Dodaj do ulubionych

Bush: reformy w Rosji stanęły

06.06.07, 08:05
Jezeli te reformy maja polegac na tym, ze szajka starszych braci bierze
wszystko a reszcie pokazuje srodkowy palec to lepiej zeby takie reformy jednak
stanely. Przeciez to jasne jak slonce ze Busz jest naciskany przez lobby
starszych braci zeby Putin przestal scigac zlodziei ktorzy jakims dziwnym
trafem maja wlasciwe pochodzenie.
Obserwuj wątek
    • nikola_piterski2 Bush: reformy w Rosji stanęły 06.06.07, 09:12
      "Reformy" w Rosji gospodarcze, ktore juz wybrali w mysli USA, jak plany i
      nadzieji na nich polityczne, nie stanely, a zalamaly sie po uwiezieniu
      oligarcha Chodorkowskiego na Syberie, ucieczce z kraju oligarchow Gusinskiego i
      Bierezowskiego, uspokojeniu oligarchow Abramowicza z Weksielbergom.
    • us-rn Wiec nie narzekajcie na Busha bo zaden miekkim 06.06.07, 09:58
      ch..em robiony prezydent like Clinton, Chirac czy Shroeder by sie na taka
      wypowiedz nie zdobyl. Tylko Regan i Bush mieli odwage
    • tornson Oj stanęły, stanęły!! ;o> 06.06.07, 10:50
      Od odejścia Jelcyna skończyły się "reformy" w rodzaju destrukcji rosyjskiego
      przemysłu, ograniczania wydatków na rozwój technologiczny, padł pomysł oddania
      rosyjskiego programu kosmicznego pod kontrolę NASA, oddawania złóż ropy i gazu
      złodziejskim usackim koncernom i wogóle podporządkowywanie rosyjskiej gospodarki
      bandyckim interesom globalnego kapitalimzu!
      BRAWO ROSJA!! BRAWO PUTIN!! :o)
      • tornson No i niezapominajmy o najważniejszym, o tym że 06.06.07, 10:52
        zrobiono porządek ze złodziejską oligarchią, która albo spie..ła z kraju,
        albo zdycha w łagrach, albo grzecznie i posłusznie służy państwu i społeczności. :o)
        • warturek Jesteś nieudolną kopią tomsona , gratuluję pomysłu 13.06.07, 22:47
    • stawo73 Propaganda jak zwykle działa sprawnie. 06.06.07, 23:18
      Po peanach wychwalających ukochanego przywódcę i jego działania,widzę, że
      towarzysze działający na odcinku propagandy, zachowują właściwą, czekistowską
      czujność.Do nikoli piterskiego2-popracuj nad polską składnią,tak aby pisane
      przez Ciebie posty miały jakiś sens.Do tornsona-trochę przesadziłeś z
      tym "BRAWO ROSJA!! BRAWO PUTIN!! :o)".Na Polaków zbyt nachalna propaganda nie
      działa.

      • jankowski1960 Re: Propaganda jak zwykle działa sprawnie. 07.06.07, 12:01
        nie majac argumentow , glupku, siegasz po gramatyke jezyka polskiego. sprawdz
        swoja skladnie.
    • warturek Ośmieszasz się 07.06.07, 12:49
      Brzmi to jak KGB-owska prowokacja. Na tym forum dużo pozwalają sobie zausznicy
      fiutina, ale też wypowiadają się postępowi forumowicze z terenu Rosji
      Białorusi czy Ukrainy. Sa to byli żołnierze i ich rodziny stacjonujący w Polsce
      przed laty, a także polacy ze wschodu i nie trudno zgadnąć kto jest kto. Jest
      to polsko języczne forum i takimi wypowiedziami zrazisz rosjanów do polaków, a
      mendy fiutinowskie dalej będą mówić - my polacy.
      • j-k Rosja zmarnowala okazje, by "cicho siedziec":) 07.06.07, 15:14
        tak sie sklada, ze jezdzac do Roji, rozumiem dzialania Putina po chaosie,
        ktory zostawil Jelcyn.
        Zmierzaja one do konsolidacji panstwa i sa zrozumiale...

        2. Rosjanie sa jednak winni sytuaji w Iranie.
        To Rosjanie sprzedali Iranowi technologie nuklearne, zachecajac ich posrednio
        do produkcji broni atomowych

        jezeli Amerykanie to islamskie badziewie kiedys zbombarduja, to Rosjanie musza
        wziac za to na siebie swoja czesc winy.

        ERGO: Bush nie mogl zaatakowac rosyjskiej polityki zagranicznej.
        Nie znalazl by tu sojusznikow.
        zaatowal polityki wewnetrzna.
        Tu znajdzie sojusznikow w UE.

        • naf-naf Klasmiesz co do Iranu. 14.06.07, 02:29
          Technologie maja z Niemiec i Francji. No i Pakistanu, naturalnie.A ze Rosja be-
          to pewne!Primo- z zalozenia.Secundo- z tej pory jak odmawia wspolpracy w
          rozmontowywaniu siebie!
    • sadodesperado Rosja zwija punkty za sprawa Tarczy 14.06.07, 10:50
      W tych przepychankach o tarcze chodzi o rosyjski interes.

      Sceptycy wskazuja, ze radar Systemu Wczesnego Ostrzegania o Ataku Rakietowym
      (Gabala, Azerbejdzan) przeznaczony jest do wykrycia odleglego startu rakiety
      balistycznej i okreslenia toru jej lotu. I w przypadku wyjawienia ze rakiety
      leca na ZSRR/Rosje – pilnie informowac najwyzsze wladze wojskowe I polityczne,
      ktore maja podjac decyzje o uderzeniu odwetowym. Radar powstal w dobie
      konfrontacji nuklearnej, kiedy bezpieczenstwo bylo gwarantowane zdolnoscia
      zadania agresorowi strat nie do przyjecia. Dla tego radar w Gabale nie posiada
      funkcji operatywnego wskazywania celow dla antyrakiet systemu amerykanskiej
      Tarczy.
      Optymisci zas odwrotnie – twierdza ze konieczna modernizacja stacji radarowej w
      Gabale bedzie o wiele tansza I skuteczniejsza niz budowa trzeciego rejonu
      pozycyjnego Tarczy w Polsce i Czechach.

      Wszystkie te dyskusje sa jalowe. Los propozycji Putina zalezy nie od zdolnosci
      radaru w Azerbejdzanie zapewnic przechwytywanie iranskich rakiet. Caly spor
      wokol Tarczy – sa to zawody w politykierstwie. Prezydent Bush, chcac dogodzic
      amerykanskiej opinii publicznej, zaczal rozbudowanie systemu strategicznej
      obrony przeciwrakietowej, skutecznosc ktorej jest bardziej niz watpliwa. Czechy
      i Polska, chcac zademonstrowac lojalnosc wobec USA (a wcale nie dla tego ze baly
      sie iranskich rakiet) wyrazily gotowosc ulokowac na swoim terytorium elementy
      Tarczy. Prezydent Putin udal, ze na serio obawia sie amerykanskiej Traczy i
      zaczal straszyc Washington riposta “asymetryczna”, a Europe – nacelowaniem
      rakiet. Do powaznego planowania wojennego, fachowej analizy realnego ryzyka i
      zagrozen to wszystko ma tylko posredni stosunek.

      W rzeczywistosci zas Prezydent Bush nie bedzie wybieral ktory radar – w Czechach
      czy Azerbejdzanie - jest skuteczniejszy. Bedzie on wybieral, co dla niego jest
      wazniejsze politycznie – demonstracja strategicznego partnerstwa z Moskwa czy
      demonstracja wiernosci “nowych europejczykow”. Wybor dosyc trudny, administracja
      USA postara sie maksymalnie go odlozyc. Zrobic to ciezko. Najprosciej w takej
      sytuacji – zarzadzic dlugie negocjacje. No i Szef Sztabu Generalnego Federacji
      Rosyjskeij general Jurij Balujewskij juz oglosil, ze negocjacje miedzy
      rosyjskimi I amerykanskimi wojskowymi zaczna sie po spotkaniu Busha i Putina w
      lipcu.

      Prawde mowiac, wlasnie do tego Moskwa dazyla przez wszystkie ostatnie lata.
      Zdaniem Kremla, podobne negocjacje - czy to w sprawie Tarczy, czy to w sprawie
      traktatu CFE automatycznie winduja status Rosji, przywracaja jej pozycje
      wielkiej potegi militarnej. I wtedy jej partnerzy koncentruja sie na przeroznych
      wojskowo-technicznych detalach, zaczynaja upraszac Rosje pojsc na takie czy inne
      kompromisy. A takie nieistotne I nie nadajace sie do negocjacji tematy jak
      wolnosc i prawa obywateli wielkiej potegi militarnej, czy sposoby przekazywania
      wladzy w kraju, skutecznie odchodza na drugi plan.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka