Dodaj do ulubionych

dla "DIALINOW" w Niemczech, o polityce...

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.03, 21:04
poniewaz nie wystarcza wam , ze wiele lat mialem kontakt

z Polskim Insytutem Spraw Miedzynarodowych

www. PISM.pl

podaje adres internetowy jego niemieckiego odpowiednika, w Kolonii,
a obecnie w Berlinie, gdzie rowniez, od wielu lat, czesto bywalem.

Wiedza jest przyszloscia narodow...

www.swp-berlin.org
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus dla wszystkich???przeciaza siec;)))) 05.06.03, 21:06
    • Gość: J.K. Crassus, dziekuje serdecznie za odpowiedz... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.03, 21:10
      ale jak bedziesz potrzebowal pomocy (prawo, stosunki miedzynarodowe),
      to i Ty tam do biblioteki wpadnij...

      Pozdraviam

      www.pism.pl/
    • Gość: JOrl Dlaczego jestes jak dziecko J.K.? IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.03, 21:17
      Gość portalu: J.K. napisał(a):

      > poniewaz nie wystarcza wam , ze wiele lat mialem kontakt
      >
      > z Polskim Insytutem Spraw Miedzynarodowych
      >
      > www. PISM.pl
      >
      > podaje adres internetowy jego niemieckiego odpowiednika, w Kolonii,
      > a obecnie w Berlinie, gdzie rowniez, od wielu lat, czesto bywalem.
      >
      > Wiedza jest przyszloscia narodow...
      >
      > www.swp-berlin.org

      A bywales w niemieckich Instytutach tam aby za darmo dostac/wziasc sobie jakies
      materialy dla swoich kumpli z tego zasciakowego Instytutu?
      Tam kazdy moze przyjsc i sobie zgarnac sporo do czytania.
      A znalazles tez DLACZEGO Niemcy z Francja postawily sie ostatnio (wedlug Ciebie
      naturalnie glupio) USA?
      Odpowiedzi na tego typ pytania NIE dostaniesz w jakis tam Instytutach. Bo
      materialy na te tematy sa dostepne tylko dla niewielu ludzi. A to jest
      najwazniejsze.
      I jeszcze przy okazji. Czemu zachowujesz sie jak male dziecko? Zaraz jak sie
      tobie jakis post niepodoba, w odpowiedzi przekrecasz nick. Tak dzieci co sie
      wyzywaja. Na podworku. Nie mozesz byc dorosly?
      Jestes naprawde doktor? Jakos cos takiego bym po doktorze nie oczekiwal.
      Pozdrowienia

      • marcus_crassus Jorl-ja natomiast caly czas czekam na odp 05.06.03, 21:20
        jak to jest z tym skracaniem frontu jak to ladnie ujales...bo calyt czas sie
        niedoczekalem...licze ze twoja wiedza tajemna mi wyjasni te niuanse
        strategiczne...bo mam cie za czlowieka ktory dysponuje widza ktora wyjasni mi
        jak to jest mozliwe ze to bylo "skracanie frontu"...

        ps - jesli nie potrafisz to jestem zdruzgotany...

        ps - no i czekam coz to za wiedza tajemna-nowe odcinki archiwum X???
      • Gość: J.K Czy bieg spraw swiatowych, toczy sie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.03, 21:20
        po mojej , czy po twojej mysli...???

        Wiecej pytan nie mam.

        Dr. J.K.
        • marcus_crassus to takie prymitywne z tym Dr...;))))))) 05.06.03, 21:24
          oni tego nie znosza...tak samo jak tego argumentu-ze rzeczywistosc nijak nie
          potwierdza ich myslenia...oni caly czas udowadniaja ze 2+2 = 6 a jak sie im
          pokazuje ze za oknem 2 jabluszka + 2 jabluszka to jednak 4 jabluszka to oni
          sie wsciekaja ze to niemozliwe i gadamy glupoty...

          pamietam znow dowcip z lat 80 tych jak przyjmowano milicjanta - pytaja sie go
          ile to 2+2 - ten ze 6,jeszcze raz sie go pytaja - ten znow ze 6 - no i
          werdykt - przyjac,uparty;)))))))

          dalej nie bede dowcipu rozwijal bo chodzilo tylko o ten fragment...

          uparci sa:)))
          • Gość: J.K. Jaaaasne...!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.03, 21:30
            na zbity pysk wyrzucilem w dawnych czasach kilku studentow (w Polsce...)
            a i w Niemczech tez...
            (nie zdradze narodowosci, aby nie byc posadzonym o rasizm...)

            glupota (jak i kultura - zdaniem T_F) nie zna granic...

            to moze i dobrze...
          • Gość: JOrl Re: to takie prymitywne z tym Dr...;))))))) IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.03, 21:45
            marcus_crassus napisał:

            > oni tego nie znosza...tak samo jak tego argumentu-ze rzeczywistosc nijak nie

            Juz kiedys tlumaczylem dr. J.K. ze nie mam problemow z doktorami. Jestem szefem
            biura konstrukcyjnego w firmie w Niemczech i przez wiele lat mialem podwladnego
            doktora fizyki. Niemca prawdziwego. Ladnie do niego mawialem Herr Dr.... prosze
            zrobic to i tamto. Dlatego jestem przyzwyczajony do doktorow.
            Nawet J.K. proponowalem poszukanie pracy w prywatnym przemysle aby w koncu nie
            musial pracowac tylko na 1/2 eztatu i biedowac. Ale on woli dalej gruchy obijac
            na panstwowej robocie. I zyc z mojego podatku. A dla mnie panstwowa robota to
            cos kwinesensja komunizmu. I chociazby ze wzgledow ideologicznych, bo przeciez
            komune J.K. zwalczal, powinien pracowac w kapitalizmie. Jak ja. A nie byc takim
            lewakiem.
            Pozdrowienia

            • marcus_crassus Jorl...liczylem na odp na dalsza czesc 05.06.03, 21:50
              postu...ta czesc na ktora odpowiedziales ta byl taki zarcik:)))))

              nie oczekiwalem rozwijania tego tematu:))))

              ale gratuluje...teraz poszukaj profesora,bedzie jeszcze lepiej
            • Gość: J.K. Bawisz mnie swietnie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.03, 21:52
              i to wlasnie w tobie cenie...
              Wiosluje od rana do wieczora na te pol etatu...
              Ale dzieki temu mam czas na zwalczanie waszej, glupiej,
              niemieckiej polityki zagranicznej...

              miales kiedys w reku WIODACY miesiecznik, dotyczacy polityki swiatowej:

              "Foreign Affairs"?
              • Gość: JOrl Re: Bawisz mnie swietnie...Naprawde? IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.03, 22:04
                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                > i to wlasnie w tobie cenie...
                > Wiosluje od rana do wieczora na te pol etatu...
                > Ale dzieki temu mam czas na zwalczanie waszej, glupiej,
                > niemieckiej polityki zagranicznej...
                >
                > miales kiedys w reku WIODACY miesiecznik, dotyczacy polityki swiatowej:
                >
                > "Foreign Affairs"?
                Pamietam, jak sie juz na mnie skarzyles. Nie wygladalo, abys sie zawsze bawil
                swietnie w dyskusjach ze mna. wiec nie klam. albo nie rob dobrej miny do zlej
                gry. Bo wlasnie na to wyglada.
                A o wioslowaniu na uniwesytetach to ty mi nie opowiadaj. wiem jak tam jest.
                zreszta jak mowilem, przeciez praca panstwowa to komuna. obijanie gruch. Znamy
                z Polski. Tylko kiedys w Polsce wszyscy moglo obijac gruchy, a w kapitalizmie
                ci w prywatnej gospodarce nie.
                Powinienes w koncu o tym wiedziec.
                A wracajac do uni. Wiem jak bylo w Polsce, wiem jak jest w Niemczech. Moje
                dziecko robi wlasnie tutaj doktorat. Troche ja pilnuje tez naukowo, i mimo ze
                ja bardzo chwala nie ma cudow. Proscizna. Wiec nie opowiadaj.
                Ale sprobuj sie przebic w prywatnej gospodarce!.
                Co do czasopism. Wiec jeszcze raz. Ta wielka polityka NIE jest do przeczytania
                w zadnych dostepnych dla normalnych ludzi materialach. Powtarzam to Tobie
                ciagle, ale Ty nie rozumiesz. trudno.
                Pozdrowienia


                • Gość: J.K. Oczywicie, wiem..., zgoda... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.03, 22:12
                  mowimy o przyczynach, czy o skutkach..?
                  naturalnie , ze nie jest.
                  dlatego podalem pare internetowych adresow.

                  raz jeszcze dziekuje za szczerosc...
                  moze reszta,przy okazji...

                  dobranoc.

    • _wezuwiusz Re: dla 'DIALINOW' w Niemczech, o polityce... 05.06.03, 21:27
      Gość portalu: J.K. napisał(a):

      > poniewaz nie wystarcza wam , ze wiele lat mialem kontakt
      >
      > z Polskim Insytutem Spraw Miedzynarodowych
      >
      > www. PISM.pl
      >
      > podaje adres internetowy jego niemieckiego odpowiednika, w Kolonii,
      > a obecnie w Berlinie, gdzie rowniez, od wielu lat, czesto bywalem.
      >
      > Wiedza jest przyszloscia narodow...
      >
      > www.swp-berlin.org




      Dzieki !
      Znalazlem ciekawy mateial na temat :
      In situ Untersuchung elektrochemischer Metallwachstums und -auflösungsprozesse
      mittels Hochgeschwindigkeits- Rastertunnelmikroskopie i
      Kinetik und Mechanismus der selektiven CO Oxidation in H2-reichen Gasgemischen
      an neuartigen Mehrkomponenten- Trägerkatalysatoren


      Pomogles mi.

      Chce tobie tez pomoc ale musze wiedziec dlaczego sie permanentnie osmieszasz ?
      Czy to jakis zaklad ?

      Mozesz byc ze mna szczery jak doktor z doktorem.




      • Gość: J.K. Deine freie Erfindung, Vesuvi... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.03, 21:36
        Deine freie Erfindung...
        mehr...
        brauche ich nicht zu sagen...

        sehe...:
        - Literaturangaben.
        • _wezuwiusz Re: Deine freie Erfindung, Vesuvi... 05.06.03, 21:59
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > Deine freie Erfindung...
          > mehr...
          > brauche ich nicht zu sagen...
          >
          > sehe...:
          > - Literaturangaben.


          To jakis szyfr ?
    • Gość: Prof. Du Pa Im wiecej tytulow, tym mniej wiadomosci IP: *.kanetti.com 05.06.03, 21:56
      Jasiu kowalski - czujesz sie jakos niepewnie, ze podajesz tytuly itp? Myslisz
      ze tak bedzie mialo wiecej sensu co tu mowisz?

      Dobraliscie sie z Crassusem jak w korcu maku. I prosze jaka zgodnosc na watku.
      • Gość: J.K. Nie, dottore professori... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.03, 22:03
        mam to dokladnie w d...
        poniewaz jednak, moj ulubiony miesiecznik, "Foreign Affairs" nie moge znalezc
        w necie (bo zazwyczaj czytam go w originale)
        to rzeczywicie, szlag mnie trafia...

        Dobranoc...
        • Gość: dr. Paj Hi Wo jestem oburzony: staje w obronie kolegi doktora! IP: *.home.cgocable.net 05.06.03, 22:10
          WY CHAMY SIE NA NICZYM NIE ZNACIE.

          DR J.K. I DR PAJ HI WO SA KUMPLAMI Z JEDNEJ DOKTORSKIEJ LAWKI: ON POSZEDL W
          STRONE CHEMII, JA W STRONE MEDYCYNY NATURALNEJ, ALE ZASWIADCZAM UROCZYSCIE, ZE
          ON SIE NA POLITYCE MIEDZYNARODOWEJ ZNA.

          ZA COS JEST DOKTOREM, NIE?
          • Gość: PROF CIEKAWSKI KLAMIESZ IP: *.dial.inet.fi 06.06.03, 12:33
            DR J.K. PRACUJE ZE MNA W LABORATORIUM OD WIELU JUZ LAT Z ZABA MONIKA I KULFONEM.
        • Gość: marian Inteligent sie znalazl IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 01:04
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > mam to dokladnie w d...
          > poniewaz jednak, moj ulubiony miesiecznik, "Foreign Affairs" nie moge
          znalezc
          > w necie (bo zazwyczaj czytam go w originale)
          > to rzeczywicie, szlag mnie trafia...
          >
          > Dobranoc...


          No i co azylant znow sie okazales debilem i to przez wlasna prymitywna glupote.
          Adres twojego miesiecznika jest debilowato prosty (Idiotensicher):
          www.foreignaffairs.org/
          Wystarczylo by troche logicznie pomyslec lub uzyc wyszukiwarki albo zobaczyc w
          miesieczniku do impressum i bys idioto wiedzial gdzie jest ta poszukiwana
          stronka. Ale azylant niestety z logika na bakier co juz zreszta widac po jego
          postach. Teraz jest kazdemu jasne dlaczego Pan Doktor azylant tak dobrze sie
          rozumie z inna bestia inteligencji tego forum marcus_crassus ktorego to, olewa
          wiekszosc forumowiczow cieplym moczem. A co do czytania to Pan Doktor azylant
          niech tutaj "leszcza nie pali" bo czyta pan pewnie Bild Zeitung gdyz tam duzo
          obrazkow i duze litery a wiadomosci tez na panskim poziomie.
          • Gość: J.K. Widzisz , Palancie, jak Cie latwo podpuscic... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 12:52
            Twoja zyciowa ambicja jest szukac glupszych od Ciebie...???
            - BEDZIE CI JEDNAK TRUDNO...

            Uwazasz, ze nie wiem, jak znalezc adres "Foreign Affairs"

            (wlaczajac na przyklad: GOOGLE.de)

            Ze tez wlasnie Ty dales sie na taka "podpuche" zlapac...
            myslalem , ze moze "Patriota" na to wskoczy...
            i wypomni mi pisywanie do miesiecznika" Dzialkowiec"

            Pozdrawiam serdecznie i gratuluje udanego postu..

            Dr. J.K. (nie-azylant, niestety...)

            • Gość: marian Re: Widzisz , Palancie, jak Cie latwo podpuscic.. IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.03, 00:37
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > Twoja zyciowa ambicja jest szukac glupszych od Ciebie...???
              > - BEDZIE CI JEDNAK TRUDNO...
              >
              > Uwazasz, ze nie wiem, jak znalezc adres "Foreign Affairs"
              >
              > (wlaczajac na przyklad: GOOGLE.de)
              >
              > Ze tez wlasnie Ty dales sie na taka "podpuche" zlapac...
              > myslalem , ze moze "Patriota" na to wskoczy...
              > i wypomni mi pisywanie do miesiecznika" Dzialkowiec"
              >
              > Pozdrawiam serdecznie i gratuluje udanego postu..
              >
              > Dr. J.K. (nie-azylant, niestety...)


              Podpuchachachachacha ?
              Azylant.... Twoje debilstwo znany juz dluzej.
              >
          • Gość: J.K. Zgroza Marianku, slonsko-pochodzeniowcze... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 14:10
            zapomnialem Ci dodac, ze nie tylko czytam , ale nawet i pisze...
            w pewnym czasopismie...
            nazwe zdradzi ci kolega isla-patr-iotka.
        • Gość: dr z szpit n peryf ja tez znam dr J.K. IP: 212.1.250.* 06.06.03, 01:35
          Przez wiele lat przeprowadzal u nas w szpitalu na peryferiach dailiny tfu
          dializy na oddziale dla cudzociemcow - stad tez tak wysmienicie sie zna na
          polityce miedzynarodowej.
          • Gość: J.K. Badz szczery, opisz dalej...! IP: 192.120.171.* 06.06.03, 12:56
            Opisz, co sie stalo z tymi moimi pacjentami-cudzoziemcami...

            Nie wiesz, czy zyje jeszcze ktory...?

            I co im bardziej zaszkodzilo?
            Moje dialiny, przepraszam, dializy, czy tez lektura Foreign Affairs,
            do ktorej ich zmuszalem?
        • Gość: PROF GABKA DR J.K. TOWARZYSZYL MI W PODROZACH W ZAGRANICE IP: *.pool212171.interbusiness.it 06.06.03, 01:39
          RAZEM Z NIM I SMOKIEM WAWELSKIM MIELISMY OKAZJE ZAPOZNAC SIE Z POLITYKA
          MIEDZYNARODOWA, BO OD 20 LAT JEZDZIMY PO SWIECIE I WALCZYMY ZE ZLYM DON PEDRO
          (KTORY OCZYWISCIE NIE MA ZADNEGO TYTULU NAUKOWEGO I JEST PRZEZ TO GLUPI)

          CARRAMBA
    • gosciu_z_niemiec Re: dla 'DIALINOW' w Niemczech, o polityce... 06.06.03, 00:00
      Gość portalu: J.K. napisał(a):

      > poniewaz nie wystarcza wam , ze wiele lat mialem kontakt
      >
      > z Polskim Insytutem Spraw Miedzynarodowych
      >
      > www. PISM.pl
      >
      > podaje adres internetowy jego niemieckiego odpowiednika, w Kolonii,
      > a obecnie w Berlinie, gdzie rowniez, od wielu lat, czesto bywalem.

      A gdzie to pan bywales w Berlinie w tym instytucie, co to ma niby byc
      odpowiednikiem jakies polskiej komunistycznej bzdury?


      Gosciu ( z Berlina od 20 lat)

      • Gość: J.K. juz podaje adres. IP: 192.120.171.* 06.06.03, 13:00
        instytut miescil sie do niedawna w Kolonii.

        Podaje adres w Berlinie, gdybys chcial wpasc.
        maja znakomita bblioteke.

        Deutsches Institut für Internationale Politik und Sicherheit
        Ludwigkirchplatz 3-4
        10719 Berlin
      • Gość: J.K. jeszcze o tych instytutach...i o dialinach... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 13:10
        elasnie dlatego wysmiewam tu czesto dialinow, ze obrazacie Polske
        i odnosicie sie z pycha w stosunku do swojego bylego kraju...

        Poziom naukowy Polskiego Instytutu Spraw miedzynarodowych
        sposob analizy wydarzen swiatowych jest identyczny,
        gdyz wymagaja tego rygory naukowe...

        jak masz watpliwosci , to skocz do tego instytutu
        i zglos sie do Dr. Bindena,
        ktory Ci to potwierdzi
    • patriota i po co ci to jotka? 06.06.03, 13:45
      Czemu ty z akim uporem musisz sie blaznic jotka? Dlaczego?

      Zobacz jotka, kazdy trzezwo myslacy czlowiek nie moze traktowac cie serio, nie
      tylko tutaj. Jedynym "kumplem", ktorego udalo Ci sie pozyskac jest
      niekwestionowana gwiazda tego forum i "postrach lewactwa"..... marcus
      crassus :o) To powinno chyba nawet Tobie wiele mowic. Gratuluje.

      Twoje posty sa jakie sa, czyli denne. Ich schemat od zarania dziejow tego forum
      jest tez niezmienny i rownie denny.
      Poniewaz nic nie mowi na Twoj temat tyle co Twoje posty (a te moga tylko
      smieszyc lub budzic wspolczucie), ciagle na nowo wywlekasz ze swojej walizeczki
      zakurzone rupiecie, ktore maja udowodnic swiatu, ze jednak nie jestes takim
      idiota, jak wynikaloby z Twoich postow.

      Czego to juz tu nam nie powywlekles:
      "doktora".... i to "zachodniego".... "solidarnosciwca"... a
      nawet "przewodniczacego", ojca powstanca, arystokratycznego pochodzenia,
      dzialalosci publicystycznej w "Dzialkowcu", brazowa odznake PTTK, karte
      rowerowa a nawet kochanke!!!! Polowy Twoich zaslug juz zapomnialem....

      I teraz znow cos nowego. Doznalismy wgladu w to, gdzie ta wyjatkowa
      postac "bywa" - w instytucie mianowicie "bywa"....

      I co? I nic! Za grosz podziwu (jak u tesciwej) a ludzie jeszcze bardziej robia
      sobie jaja bo posty jakie byly, takie pozostaly czyli dene i slomiane.

      Zrelaksuj sie jotka podczas dlugiego weekendu i daj odpoczac komputerowi i
      rodzinie od siebie.

      • Gość: J.K. Isla-patr-iotka, szkoda ze sie nie zalapales... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 14:05
        na moj post z godziny 22.03...

        To byla przyneta dla Ciebie...
        zalapal sie niejaki Marian, wiec przeczytaj sobie odpowiedz dla niego
        z godz. 12.52.
        Nie czytalem co piszesz , gdyz wiem, ze nie ma juz po co,
        ale milo mi, ze masz mnie w dobrej pamieci

        i dziekuje za podbicie postu...
        a swoja droga lekturty z obu instytutow polecam.
        moze wreszcie cos zrozumiesz...

        Twoj Dr. J.K.
        • Gość: skromny he,he,he,he,he IP: *.vline.pl 06.06.03, 14:45
          RFN dal J.K. azyl,a on sie odwdziwcza po polsku czyli gryzie reke ,ktora go
          karmi...
        • patriota A co z reszta postow? 06.06.03, 15:27
          Bo ja nie trace nadzieji, ze kiedys wszystkie Twoje posty nazwiesz "podpucha"
          w ktorych tylko udajesz idiote.
          • Gość: J.K Wez sie po prostu za nauke... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 15:39
            polityczny karzelku.

            Swiat toczy sie ciagle wbrew twoim marzeniom
            placzesz tu ludziom z Izraela w rekaw,
            i to jest jeszcze to jedno, co moge u ciebie uznac.

            Co do calej reszty, nie masz pojecia...
            Dlaczego np. Rosja moze zrobic porzadek w Baszkirii, Tatarstanie...
            a nawet w niepodleglym Kazachstanie, ale juz nie na Ukrainie...

            Twoje, jak i calej forumowej antyamerykanskiej dzieciarni,
            wystepy na tym forum, to taki "protest-song"?

            Swiatem rzadza ludzie w moim wieku i o moich pogladach.
            Twoje rzucanie inwektywami pod adresem, moim, czy tez Busha,
            niczego tu nie zmieni.

            Pisze do Ciebie, gdyz jestes wrazliwym i nieglupim, czlowiekiem,
            w odroznieniu od calej hordy dialinow....

            Ale i ty nie poruszysz bryly swiata, jezeli nie zrozumiesz jej podstaw.


            a to, na poczatek szkolenia.


            www.swp-berlin.org/fgs/08/InterviewUniversitas_prt.pdf
            • _wezuwiusz Re: Wez sie po prostu za nauke... 06.06.03, 15:47
              Gość portalu: J.K napisał(a):

              > polityczny karzelku.
              >
              > Swiat toczy sie ciagle wbrew twoim marzeniom
              > placzesz tu ludziom z Izraela w rekaw,
              > i to jest jeszcze to jedno, co moge u ciebie uznac.
              >
              > Co do calej reszty, nie masz pojecia...
              > Dlaczego np. Rosja moze zrobic porzadek w Baszkirii, Tatarstanie...
              > a nawet w niepodleglym Kazachstanie, ale juz nie na Ukrainie...
              >
              > Twoje, jak i calej forumowej antyamerykanskiej dzieciarni,
              > wystepy na tym forum, to taki "protest-song"?
              >
              > Swiatem rzadza ludzie w moim wieku i o moich pogladach.
              > Twoje rzucanie inwektywami pod adresem, moim, czy tez Busha,
              > niczego tu nie zmieni.
              >
              > Pisze do Ciebie, gdyz jestes wrazliwym i nieglupim, czlowiekiem,
              > w odroznieniu od calej hordy dialinow....
              >
              > Ale i ty nie poruszysz bryly swiata, jezeli nie zrozumiesz jej podstaw.
              >
              >
              > a to, na poczatek szkolenia.




              Widze, ze ciebie trzeba wziac z buta zebys stwierdzil, ze przeciwnik jest
              wrazliwy.
              Ja zostane brutalem i bede sie staral podpierac cie gdzie sie bedzie dalo.
              W koncu nalezymy do jednej druzyny.

              Napisz mi tylko, z czego ty tu sobie te jaja robisz ??
              • Gość: J.K. Tym razem chetnie... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 15:58
                z wszystkich i wszystkiego...

                con mi persona...

                comprende?
            • Gość: JOrl Re: Wez sie po prostu za nauke... IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 15:53
              Jak tak chwalisz drogi J.K. ten niemiecki instytut, to moze mi powiesz DLACZEGO
              Niemcy prowadza taka "glupia" polityke? Bo przeciez tak ja nazwales, prawda?
              No to jak sie zdecydujesz?

              A musze Ci tez powiedziec, ze moze przez Ciebie jakos ciety jestem na Dr. i
              dzisiaj wlasnie bylem dosyc nieuprzejmy do tez dr. Jego firma ma naszej
              sprzedac pewien element, i ja stwierdzilem ze zle go zrobili. Ten dr. zle
              pomyslal. No to go pogonilem i udowodnilem jemu zle myslenie. Teoretyczne.
              No ale on trafil do firmy prywatnej i musi przestac udawac wioslowanie, tylko
              musi tak pracowac, ze sa z tego sprzedawalne efekty. A sprzedawalne beda jak
              beda dobre.
              Moze dlatego namawiam Ciebie abys poszedl do prywatnej gospodarki, bo bys
              musial przestac udawac ze pracujesz, i tacy jak ja by Cie szybko rozumu
              nauczyli? Wiem, zycze Tobie zle, ale trudno.
              Pozdrowienia

              • Gość: J.K. Dziekuje za dobre rady... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 16:08
                w zaufaniu powiem Ci , ze w tym roku konczy mi sie kontrakt
                i od przyszlego roku zapewne bede musial poszukac sobie nowego zajecia...

                ...byc moze bedzie to prywatna gospodarka...

                Prosze jednak, nie odgrywaj sie za moje grzechy, na Twoim Doktorze...

                ja jestem jednak virtualny....
              • Gość: J.K. O niemieckiej polityce zagranicznej. Nie potepiam. IP: 192.120.171.* 06.06.03, 16:17
                przepraszam, zapomnialem odpowiedziec wczesniej...


                NIEMIECKA POLITYKA ZAGRANICZNA.
                Kieruje sie niemieckimi interesami
                (przepraszam, za banal, ale musialo to byc)
                Interesami postrzeganymi raczej krotkoterminowo...
                Niemcy, podobnie jaki Francja, maja miliardowe Geschäfty z Arabami...

                Przeciwstawienie sie USA oznaczalo dla tych panstw zachowanie interesow
                z calym swiatem arabskim , tracac jedynie Irak...

                Pojscie na wspolprace z USA oznaczalo zyskanie Iraku, ale oslabienie wplywu
                w calym Swiecie Arabskim.
                Na krotka mete , jest to decyzja zapewne sluszna...

                Jezeli jednak USA uda sie ustabilizowac sytuacje w Iraku, wtedy ,
                dlugoterminowo, Niemcy moga stracic nie tylko politycznie, ale i gospodarczo...

                Chodzi tu o tkzw. margines bledu...

                Niemcy wybrali mniejsze ryzyko...
                bo maja duzo do stracenia...

                Polacy wybrali wieksze ryzyko, gdyz do stracenia maja mniej...

                NIE POTEPIAM NIEMIEC.
                maja prawo do wlasnej polityki

                odgryzam sie tylko wtedy, gdy ludzie z Niemiec krytykuja polska polityke...

                POLSKA MA PRAWO do wlasnej oceny i do wlasnej polityki.

            • _wezuwiusz Re: Wez sie po prostu za nauke... 06.06.03, 15:59
              Gość portalu: J.K napisał(a):

              > polityczny karzelku.
              >
              > Swiat toczy sie ciagle wbrew twoim marzeniom
              > placzesz tu ludziom z Izraela w rekaw,
              > i to jest jeszcze to jedno, co moge u ciebie uznac.
              >
              > Co do calej reszty, nie masz pojecia...
              > Dlaczego np. Rosja moze zrobic porzadek w Baszkirii, Tatarstanie...
              > a nawet w niepodleglym Kazachstanie, ale juz nie na Ukrainie...
              >
              > Twoje, jak i calej forumowej antyamerykanskiej dzieciarni,
              > wystepy na tym forum, to taki "protest-song"?
              >
              > Swiatem rzadza ludzie w moim wieku i o moich pogladach.
              > Twoje rzucanie inwektywami pod adresem, moim, czy tez Busha,
              > niczego tu nie zmieni.
              >
              > Pisze do Ciebie, gdyz jestes wrazliwym i nieglupim, czlowiekiem,
              > w odroznieniu od calej hordy dialinow....
              >
              > Ale i ty nie poruszysz bryly swiata, jezeli nie zrozumiesz jej podstaw.
              >
              >
              > a to, na poczatek szkolenia.
              >
              >
              > www.swp-berlin.org/fgs/08/InterviewUniversitas_prt.pdf




              Moze teraz latwiej zrozumiesz.

              Jestes takim samym geniuszem w sprawach polityki jak ten jorl w sprawach
              gospodarki. I nawet jestescie rownie skromni.

              Niby przeciwnicy a jacy podobni.
              • Gość: J.K. Vesuvi ... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 16:04
                nie jestem geniuszem w sprawach polityki...
                przeciwnie...
                realista i drobnym "wyrobnikiem" w tym fachu...

                Ale widzisz... fach ten znam lepiej, niz moja rodzima chemie...
                Ale skonczmy te zarty...

                Nie rob z siebie "Vulkanu Intelektu" na tym forum...

                to jest forum polityka...
                polecam forum nauka...
                z pewnoscia sprawdzisz sie tam lepiej...
            • patriota Wez sie po prostu za siebie 06.06.03, 17:06
              Nie uwazasz, ze brak jakichkolwiek zasad moralnych, wiesniactwo, najzwyklejsza
              glupota i podeszly wiek, to jednak o wiele za malo, zeby jednym tchem wymieniac
              siebie i Busha, jako ludzi.... "rzadzacych swiatem"?

              Osiagnales kolejny pulap komizmu a moze paranoji?

              Sporo was laczy ale dzieli znacznie wiecej. Pozostan na ziemi Ty
              polityczny "gigancie" i moralne i umyslowe zero.

              • Gość: J.K. jestes ZEREM politycznym... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 17:15
                twoja moralna i jakakolwiek inna ocena mnie nie interesuje...
                tak, jak i nie interesuje Busha...
                a nawet Kwasniewskiego...

                Tu jest forum polityka i to swiatowa, polityczny karzelku...
                ustrzelili ci znowu twoich braci w wierze, ze humor nie dopisuje...???

                Czy moze zauwazyles, ilu zabito ostatnio Chrzescijan w Sudanie,
                polityczny, islamski oszuscie?
                • Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 06.06.03, 17:25
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):

                  > twoja moralna i jakakolwiek inna ocena mnie nie interesuje...
                  > tak, jak i nie interesuje Busha...
                  > a nawet Kwasniewskiego...
                  >
                  > Tu jest forum polityka i to swiatowa, polityczny karzelku...
                  > ustrzelili ci znowu twoich braci w wierze, ze humor nie dopisuje...???
                  >
                  > Czy moze zauwazyles, ilu zabito ostatnio Chrzescijan w Sudanie,
                  > polityczny, islamski oszuscie?


                  >..Jasiu, ile Ty mi sprawiasz radosci!!! No i teraz z ta wiadomoscia o
                  zabijaniu chrzescian w Sudanie!!! Wynika z tego ze Sudan traktuje sprawy jak
                  nalezy, bowiem chrzescijanow i chrzescijasiow przeznaczeniem, od samego
                  poczatku byla wlasnie...rzez! To po to ich hodowano w starozytnym Rzymie, aby
                  sluzyli jako witaminowa odzywka dla wielkicj kotkow!!! Nareszcie nastepuje
                  powrot do ...sprawiedliwosci!!! A czy ich tam juz puszkuja na eksport, bo
                  jezeli tak, to bede popieral te praworzadne przedsiewziecie i kupie sobie
                  kotka... Niech zyja kangury!!!
                  • Gość: J.K. cenie w tobie te szczerosc, A.D... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 17:40
                    • Gość: A.D. Wiec... IP: *.mco.bellsouth.net 06.06.03, 17:45
                      >>..odpowiedziale sobie na jedno z Twoich pytan: NIE KLAMIE!!!
                • patriota bo my z Bushem.... 06.06.03, 17:27
                  ... to nie takie rzeczy robili :o)

                  Ukradles wreszcie ten rower, czy ciagle brak Ci odwagi Ty bezwzgledny, zimny
                  brutalu?
                  • Gość: J.K. natomiast twojego kretactwa nie znosze... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 17:48
                    pisalem juz wielokrotnie, ze mialem dwoch magistrantow, milosnikow Allaha...
                    zadnemu jakos nogi nie podstawilem...
                    przeciwnie, z jednym z nich laczyly mnie dosc dlugo zazyle stosunki...

                    nie myl virtualu z realem...

                    i zajmij sie wreszcie problemami, a nie czepianiem sie ludzi...
                    tracisz twoj cenny czas...
                    • Gość: A.D. He,he,he.... IP: *.mco.bellsouth.net 06.06.03, 17:55
                      Gość portalu: J.K. napisał(a):

                      > pisalem juz wielokrotnie, ze mialem dwoch magistrantow, milosnikow Allaha...
                      > zadnemu jakos nogi nie podstawilem...
                      > przeciwnie, z jednym z nich laczyly mnie dosc dlugo zazyle stosunki...


                      >> Jasiu, to jednak ta zawiedziona milosc tak ksztaltuje Twoje polityczne
                      zapatrywania... Przykro mi. Moze nastepnym razem uzyjesz nieco ...wazeliny dla
                      dobra stosunkow miedzynarodowych....

                      >
                      > nie myl virtualu z realem...
                      >
                      > i zajmij sie wreszcie problemami, a nie czepianiem sie ludzi...
                      > tracisz twoj cenny czas...
                      • Gość: J.K. powiedz to patriocie... IP: 192.120.171.* 06.06.03, 17:57
                        obawiam sie, ze to jemu,
                        brak (albo nadmiar)
                        tej vaseliny zaszkodzil...
                        • Gość: A.D. Re: powiedz to patriocie... IP: *.mco.bellsouth.net 06.06.03, 18:09
                          Gość portalu: J.K. napisał(a):

                          > obawiam sie, ze to jemu,
                          > brak (albo nadmiar)
                          > tej vaseliny zaszkodzil...

                          >> Jasiu, nucz sie Ty szanowac tych patriotow, co to prosto w Slonce nie
                          wytezaja wzroku...

                          >>P.S. Mowiac o Sloncu - ide na plaze, moze choc ten Ocean nie jest
                          zazydzony...( cholera, wlasnie przypomniala mi sie nazwa ryby... Jew fish!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka