Dodaj do ulubionych

Pewnosc siebie a Europa

08.11.06, 18:55
Polacy sa na ogol niezbyt pewni siebie. Nawet niektorzy gnoje z tego
korzystaja, jak np szefowie firmy Lafarges w polskiej filii.

Skad sie brak pewnosci bierze? Glownie z tego, ze nas sasiedzi pozbawili
wolnosci na ponad 125 lat. I czujemy chyba, ze nastapilo to z naszej polskiej
winy. Klotliwosc i, wynikajaca z niej, niezdolnosc stworzenia silnego kraju
sa nasza narodowa pieta Achillesa.

Jak nabrac pewnosci siebie?

Trzeba stworzyc silne panstwo w ktorym sie przyjemnie zyje.

Jak?

Straszne pieniadze sa potrzebne na m.in. restauracje infrastruktury (drogi,
tory, kanalizacja...). Europa nam da z solidarnosci europejskiej 67 mld Euro
na nastepna siemiletke (czy piatiletke).

Pomaga nam w odzyskaniu naszej, polskiej pewnosci siebie.

Klotliwosc ja opoznia.

Zapomnijmy troche o historii, o IIWS o niedotrzymanych umowach Francji czy
Anglii. Popatrzmy sie w przyszlosc.

Badzmy, na mily Bog, rozsadni.

PF
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:03
      wiesz co, pf..... wy tu wrzeszczycie, ze my jedziemy na holocauscie, ale wy tu
      jedziecie na tych 125 latach chyba lepiej.... wszystkie nieszczescia polski,
      wszystkie idiotyzmy jej kolejnych rzadow, zwalacie na te 125 lat.... ja ci cos
      powiem, pf..... mysmy nie mieli wlasnego kraju przez setki lat, ciut dluzej,
      niz te 125 polskie. przyjechalismy tu na pustynie, nic oprocz piachow i
      mokradel nie bylo. i w 60 lat postawilismy na nogi panstwo, z doskonale
      rozwinietym high tech, jednym z najlepszych na swiecie, z doskonalym
      rolnictwem, z produkcja owocow cytrusowych jedna z najlepszych na swiecie, z
      doskonala armia, z doskonala infrastruktura. jeszcze jest duzo do zrobienia,
      ale panstwo jest i to calkiem calkiem.... w polsce, po tych 125 latach nie
      trzeba bylo zaczynac od piachow.... wy przestancie sie tu zalic i zwalac
      wszystko na te 125 lat, potem na wojne, potem na komunizm, a teraz to albo na
      walese, albo na kaczory, albo na cos innego.... za kazdym tym stal caly narod.
      popatrzcie na siebie, przestancie biadolic i szukac ciagle innego i zabierzcie
      sie do robienia porzadkow. polska jest pieknym krajem, bogatym w wode, ma
      troche bogactw naturalnych, mozna z niej zrobic perelke europy. ale wy zajecie
      szukaniem winnego i nagonkami na ludzi. no i radiem ma ryja. wy grzeszycie pf,
      po prostu grzeszycie.
      • polski_francuz Tak Dana 08.11.06, 19:09
        myslalem o Izraelu piszac ten watek.

        I moja uwaga dla Polakow jest: o ilez latwiej nam Polakom wspolzyc z sasiadami
        (Rosja, Litwa, Bialorusia, Slowacja, Czechami, Niemcami) niz Izraelczykow. Nikt
        zamachow u nas nie robi. Kosci poleglych juz spoczywaja od dawna w pokoju.
        Trzeba sie patrzyc w przyszlosc.

        Pozdro

        PF
        • dana33 Re: Tak Dana 08.11.06, 19:14
          hahahaha..... pf...... tez wolalabym za sasiadow rosje, litwe i bialorus. ale
          to jest wlasnie to, czego nam bog nie dal. mamy arabow i to juz zupelnie insza
          inszosc.
          to patrzenie sie w przyszlosc to nam zalecasz czy arabom?
          • polski_francuz Re: Tak Dana 08.11.06, 19:16
            Na arabow nie mam wplywu.

            Jak bym tego czy innego forumowego Polaka przekonal to bylby sukces:)

            PF
            • dana33 Re: Tak Dana 08.11.06, 19:20
              a na nas masz?????
              nu, my sie patrzymy w przyszlosc i dlatego jest jak jest. bo jak bysmy
              reagowali inaczej, to nie byloby w co patrzec....
              • polski_francuz Re: Tak Dana 08.11.06, 19:24
                Na was Zydow?

                Nie sadze.

                Zreszta niektore cechy zydowskie (solidarnosc) chetnie bym zaszczepil Polakom.

                PF
      • aaki Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:21
        polska jest niepodległa,z sąsiadami mamy pokojowe granice,nie jestesmy oskarżani o zbrodnie wojenne,nalezymy do unii europejskiej a nsza gospodarka sie rozwija.
        acha-niestety nie rosną u nas drzewka pomarańczowe i oliwki.
      • cepekkolodziej Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:36
        > przyjechalismy tu na pustynie, nic oprocz piachow i
        mokradel nie bylo


        hehe
        • dana33 Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 20:15
          nu, jak hehe, to daj linki do tego, co tu bylo, jak dostalismy ten kawalek
          palestyny. jak wygladaly te wielkie miasta i zazyznione pola, ktore dostalismy,
          co produkowano tutaj i jak wygladala swietnie rozbudowana siec drog, ktora cie
          tak interesuje.... nu, dawaj tutaj dowody na twoje he he.....
          • cepekkolodziej Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 20:46
            Kilka lat temu dawałem. Kilkaset wiosek, pare sporych miast.

            Teraz sama sobie szukaj.


            Hehe.
            • dana33 Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 21:25
              szukalam. nic nie znalazlam. bo nie bylo..... kilka sporych miast???? ze sie
              nie usmieje.... tel aviv mial chyba ze 4 ulice na krzyz....
              ale ty jak zwykle..... duzo pustych slow, za ktorymi nic nie ma, a jak mowie
              daj linki, to juz ni chu chu....
              spadaj facet, bos manipulant...

              • cepekkolodziej Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 21:46
                Pustynia, piachy i malaryczne mokradła. Tylko to tam było.


                Hehehe.
                • dana33 Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 22:17
                  ciagle nie masz dowodow na te ogromne miasta i uzyznione pola?
                  co za szkoda..... przynajmniej raz bylbys gora.
                  pajatzu.
                  • cepekkolodziej Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 22:23
                    A dlaczego zaraz ogromne?

                    Dlaczego zaraz uzyźnione?

                    Miasta jak miasta - takie, jakie wtedy były na prowincji na BW. Jedno z nich to Jerozolima. Zapomniałaś?

                    Pola jak pola. Trochę użyźniane, oslim nawozem, itd. Poza tym gaje oliwne, cytrusy.

                    Ale mnie rozśmieszasz. Dzisiaj przechodzisz samą siebie.

                    Istna gigantessa słabomyśli .
                    • dana33 Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 22:37
                      tak, tak.... to byl raj, co duzo gadac. a mysmy im zamienili wszystko w piach.
                      nu, spadaj facet, bo na glupie gadki nie mam czasu.
                      • cepekkolodziej Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 22:44
                        Hehe



                        Pustynia. Tam była tylko pustynia i mokradła. I dopiero musieliście Arabów nauczyć, jak zakładać gaje oliwne.


                        :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                      • explicit Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 22:48
                        You just added some stuff to my case , ciucius , wasza niecierpliwosc i zdolnosc
                        przewidywania , jest waszym najwiekszym wrogiem ,... Keep it up :)))
                        ===============================================================================
                        tak, tak.... to byl raj, co duzo gadac. a mysmy im zamienili wszystko w piach.
                        nu, spadaj facet, bo na glupie gadki nie mam czasu.
                        • explicit Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 22:56
                          Na dokladke , ciucius - Nie po to Bozia dala nam a brain , zebys paplala , co
                          ci slina na jezyk przyniesie ,...
                          ==============================================================================
                          You just added some stuff to my case , ciucius , wasza niecierpliwosc i zdolnosc
                          przewidywania , jest waszym najwiekszym wrogiem ,... Keep it up :)))
          • aaki Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 22:47
            kawałek zescie dostali- a reszte ukradli
            • dana33 Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 23:12
              taaak, dokladnie tak samo jak wyscie ukradli slask. i gdansk. i szczecin.
              nu, dochtorek prowincjonalny powiedzial, co wiedzial. a ze duzo nie wiedzial,
              to i duzo nie powiedzial.... ale za to zasmierdzial klamstewkiem prymitywnym...
      • explicit Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 22:22
        Nu tos popuscila , ciucius , bez dziesiatek miliardow wydebionych od Niemcow
        (ktorych na marginesie ciagle skubiecie) bez naszej kroplowki , naszego
        wsparcia militarnego , bez naszego mostu powietrznego z uzbrojeniem w 1973 ,
        bez palestynskich wyrobnikow , siedzieli byscie w podobnym dolku jaki
        zgotowalicie palestynczykom ,...
        ==============================================================================
        przyjechalismy tu na pustynie, nic oprocz piachow i mokradel nie bylo.
        i w 60 lat postawilismy na nogi panstwo, z doskonale rozwinietym high tech,
        jednym z najlepszych na swiecie,


        Woda nalezaca do Palestynczykow sie konczy , rezim neo-con artists w Ameryce
        skonczyl sie wczoraj , po wyborach , idea neo-con artists umarla smiercia
        naturalna , nie bedzie ropy z Kirkut do Haifa , nie bedzie rownoleglego
        rurociagu slodkiej wody z Eufratu - To miejsce kreowal Stworca dla narodu
        ktory go zdradzil , bylo pusynia , bedzie pusynia ,... Amen ,...
        ==============================================================================
        z doskonalym rolnictwem, z produkcja owocow cytrusowych jedna z najlepszych na
        swiecie, z doskonala armia, z doskonala infrastruktura.
    • explicit Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:06
      Heheh , to cie gryzie , co ? A ja o tym myslalem przed wyjazdem z kraju
      zakladajac ze jesli nam sie kiedys uda wydostac z pod sowieckiego buta to
      nastepne kilkadziesiat lat stracimy na szukanie winnych i wytykanie palcem
      a ja mam tylko jedno zycie ,...
      • polski_francuz Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:10
        "nastepne kilkadziesiat lat stracimy na szukanie winnych i wytykanie palcem"

        Inteligencje pochwalam, egoizm ganie!

        Pozdro

        PF
        • explicit Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 20:52
          Pragmatyzm , kolego , chlopski rozum , jak wolisz - Patrzylem latami
          na ojca i doszedlem do wniosku ze to nie jest miejsce gdzie uczciwoscia
          i praca daleko zajedziesz - Nie mialem wygorowanych wymagan , chcialem
          miec swoj dom , kawalek ziemi , auto i troche wolnego czasu za sztaluga
          i na zwiedzenie kraju - Po siedmiu latach malzenstwa (oboje pracowalismy)
          mialem dwupokojowe mieszkanie , ore wydebilem dzieki temu , naczalny
          mieszkaniowki byl koneserem sztuki a moja mama miala po babci 18-to
          wieczny flamandzki kilim , nalezacy do Izdebskich od pokolen ,...

          Gdyby nie kilim czekal bym na stancji na moje M-3 nastepne 15-cie lat
          bez gwarancji , sie nie przedluzy ,...
          ==============================================================================
          Inteligencje pochwalam, egoizm ganie!
          • polski_francuz Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 20:54
            Czy ja poddaje w watpliwosc twe inteligencje?

            Egoista (niestety) sam jestem.

            Gdybys tylko mojej ziony posluchal:)

            PF
    • superspec Dla zbalansowania.:) 08.11.06, 19:09
      www.wprost.pl/ar/?O=95065
      • polski_francuz Re: Dla zbalansowania.:) 08.11.06, 19:12
        Czuje bluesa:)

        Ale nowe drogi to nowe drogi to czysty zysk!

        Allez nie szukaj dziury w calym:)

        PF
    • w_ojciech Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:11
      polski_francuz napisał:
      > Skad sie brak pewnosci bierze? Glownie z tego, ze nas sasiedzi pozbawili
      > wolnosci na ponad 125 lat. I czujemy chyba, ze nastapilo to z naszej polskiej
      > winy. Klotliwosc i, wynikajaca z niej, niezdolnosc stworzenia silnego kraju
      > sa nasza narodowa pieta Achillesa.
      =================================================
      PFie
      spójrz do atlasu historycznego. Wszystkie państwa Polska, Czechy, Słowacja
      i tak do Bałkanów traciły wolność, gwałcono ich suwernność, ... . Państwa na
      uboczu uratowały się (np. Skandynawia). Wszystkie żywotne soki tych
      zniewolonych państw szły na podtrzymanie tożsamości. A tymczasem w Prusach,
      Austrii, Rosji tworzono kulturę, literaturę, muzykę, ...., rozwijała się technika.

      I teraz nam się mówi byliście nieudacznikami.
      Widzisz gdzie leży problem?
      • polski_francuz Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:15
        Czuje bluesa Wojciechu.

        To nie calkiem nasza wina, ale raczej naszej relatywnej slabosci w porownaniu z
        Prusami czy Rosja.

        Zgoda.

        Ja mysle, ze zawsze dobrze sie udoskonalac. Zawsze znajdziesz cos co mozesz
        zrobic lepiej. Poprawic sie. Nawet o 0.01%. To tez porawa.

        Nic nam zatem nie zaszkodzi jak sie przestaniemy klocic.

        Zgoda?

        PF
        • w_ojciech Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:22
          Może jeszcze pewna uwaga. Polacy mówią do Niemców - opcja zerowa.
          Nie domagamy się odszkodowań od Niemców, a ci co robią?
          Kładą rurę na dnie Bałtyku omijającą Polskę.
          Dobrze znane preludium do .... .

          I co Ty na to?
          • polski_francuz Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:26
            Mysle, ze Polska powinna stac sie na tyle potezna aby nikt nas nie olewal w
            taki sposob.

            Jak?

            Taktyki sa rozne, na pewno mniejsze sklocenie wewnetrzne nie bedzie bledem...

            PF
            • w_ojciech Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:35
              Tu nie chodzi o "olewanie", ale o lojalność, przyzwoitość,....
              starych państw UE. I ten cynizm i egoizm francuski - nowe
              państwa mają wchodzić do UE na kolanach i od kuchni.

              Stąd wynika to szukanie jakiegoś zrównoważenia w USA.
              • polski_francuz Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:37
                Z tym co piszesz sie zgadzam.

                Co do tresci.

                Co do formy, np. prezydent zrywa szczyt polityczny bo sie obrazil na
                szmatlawca, nie zgadzam sie.

                To jest bardzo nieprofesjonalne.

                PF
        • explicit Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 22:39
          Niezupelnie , przezuje to i odpowiem rano , skoro swit , albo dwa tygodnie
          wczesniej - Deal ? ,...
          =============================================================================
          Czuje bluesa Wojciechu.
    • kapitalizm1 Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:48
      ..pewnosc siebie, poczucie wartosci i selfesteem mozna zdobyc tylko wlasna
      praca,

      zadna jalmuzna (darowane pieniadze np z EU) temu nie pomoze, wrecz spowoduje
      zmniejszenie pewnosci siebie,

      dlaczego Polacy zgodzili sie na te darowizny, przeciez nic na swiecie nie jest
      za darmo - wczesniej czy pozniej EU przyjdzie po swoje...i to z duzymi
      odsetkami,

      raz juz Polska zrobila 'dobry interes' z Rosja - czy historia nigdy nas nic nie
      nauczy?
      • polski_francuz Re: Pewnosc siebie a Europa 08.11.06, 19:51
        Indywidualnie - tak. W skali narodu - nie.

        PF
        • kapitalizm1 Re: Pewnosc siebie a Europa 09.11.06, 03:52
          polski_francuz napisał:

          > Indywidualnie - tak. W skali narodu - nie.
          >
          > PF


          - a to niby dlaczego?

          przeciez spoleczenstwo to tylko zbior indywidualnych ludzi,

          w spoleczenstwie jak w soczewce, wszystkie wady sie wyolbrzymiaja.
          • polski_francuz Re: Pewnosc siebie a Europa 09.11.06, 04:38
            By spoleczenstwo ruszylo i zaczelo pracowac trzeba stworzyc pewna dynamike.

            Uwazam, ze np. redukcja dlugow przez kraje zachodnie pomogla w wyzwoleniu tej
            pozytywnej dynamiki.

            A przeciez starania o redukcje dlugow mozna by nazwac zebractwem.

            A zebractwo obniza szacunek do samego siebie.

            Tak wiec, jak widzisz, makro i mikro skale sa rozne.

            PF
            • 1ja Re: Pewnosc siebie a Europa+ 09.11.06, 08:41
              I to zle,i to nie dobre.
              Maslo maslane.
              Oswiec.Co robic?
            • kapitalizm1 Re: Pewnosc siebie a Europa 09.11.06, 19:06
              polski_francuz napisał:

              > By spoleczenstwo ruszylo i zaczelo pracowac trzeba stworzyc pewna dynamike.
              >
              > Uwazam, ze np. redukcja dlugow przez kraje zachodnie pomogla w wyzwoleniu tej
              > pozytywnej dynamiki.
              >
              > A przeciez starania o redukcje dlugow mozna by nazwac zebractwem.
              >
              > A zebractwo obniza szacunek do samego siebie.
              >
              > Tak wiec, jak widzisz, makro i mikro skale sa rozne.


              - tu sie moge troche zgodzic, bo stare dlugi byly zaciagane przez PRL-owskich
              oszustow i mlode pokolenie nie zgadzajace sie ze starymi socjalistami wcale nie
              musi z tego powodu odczuwac ponizenia czy czuc sie zebrakami,

              pod warunkiem oczywiscie, ze sie z ta socjalistyczna mentalnoscia swych ojcow
              nie zgadzaja,

              ale...wg mnie oni (obecna Polska) robia dokladnie to samo - zaciagaja te niby
              pozyczki ktore sa w sumie "darowiznami" liczac, ze ich nie beda musieli splacac,

              tak jak kiedys ich ojcowie liczyli, ze przechytrza ruskich i nie beda musieli
              splacac powojennej "pomocy" (a ruscy zaraz po wojnie sypneli troche zbozem,
              zbudowali pare mostow i Palac Kultury) - oczywiscie celem ruskich bylo
              wlaczenie Polski do ich wspolnego 'kotla' (RWPG),

              nie inaczej jest dzisiaj, Europa zach sie starzeje posiadajac socjalistyczny
              model emerytalny (nowi pracownicy placa starym, taki lancuszek jakiegos tam
              swietego), ich wzrost produkcji (wzrost gospodarczy) juz obecnie jest
              przejadany, za 15-20 lat wiekszosc bedzie juz w wieku poprodukcyjnym - kto im
              bedzie placil emerytury, islamisci?

              a wiec wola rzucic pare ochlapow polako, ukraincom i innym, zwiazac ich
              wspolnym 'kociolkiem', przepisami, podatkami - i mlode pokolenia
              wschodnioeuropejczykow beda oddawac 30-50% swych zarobkow starym cwaniakom ze
              Starej Europy,

              historia kolem sie toczy.

    • 1ja Re: Pewnosc siebie a Europa+ 08.11.06, 23:07
      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
      Pewnosc siebie a Europa
      Autor: polski_francuz
      Jak nabrac pewnosci siebie?
      Trzeba stworzyc silne panstwo w ktorym sie przyjemnie zyje.
      Jak?
      Straszne pieniadze sa potrzebne na m.in. restauracje infrastruktury (drogi,
      tory, kanalizacja...). Europa nam da z solidarnosci europejskiej 67 mld Euro
      na nastepna siemiletke (czy piatiletke).
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      Mesjasz prawdziwy!
      Przecie mowie,ze w Polsce na ciebei czekaja.
      Baca w kraju bedziesz szanowanym.
      Droge wskazesz pospolstwu.
      Podatki w Polsce placic bedziesz za polskie zarobki.
      Milosc narodu uzyskasz.
      Moze gdzie ciebie i wybiora.
      Bo moze madrzejszy jestes od narodu.
      • de_oakville Dalismy sie wpedzic w kompleksy 10.11.06, 18:53
        Jezeli ktos urodzil sie w czasach PRL-u i juz jako dziecko sluchal czasami w
        telewizji lub w radiu przemowien "naszych" przywodcow (na przyklad "towarzysza
        Wieslawa - Gomulki), ten wie, ze nie bylo ani jednego przemowienia bez pochwal i
        poklonow w strone "Wielkiego Brata" (ZSRR). W PRL-u nawet ptaki spiewaly o tym,
        ze bez "Wielkiego Brata" bylibysmy jak niemowlaki bez rodzicow - slabi,
        nieporadni, nie potrafiacy nic samemu dla siebie zrobic. Nie dodawalo nam to ani
        pewnosci siebie, ani wiary w Polske i w Polakow. A poza tym mowiono nam, ze
        takiej szczesliwej sytuacji nie mielismy jeszcze nigdy w naszej historii i ze
        nalezy za to calowac naszych "zbawcow" po rekach, gdyz w przeciwnym razie "dadza
        nam w tylek" odwetowcy z RFN-u, ktorzy beda nas ponizac i nami pomiatac
        tak jak to robili podczas okupacji (co nam pokazywano w wielu PRL-owskich
        filmach). W takiej atmosferze latwo bylo nabrac mentalnosci urodzonego "Kalego"
        i "underdoga", o co zreszta pewnie wladzom i na miejscu i w imperialnej
        metropolii chodzilo. Ale mentalnosc samych Polakow tez poglebianiu tych
        kompleksow niezmiernie sluzyla: ktos na przyklad narzekal, ze sciezka przed
        domem zasmiecona i brudna, nie bylo jednak nikogo, kto by ja posprzatal i zrobil
        porzadek. I slusznie, mowiono, no bo jaki frajer bedzie pracowal za grosze,
        niech zaplaca tak jak placa na przyklad w Niemczech. Wtedy! A posprzatac samemu,
        za darmo? A to nie wypada, to ponizej godnosci, co pomysla o nas sasiedzi?
        Lepiej zyc z brudna sciezka przed domem i z "godnoscia". Choc duzo z takiej
        mentalnosci "szlacheckiej" jeszcze w Polsce pokutuje, to mysle ze w tym, a moze
        w nastepnym pokoleniu Polska zrzuci z siebie okowy tego typu mentalnosci.

        "Es bildet ein Talent sich in der Stille,
        Sich ein Charakter in dem Strom der Welt"

        ("Talent grows in peace, character in the current of affairs")

        (Goethe)
        • felixx Re: Dalismy sie wpedzic w kompleksy 10.11.06, 23:55
          Kompleksy w Polsce sa tak stare jak cala historia Polski.
          Feudalizm prawie do czasu odzyskania niepodleglosci,krotki kres kapitalizmu do
          39r,okres komuny,obecnie z kompleksami wcale nie jst lepiej.

          Polska po odzyskaniu niepodleglosci byla "podzielona" na Polske A do Wisly
          Polske B do Bugu a dalej na wschod C
          Ojciec opowiadl mnie kiedy pojechal budowac lotnisko polowe w Lidzie na obecnej
          Bialorusi(Polska C) bodajze w 38r, ludzie na wsi zyli w ziemiankach,totalny
          analfabetyzm i bieda z nedza.Charowali ciezko zeby tylko przezyc .Podobna
          sytuacja byla na terenach obecnej Ukrainy
          gdzie rowniez pracowal az do wybuchu wojny przy urzadzeniach wojskowych.
          Istnialy oczywiscie dworki czy majatki mniej lub bardziej biednej szlachty
          i tylko tam ludzie potrafili czytac i pisac i kultywowano polska kulture.
          (w Polsce B bylo tylko nieznacznie lepiej)

          Te masy ciemnej ,zacofanej do granic ludnosci przeniesiono,przemieszczono w
          duzej czesci po 45r. do Polski na skutek zmian granicznych.
          Pomimo ze komuna wprowadzila obowiazkowa nauke dla dzieci,ze pedzono starych by
          nauczyli sie czytac i pisac, wielowiekowego zacofania ,nawykow i przekonan nie
          mozna wykorzenic w jednym czy dwoch pokoleniach.

          Polakowi "nie oplaca sie pracowac" tutaj komuna pomogla w duzym stopniu
          zatrudniajac roznych nierobow,pijaczkow,zlodziejaszkow placa im za
          "czy sie stoi..." wystarczajace pieniadze by mog pic lub mniej krasc, nie uczac
          kultury pracy.
          (kosciol tez dolozyl swoje 5 gr egzystujac na ciemnocie i zacofaniu,ale to inna
          sprawa)
          Nie tylko Polakowi "sie nie opalca" bedac w Szwecji i Francji nasluchalem sie
          ilu rodzinom lokalnym(emigrantom rowniez) szczegolnie wielodzietnym "nie oplaca
          sie" bo socjal wystarcza.

          Czy dzisiejsza sytuacja gospodarcza w Polsce nie sprzyja w rozwijaniu komleksow?
          Nigdzie na "zachodzie" nie spotkalem sie z pytaniem ,jakim samochodem jezdze?
          Samochod to juz prawie standartowa pozycja w zyciorysie ludzi
          znanych,politykow,biznesmenow,aktorow......
          W obecnej kinematografi polskiej kazdy biznesmen-zlodziej czy gangster MUSi
          miec wille z basenem,kierowce,sluzbe ,policjant/policjantka za 2tys.zl/m
          mieszka w apartamencie pieknie urzadzonym jak ich odpowiednicy w Ameryce ktorzy
          zarabiaja 10 razy tyle ,lekarze po 6godz pracy za 1,5/2 tys przesiadajcy sie do
          luksusowych samochodow jada grac w golfa !!!itd.itp.....czy to nie wpedza ludzi
          w kompleksy(wscieklosc) kiedy zdecydowana wiekszosc Polakow wiaze tylko jakos
          koniec z koncem?

          My nie dalismy sie wpedzic,my zyjemy w kraju gdzie kompleksy sa wiecznie zywe.
          Ludzie maja je na calym swiecie, zmiejszaja sie kiedy kraj staje sie
          bogatszy,poziom zycia sie wyrownuje a do tego nam jeszcze bbbb daleko.
      • puls.usa Re: Pewnosc siebie a Europa+ 12.11.06, 01:25
        1ja napisał:

        > bla bla bal

        a coz qrfa innego potrafi
        1ja jowy mosiek
        z ukrainsko-azjatyckimi
        korzeniami

        sorry...potrafi
        brac socjal w szfecji
        i narzekac jaka ta
        europa zla
    • felusiak1 Re: Pewnosc siebie a Europa 12.11.06, 01:43
      Brak pewności siebie wynika z zakompleksienia, tak przynajmniej sadzę.
      Polacy odczytują często pewność siebie u innych jako przejaw arogancji, a to nie
      jest dobrze.
      Ale jak mieć te pewność kiedy w restauracji nie potrafimy rozebrać raka nie
      mówiac o ostrygach. O winach nie wspomne słowem.
      Było mi bardzo cieżko na duszy, kiedy ogladałem nieco zagubionego Kwasniewskiego
      w Białym Domu. Do cholery nalezy zatrudnić speca od zachowania i uścisków dłoni,
      przecwiczyć i sciskać reke bez ukłonu i z podniesiona głowa, usmiechem na ustach
      patrzac prosto w oczy. Dobrze, ze pocałunki juz nie w modzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka