Dodaj do ulubionych

Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amerykanie

02.10.06, 16:08
...zgarną większość.:)W fizyce, chemii, ekonomii, medycynie. W tej ostaniej
dziedzinie (last but not least!) dziś mamy dwóch Jankesów. Główkują na
pożytek ludzkości, w tym bluzgającym im matołkom z całego świata, którzy
nawet nie zdają sobie sprawy, że gdy sięgają po tabletkę od bólu swej pustej
głowy to powinni podziękować Amerykanom.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3657726.html
Obserwuj wątek
    • thannatos Zle naswietlenie tematu 02.10.06, 16:55
      Amerykanie przoduja w biotechnologii - i co w tym nowego?

      Ja zadalbym inne pytanie - co sadza ci noblisci o drastycznych cieciach jakich
      doznalo finansowanie POKOJOWYCH zastosowan biotechnologii za panowania GWB...

      Zaczelo sie jak w bajce:

      "The Bush proposal represents a continuation of a five-year plan to double the
      total budget of NIH. The effort has received strong bipartisan support in
      Congress in the first four years."
      www.news.wisc.edu/5871.html

      Tiaaaa, a co bylo potem:

      "Bush and Congressional Republicans Slam the Breaks on Health Research. NIH’s
      budget in 2004 and 2005 failed to keep up with inflation. In 2006, it was cut
      in actual dollar terms for the first time in 36 years – by $62 million. This
      year, the President and Congressional Republicans propose freezing NIH funding
      at the previous year’s level."

      "All 19 Institutes Face Cuts. When we look at the individual research
      institutes that make up NIH, the results are even worse. Under the Republican
      bill, all 19 institutes would receive less funding in 2007 compared to two
      years ago and significantly less when inflation is taken into account, which
      makes these cuts more severe each year. For example, when adjusted for
      inflation:
      • The National Cancer Institute is 4.1 percent below FY 2006 and 10.2 percent
      below FY 2003.
      • The National Heart, Lung and Blood Institute is 4.0 percent less than FY 2006
      and 9.9 percent less than FY 2003.
      • The National Institute of Neurological Disorders and Stroke is down 4.0
      percent from FY 2006 and 9.2 percent from FY 2003."

      Polecam wybitnie czytelny wykres na stronie 2 tego opracowania (polecam tez
      szczerze cale opracowanie):
      www.house.gov/appropriations_democrats/pdf/2006-7-26-NIH-paper.pdf#search=%22NIH%20funding%20Bush%202006%22


      Tak wiec Amerykanie WCIAZ przoduja w biotechnologii... jak dlugo jeszcze pod
      takimi rzadami?

      PS. Nobel za RNAi sie w pelni nalezy. To zajwisko jest wybitnie przydatne w
      badaniach biomedycznych. Choc do zastosowanian klinicznych chyba nie nadaje sie
      w obecnej chwili. Ale moze z czasem uda sie i tam je zastosowac.
      • wujekjurek Re: Zle naswietlenie tematu 02.10.06, 17:11
        Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o odwracanie kota ogonem to jesteś mistrzem.
        • thannatos Re: Zle naswietlenie tematu 02.10.06, 17:23
          Dziekuje. :)

          Nie wiem co ma koci ogon do mojego niezadowolenia z kreciej roboty jaka robi
          Bush amerykanskiej biotechnologii, ale nadal odczytuje to za komplement. :)
          • wujekjurek Re: Zle naswietlenie tematu 02.10.06, 18:51
            Twoje komentarze często można porównać do tego dowcipu wojskowego:
            "Szeregowy Kowalski, z czym wam się kojarzy karabin?
            Z doopą.
            A mundur?
            Z doopą.
            Jak to?
            Bo mnie się wszystko kojarzy z doopą"

            Z Tobą jest podobnie. Obijętne o czym jest rozmowa Ty zawsze wyskoczysz z
            krytyką Busha.
            • thannatos Re: Zle naswietlenie tematu 02.10.06, 19:33
              Aaaa, ale to nie jest odwracanie kota ogonem tylko uwaga "a propos".

              Z kotem mialo by to sens, gdybym powiedzial "tym razem im sie udalo, ale i tak
              amerykanska nauka jest do d...., gdyz...".

              Ja natomiast mowie - nadal Amerykanie przoduja, ale obecna administracja robi
              wiele, aby to uwalic. I podaje na to dowody.

              Skutki polityki "naukowej" GWB:

              "In terms of output, the number of articles in scientific journals stands
              at nearly a third of world production, but by population is quite
              average for the OECD and is actually behind countries such as
              Sweden and Switzerland. The US’s global patenting is lower than its
              contribution to global R&D efforts, while science and engineering
              degrees represent only 16 per cent of all new degrees, compared to
              27 per cent in the EU and 26 per cent in Japan. China, meanwhile,
              already has the second largest number of researchers in the world,
              just behind the US, and graduates the most each year along with
              India. In high-technology industries, such as pharmaceuticals,
              aircraft, ICT equipment and precision instruments, the US has lost
              market share in the OECD area over the last ten years.84

              The US is slipping further. Declining US pre-eminence is due to four
              main shifts, according to a recent study.85 The first is in relocation. It
              is nothing new, but a growing number of high-tech companies have
              been moving their R&D facilities to China, as well as India. They
              cater for the global market, as well as the growing middle-class
              domestic market. Over six hundred research facilities from multinational
              corporations were in China in 2004. Secondly, skills offshoring
              has seen the movement of a great deal of skilled jobs to
              China from the developed world. Thirdly, according to the Georgia
              Institute of Technology, China has ‘in the last decade reduced its
              technological capability deficit to the United States’.86 The
              percentage of Chinese exports as high-tech products has also risen,
              making exports the fourth shift."
              fpc.org.uk/fsblob/753.pdf
              • wujekjurek Re: Zle naswietlenie tematu 02.10.06, 19:40
                Może masz rację, może nie. Nie będę się z Tobą spierał na ten temat.
                Zaskoczyłao mnie tylko trochę, że jako naokowiec nie skupiłeś się na ocenia
                wagi ich pracy tylko zacząłeś znowu swoje anty-bushowskie teksty.

                Ja jako medyczny dyletant chętnie poczytałabym o tym co zyskujemy dzięki pracy
                tych dwóch panów.
                • thannatos Re: Zle naswietlenie tematu 02.10.06, 19:46
                  No coz, opisywanie zjawiska RNAi laikom w dziedzinie biologii komorki mija sie
                  nieco z celem, gdyz jest to zjawisko dosyc skomplikowane i wymaga znajomosci
                  calego aparatu wytwarzania bialek komorkowych.

                  Poza tym... inni to robia znacznie ladniej niz ja bylbym w stanie przy uzyciu
                  klawiatury. Polecam:
                  www.nature.com/focus/rnai/animations/index.html
                  • wujekjurek Re: Zle naswietlenie tematu 02.10.06, 19:52
                    Dziękuję. To jest właśnie komentarz jakiego tu brakowało.
                  • thannatos PeeS - znaczenie odkrycia 02.10.06, 19:59
                    RNAi jest bardzo przydatne w laboratoriach. Uzywa sie tego zjawiska, aby
                    "wyciszyc" wytwarzanie bialek. Czyli po prostu, wylaczamy 90% wytwarzania danego
                    bialka w komorce i patrzymy co sie dzieje. Mozna tez to zrobic w zwierzeciu
                    laboratoryjnym, chociaz tu juz istnieje lepsza metoda tak zwanego genowego
                    "knockout'u".

