Dodaj do ulubionych

Prawdziwa Ameryka

IP: *.client.attbi.com 28.12.01, 09:19
Wielu ludzi na tym forum, zwlaszcza zamieszkalych w Europie, ma kompletnie
falszywe wyobrazenie o Ameryce. Zzera ich zawisc i mysla ze poniewaz Ameryka
jest bogata i silna, to musi byc winna calemu zlu na swiecie. Podaja przyklad
Rzymu, Imperium Czyngiz Chana, nawet III Rzeszy i innych, i porownuja je z USA.
Otoz jest zdecydowana roznica. Po pierwsze i najwazniejsze, USA nie jest, nie
byla, i nie zamierza byc, krajem imperialnym. Dzieki niezwyklej jakosci swojego
spoleczenstwa oraz optymalnosci systemu spoleczno-polityczno-gospodarczego USA
stala sie w naturalny sposob jedynym supermocarstwem. Zostal ten stan
wypracowany wylacznie praca i potem samych Amerykanow. Byc moze to kluje w oczy
innych, ale to juz nie jest wina USA ze reszta swiata nie jest w stanie na
siebie wyrobic.
Wszystkie historyczne imperia zyly z podbijania swiata, a zycie z podbojow na
dluzsza mete nigdy nie poplaca. Jednak imperializm i podboj jest obcy
filozofii i duszy ogromnej wiekszosci przecietnych Amerykanow. To juz predzej
izolacjonizm jest bardziej naturalnym podejsciem dla Amerykanow. Amerykanie w
ogole najchetniej by nawet zapomnieli za jakikolwiek swiat znajduje sie poza
ich granicami. Oni sa tak zakochani we wlasnym kraju, ze cala reszta ich
kompletnie nie obchodzi. Mozna im zarzucac ignorancje co do swiata, ale nigdy
probe jego podboju.
Oczywiscie jezeli jednak swiat dookola sie zapada, to na czystej zasadzie
wypelniania prozni Amerykanie ta proznie wypelniaja. Czynia to jednak niezwykle
niechetnie.
Musze jednak tu uczynic dygresje, ze Clinton uczynil dla USA znacznie wiecej
szkod niz wszystkie bin ladeny razem wziete. Zaden inny prezydent nie wplatal
USA w tyle lokalnych konfliktow militarnych jak on, jednoczesnie tak
dziesiatkujac wlasna armie rozbrajaniem i cieciami w budzecie. Nigdy jeszcze
armia amerykanska nie byla tak oslabiona i rozciagnieta jak teraz. Jednak to
byl tylko Clinton, i to co on zrobil jest sprzeczne z oczekiwaniami
przecietnych Amerykanow. Byl on niebezpiecznym demagogiem i chwala Bogu ze
przeszedl juz do historii.
Wracajac do tematu, to nie jest wina Amerykanow ze stala sie niezrownana potega
i to pod kazdym wzgledem: gospodarczym, politycznym, militarnym, kulturalnym,
spolecznym i kazdym jaki sobie mozna wyobrazic. Mieszkam tu i widze ten system
od srodka.
Rozumiem zawisc biednych, jednak to juz nie wina USA ze Afryka nie jest w
stanie sie wyzywic, ze Muzulmanie nie sa w stanie stworzyc konkurencyjnej
cywilizacji, ze Chiny i Rosja sa krepowane feudalnymi ukladami spolecznymi. To
nie jest wina USA ze posiada najbardziej dynamiczne i wyzwolone spoleczenstwo w
calej historii ludzkosci.
Co wiecej, ci ludzie naprawde sa chyba najbardziej ze wszystkich sklonni do
podzielenia sie swoimi osiagnieciami i bogactwem.
Jezeli biedny na widok bogatego zamiast samemu ciezko pracowac, z zawisci
zaczyna warczec i wymachiwac piescia przeciwko bogatemu, to ani nie zaszkodzi
temu bogatemu, ani nie pomoze i sobie. Nawet przeciwnie, jego jazgot i
nienawisc szkodzi bardziej jemu niz temu bogatemu. Zwlaszcze ze ten bogaty
naprawde chce wyciagnac do niego reke.

Swiatlo
Obserwuj wątek
    • quickly Dla swiatelka ameryki 28.12.01, 10:38
      Swiatelko Ameryki,
      Lepiej polej sobie! Musze przyznac, ze walneles takie oredzie noworoczne o
      Ameryce, ze chyba zaraz dostaniemy tu wszyscy orgazmu!!!

      Dziubdzius, tobie naprawde odbilo na punkcie Ameryki, nieprawdaz?
      Masz jeszcze pociag do kobiet?
    • Gość: Perro Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.iel.gda.pl 28.12.01, 10:56
      >Amerykanie w ogole najchetniej by nawet
      >zapomnieli za jakikolwiek swiat znajduje sie poza
      >ich granicami.

      Tak, mozna to nawet udowodnic:
      www.wiedzaizycie.pl/99092200.htm

      >Oczywiscie jezeli jednak swiat dookola sie zapada, to na czystej zasadzie
      >wypelniania prozni Amerykanie ta proznie wypelniaja. Czynia to jednak
      >niezwykle
      >niechetnie.

      To tez prawda:
      wiem.onet.pl/wiem/000d86.html

      >Jednak to byl tylko Clinton, i to co on zrobil jest sprzeczne
      >z oczekiwaniami przecietnych Amerykanow. Byl on niebezpiecznym demagogiem i
      >chwala Bogu ze przeszedl juz do historii.

      (To nie byl Clinton. Podobno niejaki terrorysta bin Laden zrzucil te bomby).




      >Rozumiem zawisc biednych, jednak to juz nie
      >wina USA ze Afryka nie jest w
      stanie sie wyzywic, ze Muzulmanie nie sa w stanie
      >stworzyc konkurencyjnej
      >cywilizacji, ze Chiny i Rosja sa krepowane feudalnymi
      >ukladami spolecznymi. To
      >nie jest wina USA ze posiada najbardziej dynamiczne
      >i wyzwolone spoleczenstwo w
      >calej historii ludzkosci.

      Papiez chyba tez nie moze stworzyc konkurencyjnej cywilizacji

      "• Kard. Angelo Sodano, watykański sekretarz stanu podsumował Szczyt Milenijny
      ONZ, na którym reprezentował Stolicę Apostolską. W wywiadzie dla
      dziennika „Avvenire” Kardynał mówił o szczególnej trosce Watykanu odnośnie
      sytuacji na Bliskim Wschodzie. „Papież pokłada wielkie nadzieje w specjalnym
      statusie Jerozolimy, gwarantowanym przez wspólnotę międzynarodową” – uważa
      kard. Sodano. Poruszył też kwestię embarga nałożonego na Irak przypominając, że
      Stolica Apostolska opowiada się za jego zniesieniem, gdyż sankcje „mają
      zabójcze następstwa dla dzieci i chorych”. Mówiąc o ewentualnej wizycie Jana
      Pawła II w tym kraju, kard. Sodano stwierdził, że Jan Paweł II na pewno
      pojedzie do Iraku, kiedy tylko to będzie możliwe."

      www.tygodnik.com.pl/numer/2671/kronika.html


      "Zbrodnią wojenną jest używanie uzbrojenia zawierajego uran, gdy mężczyźni,
      kobiety i dzieci są narażone na jego działanie bez żadnej medycznej kontroli i
      opieki"
      pc69.wbc.lublin.pl/ChemFan/Publikacje/TooHotToHandlePL.html


      Itd. itp.

      Swiatlo sugerujesz "Jezeli biedny na widok bogatego zamiast samemu ciezko
      pracowac, z zawisci zaczyna warczec". Inni tez maja prawa zyc i wychowac swoje
      dzieci i to niezaleznie od czyjs sympatii. Rowniez nikt nie moze bogacic sie
      kosztem innych. Zapewne znasz takie powiedzenie "Jeżeli nie wiadomo o co idzie,
      to idzie o pieniądze". Zreszta Ty o tym wszystkim wiesz tylko udajes Grecka.
      • Gość: el-Hakim Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 11:00
        nic dodac, nic ujac


        __
        el
    • Gość: Kingfish Re: kłamstwa IP: *.dyn.optonline.net 28.12.01, 16:18
      Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

      > Wielu ludzi na tym forum, zwlaszcza zamieszkalych w Europie, ma kompletnie
      > falszywe wyobrazenie o Ameryce. Fałszywy obraz Ameryki na tym forum jest
      spowodowany bez wstydliwymi kłamstwami paru forumowiczów mieszkających w tym
      kraju którzy już dawno przekroczyli granice przyzwoitości jeśli chodzi o
      wiarygodność I prawdomówność.

      Podaje wam poniżej przykład tylko jednego takiego kłamcy ale podkreślam że nie
      jest on samotny:

      Kłamstwo# 1

      Rodzice w szkolach prywatnych musza placic kazdego centa za swoje dziecko, ale
      w zydowskich yeshiwa dzieci sa dowozone na koszt stanu do szkoly.

      Kłamstwo # 2
      Ksiadz nie moze byc sedzia, Rabin - o.k.,

      Kłamstwo#3
      Choinki i kazde wyobrazenia Bozego Narodzenia sa zabronione w urzedach
      panstwowych, ale jest Menora swieci sie wszedzie.

      Kłamstwo# 4
      kara smierci, ilosc wiezniow w USA jest wieksza niz w komunistycznej Rosji.

      Kłamstwo # 5
      Obozy koncentracyjne na Florydzie dla emigrantow z Haiti, Brighton Beach dla
      emigrantow z Rosji ze stypendiami dla dzieci, opieka spoleczna i socjalna itd.

      Powyższe cytaty pochodzą tylko z jednego postu:


      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=690923&aid=712124


      Kłamstwo# 6
      wszystkie wiadomosci sa z NYTimesa i potwierdzone doswiadczeniem.
      Porownywanie z Nazizmem nie ma sensu, pamietajmy ze zolnierze polscy po II
      wojnie swiatowej emigrowali do USA, niektorzy umieszczani byli na farmach w
      Texasie, ci co chcieli uciec z farm byli strzelani.

      To wyczytałeś w NYTimes??

      Kłamstwo # 7
      W dzisiejszych czasach
      emigranci chinscy zyja w NY w warunkach niewolniczych - oczywiscie jest mozliwe
      wtedy kiedy prawo jest omijane przez mafie.

      Ilu z nich żyje w warunkach niewolniczych a ilu żyje lepiej niż ty? Oczywiście
      łamanie praw przez mafie, czy kogokolwiek, jest winą rządu. Powiedz nam ilu
      członków Nowo Yorskiej mafi znajduje się w więzieniu. Jeśli się nie mylę ich
      ostatni szef umiera w więzieniu.

      I proszę sobie wyobrazić że on podsumował powyższe kłamstwa takim zdaniem:
      “Ci ktorzy ta propagande sieja na tym forum, robia to ponizej poziomu najgorszych
      brukowcow amerykanskich.

      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=690923&aid=715778



      Nikt nikogo nie prosi o ślepe popieranie USA ale przyzwoitość wymaga używania
      faktów a nie kłamstw przedstawianych jako fakty.

      Kingfish


      • Gość: t Re: kłamstwa IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.01, 23:42
        Co do USA jako supermocarstwa - nie jest idealne, ale najlepsze z mozliwych. A
        jeśli ktoś zna lepsze wyjście - niech je poda.
        • Gość: Kingfish Re: Chyba nie czytałeś mojego postu? IP: *.dyn.optonline.net 29.12.01, 00:24
          Gość portalu: t napisał(a):

          > Co do USA jako supermocarstwa - nie jest idealne, ale najlepsze z mozliwych. A
          > jeśli ktoś zna lepsze wyjście - niech je poda.

    • Gość: MR.CONTI Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.gtconnect.net 28.12.01, 23:40
      Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

      > Wielu ludzi na tym forum, zwlaszcza zamieszkalych w Europie, ma kompletnie
      > falszywe wyobrazenie o Ameryce.

      NIECH MYSLOM ZE ZYJEMY W SYFIE. MAMY JUZ TUTAJ DOSYC LUDZI. NIENAWIDZA NAS ALE
      PCHAJA SIE TU JAK MUCHY DO GOWNA. AMERYKA SUCKS!! TO JEST MOJ NOWY MESSAGE!!!!





      Zzera ich zawisc i mysla ze poniewaz Ameryka
      > jest bogata i silna, to musi byc winna calemu zlu na swiecie. Podaja przyklad
      > Rzymu, Imperium Czyngiz Chana, nawet III Rzeszy i innych, i porownuja je z USA.
      > Otoz jest zdecydowana roznica. Po pierwsze i najwazniejsze, USA nie jest, nie
      > byla, i nie zamierza byc, krajem imperialnym. Dzieki niezwyklej jakosci swojego
      >
      > spoleczenstwa oraz optymalnosci systemu spoleczno-polityczno-gospodarczego USA
      > stala sie w naturalny sposob jedynym supermocarstwem. Zostal ten stan
      > wypracowany wylacznie praca i potem samych Amerykanow. Byc moze to kluje w oczy
      >
      > innych, ale to juz nie jest wina USA ze reszta swiata nie jest w stanie na
      > siebie wyrobic.
      > Wszystkie historyczne imperia zyly z podbijania swiata, a zycie z podbojow na
      > dluzsza mete nigdy nie poplaca. Jednak imperializm i podboj jest obcy
      > filozofii i duszy ogromnej wiekszosci przecietnych Amerykanow. To juz predzej
      > izolacjonizm jest bardziej naturalnym podejsciem dla Amerykanow. Amerykanie w
      > ogole najchetniej by nawet zapomnieli za jakikolwiek swiat znajduje sie poza
      > ich granicami. Oni sa tak zakochani we wlasnym kraju, ze cala reszta ich
      > kompletnie nie obchodzi. Mozna im zarzucac ignorancje co do swiata, ale nigdy
      > probe jego podboju.
      > Oczywiscie jezeli jednak swiat dookola sie zapada, to na czystej zasadzie
      > wypelniania prozni Amerykanie ta proznie wypelniaja. Czynia to jednak niezwykle
      >
      > niechetnie.
      > Musze jednak tu uczynic dygresje, ze Clinton uczynil dla USA znacznie wiecej
      > szkod niz wszystkie bin ladeny razem wziete. Zaden inny prezydent nie wplatal
      > USA w tyle lokalnych konfliktow militarnych jak on, jednoczesnie tak
      > dziesiatkujac wlasna armie rozbrajaniem i cieciami w budzecie. Nigdy jeszcze
      > armia amerykanska nie byla tak oslabiona i rozciagnieta jak teraz. Jednak to
      > byl tylko Clinton, i to co on zrobil jest sprzeczne z oczekiwaniami
      > przecietnych Amerykanow. Byl on niebezpiecznym demagogiem i chwala Bogu ze
      > przeszedl juz do historii.
      > Wracajac do tematu, to nie jest wina Amerykanow ze stala sie niezrownana potega
      >
      > i to pod kazdym wzgledem: gospodarczym, politycznym, militarnym, kulturalnym,
      > spolecznym i kazdym jaki sobie mozna wyobrazic. Mieszkam tu i widze ten system
      > od srodka.
      > Rozumiem zawisc biednych, jednak to juz nie wina USA ze Afryka nie jest w
      > stanie sie wyzywic, ze Muzulmanie nie sa w stanie stworzyc konkurencyjnej
      > cywilizacji, ze Chiny i Rosja sa krepowane feudalnymi ukladami spolecznymi. To
      > nie jest wina USA ze posiada najbardziej dynamiczne i wyzwolone spoleczenstwo w
      >
      > calej historii ludzkosci.
      > Co wiecej, ci ludzie naprawde sa chyba najbardziej ze wszystkich sklonni do
      > podzielenia sie swoimi osiagnieciami i bogactwem.
      > Jezeli biedny na widok bogatego zamiast samemu ciezko pracowac, z zawisci
      > zaczyna warczec i wymachiwac piescia przeciwko bogatemu, to ani nie zaszkodzi
      > temu bogatemu, ani nie pomoze i sobie. Nawet przeciwnie, jego jazgot i
      > nienawisc szkodzi bardziej jemu niz temu bogatemu. Zwlaszcze ze ten bogaty
      > naprawde chce wyciagnac do niego reke.
      >
      > Swiatlo

      • f.u Re: Prawdziwa Ameryka 29.12.01, 03:30
        Gość portalu: MR.CONTI napisał(a):

        > Gość portalu: Swiatlo napisał(a):
        >
        > > Wielu ludzi na tym forum, zwlaszcza zamieszkalych w Europie, ma kompletnie
        >
        > > falszywe wyobrazenie o Ameryce.
        >
        > NIECH MYSLOM ZE ZYJEMY W SYFIE. MAMY JUZ TUTAJ DOSYC LUDZI. NIENAWIDZA NAS ALE
        > PCHAJA SIE TU JAK MUCHY DO GOWNA. AMERYKA SUCKS!! TO JEST MOJ NOWY MESSAGE!!!!

        święte słowa panie Conti





        >
        >
        >
        >
        >
        > Zzera ich zawisc i mysla ze poniewaz Ameryka
        > > jest bogata i silna, to musi byc winna calemu zlu na swiecie. Podaja przyk
        > lad
        > > Rzymu, Imperium Czyngiz Chana, nawet III Rzeszy i innych, i porownuja je z
        > USA.
        > > Otoz jest zdecydowana roznica. Po pierwsze i najwazniejsze, USA nie jest,
        > nie
        > > byla, i nie zamierza byc, krajem imperialnym. Dzieki niezwyklej jakosci sw
        > ojego
        > >
        > > spoleczenstwa oraz optymalnosci systemu spoleczno-polityczno-gospodarczego
        > USA
        > > stala sie w naturalny sposob jedynym supermocarstwem. Zostal ten stan
        > > wypracowany wylacznie praca i potem samych Amerykanow. Byc moze to kluje w
        > oczy
        > >
        > > innych, ale to juz nie jest wina USA ze reszta swiata nie jest w stanie na
        >
        > > siebie wyrobic.
        > > Wszystkie historyczne imperia zyly z podbijania swiata, a zycie z podbojow
        > na
        > > dluzsza mete nigdy nie poplaca. Jednak imperializm i podboj jest obcy
        > > filozofii i duszy ogromnej wiekszosci przecietnych Amerykanow. To juz pred
        > zej
        > > izolacjonizm jest bardziej naturalnym podejsciem dla Amerykanow. Amerykani
        > e w
        > > ogole najchetniej by nawet zapomnieli za jakikolwiek swiat znajduje sie po
        > za
        > > ich granicami. Oni sa tak zakochani we wlasnym kraju, ze cala reszta ich
        > > kompletnie nie obchodzi. Mozna im zarzucac ignorancje co do swiata, ale ni
        > gdy
        > > probe jego podboju.
        > > Oczywiscie jezeli jednak swiat dookola sie zapada, to na czystej zasadzie
        > > wypelniania prozni Amerykanie ta proznie wypelniaja. Czynia to jednak niez
        > wykle
        > >
        > > niechetnie.
        > > Musze jednak tu uczynic dygresje, ze Clinton uczynil dla USA znacznie wiec
        > ej
        > > szkod niz wszystkie bin ladeny razem wziete. Zaden inny prezydent nie wpla
        > tal
        > > USA w tyle lokalnych konfliktow militarnych jak on, jednoczesnie tak
        > > dziesiatkujac wlasna armie rozbrajaniem i cieciami w budzecie. Nigdy jeszc
        > ze
        > > armia amerykanska nie byla tak oslabiona i rozciagnieta jak teraz. Jednak
        > to
        > > byl tylko Clinton, i to co on zrobil jest sprzeczne z oczekiwaniami
        > > przecietnych Amerykanow. Byl on niebezpiecznym demagogiem i chwala Bogu ze
        >
        > > przeszedl juz do historii.
        > > Wracajac do tematu, to nie jest wina Amerykanow ze stala sie niezrownana p
        > otega
        > >
        > > i to pod kazdym wzgledem: gospodarczym, politycznym, militarnym, kulturaln
        > ym,
        > > spolecznym i kazdym jaki sobie mozna wyobrazic. Mieszkam tu i widze ten sy
        > stem
        > > od srodka.
        > > Rozumiem zawisc biednych, jednak to juz nie wina USA ze Afryka nie jest w
        > > stanie sie wyzywic, ze Muzulmanie nie sa w stanie stworzyc konkurencyjnej
        > > cywilizacji, ze Chiny i Rosja sa krepowane feudalnymi ukladami spolecznymi
        > . To
        > > nie jest wina USA ze posiada najbardziej dynamiczne i wyzwolone spoleczens
        > two w
        > >
        > > calej historii ludzkosci.
        > > Co wiecej, ci ludzie naprawde sa chyba najbardziej ze wszystkich sklonni d
        > o
        > > podzielenia sie swoimi osiagnieciami i bogactwem.
        > > Jezeli biedny na widok bogatego zamiast samemu ciezko pracowac, z zawisci
        > > zaczyna warczec i wymachiwac piescia przeciwko bogatemu, to ani nie zaszko
        > dzi
        > > temu bogatemu, ani nie pomoze i sobie. Nawet przeciwnie, jego jazgot i
        > > nienawisc szkodzi bardziej jemu niz temu bogatemu. Zwlaszcze ze ten bogaty
        >
        > > naprawde chce wyciagnac do niego reke.
        > >
        > > Swiatlo
        >

    • Gość: Elektryk Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.proxy.aol.com 29.12.01, 04:34
      Szanowny(a) Swiatlo.Mam pytanie.Ilu Polakow potrzeba do wkrecenia jednej
      zarowki,zeby zapalic Swiatlo?.Amerykanie twierdza,ze potrzeba trzech.Co Ty na
      to?.
      • Gość: eva Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.proxy.aol.com 29.12.01, 22:00
        jedno jest pewne Ameryka nie jest dla takich wypierdkow jak Quickly
        • schone Re: Prawdziwa Ameryka 30.12.01, 00:18
          Tak Elektryk, masz racje trzech Polakow - jeden kupuje zarowke, drugi ja
          przynosi, a trzeci wkreca. Ale ktos tu pisal ze trzeba az stu Amerykanow (nie
          mylic z Polskimi imigrantami). Jeden trzyma zarowke, a dziewiecdziesieciu
          dziewieciu okreca domem. Ha ha ha.
          Jeszcze jedno, popros swojej sasiadki Amerykanki aby otworzyla konserwe bez
          uzycia otwieracza do konserw, ciekawe czy sie domysli ze noz moze tez sprawowac
          funkcje otwieracza.
        • Gość: Swiatlo Quickly w Ameryce IP: *.client.attbi.com 30.12.01, 02:25
          Gość portalu: eva napisał(a):

          > jedno jest pewne Ameryka nie jest dla takich wypierdkow jak Quickly

          Quickly nienawidzi Ameryki, bo sam kiedys chcial do Ameryki wyemigrowac. Jednak
          okazalo sie ze jest tak debilny, ze I.N.S. go od razu odrzucilo. Na cale dla
          niego szczescie Australia potrzebowala ludzi z zerowym IQ do zapladniania
          kangurow i tak sie Quickly zalapal. Odgraza sie teraz Ameryce jak odrzucony
          kochanek.

          • schone Re: Quickly w Ameryce 30.12.01, 02:34
            Tylko pozazdroscic Quicklyemu Australii. Nie wyobrazam sobie, zeby sie opalac
            na plazy pod ubrana choinka swiateczna. Wy tam w Hameryce tak nie mozecie.
            Chyba ze gdzies tam w zakatkach Californii albo Florydy. A w Australii sie
            mieszka cieplo i wesolo - oto stwierdzenie naocznych swiadkow.
          • Gość: Egon Re: Quickly w Ameryce IP: *.proxy.aol.com 30.12.01, 02:46
            Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

            > Gość portalu: eva napisał(a):
            >
            > > jedno jest pewne Ameryka nie jest dla takich wypierdkow jak Quickly
            >
            > Quickly nienawidzi Ameryki, bo sam kiedys chcial do Ameryki wyemigrowac. Jednak
            >
            > okazalo sie ze jest tak debilny, ze I.N.S. go od razu odrzucilo. Na cale dla
            > niego szczescie Australia potrzebowala ludzi z zerowym IQ do zapladniania
            > kangurow i tak sie Quickly zalapal. Odgraza sie teraz Ameryce jak odrzucony
            > kochanek.
            >

            A czy wiecie,dlaczego tego debila Quickly,INS z torbami pustymi do Australii
            wykopalo? Poniewaz dwie lewe lapy ma,dwie prawe stopy bez czterech
            paluchow,lewe oko zezowate,drugie podczas walki na proce z rowiesnkami
            aborygenskimi stracil,a do tego dr.Eljash Rosenberg puste wory,nieplodne u niego
            stwierdzil!!! I po coz taka kaleka,naszej preznie rozwijajacej sie
            Ameryce,potrzebna byla? Niech zyje w kraju,w ktorym 85% mieszkancow jego
            karykaturze w 100 % dorownuje!!! Ot i cala prawda o niedorobku tym!!!
            • Gość: jd Re: Quickly w Ameryce IP: *.proxy.aol.com 30.12.01, 02:56
              Quickly nie podawaj sie za Schone. Czy to prawda ze w Australii psy dupami
              szczekaja a teraz w lato kilogramowe muchy lataja? Ja mysle ze muchy takie
              wielkie bo macie duzo wielkich gowien takich jak Quickly.
          • Gość: Egon j.d. ,Swiatlo,King,mr.Conti, eva,kochanka i inni . IP: *.proxy.aol.com 30.12.01, 03:04
            UNITED WE STAND!!!
            • Gość: jd Re: j.d. ,Swiatlo,King,mr.Conti, eva,kochanka i in IP: *.proxy.aol.com 30.12.01, 03:16
              Gość portalu: Egon napisał(a):

              > UNITED WE
              STAND!!!



              GOD BLESS AMERICA!!!!!

              • schone Re: j.d. ,Swiatlo,King,mr.Conti, eva,kochanka i in 30.12.01, 07:15
                Panie JD, nie masz Pan racji, ja nie jestem Quickly. Quickly Was ma dosyc, bo
                co z przyglupami sie klucic i wyzywac. Zadnego kulturalnego slowa nie potrafia
                wymamrotac. Jestescie zakala tego forum, wy rodem z rynsztoka.
                Jak wy wyjechali, to w naszej Polsce az zrobilo sie kulturalniej, i jezyk jakis
                bardziej przyjemny, ale za to teraz ksztaltujecie Amerykanska gware.
                I nie darmo na nas amerykancy tak patrza z ukosa, mysla ze my tacy sami jak
                wasz ten Komitet Bezkulturny.
                • yacek1 Re: j.d. ,Swiatlo,King,mr.Conti, eva,kochanka i in 30.12.01, 07:39
                  schone, nie przejmuj sie nimi. Jeden z moich hinduskich studentow specjalizowal
                  sie w "american jokes". Pyta ktoregos dnia jednego ze strasznie zarozumialych
                  amerykanskich wykladowcow:" Tom, jak nazywamy faceta ktory mowi dwoma jezykami?
                  Tom po krotkim namysle odpowiada:"bilingual". A jak mazywamy faceta ktory mowi
                  trzema jezykami? pyta Hindus. Trilingual, odpowiada tom. A jak nazywamy kogos
                  kto mowi wieloma jezykami? kontynuuje Hindus. Po glebokim namysle Tom odpowiada:
                  "Multilingual". Jeszcze tylko jedno pytanie, powiada Hindus. Jak nazywamy
                  goscia, ktory mowi tylko jednym jezykiem? Tom dlugo sie zastanawia i wreszcie
                  przyznaje sie, ze nie wie. Tom, to przeciez takie latwe powiada hindus. Mowimy
                  o takim "an American".




                  • schone Re: j.d. ,Swiatlo,King,mr.Conti, eva,kochanka i in 30.12.01, 07:51
                    Tak, an American to jest onelingual. Sam widzialem w telewizji, jak na ulicy w
                    Nowym Yorku, ktorys z reporterow pytal przechodniow o poszczegolne stany (gdzie
                    sie znajduja). Wiekszosc nie wiedziala gdzie ich szukac na mapie. A zapomniec o
                    innych krajach czy kontynentach. Amerykanie mysla, ze Ameryka to centrum
                    swiata i centrum swiatowej kultury. A w porownaniu do Amerykanskiej propagandy,
                    to propaganda w Polsce byla tylko bladym odbiciem. Polacy to przynajmniej mieli
                    i maja krytyczne podejscie do propagandy, Amerykanie przyjmuja to tak jak jest
                    podane. MYsle ze ten temat jest aktualny, skoro jestesmy na watku o Hameryce.
                  • Gość: Egon Re: j.d. ,Swiatlo,King,mr.Conti, eva,kochanka i in IP: *.proxy.aol.com 30.12.01, 23:48
                    yacek1 napisał(a):

                    > schone, nie przejmuj sie nimi. Jeden z moich hinduskich studentow specjalizowal
                    >
                    > sie w "american jokes". Pyta ktoregos dnia jednego ze strasznie zarozumialych
                    > amerykanskich wykladowcow:" Tom, jak nazywamy faceta ktory mowi dwoma jezykami?
                    > Tom po krotkim namysle odpowiada:"bilingual". A jak mazywamy faceta ktory mowi
                    > trzema jezykami? pyta Hindus. Trilingual, odpowiada tom. A jak nazywamy kogos
                    > kto mowi wieloma jezykami? kontynuuje Hindus. Po glebokim namysle Tom odpowiada
                    > :
                    > "Multilingual". Jeszcze tylko jedno pytanie, powiada Hindus. Jak nazywamy
                    > goscia, ktory mowi tylko jednym jezykiem? Tom dlugo sie zastanawia i wreszcie
                    > przyznaje sie, ze nie wie. Tom, to przeciez takie latwe powiada hindus. Mowimy
                    > o takim "an American".
                    >
                    >
                    >
                    >

                    A od kiedy to obszczymurze profesorem zostales? Wczoraj jeszcze,kot moj na
                    smietniku warczal na ciebie,kiedy mu osci z karpia wigilijnego spod nosa zgarnac
                    prubowales!
                • Gość: jd Re: j.d. ,Swiatlo,King,mr.Conti, eva,kochanka i in IP: *.proxy.aol.com 30.12.01, 15:59
                  schone napisał(a):

                  > Panie JD, nie masz Pan racji, ja nie jestem Quickly. Quickly Was ma dosyc, bo
                  > co z przyglupami sie klucic i wyzywac. Zadnego kulturalnego slowa nie potrafia
                  >
                  > wymamrotac. Jestescie zakala tego forum, wy rodem z rynsztoka.
                  > Jak wy wyjechali, to w naszej Polsce az zrobilo sie kulturalniej, i jezyk jakis
                  >
                  > bardziej przyjemny, ale za to teraz ksztaltujecie Amerykanska gware.
                  > I nie darmo na nas amerykancy tak patrza z ukosa, mysla ze my tacy sami jak
                  > wasz ten Komitet
                  Bezkulturny.

                  o czym ty piszesz Quickly -Schone przeciesz teraz kazdy mowi ze teraz
                  chamstwo w Polsce nie do opisania jeden drugiego w lyzce kartoflanki topi.Do
                  zachodniego swiata nie nalezycie i nie bedziecie nalezec nigdy.Dlatego z Polski
                  wyjechala kultura ktora teraz musi dyskutowac z takimi ciemniakami jak ty.Zawsze
                  pozostaniecie zasciankiem Europy nawet Rumuni w koncu was przescigna

            • Gość: Kingfish Re: UWS & GBA IP: *.dyn.optonline.net 30.12.01, 23:28
              Gość portalu: Egon napisał(a):

              > UNITED WE STAND!!!

          • Gość: Prezes Re: Swiatlo w Ameryce !!!! IP: *.proxy.aol.com 31.12.01, 12:10
            Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

            > Gość portalu: eva napisał(a):
            >
            > > jedno jest pewne Ameryka nie jest dla takich wypierdkow jak Quickly
            >
            > Quickly nienawidzi Ameryki, bo sam kiedys chcial do Ameryki wyemigrowac. Jednak
            >
            > okazalo sie ze jest tak debilny, ze I.N.S. go od razu odrzucilo.


            Swiatlo rozjasnie ci troche w glowie.Do dzisiaj wspominamy z kumplami jak w
            1980 staralismy sie w Wiedniu o wyjazd do USA i jakie glupoty opowiadalismy w
            ambasadzie amerykanskiej.Nie wiem czy slyszales ale w Wiedniu byla "gielda"
            informacji(bullshitu) dla tych "na Ameryke" .Oczywiscie bylismy WSZYSCY !!!!
            przesladowani/wiezieni za przekonania polityczne. Czolgow w Polsce(pytania o
            sluzbe wojskowa) to bylo wiecej niz samochodow(wszystkich pytali o czolgi czy to
            nie smieszne) .Te dupki z CIA lub FBI to "lykali" czego dowodem jest ,ze
            wiekszosc z nas na Hameryke sie "zalapala".Przykro o tym pisac ale w ambasadzie
            pracowali sami ignoranci i...debile.




            >

    • Gość: Zbyszek Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.CHCG.splitrock.net 30.12.01, 07:57
      Swiatlo! Czy za tem prymitywny "komplement" UU placil ci od slowa, od wiersza
      czy od osiagnietych rezultatow?

      Biedni, nieszczesliwi Amerykanie DOBROWOLNIE MUSZA wypelniac proznie i wysylaja
      chlopcow ktorym w USA nie sprzedadza piwa, aby wypelniali proznie w Niemczech,
      Japonii, BiH, Kosowie, Macedonii, Arabii Saudyjskiej, Kubie, Columbii, na morzu
      Srodziemnym, na morzu Chinskim, w Pakistanie, w Afganistanie, w Uzbekistanie, w
      Tadzykistanie itd. itp.

      Jak mawial moj kolego:pierdol, pierdol, a walizka zginela na drugim peronie.

      Alez ty jestes prymitywny i ociekasz wazelina. Brrry.
      • Gość: jd Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.proxy.aol.com 30.12.01, 16:01
        Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

        > Swiatlo! Czy za tem prymitywny "komplement" UU placil ci od slowa, od wiersza
        > czy od osiagnietych rezultatow?
        >
        > Biedni, nieszczesliwi Amerykanie DOBROWOLNIE MUSZA wypelniac proznie i wysylaja
        >
        > chlopcow ktorym w USA nie sprzedadza piwa, aby wypelniali proznie w Niemczech,
        > Japonii, BiH, Kosowie, Macedonii, Arabii Saudyjskiej, Kubie, Columbii, na morzu
        >
        > Srodziemnym, na morzu Chinskim, w Pakistanie, w Afganistanie, w Uzbekistanie, w
        >
        > Tadzykistanie itd. itp.
        >
        > Jak mawial moj kolego:pierdol, pierdol, a walizka zginela na drugim peronie.
        >
        > Alez ty jestes prymitywny i ociekasz wazelina.
        Brrry.



        Co prawda cie boli ciemniaku-geografie?

    • Gość: puls Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.25.197.190.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.12.01, 08:20
      Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

      > Wielu ludzi na tym forum, zwlaszcza zamieszkalych w Europie, ma kompletnie
      > falszywe wyobrazenie o Ameryce. Zzera ich zawisc i mysla ze poniewaz Ameryka
      > jest bogata i silna, to musi byc winna calemu zlu na swiecie. Podaja przyklad
      > Rzymu, Imperium Czyngiz Chana, nawet III Rzeszy i innych, i porownuja je z USA.
      > Otoz jest zdecydowana roznica. Po pierwsze i najwazniejsze, USA nie jest, nie
      > byla, i nie zamierza byc, krajem imperialnym. Dzieki niezwyklej jakosci swojego
      >
      > spoleczenstwa oraz optymalnosci systemu spoleczno-polityczno-gospodarczego USA
      > stala sie w naturalny sposob jedynym supermocarstwem. Zostal ten stan
      > wypracowany wylacznie praca i potem samych Amerykanow. Byc moze to kluje w oczy
      >
      > innych, ale to juz nie jest wina USA ze reszta swiata nie jest w stanie na
      > siebie wyrobic.
      > Wszystkie historyczne imperia zyly z podbijania swiata, a zycie z podbojow na
      > dluzsza mete nigdy nie poplaca. Jednak imperializm i podboj jest obcy
      > filozofii i duszy ogromnej wiekszosci przecietnych Amerykanow. To juz predzej
      > izolacjonizm jest bardziej naturalnym podejsciem dla Amerykanow. Amerykanie w
      > ogole najchetniej by nawet zapomnieli za jakikolwiek swiat znajduje sie poza
      > ich granicami. Oni sa tak zakochani we wlasnym kraju, ze cala reszta ich
      > kompletnie nie obchodzi. Mozna im zarzucac ignorancje co do swiata, ale nigdy
      > probe jego podboju.
      > Oczywiscie jezeli jednak swiat dookola sie zapada, to na czystej zasadzie
      > wypelniania prozni Amerykanie ta proznie wypelniaja. Czynia to jednak niezwykle
      >
      > niechetnie.
      > Musze jednak tu uczynic dygresje, ze Clinton uczynil dla USA znacznie wiecej
      > szkod niz wszystkie bin ladeny razem wziete. Zaden inny prezydent nie wplatal
      > USA w tyle lokalnych konfliktow militarnych jak on, jednoczesnie tak
      > dziesiatkujac wlasna armie rozbrajaniem i cieciami w budzecie. Nigdy jeszcze
      > armia amerykanska nie byla tak oslabiona i rozciagnieta jak teraz. Jednak to
      > byl tylko Clinton, i to co on zrobil jest sprzeczne z oczekiwaniami
      > przecietnych Amerykanow. Byl on niebezpiecznym demagogiem i chwala Bogu ze
      > przeszedl juz do historii.
      > Wracajac do tematu, to nie jest wina Amerykanow ze stala sie niezrownana potega
      >
      > i to pod kazdym wzgledem: gospodarczym, politycznym, militarnym, kulturalnym,
      > spolecznym i kazdym jaki sobie mozna wyobrazic. Mieszkam tu i widze ten system
      > od srodka.
      > Rozumiem zawisc biednych, jednak to juz nie wina USA ze Afryka nie jest w
      > stanie sie wyzywic, ze Muzulmanie nie sa w stanie stworzyc konkurencyjnej
      > cywilizacji, ze Chiny i Rosja sa krepowane feudalnymi ukladami spolecznymi. To
      > nie jest wina USA ze posiada najbardziej dynamiczne i wyzwolone spoleczenstwo w
      >
      > calej historii ludzkosci.
      > Co wiecej, ci ludzie naprawde sa chyba najbardziej ze wszystkich sklonni do
      > podzielenia sie swoimi osiagnieciami i bogactwem.
      > Jezeli biedny na widok bogatego zamiast samemu ciezko pracowac, z zawisci
      > zaczyna warczec i wymachiwac piescia przeciwko bogatemu, to ani nie zaszkodzi
      > temu bogatemu, ani nie pomoze i sobie. Nawet przeciwnie, jego jazgot i
      > nienawisc szkodzi bardziej jemu niz temu bogatemu. Zwlaszcze ze ten bogaty
      > naprawde chce wyciagnac do niego reke.
      >
      > Swiatlo

      Swiatlo alezes ty qurwa ciemny i to jeszcze obrac sobie taki nick? to juz
      kazirodztwo umyslowe.
      • puls Uwaga ,ten puls to znowu podroba z Czikago .))) 30.12.01, 08:48
        Niedorob z Jackowa podrabia innych ,niedomyty gnojek.
        USA to nasza nadzieja na zachowanie demokracji i naszego stylu zycia .
        Muslimizn nie przejdzie .!!
    • asfalt Re: Prawdziwa Ameryka??? 30.12.01, 08:59
      Swiatlo - idz i sie zapisz do klubu pierdolnietych i nawroconych. Egon i jd
      czekaja na ciebie z amerykanskim piwem (=siki) w plastikowych kubeczkach . I
      zmien ta ksywe na cos co nie ma nic wspolnego z oswieceniem.
      Jak bym nie byl w Ameryce to moze i bym uwierzyl w te twoje bajki i filmy z
      Hollywood.
      • schone Re: Prawdziwa Ameryka??? 30.12.01, 10:33
        A ten puls z niebieskim adresem, to calkiem brzmi jak Egon, czyzbym sie mylil?
        He? To Egon sie wciela w pulsa, ale ton wypowiedzi ten sam. Ile masz imion
        Egon?
        • Gość: jd Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 30.12.01, 16:13
          Jeszcze swoje swinskie ryje podnosicie? Quickly-Schone asfalt zbyszek same deep
          shit.Zalosne polskie dziady w marmurkowych mundurkach byli ZOMO-wcy i
          czlonkowie(tez)PZPR i ZMS-u laczce sie ,wybierajcie komuchow na premierow i
          prezydentow!!!! WY PIERDOLONE ZAKALY CYWILIZOWANEGO SWIATA!!!!!!!!!!!!!! TFFFUUU
          • Gość: eva Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 31.12.01, 02:30
            Gość portalu: jd napisał(a):

            > Jeszcze swoje swinskie ryje podnosicie? Quickly-Schone asfalt zbyszek same deep
            >
            > shit.Zalosne polskie dziady w marmurkowych mundurkach byli ZOMO-wcy i
            > czlonkowie(tez)PZPR i ZMS-u laczce sie ,wybierajcie komuchow na premierow i
            > prezydentow!!!! WY PIERDOLONE ZAKALY CYWILIZOWANEGO SWIATA!!!!!!!!!!!!!! TFFFUU
            >
            U


            123101 tez do tych zakalow nalezy!

            • Gość: jojo Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 31.12.01, 02:39
              Gość portalu: eva napisał(a):

              > Gość portalu: jd napisał(a):
              >
              > > Jeszcze swoje swinskie ryje podnosicie? Quickly-Schone asfalt zbyszek same
              > deep
              > >
              > > shit.Zalosne polskie dziady w marmurkowych mundurkach byli ZOMO-wcy i
              > > czlonkowie(tez)PZPR i ZMS-u laczce sie ,wybierajcie komuchow na premierow
              > i
              > > prezydentow!!!! WY PIERDOLONE ZAKALY CYWILIZOWANEGO SWIATA!!!!!!!!!!!!!! T
              > FFFUU
              > >
              > U
              >
              >
              >
              >
              >
              > 123101 tez do tych zakalow nalezy!
              >

              nie wiesz ze to korwa puls z Chicago?a jego matka dopom na Jackowie zarabia i
              rzona jego tesz?
        • Gość: Egon Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 30.12.01, 23:57
          schone napisał(a):

          > A ten puls z niebieskim adresem, to calkiem brzmi jak Egon, czyzbym sie mylil?
          > He? To Egon sie wciela w pulsa, ale ton wypowiedzi ten sam. Ile masz imion
          > Egon?

          Spadaj bekarcie na jaja niedomyte i zapytaj sie zony swojej,jakie imiona 18-scie
          niedorobkow waszych wspolnych nosi?!
          • Gość: 123101 Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.156.105.242.Dial1.Chicago1.Level3.net 31.12.01, 01:25
            Gość portalu: Egon napisał(a):

            > schone napisał(a):
            >
            > > A ten puls z niebieskim adresem, to calkiem brzmi jak Egon, czyzbym sie my
            > lil?
            > > He? To Egon sie wciela w pulsa, ale ton wypowiedzi ten sam. Ile masz imio
            > n
            > > Egon?
            >
            > Spadaj bekarcie na jaja niedomyte i zapytaj sie zony swojej,jakie imiona 18-sci
            > e
            > niedorobkow waszych wspolnych nosi?!

            odpowiedz cytując
            Re: Prawdziwa Ameryka???
            Autor: schone@poczta.gazeta.pl
            Data: 30-12-2001 10:33


            --------------------------------------------------------------------------------
            A ten puls z niebieskim adresem, to calkiem brzmi jak Egon, czyzbym sie mylil?
            He? To Egon sie wciela w pulsa, ale ton wypowiedzi ten sam. Ile masz imion
            Egon



            Egona agonia polega na tym ze nie moze sie biedak nijak zrealizowac.Podszyl sie
            pod Pulsa zakladajac mu adress w Gazecie ale to mu nic nie dalo bo zeby pulsa
            imitowac trzeba posiadac pulsa madrosc i byc oczywiscie gojem.Egon twoj ratunek
            albo podjac z pulsem dialog albo nie czytac jego postow bo adrenalina w koncu ci
            sie wyczerpie.

            Schone gratulacje twojej wyostrzonej percepcji.
            Have a nice New Year.

            puls prawdziwy
            • Gość: Egon Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 31.12.01, 01:38
              Gość portalu: 123101 napisał(a):

              > Gość portalu: Egon napisał(a):
              >
              > > schone napisał(a):
              > >
              > > > A ten puls z niebieskim adresem, to calkiem brzmi jak Egon, czyzbym s
              > ie my
              > > lil?
              > > > He? To Egon sie wciela w pulsa, ale ton wypowiedzi ten sam. Ile masz
              > imio
              > > n
              > > > Egon?
              > >
              > > Spadaj bekarcie na jaja niedomyte i zapytaj sie zony swojej,jakie imiona 1
              > 8-sci
              > > e
              > > niedorobkow waszych wspolnych nosi?!
              >
              > odpowiedz cytując
              > Re: Prawdziwa Ameryka???
              > Autor: schone@poczta.gazeta.pl
              > Data: 30-12-2001 10:33
              >
              >
              > -------------------------------------------------------------------------------
              > -
              > A ten puls z niebieskim adresem, to calkiem brzmi jak Egon, czyzbym sie mylil?
              > He? To Egon sie wciela w pulsa, ale ton wypowiedzi ten sam. Ile masz imion
              > Egon
              >
              >
              >
              > Egona agonia polega na tym ze nie moze sie biedak nijak zrealizowac.Podszyl sie
              >
              > pod Pulsa zakladajac mu adress w Gazecie ale to mu nic nie dalo bo zeby pulsa
              > imitowac trzeba posiadac pulsa madrosc i byc oczywiscie gojem.Egon twoj ratunek
              >
              > albo podjac z pulsem dialog albo nie czytac jego postow bo adrenalina w koncu c
              > i
              > sie wyczerpie.
              >
              > Schone gratulacje twojej wyostrzonej percepcji.
              > Have a nice New Year.
              >
              > puls prawdziwy

              Prawdziwy to grzyb o nazwie Prawdziwek, a ty jestes po prostu purchawka na lakach
              polskich wylegnieta! A kiedy "na studia chodziles",to tata twoj marzyl,zebys
              tylko zawodowke przy PGR zaliczyl.Szkoda mi twojego ojca,cos tam po polsku troche
              pierdolil,a synek poprawniej nawija,tyle tylko,ze zabuzanskie pulsy,co jakis czas
              mu sie w klikanie wpieprzaja!
              • schone Re: Prawdziwa Ameryka??? 31.12.01, 03:45
                Egon, nie pieprz. Puls jest naprawde zdolnym forumowiczem. Przedewszystkim
                potrafi inteligentnie prowadzic dialog. A Ty jak Ci brakuje argumentow to zaraz
                rzucasz miesem, to jest oznaka braku kultury, no i braku pewnej wiedzy.
                Zapisz sie do Pulsa na korepetycje, to Cie podszkoli troche, tak zebysmy mogli
                czytac Twoje posty z zainteresowaniem a nie z niesmakiem tak jak to jest
                obecnie. Musisz podbudowac swoj poziom chlopie, bo schodzisz coraz nizej i
                nizej.
                • Gość: jd Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 31.12.01, 04:59
                  schone napisał(a):

                  > Egon, nie pieprz. Puls jest naprawde zdolnym forumowiczem. Przedewszystkim
                  > potrafi inteligentnie prowadzic dialog. A Ty jak Ci brakuje argumentow to zaraz
                  >
                  > rzucasz miesem, to jest oznaka braku kultury, no i braku pewnej wiedzy.
                  > Zapisz sie do Pulsa na korepetycje, to Cie podszkoli troche, tak zebysmy mogli
                  > czytac Twoje posty z zainteresowaniem a nie z niesmakiem tak jak to jest
                  > obecnie. Musisz podbudowac swoj poziom chlopie, bo schodzisz coraz nizej i
                  >
                  nizej.


                  schone kim ty kurwa twa myslisz ze jestes ,jebal pies twoja ukrainska
                  kulture z siekiera w moich plecach!

                  • schone Re: Prawdziwa Ameryka??? 31.12.01, 07:37
                    Ty bidoku, nie wiesz nawet o czym ty paplesz.
                    • Gość: jd Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 01.01.02, 07:36
                      Co, prawda boli?
                      • schone Re: Prawdziwa Ameryka??? 01.01.02, 11:20
                        Sluchaj! j....y w d...e, nic mnie nie boli! Ty nie jestes w stanie znalezc
                        jakiejs prawdy. Ty jestes za ciemny! Widze ze sie za bardzo podniecilem; bo
                        jak matka kiedys mowila - nie ruszaj gowna bo smierdzi.
                        I ten smrod czuje az tutaj, bo wiatr z Ameryki.
                        • Gość: jd Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 01.01.02, 19:39
                          schone napisał(a):

                          > Sluchaj! j....y w d...e, nic mnie nie boli! Ty nie jestes w stanie znalezc
                          > jakiejs prawdy. Ty jestes za ciemny! Widze ze sie za bardzo podniecilem; bo
                          > jak matka kiedys mowila - nie ruszaj gowna bo smierdzi.
                          > I ten smrod czuje az tutaj, bo wiatr z Ameryki.

                          Smrod to ty jestes chuju niedorobiony a twoja matka cie wysrala a nie
                          urodzila
                          • Gość: jojo Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 02.01.02, 07:29
                            Gość portalu: jd napisał(a):

                            > schone napisał(a):
                            >
                            > > Sluchaj! j....y w d...e, nic mnie nie boli! Ty nie jestes w stanie znalezc
                            >
                            > > jakiejs prawdy. Ty jestes za ciemny! Widze ze sie za bardzo podniecilem;
                            > bo
                            > > jak matka kiedys mowila - nie ruszaj gowna bo smierdzi.
                            > > I ten smrod czuje az tutaj, bo wiatr z Ameryki.
                            >
                            >
                            > Smrod to ty jestes chuju niedorobiony a twoja matka cie wysrala a ni
                            > e
                            >
                            urodzila



                            To niemozliwe to wbrew anatomii

                          • Gość: jojo Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 02.01.02, 07:31
                            Gość portalu: jd napisał(a):

                            > schone napisał(a):
                            >
                            > > Sluchaj! j....y w d...e, nic mnie nie boli! Ty nie jestes w stanie znalezc
                            >
                            > > jakiejs prawdy. Ty jestes za ciemny! Widze ze sie za bardzo podniecilem;
                            > bo
                            > > jak matka kiedys mowila - nie ruszaj gowna bo smierdzi.
                            > > I ten smrod czuje az tutaj, bo wiatr z Ameryki.
                            >
                            >
                            > Smrod to ty jestes chuju niedorobiony a twoja matka cie wysrala a ni
                            > e
                            >
                            urodzila



                            To niemozliwe to wbrew anatomii

                          • Gość: jojo Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 02.01.02, 07:31
                            Gość portalu: jd napisał(a):

                            > schone napisał(a):
                            >
                            > > Sluchaj! j....y w d...e, nic mnie nie boli! Ty nie jestes w stanie znalezc
                            >
                            > > jakiejs prawdy. Ty jestes za ciemny! Widze ze sie za bardzo podniecilem;
                            > bo
                            > > jak matka kiedys mowila - nie ruszaj gowna bo smierdzi.
                            > > I ten smrod czuje az tutaj, bo wiatr z Ameryki.
                            >
                            >
                            > Smrod to ty jestes chuju niedorobiony a twoja matka cie wysrala a ni
                            > e
                            >
                            urodzila



                            To niemozliwe to wbrew anatomii

                            • Gość: jd Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 02.01.02, 18:10
                              Gość portalu: jojo napisał(a):

                              > Gość portalu: jd napisał(a):
                              >
                              > > schone napisał(a):
                              > >
                              > > > Sluchaj! j....y w d...e, nic mnie nie boli! Ty nie jestes w stanie zn
                              > alezc
                              > >
                              > > > jakiejs prawdy. Ty jestes za ciemny! Widze ze sie za bardzo podniecil
                              > em;
                              > > bo
                              > > > jak matka kiedys mowila - nie ruszaj gowna bo smierdzi.
                              > > > I ten smrod czuje az tutaj, bo wiatr z Ameryki.
                              > >
                              >
                              > >
                              > > Smrod to ty jestes chuju niedorobiony a twoja matka cie wysrala
                              > a ni
                              > > e
                              > >
                              > urodzila
                              >
                              >
                              >
                              >
                              >
                              >
                              >
                              > To niemozliwe to wbrew anatomii
                              >

                              W australii wszystko mozliwe

                          • Gość: jojo Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 02.01.02, 07:31
                            Gość portalu: jd napisał(a):

                            > schone napisał(a):
                            >
                            > > Sluchaj! j....y w d...e, nic mnie nie boli! Ty nie jestes w stanie znalezc
                            >
                            > > jakiejs prawdy. Ty jestes za ciemny! Widze ze sie za bardzo podniecilem;
                            > bo
                            > > jak matka kiedys mowila - nie ruszaj gowna bo smierdzi.
                            > > I ten smrod czuje az tutaj, bo wiatr z Ameryki.
                            >
                            >
                            > Smrod to ty jestes chuju niedorobiony a twoja matka cie wysrala a ni
                            > e
                            >
                            urodzila



                            To niemozliwe to wbrew anatomii

                          • Gość: jojo Re: Prawdziwa Ameryka??? IP: *.proxy.aol.com 02.01.02, 07:31
                            Gość portalu: jd napisał(a):

                            > schone napisał(a):
                            >
                            > > Sluchaj! j....y w d...e, nic mnie nie boli! Ty nie jestes w stanie znalezc
                            >
                            > > jakiejs prawdy. Ty jestes za ciemny! Widze ze sie za bardzo podniecilem;
                            > bo
                            > > jak matka kiedys mowila - nie ruszaj gowna bo smierdzi.
                            > > I ten smrod czuje az tutaj, bo wiatr z Ameryki.
                            >
                            >
                            > Smrod to ty jestes chuju niedorobiony a twoja matka cie wysrala a ni
                            > e
                            >
                            urodzila



                            To niemozliwe to wbrew anatomii

    • schone Re: Prawdziwa Ameryka 02.01.02, 18:53
      Najlepsza strategia na was barany w postaci egona, joja i jd, bedzie
      ignorowanie was. Najlepszym lekarstwem na was bedzie izolacja. Niedlugo
      bedziecie rozmawiac tylko ze soba.
      Jak widac z waszych postow, miara waszej inteligencji (wedlug was) jest
      intensywnosc obrzucania innych blotem. Swiadczy to o czym?????? Ze jestescie
      barany do potegi n.
      • Gość: jojo Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.proxy.aol.com 03.01.02, 07:00
        schone napisał(a):

        > Najlepsza strategia na was barany w postaci egona, joja i jd, bedzie
        > ignorowanie was. Najlepszym lekarstwem na was bedzie izolacja. Niedlugo
        > bedziecie rozmawiac tylko ze soba.
        > Jak widac z waszych postow, miara waszej inteligencji (wedlug was) jest
        > intensywnosc obrzucania innych blotem. Swiadczy to o czym?????? Ze jestescie
        > barany do potegi n.
        >



        odizolowanie kogo ty komunistyczna swinio!?
    • asfalt Upowszechnianie hamburger cd 03.01.02, 13:34
      Dwie operacje, ktore jako jedyne powiodly sie w 100%:

      Operacja »Egon Castration«, Greenpoint, 31.12.2001 23:55 do 23:56
      Operacja »Kingfish Brainwash«, USA 19?? do dzis
    • Gość: doku Prawdziwa Polska IP: *.mofnet.gov.pl 03.01.02, 15:52
      Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

      > Wielu ludzi na tym forum, zwlaszcza zamieszkalych w Europie, ma kompletnie
      > falszywe wyobrazenie o Ameryce. Zzera ich zawisc i mysla ze poniewaz Ameryka
      > jest bogata i silna, to musi byc winna calemu zlu na swiecie.

      Myślę jednak, że stosunkowo niewielu. Homo sovieticus jest na wymarciu, a
      prawdziwa większość odczuwa do USA tylko wdzięczność, podziw i co najwyżej
      zazdrość, a nie zawiść. Ludzie lubią szokować, aby zaistnieć na tym forum i
      poczuć swą moc poruszania innych (mechanizm ten pięknie objaśnił Nietzsche). A co
      jest najbardziej szokującym głupstwem? Napisać, że USA są złe.
    • Gość: leszek Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.rybnik.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 16:43
      ....wylacznie praca i potem samych Amerykanow.........KUNTA KINTE BYŁ TAM NA
      WCZASACH....PRZESTAŃ KOLEŚ PIEPRZYĆ TAKIE GUłPOTY O PRACOWITYCH,
      DZIELNYCH,UCZCIWYCH, SZLACHETNYCH..itp,itp, amerykanach bo w dupe szczypie!!!!
      Jak szło zarobić to czowiekiem roku był i KOLEGA HITLER I WUJ STALIN czemu
      teraz nie BINLADEN - dziękuje bardzo za taką szlachetność i pracowitość..
      • Gość: jd Re: Prawdziwa Ameryka IP: *.proxy.aol.com 03.01.02, 20:11
        Gość portalu: leszek napisał(a):

        > ....wylacznie praca i potem samych Amerykanow.........KUNTA KINTE BYŁ TAM NA
        > WCZASACH....PRZESTAŃ KOLEŚ PIEPRZYĆ TAKIE GUłPOTY O PRACOWITYCH,
        > DZIELNYCH,UCZCIWYCH, SZLACHETNYCH..itp,itp, amerykanach bo w dupe szczypie!!!!
        > Jak szło zarobić to czowiekiem roku był i KOLEGA HITLER I WUJ STALIN czemu
        > teraz nie BINLADEN - dziękuje bardzo za taką szlachetność i pracowitość..



        Doku ma swieta racje!!!Leszek co ma piernik do wiatraka? TIME zrobil ich
        czlowiekiem roku a nie Ameryka.Zreszta nie rozumiesz dlaczego zostali
        wybrani.Napewno nie dlatego ze uwazano Stalina czy Hitlera za dobrych ludzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka