Dodaj do ulubionych

W Somalii znów giną setki cywili

24.04.08, 07:30
Imperium Dobra tak miesza, rękami Etiopii tym razem.


Tak serio, czym rózni się światopoglad partyzantów somalijskich od
światopoglądu religijnego np Saudów?Niczym?To po co to straszenie ,,talibami"?

Obserwuj wątek
    • kijwoko W Somalii znów giną setki cywili 24.04.08, 08:46
      "Widząc samotność i kłopoty Etiopczyków, talibowie nasilili w tym roku ataki,
      które utrudniają niesienie pomocy ofiarom wojny i suszy."

      Bo jak wiadomo wszystkiemu winni walczacy z okupacja - ci tzw. "terrorysci",
      "bandyci" czy jak tam jeszcze bywali nazywani w zaleznosci od czasow i panujacej
      mody (u nas na przyklad "polscy bandyci")
      A etiopia najechala Somalie by zaprowadzic powszechna szczesliwosc i dobrobyt.
      Tzw. "stabilizacje"...
      ___________________________

      Polski zolnierz w Iraku, chinski zolnierz w Tybecie.
      Znajdz roznice:

      pl.indymedia.org/pl/2008/03/35619.shtml
      • maciej48 Re: W Somalii mają bambusy co chcialy 24.04.08, 14:47
        Kolonialiźmie wróć, zeście się obsliniali ze szczęścia
        oglądając "helikopter w ogmniu" to teraz niech się bambusy
        wytlukują - chcieli wolności no to ją mają

        Skumbrie w zabajo
        łup
      • snow21 Demokracja rodem z amerykańskiego stepu uszczęśliw 24.04.08, 19:09
        uszczęśliwia na siłę Somalijczyków. Stalin na dnie piekła dumnie się uśmiecha że
        ma tak zdolnego ucznia, i czeka na koleżkę Busia.
    • toja3003 "nikt nie chce pomóc" ale 24.04.08, 14:56
      jak im pomóc jak oni sami sobie nie chcą pomóc?

      W epoce przedkolonialnej Murzyni toczyli ze sobą krwawe wojny
      plemienne a w trzecim świecie był kanibalizm – taka to była ich
      kultura. Potem przyszedł biały człowiek i uczynił też wiele zła, np.
      wprowadzając brutalne niewolnictwo ale po jego likwidacji, jak były
      kolonie to był w Afryce spokój i nie było wojen zgadza się? A teraz
      kiedy czarni się sami mogą rządzić to co robią? Dlaczego są
      konflikty i wojny domowe od Etiopii do Kenii i od Zimbabwe do
      Wybrzeża Kości Słoniowej? Proszę, niech się sami rządzą ale widać
      nie potrafią tak? Do Afryki Południowej w czasach apartheidu też
      uciekało wielu Murzynów ze swoich „wolnych i nierasistowskich”
      krajów a dziś w RPA jest taki bandytyzm na ulicach (gwałty, mordy),
      że nie wiem jak tam będzie z tymi mistrzostwami w piłce nożnej –
      może tam je trzeba odwołać a nie oliumpiadę w Chinach. Za czasów
      białych rządów taki Mugabe w sąsiednim kraju by nie skakał a dziś
      pan Mbeki z RPA tylko się grzecznie uśmiecha. I od razu dodam, że
      jestem przeciw rasizmowi ale także przeciw chaosowi, który nam też w
      Europie przysparza kłopotów przez możliwy teroryzm czy
      niekontrolowany napływ uchodźców. Więc co by było lepsze np. dla
      takiej Rwandy – spokojne rządy kolonialne białej administracji czy
      ich własne, które doprowdziły do tego, że parę lat temu dosłownie
      milion ludzi wyrżnęło się tam wzajemnie siekierami. Sory za brutalny
      język ale tu chodzi o życie ludzkie, które należy chronić. Może
      dobrym rozwiązaniem byłoby dobrowolne oddanie się tych zacofanych
      krajów ponownie pod jurysdykcję europejską. Nie chodzi tu o jakiś
      brutalny rekolonializm ale o rodzaj protektoratu np. podobnego do
      tego co ma Portoryko z USA albo mają zamorskie kolonie francuskie,
      angielskie czy holenderskie i dobrze sobie żyją a Europejczyk
      korzysta z urlopu w ciepłych krajach w warunkach spokoju. Nawet
      takie Falklandy walczyły zbrojnie aby nadal być kolonią brytyjską w
      latach 80-tych. Jest w UE 27 państw i każde, w zależności od
      możliwości, mogłoby przejąć jakąś strefę w Afryce. Również Polska
      mogłaby się włączyć do tego programu, np. ze względów na tradycje
      historyczne na Madagaskarze. Wszystko powinno odbyć się bez przemocy
      i za dobrowolną zgodą afrykańskich społeczeństw a w zamian
      otrzymałyby pomoc doradczą wyżej rozwiniętej cywilizacji, płacąc za
      nią swoimi bogactwami naturalnymi, których sami i tak nie są w
      stanie eksploatować – oczywiście eksplotacja odbywałaby się na
      warunkach humanitarnych i gwarantowałaby, że tamtejsza ludność nie
      głodowałaby a za godziwą zapłatą mogłaby spokojnie żyć. Z czasem
      wykształciłyby się ich elity i mogłyby przejąć więcej
      odpowiedzialności w administracji.

      I jak takim ludziom pomagać jeśli oni sami nie chcą sobie pomóc?
      Toczą jakieś głupawe wojenki więc nawet jakbym tam z workiem
      pieniędzy pojechał to mnie zabiją a kasę wydadzą na karabiny i dalej
      bądą się wykańczać.

      • bezportek Trzy glowne nieprawdy 24.04.08, 16:29
        Nieprawda nr 1:
        - nie tylko Murzyni toczyli wojny w Afryce, i nie tylko plemienne
        byly to wojenki. Taki Egipt, Rzym, ze o Aszanti nie wspomne, to byly
        spore organizmy panstwowe, prowadzace liczne, zorganizowane kampanie
        na terenie Afryki.
        Nieprawda nr 2:
        - niewolnictwa w Afryce nie zaprowadzil zly, bialy czlowiek, ani
        wielki, bury wilk. Zabieranie blizniemu wolnosci, traktowanie
        czlowieka jak towaru, to tradycyjne multi-kulti wszystkich narodow
        Afryki, bez zadnego wyjatku. Do dzis zreszta uprawiane na masowa
        skale.
        Nieprawda nr 3:
        - bez przemocy, brutalnosci, broni palnej i kija niczego sie nie
        zmieni ani w Afryce, ani w Rosji czy Chinach. Po prostu najpierw
        trzeba wybic polowe, zastraszyc reszte i caly czas krotko trzymac
        przy pysku. Pozostaje pytanie - po co i za czyje pieniadze?
        A poza tym wszyscy zdrowi.
        • toja3003 ja mówię o sytuacji w Afryce dziś 24.04.08, 16:41
          i o aktualnych wojnach a nie o Imperium Rzymskim;
          mówię o europejskich handalarzach niewolników a nei o multi-kulti;
          mówię o pomocy ludziom bez "wybijania" i bez przemocy
          natomiast "przy pysku" należy trzymać tych, którzy do przemocy
          nawołują.
          • lelontm2 Re: ja mówię o sytuacji w Afryce dziś 24.04.08, 17:08
            A kto przejmie protektorat nad panstwami europejskimi? Irlandczycy do niedawna
            tlukili sie z Anglikami, Baskowie podkladaja bomby, a szturm OMON-u na stacje
            telewizyjana na Litwie w latach 90 - tych? A co z Balkanami, tez kiedys myslalem
            tak jak ty, ze czarni nie potrafia rzadzic. A co z Balkanami? Te masakry byly
            kilka lat temu, Europejczycy bardziej cywilizowani? Bzdura. Jeszcze zyja ludzie,
            ktorzy robili czystki w czasie ostatniej wojny.
            • toja3003 nie generalizuj a porównaj fakty: 25.04.08, 09:23
              Wczoraj zabito w Somalii 40 ludzi i zero ludzi w Irlandii a w
              Zimbabwe jest 20 tysięcy morderstw rocznie (wczorajsze dane BBC)
              natomiast w Polsce 800. Po prostu zbieram takie fakty i porównuję
              je. Podobnie z wieloma innymi współczynnikami. Przeczytałem
              wszystkie książki Kapuścińskiego i wielu innych podróżników,
              dziennikarzy, reportażystów. O Afryce i o innych kontynentach. Ogrom
              zbrodni jest jednak a Afryce znacznie większy niż w Europie, bo
              takie są twarde fakty liczbowe. Więc gdzie jest wyższy poziom
              kultury?

              Ilu ludzi mordowanych jest codziennie w Europie a ilu w Afryce? Ilu
              Europejczyków marzy aby przenieść cię do Afryki a ilu Afrykańczyków
              chętnie przeprowadziłoby się do Europy? To wszystko nie są relacje
              symetryczne a zatem są różnice między Europą a Afryką. Gdzie zatem
              jest lepiej – tu czy tam?

              historii już nie zmienimy a zatem powinniśmy koncentrować się na
              teraźniejszości a tu w wielu wypadkach widzę, że największym
              problemem dla Afrykańczyków są oni sami. Dlaczego wymordowywali się
              w Rwandzie? Czy tak kazał im biały człowiek? To, że jestem
              sfrustrowany i nie mam pracy a kiedyś był kolonializm nie może być
              usprawiedliwieniem dla masowego ludobójstwa współcześnie. I o tym
              właśnie mówię. O mentalności i kulturze ludzi dziś. O elementarnych
              prawach jak „nie zabijaj”. Inny przykład – AIDS. Jeżeli jest sobie
              para ludzi, kopulują i są sobie wierni to jest chyba mniejsze
              prawodopodobieństwo przenoszenia się choroby niż wtedy gdy masowo
              zmienia się partnerów i partnerki a tak się dzieje w krajach
              afrykańskich. Czyli jest to też kwestia kultury i zasad tych ludzi a
              nie np. pieniędzy.


              W epoce przedkolonialnej Murzyni toczyli ze sobą krwawe wojny
              plemienne a w trzecim świecie był kanibalizm – taka to była ich
              kultura. Potem przyszedł biały człowiek i uczynił też wiele zła, np.
              wprowadzając brutalne niewolnictwo ale po jego likwidacji, jak były
              kolonie to był w Afryce spokój i nie było wojen zgadza się? A teraz
              kiedy czarni się sami mogą rządzić to co robią? Dlaczego są
              konflikty i wojny domowe od Etiopii do Kenii i od Zimbabwe do
              Wybrzeża Kości Słoniowej? Proszę, niech się sami rządzą ale widać
              nie potrafią tak? Do Afryki Południowej w czasach apartheidu też
              uciekało wielu Murzynów ze swoich „wolnych i nierasistowskich”
              krajów a dziś w RPA jest taki bandytyzm na ulicach (gwałty, mordy),
              że nie wiem jak tam będzie z tymi mistrzostwami w piłce nożnej –
              może tam je trzeba odwołać a nie oliumpiadę w Chinach. Za czasów
              białych rządów taki Mugabe w sąsiednim kraju by nie skakał a dziś
              pan Mbeki z RPA tylko się grzecznie uśmiecha. I od razu dodam, że
              jestem przeciw rasizmowi ale także przeciw chaosowi, który nam też w
              Europie przysparza kłopotów przez możliwy teroryzm czy
              niekontrolowany napływ uchodźców. Więc co by było lepsze np. dla
              takiej Rwandy – spokojne rządy kolonialne białej administracji czy
              ich własne, które doprowdziły do tego, że parę lat temu dosłownie
              milion ludzi wyrżnęło się tam wzajemnie siekierami. Sory za brutalny
              język ale tu chodzi o życie ludzkie, które należy chronić. Może
              dobrym rozwiązaniem byłoby dobrowolne oddanie się tych zacofanych
              krajów ponownie pod jurysdykcję europejską.

              A najlepsza pomoc to ludziom w trzecim świecie nie przeszkadzać: to
              nonsens, że UE jest de facto EUWR (Europejską Unią Wspierania
              Rolnictwa), skoro niemal połowa jej budżetu idzie na te cele.
              Jednocześnie blokuje to krajom rozwijającym się
              sprzedaż tego co akurat potrafią robić: produkować
              środki spożywcze. W ten sposób podatnik musi
              potem drugi raz wyłożyć na pomoc dla tych krajów.
              Nonsens.




    • melord who cares?? 24.04.08, 15:22
      najwazniejszy jest eretz.....
      kiedy w eretz jest dobrze to i somalie szlag nie trafi

      ps. teraz nikt nie powie ,ze jestem antysemita
    • etiopczyk W Somalii znów giną 24.04.08, 16:35
      Spotyka ich zasłużona kara za to co Ahmed Ibn Ibrahim zrobił
      Cesarstwu w XVI wieku.
      • el-00 Re: W Somalii znów giną 25.04.08, 03:15
        kolego Z etiopii pamiętaj "jeszcze Somalia nie zgineła" i zobaczymy jaki będzie finał i nie zapominaj o słowa "ABEET"
    • godeep W Somalii znów giną setki cywili 24.04.08, 16:38
      Ja osobiście nie lubie Afrykańczyków i skłamałbym gdybym napisał, że
      jest mi żal gdy oni umierają.
      • el-00 Re: W Somalii znów giną setki cywili 25.04.08, 03:07
        Jestem somaliczykiem i po prostu żal mi cie.
    • haavana W Somalii znów giną setki cywili 24.04.08, 19:08
      Straszna "znieczulica", aż ciarki przechodzą człowieka jak się czyta
      te opinie. Należy pamiętać, że ofiarami są najczęściej ludzie
      niewinni, dzieci - a miejscowi są zniewoleni przez tych, którzy
      aktualnie dysponują siłą.
      • snow21 Oni przeszli kacapskie pranie mózgów, więc nie nal 24.04.08, 19:14
        należy się dziwić że zbrodnie i ludobójstwo im nie przeszkadza.
    • qwww w jakiej "Somalii" 25.04.08, 00:38
      przecież takiego kraju nie ma ?
      na północy jest dobrze prosperujący NIEPODLEGŁY Somaliland,
      na południu - strefa bezpaństwowa, z wyj. quasi-państwa Puntland ...
    • satkow Ale jest szansa na interwencję humanitarną :) 25.04.08, 07:50
      ONZ ma problemy polityczne z podjęciem jakichkolwiek działań ratowniczych w
      Somalii, ale wymyślono już jak można je obejść
      nastyku.blogspot.com/2008/04/somalia-podejcie-operacyjne-czyli-jak.html
      Przynajmniej Skandynawscy doradcy twierdzą, że można oprzeć działania na
      starszyznach plemiennych omijając Rząd Tymczasowy i udając, że omija się Trybunały.
    • cristian_magdi Ale jak w Darfurze 350 tys osob Arabowie 25.04.08, 07:52
      zabili to jakos pan tak na Imperium Zla narzekajacy swoj glos wyciszyl, moze dla
      niego bandyski islamski rezim z Kartunu Impoerium Doskonalosci jest.
      MOztem tak wrzeszczoncy pan zapomnial ,ze w Somalii, arabscy wahaditi i ich
      "wspaniali" wspolniocy z Al Kajdy islamski raj stworzyc chca, raj ktory na
      przemocy sie opiera...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka