Dodaj do ulubionych

Najwiekszy browar w USA sprzedany

14.07.08, 22:33
Belgijsko - brazylijskie konsorcjum piwowarskie InBev, zaledwie po
miesiącu negocjacji łyknęło amerykański symbol piwny ( nb. potworne
szczochy, ale biznes nie zna smaku )- browar Anheuser Busch, co
zasmuciło nawet kandydata na prezydenta.

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33206,5455924,InBev_lyknal_Anheuser_Busch.html

Kto nastepny ?
Obserwuj wątek
    • hansii nie widze problemu :) 14.07.08, 22:52
      Stelle Artois - tez ledwie da sie przelknac :)
      • yann17 Re: nie widze problemu :) 14.07.08, 23:37
        hansii napisał:

        > Stelle Artois - tez ledwie da sie przelknac
        ----------
        toteż w Belgii mało kto to pije, jednym słowem konsolidacja marnych
        piw. Smuci tylko to, że będą psuć rynek jako największy producent na
        świecie.
        • j-k Re: nie widze problemu :) 14.07.08, 23:42
          Normalny kapitalizm w dzialaniu.
          wole Stelle Artois, niz jakis chinski browar.

          ponownie nie widze problemu :)
          • yann17 Re: nie widze problemu :) 14.07.08, 23:54
            j-k napisał:

            > Normalny kapitalizm w dzialaniu.
            > wole Stelle Artois, niz jakis chinski browar.
            >
            > ponownie nie widze problemu :)
            -------------------------
            a kto Ci każe pić chińszczyznę , ja tam wolę czeskie i niemieckie,
            mogą byc tez duńskie szczególnie Tuborg, reszta mi nie smakuje.
            • j-k Re: nie widze problemu :) 14.07.08, 23:57
              yann17 napisał:
              ja tam wolę czeskie i niemieckie,
              > mogą byc tez duńskie szczególnie Tuborg, reszta mi nie smakuje.

              rozumiem, mnie tez.
              jednak niemieckie browary sa male i nie wykazuja zbyt wiele
              aktywnosci za granica :)
              • hubert100 Re: nie widze problemu :) 15.07.08, 01:35
                Bardzo dobrze sprzedaje sie piwo niemieckie,dunskie,holenderskie
                nawet pokazalo sie hiszpanskie w duzych pojedynczych puszkach.Piwo z
                tych mega browarow to szczyny. Nie ma nic wspolnego z piwem.PS.Masz
                racje J-k kapitalizm "zapracuje" i te wszystkie zielone wroca do
                US.Te wszystkie "pozostalosci" co jeszcze sa cos warte wyjada w
                zagraniczne rece.Bedzie tak cos jak w Polsce.
            • grzegorz1948 Re: yann17 16.07.08, 00:02
              a kto Ci każe pić chińszczyznę , ja tam wolę czeskie i niemieckie,
              > mogą byc tez duńskie szczególnie Tuborg, reszta mi nie smakuje.
              No wlasnie !A jak myslisz w czyich rekach sa browary niemieckie?
              Przelec sobie po internecie tylko nie upadnij z krzesla.To
              co "niemieckie" firmy zrobily z polska produkcja "Olzy" czy "Skala"
              to robia inni z firmami niemieckimi.W koncu na rynku znajdziesz
              tylko schrot."Prince polo" czekolady coraz mniej,"skala" tylko
              ekierki i schrott z "Rothring"i odwrotnie Opel Astra to na
              zewnatrz a w srodku "Izuzu" cena naturalnie pozostaje z Opla.
              • yann17 Re: yann17 16.07.08, 00:14
                Jednak przyzwoitą dawkę tradycji i reżimu technologicznego
                zachowują. Nie śmiałbym takiego Warsteinera czy Loewenbraeu'a
                porównywać do Buda, bo ten to wyjątkowe szczyny.
                • jack_flash Re: yann17 23.07.08, 18:36
                  Jesli chodzi o tradycje, to Budwiser przywedrowal do USA z Czech. Oczywiscie
                  trudno jest porownywac obecne piwo z Budziejowic do Bud-Lite. Inne wymagania
                  klientow. W Ameryce produkuje sie to, co rynek potrzebuje. W USA ludzie pija
                  tradycyjnie piwo z duzo mniejsza zawartoscia alkoholu, w restauracjach mozna
                  dostac piwo bez alkoholu (czesto niemieckie lub holenderskie). Smakuja one
                  inaczej, "cieniej" dla niektorych. Klimat w Ameryce Polnocnej, to, na obszarach
                  zamieszkalych, gorace lata i piwo tego rodzaju w duzym stopniu gasi pragnienie.
                  Mozna wypic go znacznie wiecej, bo ma mniej procentow, bez skutkow ubocznych.
                  Dla chetnych, mocniejsze sa importowane z Kanady, Karaibow, Meksyku i skad kto
                  chce. Kiedys w Waszyngtonie w latach osiemdziesiatych mozna bylo kupic
                  Radebergera tego z NRD.
        • warmi2 Re: nie widze problemu :) 15.07.08, 18:21
          Widze, ze smuci cie fakt ze inni ludzie beda mieli opcje picia piwa
          ktore TOBIE nie smakuje.

          Ma sie te zamordystyczne popendy, nie ?
          • hubert100 Re: nie widze problemu :) 15.07.08, 21:14
            W US "nawarzyli" tyle piwa ze niedlugo sie w nim utopisz.
            • warmi2 Re: nie widze problemu :) 16.07.08, 03:44
              Hubert100 , ty mnie straszysz czy to mial byc dowcip czy po prostu
              jeden z twoich "trademark" idiotycznie nie na temat i bez sensu
              odpowiedzi ?


    • wujekjurek Re: Najwiekszy browar w USA sprzedany 15.07.08, 21:25
      Ta firma jest już właścicielem piwa Beck's.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka