Gość: traianus
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
17.05.03, 23:46
Zajadłość ataków tzw. "pacyfistów" (pokrywających tym określeniem po prostu
zwierzecy antyamerykanizm) na USA jest zadziwiająca. Niezależnie od tego co
Amerykanie robią - robią żle. Oto przykłady tej "logiki"
1) Amerykanie nie intereniują podczas szabrowania w Bagdadzie - są krytykowani
Amerykanie interweniują (polewa się krew) - sa za to krytykowani
2) Amerykanie stosują sankcje wobec Iraku, starając się przeciwdziałać
zbrojeniu się fanatyka Husajna - postępują haniebnie
Amerykanie chcą zniesć sankcje wobec Iraku - też źle
3) Amerykanie instalują sie w Iraku - źle (bo chcą zdominować dochody z ropy)
Amerykanie chcą dopuscić inne kraje - też źle (chcą usprawiedliwić swą
interwencję)
4) Amerykanie nie naciskają Korei Pn - żle (chodzi im tylko o kraje z ropą)
Amerykanie naciskają Koreę Pn - żle (ci fanatycy chcą wywołać kolejną
wojnę)
itd