                    Zas jesli chodzi o znacznie w medycynie... na razie jest zadne na poziomie
                    kliniki. Zastosowanie RNAi w klikice napotyka te same trudnosci jak i inne
                    techniki inzynierii genowej - znaczna trudnosc w dostarczeniu odpowiedniego
                    materialu genetycznego dokladnie i tylko tam, gdzie chcemy i to bez znacznych
                    skutkow ubocznych. RNAi w medycynie przydaje sie na razie posrednio - jako
                    narzedzie w naukach biomedycznych.
    • jontek6 Re: Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amery 02.10.06, 17:02
      Ciekawe tylko, ilu z tych "amerykańskich" noblistów przyszło na świat na
      terenie USA. Natomiast jeśli chodzi o ich rodziców, to wątpię, czy 10% urodziło
      się w Stanach. Prawdziwi Amerykanie, niech mnie szlag. :))) A podziękować
      Jankesom możemy za:

      - 25% światowych zanieczyszczeń,
      - zaburzenie równowagi geologicznej całej planety,
      - miliony zabitych i pozbawionych wszystkiego ludzi w Grenadzie, Somalii,
      Wietnamie, Iraku i Afganistanie,
      - zrzucenie bomb atomowych na Japonię,
      - zniszczenie warstwy ozonowej,
      - wynalezienie tabletki od bólu głowy.

      Rewelka. Pokojowa Nagroda Nobla gwarantowana! Projankeski oszołom... :)
      • wujekjurek Re: Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amery 02.10.06, 17:10
        ... dodaj do tego jeszcze - bicie Murzyów.
    • wujekjurek Re: Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amery 02.10.06, 18:48
      A jaki to ma związek z nagrodami Nobla?

      P.S. Wnioskuję z Twojej wypowiedzi, że Ty masz czarną skórę.

      • tornson A jaki związek z ogólną tepotą 300mln społeczeństw 02.10.06, 19:24
        amerykańskiego ma kilku noblistów? Policz sobie jaki to ułamek jankeskiego
        społeczeństwa tępaków.
        Kiedyś dwa lata z rzędu najlepszym piłkarzem świata był reprezentant Liberii,
        ale nawet wśród niegrzeszących intelektem pseudo-kibiców nie znalazłby się debil
        który na tej podstawie wywnioskowałby że Liberia jest najlepszą reprezentacją
        piłkarską świata czy nawet Afryki.
        • wujekjurek Re: A jaki związek z ogólną tepotą 300mln społecz 02.10.06, 19:30
          No dobrze, zacznijmy od początku:

          Tegoroczną nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny zdobyli dwaj
          Amerykanie.

          Mój komentarz: gratulacje.
          Twój komentarz:
          • tornson Nie tego tyczył temat wątku. 02.10.06, 19:52
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49635682&a=49635682
            "Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amerykanie
            ...zgarną większość.:)"

            Koleś wyraźnie próbuje na podstawie kilku noblistów obalić teorię o ogólnej
            tępocie 300mln narodu, więc się do tego odniosłem.
            Teraz dotarło o co mi chodziło?
            • wujekjurek Re: Nie tego tyczył temat wątku. 02.10.06, 19:54
              tornson napisał:

              > teorię o ogólnej
              > tępocie 300mln narodu, więc się do tego odniosłem.

              Jest taka teoria? Nie słyszałem. Masz jakieś szczegóły?
              • tornson Nie udawaj głupszego niż jesteś 02.10.06, 20:03
                A niby czego miało się tyczyć to ""głupi"" w temacie wątku?
                • wujekjurek Re: Nie udawaj głupszego niż jesteś 02.10.06, 20:04
                  No tak ale Ty jakoś nie dałeś dowodu na to, że Amerykanie to generalne głupole.
                  • tornson Temat był wałkowany już tyle razy na tym forum, 02.10.06, 20:18
                    a założyciel tego wątku, co widać po formie jego wypowiedzi, dobrze te argumenty
                    pamięta i próbuje w taki nieporadny sposób bronić jankesów.
                  • thannatos Re: Nie udawaj głupszego niż jesteś 02.10.06, 20:21
                    wujekjurek napisał:

                    > No tak ale Ty jakoś nie dałeś dowodu na to, że Amerykanie to generalne głupole.

                    Hmm, nie lubie Tomsona, ale skoro prosisz:
                    www.youtube.com/watch?v=pfRUMmTs0ZA

                    Przyjemnego ogladania.
                    • felusiak1 thannatos znowu bzdetujesz 02.10.06, 21:40
                      Najpierw przytaczasz papier demokratów na poparcie tego jak jest źle, a ja na to
                      podpowiem ci abyź zapytał ich dlaczego nie pisali podobnych bzdetów w 1994 i
                      1995 roku kiedy wygladało podobnie. No wiesz dlaczego? Ciepł, ciepło......
                      Teraz dajesz nam link do 20/20 abyśmy przekonali sie sami jacy głupi sa ci
                      Amerykanie. Nie wynika to z treści reportażu, ale tytuł ci pasuje.
                      Może obejrzyj zanim podeprzesz sie tym.
                      Czy naprawde uważasz, ze 300 mln Amerykanów to głupcu, jak chciałby tego tomson?

                      PS. W ogólniaku miałem koleżankę Alę. Zawsze na geografii mieliśmy ubaw po
                      pachy. Nie potrafiła pokazać Warszawy na mapie. Był też Heniek, który wiedział
                      wszystko i wszystko umiał pokazać. Ala jest dzisiaj sistrą przełożona w szpitalu
                      klinicznym a Heniek.... odbywa kare za defraudacje. So, who's stupid?
                    • wujekjurek Re: Nie udawaj głupszego niż jesteś 02.10.06, 21:54
                      To są skutki kilku dziesięcioleci liberalnego, bezstresowego kształcenia w
                      szkołach państwowych. Dlatego mój sąsiad codziennie wozi syna do prywatnej
                      szkoły, mimo, że do państwowej chłopal mógłby chodzic na piechotę.

                      Mam kilku kolegów, którzy skończyli tutaj szkoły katolickie i potwierdzają, że
                      musieli się uczyć dużo więcej niż ich rówieśnicy w szkołach publicznych.
                      • johnny-kalesony Re: Nie udawaj głupszego niż jesteś 03.10.06, 10:38
                        Otóż to. Polacy niestety nie są w stanie zrozumieć, jak ogromna różnica istnieje
                        w jakości kształcenia w szkołach państwowych (które przypominają nasze polskie
                        zawodówki) a placówkami prywatnymi, gdzie poziom kształcenia przypomina pierwsze
                        semestry polskich uczelni wyższych.
                        Dziwnym trafem również, kiedy chce się dowieść głupoty amerykanów, zazwyczaj
                        wchodzi się z kamerą do takiej szkoły państwowej - nigdy do prywatnej. Dlaczego?
                        Dodam jeszcze, że około 40% amerykanów legitymuje się obecnie wyższym
                        wykształceniem, który to odsetek należy do najlepszych rezultatów na świecie.
                        Uniwersytety takie jak Yale, Harvard, tudzież politechnika MIT tradycyjnie już
                        okupują pierwsze miejsca w światowych rankingach szkół wyższych.


                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
            • poddanywujasama Re: Nie tego tyczył temat wątku. 09.10.06, 22:32
              Gratuluje dobrego samopoczucia i braku calkowitej logiki.No wiec Polska ze
              swiomi kilkudziesieciu milionami ludzi powinna miec Noblistow ilu?
              I to pisze czlowiek, ktorego rzad nie robi nic aby zmniejszyc bezrobocie.
              Oooopps zapomnilem, maja plan...zmuscic bezrobotnych na wyjazd gdzies za praca.
              Kraj, ktory nie moze zapewnic nawet sniadania czesto glodujacym w szkolach
              dzieciom...Za to znajduje fundusze na finansowanie kosciola.Puknij sie w leb
              czlowieku.Popatrz na to co sie dzieje w Polsce, o Ameryke sie nie martw.
              Daleko Europa ma do USA i dystans ten powieksza sie....Stworzcie naukowcom
              takie warunki jakie stwarzaja im amerykanskie uczelnie i instytucje to moze
              bedziece miec swych Noblistow. Chluba Europy AirBus ledwo zipie....i gdyby nie
              dotacje panstwowe juz dawno by zmarl smiercia naturalna.Tez macie powody do
              dumy. A te 300 mln tepakow zyje o niebo lepiej niz wy w Europie...O czym
              mozecie sobie pomarzyc.To narod tepakow wydaje corocznie grono Noblistow a nie
              dumna ze swej historii Europa.Widac na kazym kroku jakie madre, wyksztalcone
              spoleczenstwo zyje w Polsce.Pewnie za dziesiec lat przegonicie USA.
              Zajmijcie sie swoimi sprawami....Typowa polska zazdrosc.....
        • poddanywujasama Re: A jaki związek z ogólną tepotą 300mln społecz 09.10.06, 22:34
          To spoleczensto tepakow zyje na poziomie o jakim mozecie sobie POMARZYC.
          To wy rwiecie sie do USA a nie odwrotnie.....kolejki sa popd ambasadami
          amerykanskimi a nie polskimi czy niemioeckimi.
      • jontek6 Re: Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amery 03.10.06, 19:19
        Już ci lekko opóźniony białasku tłumaczę: założyciel wątku napisał, ile to
        Jankesi Nobli biorą. Ja napisałem, że wątpię, czy 10% z nich jest Jankesami
        chociaż w drugim pokoleniu. Noblistów z amerykańskim obywatelstwem jest sporo,
        ale z amerykańskim pochodzeniem - malutko. O to chodziło założycielowi wątku.

        Oprócz tego autor wątku napisał, że powinniśmy dziękować Jankesom za tabletkę
        od bólu głowy. To nie ma wiele wspólnego z Noblem i do tego odnosi się druga
        część mojej wypowiedzi (też niewiele mająca wspólnego z Noblem) o tym, za co
        jeszcze możemy Jankesom dziękować. Dotarło czy napisać większymi literami?

        PS. Musisz jeszcze popracować nad dedukcją, robaczku. Bo to, że nazywam cię
        opóźnionym białaskiem, wcale nie musi znaczyć, że mam czarną skórę. Bo czy
        krzyknąć "Ten facet to idiota!" może tylko kobieta?
        • wujekjurek Re: Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amery 03.10.06, 19:37
          jontek6 napisała:

          > Ja napisałem, że wątpię, czy 10% z nich jest Jankesami
          > chociaż w drugim pokoleniu. Noblistów z amerykańskim obywatelstwem jest
          sporo,
          > ale z amerykańskim pochodzeniem - malutko. O to chodziło założycielowi wątku.

          Mętnie to tłumaczysz ale obrazowo. Masz może jakieś dane statystyczne na
          poparcie swojej tezy czy tylko tak sobie gadasz?

          > PS. Musisz jeszcze popracować nad dedukcją, robaczku. Bo to, że nazywam cię
          > opóźnionym białaskiem, wcale nie musi znaczyć, że mam czarną skórę. Bo czy
          > krzyknąć "Ten facet to idiota!" może tylko kobieta?

          Musimy coś jednak uściślić. Zwróciłeś się do mnie słowami "głupi nadęty
          białasie" co sugeruje, że sam białasem nie jesteś (co do tego, że nie jesteś
          głupi ani nadęty nie mam wątpliwości).
        • thannatos Re: Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amery 03.10.06, 19:42
          > Oprócz tego autor wątku napisał, że powinniśmy dziękować Jankesom za tabletkę
          > od bólu głowy.

          No, tu to akurat gieroj dal popis swojej wiedzy ogolnej, bo akurat wiele lekow
          "na bol glowy" wywodzi sie z aspiryny, wyizolowanej w 1828 przez pana Henryka
          Leroux, ktory jakby mu w gineko... to znaczy w genealogie nie patrzec,
          Amerykaninem nie byl. Zas pan Harmon Northrop Morse, tworca paracetamolu, zrobil
          doktorat w.... Göttingen.
    • tornson Policz sobie, kretynie,ile jest tych amerykańskich 02.10.06, 19:19
      laureatów nobla, następnie podziel tą liczbę przez 300 milionów, pomnóż przez
      100 i daleko po przecinku będziesz miał procentowy udział noblistów w
      amerykańskim społeczeństwie. Liczba ta bedzie tak niska, że nawet taki bezmózgi
      US-polaczkowaty trep jak ty powinień dojść do wniosku że nie ma to żadnego
      przełożenia na intelekt całego społeczeństwa.
      • gieroy_asfalta Re: Policz sobie, kretynie,ile jest tych amerykań 03.10.06, 14:54
        Amerykanów jest akurat ok.10 razy więcej niz Polaków. Wynika z tego, ze na
        każdy jeden amerykański nobel przypadać powinien jeden polski;-P
        • gieroy_asfalta Re: Policz sobie, kretynie,ile jest tych amerykań 03.10.06, 15:23
          KOREKTA: Amerykanów jest akurat ok.10 razy więcej niz Polaków. Wynika z tego,
          ze na każde dziesieć amerykańskich nobli przypadać powinien jeden polski;-P
          • jontek6 Re: Policz sobie, kretynie,ile jest tych amerykań 03.10.06, 19:21
            To już wiem, czemu tam jest 10 razy więcej morderstw niż przeciętnie na świecie.
        • tornson Policzyłeś już sobie procentowy udział noblistów 03.10.06, 16:17
          w społeczeństwie US-ciemniaków, czy nawet na to za głupi jesteś. Już nawet nie
          wymagam od ciebie byś wziął pod uwagę jaki odsetek tworzą wśród tych noblistów
          urodzeni w Stanach, zbyt wiele współczynników na raz byłoby zbyt dużym
          obciążeniem dla umysłu US-polaczka.

          gieroy_asfalta napisał:

          > Amerykanów jest akurat ok.10 razy więcej niz Polaków.
          W rzeczywistości, zaokraglając do liczb całkowitych (ułamki to chyba
          rzeczywiście zbyt wiele dla przeciętnego Amerykanina/US-polaczka), jest to 7-8
          razy więcej, ale jak na jankeskiego polaczka i tak nieźle.
          No to teraz spróbój się zmierzyć z obliczeniami które tobie zadałem.
          • wujekjurek Re: Policzyłeś już sobie procentowy udział noblis 03.10.06, 16:28
            Szkoda mi takich ludzi jak Ty. Marnujesz tyle energii na głupoty. Coś chcesz
            udowodnić, tylko nie bardzo wiesz co.
            • tornson A co siedzi w was US-polaczki, że nieoficjalne 03.10.06, 16:37
              święto nauki, za jakie można uznać rozdanie naukowych nagród nobla,
              wykorzystujecie do swoich płytkich celów debilnej prowaszyngtońskiej nagonki?
    • gieroy_asfalta jedziemy dalej, dziś fizyka :) 03.10.06, 14:52
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3660202.html
      • wujekjurek Re: jedziemy dalej, dziś fizyka :) 03.10.06, 15:04
        Dla niektórych to koszmarny tydzień. Dwa dni z rzędu złe wiadomości. :))
        • thannatos Re: jedziemy dalej, dziś fizyka :) 03.10.06, 16:56
          Moze dla nie ktorych, dla mnie obie sa dobre.

          Czuje sie tylko w obowiazku przypomniec, ze Noble przydzielane sa za odkrycia,
          ktorych dokonano PRZED LATY. To nie znaczy, ze amerykanska nauka TERAZ kwitnie.
          Znacza one, ze KWITLA przed laty 10-20.

          Zjawisko RNAi (Nobel w medycynie) zostalo opisane w roku 1998, czyli prace nad
          nim to lata 1995-1997. Dzisiejsze Noble z fizyki zostaly przyznane za publikacje
          datujace sie okolo roku 1996.

          Nie zapominajmy - te Noble, to pochwala Ameryki i jej nauki LAT 1990-TYCH. Nie
          mowia NIC o obecnym stanie amerykanskiej nauki i jej porownaniu z reszta nauki
          swiatowej. PO PROSTU.

          A jak wyglada stan obecny rozwoju nauki na swiecie, polecam PRZECZYTANIE
          opracowania:
          users.fmg.uva.nl/lleydesdorff/ChinaScience/ChinaScience.pdf
          A co sie dzieje w USA? Przypomne:
          "The US is slipping further. Declining US pre-eminence is due to four
          main shifts, according to a recent study.85 The first is in relocation. It
          is nothing new, but a growing number of high-tech companies have
          been moving their R&D facilities to China, as well as India. They
          cater for the global market, as well as the growing middle-class
          domestic market. Over six hundred research facilities from multinational
          corporations were in China in 2004. Secondly, skills offshoring
          has seen the movement of a great deal of skilled jobs to
          China from the developed world. Thirdly, according to the Georgia
          Institute of Technology, China has ‘in the last decade reduced its
          technological capability deficit to the United States’.86 The
          percentage of Chinese exports as high-tech products has also risen,
          making exports the fourth shift."
          fpc.org.uk/fsblob/753.pdf
          TAK WYGLADA RZECZYWISTOSC. I tak, jest to WINA administracji GWB. Ale felusiaki
          i gieroje-asfalty zyja przeszloscia cieszac sie nagrodami Nobla jakie dostaja
          Amerykanie.

          Kochani - Chinczycy maja gleboko w nosie jakies tam szweckie nagrody. Ich cel
          jest bardzo prosty - zdobyc przewage technologiczna nad zramolalymi i
          zdegenerowanymi popluczynami po imperium bialego czlowieka. I realizuja ten cel
          z mrowczym uporem. A gdy te przewage uzyskaja - zaden nobel nie pomoze ani USA
          ani Europie. :((((((((

          PS. A juz na wiekszym luzie: Amerykanie lubia zbierac nagrody. Maja najwiecej
          nagrod Nobla, maja tez najwiecej nagrod... Darwina. :)))))))))))
          www.darwinawards.com/darwin/
          • wujekjurek Re: jedziemy dalej, dziś fizyka :) 03.10.06, 17:18
            thannatos napisał:

            > Czuje sie tylko w obowiazku przypomniec, ze Noble przydzielane sa za odkrycia,
            > ktorych dokonano PRZED LATY. To nie znaczy, ze amerykanska nauka TERAZ
            kwitnie.
            > Znacza one, ze KWITLA przed laty 10-20.

            Nie pozostaje nam nic innego jak poczekać 20 lat. :))

            > Zjawisko RNAi (Nobel w medycynie) zostalo opisane w roku 1998, czyli prace nad
            > nim to lata 1995-1997. Dzisiejsze Noble z fizyki zostaly przyznane za
            publikacj
            > e
            > datujace sie okolo roku 1996.

            Co w tym dziwnego?

            > TAK WYGLADA RZECZYWISTOSC. I tak, jest to WINA administracji GWB. Ale
            felusiaki
            > i gieroje-asfalty zyja przeszloscia cieszac sie nagrodami Nobla jakie dostaja
            > Amerykanie.

            Eeee, i w tym momencie Twoja mądra wypowiedź traci blask. Problemy z
            amerykańską edukacją zaczęły się w latach 60-tych kiedy to ktoś wpadł na pomysł
            bezstresowego kształcenia i koncentrowaniu się na budowaniu przez uczniów self-
            confidence a nie przyswajaniu wiedzy. Do tego dochodzi praktykowany w szkołach
            publicznych przedziwny obyczaj do równania w dół. Dzięki temu w ubiegłym roku
            w moim powiecie praktycznie skasowano tzw. "magnet schools" dla szczególnie
            uzdolnionych uczniów. Powód, procent uczniów wywodzących się z mniejszości
            etnicznych (ale tylko niektórych) był w tych szkołach dużo mniejszy niż w całej
            populacji uczniowskiej. Krótko mówiąc za dużo dzieci białych i Azjatów a
            prawie w ogóle... No, wiesz kogo. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że to wina
            amerykańskiej konserwy.

            > Kochani - Chinczycy maja gleboko w nosie jakies tam szweckie nagrody. Ich cel
            > jest bardzo prosty - zdobyc przewage technologiczna nad zramolalymi i
            > zdegenerowanymi popluczynami po imperium bialego czlowieka. I realizuja ten
            cel
            > z mrowczym uporem. A gdy te przewage uzyskaja - zaden nobel nie pomoze ani USA
            > ani Europie. :((((((((

            Zgadzam się.

            > PS. A juz na wiekszym luzie: Amerykanie lubia zbierac nagrody. Maja najwiecej
            > nagrod Nobla, maja tez najwiecej nagrod... Darwina. :)))))))))))

            Bo oni stworzyli nagrody Darwina, co świaczy o ich trzeźwym spojrzeniu na świat.
            • thannatos Re: jedziemy dalej, dziś fizyka :) 03.10.06, 18:10
              > Eeee, i w tym momencie Twoja mądra wypowiedź traci blask. Problemy z
              > amerykańską edukacją zaczęły się w latach 60-tych kiedy to ktoś wpadł na pomysł
              >
              > bezstresowego kształcenia i koncentrowaniu się na budowaniu przez uczniów self-
              > confidence a nie przyswajaniu wiedzy. Do tego dochodzi praktykowany w szkołach
              >
              > publicznych przedziwny obyczaj do równania w dół. Dzięki temu w ubiegłym roku
              > w moim powiecie praktycznie skasowano tzw. "magnet schools" dla szczególnie
              > uzdolnionych uczniów. Powód, procent uczniów wywodzących się z mniejszości
              > etnicznych (ale tylko niektórych) był w tych szkołach dużo mniejszy niż w całej
              >
              > populacji uczniowskiej. Krótko mówiąc za dużo dzieci białych i Azjatów a
              > prawie w ogóle... No, wiesz kogo. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że to wina
              > amerykańskiej konserwy.

              Hmm - na poczatku ustalmy jedna rzecz. Nie mozna stawiac znaku rownosci miedzy
              stanem amerykanskiej edukacji a amerykanskiej nauki.

              Zgodze sie z Toba w pelni, ze system amerykanskiej edukacji szwankuje i "rowna w
              dol" od lat mniej wiecej 40-tu i jest to bardzo irytujace i smutne zjawisko.
              ALE... przez dlugi czas nie mialo to wplywu na jakosc amerykanskiej nauki. Ot,
              amerykanska ulica debilala i tyle. Amerykanie mieli jednak na tyle zdrowego
              rozsadku, aby pompowac fortune w badania naukowe na poziomie uniwersyteckim. I
              nie insteresowali sie czy pierwszy autor pracy urodzil sie w pod Pekinem,
              Seulem, Belgradem czy Warszawa. Amerykanie mieli coraz mniejsze mozliwosci
              wyksztalcenia wlasnej kadry technicznej i uniwesyteckiej, ale mieli wspaniale
              mechanizmy asymilacji naplywowych naukowcow. Pozwolilo im to osiagnac naprawde
              ogromny postep naukowy i znaczna przewage technologiczna nad reszta swiata - to
              nie pozostawia najmniejszych watpliwosci i obecne noble sa W PELNI zasluzone....

              Skonczylo sie to okolo roku 2002. Po pierwsze - fundusze na wiekszosc badan
              uniwescyteskich zaczely malec, a te ktore rosly, nie nadazaly za inflacja (czyli
              malaly w rzeczywistosci). I ten trend jest kontynuuowany, to NAPRAWDE sie dzieje:
              www.house.gov/appropriations_democrats/pdf/2006-7-26-NIH-paper.pdf

              A w miedzyczasie Chiny planuja potroic swe naklady na biotechnologie, a Indie
              zwieksza je pieciokrotnie.

              Jednak administracja GWB, zabierajaca finanse z nauki na, co tu ukrywac, wojne,
              wie doskonale jedna rzecz - efekty tego manewru stana sie dostrzegalne dla
              takich geniuszy jak gieroy-asfalta za LAT 20. Czyli, kiedy ludzie dawno zapomna,
              ze istniala jakas administracja GWB.... A ciecia, jakie dokonuja sie w edukacji,
              beda widoczne jeszcze pozniej, gdy zacznie naprawde brakowac wlasnej kadry
              technicznej. To wbrew pozorom bardzo przemyslane dzialanie. Gdyby zabrali z
              jakiejkowiek innej dziedziny zycia niz edukacji i nauka, zostaloby to znacznie
              szybciej dostrzezone przez spoleczenstwo USA.

              Druga rzecz - przez ostatnie 5 lat ZNACZNIE utrodniono asymilacje zagranicznych
              naukowcow w USA, zwlaszcza poprzez wprowadzenie limitow wizy dla specjalistow
              (H1B), na ktorych wielu wykfalifikowanych pracownikow technicznych probowalo
              zaczynac prace w USA. Czesciowo jest to zrozumiale. Nie mozna nie zauwazac faktu
              szpiegostwa przemyslowego w wykonaniu chinskich "naukowcow". Musze tez przyznac,
              ze pojawiaja sie proby odkrecenia tego niekorzystnego trendu poprzez znaczne
              ulatwienia otrzymania zielonych kart dla ludzi z M.A. degree i powyzej.
              Niestety, jest to sprzedaz wiazana z calym pakietem praw imigracyjnych, na ktore
              ciezko zgodzic sie obywatelom USA.

              Reasumujac - nie mam najmniejszych watpliwosci, ze administracja GWB hamuje
              rozwoj amerykanskiej mysli technologicznej i naukowej oraz przyczynia sie do
              utraty prymatu USA w tych dziedzinach w najblizszych dekadach. Mam tylko
              nadzieje, ze Amerykanie obudza sie z tego koszmaru.

              Z drugiej strony - nie winie administracji GWB za zly stan edukacji dzieci w USA
              - to zjawisko znacznie bardziej dlugofalowe. I zdaje sie, ze obaj sie w tym
              punkcie zgadzamy.
              • wujekjurek Re: jedziemy dalej, dziś fizyka :) 03.10.06, 18:46
                thannatos napisał:

                > Hmm - na poczatku ustalmy jedna rzecz. Nie mozna stawiac znaku rownosci miedzy
                > stanem amerykanskiej edukacji a amerykanskiej nauki.

                Moim zdanie związek jest bardzo silny.

                >
                > Zgodze sie z Toba w pelni, ze system amerykanskiej edukacji szwankuje
                i "rowna
                > w
                > dol" od lat mniej wiecej 40-tu i jest to bardzo irytujace i smutne zjawisko.

                Bo sytuację ratują szkoły prywatne albo publiczne ale w dzielnicach, w których
                mieszkają ludzie, którym zależy na edukacji ich dzieci. Jeśli mieszkasz w
                okolicy z dużą populacją ludzi, którzy... hmmm, modlą się w soboty a nie w
                niedziele albo wprowadziło się duzo imigrantów z Chin, to jest nadzieje, że
                poziom nauki w szkole będzie przyzwoity.

                > Skonczylo sie to okolo roku 2002. Po pierwsze - fundusze na wiekszosc badan
                > uniwescyteskich zaczely malec, a te ktore rosly, nie nadazaly za inflacja
                (czyl
                > i
                > malaly w rzeczywistosci).

                Masz na myśli finansowanie przez rząd? O ile wiem uczelnie prywatne polegają
                raczej na sponsorach prywatnych.

                > A w miedzyczasie Chiny planuja potroic swe naklady na biotechnologie, a Indie
                > zwieksza je pieciokrotnie.

                Zmiana środka ciężkości jest nieunikniona i powinniśmy się z tym pogodzić (a
                przynajmniej przyjąć do wiadomości). :))

                >
                > Jednak administracja GWB, zabierajaca finanse z nauki na, co tu ukrywac,
                wojne,
                > wie doskonale jedna rzecz - efekty tego manewru stana sie dostrzegalne dla
                > takich geniuszy jak gieroy-asfalta za LAT 20.

                Pod warunkiem, że ten trend się utrzyma przez wiele, wiele lat.

                > Z drugiej strony - nie winie administracji GWB za zly stan edukacji dzieci w
                US
                > A
                > - to zjawisko znacznie bardziej dlugofalowe. I zdaje sie, ze obaj sie w tym
                > punkcie zgadzamy.

                Trudno oczekiwać, żeby marna szkoła wykształciła kandydatów na noblistóm. ;))
    • you-know-who truck przygotowany, flaga zatknieta?? no to jazda 03.10.06, 17:12
      naprawde trzeba byc kretynem zeby sadzic ze swiat odwrocil sie od ameryki jako
      kontynentu, lub miejsca pracy naukowcow (obywateli kuli ziemskiej, jak wujo rzekl).

      swiat odwrocil sie tylko i wylacznie od rzadzacej 'elity'
      z szympansem zdalnie sterowanym przez neokonow. a ze jest ciaglosc
      imperialistycznej strategii zagranicznej --> jeszcze to dlugo potrwa, rowniez za
      demosow ktorzy niedlugo nastana, a potem za republikanow, a potem itd.

      spoleczenstwo amer. jest przyglupawe/niedouczone? ja nie robie z tego wielkiej
      afery.

      aha, zapomnialem dodac, gratulacje dla noblistow. czasem te nagrody rozdawane sa
      jak sweepstakes, nie maja zupelnie sensu, mam nadzieje ze w tym roku bedzie lepiej.

      cobe (fizyka)? ok, nie najgorszy wybor! ja raczej dalbym za loty balonem nad
      antarktyka (bumerang, potem wmap ale to inna technika), w ktorych odkryto ze
      swiat jest plaski
      • wujekjurek Re: truck przygotowany, flaga zatknieta?? no to j 03.10.06, 18:34
        you-know-who napisał:

        > miejsca pracy naukowcow (obywateli kuli ziemskiej, jak wujo rze
        > kl).

        Takie mam wrażenie po rozmowach z nimi. Oni patrza na świat z innej
        perspektywy. Trochę mądrzej.

        > swiat odwrocil sie tylko i wylacznie od rzadzacej 'elity'
        > z szympansem zdalnie sterowanym przez neokonow.

        To odwrócenie to nic nowego, zaczęło się chyba w czasach Chruszczowa.

        > aha, zapomnialem dodac, gratulacje dla noblistow. czasem te nagrody rozdawane
        s
        > a
        > jak sweepstakes, nie maja zupelnie sensu,

        Swepstakes, powiadasz? Jeśli masz na myśli nagrodę literacką i pokojową to się
        zgadzam.
        • you-know-who Re: truck przygotowany, flaga zatknieta?? no to j 03.10.06, 18:53
          glownie te, ale nie tylko
    • wujekjurek Re: No niezłym trzeba być debilem by na podstawie 03.10.06, 18:28
      tornson napisał:

      > kilku jednostek oceniać 300mln naród.

      Oto te kilka jednostek: MIT, Harvard, Stanford, Johns Hopkins, Georgetown...
      • jontek6 Re: No niezłym trzeba być debilem by na podstawie 03.10.06, 19:26
        A to świetne przykłady podałeś. Wiesz, że ponad 40% kadry tych ośrodków
        naukowych bierze się z imigrantów? Buahahahaha! :) A poza tym - to jest nic.
        Amerykanie mają dwa centra finansowo-polityczne - aglomerację wschodnią (Nowy
        Jork, Waszyngton, Boston) i zachodnią - Los Angeles. Poza tym cały środek
        stanów to kowboje i rolnicy. Amerykanie to tacy zachodni Rosjanie. Prostaczki.
        • wujekjurek Re: No niezłym trzeba być debilem by na podstawie 03.10.06, 19:39
          jontek6 napisała:

          > A to świetne przykłady podałeś. Wiesz, że ponad 40% kadry tych ośrodków
          > naukowych bierze się z imigrantów?

          Policzyłeś?

          > Amerykanie mają dwa centra finansowo-polityczne - aglomerację wschodnią (Nowy
          > Jork, Waszyngton, Boston) i zachodnią - Los Angeles. Poza tym cały środek
          > stanów to kowboje i rolnicy.

          A to źle czy dobrze?
    • gosciu_z_niemiec Re: Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amery 03.10.06, 20:54
      gieroy_asfalta napisał:


      > nawet nie zdają sobie sprawy, że gdy sięgają po tabletkę od bólu swej pustej
      > głowy to powinni podziękować Amerykanom.

      Rzeczywiscie, ukradli aspiryne Niemcom dla dobra ludzkosci.
    • galaxy2099 Nie widze bolszewiczki z Niemiec i blazna ksiazki 04.10.06, 08:07
      Moze lewaccy debile napisza jakis "ciekawy" komentarzyk o upadku Ameryki ???
      Chetnie sie posmieje.
      • de_oakville Re: wiecej zawdzieczamy Ameryce niz Ameryka nam 04.10.06, 12:47
        Jako dziecko lubilem Ameryke za "westerny" - filmy o Indianach i o kowbojach, za
        "Zlamana Strzale", "Dylizansem przez prerie", "Bonanze". Bawilem sie wtedy z
        rowiesnikami w "Dziki Zachod", ktos raz zagral na gitarze (nie "Pedro nagi
        Tarze" jak w pozniejszej piosence zespolu "Tropicale Thaiti Granda Banda") i
        spiewal po polsku pod melodie z filmu "Rio Bravo". Byly tez rozne inne piosenki
        "kowbojskie", na przyklad:

        "Stary mial na imie Johny,
        Znalazl zloto w glebi gor,
        Wraca w swe rodzinne strony,
        Ucieszony zlotem swym."

        ktora jeden z "przedrzezniacy" zamienil na

        "Stary mial na imie Johny,
        Znalazl g*wno w glebi gor,
        Wraca w swe rodzinne strony,
        Ucieszony g*wnem swym."

        I bylo radosnie i wesolo.

        Po takiej "przeszlosci" trudno mi dzis choc troche nie lubic Ameryki - coz
        poczac, "stara milosc nie rdzewieje". Lubie rowniez Europe na przyklad Francje i
        Niemcy. Ale kiedy Niemcy zaczynaja krytykowac Ameryke i wytykac jej wady, po
        prostu przestaje tego sluchac. To ich sprawa, nie moj "cup of tea", rzecz ktora
        mnie zupelnie nie obchodzi i nie interesuje. W tej sprawie mam zupelnie inne od
        nich poglady. Jednak w innych kwestiach wiekszosc rzecy mi sie u Niemcow podoba.
        Ameryka i Europa powinny isc razem, a nie byc sklocone - kiedys Niemcy i Francja
        byly sklocone i rezultatem tego byla utrata przez Europe pozycji przodujacego
        kontynentu.
    • gieroy_asfalta O raaaanyyyy, lewacy, wytrzymacie!? Dziś chemia!! 04.10.06, 14:32
      ciąg dalczy katuszy....:)
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3662537.html
      • jontek6 Kolejny prawdziwy Jankes KornBERG ma Nobla :) 04.10.06, 14:56
        Śmiech na sali...
        • thannatos Re: Kolejny prawdziwy Jankes KornBERG ma Nobla :) 04.10.06, 15:05
          Dziadkowie z Galicji - dobra i ta mala nutka polskosci. :)))))
        • wujekjurek Re: Kolejny prawdziwy Jankes KornBERG ma Nobla :) 04.10.06, 17:16
          Tutaj nikt nie ma wątpliwości, że jest Amerykaninem. Gdyby mieszkał w Polsce,
          to...
      • tornson A jak tam US-polaczku zadanie obliczeniowe 04.10.06, 15:06
        które tobie zadałem, czy już policzyłeś, czy jednak zbyt duży wysiłek myślowy
        jak dla jankeskiego polaczka?
        • wujekjurek Re: A jak tam US-polaczku zadanie obliczeniowe 04.10.06, 17:16
          Żal mi Ciebie.
          • dresiasz_w_bm_ce Amglosasi biora wszystkie Noble 05.10.06, 21:02
            • 1ja Re: Amglosasi biora wszystkie Noble + 05.10.06, 22:35
              z chemii tez?
    • gieroy_asfalta no i ekonomia na koniec:) 09.10.06, 15:12
      wszystkie naukowe noble dla Amerykanów.
      • thannatos Tym razem bez watpliwosci... 09.10.06, 18:56
        ...co ten noblista sadzi o GWB:

        "The saddest thing about Bush’s economic policy is that it turns its back on
        Americans’ traditional desire to leave the country better off than when they
        found it."
        www.project-syndicate.org/commentary/phelps2

        Czy trzeba cos dodawac?
    • jontek6 Ile tysięcy zginie przez Jankesów przed następnymi 09.10.06, 23:21
      Noblami? 50, 100 tysięcy cywili? A może pobiją rekord?
    • thannatos Jak juz sie zaczelo watek to trzeba kontynuowac 12.10.06, 15:15
      ... ale dla gieroya swiat sklada sie z biologii, chemii, fizyki i ekonomii.
      Wartosciami humanistycznymi inteligent gieroy gardzi, bo to dla lewakow....

      Dzis nobel litracki. Ku przerazniu gieroya, dla..... muzulmanina !:O I to
      jeszcze takiego, ktory smie, o zgrozo, krytykowac poddanczy dla USA rezim
      wojskowy Turcji oraz ktory wyraznie mowi, ze Turcy mordowali Kurdow i Ormian
      (przypomnij gieroy, to za co tego Saddama sadza obecnie?). Dla pocieszenia,
      swiezo upieczony noblista krytykuje rowniez fanatyzm islamski.
      en.wikipedia.org/wiki/Orhan_Pamuk
      • wujekjurek Re: Jak juz sie zaczelo watek to trzeba kontynuow 12.10.06, 16:13
        thannatos napisał:

        > Dzis nobel litracki. Ku przerazniu gieroya, dla..... muzulmanina !:O I to
        > jeszcze takiego, ktory smie, o zgrozo, krytykowac poddanczy dla USA rezim
        > wojskowy Turcji

        Hmmm, jak by to powiedzieć? Chyba upiłbym się ze zdziwienia gdyby literackiego
        Nobla przyznano komuś, kto w swoim pisaniu jest pozytywnie nastawiony do USA.
        • thannatos Re: Jak juz sie zaczelo watek to trzeba kontynuow 12.10.06, 16:28
          wujekjurek napisał:

          > Hmmm, jak by to powiedzieć? Chyba upiłbym się ze zdziwienia gdyby literackiego
          >
          > Nobla przyznano komuś, kto w swoim pisaniu jest pozytywnie nastawiony do USA.
          >
          >
          >
          >

          Hmm, to chyba musisz sie upic, bo Orhan Pamuk jest raczej nastawiony bardzo
          pozytywnie do Cywilizaji Zachodniej, wliczajac USA.

          A jeszcze bardziej sie zdziwisz, gdy sie dowiesz, ze GWB (tak, wlasnie ten)....
          cytowal Orhana Pamuka w swoim przemowieniu.... :))))))))

          "Who knew George W. Bush had a taste for Turkish literature? Yet there he was in
          Istanbul last June, quoting Turkey's most famous novelist, Orhan Pamuk"
          www.boston.com/ae/books/articles/2004/10/11/orhan_pamuk_sees_the_world/
          • wujekjurek Re: Jak juz sie zaczelo watek to trzeba kontynuow 12.10.06, 16:42
            thannatos napisał:

            > Hmm, to chyba musisz sie upic, bo Orhan Pamuk jest raczej nastawiony bardzo
            > pozytywnie do Cywilizaji Zachodniej, wliczajac USA.


            W takim razie - Słowo się rzekło, kobyłka u płotu. :))
      • gieroy_asfalta Re: Jak juz sie zaczelo watek to trzeba kontynuow 12.10.06, 23:28
        sam doskonale wiesz ,że nobel literacki to taki mniejszego gatunku nobel
        pokojowy, czyli polityczny. A z literaturą ma niewiele wspólnego.
        • thannatos Re: Jak juz sie zaczelo watek to trzeba kontynuow 13.10.06, 16:31
          gieroy_asfalta napisał:

          > sam doskonale wiesz ,że nobel literacki to taki mniejszego gatunku nobel
          > pokojowy, czyli polityczny. A z literaturą ma niewiele wspólnego.

          Cos mi sie zdaje, ze obrazasz kilku calkiem niezlych pisarzy, wliczajac Wislawe
          Szymborska.
          • gieroy_asfalta Re: Jak juz sie zaczelo watek to trzeba kontynuow 13.10.06, 17:48
            wierszokletyzm w służbie ludzkości:)
            • thannatos Re: Jak juz sie zaczelo watek to trzeba kontynuow 13.10.06, 17:55
              Jestes przewidywalny jak piard po kapuscie.

              Druga linijka wypowiedzi:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49635682&a=50223921
              • gieroy_asfalta Re: Jak juz sie zaczelo watek to trzeba kontynuow 13.10.06, 19:41
                nie gardzę ale znam proporcje. Z całym szacunkiem, ale to czy p.Szymborska
                pisze swe wiersze, czy nie, ma mniejsze znaczenie niż wynaleziemie lekarstwa na
                śmiertelną chorobę.
                • thannatos Re: Jak juz sie zaczelo watek to trzeba kontynuow 15.10.06, 19:59
                  gieroy_asfalta napisał:

                  > nie gardzę ale znam proporcje. Z całym szacunkiem, ale to czy p.Szymborska
                  > pisze swe wiersze, czy nie, ma mniejsze znaczenie niż wynaleziemie lekarstwa
                  na
                  >
                  > śmiertelną chorobę.

                  I tu sie gieroy nawet nie wiesz jak gleboko mylisz. Za pogarde myslicieli i
                  humanizmu ludzkosci nie raz przyszlo slono zaplacic. Wszystkie krwawe rewolucje
                  palily dorobek humanistyczny poprzednikow, doskonale zdajac sobie sprawe, ze
                  tylko w ten sposob moga przejac kontrole nad umyslami spoleczentwa. Jak
                  myslisz, czemu powstawaly "indeksy ksiag zakazanych"? Naprawde myslisz, ze
                  tworczosc Mickiewicza, Slowackiego, Sienkiewicza czy nawet Milosza miala zerowe
                  znaczenie dla naszego narodu? Czy myslisz, ze marzenia Juliusza Verne'a nie
                  mialy zadnego wplywy na dzieje ludzkosci?

                  Twoje slowa wskazuja ewidentnie, ze jestes zwolennikiem technokracji - swiat
                  dla Ciebie konczy sie na biologii, fizyce, chemii i ekonomii. Otoz, przyjmij do
                  wiadomosci, ze w swiecie opartym na tych wartosciach ulomne noworodki powinno
                  sie zrzucac ze skaly a osoby nieuleczalnie chore i 65-latkow zywcem grzebac,
                  gdyz sa one absolutnie zbedne, a nawet wrecz szkodliwe technokratycznemu
                  spoleczenstwu. To, ze tego nie czynimy, rozni nas od mrowek i termitow,
                  tworzacych tez hierarchiczne spoleczenstwa, w ktorych jednak jednostka jest
                  niczym.

                  To wlasnie humanisci, wliczajac pisarzy, nadaja naszemu czlowieczenstwu forme.
                  Przez sztuke mozemy wyrazac nasze marzenia, uzewnetrzniac i analizowac rzeczy
                  powstajace w naszej wyobrazni. Tworzy to wlasnie te sfere ludzkosci, ktora
                  powoduje, ze nie jestesmy tylko przerosnieta termitiera....
    • thannatos Last but not least 13.10.06, 16:41
      Nobel pokojowy. Gieroy znow zalamany - nie dosc, ze muzulmanin, to jeszcze ma na
      imie Mohamet... :))))))

      Moja opinia - nareszcia NAPRAWDE SENSOWNY NOBEL POKOJOWY! Nie dla bojownika
      "walczacego z systemem", nie dla awanturnika skaczacego przez plot, a potem
      nieumiejacego dokoczyc zaczetego dziela, nie dla zlodzieja okradajacego wlasny
      narod pod pozorami walki z okupantem. To wszystko sa noble WOJENNE - za walke.
      Walczenie o pokoj to jak chedozenie o dziewictwo.

      Tym razem nobel dla czlowieka, ktory TWORZY pokoj. Bieda, glod, choroby - te
      niby drobne z punktu widzenia swiatowej polityki nieszczescia - to one wlasnie
      tworza prawdziwe zlo swiata. Ten czlowiek i jego bank tworza to co na czym
      wlasnie pokoj polega - dobrobyt poszczegolnych ludzi, aby mieli PO PROSTU co
      wlozyc do garnka.

      Nie jest to oczywiscie jego wynalazek - spojrzmy chociazby na USA. Amerykanie
      dawno to odkryli - ze jak sie rzuci tania zywnosc (szkoda, ze napchana chemia)
      na rynek i da sie minimalne srodki wystarczajace na przezycie - ludzie sie
      uspokajaja. Przestaja myslec o polityce, zaczynaja po prostu spokojnie
      wegetowac. Z pelnym brzuchem nie idzie sie na walke - kazdy zolnierz to wie. :))))))
      • gieroy_asfalta Re: Last but not least 13.10.06, 17:25
        śmiechu warte:) Niedługo pokojowe noble dostwać będą założyciele sieci sklepów
        dyskontowych, bo tanią zywność i odzież sprzedają:))
        Sam Walton gdyby żył mógłby dostać.
        • thannatos Re: Last but not least 13.10.06, 17:53
          Mozesz byc spokojny, nie mialem najmniejszych watpliwosci, ze nalezysz do grona
          osob nie odrozniajacych WALKI o pokoj od TWORZENIA pokoju na swiecie. Twoj post
          to tylko potwierdza.
          • gieroy_asfalta Re: Last but not least 13.10.06, 19:47
            takich kreatorów pokoju jak dzisiejszy laureat jest- za przeproszeniem- jak
            psów:)Własciwie każdy wyróżniający się człowiek tworzący dobrobyt
            (przedsiębiorca,polityk,wychowawca młodzieży etc) jest w takim razie jej
            godzien.
            A chyba nie o to chodzi w pokojowym noblu.
            • thannatos Re: Last but not least 13.10.06, 20:58
              > takich kreatorów pokoju jak dzisiejszy laureat jest- za przeproszeniem- jak
              > psów:)Własciwie każdy wyróżniający się człowiek tworzący dobrobyt
              > (przedsiębiorca,polityk,wychowawca młodzieży etc)

              Otoz... nie. Nie ma ich jak psow. Latwo byc filantropem w USA, Niemczech,
              Australii czy Norwegii. Te kraje maja rezerwy gospodarcze, z ktorych absolutnie
              spokojnie mozna wygospodarowac mala czesc na dotacje dla najbiedniejszych. I tak
              sie dzieje - robi to zarowno rzad jak i liczne organizacje pozarzadowe. W tych
              krajach nie ma wiec najmniejszego sensu przyznawac za to nobli.

              Ale... w takich krajach jak wlasnie Bangladesz, Czad czy Etiopia - skad wezmiesz
              pieniadze na organizacje dobroczynne?

              Owszem mozesz robic to co robia kraje bogate, a co jest NAJGLUPSZA i dlugofalowo
              bardzo okrutna forma pomocy: mozesz im ZA DARMO dawac jedzenie i podstawowe
              srodki na przezycie. Brzmi fajnie, nie? Pomagamy im, nie? NIE i jeszcze raz NIE
              - to nie jest pomoc. To jest napelnianie brzuchow, jednoczesnie rujnujace
              calkowicie wlasna gospodarke tych krajow. Pomysl sobie - jak rolnik Laosie moze
              konkurowac z DARMOWA zywnoscia? Czyli rolnik spokojnie zostawia swoje pole i
              idzie z miska po ryz przywieziony na plandekach. Najedzony rolnik zrobi
              kolejnych pieciu rolnikow, ale oni znowu nie beda mieli motywacji pracowac, bo
              po co - daja przeciez jedzenie za darmo z plandek.... A teraz pomysl sobie co
              sie stanie jak po 20 latach PRZESTANA dawac....

              Tegoroczny noblista wlasnie tego nie robi. On owszem daje - ale (mikro)kredyty,
              ktore trzeba splacic. Stwarza wiec motywacje do tego, aby tych pieniedzy nie
              przejesc, a obrocic je we wlasne zaklady wytworcze, farmy, sklepiki. Na poziomie
              absolutnej biedy tych krajow, jest to w pelni wystarczajace, aby od czegos
              zaczac. On po prostu ratuje tym ludziom zycie dajac im srodki do SAMODZIELNEGO
              dzialania.

              I chwala mu za to!
              • thannatos Poczytaj sobie, gieroy... 13.10.06, 22:14
                ... jak to dziala:
                www.msnbc.msn.com/id/15246216/

                Moze zrozumiesz, choc watpie.
                • gieroy_asfalta Re: Poczytaj sobie, gieroy... 13.10.06, 23:25
                  ależ wiem:) podobne kasy pożyczkowe są znane w Europie co najmniej od stu lat.
                  Zacne instytucje. Ale dalej nie widzę związku z pokojowym noblem.
                  • thannatos Re: Poczytaj sobie, gieroy... 13.10.06, 23:49
                    Roznica polega na tym, ze kasy pozyczkowe wycelowane sa w obywateli danego
                    kraju. Novum zas jest organizacja tego na skale swiata. Jak stwierdzilem w
                    pierwszym moim poscie na ten temat, lauret nie wymyslil nic nowego, ale za to
                    propaguje to zjawisko dokladnie tam gdzie powinien.

                    Zauwaz olbrzymia roznice miedzy jego systemem, a systemem preferowanym przez
                    wielkie banki swiatowe - udzielania kredytow rzadom danych krajow. Jego system
                    trafia DOKLADNIE tam gdzie powinien - do biednych. A gdzie ida pieniadze dane
                    rzadowi Zairu, Czadu czy Bangladeszu? Poczytaj sobie:
                    www.transparency.org/content/download/2048/12352/file/PE_corruptern&develpment_15-04-05.Bonn.doc



                    I za to sluszny nobel.
                    • thannatos Link poprawnie (mam nadzieje) 13.10.06, 23:50
                      www.transparency.org/content/download/2048/12352/file/PE_corruptern&develpment_15-04-05.Bonn.doc
                      • gieroy_asfalta Re: Link poprawnie (mam nadzieje) 13.10.06, 23:56
                        zgadza m się, wiele dobra ten człek zacny uczynił, ale upieram się ,że nobel
                        pokojowy to nie powinien być dla niego:)
                        • marouder Pokoj spoleczny, to takze pokoj. 14.10.06, 00:00
                          Gdyby USA byly w stanie permanentnego wrzenia, jak to sie dzieje w Bangladeszu, oraz dyskryminowaly politycznie, spolecznie i ekonomicznie kobiety (92 % klienteli p. Yunusa stanowia kobiety) to Meksyk zafundowalby sobie mur nad Rio Grande.
    • marcus_crasuss Re: Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amery 13.10.06, 20:16
      gieroy_asfalta napisał:

      > ...zgarną większość

      z nagrodami nobla sytuacja zaczyna przypominac sytuacjw konkursach pieknosci.
      Jurorzy przyznaja je na podstawie mody.

      W tym roku wyraznie odczuwa sie mode na "Trzeci Swiat"

      Turcy, Bangladesze i Amerykanie.

      Kto to jeszcze bierze powaznie ?
      • gieroy_asfalta Re: Sezon noblowski rozpoczęty.Znów "głupi" Amery 13.10.06, 23:27
        napisałem wyraźnie , że chodzi mi o noble naukowe. Tu sami Amerykanie w tym
        roku.
        Noble "humanistyczne" to faktycznie konkursy "Miss".
      • j-k no juz napewno nie prawdziwy marcus_crassus 15.10.06, 20:05
        ktory ostatnio pisuje tylko na forum swiat, a Ty, opozniony, nadal
        poslukugujesz sie, falszywko, jego nickiem :)))

        ale wymaganie refleksu od islamuskow, to tak jak od szachistow :)))

        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
        • j-k korekta :))) 15.10.06, 20:06
          mialo byc: ktory ostatnio NIE pisuje na forum swiat (pisuje na forum Kraj...)
          • caesar_pl Re: korekta :))) 15.10.06, 21:41
            Maja Noble a porzadnego auta nie umia wyprodukowac!Japonce maja malo Nobli i zarzucaja Jankesow Autami.Niemce nie maja zadnych Nobli a bogate Jankesy jezdza Mercaami i BM kami...Glupie Amerykany...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka