Dodaj do ulubionych

jaki stopien dla thomasa friedmana

02.10.07, 08:10
interesujacy, jako swoiste studium sprzecznosci na ktorych zbudowana jest
nasza barwna rzeczywistosc, moze byc pan thomas friedman.
liberal z gatunku jastrzebi. literat ktory ma posluch wsrod wladzy.

urodzony w minnesocie, zawedrowal w koncu do oxfordu gdzie studiowal bw
(bliski wschod) i londynu, skad agencja prasowa upi poslala po na tenze bw.
spedzil tam wiele lat, ktore opisal w ksiazce 'from beirut to jerusalem',
wysmienitej dla mnie, nie znajacego bw z autopsji, jesli tak mozna to brzydko
choc trafnie nazwac.

dostal w sumie 3 pulitzery i order imperium (-:) od krolowej elzbiety, za
reportaze i komentarze na tematy przestepczej dzialalnosci sharona w sabra i
shatila, odkrycia ktore o malo nie kosztowaly arika s. zycia politycznego na
wieki wiekow, globalizacji (ktorej jest jednym z najbardziej entuzjastycznych
piewcow) i terroryzmu po 9/11, juz w new york timesie.
powinien rozumiec sytuacje, bo kto jak kto ale to czlowiek na bw bywaly.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
i nagle ten niesalychanie inteligentny i fajnie piszacy czlowiek
zaczyna juz w latach 90-tych namawiac do odbierania wladzy saddamowi przy
uzyciu tomahawkow i cruzow, namawia do wojny, a rozochcony zostaje do
nieprzyzwoitosci po 9/11. dolacza do neokonow.

w 1999 mowi o serbii:
Let's at least have a real air war.... It should be lights out in Belgrade:
Every power grid, water pipe, bridge, road, and war-related factory has to be
targeted. Like it or not, we are at war with the Serbian nation (the Serbs
certainly think so), and the stakes have to be very clear: Every week you
ravage Kosovo is another decade we will set back your country back by
pulverizing you. You want 1950? We can do 1950. You want 1389? We can do 1389 too.

w miare jednak jak w 2003 jego namowy staja sie realiami, genialny zmysl
obserwatora mowi mu ze cos jest nie tak, a karawana zbacza ze szlaku.

mimo to, w latach 2004-2006 okresowo, rok po roku, przewiduje w felietonach
zwyciestwo za pol roku.
w 2004 dokonuje jednak zwrotu, zaczyna glosniej krytykowac rzad usa.
doradza jakie byly prawdziwe powody napasci. nawet straszy sunnitow ze usa
moga za kare poprzec szyitow i kurdow.

plynac w dol rzeki, dokleja sie do wolajacych o wycofanbie z iraku,
oczywiscie bez najmniejszego poczucia winy ani przyzwoitosci.

jak ocene mu wystawic jako literatowi, politykowi, czlowiekowi?
Obserwuj wątek
    • you-know-who i dlaczego pana tomaszka chce oceniac 02.10.07, 08:19
      bo napisalo mu sie kolejny sluszny felieton
      www.nytimes.com/2007/09/30/opinion/30friedman.html?em&ex=1191470400&en=484c104ee5c0477f&ei=5087%0A
      9/11 Is Over.

      (fragment: I will not vote for any candidate who is not committed to dismantling
      Guantánamo Bay and replacing it with a free field hospital for poor Cubans.
      Guantánamo Bay is the anti-Statue of Liberty. (...) We can’t afford to keep
      being this stupid!)
    • ghotir Re: jaki stopien dla thomasa friedmana 02.10.07, 09:03
      Jako literatowi i politykowi daje mu piatke z plusem. Jako czlowiek
      toto powoduje moj odruch wymiotny.

      Dziekuje, ze zechcialo Ci sie pogrzebac w jego pracach. Caly ciag
      mowi mi wiele o Friedman'ie jako czlowieku. Szczegolnie zniesmaczyl
      mnie ten fragment o naszych sasiadach na Balkanach. Spac nie moglem
      kiedy US bombardowalo Serbie do epoki kamienia lupanego; teraz
      widze, ze Friedman byl jednym z autorow nieszczescia i smierci
      naszych sasiadow zza miedzy, o moich bezsennych nocach tylko sie
      zajakuje. Z Twojego "take" wyglada na to, ze to taki sobie masowy
      morderca Kissinger bez wladzy Kissinger.

      Mnie sie wydawalo, ze on jest kumplem Hayek od wiekow. A Ty mowisz,
      ze on dolaczyl do neokonstwa tylko w latach 1990-tych?
      • warmi2 Re: jaki stopien dla thomasa friedmana 02.10.07, 15:32
        "Spac nie moglem
        > kiedy US bombardowalo Serbie do epoki kamienia lupanego"

        Kilka budynkow i instalacji i to ma byc epoka kamienia lupanego ?
        Friedman masowym morderca bo artykul napisal ?

        Czy to wogole masz pojecie o czym pie..sz ?
        • j-k Friedman a Keynes... :))) 02.10.07, 16:36
          1. Bombardowania Serbii byly do pewnego stopnia "markowane"
          - to oczywiste.
          gdyby byly prawdziwe - to Serbii by juz nie bylo ...
          Tym niemniej, byl to jeden z politycznych BLEDOW USA...
          zawsze o tym pisalem.

          2. A co do Fiedmana...- od kiedy to ustaly spory miedzy nim,
          a zwolennikami Keynesa?...

          Nie ustaly - i Szczesc Boze - nigdy nie ustana :)))




          • you-know-who niejednemu osu na imie lysek 02.10.07, 21:56
            thomas to nie milton
            • ghotir Re: niejednemu osu na imie lysek 02.10.07, 23:20
              Thomas pisze tak jak Milton pisalby.

              Jest interesujaca ksiazka. Popelnil ja Harvey i nazywa sie
              toto "Brief HIstory of Neoliberalism.
          • ghotir Re: Friedman a Keynes... :))) 02.10.07, 23:22
            Oczywiscie, JK, wdupowlazu elit, Keynes jest wrogiem tych, ktorym
            wlazisz w dupe, zatem on jest Twoim wrogiem. Wiemy to, wiemy.
            • j-k Re: Friedman a Keynes... :))) 03.10.07, 18:13
              Ciesze sie, ze zdefiniowales moich wrogow...
              nie wiedzialem, ze takich mam...:)

              a powazniej: jakis Friedman sprawia klopoty?

              - komu?
        • ghotir Re: jaki stopien dla thomasa friedmana-Warmi 02.10.07, 23:14
          Jezeli prawdziwe jest to co You-know-who zebral - dotad nie
          przylapalem You-know-who na manipulacji - to Friedman jest winny
          popierania masowych morderstw w Serbii.

          Ty, Warmi, oczywiscie musisz minimalizowac konsekwencje US
          bombardowan; Twoje inklinacje ideologiczne zmuszaja Cie do tego. Ja
          nie mialem zadnych inklinacji ideologicznych wobec Serbii. Ot, nie
          podobalo mi sie, ze US bomby niszczyly pomniki kultury Serbii z
          siodmego wieku naszej ery. Takze nie podobalo mi sie, ze jedna z
          naszych sekretarek blagala nas o wsparcie energetyczne dla jej
          rodziny w Belgradzie bo US samoloty zniszczyly elektrownie
          zasilajaca lodowki rodziny tej sekretarki.

          Owszem, mam pojecie o czym pisze w tej sprawie. Za to widze, ze
          Ciebie gowno obchodza cierpienia milionow Serbow. Interesujace jest,
          ze obchodza Cie cierpienia tysiecy Izraelitow. Czynisz swoje
          lojalnosci bardzo czytelnymi tutaj.

          Friedman osobiscie nie splamil sie dokonywaniem masowych mordow. On -
          tylko - zachecal do tych mordow. Izraelici scigaja - with vengence -
          ludzi, ktorzy zachecali do mordowania Zydow. Ale Izraelici tacy jak
          Ty mowia nam, ze mordowanie nie-Zydow jest OK.

          "Kilka budynkow i instalacji"? Naprawde w to wierzysz czy Mossad
          placi Ci za pisanie takich idiotyzmow pomimo, iz sam w nie nie
          wierzysz?
          • felusiak1 debilistycja 02.10.07, 23:30
            ghotir napisał: "Dziekuje, ze zechcialo Ci sie pogrzebac w jego pracach. ".
            Wyraża tu bezkrytyczna wiarę w to, ze mox przestudiował
            felietony Friedmana i pisze prawdę.
            Nieco później ghotir połknął ziarenko zwątpienia pisząc: "Jezeli prawdziwe jest
            to co You-know-who zebral ". Było zebrane i prawdziwe i raptem może być
            nieprawdziwe?
            Friedman jest felietonistą a nie politykiem. Felietoniści trudnia sie
            reagowaniem na otaczajaca rzeczywistość a nie troska o przyszłość ludzkości.
            • bam_buko Re: debilistycja 02.10.07, 23:45
              Felietonisci urabiaja jednak opinie publiczna(lasuja mozgi)
              szczegolnie znani/popularni , wyrozniani roznymi nagrodami z
              najwyzszej polki ....i Friedman do nic nalezy
              • you-know-who Re: debilistycja 03.10.07, 00:08
                niestety prawda. ale mimo to goraco polecam 'from beirut to jerusalem',
                mozna sie naprawde wiele dowiedziec o libanie. (no i o izraelu, ale to trzeba by
                leko odbarwic. f1 przyzna mi racje - thomas mial stosunek emocjonalny.
                pamietajmy ze friedman dokonal zamachu na sharona publikujac sprawe
                sabra/shatila nie dlatego ze jest chomskym,
                tylko zeby go ukarac za zdeptanie jego dzieciecych wyobrazen o tym, czym jest
                izrael.)
                • ghotir Re: debilistycja - you-know-who 03.10.07, 00:22
                  "friedman dokonal zamachu na sharona publikujac sprawe
                  sabra/shatila"

                  Jezeli Friedman to zrobil - juz Ci powiedzialem, ze nie mam powodow
                  do watpienia w wyniki Twoich poszukiwan - to mam szacunek dla
                  Friedman. To nie zmienia faktu, ze nie podoba mi sie jego pisanie o
                  Serbii.

                  Watpie, ze chodzi o dzieciece wyobrazenia o tym, czym jest Izrael.
                  • you-know-who tu 03.10.07, 00:30
                    www.pierretristam.com/Bobst/library/wf-265.htm
                    thomas friedman od dwoch-trzech lat to on sam daje pulitzery bo jest w komitecie
                    tej nagrody.
            • you-know-who TY felusiak nie musisz friedmana googlowac, prawda 02.10.07, 23:59
              wiec coz tu zlotko ma byc nie prawdziwe?

              ma opinie najbardziej wplywowego zurnalisty usa. to facet sposrod tych ktorych o
              bw pytaja przy drinkach na pokladzie air force one prezydenci. amerykanski
              wiecej niz kapuscinski.
              to niestety takze facet ktory wymyslil slogan "give war a chance".
              (nyt, april 23, 1999) i zalecal nie wstydzenie sie ze usa to imperium.

              “this war is the most important liberal, revolutionary U.S. democracy-building
              project since the Marshall Plan.” He lauded the Iraq war as “one of the noblest
              things this country has ever attempted abroad.”

              albo to o iraku:
              “this is not about oil (...) this is about something really noble, crazy noble."
              (feb 9, 2005)

              po czym dodaje “I’m not a neo-con, I’m a geo-green,”

              aaaaah. a wiec to nastepny bandwagon!








              • ghotir Re: TY felusiak nie musisz friedmana - kapuscinski 03.10.07, 00:14
                re. kapuscinski
                Ostatnie wydanie The Nation zawiera artykul o nim. Zona mi
                powiedziala, ze autor wspomina o fakcie, iz Kapuscinski kolaborowal
                z wladzami PRL (coz to za zdziwienie zwazywszy na to, ze jego
                paszport zalezal od PRL) i ze autor artykulu lubi poetyke wypowiedzi
                Kapuscinskiego. Ja poloze swoje lapki na tym artykule 11
                pazdziernika. Milosnikom tego reportera daje znac, moze przeczytacie
                ten artykul przede mna. Zatem podzielcie sie swoimi wrazeniami.
              • felusiak1 Re: TY felusiak nie musisz friedmana googlowac, p 03.10.07, 03:34
                Ja nie zarzucam ci szczypty nieprawdziwości. Mój komentarz dotyczył stopnia
                debilizmu ghotira.
                Co to znaczy najbardziej wpływowy? Wpływajacy na kogo?
                Przecież ty i ja wiemy, ze 99% nie wie kto on jest a 99.5% nigdy nie czytało
                tego co głosi.
                Nie znasz ty mox Ameryki i przykładasz dawne polskie standarty wraz z
                kanadyjskimi do amerykańskiej rzeczywistości. Nie bardzo pasują.
                W USA publika nie interesuje sie polityką tak długo jak nie bije jej to po
                kieszeni albo nie ogranicza codziennej swobody i to w drastyczny sposób.
                • you-know-who Re: TY felusiak nie musisz friedmana googlowac, p 03.10.07, 05:39
                  > Wpływajacy na kogo?

                  na tych wewnatrz obwodnicy 495.

                  > W USA publika nie interesuje sie polityką tak długo jak nie bije jej to po
                  > kieszeni albo nie ogranicza codziennej swobody i to w drastyczny sposób.

                  tak sie mowi, ale w takim razie dlaczego kongres przemeblowali?
                  przeciez jeszcze nie dostali po kieszeni ani nie ograniczono ich wolnosci
                  drastycznie?

                • ghotir Re: TY felusiak nie musisz friedmana googlowac, p 03.10.07, 07:24
                  Panienko Felusiak,
                  Wiemy, ze uwielbiasz osobiste wycieczki zaprawione pomidorowka.
                  Twoim punktem jest...?

                  Ps. Widze, ze przerobilas swoj profil forumowy. Gratuluje.
            • ghotir Re: debilistycja-felusiak 03.10.07, 00:00
              Kup se jakas pigulke antydepresyjna, zajmij sie felietonistami,
              ktorych nie obchodza losy ludzkosci, przespij sie.
              Odwal sie ode mnie i od moich postow. Zrozumiales?
          • warmi2 Re: jaki stopien dla thomasa friedmana-Warmi 03.10.07, 00:11
            "Interesujace jest,
            ze obchodza Cie cierpienia tysiecy Izraelitow"

            A to skad ? Ja nie mam nic wspolnego z Zydami ... nawet nie pamietam
            czy jakiegos znam osobiscie.

            Jezeli chodzi o Izrael , to inna sprawa - mozna sie spierac o
            cierpienia Palestynczykow vs Zydow ale roznica jest taka , ze jezeli
            chodzi o system polityczny w jednym przypadku ma sie do czynienia z
            praktycznie jedynym cywilizowanym krajem w tym regione a drugim z
            banda nihilistycznych mordercow, ktorych los przecietnego
            Palestynczyka gowno tak naprawde obchodzi.

            Ty masz problemy typowe dla idiotycznego anty-semity rodzaju Rydzka.
            Ktokolwiek sie z toba nie zgadza, jest od razu Zydem albo co
            najmniej jest oplacany przez Zydow.

            Czyli konspiracja goni konspiracje a za wszystkim stoja Zydzi.



            • ghotir Re: jaki stopien dla thomasa friedmana-Warmi 03.10.07, 00:37
              warmi2 napisał: "ma sie do czynienia z praktycznie jedynym
              cywilizowanym krajem [Izrael] w tym regione. Ciekaw jestem Twojej
              definicji cywilizacji.

              Tia, wyzywaj mnie od antysemitow. W konkluzjach Ty i tak
              pozostaniesz agentem Mossad kiedy ja pozostane poszukiwaczem
              znaczenia. Propagandy niewiele maja w tych sprawach do powiedzenia.

              W koncu zainteresowales mnie swoim zaprzeczaniem ze masz cokolwiek
              wspolnego z Izraelem. Tys nie Zyd, nie znasz Zydow lub Izraelczykow
              ale konsekwetnie prezentujesz tutaj izraelska perspektywe
              polityczna. Gorzej, wczytujesz moje, tak jak Ty je rozumiesz, motywy
              polityczne w ideologie Izraela. Zastanawiaja mnie Twoje motywy.
              Ciekaw jestem skad Ci sie to bierze.
              • warmi2 Re: jaki stopien dla thomasa friedmana-Warmi 03.10.07, 05:03
                Izraelska ?

                Jak juz to amerykanska jako zyje w tym kraju od ponad 10 lat.
                • ghotir Re: jaki stopien dla thomasa friedmana-Warmi 03.10.07, 07:34
                  warmi2 napisał: "zyje w tym kraju [US] od ponad 10 lat"

                  Wyglada na to, ze zyjesz w jakims gettcie.
                  • warmi2 Re: jaki stopien dla thomasa friedmana-Warmi 03.10.07, 17:30
                    Moze, nie wiem .. jak na getto jest calkiem niezle.
      • porque Re: jaki stopien dla thomasa friedmana 03.10.07, 05:28
        ghotir napisał:Spac nie moglem
        > kiedy US bombardowalo Serbie do epoki kamienia lupanego; teraz
        > widze, ze Friedman byl jednym z autorow nieszczescia i smierci
        > naszych sasiadow zza miedzy, o moich bezsennych nocach tylko sie
        > zajakuje.

        Ale jak Serbowie lupili innych z pewnoscia podskakiwales z radosci.
        "Z opanowanych przez Serbów wzgórz otaczających Sarajewo tysiące armatnich i
        moździerzowych pocisków spadały na miasto (w ciągu pierwszych 10 miesięcy
        oblężenia spadło na Sarajewo 800 000 pocisków, czyli ponad 2 500 dziennie!)".
        pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_w_Bo%C5%9Bni
        Zapoznaj sie najpierw z faktami blaznie...
        • you-know-who Re: jaki stopien dla porky 03.10.07, 06:11
          typowy blad. two wrongs don't make a right!

          czy wg ciebie smierc cywili albanskich i serbskich na placach, takze placach
          zabaw, w pociagach, cywili uciekajacych przed bombami nato to byla... zemsta za
          wczesniejsza smierc cywili na rynku w sarajewie? (nawet w sprawie faktow, nie
          mowiac o moralnosci, grubo sie mylisz.)

          www.guardian.co.uk/Kosovo/Story/0,,207140,00.html
          news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/357609.stm
          www.serbia-info.com/news/2001-03/24/22921.html
          23000 bomb
          36000 sorties
          30% ofiar to dzieci
          znikoma czesc ofiar to zolnierze jugoslowianscy

          cel: wywarcie wplywu na zmiane polityki. czyli terroryzm panstwowy,
          za ktory nalezy sie ewidentnie miedzynarodowy trybynal.

          mozesz znalezc setki materialow zrodlowych, zreszta ret. gen. w. clark (chcial
          teraz nawet byc prez'em) sam szczerze sie chelpil, ze niszczyli infrastrukture
          cywilna, zeby zmusic rezim serbski do takiego czy innego zachowania, podburzyc
          ludzi przeciw miloszewicowi itd.
          • porque Re: jaki stopien dla porky 03.10.07, 15:18
            Hipoktytom jest nie na reke, ze ludobojstwo na Balkanach dobieglo konca, tacy
            jak ty woleliby po dzien dzisiejszy siedziec rozparci przed TV i chelpic sie, ze
            zyja w lepszym miejscu, wymachujac napisem PEACE i krzykliwie wyrazac poparcie
            dla politycznych negocjacji. Ze liczba ofiar bylaby dziesieciokrotnie wieksza
            dla rzekomo poprawnych politycznie nie odgrywa zadnej roli.Kiedys byc moze
            bedziesz zyl w miejscu, gdzie dziesiatkowac beda twoja rodzine i oby negocjacje
            z krwawa dyktatura ciagnely sie tam latami, right?
            • warmi2 Re: jaki stopien dla porky 03.10.07, 17:32
              Dokladnie.

              Wg takiej logiki nigdy nie warto uzywac sily poniewaz przeciez "Two
              Wrongs Don't Make A Right".

              Czyli raj dla kryminalistow.


        • ghotir Re: jaki stopien dla thomasa friedmana 03.10.07, 07:30
          Swinka napisala: "jak Serbowie lupili innych z pewnoscia
          podskakiwales z radosci." Naprawde uwazasz, ze ciesze sie z
          nieszczec innych ludzi? Jestes pewna, ze przemawiasz do mnie a nie
          do swojego portretu?

          Ja, blazen, zapoznalem sie z faktami, na przyklad z tymi faktami
          dotyczacymi radioaktywnosci w bylej Jugoslawii. Zdarzylo Ci sie,
          Swinko, przyjrzec cierpieniom jugoslawianskich dzieci z powodu
          radioaktywnych smieci zrzuconych na te dzieci przez US samoloty?
          • porque Re: jaki stopien dla thomasa friedmana 03.10.07, 14:12
            ghotir napisał:
            > Ja, blazen, zapoznalem sie z faktami, na przyklad z tymi faktami
            > dotyczacymi radioaktywnosci w bylej Jugoslawii. Zdarzylo Ci sie,
            > Swinko, przyjrzec cierpieniom jugoslawianskich dzieci z powodu
            > radioaktywnych smieci zrzuconych na te dzieci przez US samoloty?

            A czytal blazen o jugoslawianskich dziecian wyslanych na marsa...
    • jorl Jugoslawia 03.10.07, 17:27
      porque napisała:

      > Hipoktytom jest nie na reke, ze ludobojstwo na Balkanach dobieglo konca, tacy
      > jak ty woleliby po dzien dzisiejszy siedziec rozparci przed TV i chelpic sie, z
      > e
      > zyja w lepszym miejscu, wymachujac napisem PEACE i krzykliwie wyrazac poparcie
      > dla politycznych negocjacji. Ze liczba ofiar bylaby dziesieciokrotnie wieksza
      > dla rzekomo poprawnych politycznie nie odgrywa zadnej roli.Kiedys byc moze
      > bedziesz zyl w miejscu, gdzie dziesiatkowac beda twoja rodzine i oby negocjacje
      > z krwawa dyktatura ciagnely sie tam latami, right?

      Ta wojna w Jugoslawi zostala ZAPLANOWANA jak i materialnie spowodowana/poierana
      przez kraje NATO. Glownie USA ale i Niemcy, Francuzi, Anglicy sie tez niezle do
      tego przylozyli.
      Polegalo to na wyszukanie roznych narodowosci/religi w tym kraju, podpuszczanie
      przywodcow tych mniejszosci aby sie oddzielili od Jugoslawi. Machano przed nosem
      marchewka przylaczenie do EU gdzie mleko i miod plynie a gaski same wpadaja do
      gabek. Jako ze ludnosc byla przemieszana wiec nagla, wywolana przez pomocnikow
      NATO wrogosc, spowodowala najgorsze co sie moze stac. Wojne domowa. Propaganda
      zachodnia stawiala Serbow jako hitlerowcow z obozami koncentracyjnymi co bylo
      wierutnym klamstwem. Wprowadzone ze wzgledu na slabosc Rosji, po przyzwoleniu
      ONZ sily zbrojnae krajow zachodnich sluzyly do wozenia bronii i amunicji dla
      muzulmanow/Chorwatow. Nawet to slawne ostrzeliwanie targow w Sarajewie bylo
      wykonane na zamowienie NATO przez muzulmanow aby miec pretekst do ryku
      propagandowego i pozwolenia na nastepne sankcje.
      Niemcy calymi pociagami przesylali bron a zwlaszcze amunicje dla muzulmanow i
      Chorwatow jako ze mieli z NRD zapasow pasujaca do tamtejszych broni. Loty z
      ladunkami "humanitarnymi" do enklaw gdzie muzulmanie trzymali Serbow byly
      wlasnie z bronia i amunicja.
      Wlasnie w enklawach jak Srebrenica byli trzymani Serbowie sila, mordowani,
      kobiety serbskie gwalcone. Muzulmanie byli bezkarni bo mieli poparcie ryku
      propagandy zachodniej.
      Gadanie ze Miloszewicz byl dyktatorem jest juz bezczelnoscia. Byly tam wybory i
      wygrywal. A jak pod naciskiem Zachodu inni, niby jego wrogowie przejeli wladze,
      to jak widac mysla jak Miloszewicz. Na oddanie Kosowa sie nie zgadzaja.

      Ja ogladalem to akurat bardzo dokladnie i wiem co mowie. Jak cos robie robie to
      dobrze.
      Dlaczego tak bylo? Wiele powodow. Zachod chcial pokazac Rosji i potencjalnym jej
      sojusznikom co sie z nimi stanie jak beda chcieli byc przyjacielem Rosji. Tez
      zawsze dobrze jest kraje podzielic na male. Samemu zostajac duzym naturalnie.
      Ale teraz Zachod sie nadzial. Z Kosowem. Rosja sie wzmocnila i teraz za te
      zbrodnie Zachod zaplaci.
      Niedlugo zamkniecie gazu. Przez Ukraine. I potem coraz wiecj. Pan Bog
      nierychliwy ale sprawiedliwy. I scedowal swoja funkcje w tej sprawie na Rosje.

      Pozdrowienia

      • you-know-who wspolpraca 03.10.07, 18:58
        rozbicie jugoslawii bylo ruchem strategicznym dla dalszego oslabienia pozycji
        rosji. zreszta musze pani albright pogratulowac, bo np. w tej chwili takie
        przedsiewziecia bylyby bardzo trudne.

        zwlaszcza kosowo to byl taki 79-dniowy akt 'humanitarnego' terroryzmu nato
        (wlasciwie usa, bo bombardowali w 90% amerykanie, placili za demolke wszyscy
        skladkowo, rowniez japonia i in.). ale sponsorow wojny w jugoslawii mialy takze
        prywatnych. pieniadze z albanskiego przemytu narkotykow do eu, plus pewien malo
        jeszcze wtedy znany pan z
        arabii saudyjskiej.

        i kto powiedzial ze zydzi (mysle tu wylacznie o albright) i arabowie (osama bin
        l., operam sie tu na doniesieniach newsweeka) nie potrafia wspolpracowac? dziwie
        sie ze pan radek sikorski tam nie pojechal pomagac mujahedinom, bo mielibysmy
        komplet.

        • jorl Re: wspolpraca 03.10.07, 19:31
          Te wspolprace to byly ciekawe. Macedonia, republika ktora sie od Jugoslawii
          pokojowo oddzielila. Ma mniejszosc albanska i miala nadzieje jak bedzie z NATO
          wspolpracowac nie bedzie rozwalana przez Zachod. NATO ja potrzebowalo aby miec
          dostep do Kosowa dla UCK wiec dlugo mogli miec spokoj. Tez NATO mialo tam bazy
          dla napasci na Juguslawie. Ale juz po wojnie 1999r Zachod zabral sie za
          Macedonie. Zaczely sie albanskie zbrojne wystapienia, Macedonia zaczela sie
          bronic. Dostala nawet bron od Bulgarow ktorzy juz na to rozwalanie krajow nie
          mogli patrzec. Tez np. smiglowce od Ukrainy. Ale walki sie nasilaly. I nagle
          11.9.2001! Po paru dniach napisalem na tym forum ze Macedonczycy moga Bin
          Ladenowi pomnik wystawic. Bo nagle skonczyly sie albanskie ataki w Macedonii.
          USA po prostu zakonczyla tam dzialalnosc bo nagle miala i ma cos innego na
          glowie. Afganistan, Irak i zaprzestala zbrojenia i napusczanie Albanczykow z
          Kosowa i Macedonii.
          Zreszta teraz i Europa ma problem w BH i Kosowie tam siedza stada zolnierzy NATO
          ktorzy co prawda nie wojuja ale by sie przydali w Afganistania, Iraqu. Ale
          wycofac z Republiki Serbskiej w BH tez nie bardzo. Z Kosowa? Dlatego chca Kosovo
          zrobic niepodleglym aby moc sie wycofac. Naturalnie za przyzwoleniem Serbii bo
          inaczej z wycofania nici.
          Tez z BH sie wycofac byloby dobrze ale sie przylacza do Srebii a inni do
          Chorwacji i co wtedy?
          Taka to kara za zbrodnie.
          Pozdrowienia
      • warmi2 Re: Jugoslawia 03.10.07, 23:10
        "Ja ogladalem to akurat bardzo dokladnie i wiem co mowie. "

        No pewnie, przeciez "ogladales to bardzo dokladnie" - napewno
        dokladniej niz miliony innych, ktorzy tez to ogladali ale
        chyba "mniej dokladnie".

        Muzulmanie I Serbowie siebie warci byli.

        • you-know-who media 03.10.07, 23:33
          wiesz, co i jak sie oglada bylo wtedy b. wazne. mieszkalem w szwecji ale wlasnie
          wtedy odwiedzalem tez polske. diametralnie rozne perspektywy mediow.

          w polsce - media zachowywaly sie gorzej niz w usa. mozna to bylo nazwac
          zwyczajnym swinstwem. bylo nieprzyjemnie sluchac tendencyjnych i
          niehumanitarnych komentarzy polakow. odreagowujac antyrosyjskosc polacy cieszyli
          sie, ze pachnacy im wschodem kraj (bo cyrylica)
          jest niszczony, ze milosevic przegra. malo kto potrafil odpowiedziec na pytanie
          czy dobrze byloby gdyby w czasie rozruchow lub stanu wojennego w polsce, amer.
          mysliwce bombardujace zrzucaly z 10000ft bomby kasetowe na srodmiescie, mokotow
          i zoliboz, na targ w radzyminie i pociag na moscie, aby przyspieszysc nieco bieg
          historii.

          w szwecji - mocne zaniepokojenie przed rozpoczeciem wojny: co sie stanie jak
          bomby posypia sie na cywilow, czy problem serbsko-albanski zostanie spotegowany
          i wybuchnie niszczac znacznie wieksza liczbe albanczykow niz padala ofiara
          okazjonalnych (wzajemnych) starc przed wojna. czy bomby nato nie spadna na
          albanczykow. czy ludzie beda uciekac masowo z kosowa.

          byly to obawy oczywiste i niestety wszystkie okazaly sie sluszne!
          • warmi2 Re: media 04.10.07, 00:29
            To co NATO zrobilo i liczba ofiar owych nalotow to byl doslownie
            zart w porownaniu do dziesiatek tysiecy ludzi wymordowanych zanim
            NATO czy USA nawet jeden samolot tam wyslalo.

            W krajach jak Szwecja jak zwykle zawsze oburzenie jest najwieksze
            kiedy jakas demokracja lub kraj uwazany za "demokratyczny" odwoluje
            sie do sily militarnej. Z drugiej strony masowe mordy i rzez
            urzadzane przez innych sa po prostu przyjmowane jako normalka i nie
            warta zachodu ( podobnie jak "spontaniczne manifestacje" w EU ...
            miliony ludzie pokazuja sie na ulicy kiedy USA cos robi ,
            najgorszymi ludobojstwami (Rwanda, Darfur) nikt sobie dupy nie
            zawraca)

            • you-know-who moza czy nie mozna wiecej wymagac 04.10.07, 04:47
              no masz troche racji. ja tez tak robie, uwazam to za naturalne ze bardziej mnie
              boli jesli polska, usa, kanada lub (hipotetycznie) szwecja - bo tam mieszkalem -
              wszczyna lub przejmuje po kims wojne, a zwlaszcza jesli stosuje terroryzm
              panstwowy.
              kwestia odleglosci kulturowej.

              coz, nie przecze ze stosuje podwojna ocene, widocznie jestem rasista i uwazam,
              ze tutsi stoja na nizszym stopniu rozwoju kultury niz demokracje i ze od
              demokracji MOZNA wiecej wymagac. ty masz inne zdanie warmi?
              • felusiak1 zastanawiajace jes 04.10.07, 05:03
                że ty mox masz przebłyski logiki ale emocje ją duszą.
                A w życiu zawodowym jest odwrotnie, logika dusi emocje.
                Zaiste kuriozalne.
                • you-know-who Re: zastanawiajace jes 04.10.07, 07:29
                  nie wiem skad tyle wiesz o moim zyciu zawodowym...
                  moich przeblyskow nie starcza mi tez zeby wydedukowac dlaczego _kuriozalne_ jest
                  ze ktos (przyjmijmy, ze ja) ma emocje. mysle ze jest wrecz odwrotnie. kuriozalny
                  bylby ktos kto bylby ich pozbawiony. na szczescie takich ludzi sie nie spotyka,
                  bo obejmuje ich system lecznictwa zamknietego.
              • warmi2 Re: moza czy nie mozna wiecej wymagac 04.10.07, 07:06
                Mozna wymagac wiecej od demokracji ... ale z rozumem.

                Wojna nie jest zlem ostatecznym i czasami wrecz odpowiednio
                zaaplikowana wojna potrafi byc czynnikiem stabilizujacym na dluzsza
                mete.

                Inaczej mowiac, slepe i bezwarunkowe stawianie pacyfizmu na
                piedestale jest jednym z najwiekszych problemow zachodniej
                cywilizacji przez ostatnie 20 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka