Dodaj do ulubionych

Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.?

19.04.07, 14:03
Sztuczny kraj, pojawił się niczym sezonowe państwo, blisko 1/3 mieszkańców
Ukrainy (prawie 17 milionów mieszkańców Ukrainy!) nie zna... ukraińskiego i
nie chce się go uczyć.

Uznając go za... obcy język. I nic nie chcą mieć wspólnego z Ukrainą!

Oni są u siebie od wielu pokoleń. To Ukraina do nich przyszła a nie oni do
Ukrainy. Na ziemiach które nigdy nie należały wcześniej do Ukrainy a sami
Ukraińcy to rzadkość - np. Krym sprezentowany Ukrainie (ukraińskiej SRR)
przez Ukraińca N. Chruszczowa z okazji 300. rocznicy zjednoczenia Ukrainy z
Rosją - gdzie nikt nie pytał się mieszkańców Krymu czy chcą być Ukraińcami!

Jaką ma przyszłość kraj gdzie duża ilość mieszkańców mówi każdego dnia... nie
chcemy tego państwa i tego języka?
Obserwuj wątek
    • ariadna-enta Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 16:53
      taak nie podoba się szanownemu panu nasze wspólne z Ukrainą organizowanie ME
      2012,stąd te kassandryczne wizje o zniknięciu Ukrainy.
      Nie ma obaw ten kraj będzie istniał jeszcze długo po 2012 r.
      • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 17:14
        Do -> "ariadna-enta"

        1.Owszem, nie podoba mi się wspólne organizowanie z Ukrainą Mistrzostw
        Piłkarskich.
        Z tym krajem należy obchodzić się jak z śmierdzącym jajkiem:P
        Ukraińcy to nie naród to charakter - mieszkanka polsko-rosyjsko-tatarska a z
        tego nic dobrego.

        2.To nie są kasandryczne wizje - jak sobie wyobrażasz lojalność wobec państwa
        Ukrainy jego 1/3 (17 milionów) mieszkańców, którzy nie znają ukraińskiego i nie
        chcą go znać?
        Uważasz że to nie stanowi zapowiedz rozpadu Ukrainy?
        Przecież taki status quo przy lada poważniejszym kryzysie na Ukrainie
        przyniesie poważne implikacje - to co jeszcze jako tako chroni Ukrainie to
        stanowisko wojska Ukrainy - ale jeśli i tam zakiełkują zwątpienia i negacja za
        Bugiem będziemy mieli Bałkanizację.

        Do -> "1ja"

        Twój cyt.: "moze do tego czasu Polske polknie?"

        Ukraina ma połknąć Polskę? Kpisz czy żartujesz! - Ukraina mająca dochód
        narodowy na poziomie 1/3 Polski? Ze swoją mroczną, zoologiczna antypolskością
        swoich "elitek":

        "Nie wstydźmy się grabieży i podpaleń, nie wstydźmy się mordów. Na wojnie nie
        ma etyki. Etyka na wojnie to pozostałość niewolnictwa" - Dmytro Doncow, główny
        ideolog OUN-u
        "Trzeba krwi - dajmy morze krwi, trzeba terroru - uczyńmy go piekielnym
        (Lachom)" - Stepan Bandera, krajowy przywódca OUN-u.
        • ariadna-enta Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 17:20
          dziękuję stranger nie mam więcej pytań.
          Gdyby wszyscy ludzie myśleli tak jak Ty i tkwili cały czas w przeszłości oraz
          chowali w sercu tylko nienawiść świat byłby nie do wytrzymania.
          Żal mi Ciebie,ale jak tak lubisz to gotuj się w tym swoim sosie.
          • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 17:29
            Nienawiść? Ależ nie, to... pamięć i pogarda dla tych co czynili zło i mają
            odwagi przeprosić ani czuć winy.

            Znasz inny "naród" który przybijał dzieci z innego narodu do drzew z adnotacją:
            każde takie drzewo to krok do niepodległości Ukrainy?

            www.polonica.net/Pamietamy_Wolyn.htm
            • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 17:30
              Oops powinno być:

              Nienawiść? Ależ nie, to... pamięć i pogarda dla tych co czynili zło i nie mają
              odwagi przeprosić ani czuć winy.

              A tu inny link:

              genocide007.webpark.pl/index.htm
            • ariadna-enta Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 17:38
              znasz przecież historię i wiesz,że w dawnych czasach akty okrucieństwa nie były
              niczym rzadkim nie tylko wśród Ukraińców
              Poza tym o czym chyba zapominasz polscy panowie na Ukrainie też barankami
              bynajmniej nie byli. Na wszystko trzeba patrzeć całościowo.

              • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 17:49
                1.
                ariadna-enta napisała:

                "znasz przecież historię i wiesz,że w dawnych czasach akty okrucieństwa nie były
                niczym rzadkim nie tylko wśród Ukraińców"

                Aha, też tak mówisz w temacie Auschwitz i Żydów w III Rzeszy?
                Winisz również za zagładę Żydów także samych Żydów - też byli okrutni wobec
                Niemców?
                I dlatego nie ma co winić Niemców?

                2.
                Polscy panowie nie prowadzili ludobójczej polityki - polscy panowie w tamtych
                czasach (I Rzplita) traktowali poddanych jak poddanych - czyli chłop był
                chłopem a chłopi w całej ówczesnej Europie nie stanowili "narodu".

                3.
                Polscy chłopi jak i tzw. Kozacy czyli hajdamacy nie mieli się źle w Rzplicie -
                w każdym razie mieli się dużo lepiej niż u sąsiadów Rzplity!

                Bunty wszędzie się zdarzały - zubożały polski szlachcic (znał tylko polski i
                łacinę) niejaki B. Chmielnicki obraził się na Rzplitę z powodu kobiety i
                wszczął dla własnej prywaty bunt przeciw Rzplicie a potem zdradził swoich
                sprzedając Kozaków Rosji.
                • ariadna-enta Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 18:07
                  dlaczego manipulujesz i mieszasz pojęcia.
                  Co ma wspólnego zaplanowana z metodyczną dokładnością zagłada

                  narodu żydowskiego jako całości z aktami okrucieństwa po stronie i Ukraińców i
                  Polaków.
                  Nie gadaj od rzeczy nikt normalny nie usprawiedliwia Niemców za to co robili z
                  Żydami i innymi nacjami.Coś kombinujesz,ale coś Ci to nie wychodzi.
                  • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 18:18
                    To ty czegoś nie rozumiesz a zabieraz głos iz pozycji osoby pouczającej -
                    zagłada Polaków na Wołyniu dokonana rękami rzeźników ukraińskich (UPA) była
                    zaplanowanym ludobójstwem.

                    W myśli ideologii ukształtowanej prze D. Doncowa, miała powstać "samostijna"
                    Ukraina rozciągająca się od Krakowa (sić!) po Kaukaz. W tej Ukrainie miała
                    obowiązywać zasada "kto nie jest Ukraińcem, nie ma prawa żyć na ukraińskiej
                    ziemi".

                    Wrogiem nr.1 dla upowców był Naród Polski ("przeklęte plemię Lackie"), który
                    był nienawidzony patologicznie, zwalczając go stosowali anarchistyczno -
                    bandycki terror, nie cofając się przed żadną zbrodnią. Doprowadzili technikę
                    mordów do szczytów wyrafinowania, będąc mistrzami powolnej, męczeńskiej
                    śmierci.
                    Upowski akt łaski, to śmieć nie poprzedzona znęcaniem się fizycznym. Wstępujący
                    w szeregi UPA musieli odbyć "chrzest bojowy" aby stać się pełnoprawnymi
                    upowcami. Mołojcy za pomocą siekier, noży, wideł czy kos, dokonywali okrutnych
                    zbrodni na bezbronnej ludności cywilnej, bez względu na płeć i wiek. Spędzano
                    Polaków na plac gdzie otoczeni przez uzbrojonych upowców, strzegących aby nikt
                    nie uszedł z życiem próbując ucieczki.

                    Po komendzie "Strici, rizaty Lachiw", mołojcy zaczynali swoją
                    krwawą "przysięgę". Topory bandytów masakrowały bezbronnych Polaków, do czasu
                    aż tłum zamienił się w stos krwawej masy.

                    W taki to sposób, po przez zbrodnie UPA wiązała z sobą wstępujących w jej
                    Szeregi. Żonobójstwo w UPA podziwiano i chwalono: "tylko napełniony duchem
                    wyższego przeznaczenia nacji, strzelec UPA, prosty poleszuk Drimuczij, mógł
                    własną ręką zabić żonę oraz spłodzone z nią dzieci, które po linji matki były
                    Polakami."

                    "Nadszedł czas wyzbycia się wszelkich sentymentów" - głosił riuzanom upowski
                    ich ataman. Pod wpływem takich nawoływań żony mordowały mężów i ich synów
                    Polaków, natomiast mężowie Ukraińscy zarzynali żony i córki Polki. Ukrainiec,
                    który nie "oczyścił się hańby", a po wydanym rozkazie do mordu współmałżonka,
                    Polaka, nie wykonał rozkazu, ginął w męczarniach za sprzeniewierzenie się
                    nacji.

                    Dla UPA rzeź ludności polskiej była "świetnym dziełem" wzorowanym na
                    socjalizmie w jego czerwono – czarnym wydaniu. Na grobach polskich miała
                    powstać "Samostijna” Ukraina. Upowcy wyznawali zasadę, że ,,śmierć jednego
                    Polaka to metr wolnej Ukrainy". Głosząc hasło: - "Abo bude Ukraina ,abo Loćka
                    Krow po kolina", stosując mordy i tortury, których nie powstydził by się sam
                    Dżyngis- Chan, pławiąc się w polskiej krwi jak ryby w wodzie. Stosując
                    wyrafinowane "sposoby" i "metody" mordów. Były wśród tych "metod" i "sposobów"
                    żywe "pochodnie Nerona", Krzyże "misyjne" na których przybijano kapłanów
                    polskich w towarzystwie "łotrów" - organisty kościelnego, powolne duszenie
                    sznurem lub drutem kolczastym, rżnięcie żywcem piłą ciesielską, zakopywanie
                    żywcem do ziemi w całości lub tylko po szyję tak, aby można było "kosić" głowy
                    kosą lub "szatkować" bronami, przypiekanie rozpalonym żelazem aż do zwęglenia,
                    topienie w studni, rozdzieranie końmi, wyrywanie zażycia płodu ciężarnej
                    kobiecie i wkładanie kreta lub królika, a następnie zaszywanie dratwą szewską,
                    wkładanie kreta do kobiecej pochwy, który drążył sobie w strachu norę aż do
                    serca i wiele, wiele innych, których nie sposób zliczyć. Tak opisuje B.J Wanat
                    mordy upowców dokonywane w okolicy wś. Kłodno w lipcu 1944 roku- "Wielu żywcem
                    spalono w domach. Dzieci żywcem rozdzierano i wbijano na pal. Znaleziono kilka
                    Polek w barbarzyński sposób pomordowanych, z wydłubanymi oczyma, poodcinanymi
                    nogami, rękoma i piersiami”. Do mordowania i zadawania cierpień, upowcy używali
                    różnych narzędzi. O czym pisze naoczny świadek..... w straszny sposób mordowano
                    Polaków- widłami, nożami, kosami ... nawet zrobili do zadawania większych męk
                    specjalne ściski, w które wkładali głowę ofiary i tak długo przykręcali
                    śrubami, dopóki nie pozostała z czaszki miazga. Zdarzało się niejednokrotnie,
                    że wieszano ofiary głowami w dół i powoli przecinano wzdłuż piłami. Zwłaszcza z
                    młodzieżą obchodzono się szczególnie okrutnie. Tępymi nożami obcinano nosy,
                    uszy, wargi, wydłubywano oczy, rozcinano brzuch".

                    Cytat jeszcze jedną racje z książki Edwarda Prusa "Legenda Kresów". "Dziewczyna
                    (18 lat) skłaniała dziadka, by ukrył się w kuchni, w piecu chlebowym, sama zaś
                    z matką ukryła się na strychu. Mołojcy z UPA dopadli je na tym strychu,
                    zawlekli do kuchni, zdarli z nich odzienie, przybili dłonie matki do futryny
                    drzwi i na jej oczach kolejno gwałcili jej córkę. Następnie obcinali członki
                    ciała dziewczyny i rozwieszali je na ścianach, na świętych obrazach. Krwią
                    ofiary napisali na ścianie ,Śmierć Lachom’ ".
                    • ariadna-enta Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 18:25
                      ja pouczam???
                      To ty wypowiadasz się z pozycji belfra mówiącego do uczennicy.
                      Coś ci się pomyliło nie jestem na sali wykładowej.
                      Daj sobie już spokój i tak się nie porozumiemy.
                      • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 18:34
                        ariadna-enta napisała:

                        > ja pouczam???


                        ???
                        twój wcześniejszy cyt.: "dlaczego manipulujesz i mieszasz pojęcia..."

                        Przecież to jest nic innego jak... nieładane pouczanie - mało wiesz (bez
                        urazy) a jeszcze zarzucasz mi manipluację (kłamstwo). A terasz udajesz że nic
                        takiego nie powiedziałaś.

                        Dziwny jesteś człowiek? Nie pamiętasz co przed chwilą pisałaś?
                        • ariadna-enta Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 18:55
                          no już dobrze jestem dziwna,mało wiem,do tego mam sklerozę
                          to po cholerę mi odpisujesz?
                          napisałam ,żebyś już sobie dał spokój.
                          • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 19:05
                            1.
                            Tiaa - czyżbyś uważała, że jak kogoś obrazisz (m.in. zarzucając mu
                            manipulowanie) to należy to zignorować?

                            Hmm?

                            2.Już inaczej śpiewasz - widzisz sama z własnej woli napisałaś posty w tym
                            wątku - a mi kitu nie wciśniesz. Znam (bez fałszywej skromności) dojśc dobrze
                            ziemie za Bugiem i ludzi tam mieszkających oraz historię tej ziemi - kiedyś
                            m.in. ziemi mojej rodziny:P

                            A teraz faktycznie pa -pa!
                            • ariadna-enta Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 19:13
                              idiota jeteś stranger i tyle
                              • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 19:17
                                ariadna-enta napisała:
                                > idiota jeteś stranger i tyle

                                Aha, rozumiem... panience puszczają nerwy - nie potrafisz dyskutować o faktach
                                (mało wiedzy) więc zostają już tylko inwektywy.

                                Ile ty masz lat dziewczynko? Nie zapomnij wiaderka i grabek zabrać do
                                piaskownicy:)
                                • ariadna-enta Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 19:24
                                  a ile ty masz lat profesorku
                                  co tak za mną latasz
                                  godzinę temu ci wyrażnie napisałam,że nadajemy na różnych falach i nigdy się
                                  nie dogadamy.
                                  Mam to jeszcze pięć razy powtórzyć?
                                  • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 19:31
                                    1.Nie jestem profesorem:)

                                    2.Uprzejmie zauważam, że wątek został założony przez moja skromna osobę a ty
                                    jesteś... podbijaczem tego wątku do góry - co mi się to bardzo podoba bo mam
                                    pretekst do odpowiadania - a temat bardzo ważny i na czasie:)

                                    3.Bawi mnie ośmieszanie osób które zabierają głos na różne tematy z poczucia
                                    wyższości.
                                    Bez urazy ale ty masz taka manierę – co widać w różnych wątkach w których się
                                    wypowiadasz.
                                    • ariadna-enta Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 19:39
                                      Stranger zaczyna mnie bawić ten nasz "dialog".
                                      masz mi coś jeszcze do powiedzenia ciekawego?
                                      może jakiś mały wykładzik?
                                      tylko się wygodnie ustawię i możesz zacząc.
    • 1ja Re:?+ 19.04.07, 16:55
      moze do tego czasu Polske polknie?
    • 1ja Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.?+ 19.04.07, 17:04
      czy mozesz podac linke,potwierdzajaca,ze Chruszczew-Ukrainiec?
      militera.lib.ru/memo/russian/khruschev1/01.html
      ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D1%83%D1%80%D1%81%D0%BA
      • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.?+ 19.04.07, 17:24
        Link na to że Chruszczow był Ukraińcem?

        Dobrze się czujesz?

        Jak zadajesz takie infatylne pytania to możesz mi podać link potwierdzający, że
        G. Bush jr. jest Amerykaninem a Moshe Katsav jest Żydem?
    • l.o.r.t.e.a Przetrwa. 19.04.07, 17:26

    • sansone1 Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 17:36
      i znoow nieuk za zazynanie histori sie zwial, dziekujac Polsce czesc Ukraincow
      purgi rosyjskie( wielki glod ) przezyla, a tzw zjednoczenie zadnym zjednoczeniem
      nie bylo, tylko zlamaniem ze strony Rosji ukladow z Pereslowala, o czym
      doskonalym dowodem powstania przeciwko Rosji byly i tez udzial Kozakow po
      stronie Szwedow w wielkiej wojnie polnocnej..
      • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 17:40
        sansone1 napisał:

        "...i znoow nieuk za zazynanie histori sie zwial, dziekujac Polsce czesc..."

        A to po jakiemu?
        Pouczasz innych i obrażasz innych a ty co? - do szkoły nigdy nie chodziłeś?
        Polskiego nie znasz?
        Historii nie znasz?
        • sansone1 Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 17:44
          ciebie nie mozna wiecej obrazic, bo na to przymiotnikow brakuje....
          • stranger.pl Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 17:52
            No proszę, napisałeś nawet bez błędu ortograficznego!!!
            Coś takiego!
            Kto ci pomógł?
            I nawet poprawnie zbudowałeś zdanie???
            No no - zadziwiasz!
            • sansone1 Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 19.04.07, 20:49
              mnie pomogla moja zona turka...
    • 1ja Re: A+ 19.04.07, 18:23
      Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.?+
      stranger.pl 19.04.07, 17:24 + odpowiedz


      Link na to że Chruszczow był Ukraińcem?

      Dobrze się czujesz?

      Jak zadajesz takie infatylne pytania to możesz mi podać link potwierdzający, że
      G. Bush jr. jest Amerykaninem a Moshe Katsav jest Żydem?
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Ja ci nie moge podac linke,dotyczacych tych panopw,bo oni mnie nic nie obchodza
      i mnie poprostu zwisaja.
      Nie mam na ich temat zadnych informacji.
      Ty na tomiast masz wiecej informacji.
      Podaj,wiec,linke,potwierdzajaca,ze Chruszczow byl Ukraincem.
      Jak rowniez,ze rodzice pieknej Julci byli banderowcami.
      • stranger.pl Re: A+ 19.04.07, 18:31
        A ty myślisz że nie mam nic innego do roboty tylko szukanie tobie linków na
        błahe rzeczy?

        Sam sobie znajdź - nie będę tracił czasu na szukanie linków potwierdzających
        że R. Reagan był Amerykaninem czy N. Chruszczow Ukraińcem ani potwierdzających
        że woda jest mokra i wilgotna ani że w nocy jest ciemno:P

        Chruszczow był Ukraińcem, Stalin był Gruzinem (a właściwie pochodził z jednej
        mniejszości kaukaskiej żyjących wśród Gruzinów), Lenin (Blank) Żydem a Breżniew
        Rosjaninem etc.

        O tym piszą w ksiązkach - a gdy spytrasz się których nie polecę do regałów
        swojej bibloteki i nie będę szukał - po co ma tracisz czas?

        Wsio
        • 1ja Re: A+ 19.04.07, 18:43
          a ja twierdze,ze jestes pridurok.
          Sam sobie znajdz linke na potwierdzenie tej blachej rzeczy.

          А это еще не все.
          • stranger.pl Re: A+ 19.04.07, 18:46
            Skoro tak twierdzisz nieboraku to po co odpowiadasz na moje posty?

            Z kim przystajesz takim się stajesz! Czyli sam jesteś "pridurok":P
            • 1ja Re: A+ 19.04.07, 18:51
              lubie od pridurkow sie uczyc.
              A ty jests najnaj.
              • stranger.pl Re: A+ 19.04.07, 18:54
                Tiaa - chłopie gdybys się ode mnie uczył to zabierz się za m.in. hebrajski - to
                wstyd że ty podający się za Żyda nie znasz hebrajskiego!

                Nie jest ci głupio że "antysemici" uczą się hebrajskiego a ty nie potrafisz?:P
                • 1ja Re: A+ 19.04.07, 19:02
                  to sie wstydz,cymbale.

                  P.S
                  Jestem Zyd,a nie Izraelczyk.

                  P.S1
                  naucz sie historii Polski chazarskiej,jezeli twierdzisz,ze cos z Polska masz
                  wspolnego.
                  • stranger.pl Re: A+ 19.04.07, 19:09
                    Jaki z ciebie Żyd skoro nie masz szacunku dla własnej tożsamości? - a tożsamość
                    Żydów to m.in. ich historia, tradycja, mowa (jidisz, hebrajski) i w dużej
                    części religia!

                    Chyba że jesteś "niedzielnym" (padron szabasowym) Żydem - tak na pokaz:P
                    Żydem żeby się chwalić na "forum" i mieć o czym mówić - patrzcie ludziska "jam
                    Żyd... bez znajomości własnej mowy":P

                    Smutne!
                    • 1ja Re: A+ 19.04.07, 19:39
                      Ze jestem zyd?
                      Dowod-jestes duzo durniejszy ode mnie.

                      Jestem zydem szwedzkim.Wiec umiem po szwedzku.
                      I jestem bez religii.
                      No.ale ty jako polaczek(nie mylic z Polakiem) tego nie zrozumiesz.
                      Wiec cie nie zapytam:"jaki jest z ciebie Polak"
                      • stranger.pl Re: A+ 20.04.07, 00:37
                        1ja napisał:

                        "Ze jestem zyd? (...)
                        Jestem zydem szwedzkim.Wiec umiem po szwedzku."

                        I dlatego prawie nigdy nic nie piszesz o... Szwecji za to zawsze o... Polsce i
                        Ukrainie, dodając na końcu każdego swojego postu kilka słów po rosyjsku?!

                        To zdecyduj się czy jesteś Żydem szwedzkim czy też Żydem rosyjskim?
                        W Szwecji do dziś mówią po szwedzku drogi Iwaniuszka:) Nie zauważyłeś tego?
                        Tak tęsknisz za Rosją? - to czemu nie przeprowadzisz się do Rosji lub Izraela -
                        nazywanego coraz częściej "małą Rosją" (ze wzgl. na to, że Żydzi rosyjscy
                        znający tylko język rosyjski zaczynają szarogęsić się w Izraelu).


                        1ja napisał:

                        "I jestem bez religii."

                        Nie pytałem się czy jestes wierzącym czy abnegatem (ateistą).

                        1ja napisał:

                        "No.ale ty jako polaczek(nie mylic z Polakiem) tego nie zrozumiesz.
                        Wiec cie nie zapytam:"jaki jest z ciebie Polak"

                        Aha, nerwy ci puszczają i nie umiejąc dyskutować zaczynasz obdzielać
                        inwektywami:P
                        • 1ja Re: A+ 20.04.07, 11:05
                          O Szwecji malo pisze na tym forum.
                          Bo Szwecja dla mnie-Kraj.
                          A pisze wtedy,jak cymbal wasz jaki na Szwecje najezdza.

                          A o Polsce i Ukrainie?
                          Bo w tym temacie od ciebie moge duzo sie nauczyc.
                          Np. natemat warkoczykow wspanialej Julci.
    • grzegorz1948 Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 20.04.07, 00:52
      Oczarowany tez ukraincami nie jestem. Mialem kolege w pracy Ukrainca dlugo
      znosilismy jego charakter az "poprosilismy "go w sposob znaczacy aby zmienil
      oddzial.
      • wojciech_filozof Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.? 20.04.07, 00:57
        Grzegorzu
        napisz na temat

        Pozdrawiam
        Wojciech

        grzegorz1948 napisał:

        > Oczarowany tez ukraincami nie jestem. Mialem kolege w pracy Ukrainca dlugo
        > znosilismy jego charakter az "poprosilismy "go w sposob znaczacy aby zmienil
        > oddzial.
        • grzegorz1948 Re: wojciech_filozof 20.04.07, 01:01
          Grzegorzu
          > napisz na temat
          >
          > Pozdrawiam
          > Wojciech
          Za pozdrowienia dziekuje i co dalej?
      • 1ja Re: Czy Ukraina... przetrwa do 2012 r.?+ 20.04.07, 11:06
        i co,zmienil?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka