Dodaj do ulubionych

Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.03, 20:15
zycze aliantom jak najlepiej w walce z tym stalinowskim rezimem
Obserwuj wątek
    • Gość: pak Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.03.03, 20:31
      Ja rowniez. I oby sie to jak najszybciej skonczylo.
    • Gość: PIOPIU Re: JAK TO JAK IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.03.03, 20:34
      Przeciez Szwajcarzy juz podpowiedzieli jak latwo zdobyc Bagdat
      tak jak Rosjanie zdobyli Teatr.
      Moze to i dobry pomysł skoro tam sami fanatycy tego mordery
      Husjna DO BOJU AMERYKO WYZWOL SWIAT OD FANATYKOW ISLAMSKICH
      • Gość: X Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 20:45
        Gość portalu: PIOPIU napisał(a):

        > Przeciez Szwajcarzy juz podpowiedzieli jak latwo zdobyc Bagdat
        > tak jak Rosjanie zdobyli Teatr.
        > Moze to i dobry pomysł skoro tam sami fanatycy tego mordery
        > Husjna DO BOJU AMERYKO WYZWOL SWIAT OD FANATYKOW ISLAMSKICH

        ... i od takich fanatykow Buszka jak Ty!
        • gabrielacasey Ktory to juz dzien sa ok. 50 km od Bagdadu ??? 28.03.03, 23:58
          Jak wziac mape Iraku w lape i odmierzyc te piecdziesiat
          kilometrow, to ciagle wynika, ze siedza na tych mostach na
          Eufracie.
          • Gość: grek dziennikarze nie wiedza gdzie sa... IP: 80.51.10.* 29.03.03, 01:33
            w onecie napisali ze 50, ale mil. Z kolei w roznych serwisach
            polskich, z USA, Nowej Zelandii i innych wymieniaja odleglosc od
            50 do 100 km przynajmniej od 3 dni. Przypuszczam ze relacje
            pisza korespondenci ktorzy jada z oddzialami i w zaleznosci od
            polozenia jednostki opisuja rozne ich polozenie ekstrapolujac to
            na cala armie.
            • menel_ Byc moze i wiedza 29.03.03, 01:48
              ale dziennikarzom jadacym z jednostkami wojskowymi nie wolno podawac swojej
              dokladnej pozycji w korespondencjach.

              Zgadnij dlaczego.
          • Gość: yossarian Re: Ktory to juz dzien sa ok. 50 km od Bagdadu ?? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.03.03, 12:06
            przeczytaj najpierw dokladniej gdzie operuja komandosi a gdzie
            walczyli o mosty
    • Gość: X USA - woli zabic rannych... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 20:43
      "ONZ potwierdził wczoraj, że w środkowej części kraju zniszczone
      zostały dwa szpitale, w tym szpital w Nasirii. David Wimhurst,
      rzecznik koordynatora pomocy ONZ dla Iraku, powiedział wczoraj
      dziennikarzom, że żadna ze stron konfliktu nie przestrzega
      międzynarodowego prawa chroniącego ośrodki służby zdrowia".

      No to widac teraz po raz kolejny, ze Amerykanie musza sie mscic
      na rannych skoro nie moga zwyciezyc zdrowych Irakijczykow...

      • Gość: zbych Re: USA - woli zabic rannych... IP: *.blueyonder.co.uk 28.03.03, 22:07
        Gość portalu: X napisał(a):

        > "ONZ potwierdził wczoraj, że w środkowej części kraju
        zniszczone
        > zostały dwa szpitale, w tym szpital w Nasirii. David Wimhurst,
        > rzecznik koordynatora pomocy ONZ dla Iraku, powiedział wczoraj
        > dziennikarzom, że żadna ze stron konfliktu nie przestrzega
        > międzynarodowego prawa chroniącego ośrodki służby zdrowia".
        >
        > No to widac teraz po raz kolejny, ze Amerykanie musza sie
        mscic
        > na rannych skoro nie moga zwyciezyc zdrowych Irakijczykow...
        > ales ty glupi...X....strasznie....
        • gabrielacasey Ty to pojmiesz, jesli stukasz, skad stukasz... 28.03.03, 23:56
          When you're wounded and left on Afghanistan's plains,
          And the women come out to cut up what remains,
          Jest roll to your rifle and blow out your brains
          An' go to your Gawd like a soldier.
          Go, go, go like a soldier,
          Go, go, go like a soldier,
          Go, go, go like a soldier,
          So-oldier ~of~ the Queen!

          by R. Kipling

          A reszta? Niech dobry Bozia ma w opiece ich slabe glowy!!!
          Okrucienstwa tej wojny jeszcze sie nie zaczely. Glupota jest
          przykladanie don kategorii europejskich. Lawrence of Arabia sie
          po raz kolejny klania. Nie rozpoczyna sie wojen, ktorych nie
          mozna wygrac.
      • Gość: KP Re: USA - woli zabic rannych... IP: *.physik.uni-giessen.de 28.03.03, 22:14
        Amerykanie tak sie mszcza na rannych, jak z rozmyslem
        strzelaja do obiektow cywilnych w Bagdadzie. Dowodcy
        iraccy zas siedza tylko w obiektach wojskowych, a ich
        wojska stacjonuja zawsze w okopach...


        > "ONZ potwierdził wczoraj, że w środkowej części kraju zniszczone
        > zostały dwa szpitale, w tym szpital w Nasirii. David Wimhurst,
        > rzecznik koordynatora pomocy ONZ dla Iraku, powiedział wczoraj
        > dziennikarzom, że żadna ze stron konfliktu nie przestrzega
        > międzynarodowego prawa chroniącego ośrodki służby zdrowia".
        >
        > No to widac teraz po raz kolejny, ze Amerykanie musza sie mscic
        > na rannych skoro nie moga zwyciezyc zdrowych Irakijczykow...
        >
        • Gość: Jan K. Pozdrowienia dla Giessen IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 01:36
          Pięknie miasto wśród wzgórz...
          Mój dobry kolega mieszka tuż obok w Heuchelheim.
          Żeby nie Internet, kto by pomyślał, że jest tyle obłąkanego lewactwa (moronic
          loony left) na świecie.

          Jan K.

          Gość portalu: KP napisał(a):

          > Amerykanie tak sie mszcza na rannych, jak z rozmyslem
          > strzelaja do obiektow cywilnych w Bagdadzie. Dowodcy
          > iraccy zas siedza tylko w obiektach wojskowych, a ich
          > wojska stacjonuja zawsze w okopach...
          >
          >
          > > "ONZ potwierdził wczoraj, że w środkowej części kraju zniszczone
          > > zostały dwa szpitale, w tym szpital w Nasirii. David Wimhurst,
          > > rzecznik koordynatora pomocy ONZ dla Iraku, powiedział wczoraj
          > > dziennikarzom, że żadna ze stron konfliktu nie przestrzega
          > > międzynarodowego prawa chroniącego ośrodki służby zdrowia".
          > >
          > > No to widac teraz po raz kolejny, ze Amerykanie musza sie mscic
          > > na rannych skoro nie moga zwyciezyc zdrowych Irakijczykow...
          > >
      • Gość: Lotnik Re: USA - woli zabic rannych... IP: *.monsanto.com / 10.28.197.* 28.03.03, 22:15
        Czesc kretynku.
        Stany moga prawa noga drapac sie po plecach a takie panstwo jak
        irak zniszczyc Kciukiem. Tylko okolo 5% amerykanskiego lotnictwa
        jest za angarzowane w iraqu. Jak by chcieli zniszczyc to by
        wyslali drugie 5% tylko z normalnymi bombami bez naprowadzania.
        • Gość: Shihan Re: USA - woli zabic rannych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 00:30
          Gość portalu: Lotnik napisał(a):

          > Czesc kretynku.
          > Stany moga prawa noga drapac sie po plecach a takie panstwo jak
          > irak zniszczyc Kciukiem. Tylko okolo 5% amerykanskiego lotnictwa
          > jest za angarzowane w iraqu. Jak by chcieli zniszczyc to by
          > wyslali drugie 5% tylko z normalnymi bombami bez naprowadzania.

          Niestety Bush tego zrobic nie moze bo by przegral reelekcje...
        • Gość: Jan K. Uderz w stół IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 01:42
          I widzi Pan, Panie Lotnik, jak ktoś napisze coś rozsądnego jak Pan, to
          zaraz "wyjdą z dziury bure kocury" i zaczną popisywać się brakiem intelektu do
          czego doprowadza ich lewactwo i antyamerykanizm.

          Jakiś kretyn z Australii wczoraj znów głosił, że Bush przegrał wybory, bo na
          niego głosowała mniejszość. To pomylone lewactwo, nie znające amerykańskiej
          ordynacji wyborczej oczywiście udaje, że nie pamięta, jaki mały procent głosów
          dostał Clinton w 1992 i 1996 roku. Oczywiście, wedle lewactwa, Clinton wygrał
          wybory słusznie a Bush niesłusznie.

          Jan K.

          Gość portalu: Lotnik napisał(a):

          > Czesc kretynku.
          > Stany moga prawa noga drapac sie po plecach a takie panstwo jak
          > irak zniszczyc Kciukiem. Tylko okolo 5% amerykanskiego lotnictwa
          > jest za angarzowane w iraqu. Jak by chcieli zniszczyc to by
          > wyslali drugie 5% tylko z normalnymi bombami bez naprowadzania.
        • Gość: marek Re: USA - woli zabic rannych... IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.03, 15:34
          Czys ty Lotnik czy nietoperz???
      • Gość: silesia Re: USA - woli zabic rannych... IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 22:47
        pioer..lisz głupoty nie obrażaj zachodnoej cywolizacji zobacz
        jasc są wspanali ostatnio pacyfiści rosjanie.pięknie i
        delikatnie zdobywali Grozny .lecz sie chłopie czy babo
      • Gość: Pro Re: USA - woli zabic rannych... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 23:06
        Aż mnie swierzbi, żeby Ci wygarnąć, ale się boję, że i tak nie
        zrozumiesz, więc dam sobie spokój. Pozostałe komentarze chyba
        wyczerpują temat...
      • Gość: mumin Re: USA - woli zabic rannych... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.03, 14:31
        ty chyba jestes skonczonym idiota jezeli wypisujesz takie
        bzdury!!(nie chyba ale na pewno!!!)!! jezeli tylko by chcieli
        to USA opanowala by Irak w przeciagu kilku dni - ale wlasnie
        ze wzgledu na ludnosc cywilna trwa to tak dlugo i posuwa sie
        tak wolno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • wojo!!!! Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu 28.03.03, 20:51
      Gość portalu: ali napisał(a):

      > zycze aliantom jak najlepiej w walce z tym stalinowskim rezimem
      Ja tez
      • Gość: Louis M. Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.kabel.telenet.be 28.03.03, 20:54
        wojo!!!! napisał:

        > Gość portalu: ali napisał(a):
        >
        > > zycze aliantom jak najlepiej w walce z tym stalinowskim rezimem
        > Ja tez

        Moze jeszcze dwa dni i Swiat bedzie mogl spokojnie spac. Ludnosc Iraku
        nareszcie zazna wolnosci!
        • Gość: Anya Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.cable.mindspring.com 28.03.03, 21:04
          Gość portalu: Louis M. napisał(a):

          > wojo!!!! napisał:
          >
          > > Gość portalu: ali napisał(a):
          > >
          > > > zycze aliantom jak najlepiej w walce z tym stalinowskim rezimem
          > > Ja tez
          >
          > Moze jeszcze dwa dni i Swiat bedzie mogl spokojnie spac. Ludnosc Iraku
          > nareszcie zazna wolnosci!

          Ja tez zycze chlopakom szybkiego zwyciestwa i jak najmniej ofiar. Niestety
          nawet po wyzwoleniu swiat nie zazna spokoju - terrorysci islamscy juz szykuja
          sie do odwetu na cywilach amerykanskich, brytyjskich i byc moze polskich! Ta
          wojna potrwa lata i pociagnie za soba tysiace istnien ludzkich - niestety.
          Dlugo jeszcze Swiat nie bedzie mogl spac spokojnie. Po tej wojnie fanatykow
          gotowych do rewanzu bedzie duzo wiecej. Sorry za "czarna wizje".
          • Gość: Louis M. Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.kabel.telenet.be 28.03.03, 21:09
            Gość portalu: Anya napisał(a):


            > Dlugo jeszcze Swiat nie bedzie mogl spac spokojnie. Po tej wojnie fanatykow
            > gotowych do rewanzu bedzie duzo wiecej. Sorry za "czarna wizje".

            Swiat juz nigdy nie bedzie takim jakim byl. :-(
            My ludzie mamy to juz chyba w genach: "Samounicestwienie".
            • Gość: KP Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.physik.uni-giessen.de 28.03.03, 22:20
              Gdyby samounicestwienie bylo w genach, to od kryzysu
              kubanskiego (1961) swiat by juz nie istnial. Wpusc troche
              swiatla, man!

              > Swiat juz nigdy nie bedzie takim jakim byl. :-(
              > My ludzie mamy to juz chyba w genach: "Samounicestwienie".
          • menel_ ilosc fanatykow 28.03.03, 21:33
            Gość portalu: Anya napisał(a):

            > Po tej wojnie fanatykow
            > gotowych do rewanzu bedzie duzo wiecej.

            Skad ta pewnosc?
            Znaczna liczba fanatykow zostanie zabita w czasie wojny. To obiektywnie
            zmniejsza ich liczbe.
            Co obiektywnie zwieksza liczbe fanatykow?
            I skad wiemy ze przyrost bedzie (jest?) szybszy niz ubytek?

            • Gość: fred Re: ilosc fanatykow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 23:31
              menel, co to za pedalska gadka? opanuj się i ochłoń.
            • gabrielacasey Dream your naive dream, The Fool! 28.03.03, 23:59
            • Gość: Andrzejbh Re: ilosc fanatykow IP: 217.17.237.* 29.03.03, 08:57
              menel_ napisał:

              > Gość portalu: Anya napisał(a):
              >
              > > Po tej wojnie fanatykow
              > > gotowych do rewanzu bedzie duzo wiecej.
              >
              > Skad ta pewnosc?
              > Znaczna liczba fanatykow zostanie zabita w czasie wojny. To
              obiektywnie
              > zmniejsza ich liczbe.
              > Co obiektywnie zwieksza liczbe fanatykow?
              > I skad wiemy ze przyrost bedzie (jest?) szybszy niz ubytek?
              >
              Chcialbym zebys mial racje. Niestety ilosc fanatykow isllamskich
              znacznie przewyzsza ilosc tych samych np w chrzescijanstwie -
              tez sa i sporo u nas w Polsce.
              Ilosc ta niestety juz rosnie podczas tej wojny i bedzie rosla.
              Zeby o tym sie latwo przekonac wystarczy byc tu w jednym z
              krajow muzulmanskich. Wiaze sie to z obowiazkowa nauka Koranu od
              najmlodszych lat wbijajac im do glowy ze islam jest najlepsza
              religia swiata i przygotowujac do swietej wojny jezeli zajdzie
              taka potrzeba. W znakomitej wiekszosci muzulmanie to ciemni
              kompletnie nie wyksztalceni ludzie natomiast fanatycznie
              wierzacy. To jest zagrozenie ogromne dla swiata. Co zrobic zeby
              tego uniknac albo zeby stonowac takie skrajne poglady to temat
              rzeka.
              • Gość: aaa Re: ilosc fanatykow IP: *.fuw.edu.pl 29.03.03, 13:33
                Prosta odpowiedz - nie zaczynac na swiecie takich wojen.
                • Gość: Andrzejbh Re: ilosc fanatykow IP: 217.17.237.* 29.03.03, 14:03
                  Zgoda ale moje pytanie dotyczy istniejacej sytuacji niestety.
                  Tego juz sie nie odwroci i co zrobic w tej sytauacji?
              • menel_ Re: ilosc fanatykow 30.03.03, 21:23
                Gość portalu: Andrzejbh napisał(a):

                > menel_ napisał:
                > > I skad wiemy ze przyrost bedzie (jest?) szybszy niz ubytek?

                > >
                > Chcialbym zebys mial racje. Niestety ilosc fanatykow isllamskich
                > znacznie przewyzsza ilosc tych samych np w chrzescijanstwie -
                > tez sa i sporo u nas w Polsce.
                > Ilosc ta niestety juz rosnie podczas tej wojny i bedzie rosla.

                A ci co? Przestali dosc pilnie czytac Koran?
                "www1.gazeta.pl/swiat/1,34285,1398805.html"

                Moim zdaniem, na powyzsza zmiane wplynely:
                1) DOTKLIWE szkody ponoszone w wyniku przyjecia postawy konfrontacyjnej.
                2) WYRAZNE korzysci odnoszone w wyniku przyjecia postawy kooperacyjnej.

        • Gość: Laura Ależ skąd Lousie! A co z naszymi nuckes? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.03.03, 22:19
          Gość portalu: Louis M. napisał(a):

          > wojo!!!! napisał:
          >
          > > Gość portalu: ali napisał(a):
          > >
          > > > zycze aliantom jak najlepiej w walce z tym stalinowskim
          rezimem
          > > Ja tez
          >
          > Moze jeszcze dwa dni i Swiat bedzie mogl spokojnie spac.
          Ludnosc Iraku
          > nareszcie zazna wolnosci!

          A co z tymi 22 słodkimi "nuckes" które Zorżyk kazał już przez
          ponad rokiem wyprodukować ? Myślisz Skarbie, że on to złoży w
          swojej piwniczce z kalifornijskimi winami? przecież one muszą
          WYPALIC!!!
          • Gość: miki Re: Ależ skąd Lousie! A co z naszymi nuckes? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 23:33
            lAURA, DOBRZE GODOSZ! KOPERNIK BYŁA KOBIETĄ!
          • gabrielacasey Oby w tej piwniczce... 29.03.03, 00:01
            Pomiedzy obrzydliwymi sikaczami braci Gallio...
        • Gość: grzesiek Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.03, 15:43
          Louis ty kompletny idioto nie widzisz, ze nikt nie chce tej "wolnosci". To tak
          jak bym ci wmawial, ze ty chcesz dostac w morde i walil bym cie po tym glupim
          ryju. Mysle, ze dosc jasno ci to opisalem. No moze teraz pokapujesz.
    • Gość: konradm Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.net.autocom.pl 28.03.03, 20:52
      Amerykańscy Specjaliści przeprowadzili szczególnie precyzyjna
      analizę i orzekli, że Husajn bombarduje własne miasta, i to on
      wystrzelił rakiety zabijając dziesiątki ludzi na bazarach. To
      oczywiście bardzo prawdopodobne. Życzę Bushowi jeszcze większej
      bezczelności, bardzo mu sie przyda w ukrywaniu kolejnych ofiar
      chirurgicznej precyzji. Przy okazji możemy śledzić interesującą
      rywalizację pomiędzy nim a Saddamem - kto lepiej kłamie.
      • Gość: BOJOWNIK FRANCUSKI ZAWSZE bardziej wierze Bushowi niz Saddamowi IP: *.chello.pl 28.03.03, 21:27
        Gość portalu: konradm napisał(a):
        > Życzę Bushowi jeszcze większej
        > bezczelności, bardzo mu sie przyda w ukrywaniu kolejnych ofiar
        > chirurgicznej precyzji.

        ...znaczy, ze z gory zakladasz, ze jak Bush i Saddam mowia co innego to ZAWSZE
        klamie ten pierwszy!
        (Poniewaz zawsze mowia co innego wiec - wedlug ciebie - zawsze Saddam mowi
        prawde.)
        Gratulacje!

        > Przy okazji możemy śledzić interesującą
        > rywalizację pomiędzy nim a Saddamem - kto lepiej kłamie.

        Ty przeciez juz wiesz kto...
        • Gość: konradm Re: ZAWSZE bardziej wierze Bushowi niz Saddamowi IP: *.net.autocom.pl 28.03.03, 23:45
          Eee tam, nadinterpretujesz. Nie lubię Saddama bardziej, tylko
          podobnie jak Busha, bo podobny ma szacunek dla życia swoich
          obywateli (vide ponad 200 wyroków śmierci podpisanych przez
          Busha - gubernatora, ale również masa irackich dysydentów
          zaginionych w dziwny sposób).
          A co do turnieju kłamców, to przed wojną Husajn prowadził. Teraz
          chyba trochę zostaje w tyle, ale nie wiem, bo w turnieju kłamców
          trudno dojść prawdy.
      • Gość: cram Sam to wymysliles? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 28.03.03, 21:36
        Wszystkie dzialania Busha poddane sa stalej kontroli opinii
        publicznej, niezależnych (w większosci) dziennikarzy,
        organizacji miedzyrządowych, NGO's i calej reszty instytucji
        przynaleznych demokratycznej części świata. Ale wedlug ciebie
        Bush jest mimo wszytko zdolny ukrywać, falszować, zmyslać -
        słowem - robic z wszystkich "tata wariata":)
        Taaaaaa... Pokazales, że z toba nie pójdzie mu tak latwo! Niu,
        niu, niu, panie Dablju! Ja tu siedze przed kompem i NIE POZWALAM!

        Dziekujemy, informuj nas o wszelkich spiskach i dezinformacji
        szerzonej przez wroga!

        PS. Centrala radzi zwrocic uwage na cyklistow.
      • Gość: xpo Gdzie indianie??!! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 28.03.03, 21:42
        Gdyby kowboje podczas pierwszego w historii wprowadzania
        demokracji nie wymordowali wszystkich Indian-dzisiaj wystarczyło
        by 2 średnio dzielnych czerwonoskórych aby złapać Saddama czy
        innego BinLadena.A tak- szykują sie walki uliczne,które są jak
        wiadomo specjalnością piechoty morskiej/podczas I wojny
        czeczeńskiej miasto Groznyj też szturmowała bolszewicka piechota
        morska czernomorskowo fłota z wiadomym skutkiem/Czy u nas jest
        ktoś w stanie powstrzymać tych idiotycznych
        tzw.expertów>koziejów,mroziewiczów,tłuściocha przydupasa Lisa
        itp?
      • Gość: A to było tak Jak USA kłamią: Zbombardowane pałace Saddama ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.03.03, 22:26
        Na drigi dzień działań wojennych ogłoszono, że w Bagdadzie
        zbombardowano 2 pałace Saddama. Otóś jeden z tych domniemanych
        pałacy to było Muzeum Narodowe, które do 1958 roku służyło jako
        pałac króla Fajsala, a drigi domniemany "pałac" był to budynek
        Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Każdy z setek obecnych w
        Bagdadzie dziennikarzy mógł się choćby taksówką przejechać ( 5
        minut od obłożonych dziennikarzami hoteli!) Zaden jednak tego
        nie zrobił i nikt nie zdementował wiadomości o
        zniszczeniu "pałacy Saddama".
        • Gość: Nale Re: Jak USA kłamią: Zbombardowane pałace Saddama IP: 194.181.184.* 29.03.03, 10:52
          Gość portalu: A to było tak napisał(a):

          > Na drigi dzień działań wojennych ogłoszono, że w Bagdadzie
          > zbombardowano 2 pałace Saddama. Otóś jeden z tych domniemanych
          > pałacy to było Muzeum Narodowe, które do 1958 roku służyło
          jako
          > pałac króla Fajsala, a drigi domniemany "pałac" był to budynek
          > Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Każdy z setek obecnych w
          > Bagdadzie dziennikarzy mógł się choćby taksówką przejechać (
          5
          > minut od obłożonych dziennikarzami hoteli!) Zaden jednak tego
          > nie zrobił i nikt nie zdementował wiadomości o
          > zniszczeniu "pałacy Saddama".

          Małe pytanko? Skąd masz te wiadomości? pytam poważnie, chciałbym
          być tak dobrze poinformowany.
          pzdr
          • Gość: Odpowiedz Re: Jak USA kłamią: Zbombardowane pałace Saddama IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.03, 15:42
            Gość portalu: Nale napisał(a):

            > Gość portalu: A to było tak napisał(a):
            >
            > > Na drigi dzień działań wojennych ogłoszono, że w Bagdadzie
            > > zbombardowano 2 pałace Saddama. Otóś jeden z tych
            domniemanych
            > > pałacy to było Muzeum Narodowe, które do 1958 roku służyło
            > jako
            > > pałac króla Fajsala, a drigi domniemany "pałac" był to
            budynek
            > > Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Każdy z setek obecnych w
            > > Bagdadzie dziennikarzy mógł się choćby taksówką przejechać
            (
            > 5
            > > minut od obłożonych dziennikarzami hoteli!) Zaden jednak
            tego
            > > nie zrobił i nikt nie zdementował wiadomości o
            > > zniszczeniu "pałacy Saddama".
            >
            > Małe pytanko? Skąd masz te wiadomości? pytam poważnie,
            chciałbym
            > być tak dobrze poinformowany.
            > pzdr

            Trzeba miec znajomych w Bagdadzie, u których w tamtych dniach (
            do przedwczoraj) funkcjonowaly telefony( oraz Emaile)
      • Gość: bk Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.cable.mindspring.com 28.03.03, 23:08
        Gość portalu: konradm napisał(a):

        > Amerykańscy Specjaliści przeprowadzili szczególnie precyzyjna
        > analizę i orzekli, że Husajn bombarduje własne miasta, i to
        on
        > wystrzelił rakiety zabijając dziesiątki ludzi na bazarach. To
        > oczywiście bardzo prawdopodobne. Życzę Bushowi jeszcze
        większej
        > bezczelności, bardzo mu sie przyda w ukrywaniu kolejnych
        ofiar
        > chirurgicznej precyzji. Przy okazji możemy śledzić
        interesującą
        > rywalizację pomiędzy nim a Saddamem - kto lepiej kłamie

        Troche to bedzie ciezko, Bushowi zyczyc wiekszej BEZCZELNOSCI
        • gabrielacasey Jak moze bombardowac Anglikow, to moze i dzieci 29.03.03, 00:52
          BBC Breaking News:28.03.2003.23.30 wg. Greenwech


          A British soldier has been killed and three others injured in a "friendly fire"
          incident in southern Iraq, reports say.

          For more details: www.bbc.co.uk/news

    • Gość: zdziwiony Baczność, odczytamy wam komunikat ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.03, 21:35
      Wojskowe komunikaty, tendencyjne i jednostronne. Ale że się
      Gazeta zniżyła do przepisywania tego jako "wiadomości", ech ...
      • Gość: Kubek Re: Baczność, odczytamy wam komunikat ... IP: *.shellus.com 28.03.03, 21:46
        Gość portalu: zdziwiony napisał(a):

        > Wojskowe komunikaty, tendencyjne i jednostronne. Ale że się
        > Gazeta zniżyła do przepisywania tego jako "wiadomości", ech ...



        Na dodatek popatrz skad oni maja te wiadomosci:
        Waszyngton, Genewa i (Wronski) nie wiadomo skad?

        Bartosz Węglarczyk, Waszyngton, Tomasz Surdel, Genewa, Paweł
        Wroński 28-03-2003, ostatnia aktualizacja 28-03-2003 20:18

        Amerykańskie siły specjalne wylądowały na północny-zachód od
        Bagdadu i są ok. 50 km od stolicy - dowiedziała się "Gazeta".
        Ciężkie bombardowania Bagdadu i masakra na stołecznym bazarze
        Fanatyczni obrońcy Basry strzelają do mieszkańców chcących
        opuścić miasto - twierdzą Brytyjczycy



    • Gość: GERGE BUSH Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.new-york-18rh16rt-ny.dial-access.att.net 28.03.03, 22:03
      Co to kurwa za zydowska gazeta, kto to k...a czyta? Czy tam
      pracuja dziennikarze czy kapitalistyczne prostytutki? Jeszcze
      takiego steku klamstw w relacji wojny nie czytalem. Ty, naczelny
      gazety, spierdalaj do Izraela.
      • Gość: Lotnik Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.monsanto.com / 10.28.197.* 28.03.03, 22:20
        Czesc Hitlerek.
      • Gość: KP Admin!!!!!!!!!!!! IP: *.physik.uni-giessen.de 28.03.03, 22:24
        No tolerance for racism!!!

        > Co to kurwa za zydowska gazeta, kto to k...a czyta? Czy tam
        > pracuja dziennikarze czy kapitalistyczne prostytutki? Jeszcze
        > takiego steku klamstw w relacji wojny nie czytalem. Ty, naczelny
        > gazety, spierdalaj do Izraela.
        • gabrielacasey Re: Admin!!!!!!!!!!!! 29.03.03, 00:04
          > Co to kurwa za zydowska gazeta, kto to k...a czyta? Czy tam
          > pracuja dziennikarze czy kapitalistyczne prostytutki? Jeszcze
          > takiego steku klamstw w relacji wojny nie czytalem. Ty,
          naczelny
          > gazety, spierdalaj do Izraela.

          Fakt: ADMIN!!! I jeszcze raz: ADMIN!!!. I: Panie Naczelny,
          wypierprz Pan natychmiast z roboty te pampersy niedorobione, nim
          ci dziennik do konca rozloza !
        • Gość: Someone Re: Admin!!!!!!!!!!!! IP: 63.72.6.* 29.03.03, 08:50
          Gość portalu: KP napisał(a):

          > No tolerance for racism!!!
          >
          > > Co to kurwa za zydowska gazeta, kto to k...a czyta? Czy tam
          > > pracuja dziennikarze czy kapitalistyczne prostytutki?
          Jeszcze
          > > takiego steku klamstw w relacji wojny nie czytalem. Ty,
          naczelny
          > > gazety, spierdalaj do Izraela.
          Obrzydzenie mnie bierze kiedy czytam taki rynsztokowy jezyk.
          Czyzby w III R nie uczyli jezyka polskiego????
          Dziwne.
    • Gość: Obserwator Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.pppool.de 28.03.03, 22:04
      Gość portalu: ali napisał(a):

      > zycze aliantom jak najlepiej w walce z tym stalinowskim rezimem

      Rany Boskie, ale ten narod glupi, co ma piernik do wiatraka

      • Gość: ali Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.monsanto.com / 10.28.197.* 28.03.03, 22:19
        A co ma pirnik do obserwatora.
        • gabrielacasey Obserwator, Ali twa opinie potwierdzil!!! 29.03.03, 00:49
          Ale jaja !!!
          • Gość: gringo Re: Obserwator, Ali twa opinie potwierdzil!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 00:52
            gabrielacasey, ale twój stary dubliynczyk? To ty jesteś lepsza. hahaha stara
            wariatka
            • gabrielacasey Kup se slownik i przeczytaj. Moze pojmiesz, ze 29.03.03, 00:59
              mnie , gnido, nawet butow nie jestes godzien czyscic.
              Guzik wiesz. A jeszcze mniej rozumiesz, niewiarygodna MIERNOTO ! Czy bycie "a
              grey man in grey coat" bardzo boli? Nie odpowiadaj, nie mysle sie znizac, by
              cie czytac - twoj prymitywizyzm nie dziala korzystnie na moj zoladek.

              An Irish Airman Forsees His Death
              by William Butler Yeats

              I KNOW that I shall meet my fate
              Somewhere among the clouds above;
              Those that I fight I do not hate,
              Those that I guard I do not love;
              My county is Kiltartan Cross,
              My countrymen Kiltartan's poor,
              No likely end could bring them loss
              Or leave them happier than before.
              Nor law, nor duty bade me fight,
              Nor public men, nor cheering crowds,
              A lonely impulse of delight
              Drove to this tumult in the clouds;
              I balanced all, brought all to mind,
              The years to come seemed waste of breath,
              A waste of breath the years behind
              In balance with this life, this death.

    • Gość: v/v STOP TEJ PIEPRZONEJ WOJNIE IP: 213.155.168.* 28.03.03, 22:14
      Dosyć krwi niewinnych ludzi. Pieniądze zamiast na wojnę
      przeznaczyć na pomoc biednym krajom.
      • Gość: Lotnik Re: STOP TEJ PIEPRZONEJ WOJNIE IP: *.monsanto.com / 10.28.197.* 28.03.03, 22:17
        Ta wiadomosc to byla skopiowane z nedznego transparentu.
        • gabrielacasey Specjalnie dla Lotnika (angielski musi znac): 29.03.03, 00:08
          "I KNOW that I shall meet my fate
          Somewhere among the clouds above;
          Those that I fight I do not hate,
          Those that I guard I do not love..."

          Zgadnij, skad to skopiowane?
      • Gość: KP Re: STOP TEJ PIEPRZONEJ WOJNIE IP: *.physik.uni-giessen.de 28.03.03, 22:18
        Przepraszam, a kto sponsoruje wiekszosc programu zywienia
        trzeciego swiata?

        > Dosyć krwi niewinnych ludzi. Pieniądze zamiast na wojnę
        > przeznaczyć na pomoc biednym krajom.
      • Gość: veni Re: STOP TEJ PIEPRZONEJ WOJNIE IP: 212.160.232.* 28.03.03, 23:09
        Mam w dupie ten tzw. Trzeci Świat i ciągłą pomoc humanitarną. Jesli juz to
        potrzeba tam edukacji i inwestycji, ale na to też szkoda kasy, bo jak czarni
        mają odrobinę dobrobytu, to im odpierdala i muszą to rozpieprzyć (duża część
        Afryki Zachodniej) - no i potem jest syf. Wyobraźni też im nie starcza,
        rozdawanie kondomów w Botswanie przez organizacje humanitarne nie miało sensu
        (lepiej jest zgwałcić dziewicę np 7 letnią).
      • Gość: Pro Re: STOP TEJ PIEPRZONEJ WOJNIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 23:11
        Bla, bla, bla ...
        A szczęśliwy i pławiący się w dobrobycie naród iracki
        pozostawić pod ojcowską i troskliwą opieką Saddama, bo jak
        pokazywały wszystkie irackie oficjalne przekazy - Irak to raj
        na ziemi, a Saddam jest debeściak. Może byś się przeprowadził (-
        a)do Bagdadu?
      • Gość: konradm Re: STOP TEJ PIEPRZONEJ WOJNIE IP: *.net.autocom.pl 28.03.03, 23:58
        STOP TEJ PIEPRZONEJ WOJNIE. masz rację. A jedną milionową
        wydatków na wojne przeznaczyć na opłacenie snajpera, który
        zastrzeli Saddama. Drugie tyle na wsparcie tamtejszej opozycji.
        I pójdzie. TYLKO CO Z ROPĄ?????
    • Gość: Vitae Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku w IP: *.ask.net.pl 28.03.03, 23:00
      plastikowych workach.
      Pozdrowienia i najlepsze życzenia dla dzielnych Irakijczyków. Na
      pochybel bandytom, którzy chcą zawładnąc waszym krajem, waszymi
      bogactwami, bandytom, którzy chcą zabrać waszemu państwu
      suwerenność.
      • Gość: Observer Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.pall.com 28.03.03, 23:02
        Gość portalu: Vitae napisał(a):

        > plastikowych workach.
        > Pozdrowienia i najlepsze życzenia dla dzielnych Irakijczyków.
        Na
        > pochybel bandytom, którzy chcą zawładnąc waszym krajem,
        waszymi
        > bogactwami, bandytom, którzy chcą zabrać waszemu państwu
        > suwerenność.


        Okop sie kartoflu i nie przynos wstydu swoim starszym!!!
      • Gość: Dziadyga Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.chello.pl 28.03.03, 23:06
        Zanim dorośniesz, naucz się ortografii. Pochybel????
        Jak już masz takie stanowcze zdanie, to chociaż je wyraź po ludzku...
        • Gość: Vitae Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.ask.net.pl 28.03.03, 23:22
          Ortografia ważna rzecz, ale w tym wypadku nie najważniejsza. Nie ma też
          znaczenia ile lat ma ktoś, kto mówi prawdę i ma rację. Prawda i racja nie są w
          żaden magiczny sposób związane z wiekiem. Pomijam już fakt, że uwiąd starczy
          bywa przyczyną wielu nieszczęść.
          Wstyd i hańba dla amerykańskiej demokracji, że aż tak nisko upadła. Zniżać się
          do roli bandyty pragnącego zawładnąć cudzym bogactwem - totalny upadek. totalny
          upadek większej części amerykańskiego społeczeństwa, które daje sobą
          manipulować. Żeby cię zadowolić: na pohybel bandytom jankesom!!!
          • Gość: Dziadyga Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.chello.pl 28.03.03, 23:26
            No!
            Ale nie martw się - z tego się wyrasta. W pewnym wieku każdy musi mieć jakiegoś
            wroga. Najlepiej wyimaginowanego.
            Co prawda, nie wszyscy wyrastają. Vide: Jerzy Krzak... Ale to też nie ich
            wina...
            • Gość: Vitae Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.ask.net.pl 28.03.03, 23:44
              Widzę, że znasz mnie lepiej niż ja sam. Oto typowy przykład zakłamania i
              obłudy, tych którzy roszczą sobie prawo do monopolu na prawdę i autorytet
              moralny.
          • Gość: gringo Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 23:27
            wstyd i chańba za tolerowanie mordercy Husajna. Ile ten squrwiel wysłał ludzi
            w kosmos. To chyba są ze 3 miliony ( 2mln. Irańczyków i 1mln. swoich). Kawałek
            szkła w dupe wąsaczowi.
            • Gość: Vitae Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.ask.net.pl 28.03.03, 23:35
              Największą winą Husajna jest to, że kontroluje 11 proc. światowych złóż ropy. W
              Korei ludzie z głodu jedzą ludzkie mięso i jakoś nie budzi to gniewu jankesów i
              nie skłania ich do interwencji wojskowej. Zgadnij dlaczego. A sytuacja w Iraku
              była i jest znacznie bardziej skomplikowana niż widzi to umysł przeciętnego
              czytelnika GW. Poza tym zdaje się, że w wojnie z Iranem, Irakowi pomagali jego
              dzisiejsi wrogowie.
              • Gość: gringo Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 23:38
                ta, i wywołali wojnę żeby cena ropy wzrosła, hahaha ty głupia qrwa jesteś.
                U*wolnic świat od matkojebcy saddama!
                • Gość: Vitae Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.ask.net.pl 28.03.03, 23:41
                  Te kwestie są jasne dla każdego, kto jest w stanie wybiec myślą dalej niż
                  najbliższy tydzień. Ale tobie widać nie było to dane.
                  • Gość: gringo Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 23:46
                    czuję w tobie te ynteligenckie zacięcie. Popierajmy dalej Saddama, zapomnijmy
                    o tłamszonym narodzie. Świat jest piękny, pacyfa górą.
                    • Gość: Vitae Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.ask.net.pl 28.03.03, 23:56
                      Ten tłamszony naród jakoś nie wita wyzwolicieli kwiatami.
                      Ile na tym świecie jest reżimów w Azji, w Ameryce Południowej, w Afryce,
                      reżimów znacznie bardziej krwawych? Ile jest eksterminowanych i wymierających z
                      głodu narodów. Wreszcie: ile istnień ludzkich można by uratować i wyżywić za
                      pieniądze, które pochłonie wojna w Iraku? Co, humanitarysto??? Ich pechem jest
                      to, że nie mają ropy i nikt nie chce ich wyzwalać.:-))))
                      • Gość: gringo Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 00:16
                        nie przenoś dyskusji na inne kontynenty, i tak ci nie wierzę że zaprotestujesz
                        przeciwko łamaniu praw w Boliwii. Znów wyjmiesz swoją pacyfkę, no bo przecież
                        świat jest cool, a dyktatorzy to lokalny problem. Kula dla Saddama - mordercy
                        Kurdów!
                        • Gość: Vitae Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.ask.net.pl 29.03.03, 00:30
                          Gość portalu: gringo napisał(a):

                          > nie przenoś dyskusji na inne kontynenty, i tak ci nie wierzę że
                          zaprotestujesz
                          > przeciwko łamaniu praw w Boliwii. Znów wyjmiesz swoją pacyfkę, no bo przecież
                          > świat jest cool, a dyktatorzy to lokalny problem. Kula dla Saddama - mordercy
                          > Kurdów!


                          Kolego, wiesz ilu Kurdów zamordowali Turcy? A wiesz kto ich zdradził, czy też o
                          nich zapomniał, gdy upominali się o swoje państwo wiele lat wcześniej? Kurdowie
                          chcieli oderwać część terytorium Iraku i zapłacili za to słoną cenę. Nie
                          usprawiedliwiam Husajna, ale jak myślisz co zrobiłby rząd polski gdyby np.
                          Śląsk zechciał odłączyć się do Polski i utworzyć własne państwo. Jakoś nie
                          dziwię się Husajnowi, że chciał zachować integralność terytorialną państwa -
                          takie panują standardy we współczesnym świecie. Reżim Husajna nie jest ani
                          lepszy ani gorszy od innych tego typu reżimów. Poza tym pod rządami Husajna
                          Irak jest suwerennym państwem, gdy Husajn padnie Irak będzie już tylko
                          amerykańską satelitą. My swoją suwerenność sprzedaliśmy za marne pieniądze.
                          Irakijczycy oddają za nią życie i chwała im za to.
                    • gabrielacasey I GLEBOKI HUMANIZM PETRODOLARA... 29.03.03, 00:31
                      Twoich bredni to sie nawet po powrocie z pubu nie trawi. Nawet
                      po piwku nie razbieriosz, czemu jakas smarkata menda po polsku
                      CNNem wali !!!
                      • Gość: gringo Re: I GLEBOKI HUMANIZM PETRODOLARA... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 00:54
                        gabrielacasey twój stary dublinczyk, to dajesz dupy za irlandzkie funty?
                        • gabrielacasey I ZAGROZENIE PRZEZ PETROEURO 29.03.03, 01:04
                          Juz ci wyzej mowilam, ze shit wiesz, a jeszcze mniej rozumiesz. Tu, poki co,
                          jeszcze mamy funty szterlingi. A w Irlandii, TUMANIE, od dluzszego czasu
                          EURO !!! Teraz sam widzisz, jaki ty, Misiu, GLUPI. Oj, jaki GLUPI !!!
                          Nie wierzyles, szczylu, ze do mnie ma byc "Szanowna Pani". Poki nie podrosniesz
                          i rozumu, co ci sie gdzies zgubil, nie znajdziesz..
                • gabrielacasey Gringo, a twoja mozgownica malutka, oj, malutka 29.03.03, 00:27
                  Nawet twoj nick to rozkosz dla Tropicieli Probuszmenskiej
                  Glupoty, ty, ty..GIAURZE!!!
                  • Gość: gringo Re: Gringo, a twoja mozgownica malutka, oj, malut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 00:29
                    gabrielacasey? co to za pedalski nick?
                    • gabrielacasey To imie i nazwisko, Galu Anonimie. 29.03.03, 00:32
                      I do mnie, szczylu, przez per "Szanowna Pani".
                      • Gość: gringo Re: To imie i nazwisko, Galu Anonimie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 00:43
                        zauważyłem że się ostro produkujesz: forum Polityki, Onetu, Interii, Nie,
                        Biznesmenmagazine (hahaha),np:
                        "Ojcze Adamie! Nie strasz. Przeciez Ty juz od dawna nie zyjesz! Ironia jest
                        celowa, bo ja sie naprawde obawiam,ze polska opinia o przedsiebiorcach -
                        zlodziejach wziela sie wlasnie z doslownego pojmowania teorii XVII/XIX
                        kapitalizmu. I prob reinkarnacji tego kapitalizmu w Europie przelomu XX/XXI
                        wieku. Masz racje wspominajac o zaszlosciach komunistycznego myslenia, ale nie
                        one zadecydowaly o typie gospodarki i bezrobociu, choc mogly ow kryzys
                        poglebic. Powiedzmy sobie otwarcie: mamy do bani strukture gospodarki (w tym i
                        tzw. prywatnej przedsiebiorczos ci), kadre dostosowana do tej struktury do
                        bani, totalny brak kredytow i obrotu bezgotowkowego i pare innych "zaszlosci"
                        wlasnie z epoki A.Smitha. Gdyby nie istnialo cos takiego jak "zywy organizm
                        spoleczny", to zapewne najekonomiczniej byloby te wszelkie "zaszlosci" wywalic
                        na smietnik historii i...budowac gospodarke od nowa, od czystego i niczym
                        nieobiazonego zera. Mam meza Dublinczyka i wiele razy zartowalismy sobie, ze
                        Irlandia byla w bardzo szczesliwym polozeniu, nie majac zadnych "zaszlosci"
                        Smithowskiego kapitalizmu - budowala na "surowym korzeniu" i praktycznie od
                        zera. I ze jedyna grupa, o ktora z owych "zaszlosci" trzeba sie bylo martwic,
                        byli starcy na wsi, ale na tych pieniazki dala Unia, za "odlogowanie". W
                        Polsce tych "zaszlosci" duzo, ale jeszcze wieksza jest presja spoleczna na ich
                        zachowanie, bo pracownicy sektora wydobywczego i przemyslu ciezkiego,
                        wlokiennictwo, drobni kupcy, malorolni chlopi etc.etc. Ja nie wiem, czy my
                        mamy istotnie "bledne kolo bezrobocia". Ja sie naprawde boje, ze krecimy sie w
                        tancu chocholim w blednym kole tej anachronicznej gospodarki i chroniacych ja
                        zawodowych lobby, chocby...chlopow Leppera.I jedno, co mnie tu martwi, to
                        ogolnonarodowy BRAK WIZJI, jaka ta nasza gospodarka powinna byc, do czego mamy
                        zmierzac. A jak nie ma wizji, to trudno znalezc takze i sposoby jej
                        realizacji. Ojcze Adamie! My znow nie patrzymy w przyszlosc, my jestesmy
                        niewolnikami naszej przeszlosci. Mysmy nawet, jako narod, nie podjeli jescze
                        niby prostej decyzji: W JAKIM kierunku ksztalcic nasze dzieci dla tej naszej
                        gospodarczej przyszlosci. A i w spolecznej dyskusji NIGDY nie pada pytanie o
                        to, do czego zmierzamy. Cala para idzie w gwizdek, tj. w proby zachowania
                        tego, co zesmy mieli i co juz dzis do swiata nie przystaje. Z pewnej oddali
                        wyglada to na typowo polski obled: proby ocalenia tego, czego inne kraje
                        europejskie z rozkosza sie pozbywaja, przenoszac - jak np.UK - stalownie i
                        zaklady wlokiennicze do panstw Trzeciego Swiata i zachowujac w kraju marketing
                        i dzialy konstrukcyjne, miejsca pracy dla wysoko wykwalifikowanyc h kadr. Ale
                        nie dla "robola". To ogolny europejski trend i-jak sadze - nie mamy innego
                        wyjscia, jak naszych bezrobotnych "roboli" (to oni decyduja o wysokosci
                        polskiego bezrobocia, bo przeciez nie programisci) zagonic do szkoly. Za
                        wczasu. By potem nie bylo takich przykrych niespodzianek, jak u nas w
                        Midlands: powstal dobry zaklad IT, teoretycznie mogl rozwijac i produkcje, i
                        uslugi. Przeniosl sie w ub.roku do irlandzkiego Corku, bo na miejscu kadry nie
                        bylo, przerazliwie niski poziom wyksztalcenia ogolnego nie pozwalal nawet na
                        wyszkolenie tej kadry w dajacym sie przewidziec terminie.Nic dodac, nic ujac.
                        Zupelnie jak nasza stara Polska.



                        skąd ty masz tyle czasu? jestes na kuroniu, czy może jesteś tak beznadziejnie
                        brzydka że żaden chłopak nie chce na ciebie spojrzec więc musisz siedzieć
                        przed kompem?
                        • gabrielacasey Wielki "shit" to ciebie obchodzi... 29.03.03, 01:07
                          Przed gnida sie tlumaczyc nie mysle. Twa opinie koncertowo olewam, bawi mnie,
                          ze sie, Miernoto, wkurzasz. Inna rzecz, ze za przypomnienie tego niezlego
                          tekstu o A.Smith'ie powinnam byc ci wdzieczna.
                  • Gość: Someone Re: Gringo, a twoja mozgownica malutka, oj, malut IP: 63.72.6.* 29.03.03, 08:47
                    gabrielacasey napisała:

                    > Nawet twoj nick to rozkosz dla Tropicieli Probuszmenskiej
                    > Glupoty, ty, ty..GIAURZE!!!
                    Oj, Kultura jezyka, kultura.
                    • Gość: Keiser KULTURA nie rowna sie KABOTYNSTWO IP: *.server.ntl.com 29.03.03, 11:41
                      Glupio tu sie czepiasz, kolego - napisane z humorem i bez wulgaryzmow. A ze
                      docinek, ze zlosliwosc? To akurat zaprzeczeniem zadnej kultury, czy jezyka czy
                      ogolnej, nie jest! Jak "kadzenie" i "wlazenie bez wazeliny" tez nie ma nic
                      wspolnego z kyultura i dobrym wychowaniem. Mylisz, kolego, KULTURE z
                      KABOTYNSTWEM
            • Gość: ktokolwiek Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.atcom.net.pl 28.03.03, 23:40
              Gość portalu: gringo napisał(a):

              > wstyd i chańba za tolerowanie mordercy Husajna. Ile ten squrwiel
              > wysłał ludzi w kosmos. To chyba są ze 3 miliony ( 2mln. Irańczyków
              > i 1mln. swoich). Kawałek szkła w dupe wąsaczowi.

              No, tych biednych Irańczyków to wysyłał w kosmos nawet z pomocą tych squrwieli
              jankesów. Może im też się należy trochę tego szkła?
          • Gość: konradm Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.net.autocom.pl 29.03.03, 00:03
            Ej, odrobinę za ostro widzisz. Większość jankeskich bandytów to
            biedni ludzie zmuszeni do strzelania. Zmanipulowani. Poza tym
            Wielkiego Zaprowadzacza Demokracji i Pokoju też charakteryzuje
            jasność widzenia swiata. My dobrzy, oni zli.
            • Gość: Vitae Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: *.ask.net.pl 29.03.03, 00:14
              Gość portalu: konradm napisał(a):

              > Ej, odrobinę za ostro widzisz. Większość jankeskich bandytów to
              > biedni ludzie zmuszeni do strzelania. Zmanipulowani. Poza tym
              > Wielkiego Zaprowadzacza Demokracji i Pokoju też charakteryzuje
              > jasność widzenia swiata. My dobrzy, oni zli.


              Zdaje się że spora część z nich jest na kontraktach i nikt ich do niczego nie
              zmuszał. Ale oczywiście masz sporo racji. Są potwornie zmanipulowani. Ryzykują
              życiem w imię interesów korporacji naftowych, tudzież interesów politycznych
              Izraela. Ryzykują życie bo Bush jest nieudolny i nie potrafi poradzić sobie z
              fatalnym stanem gospodarski USA. Mówię o jankeskich bandytach, bo ich napaść na
              suwerenne państwo jest bandycka.
        • gabrielacasey To Blue Soldiers: 29.03.03, 00:13
          Kabul town's by Kabul river --
          Blow the bugle, draw the sword --
          There I lef' my mate for ever,
          Wet an' drippin' by the ford.
          Ford, ford, ford o' Kabul river,
          Ford o' Kabul river in the dark!
          There's the river up and brimmin', an' there's 'arf a squadron
          swimmin'
          'Cross the ford o' Kabul river in the dark.
      • Gość: Pantera Re: Życzę jankeskim bandytom żeby wrócili z Iraku IP: 152.19.37.* 28.03.03, 23:52
        Daj sobie spokoj, arabku jeden. I tak wam doloza!
    • Gość: bk Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.cable.mindspring.com 28.03.03, 23:13
      Gość portalu: ali napisał(a):

      > zycze aliantom jak najlepiej w walce z tym stalinowskim
      rezimem
      Tobie zycze 3 aspiryny i i oblozyc glowe lodem
    • Gość: ericsson Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 23:14
      Bardzo dobrze że Polska poparła Aliantów w wojnie z reżimem
      Saddama i jego kacyków. Wariat wywołał już dwie wojny w których
      zginęły miliony niewinnych kobiet i dzieci. Jestem dumny że
      jestem Polakiem i że jesteśmy w koalicji antyterrorystycznej.
      PS. Jakie prawo do krytykowania Ameryki mają Chiny, które od 50
      lat okupują niepodległy Tybet, jakie prawo ma Rosja która
      morduje Czeczenów i nigdy nie przeprosiła za mordy w Katyniu,
      jakie prawo ma Francja która odpala bomby atomowe na atolach?
      Moralność alfonsiaka. Boże chroń Polskę i Amerykę.
      • Gość: z Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.client.attbi.com 28.03.03, 23:41
        I to byloby na tyle...
    • gabrielacasey On juz nie stalinowski, jest nawet gorzej... 28.03.03, 23:52
      kretynizm pana Busha i jego ekipu przeksztalcil "czerwonych" w
      fanatykow islamskich.

      When you're wounded and left on Afghanistan's plains,
      And the women come out to cut up what remains,
      Jest roll to your rifle and blow out your brains
      An' go to your Gawd like a soldier.
      Go, go, go like a soldier,
      Go, go, go like a soldier,
      Go, go, go like a soldier,
      So-oldier ~of~ the Queen!

      By R. Kipling
      • Gość: franz Re: On juz nie stalinowski, jest nawet gorzej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 23:55
        dokładnie, jaki tam stalinista. Jego chemiczne experymenty na Kurdach zbliżają
        go bardziej do tego idioty Hitlera. Wąsiki też te same.
        • gabrielacasey I nie faszysta, i wasiki inne, i nie tylko o nim mowa 29.03.03, 00:21
          If black is black or white is white, in black and white it's
          down,
          You're only traitors to the Queen and rebels to the Crown.
          If print is print or words are words, the learned Court
          perpends: --
          We are not ruled by murderers, but only
    • Gość: JGA Re: Natarcie na Bagdad zawieszone.. IP: 199.166.16.* 29.03.03, 00:06
      Koalicja sie zmeczyla i odstapila na bezpieczne pozycje. W tej
      chwili nie prowadzi sie aktywnej walki. Taktyka Irakczykow
      zaskoczyla generalow koalicji. W grach wojennych zakladali inne
      metody walki przeciwnika. Dowodem problemow koalicji jest
      decyzja wyslania do Iraku dodatkowo ponad 100 tys. zolnierzy.
    • Gość: ktos Gdzie obiektywizm ?? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 00:13
      Dlaczego w nagłówku jest info ze "komandosi 50 km od Bagdadu".
      To tak jakbyscie umyślnie dawali nudny nagłówek a dopiero dalej
      mozna sie doczytać o masakrze w Bagdadzie.
    • Gość: NO I CO Z TEGO??? NO I CO Z TEGO??? IP: *.24.134.104.Dial1.Tampa1.Level3.net 29.03.03, 00:19

      Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu.
      NO I CO Z TEGO???
    • Gość: Wojtek Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 29.03.03, 00:59
      Proponuje podyskutowac na temat korzeni tego konfliktu. Nie
      siegajac bardzo wstecz, /inaczej zabralo by to za duzo
      miejsca.sprawa /wojna/ zaczela sie od September 11. Od poczatku
      wykladnia USA bylo,ze nie mozna robic roznicy miedzy terorystami
      i tymi ktorzy ich sponsoruja. Jednak priorytetem bylo,zeby
      odciac terorystow od finansujacych ich mocodawcow. Dlatego tez
      przeprowadzono czystke w Afganistanie, przy jednoczesnej mniej
      naglasnianej w prasie i TV akcji sledztw dotyczacych kont
      bankowych zasilajacych terorystyczne organizacje./Arabia
      Saudyjska,Syria i rezim palestynski./Bardzo liczne w polowie
      2002 samobojcze ataki palestynczykow /placonych przez Irak i
      Syrie/,spoowodowaly zmiane taktyki USA. Zdecydowano sie na
      zmiane rezimu irackiego. Trzy ekonomiczne "potegi" europejskie
      postawily veto. Rosja-bo jej zalezy na podziale Zachodu. Niemcy-
      anty amerykanizm jedyna szansa utrzymania sie u wladzy rzadzacej
      partii. Francja-oprocz euro-petro, wielko mocarstwowe ambicje i
      konkurecja z Wielka Brytania i USA. Terorystyczne ataki na USA
      sa wynikiem arabskiego anty amerykanizmu-jedynego super
      mocarstwa.Zeby to wyeliminowac, USA powinno walczyc na dwoch
      frontach. Pierwszy to probowac walczyc z nienawiscia do USA
      wsrod Arabow. Nastepnym jest walka z panstwami, ktore teroryzm
      finansuja. Poniewaz pierwszy front jest nie do
      wygrania /dlatego, ze drugi front stale finansuje anty
      amerykanizm/, USA zdecydowalo sie na uderzenie w Irak.
      Mysle, ze anty amerykanizm bedzie trwal dopuki USA bedzie potega
      gospodarcza i militarna. Kraje arabskie , przy politycznym
      wsparciu Rosji, Francji i Niemiec, sa tego przykladem. Postawie
      nawet teze, ze gdyby USA, dzisiaj, zdecydowalo sie zniszczyc
      Izrael, to odpowiedzia krajow arabskich bylaby ciagle nienawisc
      do wszystkiego co pachnie kultura zachodu. Dlatego tym bardziej
      nie moge zrozmiec krotko wzrocznej polityki panstw europejskich.
      • gabrielacasey Do Wojtka: nieglupi punkt widzenia... 29.03.03, 01:33
        Stukasz z US i chyba nie dostrzegasz istotnych zagrozen gospodarki
        amerykanskiej, bo...najciemniej pod latarnia. Reszta pomyslow jest ciekawa i
        moim zdaniem duzo w nich racji, choc z paroma punktami bym polemizowala lub je
        rozwijala (ty tez jestes lakoniczny, mozna cie nie docenic). Jednym z tych,
        powiedzmy, kontrowersyjnych punktow, jest arabski anty-amerykanizm. On
        istnieje, wystarczy poogladac sobie galerie anty-amerykanskich karykatur na
        portalu Al Jazeerah (strasznie wolno sie otwiera nawet w UK, gdzie nie ma
        cenzuralnych blokad, ale mozesz probowac - w UK na owarcie czekalam ponad
        minute):

        www.aljazeerah.us/Cartoons/2003%20cartoons/March%202003%20cartoons.htm
        Niemniej wojna w Iraku to nie jest najlepszy pomysl na zmiane arabskich opinii
        o US. Wrecz przeciwnie: Bush tworzy zjednoczony arabski anty-amerykanski front,
        a z laickiego Iraku kolejna republike islamska. Tylko godziny nas dziela, gdy
        Irak i Iran rece sobie podadza. A co z Syria (i setkami migow, ktore tam sa)?
        A co z Arabia Saudyjska, ktora i na ropie, i na forsie siedzi?
        A co z gielda? A co z wartoscia dolara? Wyobraz sobie, ze OPEC w kazdej chwili
        i w 100% moze przejsc "karnie" wobec US na pelne rozliczenia w euro. I z tego,
        co w UK sie mowi w sferach rzadowo-biznesowych, to sie najprawdopodobniej lada
        dzien stanie, stad owe "kontrowersje" miedzy panami B, stad ponowny flirt
        Blaira z UN i EU. Bo to fakt, co juz tu kiedys powiedzialam: Brytyjczycy NIGDY
        nie tocza przegranych wojen. A jesli powyzsze sie stanie, to naprawde bedzie
        wesolo...
        U nas noc, jestem po pubie, i nie bardzo mam sile dluzej te dyskusje
        kontynuowac. Mozesz skontaktowac sie ze mna na moj adres mailowy w GW - bedzie
        mi milo te dyskusje podtrzymac.
        • Gość: Emi Zgadzam sie z Gabi IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 01:50
          strategia "wyzwalania" Iraku poprzez spowadzanie do epoki kamiennej to
          najlepszy sposob TYLKO na rozniecenie nienawisci wszystkich arabow do USA na
          wiele pokolen. kazdy zdrowo myslacy czlowiek to rozumie, tylko niestety rozumu
          brak w obecnej administracji. Podejrzewam, ze Perle polecial nie z powodu
          ewidentnej korupcji, tylko dlatego, ze amerykanska generalicja gremialnie
          krytykuje obecna strategie wojenna. cos mi rowniez mowi, ze Blair przyczynil
          sie do tego, poniewaz Pearle byl przeciwny rozwiazaniu sprawy palestynskiej.
          Ogolnie jest zle. Bush powinien podwinac ogon i zawrocic zolnierzy, zanim nie
          dojdzie do masowej tragedii. Tylko, kto mu to doradzi? on slucha jedynie
          sykofantow, choc powinien wiedziec, ze przedluzajaca sie wojna to jego koniec
          polityczny.
        • Gość: Andrzejbh Re: I Twoj jest trafny, choc? IP: 217.17.237.* 29.03.03, 09:59
          gabrielacasey napisała:

          > Stukasz z US i chyba nie dostrzegasz istotnych zagrozen
          gospodarki
          > amerykanskiej, bo...najciemniej pod latarnia. Reszta pomyslow
          jest ciekawa i
          > moim zdaniem duzo w nich racji, choc z paroma punktami bym
          polemizowala lub je
          > rozwijala (ty tez jestes lakoniczny, mozna cie nie docenic).
          Jednym z tych,
          > powiedzmy, kontrowersyjnych punktow, jest arabski anty-
          amerykanizm. On
          > istnieje, wystarczy poogladac sobie galerie anty-amerykanskich
          karykatur na
          > portalu Al Jazeerah (strasznie wolno sie otwiera nawet w UK,
          gdzie nie ma
          > cenzuralnych blokad, ale mozesz probowac - w UK na owarcie
          czekalam ponad
          > minute):
          >
          > <a href="www.aljazeerah.us/Cartoons/2003%
          20cartoons/March%202003%20carto
          > ons.htm"target="_blank">www.aljazeerah.us/Cartoons/2003%
          20cartoons/March%202003
          > %20cartoons.htm</a>
          > Niemniej wojna w Iraku to nie jest najlepszy pomysl na zmiane
          arabskich opinii
          > o US. Wrecz przeciwnie: Bush tworzy zjednoczony arabski anty-
          amerykanski front,
          >
          > a z laickiego Iraku kolejna republike islamska. Tylko godziny
          nas dziela, gdy
          > Irak i Iran rece sobie podadza. A co z Syria (i setkami migow,
          ktore tam sa)?
          > A co z Arabia Saudyjska, ktora i na ropie, i na forsie siedzi?
          > A co z gielda? A co z wartoscia dolara? Wyobraz sobie, ze OPEC
          w kazdej chwili
          > i w 100% moze przejsc "karnie" wobec US na pelne rozliczenia w
          euro. I z tego,
          > co w UK sie mowi w sferach rzadowo-biznesowych, to sie
          najprawdopodobniej lada
          > dzien stanie, stad owe "kontrowersje" miedzy panami B, stad
          ponowny flirt
          > Blaira z UN i EU. Bo to fakt, co juz tu kiedys powiedzialam:
          Brytyjczycy NIGDY
          > nie tocza przegranych wojen. A jesli powyzsze sie stanie, to
          naprawde bedzie
          > wesolo...
          > U nas noc, jestem po pubie, i nie bardzo mam sile dluzej te
          dyskusje
          > kontynuowac. Mozesz skontaktowac sie ze mna na moj adres
          mailowy w GW - bedzie
          > mi milo te dyskusje podtrzymac.

          Zupelnie inaczej czyta sie wypowiedzi czy opinie, ktore sa
          oparte na konkretach, a nie na poboznych zyczeniach. Masz racje
          choc jezeli chodzi o Arabie Saudyjska to wcale na forsie nie
          lezy mimo tego, ze ma tak ogromne zyski z ropy. Jest to
          absolutnie dziki kraj , w ktorym korupcja zjada wszystko co
          wplywa do za rope. Arabski antyamerykanizm byl i po tej wojnie
          bardzo sie poglebi. Mimo tego arabskie kraje protestujace
          przeciw wojnie w Iraku maja ogromne pieniadze z faktu obecnosci
          sil alianckich w tym rejonie. Przeciez teoretycznie gdyby
          naprawde byli przeciw tej wojnie nie zaopatrywaliby tych okretow
          w paliwo, zywnosc i inne srodki niezbedne do prowadzenia tej
          wojny. Mysle ze cala ta sytuacja jest znacznie bardziej
          skomplikowana.
          Najwiekszym problem jest juz fakt ze swiat arabski wierzy, ze
          jest to wojna przeciw islamowi i to jest najgorsze. Saddamowi
          swietnie udalo sie podzielic jeszcze przed rozpoczeciem wojny
          Europe i wmowic swiatu muzulmanskiemu ze jest to krucjata
          przeciw islamowi.
          Bardzo zla "robote" jak w wielu innych przypadkach robia
          dziennikarze po obu stronach tej wojny. Arabskie stacje
          specjalnie pokazuja bardzo drastyczne zdjecia z wojny
          rozbudzajac furie i nienawisc wsrod Arabow oraz calego swiata
          islamu. Antyamerykanizm to nic nowego i istnieje nie tylko wsrod
          krajow arabskich. Jest rownie silny w Europie. Mysle ze
          takie "uczucie" wsrod przecietnych ludzi zwiazane jest z
          zazdroscia bo ktos ma wiecej. Specjalnie splycam ale naprawde
          jest w tym wiele racji - wystarczy porozmawiac z ludzmi albo
          przeczytac wypowiedzi niektorych na tym forum. Tu pokutuje
          (Polska)te kilkadziesiat lat spedzonych pod opieka wielkiego
          brata ze wschodu. Wielu patrzy na tych, ktorzy cos maja, do
          czegos doszli jak na wrogow.
          To samo odnosi sie do krajow. Biedne kraje nawet jak dostaja
          pomoc od nich nie lubia bogatych.
          Temat rzeka.
          • gabrielacasey Re: I Twoj jest trafny, choc? 29.03.03, 12:24
            Wojtku,
            jesli chodzi o takie kraje jak UK, to tu niechec do Ameryki ma inny wymiar i
            inne podloze - nie ulegaj sam amerykanskiej propagandzie.
            Pisalam juz tutaj kiedys, ze Ameryke i wszystko, co "amerykanskie" kochaja
            tutejsi prole: bo latwe, tanie, flashy (jest nawet okreslenie i ironizujacy
            trend w modzie:flash-trash)i...myslec przy tym nie trzeba. Jasne, dotyczy to
            pop kultury i sub-kultury.
            Polityka Busha rodzi racjonalne niecheci klas wyzszych (UK jest ciagle
            spoleczenstwem klasowym - nawet demokratyzujace klasyfikacje Blaira, podzial:
            obywatel klasy A - professional etc.etc. jest podzialem klasowym), bo trzeba
            byc skonczonym glabem, by tego nie widziec. Niemniej, poki dotykala ona tylko
            USA, nikomu tu nie przeszkadzala. Niestety, Bush wyprowadzil ja poza granice
            US, a nasz Blair do niej dolaczyl. Nb. gosc wsrod tych klas wyzszych nie jest
            lubiony ze wzgledu na "prezydenckie" zapedy, choc inteligencji temu facetowi
            sie tu nie odmawia. W przeciwienstwie do Busha Tony, choc syn tramwajarza, ma
            jakas klase.
            I te klasy wyzsze US nie zazdroszcza (wiesz, ze tu US nawet prole empirycznie
            znaja - bo: ruch bezwizowy i zycie w Ameryce relatywnie w porownaniu z UK
            tanie), to ostatnie okreslenie, jakie mozna by tu uzyc. Brytania tylko nie chce
            sie identyfikowac z amerykanska caloscia, widzi cala innosc US. I ...woli
            swoje. Ten stosunek nie niecheci, a raczej zimnego dystansu, dosc dobrze oddal -
            mowiac zreszta o sobie - prof.Najder w dyskusji Czy Polacy kochaja Ameryke,
            przytaczanej zreszta i via portal GW ze 2 miesiace temu. To: Ameryka jest INNA,
            ale my wolimy swoje. I tyle. Moze jeszcze, ze bogactwa US z perspektywy UK
            niezbyt widac: poziom zycia ludzi, ich ciuchy, wozy, co jedza, domy, ich
            wyposazenie etc - tu nie ceni sie "plastiku", rzeczy "jednorazowego uzytku" -
            nawet papierowe chusteczki do nosa uzywane sa jakby wstydliwie.
            Nb. te innosc doskonale oddaja brytyjskie i amerykanskie media w czasie tej
            wojny: brytyjskie sa powazne i prawdomowne az do bolu (to b.panstwo kolonialne
            ma ciekawy stosunek do wojen kolonialnych - dobrego ojca, zmuszonego do dania
            klapsa, choc wolalby tego uniknac), w amerykanskich przeraza infantylizm i
            infantylizm uzywanych socjotechnik.
            A z ta sprzedaza arabskiej ropy cos sie zaczyna rwac: nie tylko US czolgi stoja
            na pustyni. Ale tego to i u nas nikt otwarcie nie powiedzial - tylko jak Emi:
            problem dostaw. Moze i fakt, niemniej jesli to fakt, to naczelne dowodztwo
            powinno robote stracic od zaraz - strategiczno-logistyczny skandal.
            • gabrielacasey Powyzsze do: Andrzeja - przepraszam 29.03.03, 12:25
              • Gość: Andrzejbh Re: Powyzsze do: Andrzeja - przepraszam IP: 217.17.237.* 29.03.03, 14:10
                Apology accepted.
                Naprawde nie czulem sie tak zeby wymagalo to przeprosin. Lubie
                rozmawiac i dzielic sie swoimi opiniami z ludzmi, ktorych uwazam
                za wartych tego nawet jezeli maja zupelnie inne zdanie. Waznym
                dla mnie jest umiejetnosc dyskusji ktorej wielu z nas brakuje.
                Mam nadzieje, ze nadszedl czas kiedy wszyscy moga mowic i
                nauczymy sie tego. Choc patrzac na nasza tv i dyskusje w niej
                czasami trace nadzieje, a jestem niepoprawnym optymista.
            • Gość: Emily Re: Wasze mysli trafne, dodam swoje... IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 16:04
              Witajcie Gabi i Wojtku poranna pora. Co dzien budze sie w ndziei, ze moze komus
              zaswieci w polkulach mozgowych i skonczy sie to szalenstwo, ale chyba sie nie
              doczekam. raczej co dzien coraz wiecej zlych wiesci - wiecej tragedii, trupow,
              zniszczen, nienawisci, rozpaczy. Mysle, ze nienawisc arabska i praktycznie juz
              globalna do Ameryki jest raczej nienawiscia do tutejszej wladzy - aroganckiej,
              butnej, pazernej, falszywej, zadnej swiatowej dominacji. takiej postawy nie
              zdzierzy zadna normalna psychika i to sie nie zmieni, dopoki USA nie stana sie
              normalnym krajem. Jestem pewna, ze gdyby USA wycofaly swoje wojska ze swiata i
              zaprzestaly interwencji w imie "siania demokracji" wtedy sytuacja b. szybko
              uleglaby poprawie. Ale wiem, ze to sie nie stanie, bo za polityka globalnej
              dominacji stoja zadne krwi i kasy wielkie korporacje. One musza dostac po
              kieszeni, zeby podwinac ogon. I mysle, ze wkrotce to sie stanie, kiedy swiat
              zacznie globalnie bojkotowac amerykanskie produkty. Szkoda, ze ta lekcja
              obdedzie sie kosztem mozliwie tysiecy ofiar i potwornych zniszczen.
              Amerykanskie korporacje energetyczno-zbrojeniowe sa najgorzymi wrogami USA i
              one zniszcza ten kraj. Bush jest ich namiestnikiem. W historii wielokrotnie
              wladcy niszczyli swoje kraje.
              • gabrielacasey A ja znow powroce do cytowanej juz poezji (krotko) 29.03.03, 16:23

                If print is print or words are words, the learned Court perpends: --
                We are not ruled by murderers, but only
                • Gość: Emi Re: A ja znow powroce do cytowanej juz poezji (kr IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 16:29
                  gabrielacasey napisała:

                  >
                  > If print is print or words are words, the learned Court perpends: --
                  > We are not ruled by murderers, but only
      • Gość: Vitae Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.ask.net.pl 29.03.03, 02:58
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Proponuje podyskutowac na temat korzeni tego konfliktu. Nie
        > siegajac bardzo wstecz, /inaczej zabralo by to za duzo
        > miejsca.sprawa /wojna/ zaczela sie od September 11. Od poczatku
        > wykladnia USA bylo,ze nie mozna robic roznicy miedzy terorystami
        > i tymi ktorzy ich sponsoruja. Jednak priorytetem bylo,zeby
        > odciac terorystow od finansujacych ich mocodawcow. Dlatego tez
        > przeprowadzono czystke w Afganistanie, przy jednoczesnej mniej
        > naglasnianej w prasie i TV akcji sledztw dotyczacych kont
        > bankowych zasilajacych terorystyczne organizacje./Arabia
        > Saudyjska,Syria i rezim palestynski./Bardzo liczne w polowie
        > 2002 samobojcze ataki palestynczykow /placonych przez Irak i
        > Syrie/,spoowodowaly zmiane taktyki USA. Zdecydowano sie na
        > zmiane rezimu irackiego. Trzy ekonomiczne "potegi" europejskie
        > postawily veto. Rosja-bo jej zalezy na podziale Zachodu. Niemcy-
        > anty amerykanizm jedyna szansa utrzymania sie u wladzy rzadzacej
        > partii. Francja-oprocz euro-petro, wielko mocarstwowe ambicje i
        > konkurecja z Wielka Brytania i USA. Terorystyczne ataki na USA
        > sa wynikiem arabskiego anty amerykanizmu-jedynego super
        > mocarstwa.Zeby to wyeliminowac, USA powinno walczyc na dwoch
        > frontach. Pierwszy to probowac walczyc z nienawiscia do USA
        > wsrod Arabow. Nastepnym jest walka z panstwami, ktore teroryzm
        > finansuja. Poniewaz pierwszy front jest nie do
        > wygrania /dlatego, ze drugi front stale finansuje anty
        > amerykanizm/, USA zdecydowalo sie na uderzenie w Irak.
        > Mysle, ze anty amerykanizm bedzie trwal dopuki USA bedzie potega
        > gospodarcza i militarna. Kraje arabskie , przy politycznym
        > wsparciu Rosji, Francji i Niemiec, sa tego przykladem. Postawie
        > nawet teze, ze gdyby USA, dzisiaj, zdecydowalo sie zniszczyc
        > Izrael, to odpowiedzia krajow arabskich bylaby ciagle nienawisc
        > do wszystkiego co pachnie kultura zachodu. Dlatego tym bardziej
        > nie moge zrozmiec krotko wzrocznej polityki panstw europejskich.


        Niewiele tu się kupy trzyma.
        Jedna teza jest nawet dość zabawna. Posądzenie Europy o krótkowzroczność.:-))
        O krótkowzroczność i głupotę można posądzać takich pajaców, jak Kwaśniewski ale
        nie Francuzów czy Niemców. Europa leży nieco bliżej Bliskiego Wschodu niż USA i
        fakt ten rodzi określone konsekwencje. Europa ma najwyraźniej większą
        świadomość tego czym grozi konflikt z kilkusetmilionową populacją. Europa nie
        ma najmniejszego interesu w tym aby wchodzić w konflikt z Arabami, czy wspierać
        Izrael - tak naprawdę jedyny pewny i najwierniejszy przyczółek amerykański w
        tym regionie. Europa ma na swoim terenie sporo islamistów i nie ma interesu aby
        generować konflikt między nimi a wyznawcami innych religii.
        Kompletnym absurdem jest sugestia jakoby Arabowie byli jakimiś krwiożerczymi,
        pałającymi nienawiścią do wszystkiego co obce, co zachodnie, bestiami. Islam ma
        różne oblicza i wiele zależy od tego, na ile czuje się zagrożony. Amerykanie
        zaś robią wiele, żeby Arabowie poczuli się zagrożeni.

        • Gość: tom Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 09:55
          Jezu!
          skad ty się wziąłeś?????????????????????????????????????????????
          • Gość: Vitae Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.ask.net.pl 29.03.03, 18:34
            Otwórz oczy i patrz a wyraz tępego zdziwienia zniknie z twojej twarzy.
    • Gość: Republikanin Brudy amerykanskiej administracji wychodza na swiatlo IP: *.88.cm.sunflower.com 29.03.03, 01:15
      Zamiast witania kwiatami amerykanskich przedstawicieli
      demokracji republikanskiej irakijczycy przywitali US Army
      granatami. Sto tysiecy nowych zolnierzy bedzie trzeba by podbic
      maly narod i byc moze wypowiedziec wojne Iranowi, Syrii i
      Jordani. W koncu ostatnio Pan Sharon doradzil USA azeby to
      zrobic. Poprawi to wedlug niego bezpieczenstwo Izraelowi i nie
      trzeba stworzyc panstwa palestynskiego. W miedzyczasie Pan Perle
      urodzony podobno w Lodzi i glowny z panem Wolfowitzem iniciator
      wojny z Irakiem wylecial z Pentagonu za kombinacje finansowe z
      firma ktora miala dostarczyc tajnej technologii Chinom. Pan
      Cheney zostal oskarzony ze jego firma dostanie lukratywne
      kontrakty w Iraku, Pan Powell zagrozil rezygnacja, generalowie
      ku wsieklosci Busha mowie ze wojna dlugo potrwa, Rumsfeld jest
      zagrozony przez generalow wyleceniem, a Pani Rice dalej mowi
      bzdury. Premier Blair juz wie ze Europejczycy odstawia Anglie na
      boczny tor a Bush go kompletnie zlekcewazyl. Byc moze dlatego
      wyglada ostatnio jak ostatni szaleniec. Arogancji angielskiej
      nie bardzo dobrzy sie powiodlo wobec arogancji amerykanskiej. W
      koncu kim jest Anglia jak mowia Chinczycy: jakas mala wyspa z
      wielkimi pretensjami imperialnymi. Nie wazne ze NATO jest
      zagrozone, ze Rosja wygrywa w tym calym szalenstwie, ze miliardy
      ludzi nienawidzi od roku Ameryki, ze setki ludzi ginie
      codziennie w Iraku. Wazne jest to ze, Bush rozmawia z Bogiem i
      od niego dostaje instrukcje. Nie powiedzial ostatnio ze Ameryka
      jest najwspanialszym stworem Boga i ma prawo decydowac o tym co
      chce? Musi to byc specialny Bog bowiem nie jest to Bog ani
      Papieza ani 90% kosciolow amerykanskich. Jest to Bog kapiacych
      od zlota na nowo urodzonych chrzescijan amerykanskich. A co na
      to Polska zwana "Koniem Trojanskim"? Murem stoi za Ameryka bo
      jak twierdzi Pan Daniel Rotweld jej przyszlosc zalezy od
      Ameryki. Oczywiscie zakladam, ze u podstaw jego finezyjnej
      strategii lezy znajomosc z Panami Perlem i Wolfowitzem. Obawiam
      sie ze przyjdzie Polsce placic gorzko za taka wizje. Juz chyba
      Panowie sie przekonuja jak Ameryka zainteresowana jest Polska na
      podstawie wspanialych wynikow degocjacji offsetowych. Dodam
      jeszcze ze Amerykanie sie zasmiewaja Polska kontrybucja do wojny
      w Iraku w postaci paru zolnierzy. Stala sie ona nowym kawalem
      anty-polskim. Brawo rodacy. Jak moja swietej pamieci matka
      mawiala "Polakom Bog odebral rozum". Jakkolwiek dodam ze
      rozumiem Polska iluzoryczna przyjazn do USA. Korupcja Polska,
      ktora zniszczy ten kraj bardzo szybko nie rozni sie wiele od
      obecnej korupcji patriotow z Waszyngtonu. Byc moze w tym lezy ta
      fatalna Polska atrakcja do arogancji, buty i glupoty
      administracji Busha. Gratulacje i pelne zrozumienie! By the way.
      Slyszalem ze Slowenia i Wegry wycofaly sie z deklaracji
      popierajacych wojne iracka. Czyzby mieli wiecej rozumu i
      inteligencji niz Polacy? Czy jest mozliwe ze wola wejsc do
      Wspolnoty Europejskiej z podniesionym czolem niz na kolanach z
      koniecznosc jak kraj nieprzyjazny i przeznaczony do ekspoatacji?
      Rozwazania takie nic nie dadza bowiem Polacy zawsze lepiej
      wiedza i biorac uwage na fantastyczny stan Polskiej armii,
      przemyslu i kultury nie pozwola sobie nic powiedzien. Nawet ten
      "zabojadowi" prezydentowi Francji, ktory ma za soba bron
      atomowa, wspaniala armie, wielki przemysl i wielkie wplywy w
      swiecie. Polacy. Do karabeli i zycze przyjemnych marzen i
      fantazjowania.
      Republikanin z Florydy

      W miedzyczasie
      • Gość: Wojtek Re: Brudy amerykanskiej administracji wychodza na IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 29.03.03, 01:25
        Gość portalu: Republikanin napisał(a):

        > Zamiast witania kwiatami amerykanskich przedstawicieli
        > demokracji republikanskiej irakijczycy przywitali US Army
        > granatami. Sto tysiecy nowych zolnierzy bedzie trzeba by
        podbic
        > maly narod i byc moze wypowiedziec wojne Iranowi, Syrii i
        > Jordani. W koncu ostatnio Pan Sharon doradzil USA azeby to
        > zrobic. Poprawi to wedlug niego bezpieczenstwo Izraelowi i nie
        > trzeba stworzyc panstwa palestynskiego. W miedzyczasie Pan
        Perle
        > urodzony podobno w Lodzi i glowny z panem Wolfowitzem
        iniciator
        > wojny z Irakiem wylecial z Pentagonu za kombinacje finansowe z
        > firma ktora miala dostarczyc tajnej technologii Chinom. Pan
        > Cheney zostal oskarzony ze jego firma dostanie lukratywne
        > kontrakty w Iraku, Pan Powell zagrozil rezygnacja, generalowie
        > ku wsieklosci Busha mowie ze wojna dlugo potrwa, Rumsfeld jest
        > zagrozony przez generalow wyleceniem, a Pani Rice dalej mowi
        > bzdury. Premier Blair juz wie ze Europejczycy odstawia Anglie
        na
        > boczny tor a Bush go kompletnie zlekcewazyl. Byc moze dlatego
        > wyglada ostatnio jak ostatni szaleniec. Arogancji angielskiej
        > nie bardzo dobrzy sie powiodlo wobec arogancji amerykanskiej.
        W
        > koncu kim jest Anglia jak mowia Chinczycy: jakas mala wyspa z
        > wielkimi pretensjami imperialnymi. Nie wazne ze NATO jest
        > zagrozone, ze Rosja wygrywa w tym calym szalenstwie, ze
        miliardy
        > ludzi nienawidzi od roku Ameryki, ze setki ludzi ginie
        > codziennie w Iraku. Wazne jest to ze, Bush rozmawia z Bogiem i
        > od niego dostaje instrukcje. Nie powiedzial ostatnio ze
        Ameryka
        > jest najwspanialszym stworem Boga i ma prawo decydowac o tym
        co
        > chce? Musi to byc specialny Bog bowiem nie jest to Bog ani
        > Papieza ani 90% kosciolow amerykanskich. Jest to Bog kapiacych
        > od zlota na nowo urodzonych chrzescijan amerykanskich. A co na
        > to Polska zwana "Koniem Trojanskim"? Murem stoi za Ameryka bo
        > jak twierdzi Pan Daniel Rotweld jej przyszlosc zalezy od
        > Ameryki. Oczywiscie zakladam, ze u podstaw jego finezyjnej
        > strategii lezy znajomosc z Panami Perlem i Wolfowitzem.
        Obawiam
        > sie ze przyjdzie Polsce placic gorzko za taka wizje. Juz chyba
        > Panowie sie przekonuja jak Ameryka zainteresowana jest Polska
        na
        > podstawie wspanialych wynikow degocjacji offsetowych. Dodam
        > jeszcze ze Amerykanie sie zasmiewaja Polska kontrybucja do
        wojny
        > w Iraku w postaci paru zolnierzy. Stala sie ona nowym kawalem
        > anty-polskim. Brawo rodacy. Jak moja swietej pamieci matka
        > mawiala "Polakom Bog odebral rozum". Jakkolwiek dodam ze
        > rozumiem Polska iluzoryczna przyjazn do USA. Korupcja Polska,
        > ktora zniszczy ten kraj bardzo szybko nie rozni sie wiele od
        > obecnej korupcji patriotow z Waszyngtonu. Byc moze w tym lezy
        ta
        > fatalna Polska atrakcja do arogancji, buty i glupoty
        > administracji Busha. Gratulacje i pelne zrozumienie! By the
        way.
        > Slyszalem ze Slowenia i Wegry wycofaly sie z deklaracji
        > popierajacych wojne iracka. Czyzby mieli wiecej rozumu i
        > inteligencji niz Polacy? Czy jest mozliwe ze wola wejsc do
        > Wspolnoty Europejskiej z podniesionym czolem niz na kolanach z
        > koniecznosc jak kraj nieprzyjazny i przeznaczony do
        ekspoatacji?
        > Rozwazania takie nic nie dadza bowiem Polacy zawsze lepiej
        > wiedza i biorac uwage na fantastyczny stan Polskiej armii,
        > przemyslu i kultury nie pozwola sobie nic powiedzien. Nawet
        ten
        > "zabojadowi" prezydentowi Francji, ktory ma za soba bron
        > atomowa, wspaniala armie, wielki przemysl i wielkie wplywy w
        > swiecie. Polacy. Do karabeli i zycze przyjemnych marzen i
        > fantazjowania.
        > Republikanin z Florydy
        >
        > W miedzyczasie


        Teraz widac czarnno na bialym kogo reprezentuja demokraci z
        Florydy, i jakimi sposobami probowali sfaluszowac ostatnie
        wybory prezydenckie., Oj, oj demokrato z Florydy. Wilku w skorze
        owieczki. Nieladnie podszywac sie w skore republikanina. Fe.
        Smierdzi.
        • Gość: Jarecki Re: Brudy amerykanskiej administracji wychodza na IP: *.vnuusa.com 29.03.03, 01:44
          Glupoty wygadujesz Wojtek. Tak sie dziwnie sklada, ze ja
          rowniez sie utozsamiam z partia republikanska i jestem nawet jej
          czlonkiem. Jednakze jestem przeciw Busha polityce (pomimo tego,
          ze akurat na niego glosowalem). Musze Ci takze powiedziec, ze
          lekkim zaskoczeniem dla mnie jest tez fakt, ze spora grupka
          moich znajomych (z tejze partii) jest rowniez przeciwko tej
          wojnie. To co pisze Republikanin z Florydy ma duzo prawdy w
          sobie. I jest to totalna bzdura, ze przeciwko tej wojnie sa
          tylko pacyfisci i lewicowcy... jest to bardzo dziwna mysl, ktora
          sie tutaj na lamach tych dyskusji pare razy przewinela. Takie
          cos mogl tylko napisac albo ktos zupelnie nie w temacie (a
          chcial cos napisac), albo....

          Pozdrawiam,
          Jarecki


          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          >
          >
          > Teraz widac czarnno na bialym kogo reprezentuja demokraci z
          > Florydy, i jakimi sposobami probowali sfaluszowac ostatnie
          > wybory prezydenckie., Oj, oj demokrato z Florydy. Wilku w
          skorze
          > owieczki. Nieladnie podszywac sie w skore republikanina. Fe.
          > Smierdzi.
          • Gość: Jan K. Republikanie przeciw Bushowi: Tere fere kuku IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 01:58
            Panie Jarecki:

            Następny wilk w owczej skórze, czyli lewactwo podszywające się pod
            Republikanina.
            Proszę tak otwarcie nie kłamać i nie twierdzić, że teraz wszyscy, nie
            wyłączając Republikanów są przeciwko Bushowi. Jeśli na Busha glosowało około
            48% wyborców a reszta na Nadera i Gore'a, to jak jest możliwe, że teraz
            poparcie dla Busha i wojny z Irakiem sięga 78%?

            Jan K.



            Gość portalu: Jarecki napisał(a):

            > Glupoty wygadujesz Wojtek. Tak sie dziwnie sklada, ze ja
            > rowniez sie utozsamiam z partia republikanska i jestem nawet jej
            > czlonkiem. Jednakze jestem przeciw Busha polityce (pomimo tego,
            > ze akurat na niego glosowalem). Musze Ci takze powiedziec, ze
            > lekkim zaskoczeniem dla mnie jest tez fakt, ze spora grupka
            > moich znajomych (z tejze partii) jest rowniez przeciwko tej
            > wojnie. To co pisze Republikanin z Florydy ma duzo prawdy w
            > sobie. I jest to totalna bzdura, ze przeciwko tej wojnie sa
            > tylko pacyfisci i lewicowcy... jest to bardzo dziwna mysl, ktora
            > sie tutaj na lamach tych dyskusji pare razy przewinela. Takie
            > cos mogl tylko napisac albo ktos zupelnie nie w temacie (a
            > chcial cos napisac), albo....
            >
            > Pozdrawiam,
            > Jarecki
            >
            >
            > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
            >
            > >
            > >
            > > Teraz widac czarnno na bialym kogo reprezentuja demokraci z
            > > Florydy, i jakimi sposobami probowali sfaluszowac ostatnie
            > > wybory prezydenckie., Oj, oj demokrato z Florydy. Wilku w
            > skorze
            > > owieczki. Nieladnie podszywac sie w skore republikanina. Fe.
            > > Smierdzi.
            • Gość: Tomek Re: Republikanie przeciw Bushowi: Tere fere kuku IP: *.nyc.rr.com 29.03.03, 02:57
              Mylisz sie panie Janie K. Ja rowniez znam wielu Republikanow,
              ktorzy sie krzywia na te "wojne" Busha. Ludzie nie sa slepi i
              widza, ze Bushem kieruja niejacy Wolfovitz, Fleisher i inni.
              Bush chce sie utrzymac u wladzy za wszelka cene i robi co mu
              powiedza. Jezeli tak republikanie popieraja Busha to czemu sie
              zgodzili ostatnio na zmniejszenie o polowe ciec podatkowych
              (pomimo iz Bush nalegal zeby utrzymac je na proponowanej
              wysokosci). Dlaczego przeciw tej wojnie wystapila rowniez
              Kanada (a takze Meksyk)- najblizsi sasiedzi? I jeszcze
              jedno... ostatnio sie coraz glosniej mowi, ze te sondaze nie sa
              dokladne. Czy widziales kiedykolwiek taki sondaz na cnn.com?
              Oni sie wrecz kochaja w tego typu sondazach! Ostatni sondaz na
              cnn.com jaki widzialem byl po wystapieniu Powella w ONZ i pytal
              czy Colin Powell przekonal Cie do wojny z Irakiem. Wiesz jakie
              byly winiki? 92%(!!!) odpowiedzialo, ze NIE... Dlatego na ten
              ostatni sondaz wzialbym spora poprawke. Zwlaszcza, ze jak
              mozesz sam zobaczyc na wiece popierajace wojne tu Stanach
              przychodzi zaledwie paresetek do kilku tysiecy ludzi a na
              wojnie wojnie przeciw wojnie przychodzi kilkaset tysiecy
              ludzi. Musisz byc chyba slepy albo po prostu nie chcesz tego
              zrozumiec, ze jest zdecydowanie duzo wiecej ludzi przeciw tej
              wojnie w Stanach. A poza tym jak chcesz sie dowiedziec czegos
              wiecej o wojnie odsylam Cie do dziennika Kanadyjskiego lub BBC
              News (jak masz kablowke lub satelite). Moze wtedy zrozumiesz
              dlaczego ok. 80% ludzi na calym swiecie opowiada sie przeciwko
              tej wojnie. Ja szanuje rozne wypowiedzi, zarwno te ktore
              popieraja Busha jak i te przeciwko. Ja sam nie jestem
              przekonany do tej wojny, ale z drugiej strony rozumiem dlaczego
              Amerykanie na nia poszli. Moim zdaniem powinni najpierw
              otrzymac zgode ONZ na te wojne, bo w tej chwili kazde panstwo
              moze oskarzyc inne panstwo o to, ze jest w posiadaniu jakiejs
              broni i bez zadnego oporu zaatakowac...


              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Panie Jarecki:
              >
              > Następny wilk w owczej skórze, czyli lewactwo podszywające
              się pod
              > Republikanina.
              > Proszę tak otwarcie nie kłamać i nie twierdzić, że teraz
              wszyscy, nie
              > wyłączając Republikanów są przeciwko Bushowi. Jeśli na Busha
              glosowało około
              > 48% wyborców a reszta na Nadera i Gore'a, to jak jest
              możliwe, że teraz
              > poparcie dla Busha i wojny z Irakiem sięga 78%?
              >
              > Jan K.
              >
              >
              >
              > Gość portalu: Jarecki napisał(a):
              >
              > > Glupoty wygadujesz Wojtek. Tak sie dziwnie sklada, ze ja
              > > rowniez sie utozsamiam z partia republikanska i jestem
              nawet jej
              > > czlonkiem. Jednakze jestem przeciw Busha polityce (pomimo
              tego,
              > > ze akurat na niego glosowalem). Musze Ci takze powiedziec,
              ze
              > > lekkim zaskoczeniem dla mnie jest tez fakt, ze spora grupka
              > > moich znajomych (z tejze partii) jest rowniez przeciwko tej
              > > wojnie. To co pisze Republikanin z Florydy ma duzo prawdy
              w
              > > sobie. I jest to totalna bzdura, ze przeciwko tej wojnie
              sa
              > > tylko pacyfisci i lewicowcy... jest to bardzo dziwna mysl,
              ktora
              > > sie tutaj na lamach tych dyskusji pare razy przewinela.
              Takie
              > > cos mogl tylko napisac albo ktos zupelnie nie w temacie (a
              > > chcial cos napisac), albo....
              > >
              > > Pozdrawiam,
              > > Jarecki
              > >
              > >
              > > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
              > >
              > > >
              > > >
              > > > Teraz widac czarnno na bialym kogo reprezentuja
              demokraci z
              > > > Florydy, i jakimi sposobami probowali sfaluszowac
              ostatnie
              > > > wybory prezydenckie., Oj, oj demokrato z Florydy. Wilku w
              > > skorze
              > > > owieczki. Nieladnie podszywac sie w skore republikanina.
              Fe.
              > > > Smierdzi.
              • Gość: Jan K. Juz 120% Republikanów w USA jest przeciwko wojnie IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 03:32
                www.nytimes.com/reuters/news/news-iraq-usa-image.html
                March 28, 2003, Filed at 8:02 p.m. ET
                The Gallup survey for CNN and USA Today said public support for the war
                remained steady at around 70 percent, in line with the findings of other
                opinion polls also released on Friday.

                "Bushem kieruja niejacy Wolfovitz, Fleisher i inni" - to wszystko wina Żydów i
                cyklistów, ale jakoś prości Amerykanie tego nie mogą zobaczyć! Musi Pan zacząć
                wywieszać plakaty, rozdawać ulotki, dzwonić do ludzi i to od zaraz.

                Jak się poskrobie antyamerykańskie lewactwo, to zawsze pokaże się pod czerwonym
                kolorem brunatny kolor antysemityzmu. Ciekawostka przyrodnicza...

                Jan K.



                Gość portalu: Tomek napisał(a):

                > Mylisz sie panie Janie K. Ja rowniez znam wielu Republikanow,
                > ktorzy sie krzywia na te "wojne" Busha. Ludzie nie sa slepi i
                > widza, ze Bushem kieruja niejacy Wolfovitz, Fleisher i inni.
                > Bush chce sie utrzymac u wladzy za wszelka cene i robi co mu
                > powiedza. Jezeli tak republikanie popieraja Busha to czemu sie
                > zgodzili ostatnio na zmniejszenie o polowe ciec podatkowych
                > (pomimo iz Bush nalegal zeby utrzymac je na proponowanej
                > wysokosci). Dlaczego przeciw tej wojnie wystapila rowniez
                > Kanada (a takze Meksyk)- najblizsi sasiedzi? I jeszcze
                > jedno... ostatnio sie coraz glosniej mowi, ze te sondaze nie sa
                > dokladne. Czy widziales kiedykolwiek taki sondaz na cnn.com?
                > Oni sie wrecz kochaja w tego typu sondazach! Ostatni sondaz na
                > cnn.com jaki widzialem byl po wystapieniu Powella w ONZ i pytal
                > czy Colin Powell przekonal Cie do wojny z Irakiem. Wiesz jakie
                > byly winiki? 92%(!!!) odpowiedzialo, ze NIE... Dlatego na ten
                > ostatni sondaz wzialbym spora poprawke. Zwlaszcza, ze jak
                > mozesz sam zobaczyc na wiece popierajace wojne tu Stanach
                > przychodzi zaledwie paresetek do kilku tysiecy ludzi a na
                > wojnie wojnie przeciw wojnie przychodzi kilkaset tysiecy
                > ludzi. Musisz byc chyba slepy albo po prostu nie chcesz tego
                > zrozumiec, ze jest zdecydowanie duzo wiecej ludzi przeciw tej
                > wojnie w Stanach. A poza tym jak chcesz sie dowiedziec czegos
                > wiecej o wojnie odsylam Cie do dziennika Kanadyjskiego lub BBC
                > News (jak masz kablowke lub satelite). Moze wtedy zrozumiesz
                > dlaczego ok. 80% ludzi na calym swiecie opowiada sie przeciwko
                > tej wojnie. Ja szanuje rozne wypowiedzi, zarwno te ktore
                > popieraja Busha jak i te przeciwko. Ja sam nie jestem
                > przekonany do tej wojny, ale z drugiej strony rozumiem dlaczego
                > Amerykanie na nia poszli. Moim zdaniem powinni najpierw
                > otrzymac zgode ONZ na te wojne, bo w tej chwili kazde panstwo
                > moze oskarzyc inne panstwo o to, ze jest w posiadaniu jakiejs
                > broni i bez zadnego oporu zaatakowac...
                >
                >
                > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                >
                > > Panie Jarecki:
                > >
                > > Następny wilk w owczej skórze, czyli lewactwo podszywające
                > się pod
                > > Republikanina.
                > > Proszę tak otwarcie nie kłamać i nie twierdzić, że teraz
                > wszyscy, nie
                > > wyłączając Republikanów są przeciwko Bushowi. Jeśli na Busha
                > glosowało około
                > > 48% wyborców a reszta na Nadera i Gore'a, to jak jest
                > możliwe, że teraz
                > > poparcie dla Busha i wojny z Irakiem sięga 78%?
                > >
                > > Jan K.
                > >
                > >
                > >
                > > Gość portalu: Jarecki napisał(a):
                > >
                > > > Glupoty wygadujesz Wojtek. Tak sie dziwnie sklada, ze ja
                > > > rowniez sie utozsamiam z partia republikanska i jestem
                > nawet jej
                > > > czlonkiem. Jednakze jestem przeciw Busha polityce (pomimo
                > tego,
                > > > ze akurat na niego glosowalem). Musze Ci takze powiedziec,
                > ze
                > > > lekkim zaskoczeniem dla mnie jest tez fakt, ze spora grupka
                > > > moich znajomych (z tejze partii) jest rowniez przeciwko tej
                > > > wojnie. To co pisze Republikanin z Florydy ma duzo prawdy
                > w
                > > > sobie. I jest to totalna bzdura, ze przeciwko tej wojnie
                > sa
                > > > tylko pacyfisci i lewicowcy... jest to bardzo dziwna mysl,
                > ktora
                > > > sie tutaj na lamach tych dyskusji pare razy przewinela.
                > Takie
                > > > cos mogl tylko napisac albo ktos zupelnie nie w temacie (a
                > > > chcial cos napisac), albo....
                > > >
                > > > Pozdrawiam,
                > > > Jarecki
                > > >
                > > >
                > > > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
                > > >
                > > > >
                > > > >
                > > > > Teraz widac czarnno na bialym kogo reprezentuja
                > demokraci z
                > > > > Florydy, i jakimi sposobami probowali sfaluszowac
                > ostatnie
                > > > > wybory prezydenckie., Oj, oj demokrato z Florydy. Wilku w
                > > > skorze
                > > > > owieczki. Nieladnie podszywac sie w skore republikanina.
                > Fe.
                > > > > Smierdzi.
                • Gość: Qwert Re: Juz 120% Republikanów w USA jest przeciwko wo IP: *.c3-0.hlb-ubr6.hlb-ubr.nj.cable.rcn.com 29.03.03, 22:44
                  Prymityw jestes panie K. Jak slowo daje prymityw...


                  Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                  > <a href="www.nytimes.com/reuters/news/news-iraq-usa-
                  image.html"target="_
                  > blank">www.nytimes.com/reuters/news/news-iraq-usa-
                  image.html</a>
                  > March 28, 2003, Filed at 8:02 p.m. ET
                  > The Gallup survey for CNN and USA Today said public support
                  for the war
                  > remained steady at around 70 percent, in line with the
                  findings of other
                  > opinion polls also released on Friday.
                  >
                  > "Bushem kieruja niejacy Wolfovitz, Fleisher i inni" - to
                  wszystko wina Żydów i
                  >
                  > cyklistów, ale jakoś prości Amerykanie tego nie mogą
                  zobaczyć! Musi Pan zacząć
                  >
                  > wywieszać plakaty, rozdawać ulotki, dzwonić do ludzi i to od
                  zaraz.
                  >
                  > Jak się poskrobie antyamerykańskie lewactwo, to zawsze pokaże
                  się pod czerwonym
                  >
                  > kolorem brunatny kolor antysemityzmu. Ciekawostka
                  przyrodnicza...
                  >
                  > Jan K.
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: Tomek napisał(a):
                  >
                  > > Mylisz sie panie Janie K. Ja rowniez znam wielu
                  Republikanow,
                  > > ktorzy sie krzywia na te "wojne" Busha. Ludzie nie sa slepi
                  i
                  > > widza, ze Bushem kieruja niejacy Wolfovitz, Fleisher i
                  inni.
                  > > Bush chce sie utrzymac u wladzy za wszelka cene i robi co mu
                  > > powiedza. Jezeli tak republikanie popieraja Busha to czemu
                  sie
                  > > zgodzili ostatnio na zmniejszenie o polowe ciec podatkowych
                  > > (pomimo iz Bush nalegal zeby utrzymac je na proponowanej
                  > > wysokosci). Dlaczego przeciw tej wojnie wystapila rowniez
                  > > Kanada (a takze Meksyk)- najblizsi sasiedzi? I jeszcze
                  > > jedno... ostatnio sie coraz glosniej mowi, ze te sondaze nie
                  sa
                  > > dokladne. Czy widziales kiedykolwiek taki sondaz na
                  cnn.com?
                  > > Oni sie wrecz kochaja w tego typu sondazach! Ostatni sondaz
                  na
                  > > cnn.com jaki widzialem byl po wystapieniu Powella w ONZ i
                  pytal
                  > > czy Colin Powell przekonal Cie do wojny z Irakiem. Wiesz
                  jakie
                  > > byly winiki? 92%(!!!) odpowiedzialo, ze NIE... Dlatego na
                  ten
                  > > ostatni sondaz wzialbym spora poprawke. Zwlaszcza, ze jak
                  > > mozesz sam zobaczyc na wiece popierajace wojne tu Stanach
                  > > przychodzi zaledwie paresetek do kilku tysiecy ludzi a na
                  > > wojnie wojnie przeciw wojnie przychodzi kilkaset tysiecy
                  > > ludzi. Musisz byc chyba slepy albo po prostu nie chcesz
                  tego
                  > > zrozumiec, ze jest zdecydowanie duzo wiecej ludzi przeciw
                  tej
                  > > wojnie w Stanach. A poza tym jak chcesz sie dowiedziec
                  czegos
                  > > wiecej o wojnie odsylam Cie do dziennika Kanadyjskiego lub
                  BBC
                  > > News (jak masz kablowke lub satelite). Moze wtedy
                  zrozumiesz
                  > > dlaczego ok. 80% ludzi na calym swiecie opowiada sie
                  przeciwko
                  > > tej wojnie. Ja szanuje rozne wypowiedzi, zarwno te ktore
                  > > popieraja Busha jak i te przeciwko. Ja sam nie jestem
                  > > przekonany do tej wojny, ale z drugiej strony rozumiem
                  dlaczego
                  > > Amerykanie na nia poszli. Moim zdaniem powinni najpierw
                  > > otrzymac zgode ONZ na te wojne, bo w tej chwili kazde
                  panstwo
                  > > moze oskarzyc inne panstwo o to, ze jest w posiadaniu
                  jakiejs
                  > > broni i bez zadnego oporu zaatakowac...
                  > >
                  > >
                  > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  > >
                  > > > Panie Jarecki:
                  > > >
                  > > > Następny wilk w owczej skórze, czyli lewactwo podszywające
                  > > się pod
                  > > > Republikanina.
                  > > > Proszę tak otwarcie nie kłamać i nie twierdzić, że teraz
                  > > wszyscy, nie
                  > > > wyłączając Republikanów są przeciwko Bushowi. Jeśli na
                  Busha
                  > > glosowało około
                  > > > 48% wyborców a reszta na Nadera i Gore'a, to jak jest
                  > > możliwe, że teraz
                  > > > poparcie dla Busha i wojny z Irakiem sięga 78%?
                  > > >
                  > > > Jan K.
                  > > >
                  > > >
                  > > >
                  > > > Gość portalu: Jarecki napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Glupoty wygadujesz Wojtek. Tak sie dziwnie sklada, ze
                  ja
                  > > > > rowniez sie utozsamiam z partia republikanska i jestem
                  > > nawet jej
                  > > > > czlonkiem. Jednakze jestem przeciw Busha polityce
                  (pomimo
                  > > tego,
                  > > > > ze akurat na niego glosowalem). Musze Ci takze
                  powiedziec,
                  > > ze
                  > > > > lekkim zaskoczeniem dla mnie jest tez fakt, ze spora
                  grupka
                  > > > > moich znajomych (z tejze partii) jest rowniez przeciwko
                  tej
                  > > > > wojnie. To co pisze Republikanin z Florydy ma duzo
                  prawdy
                  > > w
                  > > > > sobie. I jest to totalna bzdura, ze przeciwko tej
                  wojnie
                  > > sa
                  > > > > tylko pacyfisci i lewicowcy... jest to bardzo dziwna
                  mysl,
                  > > ktora
                  > > > > sie tutaj na lamach tych dyskusji pare razy przewinela.
                  > > Takie
                  > > > > cos mogl tylko napisac albo ktos zupelnie nie w temacie
                  (a
                  > > > > chcial cos napisac), albo....
                  > > > >
                  > > > > Pozdrawiam,
                  > > > > Jarecki
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > >
                  > > > > >
                  > > > > > Teraz widac czarnno na bialym kogo reprezentuja
                  > > demokraci z
                  > > > > > Florydy, i jakimi sposobami probowali sfaluszowac
                  > > ostatnie
                  > > > > > wybory prezydenckie., Oj, oj demokrato z Florydy.
                  Wilku w
                  > > > > skorze
                  > > > > > owieczki. Nieladnie podszywac sie w skore
                  republikanina.
                  > > Fe.
                  > > > > > Smierdzi.
      • Gość: Emi Re: Republikanie z Florydy - masz razcje!!!! IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 02:43
        • Gość: Jan K. Re: Republikanie z Florydy - masz razcje!!!! IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 03:35
          Czy jest tu gdzieś lekarz!
          Jan K.
          • Gość: A.G. Re: Republikanie z Florydy - masz razcje!!!! IP: *.client.attbi.com 29.03.03, 08:25
            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > Czy jest tu gdzieś lekarz!
            > Jan K.
            Panie Janku!
            Dobre pytanie? Ale Panu nawet lekarz juz nie pomoze na panskie
            ograniczone horyzonty myslowe.
            Z powazaniem
            Andrzej z Chicago.
            • Gość: Jarecki Re: Republikanie z Florydy - masz razcje!!!! IP: *.nyc.rr.com 30.03.03, 16:33
              Zgadzam sie z Toba A.G. totalnie. Mamy tutaj na tej
              dyskusyjnej liscie dwoch "szalejacych" totalnie lewicowych
              zydow - Jana K i KP... Ja bym proponowal ich totalnie
              zignorowac....

              Gość portalu: A.G. napisał(a):

              > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
              >
              > > Czy jest tu gdzieś lekarz!
              > > Jan K.
              > Panie Janku!
              > Dobre pytanie? Ale Panu nawet lekarz juz nie pomoze na
              panskie
              > ograniczone horyzonty myslowe.
              > Z powazaniem
              > Andrzej z Chicago.
    • Gość: Emi KONWOJ ZATRZYMANY!!!!! IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 01:31
      Wlasnie obejrzalam dzinnik. Konwoj zatrzymal sie w szczerej pustymi z braku
      dostaw paliwa, wody, pozywienia. Wyglada, ze koalicje zatrzyma pustynny piasek,
      tak jak kiesys Napoleona zatrzymaly rosyjskie sniegi. Nienawisc do USA wsrod
      Irakczykow poteguje sie i jest juz nie do naprawienia. Pokazywano 19-letnie
      zolnierki amerykanske pojmane z konwoju do niewoli. nie wiadomo co sie z nimi
      stalo, ale wyglada, ze byly torturowane. Generalowie bardzo krytykuja obecna
      strategie wojenna o coraz wiecej amerykanow jest wscieklych na administracje
      GWB za rozpetywanie tej wojny nie do wygrania politycznego. nie wspominam nawet
      o rosnacej liczbie zabitych po obu stronach. Trzeba natychmiast przerwac to
      szalenstwo i zaprzestac zabijania niewinnych po obu stronach!!!!
      • Gość: Wojtek Re: KONWOJ ZATRZYMANY!!!!! IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 29.03.03, 01:38
        Gość portalu: Emi napisał(a):

        > Wlasnie obejrzalam dzinnik. Konwoj zatrzymal sie w szczerej
        pustymi z braku
        > dostaw paliwa, wody, pozywienia. Wyglada, ze koalicje zatrzyma
        pustynny piasek,
        >
        > tak jak kiesys Napoleona zatrzymaly rosyjskie sniegi.
        Nienawisc do USA wsrod
        > Irakczykow poteguje sie i jest juz nie do naprawienia.
        Pokazywano 19-letnie
        > zolnierki amerykanske pojmane z konwoju do niewoli. nie
        wiadomo co sie z nimi
        > stalo, ale wyglada, ze byly torturowane. Generalowie bardzo
        krytykuja obecna
        > strategie wojenna o coraz wiecej amerykanow jest wscieklych na
        administracje
        > GWB za rozpetywanie tej wojny nie do wygrania politycznego.
        nie wspominam nawet
        >
        > o rosnacej liczbie zabitych po obu stronach. Trzeba
        natychmiast przerwac to
        > szalenstwo i zaprzestac zabijania niewinnych po obu
        stronach!!!!
        >

        Emi. Jestem przekonany, ze jest to "wypadek przy pracy". Na
        przerwanie tego jak to nazywasz "szalenstwa", obojetnie czy
        jestes za czy przeciw,jest za pozno
        • Gość: Jan K. Tylko lekarz IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 01:45
          Droga Pani Emilko:

          Nie wiem dokładnie, czy ma Pani bipolar disease czy tylko Pani źle życzy naszym
          wojskom wypisując takie bzdetki. Wydaje mi się jednak, że ponieważ kiedyś Pani
          mi życzyła, abym wziął ze sobą "czarny woreczek na drogie ciałko", maskuje Pani
          swoje przekonania z gatunku "moronic loony left" tą przykrą chorobą.

          Jan K.

          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Gość portalu: Emi napisał(a):
          >
          > > Wlasnie obejrzalam dzinnik. Konwoj zatrzymal sie w szczerej
          > pustymi z braku
          > > dostaw paliwa, wody, pozywienia. Wyglada, ze koalicje zatrzyma
          > pustynny piasek,
          > >
          > > tak jak kiesys Napoleona zatrzymaly rosyjskie sniegi.
          > Nienawisc do USA wsrod
          > > Irakczykow poteguje sie i jest juz nie do naprawienia.
          > Pokazywano 19-letnie
          > > zolnierki amerykanske pojmane z konwoju do niewoli. nie
          > wiadomo co sie z nimi
          > > stalo, ale wyglada, ze byly torturowane. Generalowie bardzo
          > krytykuja obecna
          > > strategie wojenna o coraz wiecej amerykanow jest wscieklych na
          > administracje
          > > GWB za rozpetywanie tej wojny nie do wygrania politycznego.
          > nie wspominam nawet
          > >
          > > o rosnacej liczbie zabitych po obu stronach. Trzeba
          > natychmiast przerwac to
          > > szalenstwo i zaprzestac zabijania niewinnych po obu
          > stronach!!!!
          > >
          >
          > Emi. Jestem przekonany, ze jest to "wypadek przy pracy". Na
          > przerwanie tego jak to nazywasz "szalenstwa", obojetnie czy
          > jestes za czy przeciw,jest za pozno
          • Gość: Emily Re: Tylko lekarz IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 02:05
            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > Droga Pani Emilko:
            >
            > Nie wiem dokładnie, czy ma Pani bipolar disease czy tylko Pani źle życzy
            naszym
            >
            > wojskom wypisując takie bzdetki. Wydaje mi się jednak, że ponieważ kiedyś
            Pani
            >
            > mi życzyła, abym wziął ze sobą "czarny woreczek na drogie ciałko", maskuje
            Pani
            >
            > swoje przekonania z gatunku "moronic loony left" tą przykrą chorobą.
            >
            > Jan K.

            Drogi Panie Janie,
            musze pana rozczarowac. nie mam ani bipolar disorder (choc niewatpliwie jestem
            zdolowana ta wojna), ani nie zycze zle naszym. ja im zycze zycia i dlatego
            chce, zeby wracali juz do domu na wlasnych nogach, nie w workach. To pan,
            wnosze, chetnie ogladalby ich w stanie biochemicznego rozkladu z zacisza swego
            wygodnego fotela. Ja nie moge patrzec na bezsensowne cierpienia niewinnych
            ludzi po obu stronach. i tym sie roznimy. Dla mnie zycie ludzkie na NAJWIEKSZA
            wartosc.
            pozdrawiam
            Emily
            pozdrawiam
            • menel_ Re: Tylko lekarz 29.03.03, 02:09
              Gość portalu: Emily napisał(a):

              > Dla mnie zycie ludzkie na NAJWIEKSZA wartosc.

              Czy Twoje wlasne tez?
              • Gość: Emi Re: Tylko lekarz IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 02:23
                menel_ napisał:

                > Gość portalu: Emily napisał(a):
                >
                > > Dla mnie zycie ludzkie na NAJWIEKSZA wartosc.
                >
                > Czy Twoje wlasne tez?

                absolutnie!
                • menel_ Re: Tylko lekarz 29.03.03, 02:28
                  Gość portalu: Emi napisał(a):

                  > menel_ napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: Emily napisał(a):
                  > >
                  > > > Dla mnie zycie ludzkie na NAJWIEKSZA wartosc.
                  > >
                  > > Czy Twoje wlasne tez?
                  >
                  > absolutnie!

                  Czy nie przyjmujesz za prawdopodobne ze dla niektorych bliskowschodnich wladcow
                  Twoje zycie nie stanowi rownie wysokiej wartosci?

                  • Gość: Jan K. Re: Tylko lekarz IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 03:18
                    Dobry chwyt, ale niech Pan/Pani nie myśli, że osoby chore lub przesycone
                    nienawiścią są w stanie myśleć logicznie.

                    Większość bzdurzących na tej grupie tylko myśli źle o Ameryce. Oni nigdy nie
                    staną w obronie ludzi, którzy są mordowani i ograbiani przez lewacko-
                    faszyzujących NAJWYŻSZYCH WŁADCÓW takich jak Fidel Castro, Saddam, czy
                    przywódcy Wietnamu czy Korei Północnej. Anty-Amerykańskim "humanistom" nie
                    chodzi wcale o prawa człowieka. Są przeciwko USA i kapitalizmowi a cel uświęca
                    środki.

                    Te apele o pomoc dla cierpiących zaczęły się po 1991 roku. Jakoś nie widziałem
                    gromad lewactwa szwędającego się po ulicach jak Saddam Husain gazował Kurdów.
                    Osoby wrażliwe, jak Pani Emilka, zajmowały się w tedy szydełkowaniem i nie
                    miały czasu na protestowanie i ogólnie pewno miały Kurdów w... "Jedynie ofiary
                    imperializmu godne są naszych łez" mówia otwarcie lewacy podczas wywiadów w
                    telewizji. Nic dziwnego, jeśli latają z czerwonymi czy czrnymi flagami i
                    portretami Che i innych świętych lewactwa.

                    Pozdrawiam i gratuluję podstępu.

                    Jan K.



                    menel_ napisał:

                    > Gość portalu: Emi napisał(a):
                    >
                    > > menel_ napisał:
                    > >
                    > > > Gość portalu: Emily napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Dla mnie zycie ludzkie na NAJWIEKSZA wartosc.
                    > > >
                    > > > Czy Twoje wlasne tez?
                    > >
                    > > absolutnie!
                    >
                    > Czy nie przyjmujesz za prawdopodobne ze dla niektorych bliskowschodnich
                    wladcow
                    >
                    > Twoje zycie nie stanowi rownie wysokiej wartosci?
                    >
        • Gość: Emi Re: KONWOJ ZATRZYMANY!!!!! IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 01:56
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):


          > Emi. Jestem przekonany, ze jest to "wypadek przy pracy". Na
          > przerwanie tego jak to nazywasz "szalenstwa", obojetnie czy
          > jestes za czy przeciw,jest za pozno.

          NIGDY nie jest na nic za pozno, poki sie zyje, Wojtku!!! Tylko smierc jest
          ostateczna, wszystko inne jest odwracalne, a zwlaszcza latwo zawrocic konwoj w
          druga strone. potrzeba optymizmu i elastycznosci myslenia:)
          • menel_ ???????????????? 29.03.03, 02:04
            Gość portalu: Emi napisał(a):

            > wszystko inne jest odwracalne, a zwlaszcza latwo zawrocic konwoj w
            > druga strone. potrzeba optymizmu i elastycznosci myslenia:)

            "...z braku dostaw paliwa, wody, pozywienia..."

            Czy optymizm i elastycznosc myslenia dostarcza paliwo i wode na srodek pustyni?

            (I o jaki "dziennik" i "konwoj" w koncu chodzi?)

            • Gość: Emi Re: ???????????????? IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 02:11
              menel_ napisał:

              > Gość portalu: Emi napisał(a):
              >
              > > wszystko inne jest odwracalne, a zwlaszcza latwo zawrocic konwoj w
              > > druga strone. potrzeba optymizmu i elastycznosci myslenia:)
              >
              > "...z braku dostaw paliwa, wody, pozywienia..."
              >
              > Czy optymizm i elastycznosc myslenia dostarcza paliwo i wode na srodek
              pustyni?
              >
              > (I o jaki "dziennik" i "konwoj" w koncu chodzi?)

              Dziennik - TV USA. Konwoj - pojazdow wojennych koalicji, ktory nie moze posuwac
              sie do przodu z braku paliwa. jest stale atakowany przez partyzantow irackich.
              mysle, ze gdyby amerykanie zrobili w tyl zwrot, to irakczycy sami dostarcza im
              paliwa. na nic nie jest za pozno, poki w piersi bije serce.
      • menel_ Jaki dziennik? Jaki konwoj? 29.03.03, 01:44
        • Gość: Emi Re: Jaki dziennik? Jaki konwoj? IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 02:11
          powyzej
      • gabrielacasey Re: KONWOJ ZATRZYMANY!!!!! 29.03.03, 01:46
        Emi, poprzednia dyskusja zniknela z GW. Szkoda. Mowilam wowczas, ze amerykanscy
        chlopcy potrzebuja goracego posilku po 8 dniach zimnych konserw, bardziej nizli
        kolejnego przemowienia pana Busha. Arabia Saudyjska ma propozycje pokojowa. UK
        jeszcze na pozycjach trwa (znow padajac ofiara amerykanskiego "friendly fire"),
        ale wstrzymano - na poziomie Parlamentu - dalsze wspieranie tej wojny i ludzmi,
        i sprzetem, i pieniedzmi. To zabrzmi straszliwie cynicznie w tych
        okolicznosciach, ale to brutalny fakt: Brytyjczycy nie tocza przegranych wojen -
        oni sie z nich po angielsku wycofuja, znalazlszy byle pretekst. I ten pretekst
        jest: propozycja pokojowa Arabii Saudyjskiej, ktorej Waszyngton nawet nie
        raczyl przeczytac.
        Smutne, ze US wybralo sie na te wojne bez jakiejkolwiek znajomosci przeciwnika.
        I smutne i przerazajace, jako najlepszy dowod, jakie glaby tym krajem teraz
        rzadza. Te wojne trzeba przerwac, nim zamieni sie w totalna kleske
        sprzymierzonych (lub tylko...Amerykanow, Anglicy moga sie wycofac majac
        pretekst chocby w "decyzji Parlamentu", te "przedwojenne" walki na tym forum
        moga sie teraz przydac - Bryty sa znacznie lepszymi dyplomatami, niz Polacy
        chca im przyznac). Masz racje z tym Napoleonem - ja tez, gdy Foxy i Coxy
        bredzily o "pedzie na Bagdad" mowilam, ze mnie (ba, Brytyjskim strategom!) za
        bardzo to przypomina ped Napoleona na Moskwe...
        • menel_ :)))))))) ROFL 29.03.03, 01:52
          gabrielacasey napisała:

          > Arabia Saudyjska ma propozycje pokojowa.
          • gabrielacasey Ma. I jest to DOBRY PRETEKST, Menelu. 29.03.03, 02:01
            Niemniej mozecie tam sobie ginac, wasza amerykanska sprawa.

            "When you're wounded and left on Afghanistan's plains,
            And the women come out to cut up what remains,
            Jest roll to your rifle and blow out your brains
            An' go to your Gawd like a soldier..."

            Tylko szkoda, ze znow zgina "blue soldiers", nie zas bezmozgie menelstwo...
            • menel_ Czytalas ta propozycje? 29.03.03, 02:05
              • gabrielacasey Re: Czytalas ta propozycje? 29.03.03, 02:11
                Tylko omowienie w materialach 10 Downing Street (publikacje on-line), bo ja tu
                dyskutowano. Jesli ty tym razem powaznie, to ci powiem: Brytow nie obchodzi, CO
                w niej jest. Obchodzi jej istnienie jako PRETEKSTU.
                Powtarzam po raz kolejny (co Polacy bolesnie powinni wiedziec): BRYTYJCZYCY NIE
                TOCZA PRZEGRANYCH WOJEN. A w tym przypadku nawet nie musza, bo nie musza bronic
                petrodolara. Chyba nie jestes takim dzieciakiem, by w humanistyczny aspekt tej
                wojny wierzyc?
              • Gość: Jan K. Z wariatka nie ma co... IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 03:23
                Pan/Pani gabrielacasey jest przypadkiem klinicznym. Wpuszczać toto w maliny
                jest tak proste, że nie dostanie Pan punktów ode mnie.

                Pan jest mistrzem od krótkich prostych pytań generujących natychmiast
                idiotyczne odpowiedzi. Brawo!

                Jan K.
                • gabrielacasey Zerem pan jestes i zerem zostaniesz. 29.03.03, 03:48
                  Popisuj sie tu dalej swym polaczkowskim intelektem i antylewactwem bylego UB-
                  eka.
        • Gość: vinc zolnierzyki potrzebuja tez bajek... IP: 213.56.66.* 29.03.03, 01:55
          MILOSC

          ......na poczatku byla Milosc.
          Wypelniala wszystko.
          Wszechswiat byl miloscia, a Milosc wszechswiatem.
          Nikt jej nie stworzyl......ona poprostu zawsze byla.
          Milosc zyla sama soba.
          Pewnego dnia poczula sie bardzo samotnie.
          Byla wtedy wiosna.
          W samotnosci milosc tracila sily.
          Slabla z dnia na dzien nie wiedzac co sie z nie tak naprawde
          dzieje.
          Przybrana byla w gwiazdy.
          Tuz przed smiercia rozsypala je nie chcac zostawic po sobie
          pustki.
          To sa te same gwiazdy, ktore swieca do dzisiaj,
          tylko noca, bo za dnia odpoczywaja.
          Swieca z nadzieja, ze sie kiedys spotkaja.
          Trwa to juz cale wieki.
          Jezeli Tobie zdarzy sie kiedys dojrzec spadajaca gwiazde,
          to wiedz , ze milosc powrocila.
          Niestety, zdarza sie to bardzo rzadko...
          • gabrielacasey IF.... 29.03.03, 02:06
            If you can keep your head when all about you
            Are losing theirs and blaming it on you;
            If you can trust yourself when all men doubt you,
            But make allowance for their doubting too:
            If you can wait and not be tired by waiting,
            Or, being lied about, don't deal in lies,
            Or being hated don't give way to hating,
            And yet don't look too good, nor talk too wise;

            If you can dream---and not make dreams your master;
            If you can think---and not make thoughts your aim,
            If you can meet with Triumph and Disaster
            And treat those two impostors just the same:.
            If you can bear to hear the truth you've spoken
            Twisted by knaves to make a trap for fools,
            Or watch the things you gave your life to, broken,
            And stoop and build'em up with worn-out tools;

            If you can make one heap of all your winnings
            And risk it on one turn of pitch-and-toss,
            And lose, and start again at your beginnings,
            And never breathe a word about your loss:
            If you can force your heart and nerve and sinew
            To serve your turn long after they are gone,
            And so hold on when there is nothing in you
            Except the Will which says to them: "Hold on!"

            If you can talk with crowds and keep your virtue,
            Or walk with Kings---nor lose the common touch,
            If neither foes nor loving friends can hurt you,
            If all men count with you, but none too much:
            If you can fill the unforgiving minute
            With sixty seconds' worth of distance run,
            Yours is the Earth and everything that's in it,
            And---which is more---YOU'LL BE A MAN, MY SON

            by Rudyard Kipling
            • Gość: vinc YOU'LL BE A MAN, MY SON ...... IP: 213.56.66.* 29.03.03, 02:20
              Pewnego dnia spotkalem deszcz.
              Padal.
              - Deszcz pada , nic w tym dziwnego - powiedzialas do mnie.
              - Zaczekaj chwileczke , to nie koniec, rozmawialem z nim.
              - I o czym rozmawialiscie ?
              - Wiesz, zalil mi sie ,ze ludzie go nie lubia. Opowiadal o tym
              jak zamykaja przed nim drzwi i okna, spogladaja z ukrycia, az
              sobie pojdzie. Najbardziej lubi dzieci, i gdyby nie rodzice,
              ktorzy zabraniaja im bawic sie na deszczu, to jego zycie
              wygladaloby zupelnie inaczej.

              Obudzilem sie w srodku nocy.
              Rytmiczny stukot o parapet okna sprawil, ze mocniej naciagnalem
              na siebie koldre.
              Deszcz nie dawal mi spokoju, dudnil swoje nie zwracajac uwagi na
              to ,ze chce mi sie spac. Przeciesz nie otworze mu okna, jest
              noc, czy on juz calkiem zwariowal?
              Jakby na potwierdzenie ,ze jest inaczej strugi spadajacej z
              nieba wody wzmogly sie lomocac z niespotykana sila w okna
              sypialni.Tego juz za wiele pomyslalem. Podszedlem do okna.
              Otworzylem je i dopiero teraz zauwazylem ,ze w zderzeniu z
              parapetem, kazda z kropli wydaje odmienny dzwiek. Wsluchajac sie
              dokladniej uslyszalem znajoma mi muzyke.
              Ta sama ktora Ty zazwyczaj sluchasz.
              I szept.
              Szept jednego slowa.
              Po cichutku przemknal sie , az tutaj ..pod samo okno.
              - To Ty ? - zapytalem
              - YOU'LL BE A MAN, MY SON - uslyszalem
              • gabrielacasey Re: YOU'LL BE A MAN, MY SON ...... 29.03.03, 02:30
                To JEST piekne. I z podtekstem...dobranockowym. Dobranoc.
                • Gość: vinc Dobranoc...... IP: 213.56.66.* 29.03.03, 02:51
                  Dziekuje za mile slowa,
                  a te moje
                  to moje pisanie
                  to ucieczka
                  z pola walki
                  chlopca, ktory juz chyba do konca chlopcem pozostanie
                  to moje chwilki i okruszki
                  moje pisanie
                  do siebie....dzisiaj do Ciebie pisane
                  dobranoc
        • Gość: Emi Do Gabi IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 02:22
          Masz absolutna racje. Potrzeby paliwowe takiego konwoju sa ogromne, bo jeden
          pojazd robi tylko pol mili z galona!!!, a oni ciagna rope z Kuwejtu. Szalency
          wymyslili te wojne i te strategie na zgube swoich ludzi i wlasnego kraju.
          tragedia mlodych zolnierzy jest nie do opisania. Ogladalam w TV ich twarze -
          oni wszyscy sa w ciezkiej depresji. a leki stymulujace, ktorymi ich sie
          faszeruje, dokladaja sie do tego. To jest kleska. Teraz trzeba tylko ratowac
          zywych. podczas wojny wietnamskiej McNamara wiedzial, ze ona jest nie do
          wygrania, ale stale slal mlodych amerykanow na pewna smierc. napisal o tym
          pamietniki.
    • Gość: vinc LA PAIX..... IP: 213.56.66.* 29.03.03, 01:50
      LA PAIX

      Le noir démon des combats
      Va quitter cette contrée
      Nous reverrons ici-bas
      Régner la déesse Astrée

      O Paix! source de tout bien
      Viens enrichir cette terre
      Et fais qu'il ne reste rien
      Des images de la guerre.

      Chasse des soldats gloutons
      La troupe fière et hagarde
      Qui mange tous nos moutons
      Et bat celui qui les garde.

      Délivre ce beau séjour
      De leur brutale furie
      Et ne permet qu'à l'amour
      D'entrer dans la bergerie.

      Fais qu'avecque le berger
      On puisse voir la bergère
      Qui coure d'un pas léger
      Qui danse sur la fougère

      Et qui du berger tremblant
      Voyant le peu de courage
      S'endorme, ou fasse semblant
      De s'endormir à l'ombrage

      Accorde à nos longs désirs
      De plus douces destinées
      Ramène nous les plaisirs
      Absents depuis tant d'années.

      Etouffe tous ces travaux
      Et leurs semences mortelles
      Que les plus grands de nos maux
      Soient les rigueurs de nos belles

      Et que nous passions les jours
      Etendus sur l'herbe tendre
      Prêts à conter nos amour
      A qui voudra les entendre.
      Jean de Lafontaine
    • Gość: vinc GIVE PEACE A CHANCE IP: 213.56.66.* 29.03.03, 01:51
      Give Peace A Chance
      John Lennon & Paul McCartney

      Two, one two three four
      Ev'rybody's talking about
      Bagism, Shagism, Dragism, Madism, Ragism, Tagism
      This-ism, that-ism, is-m, is-m, is-m.
      All we are saying is give peace a chance
      All we are saying is give peace a chance
      C'mon
      Ev'rybody's talking about Ministers,
      Sinisters, Banisters and canisters
      Bishops and Fishops and Rabbis and Pop eyes,
      And bye bye, bye byes.
      All we are saying is give peace a chance
      All we are saying is give peace a chance
      Let me tell you now
      Ev'rybody's talking about
      Revolution, evolution, masturbation,
      flagellation, regulation, integrations,
      meditations, United Nations,
      Congratulations.
      All we are saying is give peace a chance
      All we are saying is give peace a chance
      Ev'rybody's talking about
      John and Yoko, Timmy Leary, Rosemary,
      Tommy Smothers, Bobby Dylan, Tommy Cooper,
      Derek Taylor, Norman Mailer,
      Alan Ginsberg, Hare Krishna,
      Hare, Hare Krishna
      All we are saying is give peace a chance
      All we are saying is give peace a chance
      etc.

      • Gość: Relax Amerykanie: Pozbadzcie sie walkera ! IP: *.pool.mediaWays.net 29.03.03, 02:08
        To straszne, ze doszlo do tego ludobojstwa.
        Zycze barbarzyncy bushowi jak najgorzej.
        Moze znajdzie sie ktos, kto uwolni ziemie od tego nadczlowieka.
        Amerykanie nie wiedza co sie dzieje na swiecie. Rozpadajacy sie Rumsfeld
        informuje z usmiechem, ze wszystko porusza sie zgodnie z planem.
        Amerykanie, ta wojna juz zaszkodzila USA. Ratujcie co sie da.
        Juz nikt w Europie nie wierzy w propagandowe amerykanskie brednie.
        To skandal, to kleska ludzkosci. Robcie wszystko, aby pozbyc sie tego
        politycznego amatora.
        • menel_ Pracujesz dla TV Baghdad? 29.03.03, 02:10
          • Gość: Relax Re: Naswietlasz sie CNN? IP: *.pool.mediaWays.net 29.03.03, 02:14
            Otworz oczy.
          • gabrielacasey SUICIDE IN THE TRENCHES 29.03.03, 02:20
            I knew a simple soldier boy
            Who grinned at life in empty joy,
            Slept soundly through the lonesome dark,
            And whistled early with the lark.

            In winter trenches, cowed and glum,
            With crumps and lice and lack of rum,
            He put a bullet through his brain.
            No one spoke of him again.

            You smug-faced crowds with kindling eye
            Who cheer when soldier lads march by,
            Sneak home and pray you'll never know
            The hell where youth and laughter go.

            By: Siegfried Sassoon

      • gabrielacasey TO BLUE SOLDIERS 29.03.03, 02:18
        I Stood with the Dead, so forsaken and still:
        When dawn was grey I stood with the Dead.
        And my slow heart said, 'You must kill, you must kill:
        'Soldier, soldier, morning is red'.

        On the shapes of the slain in their crumpled disgrace
        I stared for a while through the thin cold rain...
        'O lad that I loved, there is rain on your face,
        'And your eyes are blurred and sick like the plain.'

        I stood with the Dead ... They were dead; they were dead;
        My heart and my head beat a march of dismay:
        And gusts of the wind came dulled by the guns.
        'Fall in!' I shouted; 'Fall in for your pay!'

        By: Seigfried Sassoon

    • Gość: neon-pl Co dzisiaj tak poetycko na forum? IP: *.client.attbi.com 29.03.03, 02:18
      Ale musze powiedziec z tego co zdarzylem przeczytac to ciekawe utwory
      literackie byly zaprezentowane, chcialbym jednak poprosic o czestrze podawanie
      autorow tych dziel (Gabrielo), abym mogl sie zaglebic w te sprawy...
      Pozdrawiam
      • gabrielacasey Re: Co dzisiaj tak poetycko na forum? 29.03.03, 02:26
        Podam ci linki:

        www.angelfire.com/wa/warpoetry/Sassoon.html
        www.emule.com/poetry/?page=author_list
        Wiecej znajdziesz poprzez: war poetry w "serch'u" (zeby bylo smieszniej, to
        glownie witryny amerykanskie).
        Jak juz zapewne wiesz, podaje tylko wiersze pisane przez dzielnych i
        sprawdzonych w boju oficerow liniowych - wojna to nie "Rambo".
        • Gość: Emily Dzieki Gabi i Vinc IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 02:34
          za slowa miloci, tragedii, rozpaczy, beznadziei. Ludzkosc juz wojny przerabiala
          tysiace razy. DOOOOOOSC!!!!!!!!! Mozna zyc inaczej!!!!!!!!
          • menel_ Re: Dzieki Gabi i Vinc 29.03.03, 02:36
            Gość portalu: Emily napisał(a):

            > DOOOOOOSC!!!!!!!!! Mozna zyc inaczej!!!!!!!!

            Znasz aders e-majlowy do Saddama?
            • gabrielacasey Czy z Toba mozna choc raz powaznie, Menel? 29.03.03, 02:54
              Jesli tak, to posluchaj: trzeba bardzo duzo doswiadczenia i myslenia, by
              kultura bialego czlowieka mogla pojac kulture islamu. Ich sila wziac sie nie
              da, bo zycie ludzkie u nich tansze nizli szklanka wody - jak tu porownywac
              nasze systemy wartosci? Nasza kultura jest zwrocona ku zyciu i przyjemnosci,
              ich zas afirmujaca cierpienia zycia i okrucienstwa smierci.Dla nas cos moze byc
              tragedia czy kleska, dla nich jest tylko i az "Insh Allah" - slawny wschodni
              fatalizm.
              Bush jest etnocentrycznym tlukiem (jak kazdy "nawrocony" alkoholik wpadl w
              ciezka obsesje - nie musisz szukac Prezydenta, zajrzyj do najblizszego klubu AA-
              bedziesz wiedziec), ktory przylozyl do mentalnosci Wschodu miare "zwyklego
              Amerykanina". I tak poprowadzona wojne mozna tylko przegrac, bo jak tu walczyc
              z czyms, co dla nas IRRACJONALNE? Dzisiaj w BBC (nie chce mi sie linka szukac)
              podano, ze ktos z wysokich urzednikow Pentagonu zaczal zauwazac
              NIEPRZEWIDYWALNOSC tej wojny (tylko nieprzewidywalnosc, gdyz w istocie chodzi
              tu o cos wiecej - o nieracjonalnosc zachowan przeciwnika). Niestety, zbyt pozno
              doszedl do tego wniosku, bo to nie video - nie przekreci do tylu, by zaczac
              tak, jak sie zaczac powinno. Iraku nie trzeba bylo ruszac, lub...posluchac
              Lawrence of Arabia: zdobyc Irak arabskimi lapami. Wiecej, w mej odpowiedzi do
              Wojtka. Ide spac. Dobranoc calemu Szanownemu Towarzystwu.
              • menel_ Re: Czy z Toba mozna choc raz powaznie, Menel? 29.03.03, 04:44
                gabrielacasey napisała:

                > Jesli tak, to posluchaj: trzeba bardzo duzo doswiadczenia i myslenia, by
                > kultura bialego czlowieka mogla pojac kulture islamu. Ich sila wziac sie nie
                > da, bo zycie ludzkie u nich tansze nizli szklanka wody

                To w ogolnosci nie jest prawda.
                KAZDEGO da sie wziac sila. To jest tylko kwestia odpowiedniej wielkosci i
                bezwzglednosci sily - stosownie do opozycji.

                I to fanatyczny islam (oraz niektore arabskie rezimy swieckie) postanowil(y)
                wziac Zachod sila. Czy mamy wobec tego biernie czekac na "wziecie" przyjmujac
                za pewnik ze "ich sie nie da"?

                To sila i zdecydowanie a nie ustepliwosc i wahanie zapewnia istnienie Izraelowi
                juz od 55 lat. Jesli trzeba bylo - to nawet "mentalnosc ulicznego chuligana":
                ==Uderz pierwszy i z calych swoich sil, ten ktory sie zawaha - zginie.==
                Wbrew wielu gloszonym tu opiniom (czy tez "poboznym zyczeniom") -
                bezpieczenstwo Izraela nigdy nie bylo wieksze niz jest dzis.

                "zuchwalosc oplaca sie bardziej niz ostroznosc"
                (Nicolo Machiavelli, "Il Principe")

                Ludnosc i zolnierze iraccy to wcale nie jest jeden wielki oddzial islamskich
                oszolomow i "samobojcow". Wielu postepuje w obecnej sytuacji bardzo
                racjonalnie. Na przyklad: przymusowo wcieleni mlodzi rekruci poddaja
                sie "najezdzcom" gdyz tak im poradzili ich znajomi, weterani wojny 1991, mowiac
                ze po poddaniu sie beda bezpieczni i dobrze traktowani.
                • gabrielacasey Mozna. Zdania rozne, ale .... 29.03.03, 12:49
                  Da sie z Toba pogadac, a wiec na przyszlosc nie zgrywaj tluka, OK? Musze jechac
                  po zakupy - jak tego z witryny nie zdejma (nie chce mi sie lamac systemu GW
                  wracania do starych dyskusji), do tematu wroce.
            • Gość: Jan K. Re: Dzieki Gabi i Vinc IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 03:25
              Tym osobom pomoże na przerwanie cierpień jedynie siedzenie z żyletką nad
              brzegiem wanny lub "targnięcie się na siebie ze sznurem"
              Jan K.

              menel_ napisał:

              > Gość portalu: Emily napisał(a):
              >
              > > DOOOOOOSC!!!!!!!!! Mozna zyc inaczej!!!!!!!!
              >
              > Znasz aders e-majlowy do Saddama?
          • Gość: monika nie można inaczej IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 02:54
            wojna jest naturalnym stanem ludzkiego umysłu. fajnie, że
            wygrywają mimo wszystko ci, co wolą mnie bez czadoru.
            • gabrielacasey Niezbyt ty madra, Monisiu, jestes... 29.03.03, 02:58
              KTO wygrywa, dziecko? Durnie w GW i pan Lis w TVN?
              Nb. kiedy ty po raz ostatni bylas w kraju islamskim? Kiedy po raz ostatni
              rozmawialas z islamska kobieta? I co - tak naprawde - ty o islamie wiesz? Nic.
              A wiec, Moniko, przynajmniej publicznie sie nie wyglupiaj.
              • Gość: Emi Re: Niezbyt ty madra, Monisiu, jestes... IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 03:01
                gabrielacasey napisała:

                > KTO wygrywa, dziecko? Durnie w GW i pan Lis w TVN?
                > Nb. kiedy ty po raz ostatni bylas w kraju islamskim? Kiedy po raz ostatni
                > rozmawialas z islamska kobieta? I co - tak naprawde - ty o islamie wiesz?
                Nic.
                > A wiec, Moniko, przynajmniej publicznie sie nie wyglupiaj.

                Tak Gabi, cos jej swita tylko nie wiadomo co i gdzie. moze to gwiazdy
                narkotyczno-alkoholiczne? dobranocka dla Ciebie, a ja jeszcze troche
                pograsuje:))
              • Gość: monika Re: Niezbyt ty madra, Monisiu, jestes... IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 03:14
                W styczniu w Kairuanie - polecam, piekne miejsce.Ale nie zyczę
                komukolwiek życia tam. Ktoś ma wątpliwości co wyniku końcowego
                wojny o Irak? To będzie niestety pierwszy i ostatni akt batalii
                bo anglosascy podatnicy nie zechcą oddać "dywidendy pokoju" z
                lat 90-tych i tym samym na więcej nie starczy po prostu
                pieniędzy. A co do obiektywizmu mediów, który jak rozumiem
                podważasz - sorry, ale ja dla mediów pracuję i idealistycznych
                złudzeń ani oczekiwań nie posiadam.
                • gabrielacasey Re: Niezbyt ty madra, Monisiu, jestes... 29.03.03, 03:39
                  Nie wyskakuj o tej porze tylko ze zwykla szermierka slowna, by nie wyjsc plasko
                  jak plazmowy ekran monitora - zazwyczaj zostaje w miare normalne towarzystwo, i
                  to bez wzgledu na poglady. A chamstwo wszelakie, jak woda swiecona,
                  odstrasza...poezja. Tyle ogolnie, bo najwyrazniej rzadko tu bywasz.
                  Jesli nie masz zludzen, co do mediow, wejdz na "nasluch" chocby BBC (o stacjach
                  prywatnych nie mowie, o Independent takze) - masz niewatpliwie racje, ze
                  przynajmniej brytyjski podatnik (jesli chodzi o scislosc, to nie taki calkiem
                  anglo-saski, bo z wysokim procentem Celtow; a wsrod podatnikow - wysoki odsetek
                  Muzulmanow)juz powiedzial "nie". A Amerykanski...Kolejne 100.000, kolejne
                  miliardy na wojne - jak tak dalej pojdzie - przeciwko ZJEDNOCZONEMU Islamowi w
                  obronie petrodolara, gdy caly OPEC juz "karnie" przejdzie na euro. Jasne, to
                  najgorszy wariant, ale wejdz na Al Jazeerijah - Bushowi udalo sie to, na czym
                  przejechal sie i Lawrence z Arabii: zjednoczyl Islam i zaczal przeksztalcac
                  laicki Irak w meczenska republike islamska. W Londynie (jako pracownik mediow
                  musisz wiedziec jak malo Bryty sa strachliwe) dzwonki alarmowe sie na serio
                  ozwaly, gdy kamienie polecialy na ambasade w Teheranie - gdy tradycyjni
                  wrogowie tego regionu zaczynaja sobie podawac rece, to najwyzszy czas, by
                  zwolac Gabinet i zaczac realistycznie myslec... Nb. juz wczesniej byly
                  przecieki z MOD, ze owa kolumna gwardiejcow Saddama, ktora na wysokosci Basry
                  wyskoczyla jak diabel z pudelka, weszla z Iranu, ze oddzialy brytyjskie, kilka
                  dni wczesniej, zostaly ostrzelane z Iranu, ale...przez Irakijczykow.
                  Pan Bush zapomnial, ze nie pali sie cygara na polach naftowych. A jesli nawet,
                  to - do licha - nie rzuca sie na ziemie nie zgaszonej zapalki!
                  • Gość: Megset Re: Niezbyt ty madra, Gabrielo, jestes... IP: *.syd.ihug.com.au 29.03.03, 10:56
                    Kwieciscie powiedziane, a tak malo tresci.
                    Czemu wy tak sie boicie islamskiej zbieraniny? Przeciez oni sami
                    sie wyrzynaja (szyici vs sunnici), malutki Izrael trzyma ich juz
                    ponad 40 lat w szachu, a wy sie tak ich boicie jakby to byla
                    jakakolwiek znaczaca sila. Ostatnie kilkadziesiat lat to pasmo
                    klesk arabskich, miliony uchodzcow i ogromna przewaga dyktatur w
                    ich krajach.
                    Caly czas sprawdza sie jeden skuteczny srodek na ten islamski
                    motloch - SILA i tylko SILA do nich przemawia.
                    Ot i cala filozofia, a nie jakies intelektualne majaczenia i
                    pacyfistyczny strach.



                    gabrielacasey napisała:

                    > Nie wyskakuj o tej porze tylko ze zwykla szermierka slowna, by
                    nie wyjsc plasko
                    >
                    > jak plazmowy ekran monitora - zazwyczaj zostaje w miare
                    normalne towarzystwo, i
                    >
                    > to bez wzgledu na poglady. A chamstwo wszelakie, jak woda
                    swiecona,
                    > odstrasza...poezja. Tyle ogolnie, bo najwyrazniej rzadko tu
                    bywasz.
                    > Jesli nie masz zludzen, co do mediow, wejdz na "nasluch"
                    chocby BBC (o stacjach
                    >
                    > prywatnych nie mowie, o Independent takze) - masz niewatpliwie
                    racje, ze
                    > przynajmniej brytyjski podatnik (jesli chodzi o scislosc, to
                    nie taki calkiem
                    > anglo-saski, bo z wysokim procentem Celtow; a wsrod
                    podatnikow - wysoki odsetek
                    >
                    > Muzulmanow)juz powiedzial "nie". A Amerykanski...Kolejne
                    100.000, kolejne
                    > miliardy na wojne - jak tak dalej pojdzie - przeciwko
                    ZJEDNOCZONEMU Islamowi w
                    > obronie petrodolara, gdy caly OPEC juz "karnie" przejdzie na
                    euro. Jasne, to
                    > najgorszy wariant, ale wejdz na Al Jazeerijah - Bushowi udalo
                    sie to, na czym
                    > przejechal sie i Lawrence z Arabii: zjednoczyl Islam i zaczal
                    przeksztalcac
                    > laicki Irak w meczenska republike islamska. W Londynie (jako
                    pracownik mediow
                    > musisz wiedziec jak malo Bryty sa strachliwe) dzwonki alarmowe
                    sie na serio
                    > ozwaly, gdy kamienie polecialy na ambasade w Teheranie - gdy
                    tradycyjni
                    > wrogowie tego regionu zaczynaja sobie podawac rece, to
                    najwyzszy czas, by
                    > zwolac Gabinet i zaczac realistycznie myslec... Nb. juz
                    wczesniej byly
                    > przecieki z MOD, ze owa kolumna gwardiejcow Saddama, ktora na
                    wysokosci Basry
                    > wyskoczyla jak diabel z pudelka, weszla z Iranu, ze oddzialy
                    brytyjskie, kilka
                    > dni wczesniej, zostaly ostrzelane z Iranu, ale...przez
                    Irakijczykow.
                    > Pan Bush zapomnial, ze nie pali sie cygara na polach
                    naftowych. A jesli nawet,
                    > to - do licha - nie rzuca sie na ziemie nie zgaszonej zapalki!
                    • gabrielacasey Pazywiom, uwidim - jak z ta giaurowska sila jest.. 29.03.03, 12:32
                      Oni chca WLASNYCH DESPOTOW, nie zas cudzych! Gdy dasz jednemu w ryja, drugi
                      Arab ci z tylu noz wsadzi. To nie strach - to realistyczna ocena sytuacji, inne
                      podejscie konczy sie tak, jak sie wlasnie dla US w Iraku zaczelo.
                      Fakt wasni religijno-plemiennych nalezalo wykorzystac - jak to robili
                      Brytyjczycy od 200 lat w tym regionie. Caly czas powtarzam: Lawrence of Arabia
                      czytac (rzecz jasna z poprawka, ze teraz 100 lat pozniej). Tu trzeba bylo
                      podbijac Irak irakijskimi lapami - Amerykanie chca sie wesprzec na paru
                      ugrupowaniach kurdyjskich, a tu juz IDIOTYZM (vide: reakcja chocby Turcji, Iran
                      juz wspiera cicho niby malo lubianego sasiada).
                  • Gość: monika do Gabrieli, kobiety sfrustrowanej? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 01:02
                    1.Skąd ten defetyzm? To kwestia wieku czy może GB nie służy
                    obcokrajowcom? Pewnie to przez ten deszcz.To co widzisz i
                    słyszysz jest przepuszczone przez znacznie ciekawszy pryzmat niż
                    zwykłe widzi-mi-się jednego czy drugiego polityka, lobby albo
                    wydawcy/nadawcy. Na szczególne wyróżnienie zasługuje
                    Hill&Knowlton,choć bezpośrednia konkurencja też nie marnuje
                    czasu. Numer z rzekomymi problemami logistycznymi (nie ma
                    amunicji i paliwa a wojsko je raz dziennie) jest ekstra - ale
                    padnę na kolana, jak się okaże czy był skuteczny.
                    2.A swoją drogą to lekka perwersja trzymać konto na serwerze
                    wydawcy, który produkuje tak "beznadziejny" towar... Wyniki GW
                    są bardzo OK, zwłaszcza, że rynek jest taki sobie.A wyniki
                    reklamowe świadczą o wybitnym ilorazie inteligencji
                    odpowiedzialnych. To nie XIX wiek więc kryterium ciekawości,
                    obiektywizmu i inne misje są w środowisku medialnym tematem
                    żartów. Acz państwowotwórcze ambicje liderów GW są oryginalne.
                    3.Nie mam czasu na BBC. Rzadko można znaleźć tam wesołe rzeczy w
                    rodzaju Strawa odpierającego natarcie ze strony anglosaskich
                    (lub celtyckich) Lepperów. Ekspertów militarnych lepiej szukać w
                    militarnej prasie niszowej.Wolę CNN bo są agresywnie pewni
                    siebie - vide: ponaddwugodzinne przetrzymanie info o
                    zakładnikach do momentu aż Rummy był gotowy do rozmowy live.Co
                    mnie wzrusza.
                    4.Kultura islamu (religia, doktryna+arabskie tradycje
                    przedislamskie)jest represywna i właśnie wchodzi w fazę ambicji
                    uniwersalistycznych.Patrz: 11.09.Stąd filozofia "moja chata z
                    kraja" to samobójstwo.
                    p.s. "Insz'Allah" ma tyle wspólnego z fatalizmem ile "dzień
                    dobry" z optymizmem ;-)
              • Gość: Andrzejbh Re: Niezbyt ty madra, Monisiu, jestes... IP: 217.17.237.* 29.03.03, 10:38
                gabrielacasey napisała:

                > KTO wygrywa, dziecko? Durnie w GW i pan Lis w TVN?
                > Nb. kiedy ty po raz ostatni bylas w kraju islamskim? Kiedy po
                raz ostatni
                > rozmawialas z islamska kobieta? I co - tak naprawde - ty o
                islamie wiesz? Nic.
                > A wiec, Moniko, przynajmniej publicznie sie nie wyglupiaj.

                Oj Gabrielo, tak mi sie podobaja Twoje inne opinie ale nie ta.
                Dlaczego jest w Tobie tyle jadu do tvn i imiennie do kilku osob
                i do Polakow - czesto sie to przewija w Twoich opiniach
                (polaczkowie itp). Dyskutowac maja prawo wszyscy, a jesli sie
                myla udowodnij to lub podaj inne racje.
                Co do islamu znasz go az tak dobrze? Rozmawialas z kobietamu
                islmu czesto? Ja siedze to wsrod nich juz ponad 10 lat i
                rozmawialem rowniez z kobietami. Moze Ty jako kobieta masz inne
                doswiadczenia ale zdecydowana wiekszosc nie powie prawdy o tym
                co czuje i jak mysli. Bardzo mala grupa kobiet i to czesto bedac
                poza swoim krajem wypowie sie szczerze.
                Dlaczego nie lubisz GW? Mozesz oczywiscie ale jestem ciekawy.
                • gabrielacasey Re: Niezbyt ty madra, Monisiu, jestes... 29.03.03, 12:44
                  Gazeta socjal-demokratyczna, przesiaknieta political correctness, w porownaniu
                  z mediami brytyjskimi irytuje jej "dydaktyzm" i ambicje "rzadu dusz". Dobrze
                  prowadzona, wysoki poziom profesjonalizmu Michnika, ale im wiecej udzialu Coxa,
                  tym Michnik ma najwyrazniej coraz mniej do powiedzenia. Poziom leci w dol,
                  takze z powodu "niedorobek" czysto dziennikarskich - bledy itp, takze na necie.
                  Przy tej wojnie "rowna w dol", ku poziomowi CNN i Foxa, przynajmniej on-line.
                  "Polaczkow" nie nalezy utozsamiac z Polakami. Mowic kazdy moze, takze glupio, a
                  wiec kazdy to glupie mowienie ma prawo wytknac - moze w US wolnosc slowa polega
                  li tylko na publicznym mowieniu sobie nawzajem wylacznie milych rzeczy - w UK z
                  tym inaczej. Jesli chodzi o kobiety islamskie: nie rozsmieszaj mnie - stukam z
                  UK; jestem tez w zespole badajacym za forse Home Office etniczne "korzenie"
                  pewnych typow crimes w UK. Na Bliskim Wschodzie wielokrotnie bywalam (od
                  dziecka, ojciec pracowal dla Dromexu, Cekopu itp), nie chce mi sie znow tego
                  powtarzac...
                  • Gość: Andrzejbh Re: Niezbyt ty madra, Monisiu, jestes... IP: 217.17.237.* 29.03.03, 13:53
                    Dzieki za odpowiedz bo ja czytam te gazete co prawda bedac tylko
                    na urlopie w kraju. Teraz przez internet i uwazam ze jest z tych
                    dostepnych w kraju jedna z lepszych jezeli nie najlepsza. Widze
                    ze jestes zafascynowana prasa brytyjska, a w czambul potepiasz
                    amerykanska.
                    Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Zgoda co do amerykanskiej
                    telewizji - wole BBC ale i ona podaje czasami strasznie glupie
                    wiadomosci (np z Polski). Sa to media, ktore jezeli ktos nie
                    umie ich "odczytac" moga zrobic wode z mozgu szczegolnie slabym
                    w mysleniu.
                    Co do kobiet islamu to wybacz nie chcialem byc zlosliwy ale sama
                    bytnosc tutaj nawet kilka czy kilkanascie razy niewiele oprocz
                    powierzchownej wiedzy pozostawi. Tak jak muzulmanow czy kazda
                    inna nacje lub religie mozna naprawde dobrze poznac bedac z nimi
                    na codzien wsrod nich zyc i pracowac. Zadne dobre reportaze ani
                    krotkie pobyty nie pozwola na trafna ocene. Widzialas jak sie
                    czlowiek przeksztaca tu na Srodkowym Wschodzie bedac dluzej? To
                    taki dowcip rysunkowy ktory jest tu bardzo popularny wsrod
                    expactow. Moge wyslac go Tobie jak nie znasz to sie usmiejesz.
                    • gabrielacasey Re: Niezbyt ty madra, Monisiu, jestes... 29.03.03, 15:59
                      CHCE. Oby bez wirusa.
                      • Gość: Andrzejhb Re: Niezbyt ty madra, Monisiu, jestes... IP: 217.17.237.* 30.03.03, 10:52
                        gabrielacasey napisała:

                        > CHCE. Oby bez wirusa.

                        ok dostanisz dzisiaj jak bede na lunchu w domu
                      • Gość: Andrzejbh Re: Niezbyt ty madra, Monisiu, jestes... IP: 217.17.237.* 30.03.03, 10:52
                        gabrielacasey napisała:

                        > CHCE. Oby bez wirusa.

                        ok dostanisz dzisiaj jak bede na lunchu w domu
    • Gość: Znudzony Pora na magistra Kwasniewskiego i szeregowego Millera IP: *.proxy.aol.com 29.03.03, 02:45
      Gość portalu: ali napisał(a):

      > zycze aliantom jak najlepiej w walce z tym stalinowskim rezimem
    • Gość: neon-pl Jak myslicie? Co dalej? IP: *.client.attbi.com 29.03.03, 02:52
      Wojna sie w koncu skonczy, Amerykanie wygraja, ale co potem? Jak myslicie?
      Dzisiaj slyszalem w wiadomosciach ze ONZ chce wprowadzic program "olej za
      jedzenie", czy jak oni to nazywaja, zpowrotem zaraz po zakonczeniu wojny...
      Ale co Wy myslicie, jak Bush bedzie dalej dzialal...Ameryka byc moze przypomni
      sobie o problemie z gospodarka...a co zrobi Bush? Kolejna wojna? Jest mnostwo
      kandydatow... Czy moze stanie sie symbolem walki ze zlem (moze pokoju?) na
      swiecie?
      Zachecam do wypowiedzi...
      • gabrielacasey Neon, sorry, ja ide spac... 29.03.03, 02:59
        • Gość: neon-pl No to milych snow... IP: *.client.attbi.com 29.03.03, 03:01
          Ach spij kochanie,
          Kiedy pluskwa chodzi Ci po scianie.
          Wtedy wezmiesz wielki kij,
          I przylozysz pluskwie w ryj...

          Widzicie tez sie znam na poezji
          Pozdrawiam
          • gabrielacasey Bingo! Sil ostatkiem... 29.03.03, 03:06
      • Gość: Emi Imperator IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 03:03
        Gość portalu: neon-pl napisał(a):

        > Wojna sie w koncu skonczy, Amerykanie wygraja, ale co potem? Jak myslicie?
        > Dzisiaj slyszalem w wiadomosciach ze ONZ chce wprowadzic program "olej za
        > jedzenie", czy jak oni to nazywaja, zpowrotem zaraz po zakonczeniu wojny...
        > Ale co Wy myslicie, jak Bush bedzie dalej dzialal...Ameryka byc moze
        przypomni
        > sobie o problemie z gospodarka...a co zrobi Bush? Kolejna wojna? Jest mnostwo
        > kandydatow... Czy moze stanie sie symbolem walki ze zlem (moze pokoju?) na
        > swiecie?


        On stanie sie symbolem imperatora, ktory zgubil imperium USA. jest gorszy od
        Nerona.
        • Gość: neon-pl Re: Imperator IP: *.client.attbi.com 29.03.03, 03:06
          No ale jak on w Twoim mniemaniu ta Ameryke zgubi? Jakie beda konsekwencje tego
          wszystkiego...i na czym to sie skonczy?
          • Gość: Emi Re: Imperator IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 03:13
            Gość portalu: neon-pl napisał(a):

            > No ale jak on w Twoim mniemaniu ta Ameryke zgubi? Jakie beda konsekwencje
            tego
            > wszystkiego...i na czym to sie skonczy?

            Widze to tak. USA jako agresor i ludobojca staje sie przedmiotem globalnej
            nienawisci i globalnego bojkotu ekonomicznego. To wystarczy, zeby zamienic ja w
            kraj III swiata. Poglebiajacy sie upadek gospodarczy juz widac. moze USA stanie
            sie druga argentyna?
            • Gość: neon-pl Marzenia, te duze i te malenkie.. IP: *.client.attbi.com 29.03.03, 03:24
              Gość portalu: Emi napisał(a):

              > Gość portalu: neon-pl napisał(a):
              >
              > > No ale jak on w Twoim mniemaniu ta Ameryke zgubi? Jakie beda konsekwencje
              > tego
              > > wszystkiego...i na czym to sie skonczy?
              >
              > Widze to tak. USA jako agresor i ludobojca staje sie przedmiotem globalnej
              > nienawisci i globalnego bojkotu ekonomicznego. To wystarczy, zeby zamienic ja
              w
              >
              > kraj III swiata. Poglebiajacy sie upadek gospodarczy juz widac. moze USA
              stanie
              >
              > sie druga argentyna?

              No, ja Twojej pieknej wizji nie podzielam. Puki co to USA jest spory dystans do
              przodu, i tak szybko nie straci swojego pierwszego miejsca. Gospodarka byc moze
              sie podniesie, ale zanosza sie ataki terrorystyczne, takze kto wie. Ale mysle
              ze zanim USA stalo by sie krajem III swiata (to by dopiero byla
              sprawiedliwosc), to predzej wezmie ze soba wiekszosc inny krajow na dno...
              W przyszlosci wszystkie wielkie cywilizacje po osiagnieciu szczytu, kierowaly
              sie ku zniszczeniu...czy Stany osiagnely juz szczyt, i 11 wrzesnia bedzie znany
              jako poczatek konca?
              • Gość: Emily Re: Marzenia, te duze i te malenkie.. IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 04:18
                Gość portalu: neon-pl napisał(a):

                >
                > No, ja Twojej pieknej wizji nie podzielam. Puki co to USA jest spory dystans
                do
                >
                > przodu, i tak szybko nie straci swojego pierwszego miejsca. Gospodarka byc
                moze
                >
                > sie podniesie, ale zanosza sie ataki terrorystyczne, takze kto wie. Ale mysle
                > ze zanim USA stalo by sie krajem III swiata (to by dopiero byla
                > sprawiedliwosc), to predzej wezmie ze soba wiekszosc inny krajow na dno...
                > W przyszlosci wszystkie wielkie cywilizacje po osiagnieciu szczytu, kierowaly
                > sie ku zniszczeniu...czy Stany osiagnely juz szczyt, i 11 wrzesnia bedzie
                znany
                >
                > jako poczatek konca?

                nie wiem i wcale tego nie chce. nie mniej zapasc gospodarcza USA jest juz
                widoczna jak na dloni i z tego moze zrobic sie druga wielka depreesja. a jakie
                byly skutki poprzedniej, wszyscy wiemy. ponadto widac, ze USA staja sie powoli
                krajem totalitarnym, a takie kraje nie maja szans na dynamiczny rozwoj, bo
                koncentruja sie na inwigilacji. jednym slwem jest zle, ale jeszcze IMO sa
                szanse na naprawe, szkoda ze wybory dopiero za 2 lata. wtedy moze byc juz za
                pozno.
                • menel_ Re: Marzenia, te duze i te malenkie.. 29.03.03, 04:53
                  Gość portalu: Emily napisał(a):

                  > zapasc gospodarcza USA jest juz widoczna jak na dloni

                  Emily. "Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia"
                  Na mojej dloni jakops zupelnie tej zapasci nie widac.
                  A Ty - czy jestes bezrobotna?

                  > ponadto widac, ze USA staja sie powoli krajem totalitarnym,

                  No, to cos calkiem nowego.
                  Czyzby Chomsky-ego wsadzili wlasnie do pudla za przekonania?
                  • Gość: Jan K. Chomsky w pudle? IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 13:15
                    Uwaga antyamerykańscy antysemici: Noam Chomsky, jeden z przywódców ruchu
                    przeciwko Żydom kontolującym Busha... też jest Żydem i może jeszcze cyklistą.
                    Ten wasz bohater Profesor Chomsky, podobno prześladowany za swoje przekonania,
                    ma własny kanał telewizyjny, przewrotnie nazwany "Free Speach TV" FSTV,
                    nadawany bezpłatnie dla wszystkich posiadaczy postawowej subskrypcji telewizji
                    satelitarnej DishNetwork w USA. Popatrzcie sobie na ich stronę internetową na:

                    www fstv.org

                    Jezus i Maria też byli Żydami.

                    Jan K.

                    menel_ napisał:

                    > Gość portalu: Emily napisał(a):
                    >
                    > > zapasc gospodarcza USA jest juz widoczna jak na dloni
                    >
                    > Emily. "Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia"
                    > Na mojej dloni jakops zupelnie tej zapasci nie widac.
                    > A Ty - czy jestes bezrobotna?
                    >
                    > > ponadto widac, ze USA staja sie powoli krajem totalitarnym,
                    >
                    > No, to cos calkiem nowego.
                    > Czyzby Chomsky-ego wsadzili wlasnie do pudla za przekonania?
                    • gabrielacasey UWAGA, chory z urojenia znow tu straszy 29.03.03, 13:23
                      Nie je, nie pije, a o Chomsky'm przed ta wojna ode mnie sie dowiedzial, lacznie
                      w tym, ze jest Zydem. Poza tym Noam Chomsky to profesor MIT i - przede
                      wszystkim - nie tyle dysydent, ile najprawdopodobnie NAJWIEKSZY WSPOLCZESNY
                      LINGWISTA. Z tego jest w swiecie znany, jego krytyka polityki US to produkt
                      uboczny. Linki do prof. Chomsky'ego (dobrze ze Jan z KKK przypomnial - i on sie
                      czasem przydaje):

                      web.mit.edu/linguistics/www/chomsky.home.html
                      www.zmag.org/chomsky/index.cfm
                      • menel_ Re: UWAGA, chory z urojenia znow tu straszy 29.03.03, 14:51
                        gabrielacasey napisała:

                        > NAJWIEKSZY WSPOLCZESNY LINGWISTA.

                        To sie oczywiscie zgadza.

                        > Z tego jest w swiecie znany,

                        Ale to, niecalkiem.
                        Lingwistyka malo kogo w swiecie obchodzi i niewielu wie co to wlasciwie jest.
                        Odwrotnie z polityka.
                        Ponizej jest cytat z poczatku strony do ktorej prowadzi drugi z podanych przez
                        Ciebie linkow. Ten paragraf nie kladzie nacisku na osiagniecia w ligwistyce.

                        "Welcome! Noam Chomsky is one of America's most prominent political dissidents.
                        A renowned professor of linguistics at MIT, he has authored over 30 political
                        books dissecting such issues as U.S. interventionism in the developing world,
                        the political economy of human rights and the propaganda role of corporate
                        media."
                        • gabrielacasey Re: UWAGA, chory z urojenia znow tu straszy 29.03.03, 16:19
                          Bo to ta wlasnie strona auto-reklamowa. Z Janem z KKK moge sie w jednym
                          zgodzic: krew nie woda i prof.Chomsky ma rownie dobra glowe do interesow, jak
                          jego antenaci. A takze i Irlandczycy ze slawnym "culchy" Billem O'Reilly'm na
                          czele. Moge sie zalozyc, ze jeszcze troche, a i profesor bedzie - wzorem
                          Billego - sprzedawal on-line baseball hats i mugs z wlasnym wizerunkiem i "I -
                          serduszko - Prof.Chomsky". Nie bylby soba, zwlaszcza pokazawszy face w
                          telewizorze, by popularnosci medialnej i medialnych slabosci "zwyklych
                          Amerykanow" na swa korzysc nie wykorzystac.
                          Chomsky'ego na zywo widzialam raz lub dwa razy na jakis socjo-lingwistycznych
                          konferencjach, byl tez jednym z recenzentow mej pracy. Istnial w mej
                          swiadomosci wylacznie jako ojciec generatywizmu, a o jego "dysydenckiej"
                          dzialalnosci dowiedzialam sie dopiero od...Amerykanow, dzieki forum onetu. I
                          dopiero wowczas siegnelam po jego " 11 wrzesnia".
                          Na temat popularnosci Chomsky'ego jako lingwisty nie masz racji - na forum GW
                          dyskutowalam o nim chocby z informatykiem, bo Chomsky to juz klasyka teorii
                          wszelkich jezykow formalnych, i wszelkich teorii komunikacji.
                          To, z czym sie komu Chomsky kojarzy zalezy chyba najbardziej od poziomu
                          wyksztalcenia. Pozdrawiam ciekawego oponenta. I prosze, by juz wiecej nie robil
                          z siebie...Malpy.
                  • Gość: Emily Re: Marzenia, te duze i te malenkie.. IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 16:20
                    menel_ napisał:

                    > > Emily. "Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia"
                    > Na mojej dloni jakops zupelnie tej zapasci nie widac.
                    > A Ty - czy jestes bezrobotna?
                    >

                    Nie jestem bezrobotna. ale moja swiadomosc spoleczna nie ogranicza sie tylko do
                    mojego wlasnego portfela. Widze co sie dzieje wokol, czytam, slucham. Sklepy
                    puste, ludzie przestali kupowac, bo obawiaja sie jutra i dlatego, ze potracil
                    znaczny % oszczednosci wskutek zlodziejstw korporacyjnych ostatnich lat. Akcje
                    na Wall street leca na leb i szyje, firmy bankrutuja, podobnie linie linie
                    lotnicze. czlowieku, otworz oczy i spojrzyj nieco poza horyzont widzialny z
                    twojego miejsca siedzenia. jest zle i robi sie gorzej, a wojna pograzy
                    gospodarke USA na kilkadziesiat lat. poczytaj troche, co pisza madrzy
                    ekonomisci.
            • Gość: Anya Re: Imperator IP: *.cable.mindspring.com 29.03.03, 08:43
              Gość portalu: Emi napisał(a):

              > Gość portalu: neon-pl napisał(a):
              >
              > > No ale jak on w Twoim mniemaniu ta Ameryke zgubi? Jakie beda konsekwencje
              > tego
              > > wszystkiego...i na czym to sie skonczy?
              >
              > Widze to tak. USA jako agresor i ludobojca staje sie przedmiotem globalnej
              > nienawisci i globalnego bojkotu ekonomicznego. To wystarczy, zeby zamienic
              ja w
              >
              > kraj III swiata. Poglebiajacy sie upadek gospodarczy juz widac. moze USA
              stanie
              >
              > sie druga argentyna?

              Miejmy nadzieje, ze wtedy sie stad wyniesiesz ! NA ZAWSZE.
              • gabrielacasey Banicja jako przyklad "amerykanskiej demokracji" 29.03.03, 12:53
                Anya powiedziala: demokracja to krakanie w zgodnym pro-Bushowskim chorze, a jak
                sie nie podoba, to wypier... . Patriot Act i system Big Brother?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka