nie jest sie uganianie po calym Iraku i szukanie
                      zakopanego waglika. To chyba Irak w mysl postanowien rezolucji
                      1441 MA OBOWIAZEK PRZEDSTAWIC DOWODY NA NIEPROWADZENIE PROGRAMU
                      PRAC NA BRONIA MR. Jak jest w rzeczywistosci, kazdy normalnie
                      myslacy widzi.

                      >
                      > A jak chcesz wiedziec jakie plany administracja
                      > Busha ma ogolnie wobec Europy Wschodniej to zobacz sobie
                      > na ich wlasny manifest polityczny i zobacz kto
                      > go podpisal:
                      >
                      > <a
                      href="www.newamericancentury.org/statementofprinciples.htm
                      "target="_b
                      > lank">www.newamericancentury.org/statementofprinciples.htm</a>

                      ???? Przeczytalem. Plany jak plany. Maja tylko utwierdzic
                      pozycje USA jako domiananta na swiatowej scenie politycznej i
                      gospodarczej. W koncu nalezy im sie po wygraniu Zimnej Wojny.
                      Dla mnie normalka. Nic tam o Europie Wschodniej nie znalazlem.
                      Ale Ty pewnie wiesz wiecej, ty piszesz z Francji......
                  • Gość: Wojciech Re: Sprawiedliwość nadchodzi - dla wszystkich! IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.03, 20:02
                    Bardzo przepraszam,ale musze wytknac panu Observer duza niescislosc.
                    Szanowny Prezydent Bush odwolywal sie wielokrotnie w poczatkowej fazie swej
                    Swietej Wojny do moralnego obowiazku Swiata wsparcia jego polityki,bez
                    niepotrzebnych analiz typu czy sluszna, czy nie(?).Wyglosil
                    nawet "dyplomatyczna" regulke "You are either WITH or AGAINST US"!!

                    Dopiero w ostatnich miesiacach, gdy cel prawdziwy cel jego dzialan (wymiana
                    elity rzadzacej Irakiem) nie dawal sie juz maskowac,uproscil swa "Retoryke".
                • Gość: Wojtek Re: Sprawiedliwość nadchodzi - dla wszystkich! IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 10.03.03, 05:25
                  Gość portalu: Wojciech napisał(a):

                  > Gość portalu: Observer napisał(a):
                  >
                  > > Tylko komunisci, lewackie oszolomy, pacyfisci i krowy nie
                  zmieniaja
                  > pogladow...
                  >
                  >
                  >
                  > No,no..
                  > Widze, ze Sz.P.Observer siega juz do ostatecznej broni
                  dzisiejszych rasowych
                  > Konserwatystow,jako jest niewatpliwa elokwencja retoryczna.(!!)
                  > Bardzo juz blisko Wzoru z Texasu.
                  > Winszuje!!

                  Wojciech. Zmien imie prosze. Wojtek
    • Gość: Tysprowda Re: Nasila się dyplomatyczna wojna o Irak IP: 193.188.161.* 09.03.03, 19:16
      To co Bush narobil ze swoja mafia przez dwa lata jak Tytan jakis lub Herkules,
      to ma tylko jedno slowo: wszystko zbuszowal= kompletnie wszysko schrzanil, lub
      jak to Amerykanie nazywaja: zesnafuowal. Snafu = bush.

      Ale za to dal nam nowe pojecia:
      nie buszuj= nie ....
      buszujesz= .....
      ja to wszystko buszuje= ja to wszystko......

      Zbuszowal Ameryke, Europe, swiat; buszuje przyjaciol, rodziny, malzenstwa...

      No i stworzyl przeciwko sobie nowe super mocarstwo: opinie swiatowa, ktorej
      zadne bomby sie nie imaja, bo jest to w umyslach ludzi wolnych.

      Buszewicy musza odejsc do lamusa historii, tak jak bolszewicy. Swiat bedzie bez
      nich lepszy.

      www.votetoimpeach.org
      • Gość: Ziuta Dziekuje za..... IP: *.cm.chello.no 09.03.03, 19:29
        link: www.votetoimpeach.org

        Wierzylam w Clark'a, ze cos wymysli.
        W rewazu przesylam link do wywiadu Clark'a w "The Sun": www.thesunmagazine.org/bully.html



        Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

        > To co Bush narobil ze swoja mafia przez dwa lata jak Tytan jakis lub Herkules,
        > to ma tylko jedno slowo: wszystko zbuszowal= kompletnie wszysko schrzanil, lub
        > jak to Amerykanie nazywaja: zesnafuowal. Snafu = bush.
        >
        > Ale za to dal nam nowe pojecia:
        > nie buszuj= nie ....
        > buszujesz= .....
        > ja to wszystko buszuje= ja to wszystko......
        >
        > Zbuszowal Ameryke, Europe, swiat; buszuje przyjaciol, rodziny, malzenstwa...
        >
        > No i stworzyl przeciwko sobie nowe super mocarstwo: opinie swiatowa, ktorej
        > zadne bomby sie nie imaja, bo jest to w umyslach ludzi wolnych.
        >
        > Buszewicy musza odejsc do lamusa historii, tak jak bolszewicy. Swiat bedzie bez
        >
        > nich lepszy.
        >
        > www.votetoimpeach.org
        • Gość: Emi Re: Dziekuje za.....ja tez IP: *.nv.nv.cox.net 09.03.03, 20:37
          Dzieki! To jest wlasnie ten narastajacy oddolny ruch oporu przeciw obecnej
          administracji. Ameryka idzie bronic swej demokracji i wolnosci. I wierze, ze
          zwyciezy.
          • Gość: Jan K. Re: Dziekuje za.....ja tez IP: *.asm.bellsouth.net 10.03.03, 01:24
            Przepraszam za język, ale dyskutanci na tym forum i na innych grupach gdzie się
            tyle mówi o "ciemniaku Bushu", "złej Ameryce" itp. itd. to wypisz wymaluj
            przykład listy osób i organizacji, które razem połączyły się w największą
            antyamerykańską organizację od czasów, kiedy to istniał kierowany z Moskwy
            Światowy Ruch Pokoju, International A.N.S.W.E.R.

            (www.internationalanswer.org/).

            Kiedy istniało Imperium Zła, funkcjonariusze czyścili listy członków
            organizacji i dbali o jakis poziom i zgodność ideologiczną. Teraz to wszystko
            wymknęło się z rąk i sierota po Stalinie maszeruje tuż obok osoby, która
            uciekła z domu wariatów.

            Prosze więc kliknąć w powyższą zsyłkę (link) a potem na górze w Coalition i w
            A.N.S.W.E.R Steering Committee. Lista Organizacji (jakie szumne i jednocześnie
            świrowate nazwy sobie te komuchy wybrały!), które włączyły sie do tej nowej
            Międzynarodówki była ostatnio uaktulniona 20 czerwca 2002, ale i tak są tam
            smaczki zupełnie niezłe:


            Victoria D. Gaines - psychiatric escapee and activist, Hagertown, Maryland
            raindog - earthling, California

            New Communist Party of the Netherlands, Netherlands
            Ari Weinstein - Working-Class Fighter, Moscow, Idaho
            H. Charfo - Head of the Department of International Relations, Central
            Committee, Communist Party of Bohemia and Moravia, Praha, Czech Republic
            Manfred Eber - Chairperson, Communist Party of Austria,
            Klaus von Raussendorff - Anti-Imperialistische Korrespondenz, Bonn, Germany
            The Cuba Advocate Newsletter

            www.newhumanist.com/ca.html
            Jestem przekonany, że Panią Victorię D. Gaines i człowieka o ksywie "raindog"
            by nie wpuszczono do Światowej Organizacji Pokoju za dawnych dobrych czasów
            Wujaszka Stalina i Towarzysza Breżniewa. Teraz ANSWER i inni wrogowie
            kapitalizmu i Ameryki przyjmują nawet zgrywusów, bo otrącenie dowolnego świrusa
            mogłoby spowodowac oskarżenie o dyskryminację.

            Que tempora, que mores,

            Jan K.


            Gość portalu: Emi napisał(a):

            > Dzieki! To jest wlasnie ten narastajacy oddolny ruch oporu przeciw obecnej
            > administracji. Ameryka idzie bronic swej demokracji i wolnosci. I wierze, ze
            > zwyciezy.
            • Gość: obcy A jak ja dziekuje ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.03.03, 01:38
              ... wrecz unizenie Panie Janku, ... moze bede mogl spokojnie zasnac.
              • Gość: radosc Re: A jak ja dziekuje ... IP: *.server.ntl.com 10.03.03, 15:26
                Gość portalu: obcy napisał(a):

                > ... wrecz unizenie Panie Janku, ... moze bede mogl spokojnie
                zasnac.

                lily: "wolnoc tomku w swoim domku"....
            • Gość: Jan K. Re: Dziekuje za.....ja tez IP: *.asm.bellsouth.net 10.03.03, 02:05
              Jeśli polskojęzyczni uczestnicy "odradzającego się ruchu oporu" przeciwko
              Ameryce i kapitalizmowi braliby regularnie leki psychotropowe, kto by pisał
              takie śmieszno-tragiczne kawałki na www2.gazeta.pl/forum?

              Jan K.
            • Gość: Emi Re: Dziekuje za.....ja tez - do JK IP: *.nv.nv.cox.net 10.03.03, 03:01
              Dlaczego zaliczasz Clarka do tych "czerwonych"? Nie ma uzasadnienia. A ruch
              amerykanski jest masowy, wierz mi i biora w nim udzial amerykanie z dziada
              pradziada.
        • Gość: Han Solo widzę ża każdy piszący tu pacyfista to debil IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.03.03, 02:51
          głupszy niż jego ojciec
    • Gość: Em milej lektury IP: *.nv.nv.cox.net 09.03.03, 20:02
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A63513-2003Mar8.html
      • Gość: bryt/ania Re: milej lektury IP: *.server.ntli.net 09.03.03, 20:19
        Gość portalu: Em napisał(a):

        > <a href="www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A63513-
        2003Mar8.html"tar
        > get="_blank">www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A63513-
        2003Mar8.html</a>
        b/a: quel surprise!! hehehe. fajne.
        c u around honey. best.
        • Gość: Emi Re: milej lektury IP: *.nv.nv.cox.net 09.03.03, 20:25
          c.u. around my dear SM:-)
    • Gość: kaczory11 Re: Nasila się dyplomatyczna wojna o Irak IP: *.zeelandnet.nl 09.03.03, 20:35
      Ziuta napisala, cytuje: "Francuzi potrafia zarabiac forse bez
      mordowania ludnosci Iraku!". Co za frankofilska hipokryzja. Bo
      to oczywiscie dla Francji i za jej forse ludnosc Iraku morduje
      Saddam. Drugim sposobem "uczciwego" zarabiania forsy przez
      zabojadow jest zdradzanie przyjaciol i sojusznikow gdzie i kiedy
      sie tylko da.
    • Gość: m Francja to żebracy przy USA IP: *.gdynia.mm.pl 10.03.03, 02:41
    • Gość: lupus jesteś ...nięty IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.03.03, 02:48
      i to zdrowo
    • Gość: Wojtek Re: Nasila się dyplomatyczna wojna o Irak IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 10.03.03, 03:52
      SNBC/ktora nie mozna podejrzewac o konserwatyzm/ podala wlasnie
      wiadomosc , ze oddzial armii irackiej wkroczyl na obszar
      Kuwejtu.w celu zlozenia broni. Jak tlumaczyl dowodzca iracki,
      oni mysleli ze dzialania wojenne juz sie zaczely. Dobrej nocy.
    • Gość: Andrzej w sprawie syjonizmu -bez komentarza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 07:35
      Ministra spraw zagranicznych RP Krzysztofa Skubiszewskiego
      podczas 46 sesji
      Zgromadzenia Ogólnego NZ w 1991 roku powiedzial:
      "Dlatego Polska uwaz, iz Zgromadzenie Ogólne winno uchylic
      rezolucje 3379
      (XXX) z 10 listopada 1975 r., w sprawie syjonizmu. Chcialbym
      zaznaczyc,
      ze "Solidarnosc" oraz nowy rzad w Polsce zawsze wystepowaly
      przeciwko tej
      rezolucji. W ONZ zbyt dlugo zwlekano z jej uchyleniem. Dlatego
      tez Polska
      bedzie wspólautorem projektu rezolucji zmierzajacej do tego
      celu."
    • Gość: KECAW Re: Nasila się dyplomatyczna wojna o Irak IP: *.ols.vectranet.pl 10.03.03, 21:47
      Gość portalu: pacyfista napisał(a):

      > Mafia imperialna pracuje w pocie czola ..stosujac rozne metody:
      > a) mea culpa - przed tygodniem C.Powell w TV -Chile na temat
      > niezbyt swietlanej kartii w historii USA (mowa o obaleniu
      > Allende)

      sacunek!!

      Obalenie Aliende słuzyło zabezpieczeniu się przed efektem domina w Ameryce
      Łacinskiej.Niestety sfera bezpieczeństwa USA była i jest ciągle tam w zwiazku z
      tym nie jest to zaden argument.Nie jeden z nas potrafi zaatakować gdy dzieci sa
      w niebezpieczenstwie.A ze Ameryka jest silna to to zrobiłą.Takie jest prawo
      silnego.Całe szczęście ze ten silny ma coś co nazywają demokracją


      kecaw



      szacunek!!!


      > b) obietnic ( np. nowa umowa imigracyjna z Meksykiem,
      > zniesienie ograniczen handlowych badz x-mld USD, sprzet
      > wojskowy)
      > c)

      Czy to dziwne ze Ameryka dba o siebie a tak przy okazji niechcący Meksyk
      rozwija się przez to szybciej.Jaka szkoda trzeba z tym coś zrobić jak tak mozna
      ten kraj wyzyskiwac.Te wtretne Amerykany specjalnie pomagaja Meksykowi się
      rozwijać by go wyzyskiwac







      grozb o zawieszeniu dotychczasowej pomocy.
      > Villepin ma glownie argumenty prawne i moralne bo jego
      > mozliwosci finansowe sa znacznie skromniejsze.. Miejmy nadzieje
      > ze nie wszyscy dadza sie zastraszyc lub zeszmacic!




      szacunek!!!


      Masz rację ja się nie dam ja nie będę szedł na zadne układy ja chcę być sobą ja
      mam prowo do biedy bo bieda to moj wybor i chcę mało ządam by mnie zostawiono w
      spokoju.Ja jestem przeciwny wzrostowi gospodarczemu o 3 lub 5 procent ja mam
      swięte prawo się nie rozwijać





      Z WYRAZAMI SZACUNKU KECAW
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka