Dodaj do ulubionych

Zimna wojna #2

10.02.07, 18:09
putin dosyc bezprecedensowo powiedzial wszystkim prosto w oczy na konferencji nt. kryzysow
swiatowych i bezpieczenstwa, ze usa spowodowalo nowy wyscig zbrojen, motywuja male kraje do
zdobycia bomby jadrowej, przekraczaja na wszystkie mozliwe sposoby granice prawa
miedzynarodowego, i tak dalej. jest tu na fs watek o tym, ze putin poucza zachod o demokracji.
bzdura. nie bylo zadnej mowy o demokracji, tylko o tym ze rozpoczela sie zimna wojna #2.
do zrozumienia tego nie potrzeba bylo oczywiscie jawnego oswiadczenia putina, wystarczyly az
zanadto wczesniejsze informacje z chin i rosji (np. o poteznej modernizacji systemu rakiet, z ktorych
dziesiatki (wiecej?) teraz beda wycelowane w polske, w odpowiedzi na genialny plan polskich wladz
zrobienia z polski rakietowym przedmurzem ameryki).

przynajmniej ja nie mam zludzen ze to dobre zlego poczatki. a moze nie zlego? moze nie dojdzie do
wojen proxy usa-rosja, tylko do przystopowania waszyngtonu, ktorego arogancja rozumie tylko 4
litery: icbm?
Obserwuj wątek
    • you-know-who Re: Zimna wojna #2 10.02.07, 18:10
      news.yahoo.com/s/ap/20070210/ap_on_re_eu/security_conference
      • dana33 Re: Zimna wojna #2 10.02.07, 18:13
        wow...... you know everything...... podeslij to do cepowatego indywiduum... ten
        sie cholernie boi o swoja rodzine w zwiazku z sytuacja u nas, a rosja przeciez
        duzo blizej....
        powinien zaczac robic zapasy, zeby przetrwac w bunkrze... :))))

        ale tak na serio, to putin gadac moze.... jeszcze potrzeba im pare latek na
        dorownanie w sile wojskowej usa.
        • you-know-who Re: Zimna wojna #2 11.02.07, 08:28
          to powiedz mu to! ty wiesz, jak to jest przyjemnie myslec czy to juz trzeba biec
          truchtem do najblizszego bunkra, wiec tobie mozna wierzyc.
          nie wyobrazam sobie wiekszej glupoty niz bezcelowe sciaganie na siebie zagrozenia.
          przeciez nawet jk wie, ze rosja nie ma potrzeb, planow, ani sil by napasc na
          polske. a mowienie o zagrozeniu z korei... to trzeba miec mozg wielkosci
          orzeszka ziemnego z texasu, zeby dac sie na to nabrac.

    • j-k bzdury 10.02.07, 18:13
      1. Putin mowi to od lat... nihil novi :)))
      podbija w ten sposob swoja pozycje...

      2. Prawo miedzynarodowe - nie istnieje - tez pisze to od lat.
      to tylko zespol umow miedzypanstwowych - bez mozliwosci ich ewgzekucji prawnej.

      3. - liczy sie de facto - tylko sila :)))
      zawsze tak bylo...

      4. Do wojny Rosja - USA nie dojdzie ...


      strony te nie maja przciwstawnych interesow...
      za to wiele wspolnych ... (walka z fundamentalizmem islamskim)
      • you-know-who odpowiem wam tak 10.02.07, 18:20
        1. owszem, usa maja machine 10 razy wieksza. nie ma to nic wspolnego z faktem do zimnej wojny
        wystarczaja icbm-y, a tych rosja miala i ma wiecej. druga metoda to finansowanie asymetrycznych wojen
        poprzez proxy: dwie takie wojny juz wlasnie usa przegraly, a izrael trzecia, i to bez bratniej pomocy.

        2. owszem, jk, walka z islamizmam, dlatego zreszta sytuacja jest jak piszesz mniej grozna niz sie to
        wydaje 'at face value'. np., putin i szympans to wielcy przyjaciele, na tej bazie. ale strategicznie jak sie
        zacznie 2 zimna wojne, to nie sposob przewidziec konfiguracji za 20 lat, i moze byc cieplo.
        • j-k nie marudz czlowieku :))) 10.02.07, 18:26
          stosunki radziecko-amerykanskie ,a potem rosyjsko-amerykanskie
          - to moja specjalnosc. Siedze w tym 30 lat :)))

          2. To co mowi Putin, to czysta retoryka...i nic wiecej, ma ona zaskarbic mu
          sympatie na swiecie... na zasadzie antyamerykanizmu :)))
          to taka lysa kobyla - na ktorej sie dzis wygodnie jezdzi...

          3. W praktyce, ani dzis, ani za 20 lat... powaznego konfliktu
          amerykansko-rosyjskiego nie bedzie.
          • you-know-who Re: nie marudz czlowieku :-| 10.02.07, 18:34
            no no, 30 lat, nie wiedzialem ze masz az tyle. widze, zes przegapil pare ostatnich lat.
            po 1-szej wojnie zatokowej do lbow chinskich generalow dotarlo ze ich milionowe tradycyjne armie
            sa g warte w starciu z usa. i od tej pory wiele sie zmienilo! poczytaj w (chyba) asia times.
            starasz sie tez nie zauwazyc, ze rosjanie nie maja w tej chwili powaznego przemyslu zbrojeniowego, ktory
            upadl w latach 90-tych? I ze to dla polski lepiej. ale teraz podjeto decyzje masowej odbudowy.
            • j-k sporo musisz o Rosji poczytac... 10.02.07, 18:43
              gdyz widze, ze malo wiesz, co sie tam naprawde dzieje.

              Rosyjski przemysl zbrojeniowy nigdy nie upadl...
              Z braku pieniedzy, w latach 90-tych (za Jelcyna) produkcja byla minimalna,
              ale wiekszosc zakladow zostala i byla utrzymywana w gotowosci bojowej....

              Odpadla 1/3 dawniejszych mocy produkcyjnych (czolgi rakiety, samoloty
              transportowe - ta na Ukrainie)

              Od 3-ch lat Rosja ma pieniadze i zaczyna ponownie inwestowac w Armie...

              Nie zmienia to faktu, ze zaleglosci sa tak powazne, ze nawet po 10-letnim
              programie modernizacji, Rosyjska armia kolo roku 2015 liczyc bedzie okolo
              1 miliona zolnierzy i ca. 1000 samolotow...

              Program ten jest nastawiony wylacznie na zdolnosc obrony kraju...
              Wszelkie idele ofensywne - typu dawnej Armii Radzieckiej porzucono.
              • you-know-who mowie o czyms innym 10.02.07, 18:52
                o biurach konstrukcyjnych. zdemolowane budynki zostaly, ludzie i know-how w wiekszosci znikneli.
                teraz obawiam sie ze to sie radykalnie zmieni. zapomnij o liczebnosci armi. to nie te czasy
                • j-k nie sadze :) 10.02.07, 19:02
                  na olbrzymich przestrzeniach Rosji - Armia musi miec swoja liczebnosc..
                  sama technika nie wystarczy :)))

                  Poniewaz musze znickac, pozostawie Ci tylko kilka uwag:

                  1. Wpadnij na forum Militaria... jest tam kilka osob znajacych rosyjska
                  strategie militarna i program modernizacji armii do roku 2015.

                  2. Po kilkunastu latach degrengolady od roku 2005 zaczeto ponownie
                  inwestowac w Armie.
                  Ubytki i zaniedbania sa jednak takie, ze mimo sporych pieniedzy, jakie zamierza
                  sie wlozyc - sila bojowa Armii Rosjyskiej bedzie wynosic w roku 2015 zaledwie
                  70-90 % stanu obecnego...

                  Po prostu obecny sprzet musi byc od tego czasu w wiekszosci zezlomowany.

                  3. Gdy dla przykladu: sila bojowa Wojska Polskiego (fakt, ze obecny poziom tez
                  jest zenujaco niski...) bedzie wynosic w roku 2013 (wedlug planow) ... 120-150
                  % stanu obecnego.

                  bye.
    • felusiak1 E tam ! 10.02.07, 20:52
      Jaka zimna wojna? Biedny Putin boksuje aby poprawić własna pozycję.
      Rosja przestała sie liczyć jako swiatowe mocarstwo a tuz za granicą rośnie
      nowe, którego Rosja za zadne skarby nie chce urazić.
      Taki chuligan szantażysta, szef podwórka z przyległościami.
      • w_ojciech Re: E tam ! 10.02.07, 22:07
        felusiak1 napisała:
        > Jaka zimna wojna?
        ===============================================
        Zgoda.
        ===============================================
        Biedny Putin boksuje aby poprawić własna pozycję.
        ===============================================
        Brak zgody. Car Putin jak przemawia, to przemawia do swoich
        generałów. Stąd ta retoryka. Tego nie da sie powiedzieć inaczej.

        PS. Być może też chce mieć też więcej swobody w sprzedaży broni.
        • felusiak1 Re: E tam ! 10.02.07, 23:18
          2 razy zgoda wszak więcej swobodu=poprawienie pozycji
    • ossey Re: Zimna wojna #2 10.02.07, 22:43
      USa pewnie wejdzie do Iranu...tylko jestem ciekaw jak z niego wyjdzie...i jak
      beda wygladac.
      Amerykanom ciagle wojna kojarzy sie z ...gra komputerowa.
      • j-k nie wejdzie, nieuku islamski... 10.02.07, 23:10
        ossey napisał:
        USa pewnie wejdzie do Iranu...

        nie wejdzie.

        skonczy sie na KOMPLETNYCH bombardowaniach bandytow islamskich :)
        • ossey Re:I jaki to rozwiarze problem? 11.02.07, 00:10

    • you-know-who ciesze sie ze sie pomiedzy soba zgadzacie, 11.02.07, 00:28
      jednak obstaje przy swoim. rosja zamierza osiagnac parytet efektywnosci w wojnie
      (asymetrycznej), ktorego nie mierzy sie wprost w $$.
      chyba nie traktujecie putina ani jego generalow powaznie, a to blad.
      a z innej beczki, czy sadzicie ze w polsce maja byc umieszczone rakiety do
      dominacji nad iranem i korea pln. czy rosja ? :-)
      • de_oakville Speak of the devil 11.02.07, 10:58
        W latach 80-tych prezydent Reagan nazwal ZSRR "imperium zla". Dzisiaj "imperium
        zla" juz nie istnieje, ale tacy "kibice" jak prezydent Chavez lub prezydent
        Iranu musza miec kogos, kogo moga podac tlumom "na srebrnym talerzu" jako obiekt
        do wygwizdywania na stadionach. Pokazmy 3-latkowi dwa zdjecia i zapytajmy go,
        ktory z dwoch paniow bardziej przypomina "diabla" - jegomosc w turbanie z dluga
        broda i smutnawa kwasna mina "watrobiarza" czy prezydent jedynego pozostalego
        mocarstwa, ktorego Chavez nazwal "szatnem" w ONZ. Ciekawe kogo 3-latek wskaze. A
        dzieci maja dobrego "nosa".
    • you-know-who christian science o rosyjskiej broni 13.02.07, 07:28
      www.csmonitor.com/2007/0212/p04s01-woeu.html
      polowa sprzetu do wymiany do r. 2015 itp.

      malo sprzedaja za granice w por. z 1985, ale powtorze, obecnie zimna wojne mozna
      robic inaczej, niz probujac sie we wszystkich kategoriach przelicytowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka