Dodaj do ulubionych

Zdjęcie z czasów GG

05.12.06, 06:27
Witryna Centrum Wiesenthala nadal prezentuje zdjęcie osobników znęcajacych się nad leżącym Żydem. Opis sugeruje, że to polska policja z czasów okupacji.


Historia zdjęcia w zarchiwizowanym wątku, ktorego ostatni wpis pod:


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16178799&a=36342387

"Zdjęcie jest bardzo cenne. Użyto go w dwu miejscach. W jednym poslcy granatowi policjanci nadal dręczą Żyda:

motlc.learningcenter.wiesenthal.org/pages/t061/t06169.html
<<POLNISCHE POLIZEI: Polish police subordinate to the German occupation authorities. They were widely used in dealing with criminal activities, but also used in combating smuggling and in measures against the Jews. In doing these tasks they showed their complete devotion to the Nazi authorities.


W drugim:


motlc.learningcenter.wiesenthal.org/gallery/pg19/pg2/pg19217.html
to już <<być może>> polscy granatowi policjanci (tak jakby nie można było ustalić, jaką organizację reprezentują umundurowani osobnicy ze zdjęcia). Oficer to już nazistowski oficer (broń Panie Boże nie niemiecki, bo jeszcze by się ktoś obraził!).


Proces dochodzenia do prawdy bywa jak widać najeżony trudnościami.


<<The Nazi officer, accompanied by dark-uniformed men (maybe Polish "Blue Police"?) were pictured laughing while beating a Jew in occupied Poland. (Further information is unavailable.)>>".


Być może ktoś z nowszych uczestników Forum mógłby zidentyfikować mundury żołnierzy uwidocznionych na zdjęciu?





Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Zdjęcie z czasów GG 05.12.06, 09:13
      walkujesz ten temat po raz x na fs........ rozumiem, ze nie daje ci spokoju....
      nu, uwazam, ze to nagonka. ciagle podsycanie nienawisci do zydow.
      antysemickie.
      mecz sie dalej.
      tak juz masz.
      znaczy sie pecha.
      zydzi byli, sa i beda.
      robimy to extra.
      przeciwko tobie.
      ciekawe, ze nie walkujesz ciagle sprawe jedwabnego.
      tam nawet nie ma cienia watpliwosci.
      polacy mordowali a potem grabili zydow.
      • cepekkolodziej Re: Zdjęcie z czasów GG 05.12.06, 09:21
        Wałkuję ten temat po raz enty, bo jest ważny. Ma związek z kwestią prawdy w edukacji i propagandzie.

        Dlatego cię tak denerwuje?


        A swoją drogą - masz dziwne rozumienie słowa "nagonka".

        Słownikowo: nagonka przen[ośnie]. «zorganizowana kampania przeciw komuś»

        Zatem -
        • dana33 Re: Zdjęcie z czasów GG 05.12.06, 11:02
          aha, rozumiem ze edukujesz forumowiczow. po raz enty..... sa strasznie tepi i
          nie zrozumieli do teraz. ok. edukuj dalej.
          nie, nie denerwuje mnie ten temat zupelnie.
          byloby lepiej, jakbys zaczal edukowac siebie w prawdzie.
          zacznij od jedwabnego. potem podrzuce ci inne tematy edukacyjne.
          prowadzisz kampanie oczerniania zydow, israela i zydowskich organizacji.
          pokaz mi jeden, jedyny twoj watek, ktory zalozyles, zeby napisac cos pozytywnego
          o zydach lub israelu. jeden.
          jestes ohydny. bo robisz to z premedytacja.
          antysemicki prowokator.
            • dana33 Re: Zdjęcie z czasów GG 05.12.06, 15:21
              tak. mozesz podrzucic. juz podrzuciles kiedys. jestes taki wredny.
              mam zupelnie normalna definicje antysemityzmu. wg polskiego slownika "wrogość
              wobec Żydów jako grupy wyznaniowej lub etnicznej; też: teoria uzasadniająca
              taką postawę"... pisanie o zydach tylko i wylacznie negatywnie jest wrogoscia,
              swoje teorie uzasadniajace twoja postawe masz, wiec wszystko sie zgadza:
              antysemita. a ze ciagle walkujesz to samo co pare miesiecy, wiec prowokatorem
              tez jestes.
              jaffa bo arabsku tez jaffa. bylo zawsze zydowskim miastem, oprocz jakiegos
              okresu, w ktorym przejeli jaffe arabowie. zebys dlugo nie szukal:
              "It is mentioned four times in the Hebrew Bible, as one of the cities given to
              the Tribe of Dan (Book of Joshua 19:46), as port-of-entry for the cedars of
              Lebanon for Solomon's Temple (2 Chronicles 2:15), as the place whence the
              prophet Jonah embarked for Tarshish (Book of Jonah 1:3) and as port-of-entry
              for the cedars of Lebanon for the Second Temple of Jerusalem (Book of Ezra
              3:7). It was also an important city in the Arab Middle East. During the
              Crusades, it was the County of Jaffa, a stronghold of the Kingdom of Jerusalem."

              widze, ze nie znalazles nawet jednego twojego watka piszacego pozytywnie o
              zydach lub israelu. nie mozesz takiego znalezc, bo w ciagu 5 lat mojego udzialu
              w tym forum nie napisales ani jednego. widac z tego twoja objektywnosc.
              natomiast mozna znalezc mase twoich wpisow, w ktorych kazdego, kto oskarza o
              cos arabow nazywasz gnojkiem lub gowniarzem. twoja postawa jest wiecej niz
              wyrazna.
              czlowiek z jajami, nawet antysemita, umialby przynajmniej nie protestowac, jak
              sie go nazywa po imieniu. ale wiadomi, ze ty tchorz i bez jaj.
              • cepekkolodziej Re: Zdjęcie z czasów GG 05.12.06, 18:21
                dana33 napisała:

                > widze, ze nie znalazles nawet jednego twojego watka piszacego pozytywnie o
                > zydach lub israelu. nie mozesz takiego znalezc, bo w ciagu 5 lat mojego udzialu
                > w tym forum nie napisales ani jednego. widac z tego twoja objektywnosc.


                Ależ zupełnie odwrotnie, szanowna. Zupełnie. Ilekroć pisałem cos pozytywnego o Izraelczykach, tylekroć zarzucałaś mi, że powołuję sie na niewłasciwe źródła - jakiś ponoć lewacki Haaretz czy prace jakichś tam "nowych historyków". Napisałem np. całkiem niedawne, że podobała mi się mowa Grossmana na wiecu upamiętniającym rocznicę mordu na Rabinie. I co? Tylko przypomnij sobie.

                Wychodzi na to, że mnie się podoba Izrael, który się tobie nie podoba. Którego ty nienawidzisz, bo sama jego obecność jest dla takich jak ty nieustannym wyrzutem sumienia. Izrael, w którym przyzwoici ludzie robią, co mogą, żeby typy od Żabotyńskiego, Yigala Amira, Kahane'a, rabina Kooka czy Liebermana nie realizowały swoich obłąkanych planów stworzenia Wielkiego Izraela - kosztem podstawowych ludzkich praw arabskiej ludności. Pisałem tu, że podobał mi się prof. Leibowitz, nadal żałuję, że nie mogłem stać się jednym z jego uczniów.


                > natomiast mozna znalezc mase twoich wpisow, w ktorych kazdego, kto oskarza o
                > cos arabow nazywasz gnojkiem lub gowniarzem. twoja postawa jest wiecej niz
                > wyrazna.

                A pewno. Znajdziesz masę takich wpisów. Ale nie ma tam oskarżeń Arabów "o coś". W tych wpisach przejawia się pogarda dla człowieczeństwa, nienawiść, kwintesencyjny wyraz rasizmu. Chciałabyś, żebym nie reagował? Może jeszcze mam klaskać, kiedy bydlak jeden z drugim przyrównuje Arabów a szerzej muzułmanów do robactwa, które trzeba wygnieść, albo proponuje zrzucenie bomby neutronowej, żeby jednak trochę tych zabytków zostało? Kiedy ty sama uważasz arabskie dzieci, nawet trzy- pięciolatków za terrorystów -
                • dana33 Re: Zdjęcie z czasów GG 05.12.06, 18:36
                  tak, tak, piszesz pozytywnie, dajesz grossmana, cytujesz haaretz..... wszystko
                  to, co psioczy rowniez na israel, nawet jak to zyd i israelska gazeta.
                  powtarzam, nie otworzyles jeszcze nigdy swojego watku piszacego pozytywnie o
                  zydach i israelu.
                  nie mam ochoty na gadanie z idiota, ktory mysli, ze moze kogokolwiek przekonac
                  o tym, ze jest objektywnym czlowiekiem i nie antysemita.
                  jestes antysemita. i tchorzem.
                  a teraz, jak mowisz, spadowa.
                  • cepekkolodziej Re: Zdjęcie z czasów GG 05.12.06, 18:46
                    Ciekawe. Z twojego podbredzania wynika, że masz monopol na Izrael i żydostwo. A ja myślę, że jednak nie masz.

                    Za duży kraj jak na ciebie, i za dużo w nim inteligentnych i wrażliwych ludzi, żebyś go sobie mogła ot tak zawłaszczyć.

                    A co do ochoty do gadania -
                    • dana33 Re: Zdjęcie z czasów GG 05.12.06, 19:10
                      antysemita.
                      tchorz.
                      klamca.
                      znasz mnie. widziales mnie. rozmawiales ze mna. wiesz co robie. mimo to, ciagle
                      i bez przerwy klamiesz tutaj w zywe oczy, ze zajmuje sie propaganda za
                      pieniadze.
                      dran to nie slowo.
                      teraz jeszcze pogardzam toba zupelnie.
                      • cepekkolodziej Re: Zdjęcie z czasów GG 05.12.06, 19:32
                        Miałaś mi już nie odpowiadać. Powiedziałaś: spadówa. Ja też mówię spadówa.

                        Git?

                        A co do pieniędzy. Nigdy nie twierdziłem, że uprawiasz na odrębnym etacie. Ale że uprawiasz w czasie pracy (na dziś masz 8561 wpisów), i że twój pracodawca z tym sie godzi. Więc za pieniądze izraelskiego podatnika. Dlatego tym bardziej powinnaś pomysleć o podwyższeniu kawalifikacji. Bo model propagandy, do którego się odwołujesz (steki inwektyw + oskarżenia o antysemityzm + twierdzenia, że to, co mowisz, to prawdziwy i jedyny Izrael), jest raczej toporny. Już passé.

                        Miłego wieczora.
      • o_brother1 holokaust,mala korekta a tak duzo mowi 05.12.06, 15:51

        > walkujesz ten temat po raz x na fs........ rozumiem, ze nie daje ci spokoju....
        > nu, uwazam, ze to nagonka. ciagle podsycanie nienawisci do zydow.
        > antysemickie.
        > mecz sie dalej.
        > tak juz macie.
        > znaczy sie pecha.
        > zydzi byli, sa i beda.
        > syjonisci robia to extra.
        > przeciwko Zydom i nie Zydom.
        > ciekawe, ze nie walkujecie ciagle sprawe Kastnera.
        > tam nawet nie ma cienia watpliwosci.
        > syjonisci mordowali a potem grabili zydow.
      • cepekkolodziej Re: Granatowa policja 05.12.06, 12:32
        To już było komentowane, na różne sposoby, przez tzw. osobistości i przez organizacje. Ale to zdjęcie nadal pokutuje w wielkiej edukacyjnej witrynie Centrum Wiesenthala. Mimo że ewidentnie nie przystaje do opisu.

        Wcale się nie zdziwię, jeśli okaże się kolażem.

        Spójrz na powiększenie:


        www.ghwk.de/images/K03/p28-1.jpg
        Koło prawej nogi dryblasa w czerni i w furażerce widać wyraźnie biegnące od uda w dół pasemko innej przestrzeni. Uśmiechnięci kretyni pod ścianą rzucają cień. Ale ani dryblas ani oficer cienia nie rzucają. Spórz też na lewą rękę oficera. Za rękawem jest kawałek jaśniejszy, dziwnie przesłaniający bok babiny w szalu. Jeśli to byłby rękaw oświetlony słońcem, kierunek oswietlenia wskazywałby, gdzie powinien pojawić się cień. A cienia nie ma.

        Mam wrażenie, że to niedoróbki. Nożyczki w niedbałej robocie.

        Już to w oryginalnym wątku napisałem: jedyne, co na tym zdjęciu realne, to upokorzenie leżącego na ziemi człowieka.




        • cepekkolodziej Oryginał 05.12.06, 12:56
          Do niedawna można było znaleźć to zdjęcie w witrynie Haus der Wannsee-Konferenz Homepage; towarzyszył mu opis: Terror. Lodz. Oraz informacja, że zdjęcie pochodzi ze zbiorów Żydowskiego Instytutu Historycznego [w Warszawie].

          Może któryś z uczestników Forum ma mozliwość dotarcia do i obejrzenia oryginału w ŻIHu? Są tam na pewno specjaliści, którzy określiliby prawdopodobieństwo działania Polskiej Policji ("granatowej") na obszarze włączonym do Rzeszy (Łódź = Litzmannstadt), mogliby również stwierdzić definitywnie czy zdjęcie jest autentykiem czy rezultatem obróbki.

          Sprawa zostałaby doprowadzona do końca.
          • dana33 Re: Oryginał 05.12.06, 15:23
            dlaczego ty nie podejdziesz do zihu i nie obejrzysz oryginalu? i nie
            stwierdzisz definitywnie, czy zdjecie jest autetykiem czy rezultatem obrobki?
            tak daleko do zihu nie masz, prawda?
            ale rozumiem, ze ci to nie potrzebne. ty i tak juz wiesz.
            wiec po co te prowokacyjne pytanie do innych?
            i tak bys napisal, ze zle sprawdzil.
            tak juz masz.
            antysemicki prowokator.
            • cepekkolodziej Re: Oryginał 05.12.06, 18:54
              Jak w ŻIHu będą dawali dostęp do archiwum każdemu, kto przyjdzie z ulicy, to tam pójdę. Tymczasem nie dają, i chwała Panu Bogu.

              Powiadom mnie, jak zmienią przepisy.
        • z_daleka Re: Granatowa policja 05.12.06, 13:15
          "Policja granatowa brała czynny udział wraz z gestapo we wszelkich obławach - łapankach na wywóz
          do Niemiec, likwidacji Żydów, asystowanie przy pacyfikacji w Radwanowicach, Liszkach, Kaszowie. Za
          wierną służbę i ciężką pracę w przelewaniu niewinnej krwi bratniej, policja była odpowiednio
          wynagradzana w postaci wódki, zakąsek i gotówki. Nie o wszystkich policjantach, którzy pełnili służbę
          wraz z Niemcami należy się źle wyrażać, bo trzeba oddać sprawiedliwość tym, którzy nie robili krzywdy
          ludności polskiej...."
      • explicit Re: Granatowa policja 05.12.06, 16:54
        Bo holocaust industry zrobi z nich bigos , tak jak z Nowakiem , Szczesniakiem
        czy Pogonowskim ,...

        Szef zandarmow w towarzystwie zandarma Judenratu w lodzi ,...

        www.ushmm.org/photos/63/63008.jpg
        Zauwaz tego pajaca z tylu (ubrany jak ci z fotki cepka)

        content.answers.com/main/content/wp/en/thumb/c/c4/250px-Ghetto_entrance.JPG

        Sluzba porzadkowa getta w lodzi ,...

        www.realnews247.com/ukar_jewish_ghetto%20_police_files/ghepol01.jpg
        Heheh , "cowboys and indians w judenracie" pociecha jednego z nich w mundurku
        uszytym na miare - Fotka z kolekcji Henryka Rossa ,...

        www.musarium.com/photoannual2005/images/75.jpg
        TITLE: Lodz Ghetto Album

        PHOTO EDITOR: Martin Parr and Timothy Prus

        PUBLISHER: Chris Boot, in association with the Archive of Modern Conflict

        The first extensive publication of Henryk Ross's photographs of Lodz, made
        between 1940 and 1944-both his secretly made documents of atrocities in the
        ghetto, as well as domestic scenes recorded among the relatively-privileged
        milieu of the Judenrat.
        ==============================================================================
        Niezbyt rozumiem dlaczego historycy takich zdjec nie komentuja?
        • j-k intelektualna ciemnota Explicita :))) 05.12.06, 17:05
          warto przypomniec, ze POLSKA tkzw. Granatowa Policja, dzialala tylko na terenie
          Generalnej Guberni (niem. General Gouvernement)

          Lodz (Litzmannstadt)- jako zywo, w latach 1939-45 na terenie GG nie byla...

          jak nedznie klamiesz, jak np. nieustajaco w kwestii Izraela,
          to rob to chociaz, islamusku, z pozorami prawdopodobienstwa :)))
          tu masz, nieuku, mape GG:
          www.sierpc.com.pl/galeria/zdjecia/mapasichelberg.jpg
          • explicit Re: intelektualna ciemnota Explicita :))) 05.12.06, 17:21
            Pisze o zandarmerii Judenratu w Lodzi , obrzynku , nie o "granatowych" ,...
            Po polsku tez czytac nie umiesz ??? ,...
            ==============================================================================
            warto przypomniec, ze POLSKA tkzw. Granatowa Policja, dzialala tylko na terenie
            Generalnej Guberni (niem. General Gouvernement)

            Lodz (Litzmannstadt)- jako zywo, w latach 1939-45 na terenie GG nie byla...
            • j-k islamska niemoto intelektualna, piszesz o Granatow 05.12.06, 17:26
              o Granatowej Policji.

              A ten termin w Polsce dotyczy tylko dwoch spraw:

              1. Polska Policja Panstwowa 1918-1939
              2. Czesc Polskiej PP, ktora przeszla na uslugi niemieckie w latach 1939-45.

              Jezli chcesz pisac o granatowych mundurach w sluzbie Niemiec (niepolskich)
              to zatytuluj post inaczej.

              • dana33 Re: islamska niemoto intelektualna, piszesz o Gra 05.12.06, 18:01
                jak zwykle, j-k, te typy widza zydow, a nie widza sami siebie....

                w ksiazce "akcja reinhardt. zaglada zydow w generalnym gubernatorstwie" dariusz
                libionka opisuje dokladnie dzialalnosc granatowej policji. nie tylko lapali,
                ale tez ograbiali i rozstrzeliwali, uczestniczyli w deportacjach. andrzej
                zbikowski z zihu, w ktorym cep tak chce sprawdzic to zdjecie, pisze o
                "dzialanosci" granatowej policji w getcie warszawskim na podstawie zachowanych
                dokumentow policji polskiej z lat 42-44, wlacznie z iloscia wylapanych w
                trakcie prob ucieczki z getta zydow. rowniez na podstawie zachowanych dokumentow
                zbikowski pisze o szantazowaniu zydow, podaje zeznanie jednego policjanta o
                udziale w pacyfikacjach, o donosach na ukrywajacych sie zydow, ktorych ta
                policja rozstrzeliwala na miejscu po znalezieniu ich.
                zih to kopalnia wiadomosci, i wszystko udokumentowane.
                ale...... nie zapominajmy i tych policjantow granatowych, nawet jak bylo ich
                niewielu:
                www.forum-znak.org.pl/index.php?t=przeglad&id=2485
                www.otwock.pl/default.asp?ID=71

                tym nalezy sie pamiec nas wszystkich.
                • explicit Re: islamska niemoto intelektualna, piszesz o Gra 05.12.06, 18:13
                  Ciucius , zajmij sie swoimi - Nie moge podac linku bo pochodzi z Google images
                  i ma dwa kilometry dlugosci i nie wskakuje ,...

                  ==============================================================================

                  Jewish Ghetto Police
                  =====================

                  The policemen knew no mercy, even in regard to the most respected man. If he
                  could not pay, or if there were no relatives ready to pay, he was shipped off.
                  There were known cases when policemen demanded payment in kind — the flesh of
                  women in addition to cash.... One was simply unable to comprehend the behavior
                  of the policemen in the course of "resettlements." — Emanuel Ringelblum

                  ==============================================================================

                  The Honourable Anne McLellan, P.C., M.P.
                  =========================================
                  Minister of Justice and Attorney General of Canada

                  Room 360, Justice Building
                  239 Wellington Street
                  Ottawa, Ontario
                  K1A 0H8

                  Dear Ms. McLellan:

                  In my previous letters to you, I have repeatedly accused your war crimes unit
                  of conducting its activities in response to political considerations, of
                  targeting East Europeans for prosecution while granting Jews immunity from
                  prosecution, and thus of violating the Canadian Charter of Rights and Freedoms.

                  It seems not unreasonable for some Canadians to expect your war crimes unit to
                  refute the above accusations by including Jews among those targeted for
                  prosecution. I have already pointed out to you several categories of Jewish
                  war crimes and crimes against humanity that appear to provide suitable material
                  for war crimes proceedings, specifically in my letters to you of Feb 2[0], Mar
                  28, Mar 30, and Mar 31, 1998. In the present letter, I will continue this line
                  of argument by bringing to your attention some of the crimes of the Jewish
                  Ghetto Police during the Second World War. The Jewish Ghetto Police offer the
                  advantage that their activities most closely resemble the activities of some of
                  the non-Jewish auxiliary police forces that appear to be one of the current
                  foci of your war crimes proceedings.

                  All my quotations below are taken from Isaiah Trunk's book Judenrat: The Jewish
                  Councils in Eastern Europe Under Nazi Occupation, University of Nebraska Press,
                  Lincoln, 1972. Isaiah Trunk's work appears to be thoroughly documented, even
                  providing some photographic evidence (one example of which I have attached to
                  the present letter), and thus able to provide your war crimes researchers with
                  ample material from which to begin their investigations. I make no attempt in
                  the present letter to touch on the full variety of Jewish crimes described in
                  Isaiah Trunk's book, nor to provide any overview of the many topics treated in
                  that book, but only to offer a few examples of actions of the Jewish Ghetto
                  Police that might provide grounds for war crimes proceedings. In all my
                  quotations below, I omit footnotes, and I change all Polish letters to the
                  nearest English equivalent. I organize my quotations according to the
                  conclusion that they support.

                  As you read the quotations with commentary below, I ask you to keep one thought
                  constantly in mind. That thought is that none of the conclusions and
                  recommendations below are my own. Rather, they are conclusions and
                  recommendations that follow from a non-discriminatory application of the
                  policies of your war crimes unit. If some of these conclusions and
                  recommendations seem implausible or inadvisable, then please ask yourself why
                  you feel such implausibility or inadvisability only when the target is Jewish,
                  but not when he is Christian.

                  (1) Jewish prisoners were sometimes commandeered into police service.
                  Therefore, the Canadian war crimes unit should ascertain the frequency with
                  which this occurred, and then possibly investigate Canadian Jews who had been
                  Nazi prisoners to determine whether they had performed police services.

                  It also happened that people not in the ghetto police were commandeered to
                  assist the German authorities in "actions" against the Jews. Thus in the
                  Lublin Ghetto, for instance, Jewish prisoners in the SS camp at Lipowa Street
                  were forced to take part in the raid ordered by Globocnik during the night of
                  December 11-12, 1941, with the aim of seizing Jews for the Majdanek camp; 320
                  Jews were rounded up, and 150 were sent to Majdanek. (p. 477)

                  (2) Service in the Jewish Ghetto Police was voluntary, sometimes performed for
                  payment, but sometimes "honorary." The number of Jewish Ghetto policemen was
                  large. Therefore, the defense that Jewish Ghetto Police service was coerced
                  will sometimes not apply. Also, the argument that there were too few Jewish
                  Ghetto Police to justify searching for any in Canada will not apply either.

                  However, there were ghettos where service in the police was considered an
                  honorary duty for which no salary was paid. In the Warsaw ghetto, for
                  instance, where salaries were paid only to the commandant and 100 high-ranking
                  functionaries ..., the Council budget could not absorb an additional burden of
                  more than 20,000 zlotys a month, a sum needed to pay the salaries of the 1,700
                  ghetto policemen. According to a person well versed in events in that ghetto,
                  this was the primary cause of the negative selection of candidates for the
                  ghetto police. The prospect of work without remuneration simply didn't attract
                  well-qualified, honest people. Only dishonest ones, seeing an opportunity to
                  make money the easy way, applied in large numbers. (Trunk, 1972, p. 498)

                  (3) The services performed by the Jewish Ghetto Police were diverse, and many
                  of these services are of the sort that would qualify as war crimes or crimes
                  against humanity. Therefore, there appears to be no difference between the
                  services performed by non-Jewish police functionaries who today are the targets
                  of war crimes proceedings in Canada and the United States, and the services
                  performed by the Jewish police functionaries who today seem to enjoy immunity
                  from such war crimes proceedings.

                  The police collected cash contributions and taxes; they assisted in raiding,
                  guarding, and escorting hungry, mentally exhausted people on their way to
                  places of forced labor; and it was the ghetto police who often were ordered to
                  enforce discipline in the presence of German officials. The ghetto police
                  sentries formed the inside guard at the ghetto fences, and in the minds of the
                  ghetto inhabitants they were identified with the German and Polish sentries
                  outside the fences. Both the Germans and the Councils used the ghetto police
                  to carry out confiscation of Jewish property and to combat smuggling, the only
                  means of overcoming constant hunger in the ghettos. The Jewish police carried
                  out raids against and arrests of inmates for offenses against draconic ghetto
                  rules. Last but not least, in the final stages of the ghettos the Jewish
                  police were called upon to assist in "resettlement actions." In short, the
                  ghetto police came to be identified with the inhuman cruelty of the Nazi ghetto
                  regime. (Trunk, 1972, p. 499)

                  (4) Some units of the Jewish Ghetto Police attained a level of professional
                  competence that led to their being employed frequently and widely in anti-
                  Jewish actions. Therefore, Jewish collaboration cannot be excluded from
                  prosecution on the assumption that it was rendered reluctantly or was of brief
                  duration:

                  The police in some large ghettos became such experienced "resettlement" experts
                  that the Germans would send them to adjacent ghettos to help in the "action."
                  Thus squads of the Lwow Ghetto police took part in the deportation of the
                  inmates from ghettos in Jaworow and Zloczow in April 1943, and in a number of
                  small ghettos in the vicinity of Lwow. The Jewish police of the Sosnowiec and
                  Bedzin Ghettos were dispatched to take part in "res
                  • explicit Re: islamska niemoto intelektualna, piszesz o Gra 05.12.06, 18:20
                    The Jewish police of the Sosnowiec and Bedzin Ghettos were dispatched to take
                    part in "resettlements" in small ghettos in Eastern Upper Silesia, such as in
                    Olkusz in July 1942. (Trunk, 1972, p. 514)

                    (5) Activities of the Jewish Ghetto Police sometimes included killing.
                    Therefore, it cannot be argued that the Jewish Ghetto Police should be immune
                    from prosecution on the grounds that they participated only in the least
                    culpable of the Nazi actions.

                    The ghetto police also executed punishments imposed by the Jewish Councils and
                    ghetto courts, including death sentences on rare occasions. For instance, in
                    the Vilna Ghetto the police hanged six persons on July 6, 1942, for the murder
                    and robbery of two Jews. A seventh person was sentenced to death for stabbing
                    a Jewish policeman and for informing on the Lida Jewish Council. All were
                    sentenced by the ghetto court. Sometimes the ghetto police were forced to
                    assist in the execution of death sentences imposed on Jews by German courts.
                    On German orders, participation of the ghetto police in public execution of
                    Jews took place in Zdunska Wola, Brzeziny, Leczyca, Belchatow, Poddebice,
                    Wielun, Piontki, Ozorkow (all between February and April 1942), Bialystok (on
                    December 31, 1943), and Lodz (where one execution was performed by a Jewish
                    executioner and his assistants). (Trunk, 1972, pp. 482-483)

                    A squad of Vilna Jewish policemen, some 30 strong, was issued new uniforms and
                    dispatched to Oszmiana in October 1942, where Jews from Smorgonie, Soly, and
                    other small ghettos in the Vilna area were assembled. They were told that
                    their task was "to deliver certificates" to the inmates of those ghettos. They
                    took over from the Lithuanians the task of guarding the ghetto gate. On
                    October 23, 1942, the Jews were driven to the assembly place by the police from
                    the Vilna Ghetto accompanied by local policemen. They "selected" 200 sick and
                    392 elderly people; 410 were sent off to Zielkonka, some 7 or 8 kilometers from
                    Oszmiana, in previously prepared carts. They were put to death in the presence
                    of several Vilna Jewish policemen. According to Dvorzhetsky, the Jewish
                    policemen took part in the actual execution.

                    An eyewitness from the Debica Ghetto relates that during the final "action" (on
                    November 15, 1942) the ... Jewish camp Elder ordered the ghetto police to
                    deliver some 50 "illegal" Jews, those who had escaped and somehow made it back
                    to the camp later on. These were detained in a room of the local Talmud Torah
                    and killed the same night, with the help of the ghetto police ("the men of the
                    Ordnungsdienst grabbed the hands of the victims and Gabler [apparently the
                    Lagerkommandant] shot them"). (Trunk, 1972, p. 514)

                    (6) The fulfillment of Jewish Ghetto Police duties sometimes far exceeded
                    minimal requirements. Therefore, in some prosecutions of Jewish Ghetto Police,
                    following orders would not be available as a defense.

                    In the Warsaw Ghetto ... the ghetto police locked the gates of houses where
                    tenants had been tardy in paying taxes. Thus they imposed a kind of collective
                    responsibility on all tenants. At times they went so far as to take hostages
                    from among the members of house committees when a tenant assigned to forced-
                    labor duty failed to report. A taxpayer who stubbornly refused to pay taxes
                    was dragged from his home at night by the ghetto police. He was maltreated,
                    forced to clean the streets or to move into an asylum for the homeless and made
                    to do all kinds of degrading chores. (Trunk, 1972, p. 483)

                    Nihilism and lawlessness became widespread among the ghetto police, leading to
                    far-reaching collaboration with the Germans. Little by little, more and more
                    policemen adopted the mores and morals of the Nazi oppressor. (Trunk, 1972, p.
                    500)

                    As much as it hurts, it has to be mentioned that Jews at the assembly place
                    were often beaten by their own people ... the Jewish police and employees of
                    the labor department. (Lejb Garfunkel in Trunk, 1972, p. 501)

                    Severe, brutal treatment of Jewish forced laborers (arrests and beatings) often
                    accompanied by acts of corruption (bribes for assignment to places of lighter
                    work) are reported by eyewitnesses in Gostynin (Wartheland), Bedzin, Zawiercie,
                    Wlodzimierz, Wolynksi, and Bransk, among many other places. (Trunk, 1972, p.
                    502)

                    The supreme test of the ghetto police came at the time of the
                    mass "resettlements" when, in accordance with their tasks and prescribed
                    functions, they had to take an active part in deportations to the annihilation
                    camps. Their participation ranged in degree from assisting SS squads and local
                    auxiliary police to actually taking the job of collecting the victims and
                    taking them to loading places. ... People destined for deportation did not
                    report at assembly places for "selections," tried to escape from the ghetto, or
                    hid themselves within the ghetto. Brutal force had to be used. ... In the
                    Lodz Ghetto, too, the Jewish police were in charge at the start of the "action"
                    against children, the elderly, and the sick that lasted from September 5 to
                    September 12, 1942. (Trunk, 1972, pp. 506-507)

                    Teeth were pulled out and limbs were chopped off bodies by Jewish hands.
                    (Josef Zelkowicz in Trunk, 1972, p. 510)

                    The Jewish police enjoyed a bad opinion even before the start of
                    the "resettlements." ... But their meanness reached a pinnacle in the course
                    of the deportations. No word of protest was issued [by the police] ... against
                    carrying off their own brethren to the slaughter. The police became mentally
                    conditioned to doing this dirty work and, therefore, performed it with
                    perfection. People are torturing themselves now, puzzling over how it was
                    possible for Jews, the majority of whom came from the intelligentsia, to drag
                    [in carts] children, women, elderly people, and sick ones, knowing well that
                    they were being taken for slaughter. (Emanuel Ringelblum in Trunk, 1972, p.
                    510)

                    The ghetto police actively participated in uncovering hidden Jews in many
                    ghettos. Familiar with the topography of the ghetto, the layout of the
                    apartments, and the nooks where people might try to hide, the ghetto police
                    were given the task of sniffing out Jews in hiding. No doubt a number of well-
                    camouflaged places in Warsaw, Cracow, Vilna, Kolomyja, Buczacz, Skalat, and
                    many other ghettos would not have been discovered otherwise. (Trunk, 1972, p.
                    513)

                    (7) The Jewish Ghetto Police sometimes used their positions to extort money,
                    valuables, or sexual favors, and sometimes lived lives of luxury and
                    dissipation in the midst of the Jewish Holocaust. Therefore it is demonstrated
                    that the Jewish Ghetto Police acted voluntarily and overlaid the crimes of
                    executing Nazi designs with their own crimes arising from their own greed and
                    lust.

                    Cash Contributions, Taxes, and Confiscations

                    It has been reported from various ghettos that, in the course of collecting
                    taxes and imposed contributions in cash or valuables, the ghetto police treated
                    inmates without mercy, committed frauds, and appropriated large quantities of
                    cash and valuables. A survivor from the Drohiczyn Ghetto complains in his
                    memoirs that "people who had lost their possessions and ruined their health at
                    hard labor in a short time could not forgive the Council members and the ghetto
                    police for enriching themselves after each enforced contribution or other
                    affliction. Every misfortune made them fatter. Jewish policemen got drunk,
                    had a good time, and traded with the non-Jewish police."

                    A witness reports that in the Bransk Ghetto, "the more the Council raised the
                    taxes, the more the Jewish police carried out confiscations of the last pieces
                    of bedding, clothing, and whatever else they were able to lay their hands on."
                    A group of ghetto policemen in Lukow, headed by t
                    • explicit Re: islamska niemoto intelektualna, piszesz o Gra 05.12.06, 18:23
                      A group of ghetto policemen in Lukow, headed by their commandant, "denounced
                      the Jews and whipped them, thus assisting the Gestapo in forcing the Jews to
                      surrender gold. Each new oppression became a source of income for them. They
                      became very rich in partnership with the Germans." (Trunk, 1972, p. 502)

                      A survivor from the Grodno Ghetto writes: "Because of these relations [with the
                      German ghetto guard], the Jewish police were in a position to make smuggling
                      easier. But they did this only in order to exact a large income for
                      themselves. The Jewish policemen are getting rich, enjoying a life of ease and
                      plenty. With few exceptions, they are the only patrons of the expensive
                      restaurants, and they lavishly buy food and drink at a time when hundreds of
                      Jews are starving." (Trunk, 1972, p. 503)

                      Right after the blockades stop for the day [after 6 o'clock] the Jewish
                      policemen, coming home, find in front of their homes tense people waiting to
                      plead for their relatives.... Each one brings something, cash or valuables, to
                      get cooperation. With eyes swollen from overflowing tears, they wait to be
                      admitted. Although their hearts are burning with hatred toward the "blue
                      uniform man" who may have assisted in dragging their relatives to the carts
                      only a short time ago, people beg in subdued voices for some sort of mediation,
                      trying not to vex the [man in] uniform. Lucky is the one from whom a deposit
                      is accepted on a later payment. At least he cherishes some hope; but the
                      majority go away empty-handed, for the policeman has no time for them. One of
                      these money-takers lives in our building, and the heartbroken wailing of the
                      relatives of deported people gathered in front of his apartment can be heard
                      all night long. (Pseudonym "Vladke," eyewitness in the Warsaw Ghetto in Trunk,
                      1972, p. 512)

                      Horrible stories are told about the [Jewish] policemen at the Umschlagplatz.
                      For them [the victims] were not human beings but heads for which money could be
                      extorted. Ransom could be paid in cash, diamonds, gold, etc. The price of a
                      head ranged from 1,000 to 2,000 zlotys at the beginning, until it grew to
                      10,000 zlotys per head. The amount depended on a number of objective
                      circumstances.... The policemen knew no mercy, even in regard to the most
                      respected man. If he could not pay, or if there were no relatives ready to
                      pay, he was shipped off. There were known cases when policemen demanded
                      payment in kind — the flesh of women in addition to cash.... One was simply
                      unable to comprehend the behavior of the policemen in the course
                      of "resettlements." (Emanuel Ringelblum in Trunk, 1972, p. 512)

                      The appearance that your war crimes unit should be presenting is one of the
                      prosecution of war criminals by an impartial government. However, in reviewing
                      the evidence provided by Isaiah Trunk above, as well as the evidence in my
                      previous sixteen letters to you, one might be drawn to the conclusion that the
                      appearance that your war crimes unit is in fact presenting is one of the
                      prosecution of East Europeans by Jews. There are more than a few Canadians of
                      East European descent — and more than a few Canadians committed to the
                      equitable distribution of justice — who await your reversal of this appearance.

                      Yours truly,

                      Lubomyr Prytulak

                      www.realnews247.com/ukar_jewish_ghetto%20_police_files/ghepol01.jpg
                      A group of Jewish policemen of the Lodz Ghetto. (Trunk, 1972, p. 481)

                      The Sonderabteilung ("Special Squad") of the Lodz Ghetto police ... enjoyed an
                      unusually independent position. It was given the task of confiscating
                      merchandise, foreign currency, and valuables (gold, silver, diamonds) from the
                      ghetto inmates either on their own authority, or on orders from Rumkowski, or
                      in collaboration with the German criminal police (Kripo). The Sonderabteilung
                      also carried out political intelligence work against opposition elements and
                      had secret agents for this purpose. (Trunk, 1972, p. 480)

              • explicit Re: islamska niemoto intelektualna, piszesz o Gra 05.12.06, 18:03
                Francuz zatytulowal granatowa policja a ja mu odpowiadam na jego watpliwosci
                apropo's zalaczonej fotki , fotkami judenrat zandarmerii , ktore do zludzenia
                przypominaja tych z fotki cepka ,...

                Pozatym , francuz sie pyta , co podejrzewam jest jego motywem do dorzucenia
                jego 2-ch centow , co cytuje na dole mojego postu "Niezbyt rozumiem dlaczego
                historycy takich zdjec nie komentuja" i na to mu odpowiadam ,...

                Nie jestes az takim idiota , zeby pomyslec ze podajac te fotke , mam na
                mysli "granatowych"

                www.realnews247.com/ukar_jewish_ghetto%20_police_files/ghepol01.jpg

                Teraz , skoro juz wszystko jasne , get the hell of my face ,...

                ==============================================================================
                o Granatowej Policji.

                Jezli chcesz pisac o granatowych mundurach w sluzbie Niemiec (niepolskich)
                to zatytuluj post inaczej.
    • j-k naturalnie, ze to nie Polska Policja... 05.12.06, 13:05
      cepekkolodziej napisał:
      > Być może ktoś z nowszych uczestników Forum mógłby zidentyfikować mundury
      żołnierzy uwidocznionych na zdjęciu?


      - uwazasz, ze starsi uczestnicy nie potrafia???
      (nie zamierzam pisac kto to, gdyz nie chce przykladac reki do psucia stosunkow
      ze wschodnimi sasiadami :)))

      Tyle razy pisalem, ze majatek Zydow pozostawiony w Polsce zostal oszacowany
      przez Zydow na 30-45 mld US §
      Prezydent Kwasniewski zglosil kompromisowa propozycje wyplaty 10 % tego
      odszkodowania...

      To akurat tyle, na ile Polske dzisiejsza stac.
      Zydzi nie zaprotestowali przeciw temu oswiadczeniu...

      Tak dlugo, jak dlugo, nasz Sejm nie zatwierdzi tej uchwaly,
      nie dziw sie tym zdjeciom :)))



        • 1ja Re: ?+ 05.12.06, 13:18
          Jezeli ta pani rzeczywiscie to powiedziala,to ogromnie sie myli.
          Aby byc antysemita,trzeba byc madrym czlowiekiem.
          Jest to podstawowe wymaganie.
          Antysemitami mogli byc Goebels,Suslow np.
          Nie sadze bys spelnial warunek powyzszy.
            • dana33 Re: ?+ 05.12.06, 15:33
              owszem czytam. ale chce dodac: antysemita moze byc tylko idiota, nie dbajacy o
              prawdy historyczne. antysemita jest zawsze czlowiek ktory nie szuka
              objektywizmu i nawet nie stara sie o takowy. a antysemita dran to taki, ktory
              zna prawde, ale bedzie sie upieral przy klamstwie, bo inaczej cala jego
              antysemicka teoria sie zawali. i na to on sobie nie moze pozwolic. nawet za
              cene szacunku do siebie samego.
              a twoja ulga, ze nie mozesz byc antysemita, bo jestes glupi....... nu, cep.....
              kazdy ma swoje okreslenie ulgi..... mnie byl kamien z serca nie spadl, jesli by
              mnie ktos uwazal za glupia. ale tobie tak. tak juz masz.
              • absztyfikant Re: ?+ 05.12.06, 15:39
                Mozna byc alkoholikiem saczac codziennie szampana z Szampanii za 200 euro, a
                mozna tez walic dykte (innymi slowy pic denaturat). Z antysemityzmem jest w
                sumie podobnie. To jest po prostu perwersyjna choroba za ktora stoi dluga
                tradycja niewinnie przelanej krwi.
              • aaki ??????????????/ hahahaha 05.12.06, 17:17
                antysemita moze byc tylko idiota, nie dbajacy o
                > prawdy historyczne. antysemita jest zawsze czlowiek ktory nie szuka...
                ====================================================================
                czy wobec powyższego centrum wiesenthala jest w tym przypadku antysemckie?
                • cepekkolodziej Re: ??????????????/ hahahaha 05.12.06, 19:24
                  Nie, nie jest.

                  Ale udziela sobie najwyraźniej prawa do wspierania prawdy fałszem. We wszystkich tych miejscach, sprawach, kwestiach, które samo uzna za istotne.

                  Przecież nie chodzi tutaj o obronę Granatowych. Sąd nad nimi już się dawno odbył, historycy już dawno powiedzieli o nich, co trzeba. Chodzi o prawdę materialną. Nie można budować prawdy, posługując się - świadomie - fałszywymi dokumentami. Albo dokumentami odnoszącymi się do innych zdarzeń i innych miejsc, niz opisywane.

                  Jesli mówi się otwarcie o zafałszowywaniu zdjęć z okresu wojny (casus słynnej wystawy dot. zbrodni Wehrmachtu, czy dokumentacji tzw. wysiłku bojowego partyzantki GL), to nie ma powodu, żeby nie wskazać na podobne praktyki w dokumentacji Centrum Wiesenthala.

                  Niech wreszcie wywalą to zdjęcie w czorty, a na jego miejsce wstawią jakiś autentyk.

                  Do tego tylko to wszystko się sprowadza. Do stwierdzenia, że w świecie nauki i edukacji nie ma instytucji świętych krów.


      • krystian71 nie bardzo rozumiem ciebie jotka 05.12.06, 18:59
        ty jakies wstretne rzeczy zydowinom sugerujesz,ze z jakis geszefciarskich
        powodow maja prawo do klamania w zywe oczy ,a ty jeszcze ich usprawiedliwiasz.
        Nie wazne na ile sie wycenili, i co Stolcman gotowy byl przyklepac.

        To przeciez,dla kazdego rozumnego Obywatela Planety Ziemia, problem z zupelnie
        innej dzialki.
        Ktos tam kopie zyda, Wiesenthal z doskonalym zrozumieniem tego ,ze lze jak
        pies, posadza o to polskich policjantow.
        Pokazujac przy okazji,ze zwisa mu smetnym kalafioorem,czy rzeczywisty sprawca
        bedzie ukarany,a chociaz napietnowany.
        W domysle, ze jak jeszcze raz do czegos takiego dojdzie , a ze w tej sytuacji
        dojdzie,to nie mam watpliwosci,moze sobie pokopac nastepnego Zyda do woli,az do
        pelnej satysfakcji.
        Bo i tak bedzie wiedzial,ze w razie czego wnuk Wiesenthala oskarzy o to
        prawnuka granatowego policjanta.
        I taki,i tylko taki moral z tej historii wynika.
        Czyli-Slowacy,Bosniacy,Litwini, uzywajcie sobie na Zydzie do woli, w razie
        czego do parteru i z glana go.Poki nie macie zbyt duzo zydowskich majatkow do
        oddania, jestescie bezkarni !!!
    • wielki_czarownik To są 05.12.06, 14:23
      O ile dobrze pamiętam na jakimś forum historycznym zidentyfikowano tych ludzi jako funkcjonariuszy jakiejś jednostki paramlilitarnej z krajów nadbałtyckich (chyba z Estonii).
      • de_oakville Re: ?+ 05.12.06, 18:55
        >Aby byc antysemita,trzeba byc madrym czlowiekiem.
        >Jest to podstawowe wymaganie.
        >Antysemitami mogli byc Goebels,Suslow np.
        >Nie sadze bys spelnial warunek powyzszy.

        Jan Pawel II-gi byl madrym czlowiekiem i nie byl antysemita. A Wladyslaw Gomulka
        byl w duzym stopniu antysemita (1968), a czy byl taki madry, nie wiem. A Suslow
        i Goebbels? Goebbels byl fanatykiem i dal wszystkim swoim dzieciom imiona
        zaczynajace sie na "H" na czesc Hitlera. Gebels-Hebels.
        • chaziaj Dana, Jedwabne to robota Stolzmana!!! 05.12.06, 19:32
          Jedwabne to drobny epizod z casow wojny, jest na tyle sfalszowany
          ze znaleziono tam niemiecka amunicje i natychmiast rabini
          zabronili ekschumacji zwlok, malo tego ciala zostaly podczas
          tego procederu zniszczone, tak ze juz nikt dowodow nie pozna!!!
          Twierdzisz ze to 100%dowod!!!
          Zgadzam sie z toba, jest to dowod ze zbrodni dokonali Niemcy.
          Zreszta probowano takze zrobic taki dowod w Kielcach, ale nie
          wyszlo biedaczkom.
          Natomiast sa dowody mordowania Polakow przez Zydow, okolo 2 mln!!!
          A slyszalas kiedys o "Koniuchach"???
                • stodol_nik Re: Dana, Jedwabne to robota Stolzmana!!! 05.12.06, 21:15
                  "Ponieważ w trakcie śledztwa zabezpieczono w Jedwabnem liczne egzemplarze
                  sztuk amunicji, łusek i innych przedmiotów pochodzenia militarnego, zlecono
                  przeprowadzenie ich badań Wydziałowi Badań Broni i Balistyki Centralnego
                  Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji w Warszawie. Na
                  potrzeby grupowej identyfikacji broni od której pochodziły łuski, które
                  zabezpieczono w śledztwie, uzyskano z Federalnego Urzędu Kryminalnego w
                  Wiesbaden (Niemcy} materiał porównawczy postaci l0 łusek karabinowych typu
                  Mauser, kat. 7.,92 mm. Pochodziły one od amunicji odstrzelonej współcześnie
                  ze sprawnych karabinów maszynowych MG 34 i MG 42.

                  W trzech opiniach kryminalistycznych (pierwsza z dnia 24 sierpnia 2001 r.
                  kolejne z dnia 18 grudnia 2001 r.) biegli zidentyfikowali w następujący
                  sposób dowody rzeczowe zabezpieczone w trakcie oględzin terenu w Jedwabnem
                  dowody zabezpieczone w dniu 2 kwietnia 2001 r.

                  -płaszcz pocisku karabinowego kal. 7,62 mm z amunicji stosowanej w
                  karabinkach i karabinach Mosin produkcji rosyjskiej,
                  -łuska karabinowa odstrzelona typuMosin kal. 7,62 mm,
                  -łuska karabinowa odstrzelona typu Mauser, kal.. 7,92 mm (silna korozja
                  uniemożliwiła określenie daty produkcji na denku łuski),
                  -łuska karabinowa odstrzelona typu Mauser, kal. 7,92 mm (rok produkcji na
                  denku łuski -1912),
                  -fragment. silnie skorodowanego zapalnika artyleryjskiego
                  fragment tarczy nastawnej zapalnika artyleryjskiego, z napisami w jęz.
                  rosyjskim
                  2.dowody zabezpieczone w dniu 3 kwietnia 2001
                  łuski karabinowe typu Mosin, kal. 7.62 mm i Mauser kal. 7.92 mm odstrzelone i
                  nie odstrzelone, z dat produkcji 1907-1914
                  zgięty drut wyciora karabinowego, który może pochodzić od karabinu Mosin
                  model 1891 lub Mosin model 1938
                  spłonka – fragment od odstrzelonego naboju sygnałowego kal. 26
                  3.dowody zabezpieczone w trakcie czynności ekshumacyjnych przeprowadzonych w
                  Jedwabnem od 24 maja do 4 czerwca 2001.

                  Trzydzieści trzy łuski karabinowe, ujawnione wewnątrz reliktu stodoły
                  pochodzą z odstrzelonej amunicji typu Mauser kal. 7.92 mm, lata produkcji od
                  1911 do 1940, dalsze trzy łuski pochodzą od amunicji typu Mosin, kal. 7.62
                  mm; dwadzieścia sześć spośród wyżej wym. Łusek typu Mauser zostało
                  odstrzelonych z karabinu maszynowego produkcji niemieckiej MG42

                  - Z dwudziestu czterech łusek karabinowych ujawnionych na całej długości w
                  wykopie pod ogrodzeniem cmentarza zidentyfikowano w sumie 22 łuski od
                  amunicji karabinowej Mauser ( w tym 21 z lat prod. 1907-195, kolejna
                  odstrzelona z kar.masz. MG41)
                  - Destrukt łuski, znaleziony w grobie nr 2 pod fragmentem betonowego pomnika,
                  z powodu silnego zniszczenia biegli mogli stwierdzić, że jest to
                  najprawdopodobniej fragment łuski karab.
                  - Pocisk karabin. Mauser, kal. 7.92 nie odstrzelony, z okresu II WŚ,
                  stosowany był w amunicji używanej w karabinach i karabinkach Mauser oraz w
                  karab. Masz.MG34 i MG42.
                  - Łuska karabinowa Mauser, kal.7.92 ujawniona w grobie nr 1, wyprodukowana w
                  1937 i odstrzelona z kar. Masz. MG42
                  (...)

                  4 pięć łusek karabinowych przekazanych przez Radę Ochrony Pam.Walk i Męcz, wg
                  dokumentacji ujawnionych wewnątrz reliktu stodoły:
                  - jedna z łusek pochodzi od amunicji karab. Typu Mosin, wyprodukowanej w 1914r
                  - pozostałe 4 łuski pochodzą od amun. Karab.Mauser, kal.7,92mm. Na czwartej
                  łusce wykazano rok prod.1939. Biegli stwierdzili, że nabój od któ®ego
                  pochodzi łuska odstrzelono z kar.masz.MG42.

                  W oparciu o dost.literat.fachową prześledzono rozwój niem.broni masz. w okr.
                  IIWŚ. Szybkostrzelność karabinu maszynowego MG 34 znajdującego się w tym
                  czasie na niemieckim wyposażeniu nie odpowiadała oczekiwaniom użytkownik6w.
                  Opracowano zatem model rozwojowy tej broni oznaczony symbolem MG 34 S. Wersja
                  ta pozostała jedynie bronią doświadczalną wobec problemów z jej
                  niezawodnością i żywotnością. Inną wersję karabinu maszynowego oznaczoną
                  MG 34/41 wyprodukowano jedynie w niewielkiej ilości (1707 egzemplarzy) od
                  lutego do czerwca 1942 r.. kiedy jej produkcję wstrzymano na korzyść MG 42.
                  Wyniki przeprowadzonych trzech ekspertyz kryminalistycznych pozwoliły na
                  sformułowanie następujących wniosków.
                  1. Analiza większości materiału dowodowego wskazuje, iż w pod stodołą w
                  Jedwabnem. w dniu 10 lipca 1941 nie oddawano strzałów z broni palnej. Należy
                  podkreślić, że twierdzenia o użyciu broni palnej w większości zaczęły się
                  pojawiać w zeznaniach świadków zasadniczo dopiero po podaniu do wiadomości
                  publicznej informacji o znalezieniu łusek w trakcie prąc ekshumacyjnych.
                  2. Fakt ujawnienia licznych egzemplrzy łusek produkcji rosyjskiej i
                  niemieckiej z okresu przed i w czasie I WŚ pozwala przyjąć iż są
                  pozostałością walk prowadzonych na tych terenach. Datowanie produkcji na
                  wspomnianych łuskach urywa się na roku 1915. W roku tym linia frontu
                  niemiecko rosyjskiego przebiegała w okolicach Jedwabnego. Nastąpiło
                  wypierania wojsk rosyjskich przez Niemców za linię rzek Biebrza-Narew.
                  Znaczna część miasta uległa wówczas zniszczeniu w wyniku intensywnych działań
                  wojennych (vide: mapa przedstawiająca położenie wojsk niemieckich w lipcu
                  1915 r. w pozycji: Der grosse Krieg in Einzeldarstellungen opr..G. Mcncr
                  (Olderiburg) 1919), tom 27/28 - Der Durchbruch am Narew” (Juli -August 915)

                  Twierdzenie powyższe popiera fakt ujawnienia na terenie prac ekshumacyjnych
                  również klamry od pasa z wizerunkiem dwugłowego orła carskiego, obiegowych
                  monet o nominale 5 kopiejek i dacie emisji 1881 rok, nominale 2 fenigów i
                  dacie emisji z 1912 roku.
                  3.Identyfikacja dużei ilości łusek odstrzelonych z kar.masz. MG42 wyklucza
                  ich związek ze sprawą zbrodni z 1941. Broń ta została przyjęta na uzbrojenie
                  w 1942 roku,(...)
                  4.Fakt znalezienia w grobie nr 1 łuski z karabinu maszynowego MG42 należy
                  tłumaczyć zanieczyszczeniem grobu. W roku 1945 prowadzone były tam działania
                  wojenne, znajdowały się tam okopy. (...)
                  5.O prowadzeniu działań bojowych w okolicach, gdzie znajdują się groby ofiar
                  zbrodni z 10.07.41 swiadczy zabezpieczenie zapalników art.i fragmentu pocisku
                  artyleryjskiego.
                  Prowadzone badania źródeł i czynności procesowe pozwoliły ustalić, że w
                  czasie II WŚ w rejonie Jedwabnego prowadzone były nstp. Działania wojenne:

                  W dniu 7.9.39 niemiecka brygada forteczna „Loetzen” zajeła Jedwabne po
                  krótkiej walce z plutonem zwiadowców konnych 135 pułku piechoty. Podczas
                  przechodzenia przez rejon miasta oddz.rozpozn.niem.10 dyw.panc.doszło do
                  potyczki z polskim plutonem zwiadu konnego ze składu odc.umocnionego „Wizna”,
                  znajdującego się w pasie obrony SGO”Narew”.
                  Ze źródeł historycznych wynika, że Jedwabne zostało zdobyte w dniu 23.1.45
                  przez siły radzieckie ze składu 50 armii 2 frontu białoruskiego. Świadek xx
                  potwierdziła, że w tym czasie w okol.miasta toczył się całodobowy bój.
                  Świadek YY zapamiętał, że walki trwały ok. 10godz lub dłużej. Świadek NN
                  zeznał, że po zakończeniu działań boj. Widział ciała zabitych niem. żołn.
                  w okopach znajd.w okol. cmentarza żyd. oraz miejsca, gdzie uprzednio stała
                  spalona stodoła. Świadek zabrał stamtąd porzucony karabin i amunicję.
                  Eksperci z Inst. Geodezji i Kart. W Wwie przeprowadzili ekspertyzę odbitek
                  dwóch zdjęć lotn. Jedwabnego i okolic z lat 1951 ni 1953, znajd. się w aktach
                  śledztwa. Biegli wskazali, że konstr. ziemna w kształcie linii łamanej
                  przebiegajaca przez teren cmentarza żyd. i dalej na północ jest linia okopów
                  pochodzących najprawd. z 1944 (...)
                  www.ipn.gov.pl/jedwabne_postanowienie.pdf
                  pozdrowionko :)
        • o_brother1 Re: ?+ 05.12.06, 19:39
          Nu Goebels byl madrym czlowiekiem bo syjonistom wypelnil ich zyczenie:namordowac
          Zydow ile wlezie i na tej podstawie zbudowac syjonistyczne perpetum
          mobile-holokaust industry.Uzyli go identycznie jak uzywaja dzisiaj np.Busha-do
          rozgrywania ich geszeftow wojennych.
          • 1ja Re: ?+ 05.12.06, 21:52
            Nie kazdy madry czlowiek jest antysemita.
            Kazdy antysemita musi byc madrym czlowiekiem.
            Inni co antysemitow udaja,bo mysla,ze sa gieroje,sa durnie.
            I ty nim tez jestes.
            • chaziaj Dlaczego wiec zabroniono ekschumacji zwlok!!! 05.12.06, 22:04
              To ja wam powiem dlaczego, dlatego ze znaleziono by otwory
              w kosciach od ran postrzalowych.
              Dlaczego wiec zniszczono ciala?
              Dlatego zeby juz nikt prawdy nie odkryl.
              A prawda jest taka ze Polacy nigdy w swojej historii
              nie mordowali Zydow, chociaz mogli to robic podczas ostatniej wojny.
              • stodol_nik Re: Dlaczego wiec zabroniono ekschumacji zwlok!! 05.12.06, 22:07
                chaziaj napisał:
                natychmiast rabini
                > zabronili ekschumacji zwlok, malo tego ciala zostaly podczas
                > tego procederu zniszczone, tak ze juz nikt dowodow nie pozna!!!

                "W dniu 30 maja 2001 zakomunikowano polecenie Ministra Sprawiedliwości –
                Prokuratora Generalnego RP. Eksploracja grobu i terenu wokół stodoły miała być
                prowadzona do momentu ujawnienia zwartych zespołów kości ludzkich w układzie
                anatomicznym. Po dotarciu do takich szczątków można było je ocenić jedynie
                wizualnie, po uprzednim oczyszczeniu szpachlami i pędzlami. Zabroniono
                podnoszenia kości. Treść polecenia wywołała stanowczy protest członków ekipy
                archeologiczno-antropologicznej oraz medyków sądowych.."
                www.ipn.gov.pl/jedwabne_postanowienie.pdf
                www.ipn.gov.pl/jedwabne_zalacznik2.pdf
                www.ipn.gov.pl/dok_foto_jedwabne.pdf
                www.ipn.gov.pl/a_090702_wnioski_jedwabne.html

                Lenin ugrzązł w piachu. Osmalony, potłuczony. Dopiero gdy wyciągnięto
                popiersie, można było przystąpić do ostrożnego kopania w głąb. Tu, wewnątrz
                stodoły, nie spodziewano się ludzkich szczątków. Był tylko popiół przemieszany
                z piaskiem i spalonymi kawałkami kości. "Zawiązki mleczaków" - objaśnia
                anatomopatolog wydobyty fragment maleńkiej żuchwy. Jakieś monety, guziki.
                Klucze. Klucze od domów, które gdzieniegdzie jeszcze stoją.

                Lenin miał się znajdować w innym miejscu. Według świadka pomnik został, owszem,
                zrzucony na pomordowane ciała tych, których zmuszono, by go nosić w szyderczej
                paradzie, ale grób miał być na cmentarzu żydowskim obok, a nie w stodole.
                Wiarygodność relacji świadka spada.

                Ale skoro Lenin jest w stodole, to może leżą tu także pomordowani. Delikatnymi
                ruchami szpadelka i pędzla archeologowie przekopują teren. Z piasku zaczynają
                wyłaniać się pierwsze kości. Czaszka osoby dorosłej, być może kobiety,
                zmiażdżona. Obok, także zmiażdżona, czaszka chłopca. Matka z synem?

                www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010615/publicystyka/publicystyka_a_1.html


                Serdecznie :)
                • chaziaj Re: Dlaczego wiec zabroniono ekschumacji zwlok!! 05.12.06, 22:15
                  Tak wlasciwie to sprawa jest bezprzedmiotowa, gdyz ludnosc miejscowa
                  napewno mordowalo NKWD razem z miejscowymi Zydami, ktorzy to
                  z rozkosza mordowali Polakow na polecenie NKWD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  I takie byly fakty ze jewreje razem z Sowietami wytlukli na Kresach
                  2 mln. ludnosci polskiej, co jest ludobojstwem.
                  Stodola w Jedwabnem nic nie oznacza.
                  • aaki bzdurna żonglerka słowna 05.12.06, 22:38
                    zbrodnia ,jej okolicznosci i sprawcy to nie kwestia wiary i przekonań tylko faktów bo kryminologia to nie religia
                    dopiero po ich poznaniu mozna sobie dodawac do tego emocje.
                    rozmumiem ,że w tym wypadku uznano iż załozony aksjomat zastepuje wystarczająco wszystkie niepoznane fakty
                • explicit Re: Dlaczego wiec zabroniono ekschumacji zwlok!! 05.12.06, 22:57
                  Bzdura , exhumacje wstrzymano na zyczenie rabina - Na ten crap zgodzil sie
                  owczesny minister sprawiedliwosci , L Kaczynski (ostroznie krystek) nie
                  konsultujac sie z fachowcami w tej dziedzinie , bo stodola pali sie kilkanascie
                  minut i sie wali , natomiast do kremacji zwlok potrzeba kilka godzin i okolo
                  1000 stopni celsjusza ,... Ponizej temperatura i czas potrzebny do spalenia
                  jednej osoby w warunkach laboratoryjnych ,...

                  A cremation furnace (crematory) is a large furnace capable of reaching high
                  temperatures up to approximately 1600-1800 °F (870-980 °C) and few hours with
                  special modifications to ensure the efficient disintegration of the corpse. One
                  of these modifications is the aiming of the flames at the corpse's torso, where
                  a majority of the corpse's mass rests.
                  • stodol_nik Re: Dlaczego wiec zabroniono ekschumacji zwlok!! 05.12.06, 23:30
                    Wstępną analizę zdjęć dla ROPWiM przeprowadził profesor archeologii
                    Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu Andrzej Kola (wcześniej kierował
                    m.in. w Charkowie ekshumacją jeńców Starobielska). Zdaniem profesora Koli na
                    podstawie wyraźnie widocznego reliktu spalonej stodoły można ocenić, że miała
                    10 m długości i 5 - 6 m szerokości. Jasny ślad wzdłuż dłuższego boku może
                    oznaczać dół, w którym pogrzebano szczątki ofiar.

                    - Według norm przyjętych w niemieckich obozach śmierci komory gazowe o
                    powierzchni 50 m mieściły do 400 osób - powiedział "Rz" Andrzej Kola. - I
                    zbliżoną liczbę zwłok znajdowaliśmy w charkowskich dołach śmierci o podobnych,
                    co w Jedwabnem, rozmiarach.
                    Zdaniem profesora Koli precyzyjną odpowiedź na pytanie o liczbę ofiar mogłaby
                    przynieść tylko pełna ekshumacja. Jeżeli ze względu na przepisy religii
                    żydowskiej nie można jej będzie dokonać, przybliżoną odpowiedź mogą dać
                    bezinwazyjne badania metodami geofizycznymi, za pomocą tzw. georadaru.
                    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010316/kraj/kraj_a_1.html
                    W stodole nie było "skremowanych" zwłok, dokumenty cytowane w tym wątku mówią o
                    nadpalonych zwłokach oraz ofiarach uduszonych z braku tlenu. Pewnie wiesz jak
                    wygląda rozkład ludzkiego ciała w ciągu 60 lat to nie pisz głupst o kremacji.

                    z uśmiechem :)

                    • explicit Re: Dlaczego wiec zabroniono ekschumacji zwlok!! 07.12.06, 00:09
                      Analize zdjec ??? To pan profesor nie byl na miejscu ??? ,... 4 osoby na metr
                      kwadratowy trzeba upychac jak sardynki , to by dawalo okolo 200 osob a gdzie
                      reszta ??? Gross pisal o 1600 , pan profesor oszacowal na oko na okolo 4 setki

                      Upychano ich warstwami czy pietrowo ? Pokaz mi jakis inny przypadek gdzie rebbe
                      wstrzymal urzedowa exhumacje miejsca zbrodni , gdzie przed zakonczeniem badan
                      usunieto pomnik , zydziak Geremek wystapil o "wspolne stanowisko" , drugi
                      zydziak Miller szybko go poparl , a trzeci zydziak Stoltzman (prezydent) szybko
                      przeprosil w imieniu narodu ,...

                      Sprawa smierdzi z daleka i wola o pomste do nieba ,...
                      ==============================================================================
                      Wstępną analizę zdjęć dla ROPWiM przeprowadził profesor archeologii
                      Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu Andrzej Kola (wcześniej kierował
                      m.in. w Charkowie ekshumacją jeńców Starobielska). Zdaniem profesora Koli na
                      podstawie wyraźnie widocznego reliktu spalonej stodoły można ocenić, że miała
                      10 m długości i 5 - 6 m szerokości.


                      Wczoraj w Jedwabnem pracownicy komunalni usunęli kamień z tablicą
                      upamiętniającą zagładę Żydów 10 lipca 1941 roku, która obciąża winą tylko
                      Niemców, pomijając udział w zbrodni grupy Polaków. Bronisław Geremek zaapelował
                      o wypracowanie wspólnego stanowiska polityków w sprawie Jedwabnego.

                      Staraniem Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa miejsce kaźni Żydów będzie
                      zbadane, a następnie upamiętnione na nowo, zgodnie z prawdą. Szef Unii Wolności
                      Bronisław Geremek zaproponował, by pod auspicjami prezydenta główne siły
                      polityczne opracowały wspólne stanowisko dotyczące zagłady Żydów w Jedwabnem,
                      ponieważ "głos Polski w tej kwestii powinien być jednolity, godny oraz
                      sprawiedliwy i być ważnym znakiem dla opinii publicznej w kraju i na świecie".

                      Propozycję tę poparł przewodniczący SLD Leszek Miller. Zarząd tej partii
                      wczoraj wystosował do jej członków i sympatyków list otwarty z wyznaniem bólu i
                      wstydu z powodu tego mordu oraz z wezwaniem, by w tej i podobnych sprawach
                      odsłonić całą prawdę historyczną i otoczyć troską wszystkie miejsca wspólnych
                      polsko-żydowskich dziejów. Sceptycznie do inicjatywy Geremka odnieśli się
                      przewodniczący ZChN Stanisław Zając i wiceprzewodniczący PSL Marek Sawicki -
                      woleliby poczekać do zakończenia śledztwa prowadzonego przez IPN.

        • explicit Re: ?+ 05.12.06, 22:13
          Powiedzmy nie darzyl ich miloscia , bo niby za co - Moze dorzucisz , kto go
          pozbawil wolnosci i jego wplywow na losy Polski ???
          ==============================================================================
          A Wladyslaw Gomulka byl w duzym stopniu antysemita (1968),
          • misterpee Re: ciagle o zydach i antysemitach 05.12.06, 22:29
            Otoz
            Hitler byl zydem, wyedukowany w zydfowskiej szkole, ojcem byl Rotschild.
            Goebels to rowniez zyd.
            Hitera sekrtetarz i kucharz byli zydami. Admiral Doenitz (zyd ) mial w swojej
            flocie setki tysiecy zydow.
            A Dana ciagle wynosi z tej stodoly w jedwabnym mnostwo siana i pali je na tym
            forum.
            Acha z 5 milionow zydow z krajow okupowanych przez Nazistow az 6 milionow
            zostalo straconych.
            Dzis by byly prezydent Carter i odpowiadal na oskarzenia ze jest antysemita.
    • eres2 Do Cepków, Explicitów et consortes antysemickich 06.12.06, 00:39
      Sprawa haniebnej kolaboracji polskiej „granatowej” policji z niemieckim
      okupantem była na forach GW już niejednokrotnie przedmiotem polemiki.
      Obsesyjne przywoływanie owego zdjęcia z owym nonsensownym podpisem jest zapewne
      czyimś zamiarem przekonania forumowiczów, że skoro widniejący na owym zdjęciu
      jacyś kolaboranci Niemców nie są polskimi policjantami - co jest rzeczą po
      stokroć na tym forum udowadnianą – stąd powinien wynikać wniosek, że
      polscy „granatowi” byli w czasach GG niewiniątkami. A przecież nimi nie byli.
      Byli natomiast polscy policjanci gorliwymi sługusami hitlerowskich władz w
      Generalnym Gubernatorstwie, prześladując swoich współobywateli, zwłaszcza
      Żydów. O czym pisałem na nin. forach wielokrotnie. Dla przypomnienia:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=24453384&a=24597621
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44684610&a=44694597
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=24963804&a=24995843
      Forumowiczom, którzy pragną zapoznać się z dokumentalnymi zdjęciami
      przedstawiającymi polskich granatowych policjantów w akcji w warszawskim getcie
      wspólnie z niemieckimi żandarmami, polecam zbiory zdjęć wykonanych przez dwóch
      żołnierzy Wehrmach’tu, zresztą antyfaszystów, a więc przez Joe J. Heydeckera
      oraz Heinricha Jösta. Zdjęcia zawierają następujące książki: Joe J.
      Heydecker: „Das Warschauer Getto” oraz Günther Schwarberg: „Das Getto”.
      Większość tych zdjęć obrazuje przede wszystkim bezgraniczną nędzę mieszkańców
      warszawskiego getta, ale i jego grozę.
      • cepekkolodziej Kwestia wiarygodności 06.12.06, 03:23
        > Sprawa haniebnej kolaboracji polskiej „granatowej” policji z niemie
        > ckim
        > okupantem była na forach GW już niejednokrotnie przedmiotem polemiki.
        > Obsesyjne przywoływanie owego zdjęcia z owym nonsensownym podpisem jest zapewne
        >
        > czyimś zamiarem przekonania forumowiczów, że skoro widniejący na owym zdjęciu
        > jacyś kolaboranci Niemców nie są polskimi policjantami - co jest rzeczą po
        > stokroć na tym forum udowadnianą – stąd powinien wynikać wniosek, że
        > polscy „granatowi” byli w czasach GG niewiniątkami.

        W istocie: zapewne. Bo wniosek nieuprawniony. Ale daje oczywiście eresowi, samozwańczemu guru historii II-j WŚ możliwość popisania się moralnym wyczuciem i gazetową wiedzą.

        Sprawę zdjęcia ponawiam jedynie dlatego, że nadal funkcjonuje ono w Centrum Wiesenthala jako w pełni wiarygodny materiał ilustracyjny.

        Nie stoi nic na przeszkodzie, żeby zastąpiono je zdjęciem o potwierdzonej autentyczności. Nie wątpię, że można takie znaleźć.

        Dopóty, dopóki to się nie stanie, będę ten wątek ponawiał. Innymi słowy: mam zamiar pilnować sprawy.

    • caesar_pl Re: Zdjęcie z czasów GG 06.12.06, 06:25
      Polacy nie byli w tamtych czasach inni niz dzis.Oficjalne wladze polskie przniosly sie wprawdzie zagranice,ale w Polsce zostalo wiele wplywowych osob.A te chcialy,na wzor innych narodow,walczyc swoimi ,polskimi jednostakami u boku niemieckiej armii.Ale Hitler tylko Polakom zabonil..Teraz jak znamy wynik wojny to Polacy sa dumni jako nieliczni,ale prawda jest taka,ze nie sa lepsi niz Dunczycy czy Turcy lecz ze Niemcy przegrali...
      • misterpee Re: Oskarzenia finansierow Hitlera 06.12.06, 12:13
        Ci co dali Hitlerowi pieniadze oskarzaja wszystkich o wspolprace z Hitlerem.
        Szkaradne!
        To ze polska policja musiala pracowac dla Niemieckiej administracji powinno
        otworzyc oczy bna obecna wojne w Iraku, na wojne domowa w tym kraju.
        • chaziaj Polska nie miala rzadow kolaboracyjnych!!! 06.12.06, 12:31
          tak jak wszystkie panstwa Europy zachodniej, ktore jawnie
          wspolpracowaly z Niemcami, wysylajac swoich Zydow do Oswiecimia,
          jak rowniez tworzac wielkie jednostki bojowe na front wschodni!!!
          Niemcy niejednokrotnie probowali zainstalowac kolaboracyjný rzad w Polsce,
          nigdy sie im to nie udalo, ruch oporu byl zbyt duzy.
          Tak mowia fakty i historia.
          Jesli chodzi o Policje, wszyscy musieli sluzyc Niemcom bez wyjatku
          albo oboz koncentracyjny. Wielu z tych Policjantow bylo w AK, Niemcy
          nigdy im nie ufali i nie dostarczali zadnych informacji o swoich akcjach.
          Na koniec dodam ze wydawanie Zydow Niemcom bylo karalne smiercia
          przez AK, jesli nawet taki policjant byl, zostal by zastrzelony
          i to bardzo szybko. Generalnie rzecz biorac Polacy i Policja nie wspoldzialala
          z Niemcami tak jak nasi wszyscy sasiedzi.
          Te wszystkie kraje wstydza sie dzisiaj tego i maja nawet nienawisc
          do Polski(historycy), probojac z siebie robic bojownikow
          a z nas psubratow.
          howgh!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka