Dodaj do ulubionych

Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojnę ...

21.03.03, 19:39
No i macie, Kurdomanii - Busha jako obronce waszych Kurdow!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Malpa Co chesz przez to powiedziec, Kochanie? IP: 65.201.237.* 21.03.03, 20:04
      gabrielacasey napisała:

      > No i macie, Kurdomanii - Busha jako obronce waszych Kurdow!!!
      • gabrielacasey Buzka, Malpeczko! 21.03.03, 20:12
        Tylko tyle, ze Amerykanie maja Kurdow gleboko w nosie
        (podejrzewam, ze dla przyzwoitego republikanina jakikolwiek
        separatyzm i ethnic minority to obrzydliwe slowa) i ze
        potrzebuja od czasu do czasu wylacznie kurdyjskich TRUPOW. W
        celach propagandowych. Naigrywam sie z tych naiwnych, ktorzy
        tak tu wywijali 5.000 zagazowanych Kurdow. Brzmi to straszliwie
        cynicznie, ale - o ile znam zycie - na tym konczy sie aspekt
        kurdyjski w tej calej operacji.
        • Gość: orangutan Re: Buzka, Malpeczko! IP: *.motorola.com 21.03.03, 21:26
          A wacpanna - jak przystalo na "porzadnego" lewusa - chcialabys w
          imie "praw mniejszosci" roz... walic w proch i pyl pol swiata!
          Jak kurdowie w iraku oglosza niepodleglosc, to to samo zrobia i
          inne irackie mniejszosci. Wmieszaja sie w to zaraz wszystkie
          okoliczne panstwa i zrobi sie kociol, ze az milo! Ale dla was,
          lewusy to oczywiscie nie ma naczenia! Grunt tor ozne "rojenia"
          mniejszosci... I kto tu chce TRUPOW?
          • zbig44 "Księstwo Warszawskie" czy "UPA" ? 22.03.03, 00:57
            www7.gazeta.pl/ostatnio/1,43585,1385083.html
            "Kurdowie iraccy zapewniają, że po upadku reżimu Saddama Husajna są gotowi
            stworzyć wspólną federację z irackimi szyitami i sunnitami. Turcja obawia się
            jednak, że Kurdystan ogłosi niepodległość. A to mogłoby zachęcić mniejszość
            kurdyjską w Turcji do buntu. Podobne obawy żywi Teheran. 12 marca Ankarę
            odwiedził wysłannik Iranu, budząc wśród Kurdów obawy, że Turcja i Iran knują
            rozbiór ich terytorium."

            Kurdystan między młotem a kowadłem,
            jak onegdaj Polska między Rosją i Prusami;
            czy Kurdowie dostaną od Napoleona-Busha swoje
            Księstwo Warszawskie? Szczerze wątpię.

            Już prędzej zostaną wykorzystani przez
            Hitlera-Busha jak UPA w przypadku
            Ukrainy pomiędzy Polską i Rosją.
            Źle to wróży Irakijczykom...
            i w sprawie Wolnego Kurdystanu, zapewne.
            • Gość: Rober Re: zbig44 to DEBIL IP: *.sulechow.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 22.03.03, 08:37
              PESYMISTA ,CZARNOWIDZ,ZAROZUMIAŁY , PRZEMONDRZAŁY BARAN ,Z
              IEDYNĄSŁUSZNĄ RACJA - KUP SOBIE KAFTAN PSYCHOPATO.
              • zbig44 Re: zbig44 to DEBIL 22.03.03, 13:17
                Gość portalu: Rober napisał(a):

                > PESYMISTA ,CZARNOWIDZ,ZAROZUMIAŁY , PRZEMONDRZAŁY BARAN ,Z
                > IEDYNĄSŁUSZNĄ RACJA - KUP SOBIE KAFTAN PSYCHOPATO.

                siedz lepi ciho na swyh 4 literah osiele jeden bo ci ta twoja barania mondrosc
                słomom zspod korzóha wylazowywuje

                poczytej se w wolnej kwili barani łebie (jeźli wogule potrawisz to przeczytać,
                w co strzyże powontpiewom):

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=517&w=4879354&a=4879379



            • Gość: Roger Re: Zbig : bardzo madrze napisales IP: *.chello.pl 22.03.03, 09:20
              Zbig : bardzo madrze napisales. Juz raz Bush senior dal Kurdom
              popalic.
            • Gość: czapski Re: 'Księstwo Warszawskie' czy 'UPA' ? IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 22.03.03, 09:58
              czegokolwiek nie zrobi Bush po wojnie i tak beda mieli lepiej niz teraz. pomysl
              nad tym
              • Gość: Puchatek Re: 'Księstwo Warszawskie' czy 'UPA' ? IP: *.dyn.optonline.net 22.03.03, 17:36
                Gość portalu: czapski napisał(a):

                > czegokolwiek nie zrobi Bush po wojnie i tak beda mieli lepiej
                niz teraz. pomysl
                >
                > nad tym


                Zgadzam sie. Napewno wiecej swobody, co wiecej to sie okaze...
                Ja bylbym za tym zeby najpierw obserwowac wydarzenia, a dopiero
                potem wydawac swoje opinie, a nie robic tego zawczasu...
            • Gość: jarek Re: IP: *.fastres.net 22.03.03, 16:57
              Moze jest jedna roznica miedzy Kurdami a Ksiestwem Warszwskim,
              oni nie beda wysylani do "Hiszpani" aby tam robic ich dobrodawcy
              brudna robote.
              • zbig44 Samosierra... 22.03.03, 17:35
                nic sie nie bój, jakas Samosierra i dla nich sie znajdzie, gdzies tam na
                południe od Kurdystanu...
          • old.european Re: Buzka, Malpeczko! 22.03.03, 02:19
            Gość portalu: orangutan napisał(a):

            >I kto tu chce TRUPOW?

            Bush. George Debilju Bush. On ma ludzkie zycie za nic. Potrafil
            naigrywac sie publicznie z blagan o zachowanie zycia skazanej na
            smierc, przez kilkanasie lat w celi smierci dalece
            zrehabilitowanej kobiety. Mial pecha, ze go przy tym sfilmowano.
            Alkoholik, analfabeta, w mlodosci kryminalista, nieudolny jako
            biznesman, wygodny jako marionetka wielkiego biznesu,
            zakompleksiony na punkcie ojca, przekonany, ze do ogloszenia
            swietej wojny przeciwko islamowi i do mordowania muzulmanow
            powolal go Bog. George Debilju Bush


            OE


            • Gość: Puchatek Re: Buzka, Malpeczko! IP: *.dyn.optonline.net 22.03.03, 17:44
              old.european napisał:

              > Gość portalu: orangutan napisał(a):
              >
              > >I kto tu chce TRUPOW?
              >
              > Bush. George Debilju Bush. On ma ludzkie zycie za nic.
              Potrafil
              > naigrywac sie publicznie z blagan o zachowanie zycia skazanej
              na
              > smierc, przez kilkanasie lat w celi smierci dalece
              > zrehabilitowanej kobiety. Mial pecha, ze go przy tym
              sfilmowano.
              > Alkoholik, analfabeta, w mlodosci kryminalista, nieudolny
              jako
              > biznesman, wygodny jako marionetka wielkiego biznesu,
              > zakompleksiony na punkcie ojca, przekonany, ze do ogloszenia
              > swietej wojny przeciwko islamowi i do mordowania muzulmanow
              > powolal go Bog. George Debilju Bush
              >
              >
              > OE
              >
              >


              Sluchaj "stary europejczyku" kazdy ma za kolniezem jakies swoje
              grzechy. Czy tak doskonale znasz historie Busha mniejszego, ze
              zarzucasz mu takie cechy? Ciekawe co powiesz jak w Iraku stanie
              sie tak jak mowi Bush? Najpiew czekaj i obserwuj, a potem
              oceniaj i komentuj. Choc twoje zdanie i tak bedzie gowno
              znaczyc dla sfer wyzszych, wiec po co te szczekanie?
              • gabrielacasey Re: Buzka, Malpeczko! 23.03.03, 00:57
                Polecam ci ciekawego linka z mediow sojusznika. Boje sie tylko, ze ci na ten
                tekst twej angielszczyzny nie starczy, ale waro choc sprobowac:

                news.bbc.co.uk/2/hi/programmes/from_our_own_correspondent/2850485.stm
            • Gość: ali O jejku - człowieku ale ty musisz być zakompleksiony.. IP: *.dtvk.tpnet.pl 22.03.03, 21:31
          • toronto_andy Re: Buzka, Malpeczko! 22.03.03, 21:01
            Hi,
        • Gość: J.K. Los Kurdow... droga Gabrielo... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.03.03, 21:38
          bedzie zalezec od ostatecznego wyniku wojny...
          nie sadze, aby zaistnialy warunki na powstanie niepodleglego Kurdystanu...

          Turcy, ktorzy nie wpuscili Amerykanow na swoj teren, dostali od USA
          ostrzezenie, aby nie probowali samodzielnie wkraczac do Iraku...

          Nie dostaje sie posilku, nie placac za niego...

          Nie sadze, aby powstal wolny Kurdystan...
          To jeszcze nie ten czas...

          Los Kurdow, tym razem pod naciskiem USA, nieco sie w Turcji, Iranie
          (i oczywiscie Iraku) poprawi...
          • zai1 Re: Los Kurdow... droga Gabrielo... 21.03.03, 21:58
            Czyzbys sie zapomnial i przedstawiasz rozsadne argumenty
            nawiedzonej, ktora po prostu trzeba ignorowac? Nie
            przesadzaj z kultura:-)
            • Gość: J.K. Obserwuje naturalnie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.03.03, 22:04
              wystepy Garbieli od pewnego czasu...
              Podobnie , jak Flaviusa i Patrioty...

              Uwazam, ze moment jest sprzyjajacy...
              kazdemu trzeba dac szanse nawrocenia...
              ... na racjonalne myslenie...
              • zai1 Re: Obserwuje naturalnie... 21.03.03, 22:16
                Przyznaje, iz jestes bardzo cierpliwy. Ze swojej strony
                zastanawiam sie, jak dziala od pewnego czasu system
                oswiatowy w Polsce - oducza racjonalnego myslenia?
                Pozdrawiam. Ja "nie wyrabiam" i dlatego zagladam na to
                forum raz na kilka miesiecy.
                • Gość: ali Re: Obserwuje naturalnie... IP: *.dtvk.tpnet.pl 22.03.03, 21:43
                  zai1 napisał:

                  > Przyznaje, iz jestes bardzo cierpliwy. Ze swojej strony
                  > zastanawiam sie, jak dziala od pewnego czasu system
                  > oswiatowy w Polsce - oducza racjonalnego myslenia?
                  > Pozdrawiam. Ja "nie wyrabiam" i dlatego zagladam na to
                  > forum raz na kilka miesiecy.

                  Święte słowa. Niestety od dawna edukacja w Polsce nie spełnia
                  swoich podstawowych zadań. Rezultatem jest pokolenie pozbawione
                  elementarnej wiedzy ale przekonane że ich zdanie jest
                  wartościowe i wymagające uznania. Najlepszym dowodem klęski
                  oświatowej w Polsce są ostatnie wybory parlamentarne i
                  samorządowe. Uczestniczyli w nich (albo postanowili nie
                  głosować) ludzie którzy w 1989 r, kiedy Polska odzyskała
                  niepodległość, szli do pierwszej klasy.
              • Gość: Puchatek Re: Obserwuje naturalnie... IP: *.dyn.optonline.net 22.03.03, 17:49
                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                > wystepy Garbieli od pewnego czasu...
                > Podobnie , jak Flaviusa i Patrioty...
                >
                > Uwazam, ze moment jest sprzyjajacy...
                > kazdemu trzeba dac szanse nawrocenia...
                > ... na racjonalne myslenie...


                Ale zwroc rowniez uwage ze tutaj na forach sa ludzie wyjatkowo
                oporni i nic do nich nie dociera, jakkolwiek bys sie pocil i
                argumentowal...
            • Gość: kate Re: Los Kurdow... droga Gabrielo... IP: *.sympatico.ca 22.03.03, 15:28
              zai1 napisał:

              > Czyzbys sie zapomnial i przedstawiasz rozsadne argumenty
              > nawiedzonej, ktora po prostu trzeba ignorowac? Nie
              > przesadzaj z kultura:-)
              No wlasnie mi cos nie pasowalo w poprzedniej bardzo
              kulturalnej i rzeczowej wypowiedzi.Do Gabrysi takie slowa
              nie docieraja a jeszcze przedmowca narazi sie na jakies
              inwektywy Gabrysi.
              pozdro
          • Gość: drogi J.K. Re: Los Kurdow... droga Gabrielo... IP: *.minntech.com 21.03.03, 22:11
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > bedzie zalezec od ostatecznego wyniku wojny...
            > nie sadze, aby zaistnialy warunki na powstanie niepodleglego
            Kurdystanu...
            >
            > Turcy, ktorzy nie wpuscili Amerykanow na swoj teren, dostali
            od USA
            > ostrzezenie, aby nie probowali samodzielnie wkraczac do
            Iraku...
            >
            > Nie dostaje sie posilku, nie placac za niego...
            >
            > Nie sadze, aby powstal wolny Kurdystan...
            > To jeszcze nie ten czas...
            >
            > Los Kurdow, tym razem pod naciskiem USA, nieco sie w Turcji,
            Iranie
            > (i oczywiscie Iraku) poprawi...
            to o poprawie losu Kurdow pod naciskiem USA to wziales z
            rachunku prawdopodobienstwa ?
            • Gość: J.K. Owszem, tak... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.03.03, 23:50
              masz lepsze propozycje...???
          • gabrielacasey Mam przewage...czasu, Janie z KKK 22.03.03, 04:40
            I jej z premedytacja uzywam: wygladacie wszyscy na CIEZKICH
            IDIOTOW, bo te stara dyskusje dolaczono do artykulu o WKROCZENIU
            TURCJI DO PLN IRAKU. pan jeszcze najmniej tu glupio wyszedl -
            dal Pan odpowiedz dyplomatyczna. Ale reszta? TLUKI!!!
            • toronto_andy Re: Czasu ale nie rozsadku 22.03.03, 20:59
        • Gość: Nowojorczyk Re: Witaj wielki kretynie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 22.03.03, 07:18
          gabrielacasey napisała:

          > Tylko tyle, ze Amerykanie maja Kurdow gleboko w nosie
          > (podejrzewam, ze dla przyzwoitego republikanina jakikolwiek
          > separatyzm i ethnic minority to obrzydliwe slowa) i ze
          > potrzebuja od czasu do czasu wylacznie kurdyjskich TRUPOW. W
          > celach propagandowych. Naigrywam sie z tych naiwnych, ktorzy
          > tak tu wywijali 5.000 zagazowanych Kurdow. Brzmi to
          straszliwie
          > cynicznie, ale - o ile znam zycie - na tym konczy sie aspekt
          > kurdyjski w tej calej operacji.

          Witam dziewczyny i chlopcow internautow i Ciebie debilny
          Gabryjelucase, ktory jestes meskim palantem ale podajesz sie za
          kobiete!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Niestety sprawy sluzbowe wygnaly mnie na kilka dni do Atlanty i
          nie sledzilem z braku czasu postepu mojego ulubionego kretyna
          Gabrysia Case. Ale widze z przyjemnoscia, ze nie proznuje, tyle,
          ze coraz wiecej internautow ma do niego sluszne pretensje, ze
          opowiada jakies kretyznizmy.
          Przede wszystkim chcialbym stwierdzic, ze wojna przeciwko
          Saddamowi dlugo inie potrwa i debil Gabryscasi bedzie musial
          znowu do czegos dobrabiac ideologie. Juz zaczal z Kurdami ale
          jeszczema kilka grup etnicznych w Iraku.Wiec czekam na rozwoj
          wypadkow i tematu.
          Z ogromnym zinteresowaniem bede sledzil dalsze losy
          Gabrysiacase. Mowi sie, ze po zakonczeniu dzialan wojennych w
          Iraku Scotland Yard ma rozpoczac poszukiwania Gabrysia Case,
          ktory w przebraniu Gabryjeli Case uciekl z London Mental
          Institute w celu nawracania ludzi na gabryjelcasizm i zagraza
          powaznie otoczeniu. Kto wie gdzie mieszka lub przebywa
          niepoczytalny Gabrys Case, proszony jest o zawiadomienie
          najbizszego posterunku policji lub Scotland Yard. Za glowe
          Gabrysia rzad brytyjski wyznaczyl nagrode 3 punds wiec przy
          okazji mozna bedzie wypic zdrowie kretyna Case na koszt
          podatnika brytyjskiego.
          PS Podczas pobytu w Atlancie bardzo brakowalo mi Ciebie,
          Gabrysiu. Twoje brednie wprowadzaja mnie w dobry nastroj.
          Milosnik Twojego talentu Nowowjorczyk
          • Gość: Atomowy_dobromir NYC SPADAJ NA DRZEWO PROSTOWAĆ BANANY IP: 213.241.38.* 22.03.03, 07:45
            BO DO PISANIA POSTÓW NA FORUM TO JESZCZE NIE DOROSŁEŚ...

            0 ARGUMENTÓW....

            A RACZEJ MNIEJ NIŻ 0
            • Gość: Nowojorczyk Re: NYC SPADAJ NA DRZEWO PROSTOWAĆ BANANY IP: *.proxy.aol.com 22.03.03, 15:09
              Gość portalu: Atomowy_dobromir napisał(a):

              > BO DO PISANIA POSTÓW NA FORUM TO JESZCZE NIE DOROSŁEŚ...
              >
              > 0 ARGUMENTÓW....
              >
              > A RACZEJ MNIEJ NIŻ 0
              nie pisze do Ciebie atomowy dobromirze wiec po co sie wtracasz w moja cudowna
              korespondencje z debilnym Gabrysiem casey.
              Jezeli jestes jedo adwokatem to dam ci konktat na mojego w Nowym Jorku.
              • Gość: Unleashed Ty nie jesteś żadnym NY. Prawdziwy NY nie bełkocze IP: *.si.rr.com 22.03.03, 15:35
                publicznie o polityce, nie bluzga na kobiety i ma klasę. Ty
                jesteś jednym z tych niedokształconych buraków z W-wy lub
                pomniejszych jej klonów (Łomża, Białystok), który sfrustrowany
                próbuje się przepchnąć za pomocą łokci na tym forum. Masz jednak
                pecha - Polacy są wyczuleni na debilizm i chamstwo.
                Podejrzewam, że jeteś jednym z tych, którzy powodują, że Jay
                Leno opowiada w swoim talk-show głównie kawały o Polakach.
              • zbig44 Hhave you got your new brain yet, NewYorker 22.03.03, 17:40
                • zbig44 Re: Have you got your new brain yet, NewYorker ? 22.03.03, 17:42
                  I gave you the link below
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=517&w=4879354&a=4879379
                  not only just for fun.
                  Do not return to this Polish forum until you got a suitable one.

          • toronto_andy Re: Witaj wielki kretynie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.03, 20:53
            Cale trzy funty za cos co funta klakow jest niewarte? Och NY'er ,
            dajesz jej/jemu/temu wiecej kredytu niz on/ona/ono jest warte.

            Gość portalu: Nowojorczyk napisał(a):

            > gabrielacasey napisała:
            >
            > > Tylko tyle, ze Amerykanie maja Kurdow gleboko w nosie
            > > (podejrzewam, ze dla przyzwoitego republikanina jakikolwiek
            > > separatyzm i ethnic minority to obrzydliwe slowa) i ze
            > > potrzebuja od czasu do czasu wylacznie kurdyjskich TRUPOW. W
            > > celach propagandowych. Naigrywam sie z tych naiwnych, ktorzy
            > > tak tu wywijali 5.000 zagazowanych Kurdow. Brzmi to
            > straszliwie
            > > cynicznie, ale - o ile znam zycie - na tym konczy sie aspekt
            > > kurdyjski w tej calej operacji.
            >
            > Witam dziewczyny i chlopcow internautow i Ciebie debilny
            > Gabryjelucase, ktory jestes meskim palantem ale podajesz sie za
            > kobiete!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            > Niestety sprawy sluzbowe wygnaly mnie na kilka dni do Atlanty i
            > nie sledzilem z braku czasu postepu mojego ulubionego kretyna
            > Gabrysia Case. Ale widze z przyjemnoscia, ze nie proznuje, tyle,
            > ze coraz wiecej internautow ma do niego sluszne pretensje, ze
            > opowiada jakies kretyznizmy.
            > Przede wszystkim chcialbym stwierdzic, ze wojna przeciwko
            > Saddamowi dlugo inie potrwa i debil Gabryscasi bedzie musial
            > znowu do czegos dobrabiac ideologie. Juz zaczal z Kurdami ale
            > jeszczema kilka grup etnicznych w Iraku.Wiec czekam na rozwoj
            > wypadkow i tematu.
            > Z ogromnym zinteresowaniem bede sledzil dalsze losy
            > Gabrysiacase. Mowi sie, ze po zakonczeniu dzialan wojennych w
            > Iraku Scotland Yard ma rozpoczac poszukiwania Gabrysia Case,
            > ktory w przebraniu Gabryjeli Case uciekl z London Mental
            > Institute w celu nawracania ludzi na gabryjelcasizm i zagraza
            > powaznie otoczeniu. Kto wie gdzie mieszka lub przebywa
            > niepoczytalny Gabrys Case, proszony jest o zawiadomienie
            > najbizszego posterunku policji lub Scotland Yard. Za glowe
            > Gabrysia rzad brytyjski wyznaczyl nagrode 3 punds wiec przy
            > okazji mozna bedzie wypic zdrowie kretyna Case na koszt
            > podatnika brytyjskiego.
            > PS Podczas pobytu w Atlancie bardzo brakowalo mi Ciebie,
            > Gabrysiu. Twoje brednie wprowadzaja mnie w dobry nastroj.
            > Milosnik Twojego talentu Nowowjorczyk
        • Gość: Atomowy_dobromir Re: Buzka, Malpeczko! IP: 213.241.38.* 22.03.03, 07:42
          gabrielacasey napisała:

          > Tylko tyle, ze Amerykanie maja Kurdow gleboko w nosie
          > (podejrzewam, ze dla przyzwoitego republikanina jakikolwiek
          > separatyzm i ethnic minority to obrzydliwe slowa) i ze
          > potrzebuja od czasu do czasu wylacznie kurdyjskich TRUPOW. W
          > celach propagandowych. Naigrywam sie z tych naiwnych, ktorzy
          > tak tu wywijali 5.000 zagazowanych Kurdow. Brzmi to
          straszliwie
          > cynicznie, ale - o ile znam zycie - na tym konczy sie aspekt
          > kurdyjski w tej calej operacji.

          NO I POPATRZ PO RAZ 1 SIĘ MUSZĘ Z TOBĄ ZGODZIĆ...

          BUŹKA DLA prezydenta MAŁPKI...
          • gabrielacasey Do Atomowego Dobromira - esej o ludzkiej glupocie 22.03.03, 15:09
            Jesli sobie porozmawiamy jak normalni ludzie, to jeszcze w niejednym sie ze mna
            zgodzisz, bo - osobiscie - mam ciezka alergie wylacznie na ludzka GLUPOTE,
            scislej: na dobrowolne umyslu zniewolenie poprzez manipulacje ideologiczne. I
            srednio mnie obchodzi, czy to umyslu zniewolenie to aftermath mlodego wieku,
            zdziecinnienia starczego, braku edukacji, mitologii sekciarsko-religijnej,
            ideologii partyjno-organizacyjnej, aktywnosci propagandowej mediow czy
            political correctness. Jestem wysoce nietolerancyjna wobec glupoty, bo Bog dal
            czlowiekowi rozum, by MYSLAL. A jesli nie mysli, to zapewne i grzeszy.
            Bylam przeciwna tej wojnie z jednej jedynej przyczyny: nie moglam jej poprzec,
            bo jej CEL byl i pozostal dla mnie nieznany. I nie przekonywaly mnie argumenty
            obu stron, bo...lepsze bajki opowiadam mym dzieciom na dobranoc. A jedna z tych
            idiotycznych bajek byl kult pana Busha Juniora jako obroncy Kurdow, ktory w
            plytkich rozumkach i "szczypiatelnych" duszyczkach zasialo pare obrazkow w TV z
            co bardziej "wzruszajacymi" nieboszczykami. Wbrew FAKTOM, podawanym przez te
            media, z ktorych - przykladowo - wynikalo jak w pysk strzelil powiazanie
            irackich Kurdow z Al Kaida. To nic w swiecie nowego, pisal juz o tym Szekspir
            w "Juliuszu Cezarze", ze przemawia sie do EMOCJI tlumu (te "wzruszajace"
            trupy), nie zas do ich ROZSADKU(chocby informacje w "dowodach" Powella,
            wskazujace na glebokie zaangazowanie czesci Kurdow w dzialalnosc Al Kaidy). I
            ze jest to sekretem WLADZY i RZADZENIA bezmyslna tluszcza "slaves". Niemniej,
            przez sentymenty mej wczesnej mlodosci i ma owczesna milosc do GW, nie
            widzialam powodu, dla ktorego mialabym traktowac jej czytelnikow jak odmozdzona
            tluszcze i celowo zaczelam sie zwracac ku ich rozsadkowi. Niestety, problem w
            tym, ze tego rozsadku nie bylo - byly tylko MITY, wobec ktorych rzeczywistosc
            byla dla mitomanow i nieistotna, i przypadkowa. 90% formumowiczow jest "mowiona
            przez media", choc wydaje sie jej, ze to ona "mowi mediami", stad to odsylanie -
            w tym: teoretyka manipulacji medialnej i zurnalisty-praktyka - do artykulow
            prasowych jego kolegow, a czasem nawet i wlasnych tekstow tegoz zurnalisty (to
            tu sie naprawde minimum jeden raz zdarzylo!). A nic tak nie smieszy, jak
            opetane przez telewizor "mundrki" - jak te, co, przykladowo, raptem wczoraj
            staraly sie uczyc Unleashed...angielskiego z serca rdzennej Polski. Bo polskie
            media przelozyly "awe" inaczej, choc blednie (baptystowskich psalmow w jezyku
            Szekspira przeciez nie spiewaja!). Wot i power Wielkiego Brata!!! I native
            speaker nie mialby tu zadnych szans. Coz: wiara gory przenosi, a nie tylko
            czyni z "bojazni Bozej" czy "naboznej trwogi w obliczu Sacrum", "sianie
            przerazenia" czy "sterroryzowanie". Gdyz ta super-glupota, o ktorej mowie, jest
            nie wiedza, a WIARA. Stad i dyskusje na necie, pozbawione jakichkolwiek
            argumentow innych, nizli argumenta ad personam, puste hasla i etykietki.
            Jaki jest cel tej wojny (z ktora juz teraz dyskutowac sie nie da, bo jest
            FAKTEM, a z faktami tylko pacan wdaje sie w dyskusje)? Nie wiem, jak nie
            wiedzialam, najprawdopodobniejszy jest wariant "azjatyckiego NATO" z dominacja
            US w tym regionie. Dla UK, stojacej "ramie przy ramieniu" i doswiadczonej w
            rzadzeniu w tym rejonie swiata, tez to zapewne calkowicie bezsensowne nie jest
            (powinno to chocby ograniczyc naplyw tamtejszych "refugees" i
            niewykwalifikowej, bez jezyka, emigracji zarobkowej, co jest dla UK powaznym
            problemem, rozkladajacym de facto sektor publiczny i finanse publiczne, ze o
            problemach spolecznych nie wspomne). Nie powinno tez zaszkodzic i Polsce, z
            Rosja wzieta w kleszcze "podwojnego NATO", ale...przeciez nie o tym tu
            dyskutowano! Dyskutowano nie o POLITYCE (a wojny prowadzi sie w imie celow
            politycznych i ekonomicznych, nie zas w imie humanizmu, bo byloby to "dobic,
            niech sie dluzej nie meczy". Choc, byc moze, i eutanazje mozna do humanizmu
            zaliczyc - jeszcze sobie tego dla siebie samej nie przemyslalam), a o racjach
            naiwno-moralnych. W tym o obronie tych "biednych Kurdow", na ktorych raptem
            wczoraj, pan Bush pare rakiet - i slusznie - poslal, wymieniajac, takze
            slusznie, niepodlegly Kurdystan, na korytarz powietrzny dla B52 z Anglii (bo o
            te najwyrazniej glownie przy tym korytarzu chodzilo, o wczorajsze "shock & awe"
            wobec Bagdadu). I zaden to problem dla pana Busha - ma media za soba, a te z
            latwoscia przeprogramuja umysly zniewolone z "biednych Kurdow" na "gniazdo bin
            Laddena" - to doskonale znane Orwellowskie nowe wydania starych gazet. I
            jeszcze jedno: ja nie splycam, jak hollywoodzka adaptacja, wymowy idei Big
            Brother Orwella - to totalitaryzm wladzy nad ludzkim umyslem, nie wladza
            dyktatorska, moze sie zdarzyc w kazdym panstwie i systemie politycznym, jesli
            ludzie beda na tyle durni, by w medialna "prawde" WIERZYC.
            I nie mowie tego (a takze nie mowilam tego nigdy przedtem), by "ludzi obrazac" -
            chce ich tylko, w imie demokracji, uchronic przed losem rzadzonych bez zadnych
            szans na bycie rzadzacymi. I tyle. Ciekawi mnie Twoja opinia - mozesz
            odpowiedziec i w prywatnym mailu, i na forum. Polecam tez pewien ciekawy tekst,
            zaslugujacy na powazniejsza dyskusje, takze w kontekscie tego, o czym wyzej:

            news.bbc.co.uk/2/hi/programmes/from_our_own_correspondent/2850485.stm
            • Gość: Nowojorczyk Re: Do Atomowego Dobromira - Witaj debilu!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 22.03.03, 15:20
              gabrielacasey napisała:

              > Jesli sobie porozmawiamy jak normalni ludzie, to jeszcze w niejednym sie ze

              To bardzo zabawne jak Gabrys Casey pisze, jezeli sobie porozmawiamy jak
              normalni ludzi.............? Ale jak ty Stukaratowy debilu i mitomannie, nie
              mowiac o twoim potwornym kabotynstwie masz rozmawiac jak normalny czlowiek.
              Obiecanki cacanki Gabrysiu
              Pozdrawiam Ciebie z mojego cudownego miasta i zastanawiam sie, czy nie
              powinienes poleciec do Bagdadu, zeby broni swojego ukochanego Saddama przed
              nami. Jestem gotowy to sfinansowac. Podaj adres, na jaki moge przeslac PTI.
              Tylko sie pospiesz bo amerykanscy chlopcy i dziweczyny skoncza tewojne bardzo
              szybko.

      • Gość: dada Szykuj sie kwiecie mlodziezy IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.03.03, 01:41
        W zwiazku z problemami naszego NATOwskiego sojusznika proponuje
        wyslac na pomoc Turcji jakis polski oddzial. Moze Pluton
        Rzezników Morliny. Wytluc to niedemokratyczne robactwo, a
        zyskami sie z potomkami Piasta podzielic! Kosa Wolnosci im pod
        turban.
      • Gość: Jon Re: Co chesz przez to powiedziec, Kochanie? IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 06:24
        Gość portalu: Malpa napisał(a):

        > gabrielacasey napisała:
        >
        > > No i macie, Kurdomanii - Busha jako obronce waszych Kurdow!!!

        > It doesn't sit well for many people in the world to have their
        > goverment appointed by the USA.
    • Gość: iza GABRIELA ZANIM ZACZNIESZ BREDZIC JAK ZWYKLE NA IP: *.tnt2.trenton.nj.da.uu.net 21.03.03, 21:32
      TYM FORUM RADZE TROCHE POCZYTAC POLECAM ARTYKUL ROBERTA
      STEFANSKIEGO -ZAGLADA KURDOW I DAWIDA WARSZAWSKIEGO -KIM SA
      IRACCY KURDOWIE .ACHA TYLKO DAJ SPOKOJ ZYDOM(DAWID WARSZAWSKI)I
      SKUP SIE NA TYM ZE JESTES MILOSNICZKO POKOJU (hihihihi)
      • Gość: Ali G. Re: Jude, jude zum Gas gehen! IP: *.krakow.pl 21.03.03, 21:52
      • gabrielacasey Re: GABRIELA ZANIM ZACZNIESZ BREDZIC JAK ZWYKLE N 22.03.03, 04:26
        Kostka Geberta znam od lat, na temat Kurdow tez z nim juz kiedys
        rozmawialam. Lekture sobie sama dobieram, IDIOTKO!
      • gabrielacasey JAK BREDZILAM , POKAZALA HISTORIA (see:GW) 22.03.03, 04:30
        A do Kostka sie wybierz, jest w Radzie Nadzorczej szkolki
        im.Wankowicza(poki jeszcze istnieje) i o moj antysemityzm sie go
        spytaj, Idiotko, bo slow mi juz zabraklo na okreslenie TWEGO
        poziomu amerykanskiej glupoty.
        • toronto_andy Historia sie powtarza-glupota(Twoja) widocznie tez 22.03.03, 21:59
          • gabrielacasey Historia nigdy sie nie powtarza - nieuku!!! 22.03.03, 23:51
    • Gość: jojo 17 wrzesień 1939 r.?? Tureccy oprawcy IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 22:31
      Analogia trochę naciągana....Ale 17 września też weszli do nas
      Sowieci pod pretekstem "ochrony ludności" przed Niemcami...
      Amerykanie nie powinni sie godzić na jakakolwiek interwencje
      Turcji..
      Łapy precz od Kurdów!!!
      • Gość: MM Re: 17 wrzesień 1939 r.?? Tureccy oprawcy IP: 206.28.214.* 22.03.03, 00:17
        Gość portalu: jojo napisał(a):

        > Analogia trochę naciągana....Ale 17 września też weszli do nas
        > Sowieci pod pretekstem "ochrony ludności" przed Niemcami...
        > Amerykanie nie powinni sie godzić na jakakolwiek interwencje
        > Turcji..
        > Łapy precz od Kurdów!!!

        No wlasnie, to tak jakby Niemcy w 1939 nie zgodzili sie na wkroczenie Sowietow.
        • Gość: jojo Re: 17 wrzesień 1939 r.?? Tureccy oprawcy IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 08:11
          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Gość portalu: jojo napisał(a):
          >
          > > Analogia trochę naciągana....Ale 17 września też weszli do
          nas
          > > Sowieci pod pretekstem "ochrony ludności" przed Niemcami...
          > > Amerykanie nie powinni sie godzić na jakakolwiek interwencje
          > > Turcji..
          > > Łapy precz od Kurdów!!!
          >
          > No wlasnie, to tak jakby Niemcy w 1939 nie zgodzili sie na
          wkroczenie Sowietow.

          Tak, ale tłumaczenie wejścia względami humanitarnymi,
          przypominają mi pretekst Sowietów do wkroczenia....Ta sama
          logika kłamstwa..
    • Gość: pol Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.visp.energis.pl 21.03.03, 23:22
      gabrielacasey napisała:

      > No i macie, Kurdomanii - Busha jako obronce waszych Kurdow!!!

      Ten Bush broni rowniez ciebie Gabi-Blondie. Czy tego nie
      pojmujesz krotkim mozdzkiem?
      • Gość: Prezes Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.ces.clemson.edu 21.03.03, 23:41
        Gość portalu: pol napisał(a):

        > gabrielacasey napisała:
        >
        > > No i macie, Kurdomanii - Busha jako obronce waszych Kurdow!!!
        >
        > Ten Bush broni rowniez ciebie Gabi-Blondie. Czy tego nie
        > pojmujesz krotkim mozdzkiem?

        Niech ten skurwysyn bandyta Bush mnie pocałuje w dupę !
        • Gość: Puchatek Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.dyn.optonline.net 22.03.03, 18:19
          Gość portalu: Prezes napisał(a):

          > Gość portalu: pol napisał(a):
          >
          > > gabrielacasey napisała:
          > >
          > > > No i macie, Kurdomanii - Busha jako obronce waszych
          Kurdow!!!
          > >
          > > Ten Bush broni rowniez ciebie Gabi-Blondie. Czy tego nie
          > > pojmujesz krotkim mozdzkiem?
          >
          > Niech ten skurwysyn bandyta Bush mnie pocałuje w dupę !


          Wysoko mierzysz Prezes, ale zapewniam cie, ze nawet stanowisko
          prezesa to za malo zeby takiemu Bushowi nawet chocby buty
          wyczyscic...
    • Gość: rosolma Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 00:03
      Kurdowie tyle razy byli zdradzani, że i terza nie ma nadziei,
      żeby amerykańscy humaniści nie wykorzystali ich zapału. Zdrada
      Iraku jest nadzieją, która się nie spełni. 17 września 1939 roku
      też byliśmy sami iteż na nas leciały bomby. VCzy nikt tego nie
      pamięta?
    • Gość: janek Zbrodnie Turcji wobec Kurdów IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 00:17
      Kurdowie tysiąc razy bardziej boją się Turcji niż Iraku.
      Zbrodnie Turcji na Kurdach są tysiąc razy większe od zbrodni
      Saddama. Dlatego do tej pory Turcji nie chca przyjąć do Unii.
      Ciekawe, że Mały Busch, wyzwoliciel Kurdów, znalazł sobie
      koalicjanta w Turcji.
    • Gość: iza DO PREZESA IP: *.dialsprint.net 22.03.03, 00:30
      Prezes a co ty tak z tym calowaniem dupy nie pierwszy raz
      wyjezdzasz.Ijeszcze facetow o to prosisz.Pedal jestes czy
      co???????????????
    • Gość: Grzesiek Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.patterson.msstate.edu 22.03.03, 00:52
      PRECZ Z TURCJA! OBY TEN KRAJ MORDERCOW NIGDY NIE WSZEDL DO UE!
    • Gość: Polak Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.03.03, 01:27
      A to obluda ! Bush obronca !!! Kolejna rzeź sie szykuje na
      niewinnych. Poraz kolejny polityka i uklady stoi ponad ludzkie
      zycie
    • Gość: Anya nie panikujcie IP: *.cable.mindspring.com 22.03.03, 01:31
      wszystko jest pod kontrola!
    • Gość: los wyp..ć turasy!!! IP: *.acn.pl / 10.67.4.* 22.03.03, 01:33
    • Gość: a psik Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 22.03.03, 01:37
      gratuluje wszystkim bushowcom - chcieliscie wojny macie wiecej
      niz chcieliscie a i jak wam wasz Bog dopoomoze to dostaniecie
      jeszcze wiecej- ucztujcie zwolennicy wojny
    • toronto_andy Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn 22.03.03, 01:40
      Droga Gabrysiu,
      Zgadzam sie. Pod rzadami Saddam'a mieli przynajmniej gaz.


      gabrielacasey napisała:

      > No i macie, Kurdomanii - Busha jako obronce waszych Kurdow!!!
      • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.pounder.dialup.pol.co.uk 23.03.03, 01:03
        Jakos dotychczasowi dyskutanci zapominaja, ze Turkom marzy sie zagarniecie
        Polnocnego Iraku z Meszedem, Kirkukiem i Mosulem korzystajac z zamieszania
        wojennegol. Dlatego tez nie zgodzili sie na wzmocnienie kontygentu wojsk
        amerykanskich w Kurdystankiej strefie samorzadowej, aby nie stanowili one
        polityczno-militarnej przeciwwagi. Turcy nie sa przyjaciolmi Nato, bo obawiaja
        sie, ze Kurdowie popierani przez Amerykanow beda dazyli do zjednoczenia
        swojego kraju poprzez wyzwolenie swojego narodu z pod rozbiorow iransko-iracko-
        tureckich, podobnie jak mysmy walczyli o nasza niepodleglosc z Moskalami,
        Szwabami i Austriakami. Nato flirtowalo z Turcja w okresie zimnej wojny, bo
        pomagalo to tworzeniu przeciwwagi Komunie sowieckiej dobrze wiedzac o jej
        morderczej przeszlosci w stosunku do Ormian w czasie I wojny swiatowej i jej
        eskapadzie na Cyprze. Niestety nie bedzie powrotu do imperium ottomanskiego.
        Szkoda mi tylko inteligencji tureckiej, ktora nie stanowi przeciwwagi
        wiekszosci ciemnoty muzulmanskiej i musi cicho siedziec, choc jej sentymenty
        sa po stronie attaturkowych przemian cywilizacyjnych. Jako dzieciak po
        przeczytaniu "Poprzez dziki Kurdystan" serce moje nalezalo do tego
        nieszczesliwego narodu. Zycze im powodzenia.
    • Gość: iza DO ANI IP: *.dialsprint.net 22.03.03, 01:48
      WITAM ANIU .NIE PANIKUJE ALE UWAZAM ZE SYTUACJA (W ZWIAZKU Z
      TURKAMI )ZROBILA SIE PASKUDNA.TY TAK NAPRAWDE TEZ TAK
      UWAZASZ.POZDROWIENIA
      • gabrielacasey Re: Do IZY 22.03.03, 04:35
        Pojawilas sie znow, Idiotko? To ODSZCZEKUJ, cos wyzej
        powiedziala! GW splatala ci paskudnego figla, dokladajac
        wczorajsza dyskusje do wydarzen dnia dzisiejszego. Jakby zrobila
        to specjalnie na prosbe Kostka, ktorego musialoby wkurzyc twe
        pomawianie mnie o antysemityzm. No i CO jest w tych lekturach,
        ktore mi polecalas? Niech ci teraz, cipo, pomoga!!!
        • toronto_andy Re: Do IZY 22.03.03, 04:51
          Hi Gabi,
          Is it a way for a Lady to behave? Where's your fucking British cool?

          gabrielacasey napisała:

          > Pojawilas sie znow, Idiotko? To ODSZCZEKUJ, cos wyzej
          > powiedziala! GW splatala ci paskudnego figla, dokladajac
          > wczorajsza dyskusje do wydarzen dnia dzisiejszego. Jakby zrobila
          > to specjalnie na prosbe Kostka, ktorego musialoby wkurzyc twe
          > pomawianie mnie o antysemityzm. No i CO jest w tych lekturach,
          > ktore mi polecalas? Niech ci teraz, cipo, pomoga!!!
          • Gość: pawel Re: Do Andy IP: 151.152.101.* 22.03.03, 20:46
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=4981227&a=4997049
            • toronto_andy Re: Do Andy 22.03.03, 22:09
              Wiem :-)
              Ale to i tak straszne ze jej tak czesto przepustki z azylu wydaja.
              Gość portalu: pawel napisał(a):

              > <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=50&w=4981227&a=
              > 4997049"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=50&w=49
              > 81227&a=4997049</a>
            • gabrielacasey Do Pawla - krotki esej o ludzkiej MALOSCI 22.03.03, 23:01
              Jestem pelna nieskrywanego szacunku dla wykladawcow amerykanskich
              uniwersytetow, wladajacych biegle KOLOKWIALNYM POLSKIM (bo tego jezyka tu
              uzywam); na tyle dobrze, by moje posty na jakims polskim forum czytac. Niemniej
              dla ludzi, ktorzy w US robia cokolwiek wiecej, nizli mycie klozetow,
              Panska "rewelacja" nt. amerykanskich lingwistow jest niezbitym dowodem, ze Pan
              KLAMIESZ !!! Wiecej, lzesz Pan jak wsciekly pies, ktorego do bialego szalu
              doprowadza cudza przewaga i wiedzy, i dowcipu. Sama pierwsza nie atakuje (bo
              nie bylo atakiem ani zniewaga moje okreslenie "Kurdomani") - niemniej,
              zaatakowana w glupi czy wulgurny sposob, badz przeciwnika ignoruje, jako nie
              warta spluniecia gnide, badz uzywam dokladnie tego samego oreza, jakie
              przeciwko mnie uzyto. I moj tradycyjny oponent z Onetu, Slobo, doskonale o tym
              wie - jesli nie zacznie (czy ze mna, czy z kimkolwiek innym) zwyczajnie po
              chamsku, to dyskusja rozwija sie i elegancko, i ciekawie, i - jak sadze - z
              przyjemnoscia dla obu zaangazowanych stron.
              I - w zwiazku z tym, o czym wyzej - Panu tez bym nie odpowiedziala (czemu:
              dokladnie ponizej), gdyby nie szacunek dla innych bywalcow tego forum.
              I - z szacunku dla tych bywalcow - potraktuje Pana, jako obiekt krotkiej
              analizy pewnych zachowan spolecznych, ktore zdradzaja pewne deformacje psychiki
              jednostki.

              1)Nie interesuje Pana fakt, ze na chamska ZACZEPKE Izy odcinam sie w NARZUCONYM
              przez nia stylu, ze styl tej pani czy panienki po prostu KOPIUJE. Boli Pana, ze
              sie znow z sensem odezwalam (Kurdowie w tej politycznej grze o centrum Azji sie
              nie licza, nie poswieca sie ambitnej wizji politycznej klopotliwej mniejszosci
              etnicznej), ze przewidzialam pewne posuniecia Amerykanow (tylko glupiec by nie
              przewidzial)i ze NARUSZYLO TO WLASNE PANSKIE MITY, Panska NAIWNA WIZJE Ameryki,
              ktora - w praktyce - okazuje sie nie taka znow naiwna, jak sie przedstawia
              wlasnym obywatelom lub tym zagubionym BEZKULTUROWCOM, ktorzy do Ameryki dopisac
              by sie chcieli. Jak Pan - prezentujacy w tym SAMOBOJCZO przytaczanym cytacie
              samego siebie z niskiej i glupiej (argumentacja dalej)wypowiedzi w internetowym
              chacie wlasne wielce drobnomieszczanskie wizje pracownikow nauki, uczonych, czy
              wogole sfer intelektualnych. I daje Pan tym dowod, ze nawet przez sciane sie
              Pan z tym srodowiskiem nie macal, bo intelektualizm - nawet w USA i zwlaszcza w
              USA - oznacza wyzwolenie z drobnomieszczanskiej mitomanii i
              drobnomieszczanskich przesadow (jak ten, by przy trzymaniu filizanki
              odstawiac "kulturalnie" maly paluszek), niezawislosc - az po kontrowersyjnosc -
              mysli i pogladow, zjadliwosc humoru i swoista nonszalancje. Intelektualizm nie
              leka sie norm, powszechnie przyjetych przez zniewolone umysly wyrobnikow (w tym
              wyrobnikow nauki i akademickich wazeliniarzy), bo intelektualizm nowe normy
              stanowi. I najlepszym tegoz przykladem prof.Chomsky z MIT - najwiekszy
              lingwista i zarazem najwiekszy "dysydent" dzisiejszej Ameryki. A takze
              niewatpliwy autorytet moralny dla tych, ktorzy w tym kraju jeszcze mysla. To
              CZLOWIEK WIELKI I WOLNY. I dlatego amerykanskie miernoty tak go nienawidza,
              przenoszac swa nienawisc na kazdego, kto choc raz jego imie wspomnial.
              A wiec: by miernoty znow podraznic, powtarzam linki do witryn, mowiacych o tym
              CHODZACYM SUMIENIU OGLUPIONEJ AMERYKI.

              web.mit.edu/linguistics/www/chomsky.home.html;
              www.zmag.org/chomsky/;
              2)Nie jest norma w zadnym srodowisku akademickim STRASZNE DROBNOMIESZCZANSTWO.
              Nie jest norma, jak nie jest norma upajanie sie MIEJSCEM ZATRUDNIENIA (co Pan
              robi,i co swiadczy o Panskim klamstwie) - norma jest UPAJANIE SIE POZNAWANIEM,
              bo nie poznaniem (to wlasnie ta pokora prawdziwego uczonego wobec wiedzy),
              dokladaniem kolejnej, nawet najmniejszej cegielki do wspolnie, od pokolen,
              wznoszonego gmachu ludzkiej wiedzy. Jasne, szuje i nieudaczniki znajda sie w
              kazdym srodowisku, jak w kazdym znajda sie podgryzacze i wazeliniarze,
              biegajacy z donosikami do szefa, oby tylko innym, z reguly lepszym, swinie
              podlozyc. I o POZNAWANIU, nie zas o swoich bliznich, w normalnym srodowisku
              akademickim sie mowi. I teraz, bywalcy tego forum, wyobrazcie sobie kreslona
              przez Pawla scenke: tych jego "licznych amerykanskich naukowcow", ktorym jakis
              inny "amerykanski wykladowca od 15 lat" opisuje z detalami pewna pania, z jaka
              sie scial na jakims polskim internetowym forum. Wyobrazcie sobie, ze ci uczeni
              Pawla istotnie sluchaja, i ze ten "wykladowca od 15 lat" w te pedy relacjonuje
              przebieg tejze scenki na jakims polskim forum internetowym. Malo tego, ze
              ten "amerykanski wykladowca od 15 lat" te swoja wypowiedz traktuje, jak dzielo
              swego zycia, w podrecznym archiwum umieszcza i cytuje przy kazdej nadarzajacej
              sie okazji. Nie po to by o czymkolwiek dyskutowac, ale by lepszego przeciwnika
              w retorycznej szermierce po prostu OPLUSKWIC. A opluskwanie to ostatnia bron
              przegranych i niewydarzonych, takie poszczekiwanie na bezpieczna odleglosc
              zdrowo kopnietego kundla. Bywalcow tego forum pragne jednak zapewnic, ze
              zachodnie uniwersytety (i wschodnie takoz) nie maja nic wspolnego z obrazkiem
              kreslonym przez naszego "amerykanskiego wykladowce od 15 lat" - ciut dojrzalsi
              Polacy winni pamietac podobne scenki z "Barw ochronnych" Zannusiego. A reszta -
              z atmosferki pokoju nauczycielskiego w polskiej podstawowce,
              pelnego "kulturalnych", acz zgorzknialych bab.

              3)Reasumujac: nie jest Pan tym, za kogo sie Pan podajesz. A podajesz sie, by
              samego siebie choc na chacie internetowym dowartosciowac. Argumentow Pan nie
              masz: nie dyskutujesz Pan o Kurdach, nie domniemywasz Pan o ich przyszlym
              losie, nie siegasz nawet do "dowodow" Powella, zawierajacych niewatpliwy dowod
              (ba, akta sledcze i wywiadu, w tym europejskie, bo...norweskie, choc Norwegia
              amerykanski wniosek o ekstradycje odrzucila, jak podobne wnioski odrzucily
              wladze UK)powiazania pewnych ugrupowan kurdyjskih z Al Qaida itd. itp., choc o
              tym warto by bylo dlugo. Nie podajesz Pan, bo NIC DO POWIEDZENIA NIE MASZ.
              Telewizja Foxa, ktora Panem mowi (patrz: moj inny, acz powyzszy esej o ludzkiej
              glupocie) tego przypadku nie przewidziala, a wiec Pan wlasnej opinii o nim nie
              masz. Kosmiczna proznia! I zatykasz Pan te proznie, jak zwykli to robic ludzie
              podli, mali i tchorzliwi opluskwianiem, plotka, oszczerstwem, pomowieniem.
              Zal mi Pana, i Panu podobnych.
            • gabrielacasey Do Pawla - krotki esej o ludzkiej malosci 22.03.03, 23:46
              Jestem pelna nieskrywanego szacunku dla "licznych wykladowcow amerykanskich
              uniwersytetow", wladajacych biegle KOLOKWIALNYM POLSKIM (bo tego jezyka tu
              uzywam); na tyle dobrze, by moje posty na jakims polskim forum czytac. Niemniej
              dla ludzi, ktorzy w US robia cokolwiek wiecej, nizli mycie klozetow,
              Panska "rewelacja" nt. amerykanskich urodzonych lingwistow jest niezbitym
              dowodem, ze Pan KLAMIESZ !!! Wiecej, lzesz Pan jak wsciekly pies, ktorego do
              bialego szalu doprowadza cudza przewaga i wiedzy, i dowcipu. Sama pierwsza nie
              atakuje (bo nie bylo atakiem ani zniewaga moje okreslenie "Kurdomani") -
              niemniej, zaatakowana w glupi czy wulgurny sposob, badz przeciwnika ignoruje,
              jako nie warta spluniecia gnide, badz uzywam dokladnie tego samego oreza, jakie
              przeciwko mnie uzyto. I moj tradycyjny oponent z Onetu, Slobo, doskonale o tym
              wie - jesli nie zacznie (czy ze mna, czy z kimkolwiek innym) zwyczajnie po
              chamsku, to dyskusja rozwija sie i elegancko, i ciekawie, i - jak sadze - z
              przyjemnoscia dla obu zaangazowanych stron.
              I - w zwiazku z tym, o czym wyzej - Panu tez bym nie odpowiedziala (czemu:
              dokladnie ponizej), gdyby nie szacunek dla innych bywalcow tego forum.
              I - z szacunku dla tych bywalcow - potraktuje Pana, jako obiekt krotkiej
              analizy pewnych zachowan spolecznych, ktore zdradzaja pewne deformacje psychiki
              jednostki.

              1)Nie interesuje Pana fakt, ze na chamska ZACZEPKE Izy odcinam sie w NARZUCONYM
              przez nia stylu, ze styl tej pani czy panienki po prostu KOPIUJE. Boli Pana, ze
              sie znow z sensem odezwalam (Kurdowie w tej politycznej grze o centrum Azji sie
              nie licza, nie poswieca sie ambitnej wizji politycznej klopotliwej mniejszosci
              etnicznej), ze przewidzialam pewne posuniecia Amerykanow (tylko glupiec by nie
              przewidzial)i ze NARUSZYLO TO WLASNE PANSKIE MITY, Panska NAIWNA WIZJE Ameryki,
              ktora - w praktyce - okazuje sie nie taka znow naiwna, jak sie przedstawia
              wlasnym obywatelom lub tym zagubionym BEZKULTUROWCOM, ktorzy do Ameryki dopisac
              by sie chcieli. Jak Pan - prezentujacy w tym SAMOBOJCZO przytaczanym cytacie
              samego siebie z niskiej i glupiej (argumentacja dalej)wypowiedzi w internetowym
              chacie wlasne wielce drobnomieszczanskie wizje pracownikow nauki, uczonych, czy
              wogole sfer intelektualnych. I daje Pan tym dowod, ze nawet przez sciane sie
              Pan z tym srodowiskiem nie macal, bo intelektualizm - nawet w USA i zwlaszcza w
              USA - oznacza wyzwolenie z drobnomieszczanskiej mitomanii i
              drobnomieszczanskich przesadow (jak ten, by przy trzymaniu filizanki
              odstawiac "kulturalnie" maly paluszek), niezawislosc - az po kontrowersyjnosc -
              mysli i pogladow, zjadliwosc humoru i swoista nonszalancje. Intelektualizm nie
              leka sie norm, powszechnie przyjetych przez zniewolone umysly wyrobnikow (w tym
              wyrobnikow nauki i akademickich wazeliniarzy), bo intelektualizm nowe normy
              stanowi. I najlepszym tegoz przykladem prof.Chomsky z MIT - najwiekszy
              lingwista i zarazem najwiekszy "dysydent" dzisiejszej Ameryki. A takze
              niewatpliwy autorytet moralny dla tych, ktorzy w tym kraju jeszcze mysla. To
              CZLOWIEK WIELKI I WOLNY. I dlatego amerykanskie miernoty tak go nienawidza,
              przenoszac swa nienawisc na kazdego, kto choc raz jego imie wspomnial.
              A wiec: by miernoty znow podraznic, powtarzam linki do witryn, mowiacych o tym
              CHODZACYM SUMIENIU OGLUPIONEJ AMERYKI.

              web.mit.edu/linguistics/www/chomsky.home.html;
              www.zmag.org/chomsky/;
              2)Nie jest norma w zadnym srodowisku akademickim STRASZNE DROBNOMIESZCZANSTWO.
              Nie jest norma, jak nie jest norma upajanie sie MIEJSCEM ZATRUDNIENIA (co Pan
              robi,i co swiadczy o Panskim klamstwie) - norma jest UPAJANIE SIE POZNAWANIEM,
              bo nie poznaniem (to wlasnie ta pokora prawdziwego uczonego wobec wiedzy),
              dokladaniem kolejnej, nawet najmniejszej cegielki do wspolnie, od pokolen,
              wznoszonego gmachu ludzkiej wiedzy. Jasne, szuje i nieudaczniki znajda sie w
              kazdym srodowisku, jak w kazdym znajda sie podgryzacze i wazeliniarze,
              biegajacy z donosikami do szefa, oby tylko innym, z reguly lepszym, swinie
              podlozyc. I o POZNAWANIU, nie zas o swoich bliznich, w normalnym srodowisku
              akademickim sie mowi. I teraz, bywalcy tego forum, wyobrazcie sobie kreslona
              przez Pawla scenke: tych jego "licznych amerykanskich naukowcow", ktorym jakis
              inny "amerykanski wykladowca od 15 lat" opisuje z detalami pewna pania, z jaka
              sie scial na jakims polskim internetowym forum. Wyobrazcie sobie, ze ci uczeni
              Pawla istotnie sluchaja, i ze ten "wykladowca od 15 lat" w te pedy relacjonuje
              przebieg tejze scenki na jakims polskim forum internetowym. Malo tego, ze
              ten "amerykanski wykladowca od 15 lat" te swoja wypowiedz traktuje, jak dzielo
              swego zycia, w podrecznym archiwum umieszcza i cytuje przy kazdej nadarzajacej
              sie okazji. Nie po to by o czymkolwiek dyskutowac, ale by lepszego przeciwnika
              w retorycznej szermierce po prostu OPLUSKWIC. A opluskwanie to ostatnia bron
              przegranych i niewydarzonych, takie poszczekiwanie na bezpieczna odleglosc
              zdrowo kopnietego kundla. Bywalcow tego forum pragne jednak zapewnic, ze
              zachodnie uniwersytety (i wschodnie takoz) nie maja nic wspolnego z obrazkiem
              kreslonym przez naszego "amerykanskiego wykladowce od 15 lat" - ciut dojrzalsi
              Polacy winni pamietac podobne scenki z "Barw ochronnych" Zannusiego. A reszta -
              z atmosferki pokoju nauczycielskiego w polskiej podstawowce,
              pelnego "kulturalnych", acz zgorzknialych bab.

              3) Kpiny Pan sobie robi z etyki jakiegokolwiek nauczyciela akademickiego z
              prawdziwego zdarzenia - "straszac" go opinia kolegow-wykladowcow (powiedzmy, ze
              wykladowcow: Pawel nam tu kity wciska i amerykanskich lecturers zniewaza). Dla
              prawdziwego nauczyciela akademickiego( i kazdego nauczyciela) w jego wlasnym
              sumieniu i skali wartosci istnieje tylko jedno "zwierciadlo", w jakim sie
              przeglada i chcialby sie przegladac: jego STUDENCI - na ile przyswajaja sobie
              jego pasje poznawcza, na ile okazuja swoj sprzeciw, poparcie czy kontrargumenty
              wobec jego idei i formy prezentacji tej idei. Z jednego jedynego powodu: bo oni
              te idee beda rozwijac i kontynuowac. Coz, ksztalcenie na poziomie akademickim
              (mowie tu o uniwersytetach, nie zas o szkolach zawodowych)to zbyt powazna i
              dpowiedzialna sprawa, by sie kimkolwiek innym, nizli student, tu przejmowac. A
              przejmowanie sie opinia kolegow, wizytatora czy...komisarza wojskowego
              pozostawmy naszym paniusiom z pokoju nauczycielskiego komunistycznej
              podstawowki. I dlatego opinie Panskich rzekomych kolegow, ktores Pan - by swa
              urazona malosc popiescic - na uzytek tego forum wymyslil, jeszcze mniej mnie
              obchodza, niz zeszloroczny snieg. Pudlo. Mnie naprawde nie obchodza opinie
              ludzi malych i zniewolonych, bo nie oni dla mnie wazni - wazne jest POZNAWANIE
              i ci mlodzie, co po mnie tez poznawac beda.

              Reasumujac: nie jest Pan tym, za kogo sie Pan podajesz. A podajesz sie, by
              samego siebie choc na chacie internetowym dowartosciowac. Argumentow Pan nie
              masz: nie dyskutujesz Pan o Kurdach, nie domniemywasz Pan o ich przyszlym
              losie, nie siegasz nawet do "dowodow" Powella, zawierajacych niewatpliwy dowod
              (ba, akta sledcze i wywiadu, w tym europejskie, bo...norweskie, choc Norwegia
              amerykanski wniosek o ekstradycje odrzucila, jak podobne wnioski odrzucily
              wladze UK)powiazania pewnych ugrupowan kurdyjskih z Al Qaida itd. itp., choc o
              tym warto by bylo dlugo. Nie podajesz Pan, bo NIC DO POWIEDZENIA NIE MASZ.
              Telewizja Foxa, ktora Panem mowi (patrz: moj inny, acz powyzszy esej o ludzkiej
              glupocie) tego przypadku nie przewidziala, a wiec Pan wlasnej opinii o nim nie
              masz. Kosmiczna proznia! I zatykasz Pan te proznie, jak zwykli to robic ludzie
              podli, mali i tchorzliwi opluskwianiem, plotka, oszczerstwem, pomowieniem.
              Zal mi Pana, i Panu podobnych.
    • Gość: PwT Do wszystkich. IP: 193.140.194.* 22.03.03, 03:30
      Do wszystkich baranow. Nikt z Was durnie nie pamieta ze Turcja
      jako jedyna uznawala Polske jak chcieli Polske rozkroic i jak
      juz nas nie bylo w czasie rozbiorow. Nikt nie pamieta slow
      Tureckiego ambasadora "posel Lechistanu nie przybyl". Nikt nie
      pamieta jak Kurdowie przeprowadzali ataki terrorystyczne w
      Istambule. Cieszcie sie ku..a ze mozecie przyjechac tu na
      wakacje i siedzcie ogladajac telewizje a nie pieprzcie o czyms o
      czym nie macie pojecia.
      • Gość: robertson Re: Do wszystkich. IP: *.ebay.com 22.03.03, 03:48
        Posluchaj PwT (to chyba tlumaczy sie jako "Pojebany w
        Tylek"),

        Nie zapomniales wylizac Turkom dupy, za to ze kilkaset
        lat temu jakis posel cos tam powiedzial. Jakim
        zakompleksionym polglupkiem trzeba byc, zeby do dzis "byc
        wdziecznym" i byc gotowym na wybaczenie turkow wszystkich
        - alez wszystkich - grzechow?! Zabawnie by bylo
        powiedziec kurdowi - "wiesz gosciu, wiem, nie macie tam
        zycia, zabija sie i torturuje was, ale wiecie, gowno mnie
        to obchodzi, bo pareset lat temu imperium ottomanskie nie
        uznalo rozbiorow mojego kraju". Pomysl glowa, BARANIE, io
        ile ja masz!

        Co do "atakow terrorystycznych" Kurdow - jak cioto ci
        zabronia nazuywac sie Polakiem, zas jezyk twoj oglosza
        doalektem czeskiego - to chyba bedziesz nazywal tych
        Polakow co walcza "terrorystami"?



        > Do wszystkich baranow. Nikt z Was durnie nie pamieta ze
        Turcja
        > jako jedyna uznawala Polske jak chcieli Polske rozkroic
        i jak
        > juz nas nie bylo w czasie rozbiorow. Nikt nie pamieta slow
        > Tureckiego ambasadora "posel Lechistanu nie przybyl".
        Nikt nie
        > pamieta jak Kurdowie przeprowadzali ataki terrorystyczne w
        > Istambule. Cieszcie sie ku..a ze mozecie przyjechac tu na
        > wakacje i siedzcie ogladajac telewizje a nie pieprzcie
        o czyms o
        > czym nie macie pojecia.
        • gabrielacasey Glupota amerykanska nie zna granic... 22.03.03, 04:46
          Czy ty naprawde wlozyles sobie do glowy wate, zamiast mozgu? Ja
          akurat za przehandlowanie przez Busha Kurdystanu pretensji do
          niego nie mam. Dostal korytarz na przeloty B-52 z UK, za to
          pozwolil Turcji zabezpieczyc BRAK niezawislego Kurdystanu. To
          niewatpliwie madra decyzja polityczna (bo jeszcze tam i
          Kurdystanu brakuje!!! Dopiero by sie zaczeli napieprzac). A ze
          nie ma to wiele wspolnego z etyka? A KTO wymaga od polityki
          etyki? Pierwszy naiwny z lower middle class estate?
          • toronto_andy Twoja tez. 22.03.03, 04:52
            gabrielacasey napisała:

            > Czy ty naprawde wlozyles sobie do glowy wate, zamiast mozgu? Ja
            > akurat za przehandlowanie przez Busha Kurdystanu pretensji do
            > niego nie mam. Dostal korytarz na przeloty B-52 z UK, za to
            > pozwolil Turcji zabezpieczyc BRAK niezawislego Kurdystanu. To
            > niewatpliwie madra decyzja polityczna (bo jeszcze tam i
            > Kurdystanu brakuje!!! Dopiero by sie zaczeli napieprzac). A ze
            > nie ma to wiele wspolnego z etyka? A KTO wymaga od polityki
            > etyki? Pierwszy naiwny z lower middle class estate?
            • Gość: pawel Andy IP: 151.152.101.* 22.03.03, 20:47
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=4981227&a=4997049
              • gabrielacasey Do pawla - krotki esej o ludzkiej MALOSCI 22.03.03, 23:48
                Jestem pelna nieskrywanego szacunku dla "licznych wykladowcow amerykanskich
                uniwersytetow", wladajacych biegle KOLOKWIALNYM POLSKIM (bo tego jezyka tu
                uzywam); na tyle dobrze, by moje posty na jakims polskim forum czytac. Niemniej
                dla ludzi, ktorzy w US robia cokolwiek wiecej, nizli mycie klozetow,
                Panska "rewelacja" nt. amerykanskich urodzonych lingwistow jest niezbitym
                dowodem, ze Pan KLAMIESZ !!! Wiecej, lzesz Pan jak wsciekly pies, ktorego do
                bialego szalu doprowadza cudza przewaga i wiedzy, i dowcipu. Sama pierwsza nie
                atakuje (bo nie bylo atakiem ani zniewaga moje okreslenie "Kurdomani") -
                niemniej, zaatakowana w glupi czy wulgurny sposob, badz przeciwnika ignoruje,
                jako nie warta spluniecia gnide, badz uzywam dokladnie tego samego oreza, jakie
                przeciwko mnie uzyto. I moj tradycyjny oponent z Onetu, Slobo, doskonale o tym
                wie - jesli nie zacznie (czy ze mna, czy z kimkolwiek innym) zwyczajnie po
                chamsku, to dyskusja rozwija sie i elegancko, i ciekawie, i - jak sadze - z
                przyjemnoscia dla obu zaangazowanych stron.
                I - w zwiazku z tym, o czym wyzej - Panu tez bym nie odpowiedziala (czemu:
                dokladnie ponizej), gdyby nie szacunek dla innych bywalcow tego forum.
                I - z szacunku dla tych bywalcow - potraktuje Pana, jako obiekt krotkiej
                analizy pewnych zachowan spolecznych, ktore zdradzaja pewne deformacje psychiki
                jednostki.

                1)Nie interesuje Pana fakt, ze na chamska ZACZEPKE Izy odcinam sie w NARZUCONYM
                przez nia stylu, ze styl tej pani czy panienki po prostu KOPIUJE. Boli Pana, ze
                sie znow z sensem odezwalam (Kurdowie w tej politycznej grze o centrum Azji sie
                nie licza, nie poswieca sie ambitnej wizji politycznej klopotliwej mniejszosci
                etnicznej), ze przewidzialam pewne posuniecia Amerykanow (tylko glupiec by nie
                przewidzial)i ze NARUSZYLO TO WLASNE PANSKIE MITY, Panska NAIWNA WIZJE Ameryki,
                ktora - w praktyce - okazuje sie nie taka znow naiwna, jak sie przedstawia
                wlasnym obywatelom lub tym zagubionym BEZKULTUROWCOM, ktorzy do Ameryki dopisac
                by sie chcieli. Jak Pan - prezentujacy w tym SAMOBOJCZO przytaczanym cytacie
                samego siebie z niskiej i glupiej (argumentacja dalej)wypowiedzi w internetowym
                chacie wlasne wielce drobnomieszczanskie wizje pracownikow nauki, uczonych, czy
                wogole sfer intelektualnych. I daje Pan tym dowod, ze nawet przez sciane sie
                Pan z tym srodowiskiem nie macal, bo intelektualizm - nawet w USA i zwlaszcza w
                USA - oznacza wyzwolenie z drobnomieszczanskiej mitomanii i
                drobnomieszczanskich przesadow (jak ten, by przy trzymaniu filizanki
                odstawiac "kulturalnie" maly paluszek), niezawislosc - az po kontrowersyjnosc -
                mysli i pogladow, zjadliwosc humoru i swoista nonszalancje. Intelektualizm nie
                leka sie norm, powszechnie przyjetych przez zniewolone umysly wyrobnikow (w tym
                wyrobnikow nauki i akademickich wazeliniarzy), bo intelektualizm nowe normy
                stanowi. I najlepszym tegoz przykladem prof.Chomsky z MIT - najwiekszy
                lingwista i zarazem najwiekszy "dysydent" dzisiejszej Ameryki. A takze
                niewatpliwy autorytet moralny dla tych, ktorzy w tym kraju jeszcze mysla. To
                CZLOWIEK WIELKI I WOLNY. I dlatego amerykanskie miernoty tak go nienawidza,
                przenoszac swa nienawisc na kazdego, kto choc raz jego imie wspomnial.
                A wiec: by miernoty znow podraznic, powtarzam linki do witryn, mowiacych o tym
                CHODZACYM SUMIENIU OGLUPIONEJ AMERYKI.

                web.mit.edu/linguistics/www/chomsky.home.html;
                www.zmag.org/chomsky/;
                2)Nie jest norma w zadnym srodowisku akademickim STRASZNE DROBNOMIESZCZANSTWO.
                Nie jest norma, jak nie jest norma upajanie sie MIEJSCEM ZATRUDNIENIA (co Pan
                robi,i co swiadczy o Panskim klamstwie) - norma jest UPAJANIE SIE POZNAWANIEM,
                bo nie poznaniem (to wlasnie ta pokora prawdziwego uczonego wobec wiedzy),
                dokladaniem kolejnej, nawet najmniejszej cegielki do wspolnie, od pokolen,
                wznoszonego gmachu ludzkiej wiedzy. Jasne, szuje i nieudaczniki znajda sie w
                kazdym srodowisku, jak w kazdym znajda sie podgryzacze i wazeliniarze,
                biegajacy z donosikami do szefa, oby tylko innym, z reguly lepszym, swinie
                podlozyc. I o POZNAWANIU, nie zas o swoich bliznich, w normalnym srodowisku
                akademickim sie mowi. I teraz, bywalcy tego forum, wyobrazcie sobie kreslona
                przez Pawla scenke: tych jego "licznych amerykanskich naukowcow", ktorym jakis
                inny "amerykanski wykladowca od 15 lat" opisuje z detalami pewna pania, z jaka
                sie scial na jakims polskim internetowym forum. Wyobrazcie sobie, ze ci uczeni
                Pawla istotnie sluchaja, i ze ten "wykladowca od 15 lat" w te pedy relacjonuje
                przebieg tejze scenki na jakims polskim forum internetowym. Malo tego, ze
                ten "amerykanski wykladowca od 15 lat" te swoja wypowiedz traktuje, jak dzielo
                swego zycia, w podrecznym archiwum umieszcza i cytuje przy kazdej nadarzajacej
                sie okazji. Nie po to by o czymkolwiek dyskutowac, ale by lepszego przeciwnika
                w retorycznej szermierce po prostu OPLUSKWIC. A opluskwanie to ostatnia bron
                przegranych i niewydarzonych, takie poszczekiwanie na bezpieczna odleglosc
                zdrowo kopnietego kundla. Bywalcow tego forum pragne jednak zapewnic, ze
                zachodnie uniwersytety (i wschodnie takoz) nie maja nic wspolnego z obrazkiem
                kreslonym przez naszego "amerykanskiego wykladowce od 15 lat" - ciut dojrzalsi
                Polacy winni pamietac podobne scenki z "Barw ochronnych" Zannusiego. A reszta -
                z atmosferki pokoju nauczycielskiego w polskiej podstawowce,
                pelnego "kulturalnych", acz zgorzknialych bab.

                3) Kpiny Pan sobie robi z etyki jakiegokolwiek nauczyciela akademickiego z
                prawdziwego zdarzenia - "straszac" go opinia kolegow-wykladowcow (powiedzmy, ze
                wykladowcow: Pawel nam tu kity wciska i amerykanskich lecturers zniewaza). Dla
                prawdziwego nauczyciela akademickiego( i kazdego nauczyciela) w jego wlasnym
                sumieniu i skali wartosci istnieje tylko jedno "zwierciadlo", w jakim sie
                przeglada i chcialby sie przegladac: jego STUDENCI - na ile przyswajaja sobie
                jego pasje poznawcza, na ile okazuja swoj sprzeciw, poparcie czy kontrargumenty
                wobec jego idei i formy prezentacji tej idei. Z jednego jedynego powodu: bo oni
                te idee beda rozwijac i kontynuowac. Coz, ksztalcenie na poziomie akademickim
                (mowie tu o uniwersytetach, nie zas o szkolach zawodowych)to zbyt powazna i
                dpowiedzialna sprawa, by sie kimkolwiek innym, nizli student, tu przejmowac. A
                przejmowanie sie opinia kolegow, wizytatora czy...komisarza wojskowego
                pozostawmy naszym paniusiom z pokoju nauczycielskiego komunistycznej
                podstawowki. I dlatego opinie Panskich rzekomych kolegow, ktores Pan - by swa
                urazona malosc popiescic - na uzytek tego forum wymyslil, jeszcze mniej mnie
                obchodza, niz zeszloroczny snieg. Pudlo. Mnie naprawde nie obchodza opinie
                ludzi malych i zniewolonych, bo nie oni dla mnie wazni - wazne jest POZNAWANIE
                i ci mlodzie, co po mnie tez poznawac beda.

                Reasumujac: nie jest Pan tym, za kogo sie Pan podajesz. A podajesz sie, by
                samego siebie choc na chacie internetowym dowartosciowac. Argumentow Pan nie
                masz: nie dyskutujesz Pan o Kurdach, nie domniemywasz Pan o ich przyszlym
                losie, nie siegasz nawet do "dowodow" Powella, zawierajacych niewatpliwy dowod
                (ba, akta sledcze i wywiadu, w tym europejskie, bo...norweskie, choc Norwegia
                amerykanski wniosek o ekstradycje odrzucila, jak podobne wnioski odrzucily
                wladze UK)powiazania pewnych ugrupowan kurdyjskih z Al Qaida itd. itp., choc o
                tym warto by bylo dlugo. Nie podajesz Pan, bo NIC DO POWIEDZENIA NIE MASZ.
                Telewizja Foxa, ktora Panem mowi (patrz: moj inny, acz powyzszy esej o ludzkiej
                glupocie) tego przypadku nie przewidziala, a wiec Pan wlasnej opinii o nim nie
                masz. Kosmiczna proznia! I zatykasz Pan te proznie, jak zwykli to robic ludzie
                podli, mali i tchorzliwi opluskwianiem, plotka, oszczerstwem, pomowieniem.
                Zal mi Pana, i Panu podobnych.
      • Gość: wiesiu Re: Do wszystkich. IP: *.ab.hsia.telus.net 22.03.03, 04:41
        Gość portalu: PwT napisał(a):

        > Do wszystkich baranow. Nikt z Was durnie nie pamieta ze Turcja
        > jako jedyna uznawala Polske jak chcieli Polske rozkroic i jak
        > juz nas nie bylo w czasie rozbiorow. Nikt nie pamieta slow
        > Tureckiego ambasadora "posel Lechistanu nie przybyl". Nikt nie
        > pamieta jak Kurdowie przeprowadzali ataki terrorystyczne w
        > Istambule. Cieszcie sie ku..a ze mozecie przyjechac tu na
        > wakacje i siedzcie ogladajac telewizje a nie pieprzcie o czyms o
        > czym nie macie pojecia.

        To wszystko prawda , ale nikomu nie zycze byc pod turecka wladza bo to dzicz
        muzulmansko-azjatycka. Maja racje Francuzi ,ze do Europy nie przystaje.
        • gabrielacasey Turcy to przy Kurdach...Europa. Bylam i widzialam. 22.03.03, 04:48
          Wybacz. I dlatego tak mi sie "podobal" ten kurdyjski argument w
          amerykanskich ustach.
          • toronto_andy Europa to przy Gabrysi to Azja?... Wiem widzialem. 22.03.03, 05:06
          • Gość: krz1 Re: Turcy to przy Kurdach...Europa. Bylam i widz IP: *.ipt.aol.com 22.03.03, 17:00
            Sluchaj Gabryska, tranzwestyto jeden, idz sie bawic gdzie
            indziej bo to forum dla inteligentnych ludzi. Az szkoda czasu
            na komentowanie twoich wypowiedzi.
            • gabrielacasey Co maja TVs do irackich Kurdow? 22.03.03, 23:53
              Zapewne nic, a wiec zajmij sie tematem - jednego zdania z sensem tu jeszcze nie
              skleciles, mundrku!
      • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Do wszystkich. IP: *.pounder.dialup.pol.co.uk 23.03.03, 01:19
        Gość portalu: PwT napisał(a):

        > Do wszystkich baranow. Nikt z Was durnie nie pamieta ze Turcja
        > jako jedyna uznawala Polske jak chcieli Polske rozkroic i jak
        > juz nas nie bylo w czasie rozbiorow. Nikt nie pamieta slow
        > Tureckiego ambasadora "posel Lechistanu nie przybyl". Nikt nie
        > pamieta jak Kurdowie przeprowadzali ataki terrorystyczne w
        > Istambule. Cieszcie sie ku..a ze mozecie przyjechac tu na
        > wakacje i siedzcie ogladajac telewizje a nie pieprzcie o czyms o
        > czym nie macie pojecia.

        Niestety, Ottomanskiej Turcji nie zalezalo na Lechistanie. Obawiali sie
        carskiej Rosji i jej imperializmu, totez schlebiali Polakom liczac na ich
        ciagoty powstancze i oslabianie jej panslawistycznej polityki na Balkanach.
        Niestety opowiedzenie sie po stronie panstw centralnych w czasie I wojny
        swiatowej skonczylo sie na rozpadzie tego zacofanego muzulmanskiego imperium.
    • Gość: ziutka Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 22.03.03, 04:24
      Istotnie. To lizanie dup, to juz jakas epidemia. Nie znacie
      jakiejs szczepionki?
    • eu_lola_jest_durna gabi, nie spisz jeszcze? 22.03.03, 04:53
    • Gość: Anya Do Gabrieli IP: *.cable.mindspring.com 22.03.03, 05:14
      Czy moglabys tak w 10 zdaniach - napisac o co Ci chodzi?
      Zamiast rzucac obelgami i tracic czas na kursowanie po forum,
      zbierz mysli i najlepiej w punktach. To jest jak jakas opera
      mydlana - nie bylo mnie tu od poczatku i zupelnie nie wiem co
      sie kryje pod tym stekiem wyzwisk. Staram sie doszukac jakiejs
      tresci i za nic nie moge. Do dziela Gabrielo - Jasnowidzu!
      • gabrielacasey Do Anyi - ponoc 'klona' mnie samej 23.03.03, 00:45
        Zacznij od pierwszego zdania - napisanego przeze mnie 2 dni temu przed cala ta
        afera turecka (ktora jeszcze bedzie trwala). To moje krotkie zdanie zostalo
        uznane za idiotyczne, bo ugodzilo w mityczna wiare roznych bezrozumnych
        ludzikow, ze ten atak na Irak jest uzasadniony moralnie, bo pan Bush z panem
        Blairem przed paskudnym Saddamem dobrych Kurdow broni. Ow kurdyjski argument,
        bo telewizja tak ludziom glowy zaprogramowala (o czym obszernie w mym eseju o
        ludzkiej glupocie - zadnego slowa "powszechnie uznawanego za obrazliwe", choc
        moga sie obrazac nozyce. Po moim uderzeniu w stol)byl dla zwolennikow tej wojny
        jakims samousprawiedliwieniem, kojeniem wyrzutow sumienia, ze - optujac za ta
        wojna - biora na siebie jakas odpowiedzialnosc za dzisiejsze cywilne
        ofiary "Shock & awe". Wiesz, w mysl zasady: "Fakt, zgineli, ale ci niewinnie
        wymordowani Kurdowie"... A ja w ten mit i w to ALIBI wrazliwych sumien
        gluptakow tym moim pierwszym zdaniem bolesnie ugodzilam. A mitomani niczego tak
        bardzo nie nienawidza, jak obalania ich durnych mitow. I to byl powod, ze Iza
        itp (o dziwo Jan z KKK okazal tu najwiecej zdrowego rozsadku i chyba znow
        zaczne go z uszanowaniem nazywac Janem K) zamiast ze mna polemizowac (ale do
        tego potrzeba jakis argumentow, a nie tylko wzruszajacych trupow z telewizora),
        zaczeli mnie jako PIERWSI obrzucac smierdzacym miesem. Wiesz, taka samoobrona
        malej duszyczki, ktora w jej mity, tj.podstawy jej jestestwa, ugodzono.
        Zajrzalam powtornie na to forum po jakiejs dobie, gdy juz bylo wiadomo, ze
        pierwsze rakiety amerykanskie na Kurdow wystrzelono, ze zbombardowano dywanowo
        kurdyjskie w istocie miasta na polnocy, gdy pierwsi kurdyjscy islamscy
        terrorysci-samobojcy zaczeli sie detonowac. I gdy Turcja stanela na granicy, a
        nawet ja ponoc przekroczyla, by trzymac lape na uniemozliwieniu powstania
        niepodleglego Kurdystanu w zamian za korytarz powietrzny dla B52,
        bombardujacych Bagdad. A te bombardirowki staly sie konieczne, bo armia Saddama
        nie tyle dobrze sie trzyma, ile zjednoczone dowodztwo ma koordynacyjne problemy
        w roznych fazach ataku na Irak.
        Moge miec prywatna sympatie dla paru Kurdow, ktorych osobiscie znam (a wiadomo,
        ze tych w UK bez liku), ale osobistych sympatii i poboznych zyczen nie zwyklam
        utozsamiac z chlodna ocena sytuacji politycznej. A ta, niestety, dla biednych
        Kurdow pomyslna nie jest, bo 1)oni sa islamscy i antyamerykanscy, a jesli nie
        sa islamscy, to sa komunizujacy i anty-amerykanscy. A wiec, w sytuacji do
        ktorej zmierza pan Bush z panem Blairem, sa oni po prostu malo w tym rejonie
        swiata wygodni. Sa poza tym, co wlasnie sie stalo, przedmiotem sporow w ramach
        czlonkow NATO: US i Turcji. Ta wojna wydaje sie miec jeden tylko cel:
        utworzenie "azjatyckiegio NATO" (a o czym niby US rozmawialo w Indiach? O
        akcjach Microsoftu?), i dominacje US w tym regionie, a tu Kurdystan bylby tylko
        zgrzytal - jako uszczuplenie terytorium NATO-wskich i "azjatycko NATO-wskich"
        panstw. 2) Sa takze udowodnione (jak zostaly udowodnione przed laty podobne
        konszachty Kurdow z Chomeinim) powiazania przynajmniej czesci, tej nie
        komunizujacej, Kurdow z Al Qaida. I to nie jest tylko amerykanski wymysl, ale
        takze i wymysl wywiadow europejskich i Interpolu: "glowa" tych kurdyjskich
        islamistow-terrorystow siedzi sobie w Norwegii i ponad wszelka watpliwosc
        istnialy kontakty pomiedzy ta osoba (nazwisko mi z glowy wypadlo, nie chce mi
        sie szukac na necie) i czlonkami Al Qaidy, w tym czlonkami grupy z WTC.Jak -
        choc to juz z innej beczki - istnieja powiazania pomiedzy Al Qaida i pewnymi
        ugrupowaniami czeczenskimi (wyglada na to, ze bedzie wiadomo, kto nam tu w UK
        rycyne zwinal, ktora odnalazla sie w paryskim metrze. I czemu u nas
        aresztowano, na okolicznosc tej rycyny, Algierczykow, a nie np.Pakistanczykow
        czy Syryjczykow - siatka Al Qaidy wyglada coraz powazniej i ZAHACZA O POLSKE,
        ja tu bynajmniej nie strasze, to fakt); 3)Nie znaczy to, ze osobiscie potepiam
        Kurdow za te ich b.nieladne kontakty, najprawdopodobniej na ich miejscu tez bym
        sie wiazala z cala miedzynarodowka terrorystyczna. Niestety, to Kurdom wyraznie
        zaczyna szkodzic - dali palke, by ich nia uderzyc. W obliczu "azjatyckiego
        NATO", nawet przy szansie pogodzenia UK z Francja i Europy z US, znacza oni i
        ich Kurdystan tyle, co nic. I zwycieskie kraje sprzymierzone nie wymienia
        targets, za ktore walczyli, na jakis tam niezawisly Kurdystan. Bo wojna to nie
        szkolka niedzielna. Tym bardziej, ze wlasnie - ku radosci "Kurdomanow" -
        rozwalili autorytet UN, ktory moze mogly wytoczyc jakis argument za tym
        Kurdystanem (obietnice byly z ramienia UN). Wiecej juz nie chce mi sie dzisiaj
        pisac: w kazdym badz razie sprawe kurdyjska w tej wojnie czarno widze, co ma
        sie nijak do moich sympatii czy ich braku.
        • gabrielacasey Podaje linka na temat 23.03.03, 02:07
          Wierzyl - nie wierzyl, ale ja o tym z innych zrodel i sporo wczasniej tez
          slyszalam (to nie byly zrodla brytyjskie, ale skandynawskie, niemieckie i
          rosyjskie).

          news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/2875269.stm
    • Gość: gryzdak Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 05:15
      gabrielacasey napisała:
      cos tam


      gabriela, slonce wschodu,
      lubie kiedy mowisz
      wymiary zapodaj, teraz
    • Gość: Emily Richard Dawkins o wojnie i USA - SMUTNE IP: *.nv.nv.cox.net 22.03.03, 05:30
      www.guardian.co.uk/alqaida/story/0,12469,919618,00.html
      • Gość: Gosc Re: Richard Dawkins o wojnie i USA - SMUTNE IP: 142.173.66.* 22.03.03, 06:18
        France, Go Home!!!
        USA on the Offensive on All Fronts
        An uncovered ideological war has been launched against the
        French. France is known as the main opponent to Washington’s
        aggressive plans. France was the first to promise to resolutely
        veto the British-American resolution on Iraq. And being
        completely crazy from impunity, the USA cannot forgive this
        promise to France.

        Saddam Hussein Calls on George Bush to Shoot Himself
        In an address to the people of the world, transmitted by a
        Baghdad satellite channel, Saddam Hussein has called on US
        President George Bush to shoot himself. According to Hussein,
        the start of the war in the Persian Gulf marks the 'beginning of
        the fall of the US as the world's policeman.' Hussein stressed
        that 'the best way out for this person is to put a bullet in his
        head in order to avoid disgrace.'

        America's War Against Itself
        America will certainly win the war. One need not be a highbrow
        military expert to compare figures. A country that spends 400
        billion dollars on armaments will undoubtedly defeat a country
        with the military budget of 1.4 billion dollars.
        The USA, with its stealth bombers and laser bombs, is simply
        doomed to defeat Iraq, with its rusty Soviet-made weapons.
        The USA has launched a new war of the 21st century at a time
        when it leads the world in terms of military might. But the US
        administration has launched this war at a time when its
        political standing at home and abroad is faulty.

        Iraqi Ambassador: 3 US Helicopters Shot down over Iraq
        Iraqi Ambassador to Russia Abbas Khalaf has today announced that
        3 US helicopters were downed over Iraq last night. He said that
        12 British and 4 US soldiers were killed in the incidents. The
        US claims that the helicopter crash which killed 16 people took
        place over Kuwait and was the result of a technical failure.

        Iraq Does Not Intend to Carry Out Terrorist Acts in Other
        Countries
        The Iraqi government opposes acts of terrorism carried out
        against innocent civilians of any country. As a Rosbalt
        correspondent reports, this was announced by Iraqi Ambassador to
        Russia Abbas Halaf today. He also emphasised that Iraq has no
        intention of retaliating against the UAE, Israel or Kuwait,
        despite the well-known fact that all these countries have pro-
        American leaders.

        Bulgarian President Does Not Support War in Iraq
        On Thursday, while speaking to deputies of the People's Assembly
        (parliament of the country), Bulgarian President Georgi Parvanov
        spoke against the war in Iraq.
        The Vatican Concerned Over Iraqi Bombardment

        The Vatican is deeply concerned over the military operation
        against Iraq,

        Confucius’ Descendant Condemns Aggression
        “China strongly calls for immediate stop of military actions
        against Iraq, return to track of political solution to Iraq
        issue,” Foreign Ministry spokesman Kong Quan said at the press
        conference Thursday.

        Americans sustain heavy losses
        According to available information, this morning during the
        invasion of southern Iraq a column of American troops, after
        moving about 15 kilometers from the border fell under fire from
        the Iraqi army and sustained serious losses. Practically all
        helicopters of the combat support units were destroyed. The
        White House is in complete disarray.

        Martial law in San Francisco.
        Police have arrested more than 1,000 people in San Francisco -
        the most taken into custody on a single day in the city in
        decades .
        Police in riot gear made between 1,300 and 1,400 arrests, a
        spokeswoman for the San Francisco Sheriff's Department said.

        "I've been around for 30 years, and there have never been more
        people arrested at a protest in one day," acting police Chief
        Alex Fagan told journalists.
        Vietnam veteran Mike Ward, 56, who participated in protest
        marches in the 1960s, wore his combat ribbons in San Francisco
        so that no one would question his patriotism.
        And more ....

        More and more restaurant in USA change the names of
        favorite "French Fries" to "Free Fries" . Bravo, bravo....its
        that mean you going to change "French" country name
        for "Free" ..no comments


        • Gość: Emily Re: Richard Dawkins o wojnie i USA - SMUTNE IP: *.nv.nv.cox.net 22.03.03, 17:00
          Thanks
    • Gość: JAM ze Szczecina Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 06:18
      Teraz Polska, członek NATO będzie musiała bronić swojego
      sojusznika Turcję przed Kurdami.
    • Gość: Toronto Re: Jak sprowadzic na Irak plagi egipskie IP: *.sympatico.ca 22.03.03, 06:27
      Polscy zolnierze w przyplywie patriotycznego obowiazku winni
      wziasc ze soba na wojne z Irakiem panow Millera, Pola i
      Kwasniewskiego i tym samym plagi egipskie: bezrobocie, recesje i
      korupcje Irak ma zgwawrantowane. Polsce nieobecnosc tych panow
      ulzy.
      • Gość: Gosc Re: Jak sprowadzic na Irak plagi egipskie IP: 142.173.66.* 22.03.03, 06:31
        Like sin and like terror (Bush's favourite target before the
        Iraq distraction) Evil is not an entity, not a spirit, not a
        force to be opposed and subdued. Evil is a miscellaneous
        collection of nasty things that nasty people do. There are nasty
        people in every country, stupid people, insane people, people
        who should never be allowed to get anywhere near power. Just
        killing nasty people doesn't help: they will be replaced. We
        must try to tailor our institutions, our constitutions, our
        electoral systems, so as to minimise the chance that such people
        will rise to the top. In the case of Saddam Hussein, we in the
        west must bear some guilt. The US, Britain and France have all,
        from time to time, done our bit to shore up Saddam, and even arm
        him. And we democracies might look to our own vaunted
        institutions. Are they well designed to ensure that we don't
        make disastrous mistakes when we choose our own leaders? Isn't
        it, indeed, just such a mistake that has led us to this terrible
        pass?

        The population of the US is nearly 300 million, including many
        of the best educated, most talented, most resourceful, humane
        people on earth. By almost any measure of civilised attainment,
        from Nobel prize-counts on down, the US leads the world by
        miles. You would think that a country with such resources, and
        such a field of talent, would be able to elect a leader of the
        highest quality. Yet, what has happened? At the end of all the
        primaries and party caucuses, the speeches and the televised
        debates, after a year or more of non-stop electioneering bustle,
        who, out of that entire population of 300 million, emerges at
        the top of the heap? George Bush.

        • Gość: Lula. Re: Jak sprowadzic na Irak plagi egipskie IP: *.jgora.dialog.net.pl 22.03.03, 06:55
          Po co?
          Pisz po polsku człowieku. Inaczej to Twoje pisanie jest tak
          czytane jak Koran wPolsce!!!
    • Gość: Lula Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu - trzeba było IP: *.jgora.dialog.net.pl 22.03.03, 06:53
      myśleć wcześniej. Kurdowie, naród ok. 28 milionów nie ma swego
      państwa bo to nie podoba się "wujowi ". Ten naród odzyska
      wcześniej czy później swój kraj. Ale nam będzie łyso.
      Zawsze "podczepiamy się" ( patrz Alternatywy 4), pod
      niewłaścicwego człowieka. Jesteśmy przeciwko wolności Kurdów,
      bo wielki brat tego nie chce. Czy my Polacy mamy rozum. Czy po
      raz kolejny idiociejemy. Historia mówi że tak ( patrz:
      Hiszpania, Dominikana, Zaolzie, rok 1968 - Praska Wiosna itp.
      Prawo serii!!!? Walczymy o wolność Waszą i Naszą!!??.
      • Gość: Gosc Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu - trzeba było IP: 142.173.66.* 22.03.03, 07:09
        Chyba chcialec tylko powiedziec o wolnosc Wasza...
      • Gość: K.V. Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu - trzeba było IP: *.proxy.aol.com 22.03.03, 07:18
        Slusznie, zgadzam sie z ta wypowiedzia. Polacy juz wiele razy w
        przeszlosci staneli oportunistycznie po stronie mocniejszych bez
        wzgledu na racjie moralne.
        • Gość: Gosc Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu - trzeba było IP: 142.173.66.* 22.03.03, 07:34
          Juz zaczeli stosowac ta nowa bron "shock and awe". Teraz to nie
          w dziesiatkach bedziemy liczyc zabitych cywilow a w tysiacach (
          to jak Hiroszima czy Nagasaki) Moze tak jedna zmieni kierunek i
          poleci do Polski i bedzie ups...dla przypomnienia
    • Gość: Kagan Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn IP: *.vic.bigpond.net.au 22.03.03, 07:56
      Dobrze, moze wreszcie Turcje usuna jako kandydata na czlonka UE.
      • Gość: Ziuta Albo odwrotnie.... IP: *.cm.chello.no 22.03.03, 08:02
        ...po zajeciu przez Turcje pol naftowych, EU stwierdzi ze nalezy ich przyjac nie dlatego, ze maja rope (he,
        he, he !!!) tylko dlatego, zeby w ramach EU chronic prawa Kurdow (he, he, he !!!).
        EU tez potrfi byc hipokryta pierwszej wody !!!


        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Dobrze, moze wreszcie Turcje usuna jako kandydata na czlonka UE.
        • Gość: Rober Re: pola naftowe IP: *.sulechow.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 22.03.03, 08:53
          1.O ile się nie myle to większość pól naftowych w IRaku jest na południu i
          zachodzie kraju w części Kurdyjskiej nie występują przynajmniej w ilościach
          które by odgrywały strategiczną role .
          2.Może USA Spróbują zagrać na destabilizację Iranu , może utworzenie Kurdystanu
          i postawienie takiego państwa jak Turcja i Iran przed faktem wyrażenia zgody do
          samostanowienia narodów/państwowości/przez 25 mln. naród oczyści w tym rejonie
          sytuację polityczną i etniczną bo jak pokazała sytuacja w b. Jugosłąwi aby
          narody mogły mieszkać obok siebie w pokoju muszą to zrobić dlatego że tak chcą
          a nie dlatego że ich się do tego zmusza bez pytania o zgodę.
          3. Może to Turcji wyjdzie na dobre i bardziej zbliży do Europy a oddali
          Bliskiego Wschodu.
          • Gość: Ziuta Re: pola naftowe IP: 80.111.36.* 22.03.03, 09:06
            Gość portalu: Rober napisał(a):

            > 1.O ile się nie myle to większość pól naftowych w IRaku jest na południu i
            > zachodzie kraju w części Kurdyjskiej nie występują przynajmniej w ilościach
            > które by odgrywały strategiczną role .

            Pola naftowe w okolicach Kirkuku i Mosulu sa trzecie pod wzgledem wielkosci i odgrywaja strategiczna role.


            > 2.Może USA Spróbują zagrać na destabilizację Iranu , może utworzenie Kurdystanu
            >
            > i postawienie takiego państwa jak Turcja i Iran przed faktem wyrażenia zgody do
            >
            > samostanowienia narodów/państwowości/przez 25 mln. naród oczyści w tym rejonie
            > sytuację polityczną i etniczną bo jak pokazała sytuacja w b. Jugosłąwi aby
            > narody mogły mieszkać obok siebie w pokoju muszą to zrobić dlatego że tak chcą
            > a nie dlatego że ich się do tego zmusza bez pytania o zgodę.

            USA nie moga sobi pozwolic na "wojne w wojnie" na swoich tylach. A tym bardziej na reakcje Iranu w tym
            momencie. W utworzeniu panstwa kurdyjskiego nie maja zadnego interesu politycznego, a tym bardziej
            militarnego, poniewaz eskalacja frontow bylaby tragedia dla USA w tym momencie !!!

            > 3. Może to Turcji wyjdzie na dobre i bardziej zbliży do Europy a oddali
            > Bliskiego Wschodu.
            Mozna "gdybac" !!! Ale ja w to osobiscie nie wierze....
      • zarty_zartami Re: Spór wokół irackiego Kurdystanu utrudnia wojn 22.03.03, 09:10
        albo wezma zamaist innych kandydatow?
        • Gość: leslaw smieszna sprawa IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 22.03.03, 09:26
          i po co sie denerwowac, nasze wszystkie opinie ludzie stojacy u
          wladzy maja gleboko w dupie za przeproszeniem, czy nie lepiej
          przerzyc nasze skromne zycie bez dodatkowych stresow?!
          • Gość: Ziuta ....powiedziala marchewka do pietruszki.... IP: 80.111.36.* 22.03.03, 09:32
            ...czekajac na swoja kolei w lodowce.


            Gość portalu: leslaw napisał(a):

            > i po co sie denerwowac, nasze wszystkie opinie ludzie stojacy u
            > wladzy maja gleboko w dupie za przeproszeniem, czy nie lepiej
            > przerzyc nasze skromne zycie bez dodatkowych stresow?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka