jon
09.11.01, 16:19
"Zdaniem brytyjskiego "Guardiana" między Wielką Brytanią a Stanami
Zjednoczonymi narastają różnice zdań co do przebiegu prowadzonej wojny z
terroryzmem. Według gazety - coraz częściej w prywatnych rozmowach brytyjscy
ministrowie wyrażają zaniepokojenie planami Stanów Zjednoczonych.
Główne punkty sporne to: przebieg walk w Afganistanie, ewentualny atak na Irak
oraz polityka bliskowschodnia Stanów Zjednoczonych. Wielka Brytania obawia się
rozszerzenia wojny poza granice Afganistanu, a szczególnie zaatakowania Iraku,
co zdaniem jednego z ministrów, może całkowicie zrazić Arabów zarówno do Stanów
Zjednoczonych, jak i Wielkiej Brytanii.
"Guardian" zwraca też uwagę, że Amerykanie - wbrew radom Brytyjczyków -
ignorują opinię Arabów w kwestii bliskowchodniej."
No comments.