titus_flavius
18.04.03, 16:48
Szyici już rządzą w Karbali
Miłada Jędrysik 18-04-2003, ostatnia aktualizacja 18-04-2003 14:54
W Karbali, świętym mieście szyitów, znowu można sławić w modlitwach Husajna,
syna Alego. Szyiccy duchowni oprócz rządu dusz przejęli władzę praktyczną -
powstrzymali wojenne grabieże, wskazali tych, którzy mają rządzić miastem
Korespondencja
Miłada Jędrysik
Karbala
(...)
Na placu przed meczetem wokół przybyszów zbiera się tłumek ciekawskich. Z
każdą minutą robi się coraz gęstszy, ludzie bezpardonowo przepychają się
łokciami, by móc porozmawiać z cudzoziemskimi dziennikarzami. Na pytanie, co
zrobiliby z Saddamem, gdyby wpadł w ich ręce, mężczyźni pokazują gest
jedzenia. - Kebab, kebab! - wołają jedni. - Hamburgera! - krzyczą drudzy. -
Przecież był amerykańskim agentem.
Szyici jak większość mieszkańców Iraku są przekonani, że Saddam Husajn i Bush
byli w zmowie. Saddam zniknął z pieniędzmi, a Amerykanie położyli łapę na
ropie.