Dodaj do ulubionych

Skąd bierze się w krajach świata korupcja?

03.06.08, 12:53
Zagadnienie ciekawe i na czasie. Co i rusz któryś z przywódców światowych musi stawić czoło oskarżeniom o przywłaszczenia funduszy państwowych, kontakty z (ponad)narodowym biznesem czy lokalnymi formami mafii.
Obserwuj wątek
    • jasiekiera Re: Skąd bierze się w krajach świata korupcja? 03.06.08, 13:08
      nu, z pieniazkow sie ona bierze.
    • superspec Wesług mnie w każdym człowieku jes pierwiastek zła 03.06.08, 13:10
      ktory co i rusz wyskakuje.
      • cepekolodziej Re: Wesług mnie w każdym człowieku jes pierwiaste 03.06.08, 13:26
        To niewiele wyjaśnia. Jest wolna wola, zawsze możliwość wyboru trybu
        postępowania, mechanizmy kontroli, społeczna cenzura.

        Dlaczego jedni biorą, a inni nie? Dlaczego w Islandii to niesłychana
        rzadkość, a w takich Indiach czy Bangladeszu - właściwie norma?
        • dana33 Re: Wesług mnie w każdym człowieku jes pierwiaste 03.06.08, 13:42
          cep.... sejfuje ten twoj watek..... dojechales do dwoch wpisow bez
          wymienienia slowa israel i zyd i zaliczam to do wyjatkowego
          postepu... hut ab, cepie... :))))
        • superspec Według mnie to sprawa stopnia rozwoju 03.06.08, 13:44
          ekonomicznego. Taka Szwecja kiedyś rabowali Europę a dzisiaj są przykładem
          nieskorumpowania chociaż jednak według mnie jej łupieżcza przeszłość miała wpływ
          na dzisiejsze bogactwo więc nie mogą spać zupełnie spokojnie (powinni pomyśleć o
          jakimś zadośćuczynieniu).
          • cepekolodziej Re: Według mnie to sprawa stopnia rozwoju 03.06.08, 13:46

            Japonia. Włochy. Niby daleko od siebie, oba kraje ekonomicznie
            rozwinięte, odmienne kultury, a ---
            • dana33 Re: Według mnie to sprawa stopnia rozwoju 03.06.08, 14:02
              jasiekiera ma racje... z pieniazkow cepie... pieniadz daje sile...
              mozesz nimi kupic wladze... wszedzie... zobacz na przebieg wyborow w
              usa w tej chwili, bo to aktualne w tej chwili... a ludzi pcha do
              wladzy... do rzadzenia... nie masz grosza przy duszy, zostajesz
              rzadzonym... masz miliardy, masz duza szanse byc rzadzacym, albo
              manipulowac tym, ktory rzadzi... znasz to money makes the world go
              round czy jak to tam bylo....
              www.youtube.com/watch?v=rkRIbUT6u7Q
              • cepekolodziej Re: Według mnie to sprawa stopnia rozwoju 03.06.08, 14:21
                > z pieniazkow

                Kwestia: skąd biorą się pieniądze? Jeśli ich przyrost jest wynikiem
                przynależenia do układu korupcyjnego -
                • superspec Masz rację 03.06.08, 15:08
                  ale własność to zawsze swego rodzaju złodziejstwo więc i Norwedzy nie mogą spać
                  spokojnie.:)
              • spitt Re: Według mnie to sprawa stopnia rozwoju 03.06.08, 17:12

                Cepek o korupcji a ta o statusie materialnym - Wy w tym waszym
                skorumpowanym grajdolku nie umiecie myslec normalnie ,...
                ==================================================================
                jasiekiera ma racje... z pieniazkow cepie... pieniadz daje sile...
                mozesz nimi kupic wladze... wszedzie... zobacz na przebieg wyborow w
                usa w tej chwili, bo to aktualne w tej chwili... a ludzi pcha do
                wladzy... do rzadzenia... nie masz grosza przy duszy, zostajesz
                rzadzonym... masz miliardy, masz duza szanse byc rzadzacym, albo
                manipulowac tym, ktory rzadzi... znasz to money makes the world go
                round czy jak to tam bylo....


                money makes the world go around , albo , 'round
                ===================================================================
                money makes the world go round czy jak to tam bylo....



                • dana33 Re: Według mnie to sprawa stopnia rozwoju 03.06.08, 19:17
                  splitowski..... napewno znasz angielski lepiej ode mnie...
                  natomiast nie masz pojecia o niemieckim, hebrajskim, francuskim.
                  nie masz pojecia o jeszcze paru innych rzeczach, o ktorych ja mam...
                  podskakuj dalej, bo to jedyne co umiesz robic, chociaz i tak nie
                  wysoko....
            • superspec Włochy "dobija" nierównomierność 03.06.08, 15:03
              rozwoju gospodarczego.
          • jasiekiera Re: Według mnie to sprawa stopnia rozwoju 03.06.08, 13:56
            en.wikipedia.org/wiki/Corruption_Perceptions_Index#CPI_Ranking_.282002.E2.80.932007.29
      • czyngis_chan Re: Wesług mnie w każdym człowieku jes pierwiaste 05.06.08, 20:02
        A co wg ciebie jest złem?
    • fekalna33 [...] 03.06.08, 13:37
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • bywszy1 Re: cepku+ 03.06.08, 14:16
      Według mnie to sprawa stopnia rozwoju
      superspec 03.06.08, 13:44
      Odpowiedz ekonomicznego. Taka Szwecja kiedyś rabowali Europę a
      dzisiaj są przykładem
      nieskorumpowania chociaż jednak według mnie jej łupieżcza przeszłość
      miała wpływ
      na dzisiejsze bogactwo więc nie mogą spać zupełnie spokojnie
      (powinni pomyśleć o
      jakimś zadośćuczynieniu).
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      Nawt taki ......... co nic nie slyszal o historii Szwecji na ten
      temat sie wypowiada.
      Ciekawe,ze w ten sam sposob wypowiada sie na wszystkie tematy.

      P.S
      1.
      Rzeczpospolita na cudzej pensji

      Pan pozwoli, że postąpię jednak ahistorycznie. Spójrzmy na panteon
      wielkich postaci z historii Polski: w XVI wieku kanclerz Krzysztof
      Szydłowiecki (1467-1532) wziął podarunek (ok. 80 tys talarów) od
      Habsburgów, inny wielki kanclerz - Jan Zamoyski (1542-1606) - brał
      łapówki od Gdańska...

      Gdańsk miał zresztą swój specjalny fundusz łapówkarski. Ale niech
      pan wylicza dalej.

      Jerzy Ossoliński (1595-1650) otrzymał tytuł książęcy od cesarza
      Rzeszy i brał prezenty np. od elektora pruskiego. Król Francji
      opłacał Stefana Czarnieckiego (1599-1665) i Jana Sobieskiego (1629-
      96), a władcy Rosji - Stanisława Augusta Poniatowskiego (1732-98).
      To bardzo skrócona lista. Każda wolna elekcja, każdy polski sejm był
      orgią przekupstwa. Może Pan jako historyk stanąłby także na czele
      komisji, która prześledziłaby afery łapówkarskie w dziejach Polski?

      2.
      Dla wielu z nich pieniądze, które płynęły z obcych dworów, były
      formą uznania, potwierdzenia ich pozycji. Krzysztof Szydłowiecki
      chwalił się wręcz, że Habsburgowie płacą mu pensję. Czarniecki i
      Sobieski nie czynili żadnej tajemnicy z tego, że reprezentują
      stronnictwo francuskie i z tego tytułu dostają apanaże. Ale oni
      uważali, że racją stanu polskiej polityki jest prowadzenie jej
      zgodnie z kierunkiem polityki francuskiej.

      A czym w XV, XVI, XVII wieku były ordery? Miały przecież nie tylko
      wartość prestiżową. Szczególnie rosyjskie ordery z XVIII wieku były
      prawdziwymi kolekcjami drogich kamieni. Nawet nasz "Orzeł Biały" w
      formie, jaką otrzymywali monarchowie, był ozdobiony brylantami i
      rubinami (order Augusta III ma 385 brylantów).

      serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,1822539.html
      Dodaj do tego,w jaki sposob w Polsce "Hrabiowie" sie pokawili.
      I kto i za co imte tytuly nadawal?
      • cepekolodziej Selekcja 03.06.08, 14:45
        Tekst ciekawy, tylko trochę wybiórczo potraktowany.

        Należałoby gwoli uczciwości podać i taki fragment:

        <<Czyli mówienie o korupcji jako o istotnym składniku historii
        Polski to nadużycie?

        Oczywiście. Myślę, że zbyt często z upodobaniem
        poszukujemy "czarnych stron" naszej historii. Tymczasem
        rzeczpospolita szlachecka, jeśli chodzi o skalę korupcji, była wręcz
        w Europie wyjątkiem. [...]

        Europa łapówką stoi

        Mówi Pan, że Rzeczpospolita odbiegała od ówczesnych praktyk
        europejskich. Jaka była ówczesna europejska "norma"?

        Nie było żadnej "europejskiej normy". Spróbujmy jednak porównać
        ówczesną Rzeczpospolitą z Anglią z okresu kształtującej się
        monarchii konstytucyjnej, czyli pierwszej połowy XVII wieku.
        Fundusze angażowane przez Francję i Hiszpanię na przekupywanie
        angielskiej arystokracji są nieporównywalne z tymi, jakie angażowano
        w Polsce. Przy czym Francja i Hiszpania angażowały swoje fundusze
        nie po to, by dany magnat "reprezentował jej interesy", ale często
        po to, by uczestniczył w antypaństwowym spisku.

        Groza!

        Początek XVII wieku był w Anglii prawdziwą korupcyjną orgią. Lord
        Buckingham - bohater Aleksandra Dumasa z "Trzech muszkieterów" -
        grabił bezwzględnie własny skarb i kiesy Anglików. Brał pieniądze od
        katolików - Hiszpanów i Francuzów - za obietnicę powstrzymania się
        od udziału w wojnie przeciw katolikom, a od protestantów -
        Holendrów - za obietnicę, że na wojnę pójdzie. Zresztą każdą swoją
        batalię przegrywał. Kanclerz Anglii, wielki filozof Francis Bacon
        trafił w 1621 roku do więzienia oskarżony o korupcję na olbrzymią
        skalę. Później, gdy zajął się już na dobre filozofią, szczególnie
        opiewał Diogenesa, abnegata, któremu pieniądze do szczęścia nie były
        potrzebne.>>

        A dodałbym tu jeszcze korupcję na niespotykaną dotąd skalę związaną
        z dochodami z dywidend wypłacanych przez angielską Kompanię
        Wschodnioindyjską i z łapówek otrzymywanych w Bengalu. A to już
        przełom XVIII i XIX wieku.
      • superspec O jej Szwedzi rozrabiali też w Amerykach.:) 03.06.08, 15:10
        en.wikipedia.org/wiki/Swedish_colonization_of_the_Americas
    • felusiak1 Z dziur w systemie prawnym 03.06.08, 14:46
      no i z "kultury".
      • jasiekiera Re: Z dziur w systemie prawnym 03.06.08, 14:48
        no i jeszcze z biedy.
        felusiak1 napisał:

        > no i z "kultury".
      • spitt Re: Z dziur w systemie prawnym 03.06.08, 18:21

        A co ma wplyw na "kulture" ze jest taka a nie inna , niepewnosc
        jutra , brak stabilnosci , zakorzenione doswiadczenia ??? ,...

        Przyklad z gory - Politykow i klasy przy korycie ksztaktuje takie
        a nie inne psycho spoleczenstwa ,...

        Balans miedzy podaza i popytem - Braki na rynku artykulow pierwszej
        potrzeby i nadmiar pieniedzy w kieszeni zmuszaly spoleczenstwo do
        szukanie innych drog zaspokojenia potrzeb niz te ktore sa norma tam
        gdzie jest balans , przyklad znany z czasow komuny ,...

        Odwrotna sytuacja ,... Rynek artykulow jest nasycony a brakuje
        pieniedzy wtedy spoleczenstwo bedzie szukac innych mozliwosci
        (nie zawsze legalnych) uzupelnienia kasy zeby zaspokoic potrzeby ,
        przyklad w czasach depresji i prohibicji,...
        ===================================================================
        no i z "kultury".

        • spitt Re: Z dziur w systemie prawnym 03.06.08, 18:45

          Mialo byc ,...

          Odwrotna sytuacja , podobny rezultat ,...
          ===================================================================
          Odwrotna sytuacja ,...
        • dana33 Re: Z dziur w systemie prawnym 03.06.08, 19:21
          Cepek o korupcji a ten o braku pieniedzy w spolecznosci....
          • spitt Re: Z dziur w systemie prawnym 03.06.08, 20:31

            Pieprzysz jak nawiedzona zgraja przeciwnikow posiadania broni palnej
            w Stanach twierdzaca ze posiadanie broni jest przyczyna przestepstw.

            Brak czy nadmiar pieniedzy to nie to samo co pieniadz jako taki ,...
            ===================================================================
            Cepek o korupcji a ten o braku pieniedzy w spolecznosci....
    • bigobserver Re: Skąd bierze się w krajach świata korupcja? 03.06.08, 15:33
      Z przyzwolenia spolecznego wynikajacego z tradycji, zwyczajow,
      warunkow zycia i miejscowego prawa.
      Z poczucia bezkarnosci lub niklego ryzyka poniesienia kary.
      • cepekolodziej Co bardziej 03.06.08, 15:55

        sprzyja korupcji:

        a) system prawny regulacji ogólnych?
        b) system prawny regulacji szczegółowych?
        • bigobserver Re: Co bardziej 03.06.08, 16:12
          cepekolodziej napisał:

          >
          > sprzyja korupcji:
          >
          > a) system prawny regulacji ogólnych?
          > b) system prawny regulacji szczegółowych?

          Sam system prawny to zbyt malo.
          Przez wiele lat w Polsce praktycznie wszyscy lekarze brali lapowki,
          bo bylo na to przyzwolenie spoleczne.
          Mimo, ze bylo to wbrew prawu dla wiekszosci ludzi bylo oczywiste, ze
          trzeba dac.
          Lekarze zarabiali zdecydowanie zbyt malo a ryzyko kary za "branie"
          bylo praktycznie zerowe wiec uwazali, ze sie im nalezy.
          Od czasu kiedy osilki w kominiarkach zaczely wyprowadzac lekarzy
          zakutych w kajdanki o najdziwniejszych porach ze szpitali cos sie
          zmienilo. Lekarze boja sie brac i coraz trudniej sie jest leczyc.
          Sytuacja w sluzbie zdrowia jest taka jaka jest.
          Przyzwolenie spoleczne na pewno sie skonczy wtedy gdy zarobki
          lekarzy beda godziwe. Wtedy bedzie moglo dzialac rowniez skutecznie
          prawo.
          >
          • cepekolodziej Re: Co bardziej 03.06.08, 16:25
            Przyzwolenie -
            • superspec Złożone czynniki psychokulturowe 03.06.08, 16:27
              Ale to śliska sprawa.:)
            • bigobserver Re: Co bardziej 04.06.08, 07:16
              cepekolodziej napisał:

              > Przyzwolenie -
              • zejman1 Jakiego rozwoju? 04.06.08, 11:13
                Cep napisal:

                Według mnie to sprawa stopnia rozwoju...
                Autor: cepekolodziej 03.06.08, 13:46

                Niestety nie dokonczyl i nie wiemy jakiego "rozwoju".Czy nalezy
                jednak porownywac akurat te dwa kraje? O jaka korupcje mu chodzi?
                Dane "skandynawskie" (legendy o Szwecji czy Norwegii)sa stanowczo
                przestarzale i nalezaloby je odswiezyc.
                (Z)
                • bigobserver Re: Jakiego rozwoju? 04.06.08, 12:27
                  zejman1 napisał:

                  > Niestety nie dokonczyl

                  Problem jest zlozony i chyba bedzie trudno znalezc jedna odpowiedz,
                  ktora moglaby wyjasnic przyczyny korupcji we wszystkich jej objawach
                  i warunkach.

                  Namaste
                  • zejman1 Re: Jakiego rozwoju? 04.06.08, 13:24
                    No wlasnie, zlozony.
                    Wiecej o korupcji:
                    www.transparency.org/news_room/faq/corruption_faq
                    Oczywiscie Skandynawia nie jest wyjatkiem ( a taki podawano), ale
                    dopiero teraz poczynaja wychodzic w niej na swiatlo dzienne afery,
                    jakie zazwyczaj laczono z krajami afrykanskimi czy Ameryki Pld.
                    (Z)
                    • zejman1 Re: Jakiego rozwoju? 04.06.08, 13:27
                      Z podanego linku warto zajrzec tutaj:
                      www.transparency.org/content/download/1516/7919
                      (Z)
    • bywszy1 Re: czyli8-krotko?!+ 03.06.08, 15:55
      Europa Zachodnia korupcja stoi!
      Wschodnia kulture z Zachodniej pobierala.
      W taki sposob korupcja na Swiat Caly sie rozplenila.
    • warmi2 Proste 03.06.08, 18:07
      Zbyt wysoka regulacja ekonomii = korupcja.

      Jezeli ktos kto ma wlasny biznes nie potrzebuje przy kazdej okazji
      prosic o pozwolenie na to czy na tamto, ta osoba po prostu nie
      bedzie miala nawet ani potrzeby ani okazji na wydawanie pieniedzy na
      lapowki.
      • warmi2 Re: Proste 03.06.08, 18:08
        uhh .. to mialo byc..
        Zbyt wysoka regulacja ekonomii = korupcja.

        Jezeli ktos kto ma wlasny biznes , nie potrzebuje przy kazdej okazji
        prosic o pozwolenie na to czy na tamto, ta osoba po prostu nie
        bedzie miala ani potrzeby ani okazji na wydawanie pieniedzy na
        lapowki
      • spitt Re: Proste 03.06.08, 18:41

        Jednym slowem na przykladzie twojej ryby rozklad ciala zaczyna
        od glowy i postepuje ,... Ja bym zaczal od legalnej (korupcji)
        splodzonej przez politykow i chronionej pod parasolem "freedom
        of speech" zarezerwowanej dla lobbystow , ktora wola o pomste
        do nieba ,...
        ====================================================================
        Zbyt wysoka regulacja ekonomii = korupcja.

        Jezeli ktos kto ma wlasny biznes nie potrzebuje przy kazdej okazji
        prosic o pozwolenie na to czy na tamto, ta osoba po prostu nie
        bedzie miala nawet ani potrzeby ani okazji na wydawanie pieniedzy na
        lapowki.


        • warmi2 Re: Proste 03.06.08, 19:15
          Legalna korupcja ( jak ty to nazywasz) jest po prostu pragmatycznym
          podejsciem do sprawy.
          Zlikwidowanie lobbying skonczylo by sie tym ,ze sprawy bylyby
          zalatwiane pod stolikiem.

          Swoja droga liczba lobbystow w USA zwiekszala sie proporcjonalnie do
          liczby ograniczen i przepisow regulujacych ekonomie.
          Jak to ktos kiedys powiedzial " When the government tries to
          regulate corporations, corporations respond by trying to regulate
          the government".

          Rozwiazanie jest proste.
          • renebenay Proste "kto smaruje ten jedzie" 03.06.08, 19:21
          • spitt Re: Proste 03.06.08, 20:37

            Mozna i tak , ale to nie zmienia faktu ze rozklad ryby zaczyna sie
            od glowy reszta rozkladu jest rezultatem ,...
            ===================================================================
            Legalna korupcja ( jak ty to nazywasz) jest po prostu pragmatycznym
            podejsciem do sprawy ,...
      • grzegorzlubomirski Bzdura 04.06.08, 12:41
        Skandale korupcyjne w spolkach akcyjnych (jezeli chodzi o sumy)
        przewyzszaja wszystko co sie dzieje na styku panstwo biznes.
        Polegaja one najczesciej na tym ze zarzad (prywatnej) firmy nie
        dziala zgonie z interesem akcjonariuszy (czego rowniez zabrania
        prawo). Skandala korupcyjne Enronu, Vodafone, Mannesman czy ostatnio
        Simensa dotycza sum wieku miliardow dolarow, nie wspolne nawet o
        sektorze bankowym, ktory juz teraz domaga sie od panstwa pomocy za
        swoje bledne decyzje na sumy wielu miliardow euro tak w USA, UK jak
        i Niemczech.

        Twierdzenie ze w prywatnym biznesie nie ma korupcji bazuje
        najczesciej na kompletnej nieznjomosci reliow wspolczesnej
        gospodarki.
        Wystarczy poczytac sobie raporty dotyczace amerykanckich agencji i
        FBI na temat Siemensa. Jest tam wyraznie pdokreslone ze firma ta
        probowala dzialan korupcyjnych w srodowisku (USA, inne kraje) kotre
        reprezentowalo wyskoki standard moralny. Zostalo na tym przypadku
        udowodnione ze to firma prywatna Siemens byla inicjatorem kopupcji a
        nie strutkury federalne czy stanowe, ktore wlasnie sie przed nia
        bronily i ja zwalczaly.
        • warmi2 Re: Bzdura 04.06.08, 17:46
          Wall Street Journal kiedys mial ciekawy artykul w ktorym ktos
          zauwazyl, ze gdyby te same normy co do prowadzenia ksiag wymagane od
          Enronu dotyczylyby kongresu USA to praktycznie wszyscy tam skonczyli
          by w pierdlu.

          Nikt nie twierdzi , ze w prywatnym biznesie nie ma korupcji ... ale
          owa korupcja jest ograniczona do akcjonarjuszy danej korporacji i
          wczesniej czy pozniej skonczy sie upadkiem kompanii.
          W przypadku rzadu wszyscy placimi za owa korupcje i dodatkowo , nie
          ma specjalnie opcji bankrupcji - po prostu podatki sa podnoszone.
          • zejman1 Re: Bzdura 04.06.08, 18:16

            "Nikt nie twierdzi , ze w prywatnym biznesie nie ma korupcji ... ale
            owa korupcja jest ograniczona do akcjonarjuszy danej korporacji i
            wczesniej czy pozniej skonczy sie upadkiem kompanii."

            Nie do mnie, ale publica verba....A gra... na gieldach?
            Wiele "kompanii " ma sie swietnie- kieszenie akcjonariuszy jakby
            pogrubialy, ale portele naiwniaczkow-scienialy.
            Nie przejmuj sie jendka, Warmi2, to nalezy do regul gry.


            Ale jak Warmi2 ocenic taki oto projekt, ze "banki, aby zwiekszyc
            produkcyjnosc" (one niby cos produkuja), zamierzaja pobierac...
            oplaty od transakcji "bankomatowych"...Pobierasz pieniadze w takim
            czyms, a to kosztuje.
            • warmi2 Re: Bzdura 05.06.08, 17:58
              Co to ma wspolnego z korupcja ?

              Jezeli uwazasz , ze wyplacanie z bankomatu za wiele kosztuje to nie
              wyplacaj .. podobnie jezeli uwazasz , ze BMW kosztuje zbyt wiele to
              nie kupuj.
          • grzegorzlubomirski jak to nikt tak nie twierdzi, nawet premier Tusk 05.06.08, 13:36
            tak twierdzil, sam pare razy slyszalem jak nasz premier tak twirdzil
            oraz wielu niedouczonych polskich "liberalow".

            Uwazasz ze kongres USA jest zrodlem korupcji? Opisz te rewelacje i
            do prasy z tym.

            Nie koniecznie musi sie skonczyc upadkiem spolki.

            Pozatym jest to juz w naukach o zazadzaniu jednoznacznie udowodnione
            ze bez wsparcia panstwa i jego instytucji nowoczesna spolka akcyjna
            nie moglaby istniec. Sciganie przez aparat panstwowy malwersacji
            wobec akcjonariuszy gwaratuje ze ludzie wogole inwestuja kapital w
            przedsiewziecia, ktorych aktywnosci nie kontroluja. Oczywiscie dla
            ludzi o mentalnosci z kapitalizmu 19 wieku jest to cos
            niedpomyslenia. Dodam tylko ze tylko w USA te sfere reguluje podnad
            100 ustaw spisanych na podand 5000 tys stronach i jest to jeden z
            bardziej regulowanych i kotrolowanych rynkow.

            nie placimy? pudlo. W przypadku kazdej wielkiej afery korupcyjnej w
            prywatnym biznesie(nie lubie tego okreselnia tak jak ono jest
            uzywane w Polsce. Spolki nie sa prywatne tylko publiczne) obciazane
            jest panstwo. Wezmy ostni przyklad bankow w niemczech. IKB
            zarzadalal juz teraz od ministra finansow 10 mld Euro. ten od razu
            przystal na propozycje. dodam tylko ze ten sam minister nie chcial
            dac 200 mln Euro na dofinsowanie posilkow dla dzieci w szkolach.
            Zadzialal tu mechanizm szantazu upadloscia wlasnie, no bo co by sie
            stalo gdyby banki zaczely upadac? Straty bylyby olbrzymie dla calej
            gospôdarki spolecznstwa i panstwa.

            Mniej idelogii a wiecej pragamtyzmu.
            • warmi2 Re: jak to nikt tak nie twierdzi, nawet premier T 05.06.08, 17:56
              Banki sa wyjatkami jako ze w wiekszosci krajow gwarantem
              wyplacalnosci jest panstwo.
              Np jezeli chodzi o taki Enron nikt nikomu nic nie wyplacil ...
              podobnie bylo z dotcom bust ... ludzi po prostu stracili pieniadze i
              nikt nikogo nie "ratowal".

              Co do wsparcia panstwa .. oczywiscie, zalezy jak rozumiesz wsparcie
              panstwa - np fakt ze istnieja prawa i policja chroni koncept
              wlasnosci tez mozna uwazac za "wsparcie panstwa".
              • grzegorzlubomirski jak najbardziej pension funds byly ratowane 05.06.08, 18:44
                Aleze gdy akcjonariusze powierzaja swoje pieniadze zarzadowi firmy
                robia to dobrowolnie, nikt ich nie zmusza. Ochrona interesu
                akcjonariuszy przez prawo wychodzi poza zwykla ochrone wlasnoci,
                gdyz zarzad nie odbiera akcji wlascicielom, a to ze ich wartosc
                spada na skutek jego dzilanosci, winno byc wkalkulowane w ryzyko.
                Jezeli sie komus nie pdoba lub czuje ze jest oszukiwany moze
                inwestowac gdzie indziej.

                Jednak zadne nowoczesne panstwo nie poprzestaje na tym liberalnym
                banale i jak najbardziej chroni ustawowo inwestorow. Niedlugo wpisze
                sie do ustawy ze maja chronic srodowisko albo inne interesy i tez
                bedzie dobrze. Kazdy nowoczesny rynek na dobra sprawe jest
                konstruowany, albo mocno regulowany - nie jest zadnym jakims
                naturalnym tworem.
                • warmi2 Re: jak najbardziej pension funds byly ratowane 05.06.08, 19:04
                  " Ochrona interesu
                  akcjonariuszy przez prawo wychodzi poza zwykla ochrone wlasnoci,
                  gdyz zarzad nie odbiera akcji wlascicielom, a to ze ich wartosc
                  spada na skutek jego dzilanosc"

                  To jest ochrona wlasnosci ... zarzad jest tylko karany jezeli
                  udowoniono im , iz swiadomie dzialali na niekorzysc klienta -
                  inaczej mowiac okradali go.
                  Mozesz na to popatrzec tez z drugiej strony , powierzajac im akcje,
                  podpisujesz umowe w ktorej oni zobowiazuja sie do pewnych rzeczy za
                  co im placisz - kiedy zlamia te zobowiazania mozesz pozwac ich do
                  sadu tak jak mozesz pozwac kogos komu zaplaciles a nie dostarczyl ci
                  towaru.

                  • grzegorzlubomirski To niech sobie podpisuja umowe, ale po co mieszac 05.06.08, 21:09
                    panstwo do tego? Panstwo w sensie liberalnym winno jedynie
                    gwarantowac to co oni tam sobie podpisali i tak bylo az do polowy 20
                    wieku.

                    podobnie jest z prawem pracy, kalsycznym liberalnym argumentem jest
                    ze jest ono zbedne, winny obowiazywac dorowolne umowy, ale jednak
                    nowoczesne panstwo narzuca pewne standardy takze tutaj daleko
                    wykraczajace poza ochrone wlasnosci, co wiecej nowoczesne panstwo
                    czesto w te stosunku wlasnoci ingeruje jezeli jest ona niezgodna z
                    interesem spolecznym.
                    Np: w latach 70 w NY wlasciele parceli na ktorej stal niszczejacy
                    Grand Central chceli dworzec wyburzyc i zbudowac wierzowiec.
                    Utworzyl sie ruch spoleczny, sad odebral za odszkodowanie parcele
                    wlascicielom wraz z mozliwoscia dysponowania nia ze wzgledu interes
                    spoleczny (zabytek). otworzylo to droge do wielu wywlasczen w calych
                    stanach, to co jeszcze 50 lat wczesniej bylo niedopomyslenia. Zyjemy
                    w systemie coraz sielniej postwlasnosciowym. Wlasnoc juz nic nie
                    znaczy, dostep do decyzji i wladzy daja juz inne atrybuty. Majac cos
                    mozna jedynie prowadzic wygodne zycie a nie miec relany wplyw.
    • cor-tex z odmożdzenia! 03.06.08, 19:22
      czlowiek o wysokim IQ nigdy nie da sie skorumpowac, bo potrafi
      uczciwwie zarobic na siebie. Psychopaci i socjopaci sa skorumpowani
      i daja sie korumpowac. taki jest prawie caly nasz rzad.
    • polani Re: Skąd bierze się w krajach świata korupcja? 04.06.08, 06:43
      Od Muzelmanow i ich petro $
    • superspec Re: Skąd bierze się w krajach świata korupcja? 04.06.08, 15:28
      www.cgdev.org/content/general/detail/13938
    • bywszy1 Re: U chrzescian tosie praktykowalo od zarania+ 05.06.08, 18:32
      Judasz 30 monet srebrnych dostal.
      No o zycie szczesliwe Chrystusa trzeba blagac i urzednikow jego suto
      nalezy oplacac-nic za darmo!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka