Dodaj do ulubionych

pseudologika "pacyfistów"

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.05.03, 23:46
Zajadłość ataków tzw. "pacyfistów" (pokrywających tym określeniem po prostu
zwierzecy antyamerykanizm) na USA jest zadziwiająca. Niezależnie od tego co
Amerykanie robią - robią żle. Oto przykłady tej "logiki"

1) Amerykanie nie intereniują podczas szabrowania w Bagdadzie - są krytykowani
Amerykanie interweniują (polewa się krew) - sa za to krytykowani

2) Amerykanie stosują sankcje wobec Iraku, starając się przeciwdziałać
zbrojeniu się fanatyka Husajna - postępują haniebnie

Amerykanie chcą zniesć sankcje wobec Iraku - też źle

3) Amerykanie instalują sie w Iraku - źle (bo chcą zdominować dochody z ropy)

Amerykanie chcą dopuscić inne kraje - też źle (chcą usprawiedliwić swą
interwencję)

4) Amerykanie nie naciskają Korei Pn - żle (chodzi im tylko o kraje z ropą)
Amerykanie naciskają Koreę Pn - żle (ci fanatycy chcą wywołać kolejną
wojnę)

itd
Obserwuj wątek
    • Gość: Hero Re: pseudologika 'pacyfistów' IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.03, 23:54
      Brawo. To w nawiasach sie zgadza.
      • barnaba7 sam wstaw sie w nawiasy 17.05.03, 23:56
        tam ci do twarzy.
        • Gość: as USA - kraina szczęśliwości i dobrobytu..... IP: *.pool.mediaWays.net 18.05.03, 15:59
          "Mandżurski kandydat"
          Krzysztof Śmiatacz

          USA - kraina szczęśliwości i dobrobytu, co jakiś czas zaskakuje świat jakimś
          skandalem. Tajny program CIA pod nazwą MKUltra "przebija" chyba wszystkie
          skandale łącznie z WaterGate, nie mówiąc już o takich błahostkach jak
          ZipperGate (afera rozporkowa z Moniką Lewinsky).

          W 1995 roku prezydent Bill Clinton oficjalnie przeprosił naród amerykański za
          eksperymenty przeprowadzane przez rząd i CIA na obywatelach USA od lat 50tych
          XX wieku aż do dziś.

          Tajny do niedawna program MKUltra prowadzony przez CIA od początku lat 50tych
          miał na celu stworzenie tzw. "mandżurskiego kandydata" czyli mordercy
          idealnego. Co najciekawsze morderca ten miał nie zdawać sobie sprawy ze swoich
          czynów. Docelowo decydentom w USA chodziło zapewne o stworzenie wojska
          idealnego czyli żołnierzy wykonujących bez namysłu i mechanicznie (co nie
          znaczy bezmyślnie) wszystkie rozkazy przełożonych.

          Program MKUltra opierał się na zaawansowanych formach hipnozy i elektronice
          (tzw. mikroczipach). "Królikami doświadczalnymi" byli głównie bezdomni, ludzie
          długo podróżujący po kraju, hippisi, wolne ptaki itp., czyli ludzie których
          długie zniknięcie z normalnego codziennego trybu życia nie wzbudzi zbytnich
          podejrzeń i niepokoju innych. Niektórzy współtwórcy tego programu
          wykorzystywali nawet swoje własne dzieci do eksperymentów. Najlepsi specjaliści
          z psychologii, hipnozy mieli za zadanie tak uśpić racjonalne myślenie człowieka
          aby stworzyć u niego coś w rodzaju drugiej osobowości, która w określonych
          momentach działałaby niezależnie od "głównej". Najlepszymi kandydatami byli
          ludzie z podejrzeniem o schizofrenię (czyli chorobę objawiającą się różnym
          zachowaniem w pewnych momentach, chory chwilami nie jest sobą, mówi innym
          głosem, zachowuje się jak szalony lub wręcz odwrotnie, jego osobowość jest sumą
          jakby dwóch różnych osób). Od kiedy stwierdzono że schizofrenię można wykryć
          prześwietlając mózg promieniami X lub korzystając z tomografu komputerowego,
          poszukiwanie ofiar dla CIA było bardzo łatwe - ważne jednak było to by choroba
          nie była tak zaawansowana aby uniemożliwiać wpływ na podświadomość. Ofiary
          eksperymentów były więzione w tajnych bazach, podawano im na siłę narkotyki
          (podobno najczęściej LSD) i stosowano wobec nich silną hipnozę gdy organizm był
          zbyt osłabiony żeby się bronić. Według badań tylko około kilka procent
          populacji ludzkości jest silnie podatnych na hipnozę, reszta z nas jest odporna
          w większym lub mniejszym stopniu na hipnotyzerów, którzy z racji tego faktu
          seanse hipnotyczne mogą przeprowadzać tylko za przyzwoleniem swoich pacjentów.
          Osłabionym ofiarom specjaliści CIA robili coś w rodzaju seansu hipnotycznego,
          przekazując im do podświadomości rozkazy, które ludzie ci mieli wykonać po
          usłyszeniu (będąc już świadomymi) lub przeczytaniu hasła uruchamiającego
          zakodowane polecenia. Hasło takie mogło być przekazane ustnie, pisemnie lub w
          jakikolwiek inny sposób. Człowiek taki słysząc takie hasło-komendę zapominał o
          swoim "pierwszym ja" i skupiał całą swoją energię, inteligencję i wiedzę na
          wykonaniu polecenia ukrytego w podświadomości. Bez strachu i dylematów
          moralnych. Wiele z ofiar programu MKUltra, które założyły stowarzyszenie o
          nazwie "Aches", miało lub ma wszczepione mikroczipy - małej wielkości
          urządzenia elektroniczne (zapewne odbiorniki fal radiowych), których to
          zadaniem było pośrednictwo w kierowaniu zachowaniem ofiar eksperymentów.
          Podobno najnowsze "modele" o nazwie "neurofon" mogą po wszczepieniu do mózgu
          przesyłać dźwięki bezpośrednio do ucha środkowego, tak że człowiekowi wydaje
          się że słyszy własne myśli. Podobna technologia jest stosowana, również w
          Polsce, do rehabilitacji głuchoniemych, lecz nie jest ona tak doskonała i
          zminiaturyzowana. Chorym z uszkodzonym narządem słuchu, który nie potrafi
          samemu przetworzyć drgań powietrza czyli dźwięków na impulsy elektryczne
          przesyłane do mózgu, wszczepia się odbiorniko-nadajnik, który odbiera dźwięki z
          otoczenia i przetwarza je na impulsy elektryczne przesyłane bezpośrednio do
          ucha środkowego. W tym momencie wielu wielbicielom tajemnic naszego świata
          nasunęło się zapewne skojarzenie z dziwnymi elektronicznymi rzeczami w głowach
          osób porwanych (podobno) przez kosmitów - z opowiadań ofiar MKUltra wynika że
          CIA prowadziło eksperymenty również poza granicami USA, w bazach wojskowych np.
          w Japonii. Tam stacjonował wiele lat Oswald, który to w 1963 roku zamordował
          (?) prezydenta Johna Kennedy' iego. Przyznacie że dziwny to morderca głowy
          państwa który daje się złapać i w dodatku nie bardzo pamięta co zrobił. Zresztą
          Oswald sam zginął w dosyć dziwny sposób. Brat JFK Robert Kennedy, jakiś czas
          później kandydował na prezydenta USA (według specjalistów miał wygraną w
          kieszeni), a jednym z jego haseł wyborczych było dokładne zbadanie tajemnicy
          śmierci brata. Niestety na jednym z ostatnich swoich wieców przedwyborczych
          został w równie nieudaczny (jak brat) acz skuteczny sposób zamordowany przez
          Sirana (tak orzekł sąd), który podobnie jak Oswald nie pamiętał co zrobił w
          chwili morderstwa. Fotograf będący na miejscu zbrodni chwilę przed zamachem
          sfotografował rozstawienie "aktorów" zamachu i twierdzi że ze zdjęć wynikało iż
          Siran owszem strzelał, ale większość jego strzałów nie trafiła w ogóle w
          Roberta Kennedy' iego a śmiertelne rany Kennedy miał na plecach (czyli od
          strony z której nie strzelał zamachowiec). Dziwnym trafem zdjęcia,
          zarekwirowane wspomnianemu fotografowi, nie wzięły udziału w rozprawie sądowej.
          Kiedy po wielu latach uzyskał on sądowy nakaz zwrotu swojej własności,
          posłaniec zgubił gdzieś te niesłychanie ważne fotografie. Dziwnym zabójstwem
          była również śmierć Johna Lennona w Nowym Jorku, zabójca najpierw oddał strzały
          do swojej ofiary a później czekał spokojnie na policję czytając książkę
          pt.: "Buszujący w zbożu", w której to ofiary MKUltra doszukują się haseł-kluczy
          uruchamiających pewne zakodowane podczas przymusowej hipnozy zadania. Faktem
          jest że pokojowa działalność Lennona, była bacznie obserwowana przez FBI, a sam
          Lennon miał ogromny wpływ na sporą cześć społeczeństwa USA.

          Prezydent Bill Clinton nakazał ujawnić tajne akta MKUltra opinii publicznej,
          sięgające dwadzieścia lat wstecz. CIA powołało grupę agentów która ma zbadać
          które materiały "nadają się" do ujawnienia społeczeństwu USA.

          tekst na podstawie filmu dokumentalnego "Real Men in Black" (Prawdziwi faceci w
          czerni) nadanego na Discovery Channel.

          Krzysztof Śmiatacz
          Magazyn Fantastycznie! nr 2/2000
          www.sf.magazyn.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka