Dodaj do ulubionych

Amerykanie

13.06.07, 22:22
mamy ich kilku na forum: milych chociaz upartych dyskutantow i dajace sie
lubic dyskutantki ale i intryganckie scierwa ktore sie sie wpierw skamla o
dane by dostac cos na zab, po to zeby potem moc jakis swinstwo zrobic.

No ale nie o tym chce powiedziec.

Napisalem ksiazke. I uzywam wielu ilustracji z innych pracy. I zeby je
publikowac trzeba mi zgody wlascicieli copyright.

No wiec sie majluje na lewo i prawo by sprawe zalatwic.

I ciekawa sprawa. Europejczycy mowia OK, uzywaj mojej ilustracji napisz ze to
ode mnie i jest OK.

Amerykanie zadaja forsy. Juz kilka razy. I sumy sa dosc wysokie.

I moja odpowiedz jest i bedzie: dziekuje ale wole przerobic obrazek niz placic
za ten durny copyright.

A co wnosze?

Ano, cos w tej kulturze pieniadza jest co ich oslepia i jak widza $ to dostaja
chyba orgazmu.

Glupieja znaczy sie.

PF
Obserwuj wątek
    • jj-k od dzisiaj? 13.06.07, 22:27
      operacja nowotworu mozgu, ktora kosztuje w USA 300 tys. US $
      (szczesliwie sie udala i mial kto za nia zaplacic...)

      kosztowala by w Europie 50 tys. Euro...

      umiarkowana zadza pieniadza - jest zdrowa reakcja...
      nieograniczona...
      - staje sie choroba.
      • polski_francuz Re: od dzisiaj? 13.06.07, 22:31
        Nie nie od dzisiaj.

        Dodaj wektorowo durnego forumowicza do durnej odpowiedzi co mi ASME wyslala i
        dostaniesz moj post.

        Na ogol ich lubie.

        Ale glupoty nie toleruje...

        PF
      • splitme Re: od dzisiaj? 13.06.07, 23:20
        Operacja udana , tylko pacjent nie przezyl ,...

        Po drodze z kraju zahaczylem o Frankfurt i Darmstadt , gdzie kolega pochowal 23
        letnia corcie , ktora kiedys nosilem na rekach ,...

        Po wszyskich prawnych wygibasach niemieckiego systemu zdrowotnego , terminach
        operacji najlepszych klinik , na koniec zdecydowal zastawic dom i udac sie do
        Filadelfii , gdzie mu powieddzieli , ze za pozno i nie doleci do domu zywa ,...

        Zamiast reklamowac sprobuj sam , najlepiej trepanacje (przyda ci sie) jak beda
        mieli na sale ,...
        ==============================================================================
        operacja nowotworu mozgu, ktora kosztuje w USA 300 tys. US $
        (szczesliwie sie udala i mial kto za nia zaplacic...)

        kosztowala by w Europie 50 tys. Euro...

        • jj-k czy ten belkot 14.06.07, 01:18
          dotyczy wysokosci sum, ktore zapodalem?
          • splitme Re: czy ten belkot 14.06.07, 18:16
            Tego ze mozni i wplywowi tego swiata , ktorzy maja do wyboru specjalistow w
            Stanach i na swiecie ,... Glosuja nogami ,...
            ==============================================================================
            > dotyczy wysokosci sum, ktore zapodalem?
      • old.european Re: od dzisiaj? 17.06.07, 17:28
        jj-k napisała:

        > operacja nowotworu mozgu, ktora kosztuje w USA 300 tys. US $
        > (szczesliwie sie udala i mial kto za nia zaplacic...)
        >
        > kosztowala by w Europie 50 tys. Euro...
        >
        > umiarkowana zadza pieniadza - jest zdrowa reakcja...
        > nieograniczona...
        > - staje sie choroba.

        Nie wiem ile kosztuje roczna chemoterapia bialaczki w USA.
        Nie wiem, jakie szanse ma Polak chory na bialaczke na taka terapie w USA.
        W Niemczech przeprowadzono taka chemoterapie w renomowanej Charite.
        Przyjmujac chora z krwotokiem jelit, zaczynajac kuracje od razu, bez
        biurokracji, za darmo.

    • 4u2c2 Re: Amerykanie 13.06.07, 22:31
      mamy ich kilku na forum: milych chociaz upartych dyskutantow i dajace sie
      lubic dyskutantki ale i intryganckie scierwa ktore sie sie wpierw skamla o
      dane by dostac cos na zab, po to zeby potem moc jakis swinstwo zrobic.
      ---nie wiem o co ci tu biega ale sprobuj jeszcze raz


      No ale nie o tym chce powiedziec.
      ---ok.


      Napisalem ksiazke. I uzywam wielu ilustracji z innych pracy. I zeby je
      publikowac trzeba mi zgody wlascicieli copyright.
      ---Jakaz to ksiazka ze po prostu chce zspokoic swoja ciekawa ciekawosc.



      No wiec sie majluje na lewo i prawo by sprawe zalatwic.

      I ciekawa sprawa. Europejczycy mowia OK, uzywaj mojej ilustracji napisz ze to
      ode mnie i jest OK.
      ---To jest bardzo fair.Ja bym pewnie podobnie zrobil choc jestem w USA.


      Amerykanie zadaja forsy. Juz kilka razy. I sumy sa dosc wysokie.
      ---Zalezy,Czsem zadaja.


      I moja odpowiedz jest i bedzie: dziekuje ale wole przerobic obrazek niz placic
      za ten durny copyright.
      ---Wolisz przerobic?I tu bedziesz mial problem bo przerabianie jest infringement
      on copyrights i mialbys problem.


      A co wnosze?

      Ano, cos w tej kulturze pieniadza jest co ich oslepia i jak widza $ to dostaja
      chyba orgazmu.
      ---Well.Tu jest kultura pieniadza a w Europie jest Kultura.Trzeba przyznac
      francuz z reka na sercu.


      Glupieja znaczy sie.
      ---Byc moze tak ale bez pieniadza tez bida.


      PF
      • polski_francuz Re: Amerykanie 13.06.07, 22:38
        "Wolisz przerobic? I tu bedziesz mial problem bo przerabianie jest infringement
        on copyrights i mialbys problem."

        Nie jest jak przerobisz uczciwie.

        A ze mam ochote dac komus dzisiaj w morde wiec nie lepiej nie szukaj dziury w
        calym:)

        PF
        • 4u2c2 Re: Amerykanie 13.06.07, 22:40
          uczciwie chcesz okrasc.Za dlugo juz kolo sarkozego sie krecilec.
          • polski_francuz Re: Amerykanie 13.06.07, 22:52
            "uczciwie chcesz okrasc."

            Okrasc zlodzieja?

            Artykul jest francuskich badaczy. Amerykance maja tylko copyright.

            A na co poszlyby pieniadze? Pewnie na mordowanie Irakijczykow.

            PF

            • 4u2c2 Re: Amerykanie 13.06.07, 22:55
              well,amerykanie wiec rozporzadzaja tym materialem.
              Powiedz o co chodzi to ci moze cos pomoge.Znam prawa tutejsze
              w copyrights,sam czesto je musze stosowac.
              • polski_francuz Re: Amerykanie 13.06.07, 23:02
                Jest dokladnie jak napisalem.

                Raz chcialem uzyc ilustracji z Sci Am, i zazadali 300 dolcow i przerobilem
                ilustracje.

                A teraz zazadali 240 dolcow za diagram fazowy. Forsa idzie na stowarzyszenie
                amerkanskich inzynierow mechanikow.

                Ale ja poszukam innego rozwiazania. Bo zdaje sie ten diagram jeszcze z innej
                pracy jest. I jak sie za zrodlem poszpera to sie i wszystko wyjasni.

                Nie chce mi sie klocic. Ale mnie to sfrustrowalo.

                Czemu dalem wyraz.

                Allez jutro tez bedzie dzien.

                PF
                • 4u2c2 Re: Amerykanie 13.06.07, 23:17
                  A teraz zazadali 240 dolcow za diagram fazowy. Forsa idzie na stowarzyszenie
                  > amerkanskich inzynierow mechanikow.

                  Dalbys link do tego diagramu to bym zobaczyl co to za tajemnica naukowa jest.
                • polski_francuz Rabnela sie 18.06.07, 18:35
                  chodzilo o 20 dolcow a nie o 240.

                  OK, tyle to zaplace.

                  Durni ci Amerykanie ale ich znow lubie:)

                  PF
              • w_ojciech Re: Amerykanie 13.06.07, 23:03
                4u2c2 napisał:
                > well,amerykanie wiec rozporzadzaja tym materialem.
                ================================================
                Ujmując to odrobinę w krzywym zwierciadle. Bill Gates
                opatentował _dwuklik_ i jeśli ktoś pisząc program użyje
                dwukliku nawet w free oprogramowaniu, to powinien zapłacić
                Gatesowi.
                • 4u2c2 Re: Amerykanie 13.06.07, 23:13
                  o ile jest tam nota o copyright a mysle ze jest.
                  • w_ojciech Re: Amerykanie 13.06.07, 23:19
                    To jest patent chyba z ostanich lat.

                    Myślę, że Gates opatentuje niebawem oddychanie przy kompie.
                    • 4u2c2 Re: Amerykanie 13.06.07, 23:27
                      Jego stary jest adwokatem od copyrights.Dlatego mogli wyruchac w jakis sposob
                      sprytnie Macintosha.Wiesz chyba o czym pisze.
                      • w_ojciech Re: Amerykanie 13.06.07, 23:31
                        4u2c2 napisał:
                        > Jego stary jest adwokatem od copyrights.Dlatego mogli wyruchac w jakis sposob
                        > sprytnie Macintosha.Wiesz chyba o czym pisze.
                        ================================================
                        Macintosh legł na własne życzenie. Teraz zaczyna się walka na
                        śmierć i życie z Linuxem.

                        W dużych komapach Gates nie istnieje.
                        • 4u2c2 Re: Amerykanie 13.06.07, 23:41
                          Masz chyba wiecej wiedzy niz ja na te tematy.Ja nie jestem w komuterowym geszefcie
                          wogole ale znam pewne historie z zycia Gatesa i Szostaka kiedy jeszcze w garazu
                          zaczynali a razem oficjalnie pracowali w Mcintoshu.
                          Szostak zostal nauczycielem o komputerach.
                          • w_ojciech Re: Amerykanie 14.06.07, 00:07
                            Gates wykonał pewien trick na początku. Puszczał swoje produkty
                            DOSa i Windows95/98 praktycznie bez zabezpieczeń. Publika to
                            zrozumiała tak. W pracy ma być licencja, a w domu nie. Instalacja
                            w domu jest jakby reklamą produktu. To spowodowało, że
                            ludek rzucił się na to. Macintosh stosował często zabezpieczenia
                            nie do obejścia (np. klucze elektroniczne). No i Mac został w tyle.
                            Do tego doszła jeszcze wysoka cena Maca.
                            Od XP Microsoft zaczął stosować jakieś sensowne zabezpieczenia
                            i zaczął upominać się o to by wszystkie instalacje były "legalne"
                            i zaczął patentować wszystko. Gdyby patentowanie czego się da było
                            stosowane od początku, to walka Microsoft-Macintosh mogłaby
                            wyglądać zupełnie inaczej. Przecież Microsoft był 100 lat za
                            Murzynami.

                            Krótko mówiąc Microsoft puścił produkt free na początku, a jak
                            opanował rynek to sobie "przypomniał" o legalności własnych
                            produktów.

                            Teraz przeciwnikiem Microsoftu jest Linux. Produkt w zasadzie
                            darmowy i na mocne kompy. Windows na te kompy się
                            nie nadaje. By utrącić darmowego Linuxa chłopcy od Gatesa
                            chcieliby zablokować go przez patenty.
                • felusiak1 bzdurzysz wojtek 15.06.07, 03:35
                  microsoft nie opatentował double_click. A to co opatentował i co nazywasz
                  double_click nie ma nic wspólnego z podwójnym klikaniem mysza.
                  Patent dotyczy interwałów czasu w użyciu przycisków w handheld devices a nie
                  klikania myszą.
                  • w_ojciech Re: bzdurzysz wojtek 15.06.07, 08:48
                    Mógłbyś powstrzymać się od określeń typu "bzdurzysz".
                    Masz tutaj info na ten temat:

                    Microsoft granted patent for double-click
                    6/2/2004 5:28:50 PM | Posted by Larry

                    Microsoft has been granted a patent on the double-click by the US Patents and Trademark Office. The patent, number 6,727,830, was granted on April 27.

                    An abstract of the application says: "A method and system are provided for extending the functionality of application buttons on a limited resource computing device. Alternative application functions are launched based on the length of time an application button is pressed. A default function for an application is launched if the button is pressed for a short, i.e., normal, period of time.

                    "An alternative function of the application is launched if the button is pressed for a long, (e.g., at least one second), period of time. Still another function can be launched if the application button is pressed multiple times within a short period of time, e.g., double click."

                    The inventors have been cited as Charlton E. Lui and Jeffrey R. Blum and the assignee is Microsoft Corporation.
                    www.earthv.com/articles.asp?ArticleID=2260
                    I ciekawe głosy w dyskusji pod tym info:
                    "I want the patent for breathing while using a keyboard."
                    "i want the patent for the term "space bar"
                    • felusiak1 Re: bzdurzysz wojtek 17.06.07, 16:48
                      Most experts agreed that, despite the use of the word "double-click" in the
                      abstract, this is not, in fact, a patent on the double-click.

                      "You can ascertain that just by reading the patent, which evidently a bunch of
                      folks have not bothered to do," said Jupiter Research analyst Michael
                      Gartenberg. "On most handheld devices, if you want to activate a second
                      function, you have to activate a control or function key. And the Microsoft
                      patent is using time intervals or pressing it several times to change the
                      behavior of the key." (Jupiter Research and internetnews.com are owned by the
                      same corporation.)

                      This differs from the familiar mouse operation, where the user can set the
                      threshold for how quickly the two clicks must occur to be read as a
                      double-click. It's also completely different from the infamous "one-click
                      purchasing" patent, issued in 1999:

                      www.internetnews.com/bus-news/article.php/3364101
                      Zatem bzdurzysz wojtuś. Emocja odbiera ci rozum.
                      Mozesz pisać programy i rozprowadzać je za darmo.

                      A linux? Microsoft wydaje krociowe kwoty na wdrazanie linuxa na serwerach i nie
                      tylko.
                      www.novell.com/linux/microsoft/openletter.html
                      • w_ojciech Re: bzdurzysz wojtek 17.06.07, 17:22
                        Rozumiem to co jest napisane doskonale(!!!). Nic nowego nie
                        napisałeś. Każdy kto odrobinę programował wie, że nie chodzi
                        o dosłowne "double-click". Przecież rutynowo pisało się moduły
                        słuchające urządzeń (kombincji klawiszy, myszy, ....). Nikomu
                        do głowy nie przyszłoby patentować np. potrójnego naciśnięcia
                        klawisza "s" w określonym interwale czasowym.

                        Jaki jest efekt "patentu" Microsoftu? Ano taki, że po napisaniu
                        kodu programowego musisz sprawdzić czy liczby opisujące
                        interwały sekwencji słuchanych urządzeń nie łamią prawa.

                        Dlatego trafne są komentarze dotyczące patentowania oddychania
                        przy kompie.
            • ghotir Re: Amerykanie - PF 16.06.07, 14:32
              polski_francuz napisał: "Artykul jest francuskich badaczy. Amerykance maja
              tylko copyright."

              Ciekaw bylbym dlaczego US badacze/firmy maja prawa autorskie do francuskiego
              artykulu. US podmioty zaswiecily dolarkami?

              polski_francuz napisał: "A na co poszlyby pieniadze? Pewnie na mordowanie
              Irakijczykow."
              Tu mnie zaskoczyles. Dosc dawno Cie nie czytalem wiec nie wiem czemu mam
              przypisac to stwierdzenie. Oczywiscie, wiekszosc forumowiczow wie, ze mnie
              diabli biora, iz moje US podatki finansuja mordowanie ludzi takich jak
              Riverband i jej rodzina. Ale Ty, PF, zdawales sie byc dosc politycznie poprawny
              w tej sprawie kiedy Cie czytalem jakies pol roku temu.
              • polski_francuz Re: Amerykanie - PF 16.06.07, 16:14
                Troche sie wkurzylem, a wkurzenie jak alkohol odslania prawdziwe uczucia.

                PF
    • felusiak1 Powiedz mi PF co o tym myślisz 13.06.07, 23:42
      Swego czasu zajmowałem sie computer graphics i 3d modelling.
      Opublikowałem to to z zastrzeżeniem, ze można powielać i używć ale tylko i
      wyłącznie w publikacjach bezpłatnych. Po jakimś czasie widzę swoje dwa dzieła
      w sprzedawanym pakiecie. Nikt mnie nie prosił o zezwolenie.
      Po prawie dwóch miesiacach udało mi sie zatamować kradzież.
      PS. 300 dolarów to nie duża suma, chociaż z drugiej strony rozumiem twoja
      frustracje.
      • 4u2c2 Re: Powiedz mi PF co o tym myślisz 13.06.07, 23:52
        felusiak ty widze lepszy w 3d modeling chyba jestes niz w politykierowaniu.Jak
        tak to moglbys ze mna biznes robic.
      • bambuko123 Re: Powiedz mi PF co o tym myślisz 14.06.07, 02:00
        felusiak1 napisała:

        > Swego czasu zajmowałem sie computer graphics i 3d modelling.

        pamietam zamieszczales na forum swoje computer graphics , jakies 5 lat temu
        uzywajc flash,ciekawe byly....
    • cs137 Re: Hic transit amicitia? 14.06.07, 00:30
      polski_francuz napisał:

      > mamy ich kilku na forum: milych chociaz upartych dyskutantow i dajace sie
      > lubic dyskutantki ale i intryganckie scierwa ktore sie sie wpierw skamla o
      > dane by dostac cos na zab, po to zeby potem moc jakis swinstwo zrobic.

      Taki byles Pan przyjaciel tego pana z Seattle, a teraz Pan tak sie o nim brzydko
      wyrazasz... Oj, oj, nieladnie!
    • wujekjurek Re: Amerykanie 14.06.07, 17:17
      O czym ta książka? Jakie obrazki? Którzy Amerykanie?
    • grzegorzlubomirski Komuchy, nie wiecie co to walsnosc prywatna swieta 14.06.07, 17:52
      • w_ojciech Re: Komuchy, nie wiecie co to walsnosc prywatna s 14.06.07, 23:29
        Problem w tym, że są pomysły by opatentować np. algorytmy
        typu twierdzenie Pitagorasa.
        • matrek Re: Komuchy, nie wiecie co to walsnosc prywatna s 15.06.07, 02:15
          To chyba pitagoras musialby zlozyc wniosek patentowy i oplacic go.


          jesli ktos wymysla jakikolwiek algorytm, to jest in owocem jego pracy. Czy Ty
          chcialbys pracowac za darmoche?
          • w_ojciech Re: Komuchy, nie wiecie co to walsnosc prywatna s 15.06.07, 09:04
            Sytuacja zaczyna być absurdalna. Microsoft otworzył puszkę
            Pandory. W efekcie tego firmy zaczynają patentować wszystko.
            Skutkiem tego może być np. zatrzymanie sprzedaży produktu
            zwanego Windows.

            Absurd goni absurd.
    • matrek Chcesz swoja ksiazke sprzedawac i zarobic na niej? 15.06.07, 02:13
      Chcesz. No wiec dlaczego maja Ci pozwalac zarabiac przy wykorzystaniu ich
      ilustracji (ich pracy), a sami maja z tego nic nie miec?
    • xmirex Re: Amerykanie 15.06.07, 08:57
      polski_francuz napisał:
      > Ano, cos w tej kulturze pieniadza jest co ich oslepia i jak widza $ to dostaja
      > chyba orgazmu.
      > Glupieja znaczy sie.

      Niebezpiecznie zblizasz sie do mozliwosci posadzenia Cie o antysemityzm...to
      moze zrujnowac ci przyszlosc... po co ci to?:)
    • urtic Gazeta to czerwone gowno 16.06.07, 12:08
      to imperialisciiii, iii lubieja jak im polak lize dupskooooooo, do tego nie
      myta jak ich znam
    • ghotir Re: Amerykanie - PF 16.06.07, 14:24
      Na poczatek dam Ci cos do zdenerwowania sie na mnie. Ameryka to dwa duze
      kontynenty. I Kanadyjczycy i Latino-Amerykanie sa Amerykanami ale dolarki im w
      oczkach tak bardzo jak ludziom w US nie blyskaja.

      Co do reszty to przyznaje Ci calkowita racje. W US nic nie liczy sie tak bardzo
      jak $, kariera naukowa jest takze traktowana prawie wylacznie w dolarowym
      wymiarze. Ludzie w US z reguly zainteresowani byli i sa tylko $. Oni nie
      glupieja, oni juz tacy sa od poczatku istnienia tego panstwa. Jak sie dobrze
      przyjrzymy poczatkom US to to nas wcale nie zdziwi: w koncu polnocno-
      amerykanskie osady byly "outposts of British commercialism".

      Poczytalem sobie caly watek zanim sie odezwalem. Zdziwiony jestem niskoscia US
      subjects' zadan finansowych.

      Wspolczuje Ci z powodu koniecznosci "reinventing the wheel", calym sercem
      popieram Twoj pomysl "przerobienia" licencjonowanych ilustracji, nie ze
      wzgledow finansowych ale z powodu "principle". Z drugiej strony ciesze sie, ze
      odkryles ten ciemna strone patentowania wiedzy. Mam nadzieje, ze za kilka lat
      bedziesz tez oburzony probami opatentowania basmati rice przez miedzynarodowa
      korporacje, ktora nigdy nie miala nic wspolnego z hodowla tego ryzu.

      Na bardziej ogolnym poziomie, zajrzyj do watku o "elitarnym kapitalizmie".
      Planuje dosc dluga przerwe w udziale na forum GW ale planuje ostac sie na FGW.
      Daj znac co myslisz o tamtym watku (na innym forum).

      PS, wciaz nie podobaja mi sie Twoje osobiste wycieczki wobec mnie. Ale Twoje
      przeboje z prawami autorskimi troche stepily moje oburzenie na Ciebie.
      • polski_francuz Re: Amerykanie - PF 16.06.07, 16:15
        "Poczytalem sobie caly watek zanim sie odezwalem. Zdziwiony jestem niskoscia US
        subjects' zadan finansowych."

        Ty mnie, kurka, nie strasz!

        PF
      • felusiak1 Brawo ghotir 16.06.07, 18:45
        Ja też jestem za wiernością zasadom.
        I tak kiedy ty i PF napiszecie coś co zostanie opublikowane i bedziecie
        mieli copyright do waszego potu ktoś z boku z zasady ukradnie część waszej pracy
        i opublikuje po minimalnych korektach jako swoje dzieło.
        • polski_francuz Re: Brawo ghotir 16.06.07, 18:55
          To sie caly czas dzieje. Z pierwszego wydania tej knigi ktos wzial od razu
          figure i ja bylem nawet zadowlony, ze sie dobrze udala.

          Nauka nie jest az tak merkantylna felusiak.

          Chodzi o znalezienie prawdy...

          PF
          • felusiak1 Re: Brawo ghotir 16.06.07, 18:59
            Jeszcze dodaj, ze religia nie jest merkantylna, gdyż chodzi o znalezienie prawdy
            a wtedy pozostanie mi sie albo upić albo powiesić.
            PF, ty jesteś juz duży chłopiec i doskonale wiesz, że dzisiaj wszystko jest
            super duper merkantylne.
            • polski_francuz Re: Brawo ghotir 16.06.07, 19:03
              "super duper merkantylne."

              Wiem ale ubolewam.

              PF
        • ghotir Re: Brawo ghotir 17.06.07, 01:41
          Felusiak,

          Robie co robie nie dla pieniedzy lub slawy. Guzik mnie obchodzi, ze ktos
          przerabia na swoje to co opublikowalem tak dlugo jak sens mojej publikacji jest
          zachowany. Podrobki zachowujace sens moich prac to propagowanie mojego
          rozumienia swiata.

          Bardzo podoba mi sie Jamajka. Nikt nie ma tam praw autorskich do piosenek.
          Wygrywa ta wersja piosenki, ktora najbardziej podoba sie ludziom. Gdybysmy
          zastosowali prawa autorskie na Jamajce to rodzina Marley bylaby zadluzona
          kosztami praw autorskich przynajmniej przez nastepne polwiecze.
    • splitme Re: Amerykanie 16.06.07, 16:42
      Nie bądz żyla ,... Wkalkuluj koszta i obciąż konsumenta ,...
      =============================================================================
      > Amerykanie zadaja forsy. Juz kilka razy. I sumy sa dosc wysokie.

      • polski_francuz Re: Amerykanie 16.06.07, 17:42
        Nie mam wplywu na cene. Te ustala publisher. A mnie zostawia dbalosc o
        copyright. Taki to jest g...y bussiness.

        PF
      • w_ojciech Re: Amerykanie 16.06.07, 17:55
        splitme napisał:
        > Nie bądz żyla ,... Wkalkuluj koszta i obciąż konsumenta ,...
        ================================================
        Split
        nie o to chodzi. W środowiskach akademickich uznaje się,
        że to co związane z nauką lub dydaktyką jest free. Ja też
        byłbym zaskoczony otrzymując taką odpowiedź jak PF.

        To są "nowe" zwyczaje.
        • felusiak1 Re: Amerykanie 16.06.07, 18:56
          Ale z was skapiradła!!!
          Raptem 300 "bezwartosciowych" dolarów czyni was bankrutami.
          • w_ojciech Re: Amerykanie 16.06.07, 18:59
            felusiak1 napisała:
            > Ale z was skapiradła!!!
            > Raptem 300 "bezwartosciowych" dolarów czyni was bankrutami.
            ================================================
            Przestań się wygłupiać.

            OK?
            • you-know-who nie chodzi chyba o amerykanow jako takich 16.06.07, 19:53
              mowisz o problemie modelu dzialania nauki w odroznieniu od technologii.
              modus operandi jest zupelnie przeciwny: w nauce cieszysz sie kiedy twoje rysunki
              "kradna", w przemysle martwisz lub jestes wyrzucany z pracy za glupote.

              ty, jak mi sie wydaje, masz nawyki zbyt naukowe, zyjac w swiecie bardziej
              stosowanym. stad twoje rozterki.

              nawet w socjalistycznej szwecji sa ludzie, ktorzy zglosza sie do ciebie po 3
              tysiace koron jak wyda im sie ze naruszyles ich prawa autorskie kopiujac na swoj
              dysk notatke prasowa ktora opublikowala na sieci gazeta. mialem taki przypadek i
              ze wstydem musze powiedziec ze potraktowalem tego pana niezbyt lagodnie.
              odczepil sie. (okazalo sie ze prawnie bylem ok ze wzgl. na moj status
              nauczyciela akad.)
              • w_ojciech Re: nie chodzi chyba o amerykanow jako takich 16.06.07, 20:32
                Mnie chodzi o coś ogólniejszego. Polityka patentowa zaczyna
                być czasami hamulcem. Wierzę w to co pisze Richard Stallman.
                • felusiak1 Take it or leave it 16.06.07, 20:49
                  Panowie koledzy to naprawde nie wymaga operacji mózgu.
                  Chcesz użyć musisz zapłacić albo nie używaj.
                  I nie przytaczajmy przykładu z jabłkami kiedy mówimy o pomarańczach.
                  Ksiązka PF-a bedzie sprzedawana czy rozdawana na straganach nieodpłatnie?
                  Wiem, ze to boli, bo widać i słychać i można dotknąć i uzywać ale tylko w
                  ograniczonym zakresie. To tak jak Aston Martin który można dotknąć, posiedzieć w
                  nim, zatrabić ale zeby jechać trzeba wydać 400 tysiecy. Nikt nie protestuje....
                  • w_ojciech Re: Take it or leave it 16.06.07, 20:56
                    felusiak1 napisała:
                    > Panowie koledzy to naprawde nie wymaga operacji mózgu.
                    > Chcesz użyć musisz zapłacić albo nie używaj.
                    =================================================
                    A co powiesz o prawie patentowym wg którego jest praktycznie
                    niemożliwe napisanie oprogramowania free.

                    Rozumiesz?


                    • jj-k linux jeszcze zyje :))) 16.06.07, 21:07
                      w_ojciech napisał:
                      > A co powiesz o prawie patentowym wg którego jest praktycznie
                      > niemożliwe napisanie oprogramowania free.

                      istotnie - prawo patentowe jest szczelne, ale jeszcze nie bezczelne .)))
                      • w_ojciech Re: linux jeszcze zyje :))) 16.06.07, 21:21
                        Patentowane są interwały "słuchania" urządzeń (devices).
                        Jeśli napiszesz dla siebie program w którym np. podwójne
                        kliknięcie będzie otwierało aplikację w czasie poniżej sekundy,
                        to złamałeś prawo.
                        • jj-k Re: linux jeszcze zyje :))) 16.06.07, 21:29
                          i co z tego?
                          w moim przekonaniu - Microsoft szanse na wylacznosc przegral.

                          Dzieki...
                          rzadowi Amerykanskiemu i milionowej rzeszy sympatykow Linuxa :)))
                          • w_ojciech Re: linux jeszcze zyje :))) 16.06.07, 21:35
                            Widziałeś to?
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=64144694&a=64225943
              • ghotir Re: nie chodzi chyba o amerykanow jako takich 21.06.07, 08:41
                you-know-who napisał: "mowisz o problemie modelu dzialania nauki w odroznieniu
                od technologii"

                you-know-who znowu podniosl wazna kwestie: postep naukowy a $. W ogolnym
                rozrachunku $ nie maja wiele do powiedzenia ale na konkretnym pozionie $ sa
                wszystkim. Pozostaje nam opowiedziec sie albo za $ albo za rasa ludzka.

                Nie wstydz sie, wszyscy mamy rodziny na naszym utrzymaniu. Szkoda, ze nasz
                gatunek na tym cierpi.
        • splitme Re: Amerykanie 16.06.07, 22:05
          For free nie ma nic na tym swiecie , my friend ,... Srodowiska akademickie
          placa gruby szmal zdolnym akademikom , nie po to zeby oddawac rezultaty ich
          pracy w ich laboratoriach i katedrach , za ich pieniadze ,... Za friko ,...
          ==============================================================================
          nie o to chodzi. W środowiskach akademickich uznaje się,
          że to co związane z nauką lub dydaktyką jest free. Ja też
          byłbym zaskoczony otrzymując taką odpowiedź jak PF.

          To są "nowe" zwyczaje.
          • w_ojciech Re: Amerykanie 16.06.07, 22:34
            splitme napisał:
            > For free nie ma nic na tym swiecie , my friend ,...
            =================================================
            Smaczek jest gdzie indziej. Wyobraź sobie taką sytuację.
            Napisałem Ci program i po znajomości mówię - masz go
            ode mnie za friko.

            To jest przestępstwem.
            • felusiak1 znowu bzdura 17.06.07, 18:40
              weź ty wojtek zajrzyj do patentu, zobacz o co chodzi i przestań snuć bolero bo
              głowa boli.
              • w_ojciech Re: znowu bzdura 17.06.07, 18:47
                felusiak1 napisała:
                > weź ty wojtek zajrzyj do patentu, zobacz o co chodzi i przestań snuć bolero bo
                > głowa boli.
                ================================================
                Tych patentów typu "dwu-click" jest więcej niż gwaizd na niebie.
                Rozumiesz?

                Czy Ty aby wiesz o czym piszesz?
    • felusiak1 Masz tu wujtek prezent i nie marudź już 17.06.07, 18:45
      patft.uspto.gov/netacgi/nph-Parser?Sect1=PTO1&Sect2=HITOFF&d=PALL&p=1&u=%2Fnetahtml%2FPTO%2Fsrchnum.htm&r=1&f=G&l=50&s1=6,727,830.PN.&OS=PN/6,727,830&RS=PN/6,727,830
      • w_ojciech do mającego zaćmę 17.06.07, 18:49
        Przecież dałem tu już skrót tego.
        • felusiak1 Re: do mającego zaćmę 17.06.07, 19:55
          dałeś opinie a nie skrót.
          To jest link do patentu.
          Proszę cie wojtusiu, nie bzdurz już dzisiaj.
          • w_ojciech poddaję się /bt 17.06.07, 19:56

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka