polski_francuz 04.10.06, 19:06 Zona w zlym humorze, nowy szef - buc, student tepy, administracja nieprzychylna... No i co robic? Szukac pociechy na forum? Czy pojsc na latwizne i zrobic seppuku (harakiri)? PF Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i-love-2-bike Re: Upadek morale 04.10.06, 19:09 chyba jestes dzis prawa raczka dany,co ty za bzdury wypisujesz. chyba czesc z was zle je albo przejmuje sie zmiana sezonow,ze takie glupstwa pisze. cheer up i chlipnij sobie jakis dobry rocznik a poczujesz sie lepiej. rodzina to podstawa,forum to adykcja:))) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 04.10.06, 19:17 Dobry rocznik, dobry rocznik...czy nie masz lepszego pomyslu. Juz wole depresje niz odwykowke:) PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Upadek morale 04.10.06, 19:18 polski_francuz napisał: > Dobry rocznik, dobry rocznik...czy nie masz lepszego pomyslu. Juz wole depresje > > niz odwykowke:) > > PF no to w czym problem,zyjesz w wolnym kraju,ja na depresje nie cierpie wiec trudno mi cos doradzic:) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 04.10.06, 19:20 Typisch amerikanisch, keine Gefühle! Reine Automaten! PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Upadek morale 04.10.06, 19:31 polski_francuz napisał: > Typisch amerikanisch, keine Gefühle! Reine Automaten! > > PF > > ja nie szpreche zi dojczen,ale ich nicht amerikanisze. mowie ci,ze ja nie mam depresji a jak mi zle to lece na biegi i zaraz mi wszystko wraz z bolem miesni przechodzi. he,he wieczorem mozna sobie porozmawiac co kogo i dlaczego boli,a wszycy na cos sie skarza bo kazdy inny sport uprawia jako hobby:) ps.moj starszy syn powrocil po latach przerwy do hokeja,to jest dopiero fajny sport,tyle,ze trzeba miec duza torbe do taszczenia sprzetu,ale polecam jako dobra odtrutke na chandre:))) > Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 04.10.06, 19:40 Hm, cos w tym jest. Dac komus w morde kijem hokejowym i ode razu idzie lepiej:) Gorzej jak odda PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Upadek morale 04.10.06, 19:48 polski_francuz napisał: > Hm, cos w tym jest. Dac komus w morde kijem hokejowym i ode razu idzie lepiej:) > > Gorzej jak odda > > PF nie znasz zasad hokeja czy co? nie mozna w morde nikomu,bo idziesz siedziec na laweczke,a poza tym akurat jak grasz w hokeja to wlasciwie wszystko masz chronione,niestety gorzej przedstawia sie ta sprawa w pilce noznej i martial arts,ktore lubi moj drugi syn i ciagle ma jakies kontuzje:) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 04.10.06, 19:51 Hokej jest dosc agresywny. Body-check z tego sportu pochodzi, tzw sport kontaktowy. Tenis to mordowanie w rekawiczkach. Trudniej sie wyladowac. Bloody English wymyslili reguly gry(: PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Upadek morale 04.10.06, 19:55 polski_francuz napisał: > Hokej jest dosc agresywny. Body-check z tego sportu pochodzi, tzw sport > kontaktowy. > > Tenis to mordowanie w rekawiczkach. > > Trudniej sie wyladowac. > > Bloody English wymyslili reguly gry(: > > PF > no nie tylko hokej to sport kontaktowy,ale jest agresywnym sportem,to fakt,ale zato wspaniale sie oglada ich w akcji:)) tenis jest jak najbardziej dobry na kondycje,widze w jakim stanie nieraz wczolguje sie po schodach moj stary,ale on jak pies zadnej pilki nie przepusci,nawet z mlodszymi od siebie wygrywa:) Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: Upadek morale 04.10.06, 21:06 tydzien temu gazety w toronto doniosly ze tatus mlodego hokeisty, ktory za spoznienie siedzial przez pare zmian na laweczce czekajac na gre, tak sie wkurzyl na sedziego ze zaczal go najpierw wyzywac, a potem dusic. trener przezyl. podobne przypadki sa czeste w szwecji, drugim kraju gdzie hokej traktuje sie niestety bardzo powaznie. minus to duszenie. tam pamietam ze na naszym lodowisku malo nie pobili sie kibicujacy rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Upadek morale 04.10.06, 22:18 you-know-who napisał: > tydzien temu gazety w toronto doniosly ze tatus mlodego hokeisty, ktory za > spoznienie siedzial przez pare zmian na laweczce czekajac na gre, tak sie > wkurzyl na sedziego ze zaczal go najpierw wyzywac, a potem dusic. trener przezy > l. > > podobne przypadki sa czeste w szwecji, drugim kraju gdzie hokej traktuje sie > niestety bardzo powaznie. minus to duszenie. tam pamietam ze na naszym lodowisk > u > malo nie pobili sie kibicujacy rodzice. ty mnie mow,ja sie napatrzylam na zachowanie rodzicow jako napalona soccer mom,ale swoja droga raz i ja dostalam "zolta kartke" za dyskusje z sedzia,ale to byl typowy sedzia kalosz,ktory nie dowidzial glowki "mego dziecka",mysle,ze i ciebie by to ruszylo. nikt sie nie pobil,ale sedzia zadowolony nie byl,jak pol boiska na niego gwizdalo:))) Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: Upadek morale 04.10.06, 19:14 studenta wyslalbym do szefa, a zone poprosil o zalatwienie czegos pilnego w administracji, a sam pojechalbym... >->- Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 04.10.06, 19:19 Ach, juz nie chce mi opowiadac wszystkiego z tym studentem...moze sie za bardzo przejmuje. PF Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: Upadek morale 04.10.06, 19:29 opowiedz, opowiedz (w ramach terapii) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 04.10.06, 19:38 Walcze o niego jakby mial mi przyniesc nagrode Nobla. A, na pewno, nie przyniese. Stad frustracja... Samo zycie, nie czarno-biale jak to tylko w Stanach sie zdarza, ale szareeeee... PF Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: Upadek morale 04.10.06, 19:39 Smutno Ci? We Francji? Świetne jedzenie, tanie (i dobre wino), czego Ci jeszcze potrzeba do szczęścia? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 04.10.06, 19:42 Doba sklada sie z 3x8=8 godzin pracy + 8 godzin (rodzina+hobbies) + 8 godzin snu. Jak juz sen przychodzi to dwie pierwsze osemki nie sa dobre. PF Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator-z-boku Re: Upadek morale 04.10.06, 19:49 polski_francuz napisał: > Zona w zlym humorze, nowy szef - buc, student tepy, administracja > nieprzychylna... > > No i co robic? > > Szukac pociechy na forum? > > Czy pojsc na latwizne i zrobic seppuku (harakiri)? > > PF > > > > ponad 9 i pol tysiaca wpisow na forum,wiec moze odwrotnie zajac sie zona,praca ,studentami....... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 04.10.06, 19:52 Bon sense. Moze i student stanie sie inteligentniejszy. Nadzieja przewraca gory. PF Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Upadek morale 04.10.06, 19:53 obserwator-z-boku napisał: > > ponad 9 i pol tysiaca wpisow na forum,wiec moze odwrotnie zajac sie > zona,praca ,studentami....... polec to danie i nie zawracaj sobie twej koszer glowy buchalteria. tu raczej pisza ludzie dorosli ,ktorym nie trzeba przypominac co,gdzie i kiedy,jedno co moglbys zrobic to usunac siebie z watku,bo go psujesz jak kazdy twoj koles i kolezanka.macie obsesje i manie przesladowcza,aby wciskac swoje nosy tam gdzie jest milo,by zawsze wszystko pospuc by wrocilo do koszer koryta. Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator-z-boku Re: Upadek morale 04.10.06, 20:23 zbieram twoje perelki, więc nie krepuj sie i pisz:) na przyklad: "jak widac wiecej niz ciebie zboczencu,skoro nawet normalnego komentarza na temat meritum wpisu nie potrafisz wystekac,ale czego mozna sie spodziewac od koszer medrca,ktory zgolil leb na zero." "o ile mi wiadomo jesli masz jakies rewelacje na temat czystosci jezyka to mamy forum poprawnosci jezykowej,a jesli nie chcesz czytac co cie mierzi to kliknij myszka na nastepny wpis sammerze lub zobacz co i jak pejsaci pisuja.git" "spie####j onanisto,kup sobie lustro aby sie wyzyc,a nie przylaz na cudze watki,bo nikt z toba rozmawiac plugawcze nie bedzie. won " mam już ich sporo.........:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Upadek morale 04.10.06, 20:28 obserwator-z-boku napisał: > zbieram twoje perelki, więc nie krepuj sie i pisz:) > > >nie ty jeden nie masz nic innego do roboty,pociesze cie: ja twych nie zbieram,ale milo mi,ze dzielicie sie koszenymi zalacznikami o mnie. w IL mam juz na pewno swojego opiekuna,w koncu za cos wam placa na tym forum nu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 04.10.06, 20:21 Spaghetti bylo. Troche jakby mi sie humor faktycznie poprawil:) Tlumacze czesto zonie uproszczony sposob obchodzenia sie z polska mezczyzna "Przez zoladek do serca":) PF Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Upadek morale 04.10.06, 20:25 polski_francuz napisał: > Zona w zlym humorze, nowy szef - buc, student tepy, administracja > nieprzychylna... > > No i co robic? > > Szukac pociechy na forum? > Zony sie pozbyc, pojsc biegac zaraz, no i znalezsc kochanki. Najlepiej duzo aby sie nie nudzic. Pozdrowienia > Czy pojsc na latwizne i zrobic seppuku (harakiri)? > > PF > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Upadek morale 04.10.06, 20:30 polski_francuz napisał: > Hm, zu überlegen... > > PF Niestety zapomnialem ze masz mloda corke. Coz te 20 lat trzeba sie pomeczyc z matka bo nie mozna przeciez matce zostawic dziecka do wychowania bo co z niego wyrosnie! Ja ta robote juz odwalilem. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 04.10.06, 20:31 Ano, wielkie umysly sie spotykaja. PD Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: wychowanie 04.10.06, 22:31 jorl napisał: > Niestety zapomnialem ze masz mloda corke. Coz te 20 lat trzeba sie pomeczyc z > matka bo nie mozna przeciez matce zostawic dziecka do wychowania bo co z niego > wyrosnie! A po co PF ma się męczyć? Niech się męczy następny mąż Madame PF-owej. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Upadek 04.10.06, 22:07 polski_francuz napisał: > zrobic seppuku (harakiri)? Technicznie prościej: kamień do szyi i woda. (No i nie napaskudzisz w domu.) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek 04.10.06, 22:12 Po suszy rzeki plytkie. Musialby na prom na La Manche...az tyle energii destrukcyjnej nie mam. PF Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Upadek 04.10.06, 22:20 polski_francuz napisał: > Po suszy rzeki plytkie. Musialby na prom na La Manche... A może jakieś jezioro? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek 04.10.06, 22:35 Za daleko. Bodenskie chyba najblizsze. Ale tak brukac dygackie jezioro... PF Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Upadek 04.10.06, 22:48 polski_francuz napisał: > Za daleko. Bodenskie chyba najblizsze. Grymaśny jakiś jesteś. Rozwiązywanie problemów wymaga czasem troche wysiłku i wyrzeczeń. > Ale tak brukac dygackie jezioro... Jeśli skoczysz w przyodziewku z samych włókien naturalnych to środowisko i rybki tylko na tym zyskają. Tak czy inaczej - seppuku odpada. Żona będzie miała humor jeszcze gorszy gdy będzie musiała to wszystko ścierać, zmywać i prać. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Upadek 04.10.06, 22:23 dritte_dame napisała: > polski_francuz napisał: > > > zrobic seppuku (harakiri)? > > > Technicznie prościej: kamień do szyi i woda. > > (No i nie napaskudzisz w domu.) > > No nie wiem czy prosciej. Sznur? To trzeba dziure w kamieniu zrobic aby go przetkac. Bo tak owiazac to sie moze wyslizgnac. No chyba ze wyciosac z talia i supelki dobrze wiazac. Kawalek zelaza np. kowadelko albo poswiecic nawet np. ciezka maszyne jak wiertarke? Nawet kupic w sklepie cos? W koncu samobojstwo wazna sprawa i warto zainwestowac. A jak spadkobiercom mniej zostanie to ich zmartwienie. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
aaki Re: Upadek morale :-) 04.10.06, 22:34 buc w regionie krakowskim oznacza wulgarnie męski organ płciowy Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale :-) 04.10.06, 22:42 Pasuje do niego jak ulal. A brzmi o tyle szlachetniej:) PF Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Upadek morale 04.10.06, 22:37 dritte_dame napisała: > jorl napisał: > > > Niestety zapomnialem ze masz mloda corke. Coz te 20 lat trzeba sie pomecz > yc z > > matka bo nie mozna przeciez matce zostawic dziecka do wychowania bo co z > niego > > wyrosnie! > > > A po co PF ma się męczyć? > > Niech się męczy następny mąż Madame PF-owej. Cos w tym jest, fakt. Chociaz z jednej strony MOJE geny, ale z drogiej strony pole do szantazow. Coz, ja na moja corke poswiecilem 20 lat. Ale teraz sobie powiedzialem ze jakby zaszla jakas dziewczyna ze mna w ciaze, to zostawie moje geny jej na wychowanie. Bo inaczej szantaz sie powtorzy. A ja tylko jedne 20 lat na to moge poswiecic z mojego zycia. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Upadek morale 04.10.06, 22:50 Przeczytalem jeszcze raz co napisalas d-d i odkrylem drugie dno. Chcesz powiedziec ze siedzenie z zona i sie meczenie to grzech w stosunku do zony? Nie oszukujmy sie, nowoczesni psychologowie odkryli ze czlowiek moze byc wierny jednej osobie, ale nie tej samej przez cale zycie! Jest pytanie ile trwa taki rozpad. Napewno duzo mniej jak te 20 lat. Ale roznie u roznych ludzi. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Upadek morale 04.10.06, 22:56 jorl napisał: > Przeczytalem jeszcze raz co napisalas d-d i odkrylem drugie dno. Chcesz > powiedziec ze siedzenie z zona i sie meczenie to grzech w stosunku do zony? Możliwe. W tym przypadku: polski_francuz napisał: > Zona w zlym humorze, A z jakiego właściwie powodu? > nowoczesni psychologowie odkryli ze czlowiek moze byc wierny > jednej osobie, ale nie tej samej przez cale zycie! Uhum, "serial monogamists" ;) > roznie > u roznych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Upadek morale 04.10.06, 23:02 Od paru lat przeprowadzam bardzo praktyczne badania socjologiczne na ten temat. Na naprawde reprezentatywnej probce. Mam duzo ciekawych wnioskow. I widze wielka ilosc bledow. Z OBU STRON. PF popelnia je tez. I jego zona napewno. Rownia pochyla. Dlatego dobrze jest byc serial... A nawet paraller... Jak czas ucieka. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
puls Re: Upadek morale straszliwy dno osiagniete 05.10.06, 00:18 fakty.interia.pl/felietony/piasecki/news/rozbita-krucjata-czyli-ohydna-macka-ukladu,796995 Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame No i co? 05.10.06, 16:58 Nie żegnasz się jeszcze ze Światem? polski_francuz napisał: > Zona w zlym humorze ... > No i co robic? ... > ... zrobic seppuku (harakiri)? > > PF Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: No i co? 05.10.06, 17:15 Zyje, ale co to za zycie:) Wczoraj musialem cos nowego zaczynac. I jak zwykle nie chcialo funkcjonoac. Stad frustracje... Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: No i co? 05.10.06, 17:35 polski_francuz napisał: > Zyje, ale co to za zycie:) Jeśli Żonę wciąż jeszcze boli głowa to może Kochanka ma lepszy humor? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: No i co? 05.10.06, 17:43 Jeszcze na glowe nie upadlem, zeby do obecnych nowa kobite dorzucic. To dla bogatych. Znaczy sie dla bardzo bogatych. Gdybym ja byl bogatszy, to zaczalbym wydawanie pieniedzy od domu z wiekszym ogrodem i wiekszego samochodu. Potem juz moze bym pomyslal o mlodkach. Ale taki bogaty nie bede. Zona wiec moze spac na obu uszach:) Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: No i co? 05.10.06, 18:06 polski_francuz napisał: > Jeszcze na glowe nie upadlem, zeby do obecnych nowa kobite dorzucic. Coś kręcisz. Jak powszechnie wiadomo, każdy francuz Kochankę ma. Obowiązkowo. Nawet Polski. > Ale taki bogaty nie bede. A jaka to przeszkoda? Znajdź po prostu bogatą Kochankę. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: No i co? 05.10.06, 19:09 "Jak powszechnie wiadomo, każdy francuz Kochankę ma. Obowiązkowo." Kurcze, teraz rozumiem czmu sasiedzi sie na mnie podejrzliwie patrza...nie wzialem jeszcze kochanki. Dzieki d_d, pomagasz mi. Really. PF > Odpowiedz Link Zgłoś
explicit Re: Upadek morale 05.10.06, 17:28 Go fishing ,... :) ============================================================================== Zona w zlym humorze, nowy szef - buc, student tepy, administracja nieprzychylna... No i co robic? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Upadek morale 05.10.06, 20:53 First thing on September 1st, 2020. Still 14 years to work. And to be happy at work:) PF Odpowiedz Link Zgłoś