polski_francuz
24.10.06, 22:35
i forum-pub.
Przysiadasz sie do kogos. Dzielisz sie madrosciami. Lykniesz tyskiego.
I idziesz do innego. Inny temat. Inne argumenty. Inny napoj.
Az w koncu masz dosc i idziesz spac.
Albo padasz pod bar i cie wynosza.
Dobranoc
PF