Dodaj do ulubionych

Zakaz sportowych samochodów w EU

11.07.07, 20:46
Uszczęsliwiacze ludzkości chca zakazu produkcji/posiadania sportowych
samochodów, bo sa nieekonomiczne i zabijają i truja.
Juz niedługo komus przyjdzie do głowy aby zakazać soli i cukru i wołowiny i
wieprzowiny. Karuzela sie kręci i bedzie kreciła sie długo i coraz szybciej.
www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601093&sid=aijQ0.2BMGw8&refer=home
Obserwuj wątek
    • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 11.07.07, 21:04
      A glowny "motor karuzeli" jest wyprodukowany praez GE w Chinach.
    • cyniol Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 11.07.07, 22:12
      Przypomina mi to czasy komuny, kiedy to pietnowano tzw. "zewnetrzne znamiona
      luksusu". Tylko, ze obiektem podejrzen bylo posiadanie fiata 125p.Przezorni nowy
      samochod kupowali w tym samym kolorze co poprzedni.
      • felixx Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 14.07.07, 09:58
        cyniol napisał:

        > Przypomina mi to czasy komuny, kiedy to pietnowano tzw. "zewnetrzne znamiona
        > luksusu". Tylko, ze obiektem podejrzen bylo posiadanie fiata 125p.Przezorni
        now
        > y
        > samochod kupowali w tym samym kolorze co poprzedni.

        byc moze dla ciebie f-125p byl szczytem luksusu,dla wielu byl przecietnym
        samochodem podobnie jak slynne Mazdy sprowadzone w polowie 70 lat(za ok 5 tys $)
        Po 5 latach fiaty chodzily,mazdy byly dawno na zlomie
        na mercedesa 240 D trzeba bylo czekac 6-8 miesiecy,sprzedawala go firma
        (nie pamietam nazwy) mieszczaca sie sie w W-wie w wiezowcu Intraco
        za jedyne 26 tys marek,podobnie mozna bylo sprowadzic peugota i inne.

        jeszcze jedno...nikt nikogo nie gonila za posiadanie samochodu,jesli kupil za
        swoje
    • w_ojciech Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 11.07.07, 22:23
      felusiak1 napisała:
      > Juz niedługo komus przyjdzie do głowy aby zakazać soli i cukru i wołowiny i
      > wieprzowiny. Karuzela sie kręci i bedzie kreciła sie długo i coraz szybciej.
      =======================================
      Gapciu
      w średniowieczu ksiądz dobrodziej straszył duszyczki ogniami piekielnymi.
      Dzisiaj dietetyk robi to samo. Język jest tylko odrobinę zmodyfikowany.

      Porozmawiaj z jakąś kobietą na temat prawidłowej diety.
      Wtedy zobaczysz.
      • splitme Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 11.07.07, 22:33
        Heheh , zacznie od bean-counting jak zwykle i oberwie w jape :))) Daj mu jakis
        inny przyklad ,...
        ==============================================================================
        Porozmawiaj z jakąś kobietą na temat prawidłowej diety. Wtedy zobaczysz ,...
        • sansone1 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 12.07.07, 22:21
          postudiuj sobie historie wenecjanskiej republiki i sie zapytaj dlaczego tam
          nioszenie klejnotow podatkami nalazono, nie widze powodu dlaczego by posiadacz
          humera ,ktory dwa miejsca zajmuje mialby tak samo placic jak posiadacz smarta,
          miejsce jest wszytkich i nie tylko wybranych....
    • tornson O czym ty pie..sz?? 11.07.07, 22:44
      Znowu bajeczki które wysmodzić potrafi tylko mózg felusiaka.
      W Niemczech po autostradach możesz sobie jeździć "ile fabryka daje" i mimo
      ograniczeń policja nie łapie. Ciekawe czy w USA mógłbyś sobie bezkarnie poszaleć
      po tych waszych highway'ach.
      • old.european Re: O czym ty pie..sz?? 11.07.07, 23:23
        tornson napisał:

        > Znowu bajeczki które wysmodzić potrafi tylko mózg felusiaka.
        > W Niemczech po autostradach możesz sobie jeździć "ile fabryka daje" i mimo
        > ograniczeń policja nie łapie.

        W Niemczech nie ma ograniczen na autostradach. Jedynie miejscami jesli to
        konieczne np. na wjazdach lub w dawnej DDR, gdzie brak pasa bocznego.
        Jest natomiast znak, zalecajacy m i n i m a l n a predkosc 130 kmh.
        To zdaje sie gorna predkosc w USA?


        Ciekawe czy w USA mógłbyś sobie bezkarnie poszale
        > ć
        > po tych waszych highway'ach.


        • warmi2 Re: O czym ty pie..sz?? 12.07.07, 19:45
          Wystarczy pojechac do zachod USA (Nevada np)gdzie autostrada potrafi ciagnac
          sie po prostej przez 100-200 km i nigdzie nie ma zywego ducha i mozesz robic co
          chcesz.

          Niemcy przyjezdzaja do USA wlasnie dla tego celu.

          Co bys wolal ? Brak ograniczenia predkosci i autostrade pelna samochodow czy
          ograniczenie predkosci i autostrade gdzie szanse sa nie zobaczysz samochodu
          przez nastepne 100 km ?
          • you-know-who warmi, wtf 12.07.07, 22:07
            coscie sie z felusiakiem uwzieli, namawiacie zebysmy zamieszkali i jezdzili
            samochodem w nevadzie :-)
            na wakacje ok, ale ogolnie to samobojstwo w nevadzie czy kansas jest redundant.

            policja lapiaca za jazde 65 w strefie 55mph w zamieszkalych czesciach ameryki
            jest nie tylko denerwujaca ale i szkodzi gospodarce i srodowisku.


          • old.european Re: O czym ty pie..sz?? 13.07.07, 06:15
            warmi2 napisał:

            > Wystarczy pojechac do zachod USA (Nevada np)gdzie autostrada potrafi ciagnac
            > sie po prostej przez 100-200 km i nigdzie nie ma zywego ducha i mozesz robic
            > co chcesz.
            > Niemcy przyjezdzaja do USA wlasnie dla tego celu.
            > Co bys wolal ? Brak ograniczenia predkosci i autostrade pelna samochodow czy
            > ograniczenie predkosci i autostrade gdzie szanse sa nie zobaczysz samochodu
            > przez nastepne 100 km ?

            Sugerujesz, zeby nastepnym razem, chcac dojechac z Monachium do Hamburga,
            przyjechal do USA?
    • old.european Zakaz kubanskich cygar w USA 11.07.07, 23:19
      oraz zakaz dla Amerykanow wycieczek na Kube.

      Jakie sa felusiaka wnioski w tej sprawie?
      • felusiak1 Re: Zakaz kubanskich cygar w USA 11.07.07, 23:39
        Nie jest prawdą, ze obowiazuje zakaz podrózy na Kubę. Sam byłem tam raz, z
        amerykańskim paszportem. Przepisy są nieco bardziej skomplikowane i uchwalił je
        Kongres a on stanowi w USA prawa.
        Ty robaczku, gdybyś potrafił po angielsku nie wypisywałbyś bzdetów jak tompson.
        Z tym, ze on był szkolony na "Krótkiej Historii WKP(b)" to natezy traktować go
        ja pacjeta, a ty na czym rosłeś, na "Nowych Drogach" ?.
        • hubert100 Re: Zakaz kubanskich cygar w USA 12.07.07, 02:22
          A to dopiero zdrajca(Kongres uchwalil:wyciac mu jajca). Ten Felusiak pojechal
          na Kube (pewno przez Kanade).A szybkosc na autostradach amerykanskich, chyba
          zartujecie. Tu pelno dziur, mosty sie rozpadaje.Tu wszystko to prowizorka
          powiazana "sznorkami".
    • felusiak1 Głupota nie ma dna 11.07.07, 23:34
      Przytoczyłem dziaciakom artykuł, który mówi że Chris Davies, brytyjski
      deputowany o Parlamentu Europejskiego chce wprowadzic ustawę zabraniajacą jazdy
      po drogach publicznych samochodami, które moga rozwinać predkość wiekszą niż 162
      km/h. W wywiadzie dla The Guardian deputowany Davies powiedział: "samochody
      zdolne rozwinąć głupią predkość powinne równieź wytrzymać skutki kraksy z tą
      prędkośćią. Te samochody są cięższe, mniej ekonomiczne i zanieczyszczaja powietrze".
      Projektowana ustawa miałaby obowiazywać od 2013 roku.

      To można przeczytac w linku pod warunkiem, że zna sie angielski. Znajomość
      angielskiego połaczona z umiejetnościa logicznego myslenia pozwoliłaby wojtkowi,
      staremueuropcowi i w szczgólności tomsonowi na unikniecie plucia pod wiatr.

      Zaiste, na tym forum, niektórzy kopią listonosza za treść listu.
      • w_ojciech Re: Głupota nie ma dna 11.07.07, 23:42
        felusiak1 napisała:
        > Znajomość angielskiego połaczona z umiejetnościa logicznego myslenia pozwoliłaby wojtkowi,
        > staremueuropcowi.... .
        =============================================
        Trzymaj poziom. Mój post dotyczył Twojej konkluzji, a nie przesłanek
        z których ją wyprowadziłeś.

        Fachowo - nie interesowało mnie materia konkluzji.
        • felusiak1 Re: Głupota nie ma dna 12.07.07, 00:11
          Moja konkluzja jest trafna i ma miejsce.
          W latach 60-tych wprowadzono niewinny napis na papierosach. Szkodzą.
          Od tego czasu, przez 40 lat wprowadzano coraz to nowe zakazy a treść napisów juz
          nie ostrzega lecz straszy. Najpierw zakazano palenia w kinach i autobusach,
          nastepnie w pracy, potem uznano restauracje i bary za mioejsca pracy i tez
          zakazano, potem przyszedł zakaz palenia w parku i na plaży a teraz tu i ówdzie
          zakazuje sie palenia na własnym podwórku, we własnym ogrodzie a gdzie niegdzie
          we własnym domu. Prze dkilku laty ktoś orzek, ze olej uzywany w knajpach do
          smażenia jest szkodliwy i oto w wielu miastach wprowadzono zakaz uzywania
          niektórych rodzajów oleju ze względu na zdrowie. Juz niedługo zaatakuja sól gdyż
          podwyższa ciśnienie a potem cukier bo cukrzyca itp. Mieso może być następne w
          kolejce. Aktywiści muszą mieć zajecie a politycy chcą głosów.
          PETA przed koncertem Live Earth rozpetała kampanie medialna aby wyrzucić mięso z
          menu gdyż prawdziwi antyociepleniowcy sa też wegeterianami. Nie wiem czy im sie
          udało ale to tylko kwestia czasu kiedy sie wreszcia uda.
          QW wyniku prowadzonej od lat kampanii antybożonarodzeniowej ze słownika
          szkolnego znikneło słowo Christmas.
          • moxey predkosc polityczna 12.07.07, 01:58
            1. tylko nie wpadaj w swoja pulapke - papierosy zostaly najpierw wykurzone z
            usa, a eu dopiero za nie sie zabiera. [czy moze krytykujesz kazde zakazy, co
            rozumialbym bardziej. jednak papierosy szkodza bardziej niz jazda samochodem.]

            2. popieram cie w wysmiewaniu ograniczen predkosci i innych tego typu akcji. co
            prawda, nie widze potrzeby mocy wiekszych niz 300-350 hp, bo dobrze
            zaprojektowany samochod wyciaga wtedy 270-300 km/h i przyspiesza w 5s do setki,
            a to wystarczy nawet w niemczech. zgodzilbym sie na jakiegos rodzaju
            zniechecanie ludzi do nieoszczednych (>325 hp) samochodow, a przede wszystkim
            niebezpiecznych (wszystkie suv), poprzez zwiekszony podatek drogowy.

            natomiast zieloni probujacy zwalczac samochody lub wprowadzac redukcje predkosci
            nie wiedza co czynia. samochod ktory jedzie wolno zlopie i smrodzi wiecej,
            dlatego tu w toronto jezdzimy kolo 120 (do 140 na lewym pasie) i nie mamy
            tragicznego smogu. wisza tabliczki z liczba 90 w kolku, ale dzieki bogu policja
            nie blokuje ruchu lapiac za przekroczenie.

            sa proby zeby to zmienic, bo miasto chce napchac sobie kiese kilkunastoma
            milionami rocznie, ustawiajac kontrowersyjne speed cameras. byly tu juz kiedys,
            ale w nastepnych po ich wrowadzeniu wyborach na burmistrza wygral (surprise
            surprise) facet, ktory obiecal ze je zlikwiduje. i to zrobil. kiedys jak polityk
            obiecal, to czasem zrobil.

            jesli jednak znow wprowadza - bedzie niliniowo zwiekszone zakorkowanie, no i
            smog stanie sie uciazliwy.
            • felusiak1 Re: predkosc polityczna 12.07.07, 02:13
              W USA to domena stanowa zatem jak New York zakaże palenia to można przeprowadzić
              sie do Nevady i palić jednego za drugim a w takiej Irlandii nie ma doka sie
              przeprowadzić, nie maja Nevady tam.
              • hubert100 Re: predkosc polityczna 12.07.07, 02:26
                Jak oni to przezyli w tej Irlandii-nie majac Nevady.Istny horror.
          • w_ojciech Re: Głupota nie ma dna 12.07.07, 21:53
            felusiak1 napisała:
            > Moja konkluzja jest trafna i ma miejsce.
            ======================================
            Przeczytaj jeszcze raz mój pierwszy wpis. Problem jest stary jak
            świat. Każda epoka ćwiczyła to samo, ale trochę inaczej. Były
            "mody", które próbowano narzucić ówczesnym. Był też zawsze
            jakiś diabełek.
      • old.european Re: Głupota nie ma dna 13.07.07, 17:44
        felusiak1 napisała:

        > Zaiste, na tym forum, niektórzy kopią listonosza za treść listu.


        Tobie juz calkiem od... Utozsamiasz sie z USA.
    • mulla_ahmed Generalnie jest to przesada 12.07.07, 01:01
      Zgadzam sie, ze nalezy walczyc z zanieczyszczeniami, tu nie ma dyskusji, ale nie
      w taki sposob. Notabene, ten artykul popelnia typowy blad, ktory ilustruje ten
      fragment:

      The polar bear population, supposedly close to being wiped out, is ``not going
      extinct, or even appear to be affected at present,'' Mitchell Taylor of the
      Department of the Environment, Government of Nunavut, told the Toronto Star last
      year. One population in the eastern Arctic has grown to 2,100 from 850 since the
      mid-1980s, he said.


      Przeciez niedzwiedzie polarne nie sa zagrozone wlasnie dlatego, ze ci
      'oszolomscy' obroncy srodowiska zwrocili na to uwage. W wielu sprawach ekolodzy
      przesadzaja, ale w wielu maja racje.
    • schlagbaum Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 12.07.07, 14:32
      felusiak1 napisała:

      > Uszczęsliwiacze ludzkości chca zakazu produkcji/posiadania sportowych
      > samochodów, bo sa nieekonomiczne

      Tylko tak z ciekawosci pytam.
      Czy Ty sam wierzysz, ze podobne, genialne pomysly maja slad szansy na
      wprowadzenie w zycie ?
      • drizzlys Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 12.07.07, 17:33
        Tylko tak z ciekawosci pytam:

        Jak bys odpowiedzial na pytanie: "Czy pomysl legalnego malzenstwa
        homoseksualnego ma szanse byc wprowadzony w zycie" przed 30-ma laty?
        • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 12.07.07, 19:58
          Hej drizzlys: pies cie J..bal, za 30 laty jak dozyjesz to bedziesz mogl zawrzec
          legalne malzenstwo z Suka.Zapisz sobie ta "Odpowiedz".
          • drizzlys Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 12.07.07, 20:42
            A co lewicowy popaprancu, denerwuje cie to pytanie? Moze napiszesz dlaczego?
            • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 12.07.07, 20:53
              Jak bys sie dowiedzial jaki ja jestem "prawicowy" to by ci spodnie spadly ze
              strachu i napewno bys nie dozyl tego "za 30 lat".
              • drizzlys Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 12.07.07, 21:07
                Moze odpowiesz na pytanie?

                Lewackosc to uposledzenie umyslowe, niektorzy z tego wychodza ale ty do tej
                grupy sie nie zaliczasz. A tak na marginesie to przestan grozic, nawet w
                posredni sposob, dobrze?
                • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 13.07.07, 02:01
                  Poniewaz jestes drizzlys pedalem obiecujacym to zrobimy ten wyjatek i
                  zupelnie "legalnie" ozenimy cie ze swinia.Nie bedziesz potrzebowal czekac na
                  ten szczesliwy moment 30 lat.Dostaniesz "Marriage Certificat" i zdjecie
                  slubne.Wesele bedzie huczne, bedzie dosyc wieprzowiny. Chyba nie bedziesz mial
                  nic przeciwko temu jak Mr.Felusiak bedzie "the Best Man". Trzymaj styl i nie
                  stan sie zazdrosny jak on pocaluje the Bride.( nie jest niebezpieczny bo mu
                  wisi).My wszyscy tu na Forum zlozymy sie i kupimy Koryto.Nie przejmuj sie jak
                  zona bedzie troche opasla. Tu w Ameryce opaslych jest 60%.
      • felusiak1 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 12.07.07, 19:56
        Nie ulega najmniejszej watpliwości, że TAK. To tylko kwestia odpowiednich
        zabiegów propagandowych. Wiekszość jeździ "normalnymi" samochodami a jedynie
        nielicznych stać na Porsche, maserati, ferrari... Zatem wszystko co trzeba
        zrobic to bombardować przecietnych opowiastkami o przywilejach bogatych.
        Popatrz poniżej co ci drizzlys napisał. Czas panie kolego sprzyja takim jak
        ów brytyjczyk.
        • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 12.07.07, 20:03
          Ale sie ten "Nos" temu Pinochio wydluza!
        • schlagbaum Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 13.07.07, 00:25
          felusiak1 napisała:

          > Nie ulega najmniejszej watpliwości, że TAK. To tylko kwestia odpowiednich
          > zabiegów propagandowych. Wiekszość jeździ "normalnymi" samochodami a jedynie
          > nielicznych stać na Porsche, maserati, ferrari...

          Ja uwazam, ze juz samo stawianie sprawy w ten sposob to zwyczajana bzdura.
          Jezeli chcemy dbac o ochrone srodowiska to mozemy sie zastanawiac nad
          okresleniem graniz emisji ale nie mocy silnika, maksymalnej predkosci czy typu
          samochodu.
          Jest bardzo wiele ciezkich limuzym czy SUV ow, ktore nie sa samochodami
          sportowymi a spalaja znacznie wiecej paliwa i emituja wiecej zanieczyszczen niz
          samochody sportowe.



          Zatem wszystko co trzeba
          > zrobic to bombardować przecietnych opowiastkami o przywilejach bogatych.
          > Popatrz poniżej co ci drizzlys napisał. Czas panie kolego sprzyja takim jak
          > ów brytyjczyk.

          Nie sadze.
          Ci ktorych nie stac na taki samochod ( a stac coraz wiecej) tez chca miec
          marzenia a marza, ze kiedys beda mieli a nie zeby inni nie mogli miec.

          Porsche i Ferrari trudno jest kupic tanio ale uzywanego Quattroporte kupisz
          dzisiaj juz za niewielkie pieniadze a auto jest zupelnie fajne
          • hubert100 Drizzlys wedding 13.07.07, 02:10
            Prosze przeczytac powyzej: Wszyscy zaproszeni na drizzlys Wedding do Las
            Vegas.Goscie beda odebrani z lotniska w Ferrari lub Lamborgini. Do wyboru.
            • schlagbaum Re: Drizzlys wedding 14.07.07, 17:42
              hubert100 napisał:

              > Prosze przeczytac powyzej: Wszyscy zaproszeni na drizzlys Wedding do Las
              > Vegas.Goscie beda odebrani z lotniska w Ferrari lub Lamborgini. Do wyboru.

              Lubie siedziec z tylu dlatego za Ferrari dziekuje.
              Poprosze o Maybacha albo nie przyjade.
          • felusiak1 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 13.07.07, 04:56
            Nie badź naiwny i doceń inwencje aktywistów i polityków.
            Jak nie beda mogli przepchnąc frontowymi drzwiami to wprowadza kuchennymi o północy.
            To co tobie wydaje sie głupie temu brytyjkiemu posłoi wydaje sie być zasadne i
            zbawcze. To on głosuje a nie ty i na tym polega róznica.
    • anty_krzak Bardzo dobrze. 13.07.07, 17:28
      ja popieram. jesli wszystkie dziedziny gospodarki i zycia zostana potraktowane rowno, to taki zakaz jest jak najbardziej rozsadny.
    • cyniol Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 13.07.07, 17:53
      Autor artykulu napisal:
      I have a hunch that a ban on sports cars won't be enacted soon in Europe,
      largely because the Italians love their Lamborghinis, the British their Bentleys
      and the Germans their Porsches.
      Zapomnial wspomniec, ze Amerykanie kochaja swoja Corvette.
      www.gmcanada.com/gm/english/vehicles/chevrolet/corvette/overview
      • felusiak1 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 13.07.07, 19:15
        na szczęście macki europosła nie siegaja za ocean. ale my sobie wychodujemy
        własnych goracogłowych i nam zabronia.
        • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 13.07.07, 20:13
          Corvette to junk. Nikt tu kto ma pieniadze tego nie kupi. Jak by kupil to
          oprocz gowianego samochodu to by sobie popsul "status".
        • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 13.07.07, 20:13
          Corvette to junk. Nikt tu kto ma pieniadze tego nie kupi. Jak by kupil to
          oprocz gowianego samochodu to by sobie popsul "status".
          • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 13.07.07, 20:16
            W Corvette to siedzi albo "dziad" 80 lat co zwarjowal na starosc albo handlarz
            narkotykow.
        • w_ojciech Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 13.07.07, 21:48
          felusiak1 napisała:
          > na szczęście macki europosła nie siegaja za ocean. ale my sobie wychodujemy
          > własnych goracogłowych i nam zabronia.
          ======================================
          I co wtedy zrobisz ze swoim Ferrari?
    • felusiak1 Szanowna cenzuro 13.07.07, 21:06
      czy jest możliwość zablokowania hubert100 w taki sposób aby mógł wypacać nie
      częsciej niż co 10 minut. hubert100 cierpi na tourette syndrome.
    • jorl Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 13.07.07, 22:21
      Przeciez u was w USA zaraz po kryzysie naftowym w 1973r ograniczono szybkosc do
      (chyba) 55mph. I uczyniono to tylko z jednego powodu. Aby ograniczyc zuzycie
      paliwa. W Europie poslzi inna droga a mianowicie nakladajac podatek i to
      narastajacy na paliwo. Tez w Europie (w Niemczech) jest podatek od samochodu
      zalezy proporcjonalnie od pojemnosci silnika.
      Dlatego rozwoj samochodow z obu stron Kaluzy poszedl inna droga. Amerykanskie bo
      paliwo tanie duze samochody ale nawet z ograniczeniami ze sie szybciej jak
      140pmh (?) nie pojedzie. Tez chlodzenia np. oleju tak skonstruowane ze przy
      duzych szybkosciach moze sie psuc. Tylko w Niemczech na autostradach nie ma
      ograniczenia szybkosci. Naturalnie na sporo docinkach jest. Ja samochodem juz
      nie jezdze ale prowadzilem juz z ponad 200kmh. Szef ma Mercedesa S i oczywiscie
      jak jest miejsce jedzie do 200kmh. Ten brak ograniczenia na szybkosc daje
      konstruktorom niemieckim to ze robia dobre samochody. Bo duze szybkosci wymagaja
      dobrach samochodow.
      Ten brak ograniczenia na szybkosc w Niemczech rzad za nic nie chce zmienic bo to
      jest tez przyczyna ze niemieckie auta sa uznawane na Swiecie.
      A teraz? Teraz trzeba oszczedzac benzyne. Mozna dalej pilowac cena ale to w
      koncu powoduje ze spoleczenstwo sie na drogach "podzieli". Bogaci dalej beda
      smigac a biednie sie turlac.
      Za 10 lat beda kartki w EU na energie. Na to nie ma rady. Kazde zatankowanie,
      zapalenie swiatla bedzie z kartki odliczane. I zakaz jezdzenia powyzej np.
      160kmh byc moze nawet w Niemczech bedzie.
      Pozdrowienia
      • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 14.07.07, 01:05
        Jorl, och man where you have been? Good to hear from you.Ty Felusiak ciagle
        myslisz o "zablokowaniu" Hubert100.Latwo "zablokowac", juz zes to raz
        zrobil.Duzo ciezej a chyba prawie ze niemozliwe abys ty mogl sie "odblokowac".
        Co do tych "wspanialych" amerykanskich samochodow to moze odwiedz Kalifornie i
        zobacz jakimi samochodami jezdzana Beverly Hills, Sunset Boulevard czy Molibu
        Beach.
        • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 14.07.07, 01:20
          Malibu Beach. Amerykanskimi samochodami to jezdzi tam ogrodnik, sprzataczka i
          kucharz.Nie fryzjer i masarzysta bo tych juz stac na "import".Jak bylem w
          Kaliforni to pojechalem na Beverly Hills.Nie zatrzymywalem sie, tylko
          ogladalismy.Caly czas mialem "security" za soba.Powiedzieli mnie znajomi ze nie
          zatrzymali nas tylko dlatego ze mialem rejestracje z Kanady (turysta).Bylem
          wtedy zupelnie niezlym AMERYKANSKIM samochodem.
    • antyegzorcysta.unijny Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 14.07.07, 10:49
      Felusiak, nie wypisuj bzdur. Na polskich drogach ginie więcej ludzi niż wojnie
      kolonialnej w Iraku. Po co ci 500 HP pod maską? Chcesz zaimponować sąsiadowi?
      Nie śpiesz się, nie jesteś nieśmiertelny, zdążysz umrzeć.
      • hubert100 Re: Zakaz sportowych samochodów w EU 14.07.07, 16:41
        To nie bzdury to "bzzzzzzzzzzzdety".Szum jak 500 HP motoru podczas pracy.
    • jiddu Jedno z drugim ma niewiele wspólnego 15.07.07, 15:19
      Wrzucenie w siebie worka soli to kwestia indywidualna, taki ktoś potem nie
      smrodzi i nie hałasuje, inaczej mówiąc: nie jest uciążliwy dla otoczenia.
      Oczywiście na starość powinien ponosić konsekwencje własnej głupiej diety i nie
      obciążać podatników jego leczeniem, ale jedynie tyle jest do zrobienia w kwestii
      prawnej. Natomiast wozy sportowe w miastach i poza nimi natychmiastowe
      utrudnienia dla innych ludzi, czego rzecz jasna część nie przyjmuje do
      wiadomości, bo część ma rzeczywiście gdzieś innych ludzi. Na szczęście istnieją
      takie ograniczenia jak na przykład cisza po 22:00 lub ograniczenia decybeli w
      dzień inaczej mielibyśmy nieustający konkurs dyskotekowo - hiphopowo - rockowy.

      Twoja analogia jest nietrafna, bo każdy ma prawo robić z własnym ciałem co mu
      się żywnie podoba, ale nie ma prawa czynić z tego z innym ciałem, na przykład z
      moim narządem słuchu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka