Gość: zgaga
IP: 213.78.87.*
10.05.03, 11:27
Z moich wewnetrznych zrodel dowiedzialem sie, ze strzelajacym w
Cleveland byl nikt inny tylko Osama Bin Laden, ktoremu znudzilo
sie ukrywanie i postanowil postrzelac sobie troche do Yankesow.
W tajemnicy moge dodac, ze rowniez on stoi za epidiemia SARS na
Dalekim Wschodzie, a to z prostej przyczyny, swego czasu Chiny
odmowily mu sprzedazy drobnej ilosci ladunku jadrowego.