explicit
24.01.07, 22:36
Jesli Sunnis i Shiites w obliczu inwazji/okupacji ich kraju (jesli ten
pokolonialny zlepek mozna tak nazwac) skorzystali z okazji zeby zalatwic
plemienne porachunki i wyrznac sie nawzajem zamiast dojsc do porozumienia ,
to jaka szanse ma pomysl zio-neo-con-artists wprowadzenia tam demokracji ???