Dodaj do ulubionych

Powstanie w Gecie Warszawskim

10.04.08, 22:53
Nie wszystko było dla mnie negatywne na Forum wiat.Poznałem wielu ludzi
przeważnie "polskich zagraniczników".Najbardziej mnie uderzył
antysemityzm tej kategorii forumowej i ich uczucia szczególnie anty-
francuskie.
Antysemityzm w ogóle mi nie był znany jak większości "francuskich
francuzów" w moim kraju.Odczuwałem raczej sympatie dla nich bo należę
tez do "mniejszości" religijnej.Ale patologiczny antysemityzm na tym
forum jest nie do wiary.
Dzisiaj jest rocznica powstania w getcie warszawskim i po raz pierwszy
widziałem w TV film Frederika Rossifa "Czas Getta" (kręcony
w 1961) i zrozumiałem dużo ohydnych aluzji splitów i jego kolegów.
W murach getta było zgromadzonych stopniowo 450 000 osób pod pretekstem
higienicznym (żydzi są brudni i rozpowszechniają choroby), to znaczy więcej
niż we Francji ,Belgii i Holandii razem wziętych.Niemcy wyznaczyli tak zwany
32 osobowy Judenrat(wyznaczyli silą kto nie chciał do niego należeć znikał
natychmiast).Ustanowili tez Policje żydowska złożona z przymusowych
"ochotników"(z których mała cześć służyła gorliwie z chęci władzy no i chleba)
. Przewodniczący Judenratu popełnił samobójstwo gdy się dowiedział ze
transporty ludzi idą od razy do Treblinki na natychmiastowa śmierć.
Bylo to hasłem dla żydowskiej organizacje bojowe (ZOB) którzy "nie chcieli
uratować życia ale umrzeć w sposób godny".W powstaniu brało udział 750
młodych ludzi z których tylko polowa była uzbrojona w pistolety przemycone za
cenę "złota".Mimo to zmusiła 30 000 armie
niemiecka do odwrotu i potem do ciężkiej walki z odziałem czołgów
i lotnictwa w ciągu ponad miesiąca.
Ze wspomnień getta to co nam zostało to wiersz Czesława Milosza i
Piosenka partyzantów "Nie mow nigdy oto jest ostatnia z drug"
Obserwuj wątek
    • j-k To forum nie ma zadnego znaczenia 10.04.08, 22:59
      1. Wartosci i sensu powstania Zydow w getcie warszawskim w 1943
      nie neguje nikt - znajacy historie...

      2. A To forum, to forum w 80 % antyzydoskich i anty-amerykanskich
      frustratow. Protestujacych medialnie, przeciw rzeczywistosci tego
      Swiata...

      A Wpadam tu, gdyz lubie posmiac sie z ludzkiej GLUPOTY :)))
      • picard2 Re: To forum nie ma zadnego znaczenia 10.04.08, 23:16
        j-k napisał

        > A Wpadam tu, gdyz lubie posmiac sie z ludzkiej GLUPOTY :)))

        Ja chciałem początkowo pisać po polsku aby nie zapomnieć języka
        ale potem "nawrócić" innych ale ponieważ nie mam wokacji mesjanicznej
        to konczylo się pyskówką.
        • absztyfikant Re: To forum nie ma zadnego znaczenia 11.04.08, 00:06
          JK napisal prawde. Zreszta mam wrazenie, ze jestesmy obaj koneserami dzialanosci
          tego towarzystwa. No i laczy nas tez Goldzia, ktora kocha nas do szalenstwa. a
          takze

          Picard, najlepiej bedzie jesli zaczniesz na to wszystko co sie na forum dzieje
          patrzec tak jak my:-) Przynajmniej bedziesz mial troche rozrywki.


          -
          Forum "Arabia Saudyjska"
          Forum ארץ-ישראל "ErecIsrael"
          • picard2 Re: To forum nie ma zadnego znaczenia 11.04.08, 00:35
            absztyfikant napisał:

            > Picard, najlepiej bedzie jesli zaczniesz na to wszystko co sie na forum dzieje
            > patrzec tak jak my:-) Przynajmniej bedziesz mial troche rozrywki.
            >
            To mi przychodzi trudniej jak Wam bo poprzednio bylem trochę Polakiem
            metafizycznym to wina Gałczyńskiego ,Milosza ,Tuwima no i przypadek
            chciał ze bylem po raz pierwszy w Polsce latem 1989 i widziałem
            w polskiej TV pamiętne obrady Sejmu.Od tego czasu bywam często
            w Krakowie i Kielcach gdzie prowadzę wykłady i znam wiele cudownych
            ludzi.Przez nich obraz Polski był bardzo różowy.Mówiłem sobie ze
            miedzy inteligencja (stosunkowo małą) i narodem istnieje przepaść.
            Ale nie tylko Forum ale i nawet artykuł Wielowiejskiej która pisze
            w Dzienniku ze antysemityzm poznała dopiero we Francji wskazuje ze coś tutaj nie
            gra.Ja na przykład dowiedziałem się ze z moja zona nie
            pochodzimy z tej samej religii na parę dni przed ślubem i nikt w moim otoczeniu
            nie przywiazywal do tego uwagi mowiono natomiast duzo o jej
            czerwonym spiderze Alfa Romeo.
            Wiec ?
            • absztyfikant Re: To forum nie ma zadnego znaczenia 11.04.08, 00:41
              Ja znam rodzine Wielowieyskich. To stara arystokratyczna rodzina, nie sadze by
              Dominika klamala. Piszesz, ze "miedzy inteligencja (stosunkowo małą) i narodem
              istnieje przepaść". To prawda. To sa 2 zupelnie rozne narody mowiace tylko tym
              samym jezykiem. Nie zrazaj sie. Polska to fajny kraj, a holote wszedzie
              znajdziesz. Holota to tylko statysci. Nie maja wplywu na nic. Tak zawsze bylo,
              jest i bedzie.

              www.youtube.com/watch?v=aj1N798InlU
              • absztyfikant Re: To forum nie ma zadnego znaczenia 11.04.08, 00:44
                A antysemityzm jest zjawiskiem globalnym, nie tylko polskim czy francuskim.
                Milej nocy Picard.

                www.franckyperez.com/video.html
                • dana33 Re: To forum nie ma zadnego znaczenia 11.04.08, 01:14
                  nu, wielowieyska wyraznie mowi, ze lekcewazenie antysemityzmu jest
                  ogromnym bledem...
                  a na fs i nie tylko robi sie to dzien w dzien...
                  • absztyfikant Re: To forum nie ma zadnego znaczenia 11.04.08, 01:19
                    Bardzo ciekawe jest to jak przebiegala u niej ewolucja pogladow. Swietnie to
                    opisala. Ten tekst mozna zadedykowac wielu pyskaczom...
              • mlasskacz Dużo tu tez judeonazistowskiej propagandy.Co 13.04.08, 09:02
                mnie jednak nastawia optymistycznie, to czasem trzeźwe głosy, takie jak ostatnio
                Jędrka Molko po indoktrynującej wizycie w Izraelu. Jedrek jeszcze nie rozumie,
                że Izrael może przetrwać tylko w oparciu o niesprawiedliwość, zbrodnię i
                fanatyzm religijny. Cos, jak powiedział Breżniew Chirackowi o Związku
                radzieckim: jesli wyjmiemy jedną cegłę, wszystko to runie. Gorbaczow potwierdził
                w praktyce.
            • j-k co do Kielc i Krakowa 11.04.08, 22:14
              picard2 napisał:

              Od tego czasu bywam często w Krakowie i Kielcach gdzie prowadzę
              wykłady i znam wiele cudownych ludzi.

              Milo mi :)

              Gdzie?

              Na dwoch krakowskich uczelniach studiowalem,
              a na jednej, kieleckiej, pracowalem.
              napisz, jesli mozesz, konkrety

              na priv, rzecz jasna.
              • picard2 Re: co do Kielc i Krakowa 12.04.08, 20:52
                j-k napisał:

                > picard2 napisał:
                >
                > Od tego czasu bywam często w Krakowie i Kielcach gdzie prowadzę
                > wykłady i znam wiele cudownych ludzi.
                >
                > Milo mi :)

                Posłałem Ci mail myślę ze go otrzymałeś tam masz moje prawdziwe nazwisko
                pozdrowienia.
                Chris



                >
                > Gdzie?
                >
                > Na dwoch krakowskich uczelniach studiowalem,
                > a na jednej, kieleckiej, pracowalem.
                > napisz, jesli mozesz, konkrety
                >
                > na priv, rzecz jasna.
        • grzegorz1948 Re: A wiec........ß 13.04.08, 16:48
          Ja na przykład dowiedziałem się ze z moja zona nie
          pochodzimy z tej samej religii na parę dni przed ślubem i nikt w
          moim otoczeniu
          nie przywiazywal do tego uwagi mowiono natomiast duzo o jej
          czerwonym spiderze Alfa Romeo.
          Wiec ?
          Masz malostkowe towarzystwo.A w koncu ozeniles sie czy tylko
          odziedziczyles Alfe i Romeo?
          Napisz lepiej cos o aucie ladowanym elektrycznie przy pomocy pentli
          indukcyjnej.Dobry byl to dowcip tylko napisz jeszcze co stalo sie
          jak ktos zostawim w aucie zapalniczke?
      • grzegorz1948 Re: To forum nie ma zadnego znaczenia 11.04.08, 22:13
        . A To forum, to forum w 80 % antyzydoskich i anty-amerykanskich
        > frustratow. Protestujacych medialnie, przeciw rzeczywistosci tego
        > Swiata...
        A te 20% to ty Dyna !jaja i absztyfikant?!
      • tia666 hehe to tylko wspolczuc tym co musza pisac, ale 14.04.08, 01:17
        zapewne maja oplacany IV filar i naleza do V kolumnny;)
    • frusto pomylka! 11.04.08, 09:52
      Po pierwsze, nie sam ZOB, ale ZOB i ZZW
      Po drugie, nie 30 tysiecy, ale okolo 2 tysiecy zandarmerii, policji, wojska,
      jednostek rezerwowych i tak dlaej.
      Powstanie w Geccie bylo aktem bohaterstwa, ale prosze nie robic z nich jakichs
      supermenow, ktorzy z pistoletem w rece sa w stanie uzbrojone po zeby 30krotnie
      wieksze sily.
      • cepekolodziej Re: pomylka! 11.04.08, 12:30
        frusto napisał:


        > Powstanie w Geccie bylo aktem bohaterstwa, ale prosze nie robic z nich jakichs
        > supermenow, ktorzy z pistoletem w rece sa w stanie uzbrojone po zeby 30krotnie
        > wieksze sily.

        Wg rozpowszechnionej i nieustannie powtarzanej legendy, powstanie w Getcie:

        a) trwało dłużej niż wojna wrześniowa 1939
        b) zaangażowało większe siły niemieckie
        c) poskutkowało wyeliminowaniem większej liczby żołnierzy i sprzętu nieprzyjaciela niż cała kampania wrześniowa

        [Kampania wrześniowa w tych przekazach trwała zaledwie kilka dni.]
        • rijselman12.0 Re: pomylka! 11.04.08, 16:08
          Bardzo dobrze oddaje sytuacje Edelman
          • goldbaum Re: pomylka! 11.04.08, 17:32
            rijselman12.0 napisał:

            > Bardzo dobrze oddaje sytuacje Edelman

            opowiesciami, ze juz pierwszego dnia zginelo 200(!) Niemcow a polskie
            podziemie "bardzo niechetnie" "sprzedalo" zydowskim powstancom "troche" broni.

            W Leksykonie o drugiej wojnie swiatowej Niemcy podaja straty wlasne nastepujaco:
            16 zabitych, 85 rannych.
            • rijselman12.0 Re: pomylka! 12.04.08, 10:43
              Pisalem o sytuacji...-drobny niuans.-Faktem jest,ze Podziemie nie
              kwapilo sie do przekazu broni do getta...-Dlaczego?-Przyczyna byla
              prosta...-getto,poza choroba glodowa,bylo dotkniete
              epidemia...straszliwego donosicielstwa i denuncjacji.
    • goldbaum "15 lat mlodszy i 20 cm wiekszy" 11.04.08, 18:47
      picard2 napisał:

      > Mimo to zmusiła 30 000 armie niemiecka do odwrotu i potem do
      > ciężkiej walki z odziałem czołgów i lotnictwa w ciągu ponad
      > miesiąca.

      Jestes pewien, ze nie 30 milionowa armie niemiecka?
      Zdrowo ci sie namieszalo. Pewnie dlatego, ze jestes "15 lat mlodszy i 20 cm
      wiekszy".

      Niemcy dysponowali lacznymi silami (Whrmacht, SS, Waffen-SS, milicja litweska)
      wynoszacymi 2090 ludzi.
      "30000" to raczej liczba mieszkancow getta, ktorzy zostali rozstrzelanie
      bezposrednio po powstaniu. Dalsze 7000 zostalo zagazowanych.

      Nie umniejszajac bohaterstwa tych, ktorzy zdecydowali sie walczyc nalezy dodac,
      ze "ciezkie walki" po kilku dniach pierwszego zaskoczenia polegaly na
      systematycznym wysadzaniu w powietrze i paleniu budynkow, w ktorych ukrywali sie
      powstancy.
    • picard2 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim+ 11.04.08, 21:10

      Czesław Milosz

      CAMPO DI FIORI

      W Rzymie na Campo di Fiori
      Kosze oliwek i cytryn,
      Bruk opryskany winem
      I odłamkami kwiatów.
      Różowe owoce morza
      Sypią na stoły przekupnie,
      Naręcza ciemnych winogron
      Padają na puch brzoskwini.

      Tu na tym właśnie placu
      Spalono Giordana Bruna,
      Kat płomień stosu zażegnął
      W kole ciekawej gawiedzi.
      A ledwo płomień przygasnął,
      Znów pełne były tawerny,
      Kosze oliwek i cytryn
      Nieśli przekupnie na głowach.

      Wspomniałem Campo di Fiori
      W Warszawie przy karuzeli,
      W pogodny wieczór wiosenny,
      Przy dźwiękach skocznej muzyki.
      Salwy za murem getta
      Głuszyła skoczna melodia
      I wzlatywały pary
      Wysoko w pogodne niebo.

      Czasem wiatr z domów płonących
      Przynosił czarne latawce,
      Łapali skrawki w powietrzu
      Jadący na karuzeli.
      Rozwiewał suknie dziewczynom
      Ten wiatr od domów płonących,
      Śmiały się tłumy wesołe
      W czas pięknej warszawskiej niedzieli.

      Morał ktoś może wyczyta,
      Że lud warszawski czy rzymski
      Handluje, bawi się, kocha
      Mijając męczeńskie stosy.
      Inny ktoś morał wyczyta
      O rzeczy ludzkich mijaniu,
      O zapomnieniu, co rośnie,
      Nim jeszcze płomień przygasnął.

      Ja jednak wtedy myślałem
      O samotności ginących.
      O tym, że kiedy Giordano
      Wstępował na rusztowanie,
      Nie znalazł w ludzkim języku
      Ani jednego wyrazu,
      Aby nim ludzkość pożegnać,
      Tę ludzkość, która zostaje.

      Już biegli wychylać wino,
      Sprzedawać białe rozgwiazdy,
      Kosze oliwek i cytryn
      Nieśli w wesołym gwarze.
      I był już od nich odległy,
      Jakby minęły wieki,
      A oni chwilę czekali
      Na jego odlot w pożarze.

      I ci ginący, samotni,
      Już zapomniani od świata,
      Język nasz stał się im obcy
      Jak język dawnej planety.
      Aż wszystko będzie legendą
      I wtedy po wielu latach
      Na nowym Campo di Fiori
      Bunt wznieci słowo poety,
      ===========================================

      Hirsch Glick (1920-1943?)

      PIEŚŃ PARTYZANTÓW GETTA

      Never say that there is only death for you
      Though leaden skies may be concealing days of blue -
      Because the hour that we have hungered for is near;
      Beneath our tread the earth shall tremble: We are here!

      From land of palm-tree to the far-off land of snow
      We shall be coming with our torment and our woe,
      And everywhere our blood has sunk into the earth
      Shall our bravery, our vigor blossom forth!

      We'll have the morning sun to set our day aglow,
      And all our yesterdays shall vanish with the foe,
      And if the time is long before the sun appears,
      Then let this song go like a signal through the years.

      This song was written with our blood and not with lead;
      It's not a song that summer birds sing overhead.
      It was a people, among toppling barricades,
      That sang this song of ours with pistols and grenades.

      So never say that there is only death for you.
      Leaden skies may be concealing days of blue -
      Yet the hour that we have hungered for is near;
      Beneath our tread the earth shall tremble: We are here!





      • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim+ 11.04.08, 22:07
        picard...... tu piesn partyzantow, do ktorej dales angielskie slowa..
        spiewana jest co roku w yad vashem na uroczystosci dnia pamieci
        zaglady i bohaterstwa:

        video.google.com/videoplay?docid=1804863424326015689
        • picard2 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim+ 12.04.08, 01:09
          dana33 napisała:

          > picard...... tu piesn partyzantow, do ktorej dales angielskie slowa..
          > spiewana jest co roku w yad vashem na uroczystosci dnia pamieci
          > zaglady i bohaterstwa:
          >
          > Dana nie znalem melodii i teraz Dzieki Tobie mam ja folderze.
    • eres2 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 11.04.08, 23:14
      Picard: Dzisiaj jest rocznica powstania w getcie warszawskim
      eres: Powstanie wybuchło rankiem 19. kwietnia1943 roku i trwało do
      16. maja.

      Picard: Przewodniczący Judenratu popełnił samobójstwo gdy się
      dowiedział ze transporty ludzi idą od razy do Treblinki na
      natychmiastowa śmierć.
      eres: Większość Żydów w getcie była świadoma celu wywożonych z getta
      mieszkańców. Bardzo dobrze wiedział o istnieniu obozów zagłady inż.
      Czerniaków, Przewodniczący Judenratu getta warszawskiego. Czerniaków
      popełnił samobójstwo na początku Wielkiej Deportacji w lipcu 1942
      r.. O okolicznościach popełnienia przez Czerniakowa samobójstwa
      pisze prof. Marian Fuks: „23 lipca, [...] Czerniaków zapisał w swym
      Dzienniku: ‘...godzina 3-cia. Na razie jest cztery tysiące do
      wyjazdu. Do 4-tej według rozkazu ma być 9000.’ Gdy poprzedniego dnia
      zjawili się u niego esesowcy i gestapo z egzemplarzem szczegółowego
      zarządzenia o deportacji, by go podpisał – odmówił uczynienia tego,
      tym bardziej, że miało to dotyczyć także dzieci. [...] Po wyjściu
      gestapowców zażył cyjanek potasu, który posiadał od dłuższego czasu
      przy sobie i w swoim sejfie.”

      Picard: Mimo to zmusiła 30 000 armie niemiecka do odwrotu i potem do
      ciężkiej walki z odziałem czołgów i lotnictwa w ciągu ponad miesiąca.
      eres: Do walk z powstańcami w getcie użytych zostało przez Niemców
      36 oficerów i 2054 podoficerów i szeregowców. Trzeba tu dodać, że w
      pacyfikacji powstania u boku Niemców i różnej maści cudzoziemskich
      jednostek SS udział brało 367 polskich policjantów
      tzw. „garnatowych” oraz specjalna jednostka polskiej straży pożarnej
      w liczbie 160 osób.

      Na koniec moja rada: jeśli nie posiadasz Picardzie pełnej wiedzy w
      temacie, to daj sobie spokój z podawaniem szczegółów.
      • picard2 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 02:33
        moim celem było zaprzeczenie głoszonym kłamstwom jak
        -W Judenracie byli tylko ochotnicy i kolaboranci.
        -policja w getcie składała się "ochotników".
        Tylko dla tego napisałem notkę.

        Nie jestem historykiem i wszystko co napisałem pochodzi z filmu i
        książki Fryderyka Rossifa które poddałem cenzurze historyka.Praca
        Rossifa (Czasy Getto).Film był nakręcony w 1961 i całkowicie oparty
        na archiwach niemieckich.Jeśli liczyć ścisłe po śmierci Czerniakowa
        były 3 próbo powstania w styczniu 1943, 12 kwietnia 1943 i wreszcie
        19tego kwietnia 1943..To ostatnie skończyło się sukcesem to znaczy ewakuowaniem
        getta przez Niemców.Rossif pisze ze Czerniakow był powiadomiony przez polski
        ruch oporu o Treblince i wtedy odmówił
        kaucionowac inne wywozy.
        według Rossifa garnizon niemiecki w Warszawie liczył 30000 osób , ze nie wszyscy
        brali udzial w walkach to jasne ale grupy które wchodziły do Getta liczyły ~2500
        żołnierzy zmienianych regularnie jeśli czytałaś "Les Bienveillantes" zrozumiesz
        dlaczego.Nie odważyłem się podawać żadnych detali o ilości ofiar gdyz tutaj
        rzuca się na mnie "specialisci".Ty podajesz cyfry z raportu Stoopa

        www.holocaust-history.org/works/stroop-report/ktore roznia znacznie od
        tego co pisze Edelman i szczególnie udostępnione archiwum radzieckie.
        Ale powtarzam dla mnie jest dozo ważniejsze ze pierwsza akcja powstańcza e
        Europie Zachodniej odbyła się w Warszawie i ze inne getta na przykład Wileńskie
        (gdzie Flick napisał "Nie mów nigdy")jak i Obozy śmierci poszli z ich przykładem.
        Zdaje sobie sprawę ze specjaliści na tym Forum mogli by dać opis
        bardziej udokumentowany ale to dla mnie nie ma znaczenia iż według źródeł x czy
        y weszło do getta 36 oficerów i 2400 żołnierzy.Tak czy tak walczyli z ludźmi
        uzbrojonymi w kilkanaście pistoletów przy pomocy artylerii tanków.
        Nie wiem o co Ci chodzi ale nie bardzo mnie to interesuje jeśli
        chcesz więcej wiedzy historycznej to mogę podac mail do specjalisty nauk
        politycznych w Paryżu który jest zawiadomiony i jeden z jego asystentów Ci odpowie.
        • rijselman12.0 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 11:05
          Nie moge sie z Toba zgodzic.-Poza kilkoma jednostkami-Judenrat i
          policja byly "nadziane" OCHOTNICZYMI KOLABORANTAMI.Nie ma tu miejsca
          na rozpisywanie sie o Lesznie 13,o dyskusyjnej postawie
          Czerniakowa,czy o zbieraniu"lebkow" przez policje...Jezeli sobie
          zyczysz;-moge Tobie przeslac w miare dokladny wykaz "lobbystow" getta
          (Kohn,Heller,Gancwajch,Szerynski-
          Szenkman,Judt,Hendel,Sztenfeld...uj!-Jest tego fura!)
          • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 11:43
            wychodzicie z niewlasciwego punktu... nie ma zadnych watpliwosci, ze
            byli zydowscy kolaboranci, ze byli tacy tez i w judenratach.
            tylko ze ich ochotnicza wspolpraca z niemcami miala u podloza
            nadzieje na przezycie i uratowanie rodziny i tylko to.
            kolaboranci polscy mieli u podloza zupelnie inne motywy.

            mysle, ze nie macie i ja tez nie, zadnego prawa krytykowac tych
            ludzi. siedzimy sobie w naszych wolnych krajach, najedzeni, ubrani,
            w wygodnych mieszkaniach, z planami wycieczek lub odwiedzin
            przyjaciol i rodziny na weekend, myslac o wakacjach letnich, czy o
            kupnie nowych sandalkow na lato i nie mamy pojecia, i tez nigdy (mam
            nadzieje) nie bedziemy mieli, jak wyglada zycie czlowieka zaszczutego
            z perspektywa "wycieczki" do treblinki, z okazyjnym rozstrzelaniem na
            ulicy, glodnego, odzianego w lachmany, schorowanego, slabego,
            patrzacego sie na swoje glodne dziecko, otoczonego ze wszystkich
            stron wrogiem, bez nadzieji minimalnej.
            jestem ciekawa, ilu z nas tutaj byloby wtedy gotowe na wspolprace
            nie tylko z niemcem, ale z samym szatanem, byle dac dziecku
            dodatkowy kawalek suchego chleba, zeby nie plakal z glodu.
            latwo dzisiaj krytykowac. bardzo latwo.
            • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 14:49
              dana33 napisała:

              > mysle, ze nie macie i ja tez nie, zadnego prawa krytykowac tych
              > ludzi. siedzimy sobie w naszych wolnych krajach, najedzeni, ubrani,
              > w wygodnych mieszkaniach, z planami wycieczek lub odwiedzin
              > przyjaciol i rodziny na weekend, myslac o wakacjach letnich, czy o
              > kupnie nowych sandalkow na lato

              O kurcze.... Czyli tak wyglada ta wasza "wojna"?
              Ciekawe....
            • rijselman12.0 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 00:15
              Nie zgadzam sie z Toba !-Ty piszesz,i bardzo pieknie piszesz, o
              ogole ludnosci.-Ja napisalem o szubrawcach,ktorych g...o obchodzil
              los rodakow...-im chodzilo o pozory wladzy i o kase...
              W calej tej tragedii widze jednego MEDRCA...-Rubinsztajna..

              Ales glajsz!
        • goldbaum Basnie "15 lat mlodszego i 20 cm wiekszego" 12.04.08, 15:01
          picard2 napisał:

          > według Rossifa garnizon niemiecki w Warszawie liczył 30000 osób ,

          Czemu tak skromnie?
          Mozna przeciez doliczyc tez garnizony z Wolomina i Otwocka.
          A dlaczego nie lacznych sil niemieckich stacjonujacych w okupowanej Polsce?
          Wyjdzie okraglejsza suma.

          > Tak czy tak walczyli z ludźmi uzbrojonymi w kilkanaście pistoletów

          "Kilkanascie pistoletow"......
          To juz nawet nie 50?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=78161628&a=78225405
    • felusiak1 Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 04:13
      któremu w dziejach działa sie wyłącznie krzywda.
      Niemcy, Szwdzi, Turcy i Tatarzy, Rosjanie i Krzyzacy
      nie zdołali jednak przez 1000 lat wyrządzić tyle krzywdy ile Żydzi potrafili w
      ciagu 10 lat. Ukradli Polske i sprzedali a potem ukradli jeszcze raz i jeszcze
      raz i sprzedawali. Nie wspomne już o krwistej macy na Passover.
      Polską mentalność oddaje stwierdzenie mojej ciotki, która pewnego dnia oznajmiła
      "Zmarł doktór(!) Butterblatt. Żyd ale bardzo dobry człowiek." W jej umyśle
      wszyscy Zydzi byli złymi ludźmi.
      • cepekolodziej Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 05:24
        felusiak1 napisał:

        > Polską mentalność oddaje stwierdzenie mojej ciotki, która pewnego
        dnia oznajmił
        > a
        > "Zmarł doktór(!) Butterblatt. Żyd ale bardzo dobry człowiek." W
        jej umyśle
        > wszyscy Zydzi byli złymi ludźmi.


        Coś masz nietęgo z logiką. Jedyny, kolego, słuszny wniosek, jaki
        mozna wysnuć ze stwierdzenia Twojej ciotki, to to, że w jej umyśle
        większość Żydów nie była bardzo dobra.

        • felusiak1 Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 10:01
          cepekolodziej napisał:
          > Coś masz nietęgo z logiką.

          Co to logika?
          • cepekolodziej Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 10:37
            felusiak1 napisał:

            > Co to logika?
            >

            Mój dziadek był z Płocka, albo z Otwocka
        • dana33 Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 11:46
          ot i cepowska logika.... nie wszyscy zydzi byli zli, tylko
          wiekszosc..
          mam nadzieje, ze nie wszyscy polacy posiadaja zdolnosci logicznego
          myslenia cepowego, tylko wiekszosc polakow...
          • cepekolodziej Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 11:55
            Już się tak doprawdy zapiekłaś, że nie potrafisz przeczytać prostego
            zdania? I pojąć, co napisane?

            Przecież tam nie napisałem, że "nie wszyscy zydzi byli zli, tylko
            > wiekszosc.."

            Napisałem, jak wół stoi napisane:

            "Jedyny, kolego, słuszny wniosek, jaki mozna wysnuć ze stwierdzenia
            Twojej ciotki, to to, że w jej umyśle większość Żydów nie była
            bardzo dobra".

            Od "większość nie bardzo dobra" do "większość zła" jest ogromna
            odległość. Ale to, co w kiepełe bufetowej uchodzi za umysł, pokonuje
            tę odleglość jednym śmiałym przeskokiem. Gubiąc po drodze takie
            określenia jak "dobra", "taka sobie", itd.

            Propagandyści tak już mają. Wyuczone prostactwo.
            • dana33 Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 12:08
              oh, oh, oh....... ja ciebie najmocniej pardon, cepie....
              oczywiscie..... "większość Żydów nie była bardzo dobra", to nie
              znaczy ze wiekszosc zydow byla zla, to tylko znaczy, ze wiekszosc
              zydow byla nie dobra.....
              jest naprawde tutaj duza roznica....

              • cepekolodziej Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 12:14
                Znowu typowe pieprzenie.

                "Nie-bardzo-dobry", nie znaczy "nie-dobry". Zapytaj się własnych
                dzieci. One wiedzą, jeszcze nie zapomniały szkoły.
                • dana33 Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 12:18
                  cep...... nie mam zamiaru ciebie przekonywac.... ty nie jestes
                  przekonywalny.....
                  wystarczy mi zupelnie pokazac innym "twoje prawdziwe oblicze"....
                  • cepekolodziej Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 12:36
                    Moje prawdziwe oblicze jest "nie-bardzo-dobre". Czyli normalne, jak
                    u zwyczajnych ludzi.

                    Idź do czulentu, bo ci się przypali ---
                    • dana33 Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 13:27
                      zgadza sie.... twoje oblicze jest calkiem normalne.... jak u
                      zwyczajnych antysemitow.

                      ty facio posylaj do kuchni swoja zone..... mnie nie masz nic do
                      rozkazywania, ponial? git....
          • goldbaum Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 14:51
            dana33 napisała:

            > ot i cepowska logika.... nie wszyscy zydzi byli zli, tylko
            > wiekszosc..

            Nie chce przypominac, kto nie "zlikwitowalby" wszystkich arabow a tylko 80%.
      • rijselman12.0 Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 11:08
        Zdanie Twej ciotki skads znam...-Od kiedy mieszkam we Francji,slysze
        je..."Polak,ale facet OK"
      • eres2 Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 14:45
        Dla jasności: Twoja ciotka wcale nie jest oryginałem! Podobny pogląd
        wyznawały miliony Niemców wyznawców Hitlera i jego ideologii.
        Niemało jest mających zbełtane umysły fantasmagoriami Twojej ciotki
        i w naszym kraju. Aktywnym reprezentantem tych ostatnich na nin.
        forum jest niewątpliwie niejaki Felusiak.
        • cepekolodziej Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 14:52
          eres2 napisał:

          > Niemało jest mających zbełtane umysły fantasmagoriami Twojej
          ciotki
          > i w naszym kraju. Aktywnym reprezentantem tych ostatnich na nin.
          > forum jest niewątpliwie niejaki Felusiak.

          I widzisz pan, panie F.?

          Na każdego w końcu przyjdzie kryska. Sieci łapaczy antysemityzmu
          mają drobniutkie oczka.

          Jak to jest - zostać nazwanym aktywnym anty-? Ciekaw jestem, bo sam
          już zapomniałem.
          • felusiak1 Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 16:03
            cepekolodziej napisał:
            > I widzisz pan, panie F.?

            No widzę te drobne oczka tej sieci i widzę rybaka.
            Widzisz twoje logiczne wytłumaczenie jest z gruntu nielogiczne.
            Twierdzenie "Żyd ale bardzo dobry człowiek" oznacza, że ten jeden jedyny jest
            wyjątkiem. Wszyscy inni nie są dobrzy a to oznacza, że są złymi ludźmi. Ten typ
            antysemityzmu jest w Polakach głęboko zakorzeniony ale nie jest to antysemityzm
            czynny, aktywny.
            To funkcjonuje raczej jako łagodna awersja zakorzeniona w podświadomości.
            Stereotyp. Wszak znakomita wiekszość w zyciu nie widziała Żyda na oczy. To
            trochę tak jak niechęć do pewnych potraw.
            Nie lubimy i nie wiemy dlaczego. Poprostu nie smakują.
            Aktywni antysemici, tzw. Prawdziwipolacy są w obfitości tu na forum. Całe ich
            zycie obraca sie wokół Żydów. Nie ma dnia aby nie powstał nowy wątek promujący
            sprawiedliwe spojrzenie na niecne poczynania wyznawców Mojżesza. Prawdziwipolacy
            zwykle powołują się na patriotyzm.
            • picard2 Felusiakowi 12.04.08, 19:03
              Musze sie z Toba zgodzic jak zwykle.Ale na tym forum jest trudno dojsc do glosu
              , bo o czym bys nie pisal rozne bydlaki wchodza z brudnymi butami do duszy.
            • cepekolodziej Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 19:51
              Nie zgadzam się. Tak, ten jeden jedyny jest wyjątkiem. Jako bardzo-
              dobry. Reszta to ludzie nie-bardzo-dobrzy, a nie bardzo-nie-dobrzy.

              Chwytasz różnicę?
        • grzegorz1948 Re: Czy Zydzi............? 13.04.08, 16:37
          Maja prawo innych osadzac o zachowaniu sie innych Nacji w czasie
          wojny?Czy to co dzieje sie w Izraelu nie jest odzwierciedleniem
          sytuacji z1942-45 w Europie? Czy Strefe Gazy nie mozna nazywac
          Gettem? Jak moralnosc ludzka jest zmienna!
          • maxe1 juz czas 13.04.08, 16:49
            JUŻ CZAS
            Już czas! Czas!
            Długoś nas dniem obrachunku straszył!
            Mamy już dosyć modlitw i pokut.
            Dzisiaj Ty staniesz przed sądem naszym
            I będziesz czekał pokornie wyroku.
            Rzucim Ci w serce potężnym kamieniem
            Bluźniercze, straszne, krwawe oskarżenie.
            - Ostrzem toporu, brzeszczotem szabel
            Wedrze się w niebo jak wieża Babel
            I Ty, tam w górze, wielki skazaniec,
            Tam w międzygwiezdnej straszliwej ciszy,
            Ty każde słowo nasze usłyszysz,
            Jak Cię oskarża naród wybraniec,
            - Nie ma zapłaty, nie ma zapłaty !!!
            To, żeś nas kiedyś dawnymi laty,
            Wywiódł z Egiptu do naszej ziemi,
            To nic nie zmieni ! To nic nie zmieni !
            Teraz Ci tego już nie przebaczym,
            że Tyś nas wydał w ręce siepaczy -
            Za to, że w czasie tysiącoleci
            Byliśmy Tobie jak wierne dzieci.
            Z Twoim imieniem każdy z nas konał
            W cyrkach cezarów, w cyrku Nerona.
            Na krzyżach Rzymian, stosach Hiszpanii
            Bici i lżeni, poniewierani.
            A Tyś nas wydał w ręce Kozakom,
            Co rwali w strzępy Twój święty zakon.
            Za męki getta, widma szubienic
            My upodleni, my umęczeni -
            Za śmierć w Treblince, zgięci pod batem,
            Damy zapłatę !! Damy zapłatę !!
            - Teraz nie ujdziesz już swego końca !
            Gdy Cię sprowadzim na miejsce kaźni,
            100-dolarowym złotym krążkiem słońca
            Ty nie przekupisz wartownika łaźni.
            I kiedy kat Cię popędzi i zmusi,
            Zagna i wepchnie w komorę parową,
            Zamknie za Tobą hermetyczne wieka,
            Gorącą parą zacznie dusić, dusić,
            I będziesz krzyczał, będziesz chciał uciekać -
            Kiedy się skończą już konania męki,
            Zawloką, wrzucą, tam potwornym dołem
            Wyrwą Ci gwiazdy - złote zęby z szczęki -
            A potem spalą.
            I będziesz popiołem.

            Warszawa, getto, grudzień 1942
      • spitme Re: Polacy to taki specyficzny naród 12.04.08, 23:12
        Ajwaj - Jak zwykle skorzystales z okazji zeby dolozyc Polakom z
        ich wypitym z mlekiem matki antysemityzmem ,...

        Daj glos tutaj pajacu , tu masz przyklad skad sie to bierze - Daj
        Zydowi troche wladzy i masz efekty ,... Polacy mieli ponad 800 lat
        zeby ich poznac i stad ta opinia ,... Inne nacje pozbyly sie
        Zydow duzo szybciej niz Gomulka po 800-set latach - Zalowac
        tylko ze spieprzyl robote , dlatego masz co masz dzis w Polsce ,...

        www.youtube.com/watch?v=2O9W3UsdRyM

        ====================================================================

        któremu w dziejach działa sie wyłącznie krzywda. Niemcy, Szwdzi,
        Turcy i Tatarzy, Rosjanie i Krzyzacy nie zdołali jednak przez 1000
        lat wyrządzić tyle krzywdy ile Żydzi potrafili w ciagu 10 lat.
        Ukradli Polske i sprzedali a potem ukradli jeszcze raz i jeszcze raz
        i sprzedawali. Nie wspomne już o krwistej macy na Passover. Polską
        mentalność oddaje stwierdzenie mojej ciotki, która pewnego dnia
        oznajmiła "Zmarł doktór(!) Butterblatt. Żyd ale bardzo dobry
        człowiek." W jej umyśle wszyscy Zydzi byli złymi ludźmi.


        • dana33 Re: Polacy to taki specyficzny naród 13.04.08, 00:23
          ale sie spienil, splitowski....
          lepiej mi napisz, dlaczego twoj czek sie opoznia.... mamy zaraz
          pesach, bedziemy swietowac wyjscie z egiptu i nasza wolnosc,
          potrzebuje na mace, a ta z krwia dzieci chrzescijanskich jest
          specjalnie droga... tak ze dalli, przysylaj w koncu ten czek i nie
          podskakuj tyle... w koncu placisz na nas, czy chcesz czy nie....
          podoba mi sie, ze nas utrzymujesz, splitowski.....
        • obserwator-z-boku Re: Polacy to taki specyficzny naród 13.04.08, 00:30
          Powiadasz,ze "Polacy mieli ponad 800 lat zeby ich poznac...".......?
          Nic dziwnego,ze takie opinie o nas kraza........... niedouczona
          ciemnota!!!!!!!
      • tia666 Re: Polacy to taki specyficzny naród 14.04.08, 01:28
        > "Zmarł doktór(!) Butterblatt. Żyd ale bardzo dobry człowiek." W jej umyśle
        > wszyscy Zydzi byli złymi ludźmi.

        hmm skale ocen masz bardzo ograniczona, nawet slowem ciotki manipulujesz....
    • melord Powstanie w Gecie Warszawskim...kosz!!! 12.04.08, 11:12
      tutaj zgadzam sie z absztyfikantem...klikal bedzie on(ma etat)

      picard...powstanie w gettcie bylo tragedia zydow-przyszlosc znali
      wiec nie wiele mieli do stracenia
      ale do cholery nie pisz bzdetow,opierajac sie na opowiadaniach z
      trzeciej reki....
    • pamarko Przykro mi ale to są bzdury 12.04.08, 12:48
      Takie kiepskie dokumenty macie we Francji.
      Jaka 30 tysięczna armia – fałsz historyczny siły niemieckie to 3
      tysiące w tym w walkach brały udział dwa bataliony
      Policja żydowska „przymusowi ochotnicy” – bzdura. Najzwyklejsi
      ochotnicy przez ZZW uznawani za kolaborantów.
      Co z rolą ZZW – w programie nie było? Czyżby, dlatego że ściśle
      współpracował (a być może, był częścią) AK? Był silniejszy niż ŻOB
      A co ten dokument mówił o AK – owcach walczących w Getcie przy tak
      małych siłach powstańczych chyba zaznaczył ich udział w walkach?
      Przecież to oni spalili ten czołg.
      50 pistoletów kupionych za cenę złota – bzdura. ŻOB otrzymał
      bezpłatnie od AK 50 pistoletów, rkm, pm, amunicje, ok. 600 granatów,
      30 kg środków wybuchowych (plastyku, ze zrzutów powietrznych), 120
      kg środków wybuchowych własnej produkcji, 400 detonatorów do bomb i
      granatów, 30 kg potasu do produkcji koktajlów Molotowa oraz wielkie
      ilości saletry potasowej do produkcji prochu strzelniczego.
      Bojownicy żydowscy zostali także poinstruowani, w jaki sposób użyć
      tych materiałów do konstrukcji bomb, granatów ręcznych i butelek
      zapalających. Przeszkolono ich także, w jaki sposób buduje się
      fortyfikacje. Pierwszą partię broni bojownicy ŻZW otrzymali za
      pośrednictwem Henryka Iwańskiego jeszcze w 1941 r. Bojownicy ŻZW
      otrzymali także za pośrednictwem Korpusu Bezpieczeństwa od czerwca
      1942 r. do początku powstania kwietniowego 1943 r. 3 ciężkie
      karabiny maszynowe, 100 pistoletów, 7 karabinów, 15 automatów i
      około 750 granatów. Już po rozpoczęciu powstania w getcie
      dostarczono także 4 karabiny maszynowe RKM, lekki karabin maszynowy
      LKM, 11 automatów FM, 50 pistoletów i 300 granatów. W pierwszej
      połowie roku 1942 uzbrojenie przekazały również inne grupy Armii
      Krajowej.
      Walki trwały ponad miesiąc – bzdura 19 IV – 16 V w tym tak zwana
      faza obrony bunkrów. Czyli wyciągania przez Niemców z różnych
      kryjówek ukrywających się ludzi.
      A teraz się zastanów. Jeżeli program, który oglądałeś tak fałszuje
      (i tak głupio)historie. To o czym jeszcze masz błędne informacje,
      czego jeszcze nie wiesz i co jeszcze ze znanych Ci faktów jest
      fałszem. A co do antysemityzmu do póki będzie na zachodzie fałszywy
      obraz wojny do póty będą się pojawiać antysemickie komentarze
      • picard2 Re: Przykro mi ale to są bzdury 12.04.08, 14:54
        Having withdrawn, the Germans suspended deportations until April 19, when
        Himmler launched a special operation to clear the ghetto in honour of Adolf
        Hitler's birthday, April 20. April 19 was also the first day of Passover, the
        Jewish holy days celebrating freedom from slavery in Egypt. Before dawn, 2,000
        SS men and German army troops moved into the area with tanks, rapid-fire
        artillery, and ammunition trailers. While most remaining Jews hid in bunkers, by
        prearrangement, the ŻOB and a few independent bands of Jewish guerrillas, in all
        some 1,500 strong, opened fire with their motley weaponry—pistols, a few rifles,
        one machine gun, and homemade bombs—destroying a number of tanks, killing German
        troops, and holding off reinforcements trying to enter the ghetto. The Germans
        withdrew in the evening. The next day the fighting resumed and casualties
        mounted. The Germans used gas, police dogs, and flamethrowers in an effort to
        rout the Jews from their bunkers, leaving the city under a pall of smoke for
        days. On the third day the Germans' tactics shifted. They no longer entered the
        ghetto in large groups but roamed it in small bands. Then they made a decision
        to burn the entire ghetto.

        The Germans had planned to liquidate the ghetto in three days. The Jews held out
        for nearly a month. Resistance fighters succeeded in hiding in the sewers, even
        though the Germans tried first to flood them and then force them out with smoke
        bombs. Not until May 8 did the Nazis manage to take the ŻOB headquarters bunker.
        Civilians hiding there surrendered, but many of the surviving ŻOB fighters took
        their own lives to avoid being captured alive; so died Mordecai Anielewicz, the
        charismatic young commander of the underground army. The one-sided battle
        continued until May 16, becoming sporadic as Jewish ammunition was exhausted.
        Total casualty figures for the uprising are uncertain, but the Germans likely
        lost several hundred soldiers during the 28 days that it took them to kill or
        deport over 40,000 Jews. SS Major General Jürgen Stroop supervised the coup de
        grace: the dynamiting of the Great Synagogue of Warsaw. Thereupon he wrote his
        report: “The Warsaw Ghetto Is No More.”

        Oto co klamie Encyclopedia Britannica w wydaniu 2008.
        • goldbaum Brytyjska encyklopedia o walkach miedzy Niemcami 12.04.08, 15:10
          i polskimi zydami w okupowanej Polsce....

          I nawet tam nie ma mowy o 30 tysiacach Niemcow a tylko o 2 - o dziwo.

          "Total casualty figures for the uprising are uncertain, but the Germans likely
          lost several hundred soldiers during the 28 days"

          No tak, "uncertain"... "likely lost"... "several hundred soldiers"..

          W takim razie musial klamac Stroop notujac w raporcie, ze zginelo 16 zolnierzy
          niemieckich i 85 zostalo rannych.
        • dana33 Re: Przykro mi ale to są bzdury 12.04.08, 16:33
          tutaj jeszcze interesujaca informacja dla roznych cepow i goldbaumow:

          1943-04-09 -
          1943-04-09 Za czerwonym murem, który oddziela skazanych od tych,
          którym wolno żyć, biegnie inny mur – gruby mur obojętności i braku
          zrozumienia, jakim otoczyli się Polacy, przeważnie zupełnie nieczuli
          na tragedię Żydów. Hasła antyżydowskie padły na podatną glebę. Za
          murem życiem Żyda się kupczy, robi interesy. Po krótkim czasie
          przechowywania ukrywany Żyd staje się zbędnym balastem i po
          wyciągnięciu z niego wszystkiego oddaje się go w ręce gestapo. Póki
          jeszcze istnieje getto, ograbione ofiary wracają do getta, ale co
          będzie potem? Potem ofiary będą oddawać się wprost w ręce wroga.
          46. 1943-04-09 -
          1943-04-09 Gdyby nastawienie Polaków do Żydów było inne, udałoby się
          znacznej części Żydów ocaleć, bo niepodobieństwem byłoby wyłowienie
          Żydów spośród wielomilionowej masy ludzkiej. Ale Niemcy potrafili
          zagrać na rozbudzonej jeszcze przed wojną nienawiści do Żydów, dali
          jej pole do wyszumienia się. Polacy zapominają w tym o własnej
          niewoli, bo przecież stoją na wyższym poziomie niż Żyd, którego
          można bezkarnie ograbić i zabić.
          warszawa.getto.pl/index.php
          tez pewnie klamia, jak bbc..... wogole wszyscy klamia, tylko rozne
          takie cepowate goldbaumy mowia prawde....
      • goldbaum Re: Przykro mi ale to są bzdury 12.04.08, 15:14
        Wreszcie rozsadny post z konkretnymi danymi a nie basniami z krainy 1001 nocy.

        Tutaj jeszcze ciekawsze izraelskie basnie:

        "And like I say, five days, the whole Polish government only held five days, and
        fled to London. The Jewish ghetto in Warsaw lasted three weeks. The fight, the
        uprising lasted three weeks, and they probably killed more German soldiers than
        the Polish army."

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=59388926&a=59391301
      • picard2 Re: Przykro mi ale to są bzdury 12.04.08, 15:48
        pamarko napisał:

        > Takie kiepskie dokumenty macie we Francji.

        Od stu lat nikt nie znalazł błędów W Encyklopedia Britannica.
        Podaj Twoje źródła proszę.

        > A teraz się zastanów. Jeżeli program, który oglądałeś tak fałszuje
        > (i tak głupio)historie. To o czym jeszcze masz błędne informacje,
        > czego jeszcze nie wiesz i co jeszcze ze znanych Ci faktów jest
        > fałszem. A co do antysemityzmu do póki będzie na zachodzie fałszywy
        > obraz wojny do póty będą się pojawiać antysemickie komentarze

        A teraz zastanów się jeśli do dnia dzisiejszego nikt nie podważył
        filmu Frederika Rossifa całkowicie opartego na dokumentach niemieckich to nie
        tylko z powodu malej znajomości historii we Francji.
        Trzeba być pozbawionym elementarnych uczuć ludzkich aby opatrywać Powstanie w
        Getto komentarzami antysemickimi.

        Fakty:
        Istniało Getto w Warszawie gdzie Niemcy stopniowo zamknęli około
        500 000 osób.
        Trzy razy od stycznia 1943 wybuchały tam powstania z których dzień
        18 kwietnia jest uważany za symbol Powstania (tutaj pomyliłem się
        podając za Rossifem ze powstanie wybuchło 12.tego kwietnia ale jakie to ma
        znaczenie?)
        -garnizon niemiecki w Warszawie liczył 30 000 osób do Getta
        wkroczyło poparte czołgami i szybka artyleria 2000 SS + pomocnicy.
        -750 młodych ludzi prawie bez broni ( bo to co podajesz jest fałszem)
        zmusili ten oddział do odwrotu.
        -Popełniłem wielki błąd pisząc za Rossifem ze walki trwały przez ponad miesiąc a
        one rzeczywiście trwały 4 tygodnie co dyskwalifikuje wszystkie wywody.
        -Ty nawet odmawiasz tym ludziom godnej śmierci bo uważasz ze ich tylko wyciągano
        z piwnic jak szczury.To kłamstwo walka się toczyła
        wokół pozycji dowodzących ZOB i Niemcy zdobyli ten bunker tracąc wiele żołnierzy
        (kilkaset) według Encyclopedia Britannica.





        • picard2 Do goldbaum 12.04.08, 16:00

          Parę razy dałem do zrozumienia ze brzydzę się dyskutować z ludźmi
          Twojego pokroju.Wiec daj mi spokój i nie miel jeżykiem na marne nawet
          jeśli nie masz nic innego do roboty.
          • goldbaum Do "15 lat mlodszego i 20 cm wiekszego" 12.04.08, 16:22
            Brzydze sie rozmawiac z ludzmi twojego pokroju, dlatego tego nie robie.
            Po prostu sie z ciebie nabijam.
        • goldbaum "15 lat mlodszy i 20 cm wiekszy" 12.04.08, 16:20
          picard2 napisał:

          > Od stu lat nikt nie znalazł błędów W Encyklopedia Britannica.

          www.fglaysher.com/bahaicensorship/FalseStats.htm
          Juan,
          Thanks for contacting the Encyclopedia Britannica.
          I myself doubt 5 million Bahais exist. The statistics for India
          and other countries of the developing world are certainly
          inflated and they usually have only the vaugest idea of what
          they're doing when they sign a Bahai card, never or seldom
          to show up again for any Bahai activity. 3 to 4 million would
          still be too many.
          Anything below 6.7 million, though, is headed in the right
          direction. Obviously, the Bahai institutions are unreliable.
          Frederick Glaysher
          The Bahai Faith & Religious Freedom of Conscience
          www.fglaysher.com/bahaicensorship/

          -----
          FYI:
          Thanks, Fred. I wrote them that even 5 million is an exaggeration.
          cheers JRIC
          [Juan Cole]
          -----
          FYI
          mdiller@us.britannica.com <mdiller@us.britannica.com>:
          Hello.
          Your comment has been bouncing around our email network, from editors to
          World Data authorities, and the resolution is that we would like to revise
          our figures for Baha'i membership worldwide provided we can come across hard
          statistical data to go by. Given that our current figures are based on the
          best available statistics currently at our disposal, however, we will not be
          able to make such a change unless you can point us in the direction of
          publications that indicate exaggerated membership totals in the areas you
          mention. Do you know of such a reference source that we could consult?
          Sincerely,
          Mark Diller, Ph.D.
          Online Editor, Religion
          Britannica.com, Inc.
        • goldbaum Od stu lat.... 12.04.08, 16:46
          picard2 napisał:

          > Od stu lat nikt nie znalazł błędów W Encyklopedia Britannica.

          en.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Errors_in_the_Encyclop%C3%A6dia_Britannica_that_have_been_corrected_in_Wikipedia
        • pamarko Re: Przykro mi ale to są bzdury 12.04.08, 20:15
          Czy nikt nie podważył filmu? „And we are not saved” Dawid Wdowiński.
          NY 1963. Uczestnik. Pisze także o broni i współdziałaniu. „Murawska
          7. The Warsaw Getto Rusing” Chaim Lazar. Tel Aviv 1963 również
          wspomina o przekazywaniu broni. To teraz trochę bez dowodów. W
          pierwszym poście opartym o film nie ma słowa o ZZW (podejrzewam, że
          w filmie także). Czy istniała taka organizacja? Czy brała udział w
          powstaniu? Uważaj, bo odpowiedź, (jaka by ona nie była) może Cię
          postawić w gronie antysemitów. Film oparty o dokumenty
          niemieckie. „Główna grupa Żydów, wymieszana z polskimi bandytami,
          wycofała się na tak zwany Plac Muranowski już w pierwszym lub drugim
          dniu walk. Tam zostali dozbrojeni przez znaczną grupę polskich
          bandytów” Stroop. Zresztą w raporcie jeszcze kilkakrotnie mówi o
          współdziałaniu. O przekazywaniu broni przez Polaków wspomina także
          Ringelblum i Edelman (Co prawda oba bardzo oględnie). A co z
          Polakami? Zachowały się rozkazy o współdziałaniu AK i odsyłam do
          licznej literatury płk Iranka Osmeckiego. A co wreszcie z Henrykiem
          Iwańskim. Ten polski antysemita z AK został odznaczony medalem
          sprawiedliwego wśród narodów świata właśnie za wspólną walkę w
          getcie.

          Co do tej nieszczęsnej armii niemieckiej tak w Warszawie było ich
          ok., 30 tys. Ale w Polsce w 1943 ok. 750 tys. Może należałoby
          zwiększyć liczbę wojsk niemieckich tłumiących powstanie? I drugi
          przykład Powstanie Warszawskie Polacy walczyli z 50 tys. Niemców,
          ale wtedy w Polsce było 1200 tys. Niemców a jednostki się
          wymieniały. Czy mamy uważać że powstańcy walczyli z całą armią
          niemiecką – bzdura

          Co do bunkrów – nigdy nie odmawiałem powstańcom bohaterstwa, – ale
          nie każdy bunkier się bronił. A po drugie po drugiej stronie muru,
          gdy Niemcy nachodzili magazyny broni czy prasy, gdy przychodzili
          aresztować często padały strzały. Nie mówiąc już o ekspedycjach
          karnych nachodzących bazy partyzanckie.

          Na słowa Przepraszam raczej nie mam, co liczyć, ale następnym razem
          proszę poruszając tematy historyczne o większą zgodność z faktami.

        • spitme Re: Przykro mi ale to są bzdury 12.04.08, 22:51
          To whom do you think you're talkig to idiot , to some ignorants
          from Jersey City ??? Nikt nie podwaza ??? Wiadomo co czeka kogos ,
          kto podwaza zio-versje holokaustu ,.
          ===================================================================
          A teraz zastanów się jeśli do dnia dzisiejszego nikt nie
          podważył filmu Frederika Rossifa całkowicie opartego na
          dokumentach niemieckich to nie tylko z powodu malej
          znajomości historii we Francji.
          • dana33 Re: Przykro mi ale to są bzdury 12.04.08, 23:15
            on mowi to one ignorant idiot splitowski....
            ty to jestes zadufany w sobie, ze az trudno uwierzyc... po tylu
            bzdurach i zwijania ogona miedzy nogi, jak ci sie udawadnialo te
            twoje idiotyzmy... i ciagle jeszcze pokazujesz te zwiotczale
            bicepsy....
    • bywszy1 Re: Goldbaum to taki specjalny czlowiek+ 12.04.08, 17:04
      Re: Powstanie w Gecie Warszawskim
      goldbaum 12.04.08, 14:49 Odpowiedz dana33 napisała:

      > mysle, ze nie macie i ja tez nie, zadnego prawa krytykowac tych
      > ludzi. siedzimy sobie w naszych wolnych krajach, najedzeni, ubrani,
      > w wygodnych mieszkaniach, z planami wycieczek lub odwiedzin
      > przyjaciol i rodziny na weekend, myslac o wakacjach letnich, czy o
      > kupnie nowych sandalkow na lato

      O kurcze.... Czyli tak wyglada ta wasza "wojna"?
      Ciekawe....
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      goldzie,a wjak wygladala ta twoja wojna?:
      250 000 w Wermachcie
      Policja granatowa
      generalowie Kaminski,Bach Zelewski i inni
      Szabrowniki
      dekowniki
      NSZowcy i inni
      folksdojcze roznych kategogorii
      Guralen volk
      Przyjaciele niemieckich okupantow
      No i wielce przyjaciele okupantow radzieckich.
      O kolaborantach z zaborcami tylko wspomne.
      • bywszy1 Re: P.S+ 12.04.08, 17:06
        tu mozesz sie "obejsc" jakimi chcesz encyklopediami.
        • markv501 Re: P.S+ 12.04.08, 17:27
          Po stratach poniesionych pierwszego dnia Niemcy pposluzyli sie
          oddzialami Ukraincow , Lotyszy itd. Nie chcieli przyznac ze
          undermensz potrafia walczyc. Dane Stroopa sa zanizone.
          Moczulski ktory dzielil cele w wiezieniu z Stroopem (albo Bach
          Zelewskim, nie pamietam) i zdobyll jego zaufanie nie
          potrafil"wyciagnac " z niegoo liczby zabitych Niemcow.
          • markv501 pytanie do Picarda 12.04.08, 17:33

            przepraszam, ze nie na temat. Ciekaw jestem jak Francuzi oceniaja
            wycofanie sie Anglikow z Dunkierki w maju 1940 i zbombardowanie
            francuskiej (Vichy) floty. Jak ucza w szkole i jak to ocenia opinia
            publiczna
            pzdr
      • markv501 kolaboracja? 12.04.08, 17:15
        kiedy niemccy zezwolili na utworzenie policji zydowskiej mieszkancy
        Gheta byli dumni z faktu ze ich policja byla najlepiej wyksztalcon (
        duzy procent bezrobotnych prawnikow). Problem powstal kiedy
        rozpoczely sie wywozki i trzeba bylo na liste wpisywac czlonkow
        wlasnej rodziny.
        Podobnie bylo na aryjskiej stronie, policjanci , kolejarze mieli
        obowiazek pracowac. W rodzinie mialem kolejarza, powiedzial : "Nie
        bede pracowac na Niemcow". Cala okupacje musial sie ukrywac, ale na
        szczescia mogl sobie pozwolic bez dochodow. Inni musieli pracowac,
        bezrobotni w najlepszym wypadku kierowani byli na roboty do NIemiec.
      • goldbaum Co poczeliby bez tych swoich bluzgow? 12.04.08, 18:39
        te wszystkie jednojajeczne bywsze, dany, picardy, absztyfy i inne takie podobne?

        Ano nie mieliby wiele do powiedzenia....
      • pamarko Bywszy o czym ty piszesz? 12.04.08, 21:01
        Kamiński - Rosjanin (Białorusin) urodzony w Witebsku. Podczas
        rewolucji walczył po stronie czerwonych. W 35 wyrzucony z partii i
        aresztowany. Był dowódcą brygady RONA. Zbrodniarz wojenny.
        Von dem Bach – Zalewski Niemiec (niewątpliwie część rodziny miała
        polskie korzenie) urodzony w Lauenbergu pisał do Himmlera
        29X1940 „Powołując się na naszą rozmowę podjąłem w większym zakresie
        badania genealogiczne, aby w rezultacie przestać nosić drugie polsko
        brzmiące nazwisko. (...) przywiązuję wagę do tego, aby moi
        potomkowie, a zwłaszcza moi trzej synowie, mogli w przyszłości
        wstąpić do SS, i w każdej chwili wykazać działania swego przodka, SS-
        Gruppenführera przeciwko Polsce.” Przed 39 nigdy w Polsce nie był.
        250 tys w ”wermachcie” – dane znacznie zawyżone. Po drugie ludzie
        byli tam wcielani siłą i raczej do jednostek tyłowych (taki los
        mniejszości narodowych). A JAK TO SIĘ MA DO PONAD MILIONA OCHOTNIKOW
        Z ZSRR WALCZĄCYCH RAMIE W RAMIE Z NIEMCAMI, Z KTÓRYCH WIEKSZOŚĆ JEST
        OSKARŻONA O ZBRODNIE WOJENNE
        Goralenvolk (A nie guralen volk)akcja germanizacyjna która jak sami
        Niemcy przyznali poniosła klęskę.

        • eres2 Re: Bywszy o czym ty piszesz? 12.04.08, 23:55
          Pamarko: 250 tys w ”wermachcie” – dane znacznie zawyżone. Po drugie
          ludzie byli tam wcielani siłą i raczej do jednostek tyłowych (taki
          los mniejszości narodowych).

          eres: Niektórzy historycy podają nawet większą liczbę Polaków
          wcielonych do niemieckiego wojska i to wcale nie siłą. Mój wpis w
          tej kwestii:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=77358049&a=77358049
          Przytoczę tu z niego jeden akapit z tego wpisu: „Jawi się retoryczne
          pytanie: jak zachowywali się owi polscy „Beutekameraden” (przypomnę:
          tak przezywali polskich żołnierzy Wehrmachtu ich niemieccy koledzy),
          gdy ich wehrmachtowskie jednostki dokonywały na różnych frontach
          zbrodni wojennych? Czy może dowódcy „naszych” wehrmachtowców
          usłyszeli od nich: „ich mach’s nicht mit!” (nie wezmę w tym
          udziału)? Któż byłby skłonny w to uwierzyć?”
      • eres2 Zechciej Bywszy mnie wyjaśnić, 12.04.08, 23:39
        kimże są wymienieni przez Ciebie "generałowie Kamiński i Bach
        Zelewski.

        Ja znam pewne ponure postacie z historii o podobnych nazwiskach, ale
        wygląda na to, że nie tych miałeś na myśli. Jeśli się jednak mylę,
        to zechciej wyjaśnić, co one robią w podanym przez Ciebie wykazie.
        Ten „mój” Bach to SS-Obergruppenfuehrer Erich von dem Bach.
        Świadomie piszę jego nazwisko bez drugiego członu - „Zelewski”,
        bowiem w czasie jego dowodzenia pacyfikacją powstania warszawskiego
        nazywał się „już tylko” von dem Bach.
        Krótko do sprawy zmiany nazwiska gen. Ericha von dem Bacha: Urodził
        się on w Lauenburg in Pommern (obecnie Lębork), w pruskiej rodzinie
        ziemiańskiej (Junkrów). Jego polsko brzmiąca część nazwiska
        wywodziła się od nazwy rodowego majątku Zelewo na Kaszubach, wsi
        położonej ok. 20 km na północny zachód od Wejherowa (w czasie zaboru
        były to ziemie pruskie). Ojciec Ericha – Oskar von Zelewski – padł w
        roku 1915 w czasie walk nad Narwią jako oficer rezerwy armii
        Wilhelma II.. Erich von dem Bach-Zelewski, będąc już prominentnym
        esesowcem, intensywnie zabiegał o zmianę swojego nazwiska rodowego
        poszukując odpowiednich dowodów czysto germańskiego pochodzenia
        rodziny i jej nacjonalistycznego nastawienia. I je bez trudu
        znalazł. Erich von dem Bach, specjalista od zwalczania ruchu oporu
        (Bandenbekaempfung), miał na sumieniu wiele zbrodni, wcześniej
        popełnionych na terenie Śląska, Oświęcimia, ZSRR, w GG, no i w roku
        1944 w Warszawie.
        Ten „mój” drugi hitlerowiec - Kamiński był dowódcą osławionej
        brygady szturmowej SS utworzonej ze środowisk kolaboranckich,
        głównie Rosjan. Brygada znana była pod nazwą „Russkaja
        Oswoboditielnaja Narodnaja Armija” (RONA, nie mylić z armią ROA gen.
        Własowa!). SS-Brigadefuehrer Mieczysław Kamiński urodził się w
        Poznaniu w r. 1896, a więc w czasie zaboru pruskiego. Jego matka
        była poznańską Niemką, a ojciec (Władysław) Polakiem, on sam podawał
        się za Rosjanina. Od I wojny św. żył w Leningradzie. W r. 1942 ujęty
        został przez Niemców pod Orłem w randze sowieckiego kapitana. Szybko
        wstąpił do służby niemieckiej. Po szeregu walk wycofał się ze swoją
        brygadą do Prus Wschodnich, gdzie wraz brygadą został przez Himmlera
        przyjęty do formacji SS. W pacyfikacji powstania warszawskiego
        Kamiński dowodził jednym kombinowanym pułkiem złożonym z nieżonatych
        żołnierzy wszystkich pięciu pułków z jakich składała się jego
        brygada. Ów pułk brygady RONA wraz ze swoim dowódcą, Kamińskim,
        wchodził w skład wojsk SS-Obergruppenfuehrera von dem Bacha.

        Na koniec dodam, że w czasie powstania warszawskiego miałem wątpliwą
        przyjemność poznać podkomendnych obu przeze mnie opisanych
        hitlerowców. Bardzo wielu mieszkańców mojego rodzinnego miasta
        kontaktu z ludźmi obu tych esesowskich dowódców nie przeżyło.

        A może Bywszy uznajesz, że każdy, kto ma polsko brzmiące nazwisko to
        Polak? Podobnie jak pewnym forumowiczom każdy, kto ma niemiecko
        brzmiące nazwisko to musi Żyd (rzadziej, że Niemiec).

        • pamarko Na pewno w Poznaniu? 13.04.08, 02:19
          A nie w Witebsku 16 VI 1899. Błąd jednego z nas oczywiście nie
          zmienia faktu, że Kamiński nigdy Polakiem nie był. A co łączyło go z
          Polską to podaje von dem Bach „żadnego narodu nie nienawidził tak,
          jak Polaków, których wspominał jedynie obelżywymi słowami”. Cyt za J
          Kirchmayer Powstanie Warszawskie. Warszawa 1964 s 224
          Co do liczby Polaków w Wehrmachcie wszelkie liczby są szacunkowe,
          (bo niestety komunistom nie zależało na badaniu historii). Ale na
          boga, czym innym byli Polacy z Niemiec, przed 39 mniejszość polska w
          Niemczech to ponad 3 miliony ludzi (nie wszyscy przecież zostali
          wykończeni), czy polscy gdańszczanie, (którzy przecież formalnie
          obywatelami Polski nigdy nie byli), czy wreszcie ludzie z byłego
          zaboru pruskiego, (którzy wcześniej nie mogli przejawiać żadnej
          aktywności pro państwowej, pro obywatelskiej – ba nie mogli nawet
          należeć do harcerstwa – tych nie brali), zmuszanych siłą do
          wstępowania armii, od sowieckich czy zachodnioeuropejskich
          ochotników!
          • eres2 Re: Na pewno w Poznaniu? 17.04.08, 01:10
            Skrót życiorysu Kamińskiego przytoczyłem za Jerzym Kirchmayerem
            („Powstanie Warszawskie”), który podaje ten życiorys za IPN. Podobną
            wersję życiorysu podaje Karol Grünberg („SS-czarna gwardia Hitlera”).
            Jeszcze krótko do sprawy Kamiński-von dem Bach (choć o tym już
            pisałem w innym wątku): SS-Brigadefuehrer Kamiński został jeszcze w
            trakcie trwania powstania, bo w dniu 26. sierpnia 1944 r., na rozkaz
            von dem Bacha rozstrzelany przez Niemców. Egzekucja ta dokonana
            została nie z powodu zbrodni popełnionych na ludności polskiej, ale
            za grabieże i rabunki.
            Oto fragmenty protokołu z przesłuchań (po wojnie) von dem Bacha
            przez prokuratora (odnośnie przyczyn egzekucji Kamińskiego): „[...]
            sam widziałem, panie prokuratorze, dowody, a mianowicie wóz
            napełniony po brzegi skradzionymi rzeczami wartościowymi, złotymi
            zegarkami, brylantami. On miał pełne walizy srebra, złota i
            brylantów”.
            Prokurator na to: „W takim razie człowiek ten był skazany nie za to,
            że popełnił kradzież, lecz za to, że kradzież została dokonana na
            rzecz jego kieszeni zamiast na rzecz niemieckiego Wehrmachtu”.

            Polacy żyjący na terenie Rzeszy mieli, jako pełnoprawni obywatele
            Niemiec, status Reichsdeutsche. Natomiast ponad 3 mln osób na
            listach DVL II, III i IV to Polacy z obszarów Polski wcielonych do
            Rzeszy. Podobne Liczby zniemczonych Polaków różnią się wprawdzie u
            historyków, ale rząd wielkości jest jednaki. Piszą o tym prof. Józef
            Buszko, Józef Milewski („Kociewie w latach okupacji hitlerowskiej”),
            Czesław Łuczak („Zagłada”). Wiele miejsca temu zagadnieniu poświęca
            i historyk niemiecki Heinrich Jaenecke („Polen Träumer Helden
            Opfer”).
            Myślę, że dane liczbowe tych relacji w grupach DVL w dwóch miastach
            Pomorza Gdańskiego (w czasie okupacji Reichsgau Danzig-Westpreussen)
            świadczą, iż większość Polaków na terenach Polski inkorporowanych do
            Rzeszy podpisała Volkslisty: Polski historyk Józef Milewski podaje
            przybliżone proporcje w Starogardzie, który liczył wiosną 1943 r.
            18638 mieszkańców, osób w grupach I i II było 3714 (19,9 %), w
            grupie III 14085 (75,5 %), natomiast Volkslisty nie podpisało
            nieledwie 801 Polaków. W stosunku do ogółu Polaków liczba wpisanych
            do III grupy stanowiła aż 94,6 %.
            W Grudziądzu: Wg historyka Katarzyny Miller liczba ludności
            Grudziądza na dzień 17.8.1945 wyniosła 40660 osób. W tej liczbie
            1097 (%) Reichsdeutsche i Volksdeutsche (I i II grupa DVL) i aż
            30000 (73,7%) osób z III i IV grupą DVL.
    • spitme Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 17:22
      Szkoda ze nie powolales sie na innego zydka , speca od zadymy ,
      Lanzmann'a , autora "Shoah" bo moglbys opisywac jak to polskie
      oddzialy egzekucyjne w mundurach polskiej Armii (sic) rozwalaly
      Zydow pod scianami getta w czasie i po powstaniu - Idiot !!! ,...
      ====================================================================
      widziałem w TV film Frederika Rossifa "Czas Getta" (kręcony
      w 1961) i zrozumiałem dużo ohydnych aluzji splitów i jego kolegów.
      • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 18:31
        widzisz, splitowski... ten zydek lanzmann jest znany i uznany na
        calym swiecie.... a taki polaczek spitme nie jest znany nigdzie i
        uznany tez nie jest.... ganc na odwrot.... polaczek spitme jest
        pogardzany przez wiekszosc polakow... tak ma juz nedznie, ten
        polaczek....
        • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 18:41
          dana33 napisała:

          > widzisz, splitowski... ten zydek lanzmann jest znany i uznany na
          > calym swiecie....

          Czyli jednak polscy zolnierze w polskich mundurach "rozwalali" zydow pod murami
          getta? Nu, czego to sie czlowiek dowiaduje....

          > polaczek spitme jest pogardzany przez wiekszosc polakow...

          A tak konkretnie zydziaczko? Masz jakies dowody czy znow "nicha" czyli
          wyobraznia na pelnych obrotach?
          • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 21:48
            goldbaum...... chcialam ci uprzejmie zwrocic uwage, ze moj polaczek
            do splita byl odpowiedzia na jego zydek.
            ale rozumiem twoja nieposkromiona ochote pojsc krok dalej i byc
            jeszcze lepszym niz split, nazywajac mnie zydziaczka.
            nu, nazywaj.... splywa to po mnie jak woda po kaczce....
            jestem dumna z tego, ze jestem zydowka i jeszcze raz dumna z tego,
            ze jestem israelka. a juz najbardziej dumna jestem z tego, ze zaden
            israelczyk nie obrazi polaka w rozmowie.
            • spitme Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 22:34
              A kto , nie zydek ??? It's fine with me - Pokaz mi kogos
              kto na semi-dokumentalnym filmie ubral szwabow w polskie
              mundury i pokazal jak Polacy w mundurach strzelaja Zydow
              pod scianami ??? ,...

              Przedtem probowal cos podobnego inny zydek , Kaganowicz
              probujac zwalic wine za mord w Katyniu , na Niemcow ,...
              ===================================================================
              goldbaum...... chcialam ci uprzejmie zwrocic uwage, ze moj polaczek
              do splita byl odpowiedzia na jego zydek ,...
              • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 22:50
                wiem, ze jest fine with you, splitowski.... tak samo jak zydziaczka
                jest fine with goldbaum.... i co mozecie jeszcze, chloptasie?
                nic wiecej.... a ja mam tylko schadenfreude.... dwoch polaczkow...
                jeden w usa, jeden w niemczech.... pitola i pitola glupoty... mysla,
                ze moga mnie obrazic... nu, nie mozecie... ale za to duzo litosci we
                mnie wywolujecie.. zydzi wam zycie przerabali, nie? i tak do
                ostatniego waszego dnia beda wam zydzi zycie zatruwac.... i jaka
                perspektywa.... was juz dawno nie bedzie, a zydzi ciagle beda
                jeszcze swiatem rzadzic... tak jak dzisiaj to robia rowniez z waszym
                zyciem.... piekne, nie? cala przyjemnosc po mojej stronie, mozecie
                mi wierzyc... :))))
                • spitme Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 23:44
                  Od kristallnacht do kristallnacht , od Hyksos'a [(faraon) po
                  Bandere na Ukrainie , wiesz jak to jest ciucius] fortuna kolem
                  sie toczy tu tez narod zaczyna kojarzyc neo-con-artists z Zydami
                  a reszta to kwestia czasu ,... Na marginesie , zauwazylas moja
                  absencje ??? Spedzilem z rattlerem tydzien w jego log-cabin nad
                  Wind River , bylo klawo - Masz pozdrowienia :))) ,...
                  ===================================================================
                  wiem, ze jest fine with you, splitowski.... tak samo jak zydziaczka
                  jest fine with goldbaum....

                  • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 00:25
                    absencji twojej nie zauwazylam.... chyba nie myslisz, ze mi ciebie
                    brakowalo, nie?
                • rijselman12.0 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 00:19
                  Spoko ,Dana...bez nerwow...
                  Nie lubie Ciebie takiej,Caryco moja.
                  • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 00:27
                    hihihihihi..... ty mnie jeszcze nie znasz, rijselman.... w dzielnicy
                    mnie slychac czasami, a co dopiero tutaj...
                    co znaczy spokojnie? chyba nie myslisz, ze sie denerwuje, nie?
                    ale w kasze nie dam sobie dmuchac, glownodowodzacy.... ja napewno
                    nie... :)))
            • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 10:20
              dana33 napisała:

              > splywa to po mnie jak woda po kaczce....

              Raczej jak po zydziaczce. (To za "polaczka")

              > jestem dumna z tego, ze jestem zydowka i jeszcze raz dumna z tego,
              > ze jestem israelka.

              To czemu tak sie wstydzisz twojego paszportu?

              > a juz najbardziej dumna jestem z tego, ze zaden
              > israelczyk nie obrazi polaka w rozmowie.

              No niby tak. Ty nie izraelczyk tylko izraelka a fredek to folksdojcz.
              • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 17:29
                ty goldbaum jak zwykle nic nie kapujesz.... polaczek do byl do splita
                za zydka.... juz ci to napisalam.... tak ze ta zydziaczka to tak
                wiesz, twoj dodatek, ale nicha, dodawaj sobie co chcesz....
                kto ci powiedzial, ze ja sie wstydze swojego paszportu? nie tylko
                sie nie wstydze, ale tez nie lece dostac polski, bo uwazam, ze moj
                jest dostatecznie dobry, a nawet lepszy. w kazdym razie wole napewno
                israelski niz niemiecki.....
                a ostatnie zdanie to tylko mowi o twojej kompletnej bezsilnosci i
                swiadomosci, ze jestes wlasnie bezsilny....
                kfoc li, goldbaum....
      • eres2 Spime i jego fantasmagorie 13.04.08, 22:59
        Treść Twojego - p. Spitme - wpisu świadczy, że ów wielogodzinny
        reportaż Claude Lanzmana pt. „Shoah” nie oglądałeś. Moja życzliwa
        rada: zmień swojego nadwornego opowiadacza filmów. Facet wciska Ci
        kit.
        Dobrze znam ten wielce ciekawy reportaż i wiem, że nie ma w nim
        podobnej do opisanej przez Ciebie sceny, bo i być nie może, bo
        takiego zdarzenia w historii nie było, ale i dlatego, że to był
        reportaż, a nie jakiś film fabularny z głupawymi scenkami. Takim
        filmem fabularnym jest np. amerykański serial pt. „Holokaust”. W
        jednym z odcinków widz ogląda (ja także ten film widziałem, choć
        bardzo dawno) następującą scenkę: dwie ukrywające się w getcie
        Żydówki przed właśnie trwającą obławą (tzw. „blokada”). Jedna z nich
        przekonuje, aby przeczekać trwającą łapankę przeprowadzaną właśnie
        przez Litwinów. Równocześnie obraz pokazuje jakichś ścigających i
        mordujących Żydów żołnierzy w rogatywkach i w płaszczach o
        operetkowym kroju nie mającym (poza barwą) oczywiście nic wspólnego
        z wyglądem polskich wojskowych mundurów.
        Przestań więc ośmieszać się swoimi fantasmagoriami.

        N.B. Powyższe nie oznacza, że historia nie zna egzekucji Żydów
        dokonywanych przez Polaków. Najbardziej znana jest egzekucja
        dokonana 17.11.1941 r. przez polskich policjantów w warszawskim
        getcie. Rozstrzelano wówczas ponad 20 Żydów, w tym 10-letnie dziecko
        (wszyscy skazani zostali za ”zbrodnię” nielegalnego przekroczenia
        granic getta). Adam Czerniaków w swoich „Dziennikach” pisze pod datą
        17.XI.1941 r.: „Rano Gmina. O 7.30 na terytorium więzienia wykonano
        egzekucję. Obecni byli: prokurator, Schoen, Szeryński, Przymusiński,
        32 policjantów polskich. Komenderował Kaczmarek. Asystował
        Szeryński. Auerswald nadjechał po egzekucji. Lichtenbaum przygotował
        drewnianą ścianę. Rabin niedołężny”. O tym dramatycznym wydarzeniu
        piszą i inni historycy, m. in. Marian Fuks i Emanuel Ringelblum.
        Jak wiadomo, znane są też przypadki mordowania Żydów przez oddziały
        polskiego ruchu oporu, zwłaszcza przez NSZ, że wspomnę choćby te z
        czasu powstania warszawskiego: oddział NSZ ze Starego Miasta
        zamordował na ul. Długiej 25 grupę 30 ukrywających się tam Żydów.
        Inne relacje donoszą o zamordowaniu 15 Żydów ukrywających się przy
        ul. Prostej.

        • grzegorz1948 Re:eres2 13.04.08, 23:31
          Piszesz zawsze duzo i ciekawie,tylko mozesz raz podac link do twoich
          wiadomosci tak zeby bylo jasne ze nie piszesz"Sobie i muzom"
          • eres2 Re:eres2 13.04.08, 23:54
            Z chęcią podam, jeśli spotkam się z takim życzeniem.
            Do spraw poruszonych w treści wpisu adresowanego do Spitme mogę
            podać tytuły literatury historycznej (ew. wraz z numerami stron).
            Chodzi oczywiście o drugi akapit mojego wpisu.
            • grzegorz1948 Re:eres2 14.04.08, 01:43
              Z chęcią podam, jeśli spotkam się z takim życzeniem.
              Teraz wlasnie obejrzalem drugi raz "Pianiste" film Zyda o Zydach no
              i trudno powiedziec wtedy ze film tendencyjny/film jest film a nie
              dokument/no i powiedzmy szczerze bardzo czesto pokrywa sie z wiedza
              jaka maja forumowicze ktorych wy nazywacie antysemitami.
              Sa tu ludzie na forum ktorzy szafuja tym mianem aby ukryc swoja
              glupote.
              Ale o linki to poprosze i to powinna byc regula w twoich postach.
        • spitme Re: Spime i jego fantasmagorie 14.04.08, 00:13
          Z respektem eres , ogladalem ten film (inauguracje w TV) w Stanach
          i pamietam te scene , jaka wersja poszla w swiat , co ty ogladales
          nie bede sie klocil - Porownaj wersje "Strachu" T. Grossa wydana w
          Stanach z wersja wydana w Polsce i zobaczysz roznice ,...
          ====================================================================
          Treść Twojego - p. Spitme - wpisu świadczy, że ów wielogodzinny
          reportaż Claude Lanzmana pt. „Shoah” nie oglądałeś. Moja życzliwa
          rada: zmień swojego nadwornego opowiadacza filmów ,...
    • jewbuster Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 12.04.08, 20:27
      picard2 napisał:

      > W powstaniu brało udział 750 młodych ludzi z których tylko polowa
      > była uzbrojona w pistolety przemycone za cenę "złota".Mimo to zmusiła
      > 30 000 armie niemiecka do odwrotu i potem do ciężkiej walki z
      > odziałem czołgów i lotnictwa w ciągu ponad miesiąca.

      We wrześniu 1939 roku wystarczyło dać młodym żydom 20 tysięcy pistoletów!
      Zmusiliby całą półtoramilionową armie niemiecką do odwrotu !!

      Dlaczego nikt na to nie wpadł?
    • bywszy1 Re: goldbaum+ 12.04.08, 22:31
      Co poczeliby bez tych swoich bluzgow?
      goldbaum 12.04.08, 18:39 Odpowiedz te wszystkie jednojajeczne
      bywsze, dany, picardy, absztyfy i inne takie podobne?

      Ano nie mieliby wiele do powiedzenia....
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      jako najlepszy zolnierz swiata-kapral podchorazy rezerwy Ludowego
      Wojska Polskiego o czystej krwi zydowskiej,stwierdza ,goldo,ze wy
      nic nie macie do powiedzenia.
      Tylko swym zwyczajaem .......cie Hipolicie.
      Tak se mysle-nuz folksdojcz potencjalny.
      Czy w rodzinie takowych nie masz?
      Bo sam na folksdojcza jestes,chyba za mlody?
      Bluzgam?
      • goldbaum bywszy czlonku 13.04.08, 10:18
        Judenartu, wzbogacony na swoich ziomkach.

        Potrafisz napisac choc jeden post pozbawiony bluzgow?
        Probowales juz?
    • felusiak1 znali przyszłość...... 13.04.08, 16:13
      melord napisał, że Żydzi w gettcie warszawskim znali przyszłość więc niewiele
      mieli do stracenia.
      Człowiek czasem zastanawia sie jak to możliwe, że ludzie potrafią czytać a
      jednocześnie nie rozumieją sensu czytanego tekstu. Potrafia tez pisać nie
      rozumiejac sensu tego co napisali.
      • maxe1 Nihil Novi 13.04.08, 16:28
        Nihil Novi

        Wladyslaw Szlengel

        Idę swoją smutną drogą
        dwa tysiące lat
        a za mną w ślad
        co dzień
        wlecze się jak cień –
        litania bezecna i zła
        – że zatruwam w studniach wodę
        – że sprowadzam złą pogodę
        – że uroki znam na trzodę
        – że kradnę z świątyń krzyże złote
        – by je oplwać zmieszać z błotem
        – by je sprzedać drogo potem
        – krwawy haracz Bogu płacę
        – krwią dziecinną mieszam macę
        – i na każde swoje święta
        – kradnę blade pacholęta
        – by wyłupać martwe oczy
        – i serdecznej krwi utoczyć...
        mijają lata i lata
        i zmienia się obraz świata
        kultura światło postęp
        a dla was to wciąż takie proste:
        – że mam lochy tajemnicze
        – że nocami złoto liczę
        – wojny robi się na prędce
        – kiedy zechcą Syjonu Mędrce
        Wielki Paskarz – Wielki Mag
        rewolucja – gdy dam znak!
        lecą w przepaść kalendarze
        tyle zdarzeń tyle zdarzeń
        bajdy i przesądy giną
        przyszło radio tempo kino
        ludzkość się nad wszystkim głowi
        tylko ze mną.....
        nihil novi:
        – ja – to burżuazja wyzysk
        – ja światowy jestem kryzys
        – komunista ja i bogacz
        – jestem chasyd – zwalczam Boga
        – wszystko zło z całego świata
        – w jednym sercu mym się splata
        – nadal grabię dławię po to
        – by w piwnicach chować zło
        – świat zdobędzie złote runo
        – jeśli tylko mnie usuną
        – wiecznie ja – beczka prochu
        – ... na ogłuszenie motłochu
        a ja?...
        żyję
        przykre prawda? nawet wstyd
        lecz ja tak na złość
        wiadomo
        Żyd

        • maxe1 Kontraatak 13.04.08, 16:35

          KONTRATAK

          Wladyslaw Szlengel

          Spokojnie szli do wagonów,
          Jakby im wszystko zbrzydło,
          Piesko patrzyli szaulisom w oczy -
          Bydło !
          Cieszyli się śliczni oficerkowie,
          Że nic im nie działa na nerwy,
          Że idą tępym marszem hordy,
          - I tylko dla werwy
          Trzaskały pejcze:
          W mordy!
          Tłum milcząc padał na placu,
          Nim się w wagonie rozełkał,
          Sączyli krew i łzy w piaszczysty grunt,
          A "panowie"
          na trupy
          od niechcenia
          rzucali
          pudełka -
          "Warum sind Juno rund."
          Aż w ten dzień,
          Gdy na uśpione sztimungiem miasto
          Wpadli o świcie, jak hieny z porannej mgły,
          Wtedy zbudziło się bydło
          I
          Obnażyło kły...
          Na ulicy Miłej padł pierwszy strzał.
          Żandarm się zachwiał w bramie.
          Spojrzał zdziwiony - chwilę stał,
          Pomacał roztrzaskane ramię -
          Nie wierzył.
          Coś tu nie w porządku,
          Tak wszystko szło gładko i wprost,
          Z łaski i protekcji
          Cofnięto go z drogi na Ost
          (Miał kilka dni satysfakcji),
          Aby odpoczął w Warszawie,
          Gnając to bydło w akcji,
          I aby oczyścić ten chlew,
          A tu
          Na Miłej ulicy KREW...
          Żandarm się cofnął z bramy
          I zaklął: Naprawdę krwawię,
          A tu już szczękały brauningi
          Na Niskiej
          Na Dzikiej,
          Na Pawiej.
          Na krętych schodach, gdzie matkę starą
          Ciągnięto za włosy na DÓŁ,
          LEŻY ESESMAN Handtke.
          Bardzo dziwnie się nadął,
          Jakby nie strawił śmierci,
          Jakby go zdławił ten bunt.
          Zacharkał się krwawą śliną
          W pudełko - "Juno sind rund,"
          Rund, rund.
          Pył wdeptać złoconym szlifem,
          Okrągło wszystko się toczy,
          Leży błękitny żandarmi uniform
          Na zaplutych schodach
          Żydowskiej Pawiej ulicy
          I nie wie
          Że u Schultza i Toebbensa
          Kule pląsają w radosnym rozśpiewie,
          BUNT MIĘSA,
          BUNT MIĘSA,
          BUNT MIĘSA!
          Mięso pluje przez okna granatem,
          Mięso charczy szkarłatnym płomieniem
          I zrębów życia się czepia !
          Hej! Jak radośnie strzela się w ślepia !
          TU JEST FRONT PANICZYKI !
          FRONT - PANOWIE DEKOWNIKI !
          HIER
          TRINK MAN MEHR KEIN BIER,
          HIER
          HIER HAT MAN MEHR KEIN MUT
          BLUT,
          BLUT,
          BLUT.
          Zdejmować rękawiczki z jasnej gładkiej skóry,
          Położyć pejcze - dać hełmy na głowy -
          Jutro komunikat prasowy:
          "Wbiliśmy się klinem w blok Toebbensa."
          Bunt mięsa,
          BUNT MIĘSA,
          BUNT MIĘSA !

          Słysz niemiecki Boże
          jak modlą się Żydzi w "dzikich" domach
          Trzymając w ręku łom czy żerdź.
          Prosimy Cię Boże o walkę krwawą,
          Błagamy o gwałtowną śmierć.
          Niech nasze oczy przed skonaniem
          Nie widzą jak się wloką szyny.
          Ale daj dłoniom celność, Panie
          Aby się skrwawił mundur siny.
          Daj nam zobaczyć zanim gardła
          Zawrze ostatni, głuchy jęk
          W tych butnych dłoniach, w łapach z pejczem
          Zwyczajny nasz człowieczy lęk.
          Z Niskiej i z Miłej, z Muranowa
          Wykwita płomień z naszych luf.
          To wiosna nasza! To kontratak !
          To wino walki uderza do głów !
          To nasze lasy partyzanckie,
          Zaułki Dzikiej i Ostrowskiej.
          Drżą nam na piersiach numerki "blokowe",
          Nasze medale z wojny żydowskiej.
          Krzyk czterech liter błyska czerwienią,
          Jak taran bije słowo: BUNT
          .................................................
          .................................................
          A na ulicy krwią się oblepia
          Zdeptana paczka:
          "Juno sind rund !"

        • maxe1 Mala stacja treblinki 13.04.08, 16:36
          MAŁA STACJA TREBLINKI


          Na szlaku Tłuszcz - Warszawa
          z dworca Warschau-Ost
          wyjeżdża się szynami
          i jedzie się wprost...

          I podróż trwa czasami
          pięć godzin i trzy ćwierci,
          a czasem trwa ta jazda
          całe życie aż do śmierci...

          A stacja jest maleńka
          i rosną trzy choinki,
          i napis jest zwyczajny:
          tu stacja Treblinki.

          I nie ma nawet kasy
          ani bagażowego,
          za milion nie dostaniesz
          biletu powrotnego...

          Nie czeka nikt na stacji
          i nikt nie macha chustką,
          i cisza tylko wisi,
          i wita głuchą pustką.

          I milczy słup stacyjny,
          i milczą trzy choinki,
          i milczy czarny napis,
          że... stacja Treblinki.

          I tylko wisi z dawna
          (reklama w każdym razie)
          zniszczony stary napis:
          "Gotujcie na gazie."
          * * *
      • melord Re: znali przyszłość...... 14.04.08, 03:44
        ok..napisze inaczej teoretykowi logiki
        gdy skazancowi zakladaja petle na szyje, zna swoja przyszlosc?
    • stranger.pl Do dziś nie wiadomo co się naprawde wydarzyło w 13.04.08, 16:50
      bunkrze Mordechaja Anielewicza i jak to się stało, że
      głównodowodzący powstaniem M. Anielewicz nie wiedział o... zapasowym
      wyjściu ze swojego bunkra (gł. kwatery powstania) i nie chcąc wpaść
      w ręce Niemców popełnił samobójstwo.
      A 28 osób z socjalistą M. Edelmanem (bo tylu rzekomo uratowało się z
      tego bunkra)
      wiedziało o nim...

      Nie wiadomo także co się stało z dokumentacją i kasą powstania
      (takie są fakty - nieznane są ich losy!)

      Socjaliści (bundowcy) M. Edelmana i Antka Zukiermana przyłączyli się
      do powstania w getcie warszawskim, wywołanego przez komunistów Kein
      Mensche, Kein Golta i Mordechaja Anielewicza, w... połowie
      powstania - przedtem socjaliści Edelmana... palcem nie ruszyli aby
      im pomóc w walce z Niemcami.

      A dziś nic tylko... jacy ci socjaliści byli waleczni...

      Socjaliści Edelmana nienawidzili komunistów Anielewicza i znaleźli
      się w... jednym bunkrze.
    • ewa12321 Czy istnieje obowiazek kochac wszystkich? 13.04.08, 18:25
      Przeczytalam posty piszacych tu forumowiczow. Niestety, jak zwykle
      dryftuja one w kierunku wzajemnego opluwania sie i brakuje
      spokojnego tonu.

      1. Nie da sie ukryc, powstanie zydowskie bylo tragiczne w skutkach,
      trudno dzis nie doceniac tych, ktorzy jednak po dlugim czasie
      przycupniecia w celu przetrwania, postanowili walczyc, gdyz i tak
      nie mieli nic do stracenia. Trudno tez nie rozumiec tych, ktorzy
      byli gotowi zrobic wszystko, aby przetrwac. Dzis latwo krytykowac,
      ale nie wiadomo, jakbysmy sie zachowali sami w tamtych czasach.

      2. Zydzi do dzis powoluja sie na to ludobojstwo i wymagaja z tego
      powodu roznych ustepstw. Takie ustepstwa sa widoczne zwlaszcza w
      krajach, ktore do holocaustu sie glownie przyczynily. W Austrii az
      do dzisiejszego dnia istnieje wiele niepisanych praw, ktore dla
      przecietnego obywatela sa niezrozumiale. Wydawane pozwolenia na
      pewne budowy, dotacje do dzialalnosci, ktorych innym nie udziela
      sie, praktycznie brak kontroli min. finansow. Jest sporo takich
      punktow, ktore powoduja, ze niechec do zydow wsrod normalnego narodu
      jest duza i wcale nie maleje.
      W austriackiej telewizji ponad 60% zurnalistow jest pochodzenia
      zydowskiego i to sie wyczuwa. Austriacy sa lepiej informowani co sie
      dzieje w Izraelu, niz we wlasnym kraju. Nie ma dziennika bez dlugiej
      wstawki z Izraela. Podobnie jest zreszta w prasie. Ten bardzo
      wspeirajacy sie wzajemnie zydowski narod potrafi w kazdym otoczeniu
      po pewnym czasie otoczyc sie wlasnymi ludzmi. To jest zauwazane i
      powoduje antypatie. Jest to chyba rowniez powodem, dla ktorego ich
      zdolni przedstawiciele nie maja szans na coraz lepsze stanowiska w
      pracy, w efekcie czego znow pada zarzut antysemityzmu.
      Ale Niemcy i Austria splacaja do dzis swoja historie i jak dlugo
      w rzadzie sa ludzie, ktorzy poczuwaja sie do tamtych win, tak dlugo
      zydzi beda mieli z tego konkretne efekty. Zreszta wszelkie
      przejawy krytyki pietnowane sa od razu mianem antysemityzmu, a na
      taka latke nikt sobie nie moze pozwolic.

      Sytuacja zmieni sie, jak do wladzy dojda grupy bardziej
      radykalne. A te moga dojsc, gdyz inne zagrozenie odbierane jest
      obecnie jako bardziej realne i jest to islamizacja. Obecne rzady
      staraja sie byc bardzo poprawne politycznie i nie dopuszczaja nawet
      jakiejkolwiek krytyki innych grup religijnych. To oczywiscie drazni
      przecietnego autochtona na ulicy, jak gniew osiagnie pewien poziom,
      to wyladuje sie on w rewolucji i to zazwyczaj krwawo. Wtedy rowniez
      grupy zydowskie odczuja to na swojej skorze, gdyz takiego
      wyladowania gniewu uczy nas historia przez stulecia. To wlasnie w
      pogromach zydow narosly gniew ludu mogl sie wyladowac. Ktos
      przeciez za te frustracje musial odpowiedziec, a ten starannie
      pielegnujacy swoje zwyczaje narod idealnie sie do tego nadawal.

      Nalezy nadmienic, ze historia pokazala nam, ze antypatia do zydow,
      to nie tylko polska przywara. Anglicy w czasie wojny tez nie byli
      gotowi przejac kilkudziesieciu tysiecy zydow, choc Rzesza chciala
      praktycznie za kazdego przyjetego ofiarowac ciezarowke. Oferta byla
      zlozona, Anglia z niej nie skorzystala. (Polacy zreszta tez w ten
      sposob "uplynnili" kilka tysiecy swoich zydow tuz przed wojna,
      odbierajac im w czasie pobytu w Niemczech polskie obywatelstwo).

      2. Stawiam jednak pytanie, czy jako czlowiek mam prawo lubic lub
      nie lubic pewnych grup? Czy musze wszystkich kochac, bo tak
      nakazuje mi religia (ta sama, w ktorej imieniu zostalo
      pomordowanych miliony ludzi). Czy mam prawo miec obiekcje wobec
      pewnych grup ludzi? Czy mam prawo, jako osoba heteroseksualna, czuc
      niechec do homoseksualistow, ktorzy ostatnio manifestuja sie na sile
      i narzucaja mi swoj tryb myslenia? Czy mam prawo czuc niechec do
      muzulmanow, ktorych odbieram jako potencjalne realne zagrozenie?
      Czy mam prawo do krytykowania postepowania zydow, ktorzy mnie jako
      narod moga krytykowac (wystarczy obserwowac ich zachowanie sie w
      czasie wycieczek do polskich miejsc pamieci), a ktorzy chorobliwie
      reaguja na jakakolwiek krytyke z mojej strony? Czy musze zamykac
      usta, gdyz krytyka Turectwa (Turkentum) czy obraza narodu polskiego
      jest prawnie zabroniona? Wsadza mnie w Polsce, bo nie zaprzecze
      istnieniu szmalcownikow?

      Nie unicestwiam grup, do ktorych czuje niechec, nie wychodze
      walczyc zbrojnie, nie modle sie o kary dla nich. Jednakze pouczanie
      mnie, co moge myslec, a czego nie, powoduje, ze tym bardziej moze
      narastac moja niechec. Gdyby zydzi tak chorobliwie nie reagowali na
      najmniejsze slowa krytyki w ich strone, caly ten antysemityzm
      (raczej antyjudaizm) juz dawno leglby w gruzach.

      3. Nie wiem tez, dlaczego picard2 ma wrazenie, ze forumowicze
      kieruja sie uczuciami antyfrancuskimi? Forumowicze wyrzucaja z
      siebie wszystkie narosle niecheci, uzasadnione i nieuzasadnione. Tak
      samo znajdzie sie niechetnych wobec USA, Rosji, Niemiec, Czech itd.
      Trudno nawet znalezc panstwo, ktore cieszy sie sympatia. Narzekajacy
      na Polske chyba przewyzszaja sympatyzantow. Wszystko jest
      postrzegane w kolorach bialym i czarnym.

      A gdzie miejsce na tolerancje?
      • grzegorz1948 Re: Czy istnieje obowiazek kochac wszystkich? 13.04.08, 18:31
        Ewa poczekam az cie obleza wszy forumowe,a potem odniose sie do
        punktu 2 twojego postu.
    • picard2 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 19:03

      Druga wojna światowa to pomnik Zadkina "człowiek bez serca"
      Powstanie w Gecie to dla mnie trzy obrazy :pomnik Rapoprta,karuzele Czesława
      Milosza i od wczoraj zespol Izraelczyków śpiewających song
      video.google.com/videoplay?docid=1804863424326015689
      Hirscha Glicka.Powstańcy Getta maja wiek i wygląd śpiewaków.

      Znam faunę pisząca na tym Forum ale nigdy nie myślałem ze :
      mlaskacz
      grzegorz 1948
      cepek
      melord
      jewbuster
      mogą być tak zapluci ohyda.

      po
      goldbaumie
      splicie
      stragerze
      niczego innego się nie spodziewałem.
      • goldbaum "15 lat mlodszy i 20 cm wiekszy" 13.04.08, 19:22
        "fauna", "zapluci".... Ot jezyk i "poziom".

        Bo "zapluta" "fauna" nie lezy plackiem przed tak barwnie pokolorowana ikona 750
        "mlodych ludzi", ktorzy 375 pistoletami "zmusili do odwrotu 30 000 armie
        niemiecka".

        Kurcze... Statystycznie jeden pistolet wystarczyl, zeby "zmusic do odwrotu" 80
        zolnierzy niemieckich, wliczajac w to jeszcze czolgi, dziala i lotnictwo.
      • stranger.pl Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 19:25
        picard2 napisał:
        > po
        (...)
        > stragerze
        > niczego innego się nie spodziewałem.

        To ma być twoja odpowiedź na mój jedyny post w tym wątku o takiej
        treści:

        "Do dziś nie wiadomo co się naprawde wydarzyło w bunkrze Mordechaja
        Anielewicza i jak to się stało, że głównodowodzący powstaniem M.
        Anielewicz nie wiedział o... zapasowym wyjściu ze swojego bunkra
        (gł. kwatery powstania) i nie chcąc wpaść w ręce Niemców popełnił
        samobójstwo.
        A 28 osób z socjalistą M. Edelmanem (bo tylu rzekomo uratowało się z
        tego bunkra)wiedziało o nim...

        Nie wiadomo także co się stało z dokumentacją i kasą powstania
        (takie są fakty - nieznane są ich losy!)

        Socjaliści (bundowcy) M. Edelmana i Antka Zukiermana przyłączyli się
        do powstania w getcie warszawskim, wywołanego przez komunistów Kein
        Mensche, Kein Golta i Mordechaja Anielewicza, w... połowie
        powstania - przedtem socjaliści Edelmana... palcem nie ruszyli aby
        im pomóc w walce z Niemcami.

        A dziś nic tylko... jacy ci socjaliści byli waleczni...

        Socjaliści Edelmana nienawidzili komunistów Anielewicza i znaleźli
        się w... jednym bunkrze."

        Coś ci się nie podoba w tym tekście? Podane fakty czy to że je...
        podałem? Wolałbyś aby o tym nie mówiono w akumie? Brudy pod dywan?

        A może byś się tak ustosunkował do tego co napisałem? Czy negujesz
        to co napisałem?
        Więc o co ci chodzi?
      • spitme Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 19:44
        Wyliczales tych kiedys jako cesiek z Oregona - Idiot !!! ,...
        ===================================================================
        Znam faunę pisząca na tym Forum ale nigdy nie myślałem ze :
        mlaskacz
        grzegorz 1948
        cepek
        melord
        jewbuster
        mogą być tak zapluci ohyda.

        po
        goldbaumie
        splicie
        stragerze
        niczego innego się nie spodziewałem.
        • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 19:46
          idiot jestes ty, jesli ciagle jeszcz myslisz, ze picard i cees to ta
          sama osoba..
          nu, ale ograniczony to ty zawsze byles, splitowski....
          • spitme Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 23:48
            Sure , ciucius , a ja mam a bridge for sale over the East River ,
            from Brooklyn to Lower Manhattan , opyle ci go za tausena ,...
            ====================================================================
            idiot jestes ty, jesli ciagle jeszcz myslisz, ze picard i cees to ta
            sama osoba.. nu, ale ograniczony to ty zawsze byles, splitowski....
      • cepekolodziej Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 20:46
        Doczytałem z zainteresowaniem do tego miejsca. I nagle:

        <<Znam faunę pisząca na tym Forum ale nigdy nie myślałem ze :
        mlaskacz
        grzegorz 1948
        cepek
        melord
        jewbuster
        mogą być tak zapluci ohyda.>>

        Ależ kolego picard, nie zamieniłem z kolegą chyba dotąd ani jednego
        słowa. I - jesli mnie pamięć nie zawodzi - nie wypowiedziałem jak
        dotąd ani na tym Forum, ani gdzie indziej, ani jednego zdania, które
        możnaby uznać za antysemickie. Nawet przy najbardziej rozszerzonej
        definicji antysemityzmu. Na jakiej zatem podstawie, kolego,
        formujesz opinię, że jestem "zapluty, ohyda"?

        Masz omamy? Wynikające z przypisywania ludziom wyłącznie czarnych i
        białych barw?

        Liczę na poważną odpowiedź.

        • picard2 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 21:17
          cepekolodziej napisał:
          > Ależ kolego picard, nie zamieniłem z kolegą chyba dotąd ani jednego
          > słowa. I - jesli mnie pamięć nie zawodzi - nie wypowiedziałem jak
          > dotąd ani na tym Forum, ani gdzie indziej, ani jednego zdania, które możnaby
          uznać za antysemickie. Nawet przy najbardziej rozszerzonej definicji
          antysemityzmu. Na jakiej zatem podstawie, kolego, formujesz opinię, że jestem
          "zapluty, ohyda"?
          >
          > Masz omamy? Wynikające z przypisywania ludziom wyłącznie czarnych i
          > białych barw?
          >
          > Liczę na poważną odpowiedź.

          Dam Ci kolego odpowiedz gdyż w przeciwieństwie do innych piszesz bez
          obrażania otwarcie innych.

          Oto Twoja pierwsza notatka na tym wątku

          Wg rozpowszechnionej i nieustannie powtarzanej legendy, powstanie w Getcie:
          a) trwało dłużej niż wojna wrześniowa 1939
          b) zaangażowało większe siły niemieckie
          c) poskutkowało wyeliminowaniem większej liczby żołnierzy i sprzętu
          nieprzyjaciela niż cała kampania wrześniowa

          To jest odpowiedzią na mój post ale problem polega na tym ze nigdy
          nic takiego nie twierdziłem.Chciałem tylko "ocalić od zapomnienia" garstkę
          młodych ludzi którzy walczyli aby umrzeć godnie.Otoczeni miastem gdzie bawiono
          się jak zwykle.

          Na to dostałem rożne odpowiedzi od insynuacji takich jak Twoje
          do twierdzenia ze Edelman uciekł z kasa.W moim języku tego rodzaju
          postępowanie kwalifikuje się jako "odieux"(ohydne).






          >
          • goldbaum "15 lat mlodszy i 20 cm wiekszy" 13.04.08, 21:24
            picard2 napisał:

            > Dam Ci kolego odpowiedz gdyż w przeciwieństwie do innych piszesz bez
            > obrażania otwarcie innych.

            Byloby dobrze, gdybys i ty przyswoil sobie kiedys taki sposob pisania "kolego".
          • cepekolodziej Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 21:48
            I zgoda. Taka była moja odpowiedź. Po tym, kiedy podałeś
            niesprawdzone informacje jako sprawdzone.

            Niestety, Powstanie w Getcie jest uzywane instrumentalnie w
            rozpowszechnianiu nieścisłej - mówiąc oględnie - wiedzy o przebiegu
            drugiej wojny światowej i okupacji niemieckiej w Polsce. Zapewne w
            odróznieniu od Ciebie zadałem sobie trud przeczytania sporej ilości
            materiałów zgromadzonych w ramach projektu "Holocaust Education".
            Obraz Powstania i jego przebiegu ulega w nich znacznym
            zniekształceniom. Samo Powstanie było wystarczajaco dramatyczne, a
            los bojowników tragiczny, by trzeba było jeszcze obudowywać je
            fantazjami.

            To zwyczajnie kwestia źródeł.

            Kończysz swój list słowami:

            <<Chciałem tylko "ocalić od zapomnienia" garstkę
            > młodych ludzi którzy walczyli aby umrzeć godnie.Otoczeni miastem
            gdzie bawiono
            > się jak zwykle.>>
            >

            Powiem otwarcie. To ostatnie zdanie kwalifikuje sie w moim
            przekonaniu jako "odieux".

            Skąd wiesz, że bawiono się? Skąd wiesz, że "jak zwykle"? Bawiono się
            byc może w Paryżu, czy tam, gdzie spędzali okupacje Twoi rodzice czy
            dziadkowie, na pewno nie w Warszawie, i na pewno nie z okazji
            Powstania w Getcie.

            Rzecz jasna, masz dowód. Masz wiersz Miłosza. O karuzeli. Ale,
            szanowny kolego, historycy wcale nie są pewni, czy karuzela sie
            kręciła. Czy jej ruch nie jest płodem wyobraźni poety. A ja dodam od
            siebie, że nawet gdyby ta jedna się kręciła, i gdyby nawet stu
            zdegenerowanych polskich łobuzów z dziwkami z niej korzystało, to i
            tak to nie oznacza, że powstańcy żydowscy byli "[o]toczeni miastem
            gdzie bawiono się jak zwykle".

            Pisząc tak, dajesz dowód pogardy dla ludzi, o których wojennych
            przeżyciach i stratach nic nie wiesz. Piszesz tak, jakby Polska parę
            lat przedtem nie przeszła przez klęskę poniesioną w
            najstraszniejszej w jej dziejach wojnie. Z której wyszla doslownie
            zrujnowana i okaleczona. I wyszła nie w stronę miłej okupacji, typu
            paryskiego, a w ludobójczy okupacyjny terror.

            Tyle ode mnie.
            • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 22:45
              krecila sie i to jeszcze jak, cepowaty.....
              a jak getto plonelo, to wsrod gapiow byly rowniez fajne glosy, jak
              "hitler robi za nasz brudna robote".... i bylo takich duzo....
              na pomoc nie poszedl nikt... ale stali i patrzyli sie, jak getto
              zostaje likwidowane...
              • cepekolodziej Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 22:55
                Kręcila się? Ty masz oczywiscie dowody. Naocznych świadków, spisane
                zeznania. Wszystko. A ja powiem tak: poza wierszem Milosza - nie
                masz nic.

                A co do zdania: "na pomoc nie poszedł nikt - to, co napisałaś, to
                draństwo, najgorszego razu. Oskarzenie o bezczynność w obliczu
                tragedii. Tak jakby ludzie w 43 mieli jakiś wybór. Mieli już w 44 i
                dokonali wyboru. Z czym rok wczesniej mieli pójśc na pomoc? Rzucić
                sie z gołymi rękoma na Niemców?

                A mimo to, pomoc ze strony polskiej była. Nie chcesz o niej
                wiedzieć? Twoja sprawa. Ale nie usiłuj tu przedstawiać się, jako
                specjalistka, która potwierdza: "na pomoc nie poszedł nikt".

                Tak, ludzie stali i patrzyli się. Skąd wiesz, co wtedy czuli, co
                mysleli, jaki był stan ich ducha?

                A może, jak wielu Tobie podobnych, uważasz, że tylko Żydzi posiadają
                zdolność odczuwania i empatii?
                • picard2 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 00:00
                  cepekolodziej napisał:

                  > Kręcila się? Ty masz oczywiscie dowody. Naocznych świadków, spisane
                  > zeznania. Wszystko. A ja powiem tak: poza wierszem Milosza - nie
                  > masz nic.
                  >
                  Jesteś za pewny siebie kolego
                  www.dialog.org/dialog_pl/campo-di-fiori.html
                  tutaj jest dużo więcej.
                  Po za tym istnieje o tym fakcie nowela Andrzejewskiego
                  • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 00:22
                    najlepsze to to picard, ze rzeczywiscie sa zeznania swiadkow...
                    i najlepsze to to, ze co mowili polacy patrzac sie na plonace getto
                    wiem od wlasnego ojca, ktory stal miedzy nimi...
                    no i w linku, ktory dales, pisze czarno na bialym:
                    "I bez krępacji generał Grot powiedział: "Panowie, nie będzie tego
                    powstania, bo my wam nie pomożemy, my się boimy. Jest za wcześnie".

                    ale to wszystko nie ma znaczenia..... cepowaty nalezy do tych, ktorzy
                    zawsze zaprzecza faktom, ktore mu nie pasuja... on nigdy nie zobaczy
                    calej prawdy, tylko to, co mu sie podoba.... wszyscy polacy zawsze
                    pomogali zydom, nie bylo szmalcownikow, nie bylo donosicieli, byli
                    tylko ci, ktorzy ratowali.... tak samo nigdy nie bylo wyrzucenia
                    zydow w 68.... kto chcial, to mogl wyjechac, a kto nie chcial, to
                    zostal wg cepowatego.... i dokladnie tak samo jest w israelu....
                    morduja tylko israelczycy, arabowie nie morduja, nie robia zamachow,
                    najwyzej walcza "z okupantem"
                    picard..... szkoda czasu na takiego.... jego nic nie przekona, bo on
                    wie lepiej.... zaklamany i hipokryta do glebi swojej duszy i do tego
                    tchorz, bo nie umie prawdzie spojrzec w oczy....
                    nu, homo ledwo sapiens....
                    • cepekolodziej Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 01:19
                      dana33 napisała:

                      zobaczy
                      > calej prawdy, tylko to, co mu sie podoba.... wszyscy polacy zawsze
                      > pomogali zydom, nie bylo szmalcownikow, nie bylo donosicieli, byli
                      > tylko ci, ktorzy ratowali.... tak samo nigdy nie bylo wyrzucenia
                      > zydow w 68.... kto chcial, to mogl wyjechac, a kto nie chcial, to
                      > zostal wg cepowatego.... i dokladnie tak samo jest w israelu....
                      > morduja tylko israelczycy, arabowie nie morduja, nie robia
                      zamachow,
                      > najwyzej walcza "z okupantem"

                      Z tego uogólnienia wynika juz nie to, że jesteś umysłową bufetową,
                      wynika raczej, że jesteś najzwyczajniejszą w świecie kretynką.

                      > picard..... szkoda czasu na takiego.... jego nic nie przekona, bo
                      on
                      > wie lepiej.... zaklamany i hipokryta do glebi swojej duszy i do
                      tego
                      > tchorz, bo nie umie prawdzie spojrzec w oczy....
                      > nu, homo ledwo sapiens....

                      I rada: a może zostaw picardowi szansę, żeby sam ocenił, co mam do
                      powiedzenia?

                      I pytanie: o jaką to prawdę chodzi? O tę w wydaniu Meira Kahane?
                      • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 10:16
                        meir kahane, cepowaty, zyl w israelu i jego twierdzenia oparte sa na
                        jego doswiadczeniach.
                        ty natomiast wiesz wszystko lepiej, siedzac sobie w polsce i nie
                        majac pojecia, co tu sie dzieje.
                        nie mowie juz o tym, ze wiadomo juz, ze meir kahane mial duzo, duzo
                        racji w tym, co twierdzil.
                    • grzegorz1948 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 01:55
                      ale to wszystko nie ma znaczenia..... cepowaty nalezy do tych, ktorzy
                      zawsze zaprzecza faktom, ktore mu nie pasuja... on nigdy nie zobaczy
                      calej prawdy, tylko to, co mu sie podoba.... wszyscy polacy zawsze
                      pomogali zydom, nie bylo szmalcownikow, nie bylo donosicieli, byli
                      tylko ci, ktorzy ratowali.... tak samo nigdy nie bylo wyrzucenia
                      zydow w 68.... kto chcial, to mogl wyjechac, a kto nie chcial, to
                      zostal wg cepowatego
                      W czasie wojny jeszcze cie nie bylo na swiecie a w 1968 bylas juz w
                      Austrii a wiec co piepszysz.Co prawda szukalas potem jeszcze 8
                      lat "swojej ojczyzny" No ale ty wiesz wszystko naj.............!
                    • markv501 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 03:49
                      Dana zle interpretujesz slowa gen. Grota. Motywy powstancow byly:
                      zemsta, zginac w walce, moze czesc sie uratuje (tak zreszta bylo.).
                      Sa to powody emocjonalne, nie "wojskowe". Grot nie mogl udzielic
                      innej odpowiedzi. Po pierwsze nie mial srodkow i secundo nie mogl
                      udzielic poparcia samobojczej walce, nie mogl alceptowac
                      odpowiedzialnosci..

                      Jest troche podobienstwa w odmowie Stalina dla powstania 1944.
                      • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 10:25
                        mozliwe, ze zle interpretuje. nie znam wszystkich okolicznosci jego
                        wypowiedzi, nie znam tez calej wypowiedzi, a zdanie jest wyrwane z
                        calosci.
                        ale fakt jest, ze nikt sie nie ruszyl.
                        zydzi walczyli razem z polakami.... i w 39, i w czasie powstania
                        warszawskiego, ktore przeciez tez bylo z gory skazane na porazke.
                        walczyli, bo uwazali sie za polakow i polske uwazali za swoja
                        ojczyzne.
                        • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 10:43
                          dana33 napisała:

                          > i w czasie powstania warszawskiego, ktore przeciez tez bylo z gory
                          > skazane na porazke.

                          Blad. Powstanie Warszawskie mialo w zalozeniu doprowadzic do wypedzenia Niemcow
                          z Warszawy.
                  • cepekolodziej Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 01:10
                    > Jesteś za pewny siebie kolego

                    Nie, nie jestem za pewny.

                    Trzy lata temu historyk Tomasz Szarota opublikował artykuł
                    poświęcony tej własnie kwestii. Na podstawie dochowanych świadectw i
                    fotografii starał sie odtworzyć trasę i czas funkcjonowania
                    karuzeli. Przekazał równiez swiadectwa o stosunku ludnosci Warszawy
                    do Powstania.

                    polish-jewish-heritage.org/pol/Feb_04_Karuzela_na_pl_Krasinskich.htm

                    Po lekturze artykułu pozostają wątpliwości. Świadkowie podaja rózne
                    wersje.

                    Jedno jest pewne. Niezależnie od wszystkiego, Campo di Fiori stał
                    się niezbywalnym elementem Holocaust Education. Karuzela musi sie
                    kręcić. Wesoło swietujące barwne polskie tłumy muszą bawić się w
                    wesołym miasteczku, mając w tle palące się domy i płonące ludzkie
                    pochodnie wyskakujące z okien domów Getta.

                    Tylko -
                    • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 09:57
                      A gdyby nawet?

                      Co takiego zlego byloby w tym, gdyby ta karuzela tam rzeczywiscie sie krecila?
                      Wyobrazenie, ze w obliczu smierci wszyscy mieliby popasc w stan odretwienia i
                      zaloby jest chyba duza naiwnoscia. Przeciez przez caly okres okupacji, gdy w
                      okupowanej Warszawie odbywaly sie lapanki a poza nia egzekucje funkcjonowaly
                      kina i jarmarki.

                      Sam nie moge pojac, jak ludzie walczacy w Powstaniu Warszawskim mogli wieczorami
                      zbierac sie w kinach, zeby ogladac zdjecia z walk zrobione w dzien. To zakrawa
                      na absurd a jednak tak bylo.

                      Czlowiek to juz taka istota, ze nawet w najtragiczniejszych okolicznosciach chce
                      zyc i sie bawic.
                      • jasiekiera Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 11:39
                        Jak masz racje, to masz racje.
                        goldbaum napisał:
                        Co takiego zlego byloby w tym,...Czlowiek to juz taka istota, ze nawet
                        w najtragiczniejszych okolicznosciach chcezyc i sie bawic.
                        • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 12:41
                          czlowiek jak czlowiek, jasiekiera... goldbaum nawet najtragiczniejsze
                          momenty w zyciu czlowieka stara sie osmieszyc, zironizowac i ponizyc.
                          mysli, ze wszystko wie... a nawet myslec nie umie...
                          nic, nic nie jest dla niego swiete.... rowniez nie ocaleli z
                          zaglady.. luder pospolity....
                          • goldbaum Znow bluzgi? 14.04.08, 14:15
                            I co? Mam cie dla rownowagi nazwac "dziwka pospolita"?

                            Najtragiczniejsze momenty w zyciu ofiar Holocaustu osmieszacie i ironizujecie wy
                            sami opowiadajac niestworzone historie o 750 "mlodych ludziach", ktrzy uzbrojeni
                            w 375 pistoletow "zmusili do odwrotu" 30 tysieczna armie niemiecka wraz z
                            czolgami, artyleria i lotnictwem albo o ludziach, ktorzy ot tak, bez niczyjej
                            pomocy "wyszli" sobie podczas wojny z obozu w Oswiecimiu i schronili przed
                            poslkim antysemityzmem w Niemczesz u przeuroczej i przesympatycznej rodziny
                            niemieckiej.
                • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 00:13
                  nu, co ja ci ide powiedziec cepowaty....
                  twoj post nalezy do tej samej serii, co nikogo nie wyrzucano w 68.
                  naprawde, szkoda mi czasu na dyskusje z toba.... juz od dawna..
                  ja tylko dokopie tam, gdzie widze za stosowne.... o rozmowie z toba
                  nie ma mowy juz od dawna.
                  spadaj facio razem ze swoimi zaprzeczaniami idiotycznymi...
                  • picard2 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 00:38
                    dana33 napisała:

                    > spadaj facio razem ze swoimi zaprzeczaniami idiotycznymi...

                    To mala przysluga za link ktory mi podalas.Jesli jeszcze bys
                    znalazla polskie slowa tej piosenki.

                    Nasi "koledzy" nie maja szczęścia bo pomagałem studentce mojej zony tłumacząc
                    dozo materiałów z polskiego wiec o Getto w Warszawie
                    mam na kompie olbrzymia dokumentacje.Nie warto przekonywać innych
                    natomiast eres2 powinna wiedzieć ze pierwsze próby Powstania zaczęły
                    się w styczniu zabiciem żołnierza Wermachtu i według historyków
                    pierwsze walki zaczęły się miedzy 8mym a 12tym kwietnia.
                    W książce (która na pewno nie wyjdzie w Izraelu a szkoda)Jonathan Little "Les
                    Bienveillantes" podano dlaczego należało zmieniać w każdym dniu wchodzące do
                    Getta jednostki.Żołnierze nie wytrzymywali psychicznie tego rodzaju walki.

                    Dobranoc Dano
                    Chris.



                    • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 00:49
                      dobranoc, picard... :)
                    • goldbaum "15 lat mlodszy i 20 cm wiekszy" 14.04.08, 09:44
                      picard2 napisał:

                      > dozo materiałów z polskiego wiec o Getto w Warszawie
                      > mam na kompie olbrzymia dokumentacje.

                      O tym, jak przy pomocy 375 pistoletow zmusic do odwrotu 30 tysieczna armie
                      niemiecka uzbrojona w czolgi artylerie i lotnictwo.

                      > W książce (która na pewno nie wyjdzie w Izraelu a szkoda)Jonathan Little "Les
                      > Bienveillantes" podano dlaczego należało zmieniać w każdym dniu wchodzące do
                      > Getta jednostki.Żołnierze nie wytrzymywali psychicznie tego rodzaju walki.

                      Zolnierze i policjanci niemieccy w 43, w okupowanej Polsce czegos "nie
                      wytrzymywali psychicznie" :-)

                      No, skoro powstancy zabili wiecej Niemcow niz polska armia w 1939....
          • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 22:39
            o wlasnie, picard..... uzyles swietnego sformulowania.... okresliles
            dokladnie cepowatego, piszac: "w przeciwieństwie do innych piszesz
            bez obrażania otwarcie innych"...... to jest dokladnie to....
            on nie obraza otwarcie..... on obraza ciagle i bez przerwy
            zawoalowanie.... nie bluzga przewaznie, ale obraza ciagle i bez
            przerwy, poniza, wyraza swoja pogarde kazdemu, kto nie ma takiego
            samego zdania, jak on...
            i robi to od lat....
            potem udaje, ze nie wie o co chodzi i dlaczego jest antysetmita i to
            najgorszego gatunku...
            • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 09:46
              dana33 napisała:

              > o wlasnie, picard..... uzyles swietnego sformulowania.... okresliles
              > dokladnie cepowatego, piszac: "w przeciwieństwie do innych piszesz
              > bez obrażania otwarcie innych"......

              Przede wszystkim w przeciwienstwie do ciebie i picarda, ktorzy bluzgaja w
              najwulgarniejszy sposob od pierwszego postu.

              Pocieszne z was egzemplarze :-)
        • spitme Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 13.04.08, 23:40
          Komu sie tlumaczysz ??? On cie pamieta zanim ubral sie w picard ,...
          ====================================================================
          Ależ kolego picard, nie zamieniłem z kolegą chyba dotąd ani jednego
          słowa. I - jesli mnie pamięć nie zawodzi - nie wypowiedziałem jak
          dotąd ani na tym Forum, ani gdzie indziej, ani jednego zdania, które
          możnaby uznać za antysemickie. Nawet przy najbardziej rozszerzonej
          definicji antysemityzmu. Na jakiej zatem podstawie, kolego,
          formujesz opinię, że jestem "zapluty, ohyda"?

          Masz omamy? Wynikające z przypisywania ludziom wyłącznie czarnych i
          białych barw?
      • grzegorz1948 Re: picard2-floro 13.04.08, 21:45
        Znam faunę pisząca na tym Forum ale nigdy nie myślałem ze :
        > mlaskacz
        > grzegorz 1948
        > cepek
        > melord
        > jewbuster
        > mogą być tak zapluci ohyda.
        >
        Jak chcesz glupoty pisac to pisz na forum Erec.Tam wystarczy po lini
        pisac a bedziesz mile widziany.
        A ze zapytalem sie o gosci na twoim slubie to rzeczywiscie kazdy
        czlowiek ktory ma cos w glowie to by tak pomyslal.
        Ale zeby ci jeszcze to uzmyslowic to sie jeszcze zapytam dosadniej:
        Co bylo ladniejsze Alfa Romeo czy tez twoja oblubienica.
        Wybacz pytanie ale to chyba kazdemu po twoim stwierdzeniu przychodzi
        do glowy.Jest takie polskie przyslowie"Z jakim przystajesz takim sie
        stajesz"
      • melord Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 03:22
        picard2 napisał:
        > Znam faunę pisząca na tym Forum ale nigdy nie myślałem ze :
        > mlaskacz
        > grzegorz 1948
        > cepek
        > melord
        > jewbuster
        > mogą być tak zapluci ohyda.
        >
        > po
        > goldbaumie
        > splicie
        > stragerze
        > niczego innego się nie spodziewałem.

        picard..nie traktuj wszystkich swoich oponentow jak
        idiotow,nieukow,oszolomow i antysemitow , opusc swoj zadarty do gory
        nos i naucz sie dyskutowac...albo sie nie wychylaj

        napisalem jeden post,ze watek tytuowy nadaje sie do kosza...
        nie mozna z tragedii ludzkiej jaka bylo powstanie w gettcie
        robic sobie jaj i spekulowac,jak ty to zrobiles
        twoje argumenty to jakis nie znany film,britanika(pelna bledow)
        watpliwej wiarygodnosci swiadkowie.....a gdzie historycy zajmujacy
        sie tymi i podobnymi sprawami zawodowo i fakty??

        jest jeszcze link do rozmowy milosza z innymi na temat jego wiersza
        dziwi mnie,ze milosz i jeszcze jeden w tej dyskusji bedacy pod
        glebokim wrazeniem rozgrywajacej sie tragedii za murem,widzac
        krecaca sie karuzele i glosna muzyke nie zareagowali....nie
        podeszli do wlasciciela tej karuzeli by wylaczyl ten bajzel kiedy
        za murem morduja ludzi...ale wierszyk napisal, wstrzasniety

        najlepsza jest jak zwykle dana33...jej forumowe badziewie to juz
        klasyka...pisze tak:

        "najlepsze to to picard, ze rzeczywiscie sa zeznania swiadkow...
        i najlepsze to to, ze co mowili polacy patrzac sie na plonace getto
        wiem od wlasnego ojca, ktory stal miedzy nimi..."

        tate stalmiedzy NIMI..... NIC nie robil zeby pomoc ale SLUCHAL co
        mowia polacy ,byl prawdopodbnie cudzoziemcem wiec to wiarygodny
        swiadek!!!!!!!!!!

        dana na kazdym watku ma pretensje o wszystko do polakow
        ale do wlasnego tate NIE...on stal,sluchal i patrzyl,jemu bylo wolno

        reasumujac...picard ten watek nadaje sie wylacznie na forum eretz
        tam wszyscy sie z toba zgodza...... i kazdy z kazdym
        na fs takie bzdury jakie piszesz NIE

        ps. dzieki za "komplement"...dana by lepiej nie potrafila
        • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 10:46
          melord napisała:


          > najlepsza jest jak zwykle dana33...jej forumowe badziewie to juz
          > klasyka...pisze tak:

          Jej mame i tate, to chyba tak jak ta dziewczynka zydowska z Belgii byli wszedzie
          i rownoczesnie, w Oswiecimiu, w gettcie w Lodzi, podczas Powstania w Gettcie
          warszawskim, w Powstaniu Warszawskim a nakoniec u przesympatycznej rodziny
          niemieckiej, ktora udzielila im schronienia.

          No i dana wychowala sie zapewne wsrod wilkow i zabila Niemca scyzorykiem.
          • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 11:01
            wyliczenie nie jest pelne, goldbaum...
            ojciec byl pare dni w getcie lodzkim, potem w warszawskim, w
            oswiecimiu, w mauthausen i ebensee.
            matka byla w getcie warszawskim, w oswiecimiu, w dwoch mniejszych
            obozach karnych, z jednego uciekla, katowana w gestapo wiedenskim i
            jeszcze pare mniejszych atrakcji tez przezyla.
            od moich rodzicow dzieli cie przepasc, ktorej nigdy, nigdy nie
            bedziesz w stanie przeskoczyc.
            facet.... powiedzialam ci juz: kfoc li...
            • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 11:15
              Zapomnialas jeszcze o tej wspanialej rodzinie niemieckicj, ktora udzielila
              schronienia twojej mamie po samodzielnej(!) ucieczce z Oswiecimia w glab
              Niemiec(!) z okupowanej Polski.

              A przepasc z pewnoscia jakas i jest... Moi rodzice nie uczyli mnie pogardy i
              nienawisci do innych "ras" kulminujacej w postulatach "likwidacji" milionow
              ludzi niezaleznie od wieku i plci.
              • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 14.04.08, 11:25
                nie, idioto, nie zapomnialam... tak samo, jak nie zapomnialam tych
                dwoch polskich pan, ktore jej pomogly. i tak samo jak nie zapomnialam
                polskiego szmalcownika, ktory okradl ja z ostatniego co jeszcze
                miala, choc musze przyznac, ze byl na tyle "porzadny' ze jej nie
                wydal niemcom.
                moge tylko powtorzyc co inny juz dawno powiedzial: wybacz im, bo nie
                wiedza co mowia.
                jestes kawal drania, goldbaum... nic ci nie jest swiete...
                rachunek wystawi ci zycie, tego mozesz byc pewien....
                • goldbaum Nie potrafisz wytrzymac godziny bez bluzgow? 14.04.08, 11:37
                  Masz racje. Nic nie jest mi "swiete" ale przed wieloma rzeczami posiadam
                  respekt, w tym przed ofiarami Holocaustu.

                  Nie znosze natomiast hien, obnoszacych sie z tymi ofiarami jak z symbolem
                  statusu i naduzywajacych ich do najbardziej podlych celow, klamiac przy okazji
                  do bolu.

                  P.S. Czytalem kiedys dobra ksiazke o ucieczkach oswiecimskich. Ponoc zadna
                  ucieczka nie bylaby mozliwa bez pomocy calego zastepu ludzi z obozu i spoza niego.
                  Poza tym po kazdej ucieczce Niemcy katowali w odwecie (znasz to slowo?) na
                  smierc setki ludzi.
                  • goldbaum Goraco polecam 14.04.08, 11:55
                    aukcja.onet.pl/show_item.php?item=330323583#photo
                    Bardzo dobra i przejmujaca ksiazka.
                  • dana33 Re: Nie potrafisz wytrzymac godziny bez bluzgow? 14.04.08, 12:36
                    gdzie napisalam, w jakich okolicznosciach uciekla z oswiecimia,
                    goldbaum? jakies detale dalam? kto jej pomagal? jakim sposobem to
                    zrobila? uciekla z dwoch obozow, goldbaum, ale to oczywiscie lezy w
                    sferze moich klamstw. jak zreszta wszystko, co pisze, nie?
                    pisz dalej.... zeby ta wojna nie byla taka tragiczna, to moglabym
                    sie posmiac z twoich idiotyzmow, ktore tu wypisujesz... pisz dalej...
                    grzesio der germanski dostaje konkurencje w pisaniu mojej historii...
                    • goldbaum Re: Nie potrafisz wytrzymac godziny bez bluzgow? 14.04.08, 14:36
                      Przed laty opowiadalas jak twoja mama "wyszla" z obozu bez niczyjej pomocy. Ze
                      potem pomogla jej tylko jakas kobieta i ze po wyjsciu z obozu znalazla
                      schronienie w Niemczech u jakiejs rodziny niemieckiej.

                      Dosyc to nieprawdopodobne, dla kazdego, kto choc troche orientuje sie w
                      owczesnych realiach.
                      • bywszy2 Re: ?+ 14.04.08, 19:06
                        goldbaum napisał:

                        > Przed laty opowiadalas jak twoja mama "wyszla" z obozu bez
                        niczyjej pomocy. Ze
                        > potem pomogla jej tylko jakas kobieta i ze po wyjsciu z obozu
                        znalazla
                        > schronienie w Niemczech u jakiejs rodziny niemieckiej.
                        >
                        > Dosyc to nieprawdopodobne, dla kazdego, kto choc troche orientuje
                        sie w
                        > owczesnych realiach.
                        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                        A realia byly takie,ze w owych czasach Ojczyzne Twoja tobie Sowieci
                        podarowali.
                        Znajac tamtejsze realia tamtego czasu kazdy,kto choc troche sie
                        orientuje, stwierdzi,ze cos innego jest zupelnie nieprawdopodobne.
                        • goldbaum Te kursy ubeckie ciagle pamietasz? 14.04.08, 20:36
                          Niezle cie obrobili biedaku...
                          • bywszy1 Re: Pamietam,pamietam+ 14.04.08, 22:36
                            ja po nich pulkownikiem zostalem.
                            A ty zwyklym szpiclem pozostales.
                            I u mnie ordynansem byles.
                            ........ po mnie sprztales.
                            To byly czasy!
                            Braterstwo wzajemne.
                            • goldbaum No to jeszcze nie jest z toba tak zle 14.04.08, 22:51
                              Jak to wyglada po twoich tekstach.
                      • dana33 Re: Nie potrafisz wytrzymac godziny bez bluzgow? 14.04.08, 20:07
                        daj link do tego twojego twierdzenia, goldbaum.
                        bo nigdy nic takiego nie napisalam.
                        owszem, uciekla, ale nigdy nie napisalam w jaki sposob, nigdy nie
                        napisalam czy sama czy z pomoca, ta kobieta nie pomogla jej po
                        ucieczce, i nigdy nie uzylam takich slow, jakie ty napisales, mowiac
                        o tej rodzinie niemieckiej.
                        daj link.
                        ze go nie znajdziesz, to jest mi jasne juz teraz.
                        bo nigdy czegos takiego nie napisalam.
                        ale przeciez to dla ciebie takie typowe, z paru slow, ze skrawkow
                        informacji, sklecic cala historie i jeszcze powtarzac ja od rana do
                        wieczora...
                        ty i grzesio der germanski blizniaki? tez pracowales jak
                        margaryniarz? bo taki charakterek macie jednakowy... sliski co
                        nieco...
                        • goldbaum Re: Nie potrafisz wytrzymac godziny bez bluzgow? 14.04.08, 20:35
                          Znow chcesz ortalion sprzedac?

                          Napisalas to... Bardzo juz dawno, chyba jeszcze przed 2001 rokiem ale doskonale
                          pamietam to "wyszla" i ze sama, bez niczyjej pomocy.
                          I przypominalem ci to tez juz nie raz.

                          O rodzinie niemieckiej tez bylo. Nie tak kwieciscie, jak to opisalem ale bylo.
                          Po co sie jeszcze wypierasz?

                          Przeciez juz tyle sciagnalem ci te brunatne, cuchnace majty.....
                          • dana33 Re: Nie potrafisz wytrzymac godziny bez bluzgow? 14.04.08, 21:51
                            taaaaaak...... napewno napisalam.... i napewno przed 2001 rokiem...
                            szczegolnie, ze zaczelam pisac na forumach 12 grudnia 2002 roku, to
                            przed 2001 mialam tutaj mnostwo wpisow....
                            szczegolnie wlasnie ten wpis, o ktorym tu bujasz od nie wiem kiedy..
                            tam wlasnie dokladnie wszystko opisalam tak jak ty, kwieciscie, a
                            jakze.... wszystko jeszcze przed 2001 rokiem...

                            • goldbaum I po co sie tak glupio wypierasz? 14.04.08, 22:02
                              Tyle razy sie zapieralas a potem zawsze byla "nicha".

                              Pamietasz jeszcze jak bylo z tymi "dziewczynkami" o ktorych ponoc wcale nie
                              mowilas ze podpisujac bomby doskonale wiedzialy, kogo one zabijaja?

                              Jak podlozylem ci pod nos, co wtedy napisalas "dziewczynki i chlopcy w israelu
                              dobrze wiedza, w kogo trafialy nasze rakiety..." to sie zapieralas ze to
                              "manipulacja".

                              Nu rzeczywiscie.... nie dziewczynki a "dziewczynki i chlopcy" i nie bomby tylko
                              "rakiety" :-)))))
                              Nu... "manipulacja" i giewalt!
                              • melord [...] 14.04.08, 23:44
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • dana33 Re: I po co sie tak glupio wypierasz? 15.04.08, 00:17
                                  daj link do tego, bambus....daj link do mojego postu, w ktorym
                                  opisuje, jak to niemcy uratowali moja matke przed polakami.
                                  2-3 lata temu, to nie problem znalezc.... duzo latwiej, niz mial
                                  goldbaum ze znalezieniem moich postow przed rokiem 2001.....

                                  zastanawiam sie, dlaczego jest w was tyle nienawisci, ze gotowi
                                  jestescie zmyslac i klamac jesli chodzi o moje posty.... na oczy
                                  mnie nie widzieliscie...
                                  nu, nie zabierze mi to snu, ale typki jestescie po prostu ohydne...

                                  czekam na ten link, bambusie... i nie wykrecaj sie, ze nie masz czasu
                                  i ze mam sama sobie poszukac.... napisales, wiec udowodnij. nie
                                  mozesz, to odszczekaj.
                                  • picard2 Dano 15.04.08, 01:01

                                    Nie odpowiadaj to nie ma sensu.Posłuchaj trochę muzyki i idź spać.
                                    Chris
                                  • goldbaum Re: I po co sie tak glupio wypierasz? 15.04.08, 09:13
                                    dana33 napisała:

                                    > daj link do tego, bambus....daj link do mojego postu, w ktorym
                                    > opisuje, jak to niemcy uratowali moja matke przed polakami.

                                    Nie przyznalas pare godzin wczesniej, ze twoja mama po ucieczce z Oswiecimia
                                    znalazla schronienie u "calej rodziny" niemieckiej "mieszkajaca razem w jakims
                                    domku na skrajach jakiejs niemieckej wioski"?

                                    To chyba uzasadnione, ze mozna zadac sobie pytanie, dlaczego zydowka, ktora
                                    uciekla z niemieckiego obozu zaglady uciekla akurat do Niemiec a nie szukala
                                    schronienia w Polsce albo chocby w Czechach?
                        • goldbaum Znow czas na sciaganie brunatnych majtow dany 14.04.08, 21:09
                          "dana napisala, ze oprocz dwoch polskich kobiet pomogla jej matce rodzina
                          niemcow. nie zaden oficer ale rodzina niemiecka na terenie niemiec po ucieczce
                          jej matki z oswiecimia treblinki"

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15526798&a=15529909
                          "i zdaje sie, ze pisalam o rodzinie. bo przeciez to byla cala
                          rodzina mieszkajaca razem w jakims domku na skrajach jakiejs niemieckej wioski"
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15526798&a=15534085
                          "w kazdym razie mojej matce pomogly dwie polskie kobiety i
                          jedna niemiecka rodzina, skladajaca sie z 6 osob. w zadnym wypadku nie chce
                          umniejszac bohaterstwa tych osob. ale znajac moja matke, uratowalaby sie w
                          kazdym wypadku"

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15526798&a=15530033
                          No i to pozostalo do duzis bez odpowiedzi:
                          "ciekawe... Twoja matka uciekla z Oswiecimia.. zapewne sama, bez niczyjej pomocy.
                          I co dalej? Poszla do pierszej z brzegu kobiety, dodajmy, ze samotnej... Ta
                          kobieta przewiozla ja do drugiej kobiety.... Czym?

                          Potem matka dany z bohenkiem chleba od "kobiety" 8pewnie tej drugiej) ucieka
                          bez papierow i na piechote (czy moze w pierwszej klasie Deutsche Reichsbahn?)
                          DO NIEMIEC???? gdzie dalej pomaga jej szescioosobowa rodzina niemiecka...

                          Ciekawe.... "
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15526798&a=15531100

                          Jakbym poszperal jeszcze troche, to moze znalazlbym jeszcze to "wyszla".
                          • dana33 czas na sciaganie brunatnych majtow goldbauma... 14.04.08, 22:17
                            aaaa, znalazles.... i to nawet po roku 2002....

                            nu, wlasnie, napisalam prosto rodzina niemiecka.... nie
                            przesympatyczna, nie przeurocza, po prostu rodzina niemiecka. i
                            zgadza sie to z prawda. tak samo jak nie wszyscy polacy byli
                            parszywcami w czasie wojny, tak samo i nie wszyscy niemcy, goldbaum.
                            dalej.... co jest w tym zdaniu, ze tam mieszkala cala rodzina
                            niemiecka nie tak? wiesz lepiej, ile osob tam mieszkalo? mieszkala
                            tam tylko jedna osoba, ze tak ci to jest nie do uwierzenia, goldbaum?
                            masz jakas informacje, ktorej ja nie mam?

                            czy ja musze odpowiadac na kazda twoja idiotyczna insynuacje,
                            goldbaum? to co piszesz "Przed laty opowiadalas jak twoja
                            mama "wyszla" z obozu bez niczyjej pomocy" to takie samo klamstwo,
                            jak cala reszta.... bo nic takiego nie pisalam.. no i nie musze na
                            publicznym forum podawac zadnych szczegolow, ktorych nie chce
                            podawac, prawda? natomiast twoje pisania o "przeuroczej,
                            przesympatycznej rodzinie niemieckiej", o tym ze "wyszla sama", twoje
                            "przypuszczenia" w stylu "Poszla do pierszej z brzegu kobiety,
                            dodajmy, ze samotnej... Ta kobieta przewiozla ja do drugiej
                            kobiety.... Czym?" to zwykla manipulacja, w sferze twoich odwiecznych
                            prob dokopac.... nu facio.... te dwie kobiety pomogly jej, ale nie w
                            zadnym obozie... pomogly jej jeszcze dlugo przed obozami...
                            i fajnie goldbaum snuje swoje bajki dalej: "Potem matka dany z
                            bohenkiem chleba od "kobiety" 8pewnie tej drugiej) ucieka
                            bez papierow i na piechote (czy moze w pierwszej klasie Deutsche
                            Reichsbahn?) DO NIEMIEC???? gdzie dalej pomaga jej szescioosobowa
                            rodzina niemiecka... "
                            tymczasem goldbaum, sciagasz wlasne brudne majty, jak sie wyraziles..
                            nic z twoich twierdzen udowodnic nie mozesz... nie mozesz udowodnic,
                            ze to, co napisalam, jest klamstwem...
                            po prostu taki typek jak ty, na podstawie paru zdan, sklecil sobie
                            jakas historie i podaje ja dalej, jako informacje ode mnie.

                            grzesio der germanski tworzy moje odyseje, a ty goldbaum, tworzysz
                            odeyseje mojej matki. tworz dalej. masz pare moich zdan... calej
                            prawdy nie znasz i znac jej nie bedziesz. a te twoje insynuacyjki,
                            manipulacyjki moimi zdaniami, to uprawiaj dalej. nie mam
                            najmniejszego zamiaru przeszkadzac ci w tym. ostatecznie glupka to
                            robisz ty z siebie, nie ze mnie...
                            • pamarko Dano33 14.04.08, 22:27
                              Proszę niech Pani nie odpowiada na podobne zaczepki Goldbauma – po
                              prostu damie nie wypada wdawać się w polemikę w takim stylu i z
                              ludźmi Jego pokroju. I mówię to jako Pani oponent, bardzo rzadko się
                              z Panią zgadzający, ale niemogący przejść obojętnie nad chamskim
                              zachowaniem niektórych forumowiczów.
                              • dana33 Re: Dano33 14.04.08, 22:45
                                jako porade oponenta mojego, rzadko sie ze mna zgadzajacego, cenie
                                panska porade podwojnie.
                                wiem, wiem.... ma pan racje... staram sie, ale nie zawsze mi
                                wychodzi... :))))
                                pozdrowienia
                              • goldbaum Re: Dano33 14.04.08, 22:51
                                To z twojej strony niezwykle szlachetne, ze wstawiasz sie za ta Pania.

                                Chcialbym ci tylko uzmyslowic, ze wlasnie wstawiles sie za osoba, ktora nie tak
                                dawno swoim podpisem poparla niemieckich nazistow i potwierdzila jeszcze, ze w
                                kazdej chwili gotowa jest zrobic to ponownie.
                                Poza tym osoba ta postulowala tu otwarcie "likwidacje" 80% Arabow i nawet
                                5-letnie dzieci palestynskie okresla mianem "masowi mordercy".
                                Komentujac smierc 3-latka zabitego przez izraelskie lotnictwo stwierdzila, ze
                                takie dziecko "trzeba" bylo zabic, poniewaz moglo wiedziec jak poslugiwac sie
                                granatem.

                                I to tylko czesc podobnych osiagniec tej Pani.


                                Milego wieczoru (wzglednie poranka).
                                • dana33 Re: Dano33 14.04.08, 22:57
                                  :))))))
                                  twoja bezsilnosc jest dosc smieszna, goldbaum....
                                • goldbaum Zobacz pamarko 14.04.08, 23:13
                                  Ile sprawiles kobiecie radosci :-)
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=78161628&a=78327971&t=1208206986989
                                  Kobiecie, ktorej rodzice przezyli holocaust a ktora dzisiaj wspiera swoimi
                                  podpisami neonazistow niemieckich i miliony ludzi okresla jako "dzicz" i
                                  "najgorsza rasa" "okrutna, prymitywna, bez wyksztalcenia".

                                  Gratulowalem ci juz? :-)
                            • goldbaum Re: czas na sciaganie brunatnych majtow goldbaum 14.04.08, 22:44
                              dana33 napisała:

                              > nu, wlasnie, napisalam prosto rodzina niemiecka....

                              Ano jednak napisalas....

                              > nie przesympatyczna, nie przeurocza, po prostu rodzina niemiecka.

                              Przeciez wyraznie napisalem, ze "kwieciscie" OPISALEM to, co napisalas ty.
                              (Tylko) dwie polskie kobiety CALA rodzina mieszkajaca razem w jakims domku na
                              skrajach jakiejs niemieckej wioski.

                              Ta "CALA rodzina mieszkajaca razem w jakims domku na skrajach jakiejs niemieckej
                              wioski" bardzo tracila idylla, niczym z obrazka.


                              > i zgadza sie to z prawda.

                              A wiec jednak napisalas!

                              > tak samo jak nie wszyscy polacy byli parszywcami w czasie wojny,

                              Ty jednak z Polakow pomagajacych zydom KPISZ i kwestionujesz fakty podane przez
                              takich ludzi jak Sendlerowa, byletylko nie wyszlo, ze zydom pomagalo znacznie
                              wiecej ludzi niz ci, ktorzy sa upamietnieni w Yad Waszem.

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=78315858&a=78325192
                              • bywszy1 Re: Goldbaum+ 14.04.08, 22:49
                                Pytales sie .czy pamietam nasze kursy UB?
                                Pamietam,pamietam.
                                Ja po nich pulkownikiem zostalem,a ty wyzej zwyklego szpicla nie
                                wyciagnales.
                                Pamietasz,byles moim ordynansem?
                                ....... po mnie sprzatales.
                                To byly czasy braterstwa broni.
                                Musisz sie zapisac do "naszej klasy".
                                Bedziemy mieli wspolne wspomnienia.
                                • goldbaum Bywszy czlonku 14.04.08, 22:52
                                  Judenratu. Powspominaj jeszcze te wczesniejsze czasy.
                                  • bywszy1 Re: Obecny czlonku + 14.04.08, 23:15
                                    wczesniejszych nie moge.
                                    W tym czasie,jak za folkdojcza robiles,to mnie jeszcze nie bylo.
                                    A w granatowce miales dwa krzyzyki,czy trzy?
                                    Chociaz nie.
                                    Takie inteligenty jak ty wiecej niz jedna belke nie dostawali.
                          • cepekolodziej Wiecie co jeden z drugim? 15.04.08, 09:29
                            Weźcie sobie na wstrzymanie i nic nie mówcie o Matce D33.

                            Nie godzi się, z wielu powodów. Netykieta to pierwszy z nich. Ale są
                            i inne, ważniejsze powody. Dla mnie osobiście to jest Duuuuuża
                            Postać.

                            C.
                            • goldbaum Re: Wiecie co jeden z drugim? 15.04.08, 09:40
                              Szkoda tylko, ze ta "Duuuza Postac" wychowala karla popierajacego dzisiaj
                              aktywnie neonazistow niemieckich i postulujacego otwarcie to samo, co postulowal
                              kiedys Hitler.
                              • cepekolodziej Re: Wiecie co jeden z drugim? 15.04.08, 09:43
                                Ludzie sami dorastają do poglądów -
                            • dana33 Re: Wiecie co jeden z drugim? 15.04.08, 14:33
                              dzieki, cepie.
                              • goldbaum Re: Wiecie co jeden z drugim? 15.04.08, 17:05
                                Serce sie kraje...

                                Gdybys przed laty nie nabluzgala moim rodzicom od "kalaboratorow" i
                                "szmalcownikow" to moze i sam dalbym sie nabrac.
                                • bywszy1 Re: A po co masz sie nabierac?+ 15.04.08, 18:21
                                  Przeciez tak bylo.Fakt.
                                  A i ty tez proceder ten uprawiales!
                                  • goldbaum Mama dany tez byla w judenracie? 15.04.08, 19:21
                                    No popatrz....
                                • polani Re: Wiecie co jeden z drugim? 15.04.08, 18:24
                                  Twoj Dziadek napewno tam wojowal jako SSman Volksdeustche i dostales
                                  papiery pobytu w reichu i drzec morde gojska na okolo.
                                  Szkodaze powstancy niemieli bron IDFska i trainning
                                  • goldbaum Re: Wiecie co jeden z drugim? 15.04.08, 19:22
                                    A twoj dziadek napewno dzialal w judenracie i bogacil sie wysylajac zydow
                                    transportami. A teraz jeszcze zasuwasz u bauera.
                                    • polani Re: Wiecie co jeden z drugim? 16.04.08, 19:21
                                      moje Dziadka i Babci napewno twoj dziadek SSman zamordowal w Lucku w
                                      1942,inny dziadek byl u stalina na Taigdze jako syjonista ,ptem
                                      przyjechal do Erecu i zyl u siebie w Domu , moj tatus
                                      walczyl w Lasach Wolynskiech a potem w ramach sowjeckiej armii i
                                      nie chustowal sie jak wielu polakow kolo mury getta warszawskiego
                                      • goldbaum Re: Wiecie co jeden z drugim? 16.04.08, 19:53
                                        A siodmy pradziadek sluzyl pewnie w choragwi husarii koszernej.
    • bywszy2 Re: Eres.O czym ja pisze?+ 14.04.08, 18:48
      Re: Bywszy o czym ty piszesz?
      Autor: eres2

      Pamarko: 250 tys w ”wermachcie” – dane znacznie zawyżone. Po drugie
      ludzie byli tam wcielani siłą i raczej do jednostek tyłowych (taki
      los mniejszości narodowych).
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Eres,o czym ja pisze?
      Te 250 000-czy to byli ochotnicy,czy na sile wcieleni?
      Kto teraz to udowodni?
      I na jakiej zasadzie?
      Ale aby ciebie uspokoic,przyjmuje,ze wcieleni zostali na sile(w
      przeciwienstwie do policjantow zydowskich).
      I od srodka rozsadzali ten parszywy hitleryzm.
      Wogole to jest ogolnie znne,ze Zydzi nic nie robili,a tylko z
      Hitlerem wspolpracowali-jak Stalin
      (Jugoszwili),Beria,Dzierzynski,Eihman,Heidych i tp.podobna
      zydowska .......
      Co do Bach-Zielewskiego tez jakl Zydzi nazwiska swoje ukrywali
      Takiego Zielewskiego wymazal:
      "He was born to Otto Jan Józefat von Zelewski, a Roman Catholic, and
      his Lutheran wife Elżbieta Ewelina Szymańska. Both parents were of
      Polish origin[1]."
      en.wikipedia.org/wiki/Erich_von_dem_Bach

      Kaszubskie (polskie) pochodzenie von dem Bacha [edytuj]
      Eryk Juliusz Eberhard von Żelewski, znany później pod nazwiskiem von
      dem Bach-Zelewski, wreszcie von dem Bach, urodził się w Lęborku
      (wówczas Lauenburg) na Pomorzu jako syn inspektora ubezpieczeniowego
      Ottona Jana von Żelewskiego (1859-1911) i jego żony Elżbiety Eweliny
      Szymańskiej.

      Rodzina Ottona Jana von Żelewskiego była niewątpliwie rdzennie
      polska – stwierdził Marek Dzięcielski, biograf von dem Bacha. Ten
      sam badacz wykazał, że żaden z przodków przyszłego niemieckiego
      generała SS i Policji nie używał przydomku "Bach".
      pl.wikipedia.org/wiki/Erich_von_dem_Bach-Zelewski
      Co do mnie,to mnie zwisa,kim jego ojcowie byli.
      Najwazniejsze kim ON BYL.

      Ale jezeli istnieje regula,ze Zydow w Polsce do ktoregos tam kolana
      sie sprawdza,to nie widze powodu by Bacha tego procesu pozbawic.
      A jezeli nawety Dzierzynski i Eichman zostali Zydami,to nie widze
      powodu by Bacha Polakiem nie uraczyc.
      A czy te materialy,ktore ty przytoczyles,czy te ode mnie sa
      prawdziwe?
      Czy to wazne,Eresie?
      Wazne,ze chcial byc Niemcem
      Chociaz cos tam w radio slyszalem o polskim pochodzeniu tego Bacha.
      Material z Niemiec pochodzil,ale jak wiadom,Niemcy na innych
      wszystko chca zrzucic.

      Co do Kaminskiego-zapomniales dodac,ze zostal brigadefuhrer,czyli
      generalem brygady SS,podobny stopien,jak u Szellenberga,szefa wywiadu
      Urzedu bezpieczenstwa i Policji,a potem po rozgromieniu Abwehry i
      szefa wywiadu wojskowego.
      Napisales:matka jego -niemka,ojciec Polak.
      Czyli z zydowskiego-Zyd,bo matka Zydowka
      Z rosyjskiego-Polak,bo ojciec Polak,jak Rokossowskij.

      Później, przed Trybunałem Norymberskim, Erich von dem Bach
      przytaczał egzekucję Kamińskiego jako swą osobistą zasługę i gest
      protestu wobec Himmlera, a w jednej ze swoich wypowiedzi von dem
      Bach scharakteryzował Kamińskiego w następujących słowach:
      pl.wikipedia.org/wiki/Bronis%C5%82aw_Kaminski
      No a mnie sie wydaje,potepic nalezy ostroznie.
      A zydow nie!

      • pamarko Re: Eres.O czym ja pisze?+ 15.04.08, 00:38
        Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale linki, które podąłeś w pełni
        potwierdzają zarzuty Eresa2 i moje wobec twojego pierwszego postu
        • bywszy1 Re: trzeba sie znac na ironii+ 15.04.08, 05:30

    • aaki mamy nowe pieniążki 14.04.08, 20:36
      www.nbp.pl/banknoty/kolekcjonerskie/2008/getto_pl.pdf
    • polani Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 15.04.08, 13:43
      Peres sie przyznal do 1000 lat spolnej hitori,jak by nie
      bylo "Polin "niebylo by Pantswo Israel
      • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 15.04.08, 19:23
        polani napisał:

        > Peres sie przyznal do 1000 lat spolnej hitori,jak by nie
        > bylo "Polin "niebylo by Pantswo Israel

        A jakby nie bylo "Hitler" to by bylo?
        • polani Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 16.04.08, 14:10
          TO POLSKA BYBYLA WIELKI IZREAL OD WISLY DO JORADNU A Z TAKIMY JAK
          TY BYBYLI U STALINA NA TAIGI
          • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 16.04.08, 14:33
            Czyli Polacy powinni podziekowac Hitlerowi, ze zrobil z wami to co zrobil?
            • last.iskra Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 16.04.08, 14:47
              goldbaum napisał:

              > Czyli Polacy powinni podziekowac Hitlerowi, ze zrobil z wami to co zrobil?
              >
              Podaj ten sam link tylko redagowany troche inaczej:
              POLACY POWINNI PODZIEKOWAC HITLEROWI ZE ZROBIL Z ZYDAMI TO CO ZROBIL
              Nie ukrywaj sie za niedomowieniami pokaz ze masz jaja i dajesz
              swoje poglady niedwoznacznie .
              • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 16.04.08, 15:00
                A rozumiesz co czytasz ostatnia iskro?
                To bylo PYTANIE skierowane do fredzia roztaczajacego perspektywe "wielkiego
                izraela od Wisly do Jordanu" w miejscu Polski z Polakami "u Stalina na Taigi".
                • last.iskra Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 16.04.08, 15:15
                  goldbaum napisał:

                  > A rozumiesz co czytasz ostatnia iskro?
                  > To bylo PYTANIE skierowane do fredzia roztaczajacego perspektywe "wielkiego
                  > izraela od Wisly do Jordanu" w miejscu Polski z Polakami "u Stalina na Taigi".
                  >
                  Tak myslalem ze jestes za tchorzliwy i bedziesz udawadnial
                  ze to co napisales to zupelnie nie to.A szkoda.....
                  Brzydze sie ludzmi dwulicowymi.
                  >
                  • goldbaum Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 16.04.08, 15:18
                    No fajnie iskro, a czym, jesli nie PYTANIEM jest to, co napisalem?

                    Nadazasz?
                    • dana33 Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 16.04.08, 15:48
                      jak zwykle goldbaum manipulujesz i to do tego nieudolnie....
                      fredzio napisal wyraznie: "TO POLSKA BYBYLA WIELKI IZREAL OD WISLY
                      DO JORADNU A Z TAKIMY JAK TY BYBYLI U STALINA NA TAIGI"......
                      podkreslam: "...A Z TAKIMY JAK TY BYBYLI U STALINA NA TAIGI"......
                      z takimi jak ty, goldbaum, z takimi jak ty..... a nie tak, jak ty to
                      przekreciles, celowo i z premedytacja: ".... w miejscu Polski z
                      Polakami "u Stalina na Taigi". opusciles ladnie to "z takimi jak ty"
                      zeby i postawic fredzia jako plujacego na wszystkich polakow i miec
                      otwarta droge do dalszego manipulowania i klamania. ale fredzio nie
                      pluje tu na polske i wszystkich polakow, on pluje tutaj tylko i
                      wylacznie na ciebie i to z racja.
                      goldbaum.... ty probujesz ratowac cos, cusik, z twojej marnej
                      postaci, ale facet, jestes na przegranej pozycji.... z takim
                      dranstwem nikt nie rozmawia....
                      • goldbaum Nie obiecalas zamilknac na czas jakis? 16.04.08, 16:02
                        Ambasadorko fredzia?

                        A teraz uwazaj, bo sama sie przekonasz, ze tym, kto "przekreca i manipuluje" nie
                        jestem ja tylko jak zwykle ty:

                        Jak sama piszesz "fredzio napisal wyraznie "(gdyby nie Hitler): "TO POLSKA
                        BYBYLA WIELKI IZREAL".
                        Czy Polacy zyjacy tam, gdzie sie urodzili chcieliby zyc w Izraelu czy moze
                        jednak w Polsce? Jak myslisz? Jestem przekonany, ze w Polsce. Ale wedlug fredzia
                        to bylby "wielki Izrael".

                        I to ma nie byc plucia na wszystkich Polakow? Czym byloby bajdurzenie o tym, ze
                        po wielkim BUM, Izrael bedzie wielka Persja? Nie byloby pluciem na Izrael i
                        izraelczykow?

                        Wasze zalosne akrobacje koszerne o "takim jak ja" niewiele mnie interesuja.
                        Pokazuja tylko wasza bezsilnosc i to, ze koniecznie chcecie ugryzc ale jak
                        zwykle nie dostajecie, nawet do kostek.

                        W tyl zwrot.
                        • last.iskra Re: Nie obiecalas zamilknac na czas jakis? 16.04.08, 17:48

                          Widzisz goldbaum ty i twoi pomagerzy wymyslacie preteksty aby
                          wasze insunuacje byly pytaniami.Bo rozumiecie nawet podswiadomie
                          ze za tego rodzaju wypowiedzi napewno znajdziecie przed sadem.A ja
                          jak to mowil Boris Vian "pojde pisiac na wasze groby".
                          • goldbaum Re: Nie obiecalas zamilknac na czas jakis? 16.04.08, 19:46
                            No dobrze. Uwazaj, zeby ci cos nie peklo przy okazji tych barwnych snow.
                            Jakie "insynuacje" masz na mysli? Co takiego zdroznego miaoby byc w pytaniu o
                            Hitlera jako wspolautora panstwa zydowskiego, skoro przyznaja to nawet sami zydzi?
                        • dana33 Re: Nie obiecalas zamilknac na czas jakis? 16.04.08, 18:37
                          nie, nie obiecalam.... daj link, gdzie obiecalam....
                          nie dasz, bo nie ma... wiec facio, nie probuj znow, bo znow ci
                          udowodnie, ze manipulujesz...
                        • dana33 Re: Nie obiecalas zamilknac na czas jakis? 16.04.08, 18:48
                          gdzie fredzio napisal "gdyby nie hitler"???? bo jakos nie zauwazylam,
                          ale moge sie mylic.... daj mi link do tego postu fredzia, gdzie to
                          napisal, git? zobaczymy, to tu przekreca i manipuluje... mozliwe, ze
                          ja, ale daj najpierw link, to zobaczymy....
                          bo to co JA zauwazylam, to to, ze TY wciagnales hitlera (jak zwykle
                          zreszta) do dyskusji i napisales: "A jakby nie bylo "Hitler" to by
                          bylo?"... fredzio ci tylko odpowiedzial, nie uzywajac wogole slowa
                          hitler... to ty to ladnie "wlozyles" w tekst, zeby stworzyc wrazenie,
                          ze fredzio cos o hitlerze wspomnial....
                          mowisz, ze jak fredzio pisze "greater israel" to plucie na polakow?
                          nu, ja tak nie mysle... fredzio wyraznie nabija sie z ciebie i
                          reszty tej antysemickiej grupki... i robi to od lat.... i robi
                          swietnie... w morde dac wam nie mozna, to przynajmniej osmieszyc
                          jest fajnie... a ty oczywiscie starasz sie jak mozesz pokazac, ze to
                          prawda.... jasne... juz caly israel przemierza pol europy i kawal
                          bliskiego wschodu, zdobywa polske i tworzymy greater israel... to wg
                          ciebie plucie na polske i polakow... taaaaaaaaaak.... natomiast
                          pisanie "akrobacje koszerne" to juz nie jest napewno plucie na zydow,
                          to takie twoje powiedzonko, strasznie smieszne i dowcipne...
                          goldbaum.... nie tylko dostajemy ci do kostek, ale przerastaym cie o
                          glowe conajmniej....
                          • goldbaum Re: Nie obiecalas zamilknac na czas jakis? 16.04.08, 19:42
                            Widze, ze bardzo sie starasz ale jak zwykle wychodzi ci z tego to co zwykle,
                            czyli tzw. "nicha". Bo w swojej rozpaczy rozumujesz jak - sorry - czlowiek
                            niespelna rozumu.

                            Dlaczego? Prosty przyklad:
                            Jesli osobe A spytam, czy lubi poziomki i ta osoba powie mi "uwielbiam ale tylko
                            z bita smietana" to opowiedzenie tego osobie B jak nastepuje: A powiedzial, ze
                            "uwielbia" poziomki "ale tylko z bita smietana" bedzie najzupelniej naturalne i
                            odpowiadajace prawdzie.
                            No chyba, ze B bedzie niespelna rozumu. Wtedy B moze np. zrobic wielka awanture,
                            ze A przeciez wcale nie powiedzial "poziomki". I ze to (ajwaj!) "manipulacja".

                            Ale niech tam. Jesli w opisie wypowiedzi fredka uwazasz wtracenie (w klamrach)
                            "Hitlera" za "manipulacje" to prosilbym o objasnienie, do czego odnosila sie
                            wypowiedz fredka: "TO POLSKA BYBYLA WIELKI IZREAL"?
                            Do gradobicia, powodzi, stonki? A moze do poprzedniego postu, w ktorym pytalem
                            wlasnie o Hitlerze? No wiec?

                            > mowisz, ze jak fredzio pisze "greater israel" to plucie na polakow?

                            Tak. Jesli "wielki Izrael" mialby powstac na ziemi, ktora od wiekow zamieszkuja
                            Polacy to oznaczaloby to pozbycie ich panstwowosci, co Polacy juz kilka razy
                            bolesnie przerabiali i czego wcale nie uwazaja za zabawne. No ale coz ty mozesz
                            wiedziec o odczuciach Polakow?

                            No wiec? Do czego odniosl sie fredek piszac "TO POLSKA BYBYLA WIELKI IZREAL"?
                            • dana33 Re: Nie obiecalas zamilknac na czas jakis? 16.04.08, 19:47
                              nu, goldbaum.... gadaj dalej sam do siebie.... naprawde mi szkoda
                              czasu na takiego retarded jak ty....
                              aaaa, dowiedz sie w koncu, co to znaczy nicha, bo walisz tym slowem
                              gdzie mozesz, nie majac pojecia co to znaczy.... wyglada dosc
                              zabawnie w srodku twoich idiotycznych postow....
                              • goldbaum I znow za trudne bylo, co? :-) 16.04.08, 19:51
                                Z niczym nie macie takich problemow jak z prostymi objasnieniami i najprostszymi
                                pytaniami.

                                :-)))))
            • polani Re: Powstanie w Gecie Warszawskim 16.04.08, 19:16
              takie polaczki jak ty napewno tak, my w Erecu mamy gojow gnojow jak
              tyw nosie powstac panstwa Israel jest wyciestwo przeciwko adolf i
              ciebie Volksdeutsche pollacke
              • goldbaum I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi? 16.04.08, 19:49
                Chcesz zebym ci napisal cos adekwatnego do twoich bluzgow o "zydziaczkach"
                "gnojach" i tobie "Kommunisten-Judensau"?
                Tak? Tak lubisz dzieciaku pustynny "dyskutowac"?
                • polani Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi? 17.04.08, 14:51
                  Ty jestes Volksdeutsche bez kozen co zyje z posylki, kto jest winny
                  oczewiscie zydy
                  • goldbaum Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi? 17.04.08, 14:59
                    a ty jestes kawalek mydla z kozen u niemiecki bauer.
                    • polani Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi? 17.04.08, 15:42
                      takie jak ty checeli z nas mydlo zrobic ale my uzywamy naplam :)))
                      szoda kulke jwerjska na takiego Volkdeutsche scheisse
                      • goldbaum Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi? 17.04.08, 15:51
                        Jestes pewien, ze tylko "chcieli"?
                        Ciesz sie ze twoj bauer nie pozwala ci sie myc pod bierzaca woda czesciej niz
                        raz na miesiac.
                        • bywszy1 Re: Goldbaum,nie cyganski+ 17.04.08, 16:29
                          Czy ty od czasu do czasu onocki swoje do wyschniecia pod ognisko
                          stawiasz?
                          • bywszy1 Re: P.S+ 17.04.08, 16:32
                            Świat

                            I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi?
                            Autor: goldbaum 16.04.08, 19:49 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                            Odpowiedz cytując Odpowiedz

                            Chcesz zebym ci napisal cos adekwatnego do twoich bluzgow
                            o "zydziaczkach"
                            "gnojach" i tobie "Kommunisten-Judensau"?
                            Tak? Tak lubisz dzieciaku pustynny "dyskutowac"?

                            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                            Zawsze twierdzilem,ze Polak i polaczek to nie tosamo.
                            wiec,polaczku goldbaum,zachowujesz sie tak,jakby zydziaczek cie
                            kiedys w ....... nakopal.
                        • polani Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi? 17.04.08, 16:43
                          Jestes antisemita bez formatu smiec polska na ziemi niemiecka
                          • goldbaum Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi? 17.04.08, 17:02
                            polani napisał:

                            > Jestes antisemita

                            Jasne. Jak wam sie odpowiada tak samo chamskimi bluzgami jak wasze to mozna byc
                            tylko "antisemita".
                            • polani Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi? 17.04.08, 17:13
                              Kici kici wszytkie polskie volkksdeutsche antisemici
                              zydow zamordowac i w NRF reichu forsy zkasowac.
                              w NPD czlokowac i opcow mordowac

                              taki jestes i zostaniesz
                              • bywszy1 Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi?+ 17.04.08, 17:16
                                Ty sie popraw.
                                Nie polskie,a polaczkowate.
                                Bo goldbaum-to polaczek.
                                • polani Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi?+ 17.04.08, 18:15
                                  :))) to polaczek sraczek zry niemeicki hleb Bitte
                              • goldbaum Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi? 17.04.08, 17:23
                                polani napisał:

                                > w NPD czlokowac

                                Tez sie podpisujesz na listach neonazistow w Niemczech jak dana33?

                                :-)))))))))))))))
                                • bywszy2 Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi?+ 17.04.08, 17:36
                                  czy to tysam czy twoi starzy na liscie podpisywali sie?
                                  Liscie folksdojczow?
                                  • goldbaum Re: I co? Zznow te wasze cyganskie bluzgi? 17.04.08, 17:47
                                    Czy twoi "starzy" sami zglosili sie do judenaratu czy zostali wybrani?
                                    • bywszy2 Re: Zglosili sie sami+ 17.04.08, 18:13
                                      w przeciwienstwie do 250 000 tysiacami wermachtowcow,policji
                                      granatowej oraz roznego rodzaju szmalcownikow,nszu oraz dumnego
                                      guralenvolk+folksdojczow roznego rodzaju.
                                      • polani Re: Zglosili sie sami+ 17.04.08, 18:18
                                        a dzisaj wszycy sa w reichu jko Gorniki i maja prawopracy aby
                                        Schlessien wybudowac i do NRF anschlussowac
                                        55 Dewizij w ramach SS i Whermachtu to liczba co nawet nasz IDF nie
                                        posadza
                                        • goldbaum Re: Zglosili sie sami+ 17.04.08, 18:20
                                          polani napisał:

                                          > aby Schlessien wybudowac i do NRF anschlussowac

                                          To by ci sie podobalo gdyby "goje" znow sie wzieli za lby?
                                          Odkad was nie ma w Europie coraz mniej tego...
                                          • polani Re: Zglosili sie sami+ 18.04.08, 16:51
                                            goje jak ty dzisaj moga tylko drzec morde bo jak wiecej dostana w
                                            moder jak arabstwo
                                      • goldbaum Acha, do judenratu... 17.04.08, 18:19
                                        Czyli znaczy aktywisci z nich byli.
                                        • polani Re: Acha, do judenratu... 18.04.08, 17:33
                                          Judenratu to byli polacy przebrani zydow
    • hiperrealizm judenraty nie były przymusowe 18.04.08, 17:39
      podobnie rzecz się miała z policją żydowską.
      Przeczytaj sobie wspomnienie Cala Perechodnika który był policjantem
      w gettcie otwockim.
      Przynajmniej otrzesz sie o realia tamtego czasu i bzdur na forum
      wypisywac nie bedziesz.
      Żydzi jeszcze nie zaczęli prac własnych brudów z czasów zagłady.
      Nie rozliczyli żadnych żydowskich kolaboranów, wspołpracowników ani
      SZMALCOWNIKÓW (tak! byly przypadki szmalcowictwa w ktorych Żydzi
      szanntarzowali innych Żydów)
      ===============================
      Nalezy pamiętać że sam fakt bycia ofiara nie czyni czlowieka
      szlachetnych i nie wyklucza podłego zachowania wobec innych!
    • hiperrealizm Jecze jeden problem 18.04.08, 17:44
      Podobno ŻOB niewiele miał wspołnego z powstaniem. Glówną siłą
      zbrojną żydowskiego powstania była Żydowska Związek Wojskowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka