Dodaj do ulubionych

RASISTOWSKI AMOK

IP: *.kepno.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 15:13
ISM Kalkilja, okupowany Zachodni Brzeg, 20.07.03
Rasistowski amok. Dziennik podróży...

Steve - W czwartek wieczorem zostalismy zaproszeni na spotkanie z
przedstawicielami organizacji, składających sie na OWP w Qualqilyi. Byli to
mężczyzni w średnim wieku, każdy z nich spędzil jakis czas w izraelskich
wiezieniach (jak Marwan, nasz lokalny koordynator i jak większość
Palestyńczyków z Terytoriów Okupowanych).
Wszyscy oni mówili o nieszczęściu okupacji, o zakłamaniu izraelskich
negocjacji pokojowych, o determinacji Palestyńczyków w stawianiu oporu.
Dorzuciliśmy kilka naszych pomysłów akcji bezpośrednich, w których moglibyśmy
wziąć udział razem z mieszkańcami Qualqilyi. Na dalszych spotkaniach będziemy
jeszcze wspólnie o tych pomysłach dyskutować.




Bezpośrednio po tym spotkaniu nastąpiło drugie, tym razem z działaczami unii
rolników. Mówiliśmy o izraelskich blokadach na drogach prowadzących do sadów
otoczonych murem, o kłopotach z dotarciem do pól położonych po drugiej
stronie muru, o rowach irygacyjnych przecietych przez robotników stawiających
mur, itd. Myślałem o pewnym dniu zeszłej jesieni, kiedy rolnicy palestyńscy
poprosili Lysander i innych działaczy ISM o przyłączenie się do nich i
zobaczenie na własne oczy zniszczenia, jakie budowa muru powoduje w sadach
owocowych. Lysander opisywała, jak niektórzy z rolników płakali i trzeba było
ich uspokajać.
Zadecydowaliśmy, że wyjdziemy w niedzielę na pola, bedziemy pracować razem z
nimi i przekonamy się, jakich trudności doświadczają. Wieczorem spotkamy się
wszyscy jeszcze raz i ustalimy, co należy robić dalej w Qualqiyi.
Podczas trzeciego spotkania, tym razem w gronie ISM, zadecydowaliśmy, kto
zastąpi tymczasową międzynarodową koordynatorkę w Qalqilya, która w ten
weekend wyjeżdża. Lysander i ja zgłosiliśmy się na jej miejsce.

W czwartek wieczorem wróciliśmy do sądu w Tel Avivie na rozprawę ośmiu
działaczy........... (wiecej viva.palestyna.pl/ism/ -> relacje
członków ISM)

-----------------

Jenin, okupowany Zachodni Brzeg, 07.08.03
Nie przestaniemy prowadzić akcji bezpośrednich

Andrew - Pracujemy dalej:usuwamy blokady drogowe w rejonie Jeninu. Mieszkańcy
okupowanej wioski Al Silah usunęli 4 blokady w czwartek 7 sierpnia 2003. Te
blokady uniemożliwiały wjazd i wyjazd z ich wioski od początku Intifady.

Wolontariusze z ISM dołączyli do mieszkańców, proponując pomoc i towarzystwo
podczas usuwania blokad.

O 11.00 rano na głównym wjezdzie do wioski do około 40 mieszkańców Al Silah
(na północny zachód od Jeninu) dołączyło 8 wolontariuszy ISM. Ta droga była
nieprzejezdna, odkąd izraelskie wojsko postawiło tam ogromną blokadę z
betonowych bloków, gruzu i bezpańskiego samochodu. Początkowo akcja opózniła
się trochę, bo kierowca spycharki, która miała być użyta, stwierdził, że
ryzyko aresztowania było za duże.

Podczas poprzedniej akcji w tym rejonie kierowcę spycharki aresztowano.
Pomimo tych komplikacji znalezliśmy innego kierowcę i spycharkę i
kontynuowaliśmy pracę. Wolontariusze ISM byli na miejscu, żeby w razie
potrzeby chronić Palestyńczyków przed aresztowaniem i udokumentować
wydarzenia.

Po niespełna pół godzinie przyjechała inna spycharka dla zastąpienia
poprzedniej, a pięć minut potem-pojawiła się jeszcze jedna...... (wiecej
viva.palestyna.pl/ism/ -> relacje członków ISM)

---------------------


Beit Furik, rejon Nablusu, 07.08.03
Demonstrujemy, bo chcemy wolności!

Emily, ISM Nablus -czyli: co powiedziały dzieci wojskom okupacyjnym w Beit
Furik W Beit Furik, małej wiosce niedaleko Nablusu, dni potrafią się dłużyć i
bywa gorąco nie do wytrzymania. Najlepiej wiedzą o tym ci Palestyńczycy,
którzy usiłują pojechać do miasta w poszukiwaniu pracy. Każdego dnia
zatrzymują ich podczas takich prób izraelscy żołnierze, rewidują, przepytują,
każą im siedzieć godzinami na prażącym słońcu. Ich jedynym przestępstwem jest
próba dostania się do miasta i znalezienia pracy, która pozwoli im wyżywić
rodziny.

Palestyńczycy tutaj często przechodzą przez pobliskie pola, żeby ominąć
punkty kontrolne. Armia okupacyjna wydała bowiem zakaz podróży do Nablusu
wszystkim mężczyznom pomiędzy 16 a 35 rokiem życia.

Ostatnio wojsko nieustępliwie pilnowało tego zakazu, codziennie urządzając
obławy na mężczyzn idacych polami.

Każdego dnia pobliski punkt kontrolny zapełnia się aresztowanymi. Żołnierze
przetrzymują ich, pozornie sprawdzając dokumenty. "To jest rodzaj kary",
przyznał otwarcie jeden z żołnierzy, "ale oni nie powinni chodzić po polach".

Zapytałam go, czy jego zdaniem ta kara jest w porządku, czy jest
ludzka. "Słuchaj", odpowiedział, "ja wypełniam rozkazy".

......

(wiecej viva.palestyna.pl/ism/ -> relacje członków ISM)
Obserwuj wątek
    • Gość: A.D. Re: RASISTOWSKI AMOK IP: *.mco.bellsouth.net 10.08.03, 17:21
      Gość portalu: Hanah - ISM napisał(a):

      > ISM Kalkilja, okupowany Zachodni Brzeg, 20.07.03
      > Rasistowski amok. Dziennik podróży...
      >
      > Steve - W czwartek wieczorem zostalismy zaproszeni na spotkanie z
      > przedstawicielami organizacji, składających sie na OWP w Qualqilyi. Byli to
      > mężczyzni w średnim wieku, każdy z nich spędzil jakis czas w izraelskich
      > wiezieniach (jak Marwan, nasz lokalny koordynator i jak większość
      > Palestyńczyków z Terytoriów Okupowanych).
      > Wszyscy oni mówili o nieszczęściu okupacji, o zakłamaniu izraelskich
      > negocjacji pokojowych, o determinacji Palestyńczyków w stawianiu oporu.
      > Dorzuciliśmy kilka naszych pomysłów akcji bezpośrednich, w których
      moglibyśmy
      > wziąć udział razem z mieszkańcami Qualqilyi. Na dalszych spotkaniach
      będziemy
      > jeszcze wspólnie o tych pomysłach dyskutować.
      >
      >
      >
      >
      > Bezpośrednio po tym spotkaniu nastąpiło drugie, tym razem z działaczami unii
      > rolników. Mówiliśmy o izraelskich blokadach na drogach prowadzących do sadów
      > otoczonych murem, o kłopotach z dotarciem do pól położonych po drugiej
      > stronie muru, o rowach irygacyjnych przecietych przez robotników
      stawiających
      > mur, itd. Myślałem o pewnym dniu zeszłej jesieni, kiedy rolnicy palestyńscy
      > poprosili Lysander i innych działaczy ISM o przyłączenie się do nich i
      > zobaczenie na własne oczy zniszczenia, jakie budowa muru powoduje w sadach
      > owocowych. Lysander opisywała, jak niektórzy z rolników płakali i trzeba
      było
      > ich uspokajać.
      > Zadecydowaliśmy, że wyjdziemy w niedzielę na pola, bedziemy pracować razem z
      > nimi i przekonamy się, jakich trudności doświadczają. Wieczorem spotkamy się
      > wszyscy jeszcze raz i ustalimy, co należy robić dalej w Qualqiyi.
      > Podczas trzeciego spotkania, tym razem w gronie ISM, zadecydowaliśmy, kto
      > zastąpi tymczasową międzynarodową koordynatorkę w Qalqilya, która w ten
      > weekend wyjeżdża. Lysander i ja zgłosiliśmy się na jej miejsce.
      >
      > W czwartek wieczorem wróciliśmy do sądu w Tel Avivie na rozprawę ośmiu
      > działaczy........... (wiecej viva.palestyna.pl/ism/
      -> relacje
      > członków ISM)
      >
      > -----------------
      >
      > Jenin, okupowany Zachodni Brzeg, 07.08.03
      > Nie przestaniemy prowadzić akcji bezpośrednich
      >
      > Andrew - Pracujemy dalej:usuwamy blokady drogowe w rejonie Jeninu.
      Mieszkańcy
      > okupowanej wioski Al Silah usunęli 4 blokady w czwartek 7 sierpnia 2003. Te
      > blokady uniemożliwiały wjazd i wyjazd z ich wioski od początku Intifady.
      >
      > Wolontariusze z ISM dołączyli do mieszkańców, proponując pomoc i towarzystwo
      > podczas usuwania blokad.
      >
      > O 11.00 rano na głównym wjezdzie do wioski do około 40 mieszkańców Al Silah
      > (na północny zachód od Jeninu) dołączyło 8 wolontariuszy ISM. Ta droga była
      > nieprzejezdna, odkąd izraelskie wojsko postawiło tam ogromną blokadę z
      > betonowych bloków, gruzu i bezpańskiego samochodu. Początkowo akcja opózniła
      > się trochę, bo kierowca spycharki, która miała być użyta, stwierdził, że
      > ryzyko aresztowania było za duże.
      >
      > Podczas poprzedniej akcji w tym rejonie kierowcę spycharki aresztowano.
      > Pomimo tych komplikacji znalezliśmy innego kierowcę i spycharkę i
      > kontynuowaliśmy pracę. Wolontariusze ISM byli na miejscu, żeby w razie
      > potrzeby chronić Palestyńczyków przed aresztowaniem i udokumentować
      > wydarzenia.
      >
      > Po niespełna pół godzinie przyjechała inna spycharka dla zastąpienia
      > poprzedniej, a pięć minut potem-pojawiła się jeszcze jedna...... (wiecej
      > viva.palestyna.pl/ism/
      -> relacje członków ISM)
      >
      > ---------------------
      >
      >
      > Beit Furik, rejon Nablusu, 07.08.03
      > Demonstrujemy, bo chcemy wolności!
      >
      > Emily, ISM Nablus -czyli: co powiedziały dzieci wojskom okupacyjnym w Beit
      > Furik W Beit Furik, małej wiosce niedaleko Nablusu, dni potrafią się dłużyć
      i
      > bywa gorąco nie do wytrzymania. Najlepiej wiedzą o tym ci Palestyńczycy,
      > którzy usiłują pojechać do miasta w poszukiwaniu pracy. Każdego dnia
      > zatrzymują ich podczas takich prób izraelscy żołnierze, rewidują,
      przepytują,
      > każą im siedzieć godzinami na prażącym słońcu. Ich jedynym przestępstwem
      jest
      > próba dostania się do miasta i znalezienia pracy, która pozwoli im wyżywić
      > rodziny.
      >
      > Palestyńczycy tutaj często przechodzą przez pobliskie pola, żeby ominąć
      > punkty kontrolne. Armia okupacyjna wydała bowiem zakaz podróży do Nablusu
      > wszystkim mężczyznom pomiędzy 16 a 35 rokiem życia.
      >
      > Ostatnio wojsko nieustępliwie pilnowało tego zakazu, codziennie urządzając
      > obławy na mężczyzn idacych polami.
      >
      > Każdego dnia pobliski punkt kontrolny zapełnia się aresztowanymi. Żołnierze
      > przetrzymują ich, pozornie sprawdzając dokumenty. "To jest rodzaj kary",
      > przyznał otwarcie jeden z żołnierzy, "ale oni nie powinni chodzić po
      polach".
      >
      > Zapytałam go, czy jego zdaniem ta kara jest w porządku, czy jest
      > ludzka. "Słuchaj", odpowiedział, "ja wypełniam rozkazy".
      >
      > ......
      >
      > (wiecej viva.palestyna.pl/ism/
      -> relacje członków ISM)


      >>Ciekawe ze w takim swietle, zydzi nieustannie przesladuja nawet tych, ktorzy
      musieli pilnowac nazistowskich obozow koncentracyjnych, nie wspominajac juz o
      SS, Gestapo, mordowaniu ...'niewinnego' Eichmanna, etc. Przeciez ci niewinni
      niczemu ludzie tylko spelniali tylko rozkazy!!!!
      • maniekxxx Re: RASISTOWSKI AMOK 10.08.03, 18:35
        no wlasnie czy otrzymasz jedna odpowiedz tutejszych
        jude terrorists!.Pochowali glowy w piasek te scierwa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka