Gość: jarek Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: *.fastres.net 28.09.03, 21:22 I na pewno Irakijczyk byl mala dziewczynka ,ktora sie bawila kijem w piaskownicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ender Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: 62.93.98.* 28.09.03, 22:14 Jakie strzały? Jaki odgłos? Mają nie słyszeć po prostu ŻADNYCH! strzałów! Co to qfa dziki zachód? Rozbroić ten naród bo oni zamiast mleka matki ssali chyba lufy kałasznikowów w dzieciństwie. A wy nie bylibyście nerwowi jakby co chwila gdzieś rozlegała się seria? Nosz na litość boską! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Moze go zastrzelili sami irakijczycy IP: *.fastres.net 28.09.03, 22:17 A teraz, majac taka sama bron jak zolnierze Polscy, szukaja urojonego winnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Al Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: *.vc.shawcable.net 28.09.03, 22:15 Polscy zolnierze zostali wyslani tam jako barany na rzez, przez osla zwanego Kwasniewskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: *.mweb.co.za 28.09.03, 22:35 Drodzy Rodacy, Serdecznie prosze o wiecej zrozumienia dla polskiej polityki zagranicznej, ktora jest zaskakujaco dobrze/poprawnie prowadzona w porownaniu z poprzednimi prawicowymi i niekompetentnymi, ba... glupimi rzadami, o dziwo!!!. Mieszkajac wiele lat poza granicami Ojczyzny moge tylko byc zadowolony z faktu, iz p.Kwasniewski zwany przez wielu internautow Kwachem (mile przezwisko!) pozostaje konsekwentny w swojej wspolpracy z USA. Wbrew jego przeciwnikom obecne stanowisko p.Kwasniewskiego pozostanie w annalach polskiej polityki zagranicznej jako jedno z najlepszych decyzji szefa rzadu/panstwa na przelomie stulecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat Czyjs syn zabil czyjegos syna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.03, 23:02 kwasniewski ma corke, miller syna w rezerwie. Matki a kiedy wsi synowuie beda zabijac synow innych matek??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steve Re: Czyjs syn zabil czyjegos syna IP: *.arcor-ip.net 28.09.03, 23:12 Gość portalu: arahat napisał(a): > kwasniewski ma corke, miller syna w rezerwie. Matki a kiedy wsi > synowuie beda zabijac synow innych matek??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiler MORDERCY!!!! IP: *.trzepak.pl 28.09.03, 23:22 Wstyd i hańba! Amerykańskie sługusy, pachołki Krzaka-prymitywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Veron Kwasniewski i Miller do Iraku !! Polacy do domu !!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.09.03, 23:28 To nie nasza sprawa !!! Córka millera i Kwasniewskeigo do Iraku ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.irak.pl Zołnierze wracajcie! To brudna wojna Exxonu-Mobilu IP: *.tele2.pl 28.09.03, 23:54 www.irak.pl "Mniej wiecej co 10 lat, USA muszą wybierać mały gówniany kraj i tak w nim walić, żeby reszta świata zrozumiała dobrze, że nie bawimy się" - Michael Ledeen, członek ogromnie wpływowego trustu mózgów American Enterprise Institute, kierowanego przez Richarda Perle'a, jednego z jastrzębi z otoczenia Busha (BBC). (Every ten years or so, the United States needs to pick up some small crappy little country and throw it against the wall, just to show the world we mean business." Michael Ledeen, member of the very near Bush Richard Perle's directed American Enterprise Institute (BBC). Notabene w podlegającym AEI New Atlantic Initiative, której szefuje zbrodniarz wojenny Henry Kissinger w Advisory Board zasiada Janusz Onyszkiewicz, a ważne funkcje sprawują Balcerowicz, Radek Sikorski oraz Suchocka - obok skompromitowanych szefów zbrojeniówki i korporacji naftowych. W bratnim CFR w Advisory Board oraz bojkotowanym przez uchodźców irackich "Komitecie Wyzwolenia Iraku" jako jedyna osoba z Polski zasiada "nasz" Adaś Michnik... CFR, Adv. Board. O roli "think- tanków" amerykańskich i udziale w nich polskich "elit" politycznych Jeżeli chodzi o spustoszenia wojenne, USA wielokrotnie prześcignęły swego dawnego współpracownika z CIA, Husseina (od zamachu stanu zainicjowanego przez CIA w 1959r., potem w 1968r., poprzez wspólnie prowadzoną wojnę z Iranem - po stłumienie pod egidą Pentagonu powstania ludowego w 1991r.). USA są odpowiedzialne za 1,5-3 mln ofiar sankcji. Jednego tylko dnia, 5.4. zginęło niemal tylu Irakijczyków, co Kurdów w Halabdży; łącznie - ok. kilkadziesiąt tysięcy młodych chłopców - irackich żołnierzy (eng,rtf) oraz 37.137 cywili (liczba ta wciąż rośnie) a ok.20 000 osób jest krytycznie rannych po bombach rozpryskowych, wiele - w agonii. 1000 osób umiera tygodniowo na skutek ran postrzałowych, chorób spowodowanych pozogą wojenną, zatruć brudna wodą, szoku pourazowego, poronień itd. (Amerykanie zniszczyli celowo oprócz elektrowni także ujęcia wody). Na skutek sanckji w szpitalach brak było leków przeciwbólowych, podczas bombardowań większość operacji dokonywano bez środków znieczulających. USA zbojkotowały planowaną w Genewie konferencję na temat humanitarnej ochrony ludności w przypadku podjęcia działań wojennych. Zobacz: Bilans wojny USA, wprowadzając zasadę wojny prewencyjnej (strasząc posiadaniem przez Irak BMR, której nie znaleziono) ewidentnie pogwałciły prawo międzynarodowe. Dumne z hańbiącego zwycięstwa w tej wojnie Dawida z Goliatem, której wynik był od poczatku przesądzony, będą pomijać jak zawsze w swym triumfalizmie fakt, że zmasakrowano ok. 37.000 cywili i kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy Iraku. Upojone zwyciestwem (napierw Kabul - teraz Bagdad) ciągle "nienasycone Imperium" zaatakuje za kilka miesięcy nową ofiarę... www.irak.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XEROX USA jest mocne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 00:14 Po Afganistanie i Iraku wrogowie USA nabrali respektu 16.09.03 Nowy Jork (PAP) - Słoniowata dyplomacja USA być może zraziła do USA starych sojuszników, ale niedawne zdobycze militarne jedynego supermocarstwa w Iraku i Afganistanie, podkreślające jego potęgę i siłę finansową, obudziły pewien respekt u wrogów, którzy zamiast bombami zapewne woleliby zostać obsypani pieniędzmi - pisze komentator AP Mark Fritz. I tak parlament w Iranie debatuje dziś nad zaprzestaniem wsparcia finansowego dla terroryzmu. Syria powiadamia o zamknięciu biur palestyńskich grup stojących za samobójczymi zamachami. Libia plikami banknotów próbuje przebić sobie drogę do amerykańskiej strefy dostatku. Może chodzi tu również o swoistą "irakofobię", przypadłość, która zdaniem analityków szybko minie, jeśli Waszyngton, czy w ogóle Amerykanie, będą mieli dość widoku swoich żołnierzy, umierających podczas zagranicznych misji, które okazały się dłuższe i bardziej zabójcze niż zakładano. "Nie ulega wątpliwości, iż amerykańska polityka operacji prewencyjnych sprawiła, że państwa od dawna wspierające terroryzm stały się mniej skłonne do prowokacyjnych poczynań" - uważa Jonathan Stevenson z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych w Londynie. Dobrym przykładem, jego zdaniem, jest Syria, która wyraźnie wzięła pod uwagę amerykańskie żądania, by przestała udzielać schronienia ludziom bliskim obalonemu dyktatorowi Iraku. Syria poinformowała też o zamknięciu biur islamskiej Dżihad i Hamasu, głównych architektów samobójczych zamachów przeciwko Izraelowi, choć pozostało jej jeszcze wyrzucenie agentów tych organizacji. Inne wymowne przykłady: - ONZ zniosła w ubiegłym tygodniu sankcje wobec Libii, po przekazaniu przez Trypolis dwóch Libijczyków oskarżonych o podłożenie w 1988 r. bomby w samolocie Pan Am lecącym nad Lockerbie w Szkocji, oraz po wypłacie odszkodowania rodzinom ofiar. Libia desperacko zabiega o zniesienie sankcji ekonomicznych przez Stany Zjednoczone, ze względu na fortunę tkwiącą w zamrożonych kontraktach z amerykańskimi towarzystwami naftowymi. - Pakistan i Arabia Saudyjska, formalni sojusznicy mimo głęboko zakorzenionej w tamtejszych społeczeństwach nienawiści do Zachodu, szybciej uległy presjom Waszyngtonu, żądającego likwidacji różnych terrorystycznych komórek. - W Sudanie, niegdyś uchodzącym za redutę terrorystów, sąd skazał na miesiąc więzienia pewnego Syryjczyka, który szkolił Palestyńczyków i Saudyjczyków w zamachach na siły USA w Iraku. - Iran poinformował o aresztowaniu niektórych antyamerykańskich terrorystów, z oporami zgodził się przestrzegać międzynarodowych reguł w kwestii nierozprzestrzeniania broni jądrowej, a w tym tygodniu prawdopodobnie wyrazi zgodę na przystąpienie do międzynarodowej konwencji zakazującej finansowania terroryzmu. Sudan i Libia wykazywały oznaki zmiany stanowiska jeszcze przed 11 września 2001 r. - powiedział Jonathan Stevenson - ale muskularna polityka zagraniczna USA umocniła w nich chęć lepszego uczestnictwa we wspólnocie międzynarodowej. Iran, choć wciąż stanowi problem, wygląda na bardziej skłonnego podporządkować się pewnym normom międzynarodowym, jak np. inspekcjom swych ośrodków nuklearnych, jednocześnie zaś trzyma "na stosunkowo krótkiej smyczy" różne grupy antyizraelskie. Ujemną stroną amerykańskich operacji w dwóch krajach islamskich jest to, że przysporzyły one poparcia Al-Kaidzie i spowodowały ochłodzenie stosunków z tradycyjnymi sojusznikami, jak Niemcy i Francja, opowiadającymi się za bardziej globalnym i dyplomatycznym podejściem do kwestii "państw łotrowskich" - dodaje Stevenson. Choć przywódcy tych państw zapewne nadal, w tym czy innym stopniu, "trzęsą się ze strachu", strach ten był największy zaraz po spektakularnym zdobyciu Bagdadu. Wszelako trudności z ustabilizowaniem sytuacji w Iraku i Afganistanie prawdopodobnie nieco osłabiły początkowe obawy - uważa Richard K.Betts, dyrektor Instytutu Badań nad Wojną i Pokojem na Uniwersytecie Columbia. Niemniej, pomimo ofiar w ludziach i mimo ostrej krytyki ze strony tradycyjnych sojuszników, globalne konsekwencje psychologiczne amerykańskiej operacji są już znacznie szersze, niż wydaje się większości ludzi. "Każdy był w większym lub mniejszym stopniu zaprzątnięty Irakiem, ale faktycznie jest to tylko wierzchołek ogromnej góry lodowej, dostrzegalnej w całym świecie" - uważa psycholog i politolog z nowojorskiego City University, dr Stanley A.Renshon. Zwraca on uwagę, że służby wywiadowcze Filipin, Pakistanu, Indonezji, Arabii Saudyjskiej i innych państw wyraźnie współpracują dzisiaj z wywiadem amerykańskim w celu wykrycia i schwytania potencjalnych terrorystycznych spiskowców. Kilkanaście lat temu władca Islamskiej Republiki Mauretanii, prezydent Mauja Sid'Ahmed Uld Taja był pariasem, popierającym inwazję Saddama Husajna na Kuwejt, dokonującym okrutnych czystek etnicznych w armii i administracji. Dzisiaj jest sojusznikiem Ameryki i jednym z niewielu arabskich przyjaciół Izraela. Stany Zjednoczone są faktycznie ofiarą własnej dominacji militarnej i gospodarczej. Po upadku ZSRR w 1991 r. i wobec niezdolności Europy do zapełnienia powstałej próżni w równowadze sił, zarówno wielkie, jak i małe państwa stanęły przed dylematem: sprzymierzyć się z wielkim mocarstwem czy szukać równowagi wbrew niemu? - mówi historyk okresu zimnej wojny, Timothy Naftali. W latach zimnej wojny - dodaje - miały wybór: USA albo ZSRR, wygrywając jedno mocarstwo przeciw drugiemu. Dzisiaj, po zajęciu przez Waszyngton tak twardego stanowiska, wszelkie oznaki, że Amerykanie blefują mogłyby mieć katastrofalne konsekwencje - ostrzega Renshon. Jego zdaniem, dyskusje nad tzw. "strategią wyjścia" już teraz grożą przekształceniem USA w swego rodzaju papierowego tygrysa. Ludzie, nawołujący do przyjęcia takiej strategii w nadziei na uniknięcie nowego Wietnamu, mogą właśnie do tego doprowadzić - dodaje. Stany Zjednoczone znalazły się w dziś sytuacji, w której albo będą nadal odgrywać rolę twardziela, albo staną w obliczu już nie tylko ruchów terrorystycznych, ale także państw, które te ruchy popierają - twierdzi Naftali. Jego zdaniem, jest to argument przeciwko "bezmyślnemu unilateralizmowi". Niewiele pomogą też Amerykanom przykłady z historii. Nawet starożytna Grecja nie była w stanie rządzić światem z powodu potężnego zagrożenia ze strony Sparty. Tylko jedno państwo zdominowało świat do tego stopnia, że legiony słabszych plemion, ruchów i religii musiały całe wieki czekać na zdobycie szturmem jego bram. Państwem tym był Rzym - uważa Naftali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: USA jest mocne IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 29.09.03, 01:42 Sie masz XEROX Niewielu jest chetnych na polemike z tak duza iloscia spokojnych argumentow. Forumowa wiekszosc woli sobie dokuczac i sie powtarzac. Szkoda, ze GW nie ma artykulow na tym poziomie i chyba sie nie doczekamy. Uszanowanie M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Witaj Obcy! IP: *.dc.dc.cox.net 29.09.03, 04:47 i ogromnie sie ciesze sie, ze jestes juz zdrow!!! i wychylam kielich bugrunda za Twoje zdrowie! nie chce mi sie dyskutowac na ten temat, juz mam go dosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Witaj Emilko! IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 29.09.03, 15:28 Masz racje, nie ma juz specjalnie o czym pisac. Tym niemniej szkoda mi okropnie czasow gdy sie kolty wyjmowalo zamiast argumentow. Tak jak myslalem, predzej czy pozniej znajdziemy sie po tej samej stronie barykady, bo tam nasze miejsce. Ten rok to juz tak jak by dla mnie minal bezproduktywnie, ale prosze zagladaj, bo ciekawe rzeczy sie szykuja. Pozdrowionka Piotrek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedzony Re: USA jest mocne IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 29.09.03, 02:36 XEROX chyba masz problemy z czytaniem długich tekstów ze zrozumieniem. Twój teks wyrażnie mówi, że USA JEST PAPIEROWYM TYGRYSEM !!! Oto kopia fragmentu tekstu, który sam załączyłeś: Dzisiaj, po zajęciu przez Waszyngton tak twardego stanowiska, wszelkie oznaki, że Amerykanie blefują mogłyby mieć katastrofalne konsekwencje - ostrzega Renshon. Jego zdaniem, dyskusje nad tzw. "strategią wyjścia" już teraz grożą przekształceniem USA w swego rodzaju papierowego tygrysa. Ludzie, nawołujący do przyjęcia takiej strategii w nadziei na uniknięcie nowego Wietnamu, mogą właśnie do tego doprowadzić - dodaje. Stany Zjednoczone znalazły się w dziś sytuacji, w której albo będą nadal odgrywać rolę twardziela, albo staną w obliczu już nie tylko ruchów terrorystycznych, ale także państw, które te ruchy popierają - twierdzi Naftali. Jego zdaniem, jest to argument przeciwko "bezmyślnemu unilateralizmowi". Radzę Ci przeczytać cały tekst, który załączyłeś jeszcze raz i ponownie wyciągnąć z niego wnioski czy napewno "USA są mocne" czy tylko grają rolę twardziela. Zawiedziony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bum Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: 203.102.161.* 29.09.03, 01:41 Gość portalu: rozsądny napisał(a): > Po jaką cholerę nasi chłopcy zostali tam wysłani? Po to, zeby ci Irakijczyce z kalasznikowami pewnego dnia nie przyszli do Polski i nie zapukali do twoich drzwi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: + Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.09.03, 02:38 Zgodnie z historia wszystkich wojen gina ludzie a bandyci ktorzy wzniecili to pieklo maja sie dobrze.Najwyzszy czas psow tych wojen postawic po trybunal miedzynarodowy bez wzgledu skad pochodza i co zrobili dla rozwoju cywilizacji(w ich mniemaniu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo JAK MOGLI !!!!!!! IP: *.49.194.203.acc01-dryb-mel.comindico.com.au 29.09.03, 06:54 PRZECIEZ TO BYL PRZEDSTAWICIEL NAJSTARSZEJ CYWILIZACJI SWIATA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: JAK MOGLI !!!!!!! IP: *.fastres.net 29.09.03, 07:22 I tym bardziej uzbrojony i tez strzelal do "platow", moze pomylil Bialego Orla " z kaczka...biedak, co teraz jego rodzina bedzie jadla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo NIE BOJ SIE, MOJ SYNU !!!!!!!! IP: *.28.221.203.acc11-dryb-mel.comindico.com.au 29.09.03, 09:23 ASYRO-BABILONCZYCY ZYJA TRADYCJA, WIELKA SPUSCIZNA SWYCH STAROZYTNYCH PRZODKOW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Jakto - araby najadly sie IP: *.fastres.net 29.09.03, 21:59 Asyro-babilonskiej spuscizny, nie byla on troche sucha? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AB Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: 194.181.74.* 29.09.03, 08:41 "Grupa uzbrojonych Irakijczyków zaatakowała polski patrol w al Hilli. Polacy odpowiedzieli ogniem, zabijając jednego z napastników" - w takiej sytuacji walić ile wlezie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyzio Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.03, 08:57 Wam Polacy, Wam zawsze cos nie pasuje. Najpierw idziecie na wojne ramie w ramie z Ameryka, a teraz zyczynacie STEKAC.To jest takie POLSKIE i wy sie chyba juz nigdy nie zmienice.Wam zawsze cos nie pasuje !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo CO TY MOWISZ ?!!! IP: *.28.221.203.acc11-dryb-mel.comindico.com.au 29.09.03, 09:46 A kto sie dopasowuje do Unii Francusko - niemieckiej, krasnoludki ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rom67 Odwaga prezydenta KWAŚNIEWSKIEGO!! IP: *.telpol.net.pl / 172.16.7.* 29.09.03, 08:58 Widać gołym okiem że sytuacja w strefie polskiej zaognia sie ! Ciekaw jestem jakie jest samopoczucie naszego "ukochanego przywódcy",lekką łapą podpisującego zgodę na wyjazd naszych żołnierzy na nie naszą wojnę!?Cudzym rządzi sie najłatwiej, dlaczego nie dał dobrego przykładu nam wszystkim i nie wysłał do Iraku swojej córeczki???Może zabrakło odwagi by podjąć "tak trudną i konieczną decyzję" Eee ...tam lepiej skoczyć do solarim niż smażyć sie w irackim ukropie!!! To masz opanowane do perfekcji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo JAK TAK MOZNA ?!!!!! IP: *.28.221.203.acc11-dryb-mel.comindico.com.au 29.09.03, 10:06 Prosze nie obrazac na forum miedzynarodowym OJCA WSZYSTKICH POLAKOW !!!! Co ty chcesz od JEGO pociechy ?...Co ta dziewczynka tobie zrobila, ze chcesz ja wyslac jesienia na kolonie letnie ?... Wakacje sie skonczyly, SZKOLA SIE ZACZELA !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolby2 Polscy najemnicy mają krew na swoich brudnych łapach.. IP: 212.244.252.* 29.09.03, 09:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo MYSLISZ, ZE SIE NIE MYJA ?!!! IP: *.28.221.203.acc11-dryb-mel.comindico.com.au 29.09.03, 10:16 Nie wierze, zeby na taka impreze poslali brudasow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AvBert Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: 126.21.73.* 29.09.03, 09:13 Gość portalu: rozsądny napisał(a): > Po jaką cholerę nasi chłopcy zostali tam wysłani? Te rozsadny, wojsko jest po to zeby walczyc a nie walic konia w koszarach na czas. To dobrze ze walcza strzelaja - lepiej miec otrzaskana armie niz armie onanistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Widac od razu z kim ma sie do czynienia ! IP: *.28.221.203.acc11-dryb-mel.comindico.com.au 29.09.03, 10:27 Czy ty czasami nie jestes rezerwista z Legii Cudzoloznej ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paula Teraz tylko czekać, aż Irakijczycy zabiją jakiegoś IP: 213.25.91.* 29.09.03, 10:56 Polaka w odwecie. I zacznie się (słuszne) wylewanie kubłów pomyj na nasze władze, że wysłaliśmy chłopaków do Iraku za "marne" 25 milionów zielonych (jakbyśmy mieli ich za dużo, co?) po to tylko, żeby wracali do domu w plastikowych workach. Bo na lukratywne kontrakty nasze firmy, czuję, nie mają co liczyć. Patrzcie na Francuzów i Niemców, oni nie wysłali tam swoich żołnierzy, a Bush już się z nimi spotyka. I chyba nie po to by się wspólnie z nimi modlić, nie?! Ciekawa jestem, ile takie "shake hands" pana Busha kosztowało. Bush kombinuje, że lepiej utrzymywać dobre stosunki z Francją i Niemcami, niż z jakąś tam Polską. Polacy pojechali do Iraku jako mięso armatnie, po nic innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zawiedzony Re: Teraz tylko czekać, aż Irakijczycy zabiją jak IP: 213.227.70.* 29.09.03, 14:52 Gość portalu: Paula napisał(a): > Polaka w odwecie. I zacznie się (słuszne) wylewanie kubłów pomyj na nasze > władze, że wysłaliśmy chłopaków do Iraku za "marne" 25 milionów zielonych > (jakbyśmy mieli ich za dużo, co?) po to tylko, żeby wracali do domu w > plastikowych workach. Bo na lukratywne kontrakty nasze firmy, czuję, nie mają > co liczyć. Patrzcie na Francuzów i Niemców, oni nie wysłali tam swoich > żołnierzy, a Bush już się z nimi spotyka. I chyba nie po to by się wspólnie z > nimi modlić, nie?! Ciekawa jestem, ile takie "shake hands" pana Busha > kosztowało. Bush kombinuje, że lepiej utrzymywać dobre stosunki z Francją i > Niemcami, niż z jakąś tam Polską. Polacy pojechali do Iraku jako mięso > armatnie, po nic innego. W pełni się zgadzam z twoją opinią. Smutne jest to, że wiele osób w Polsce i na tym forum ma sny o potędze. Naiwnym jest myślenie, że wysłanie kilkuset żołnierzy do Iraku uczyni z nas potęgę światową. Wiele państw patrzy na nas jak na przysłowiowe g..., które przyczepiło się do okrętu i mówi płyniemy. Aby Polska była silna trzeba uporządkować nasz bałagan we wszystkich dziedzinach i wzmacniać gospodarkę. Bo tylko państwa silne gospodarczo i bogate mają jakieś znaczenie w świecie. Reszta jest tylko żałosnym napinaniem zwiotczałych mięśni. Zawiedzony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 12:00 zawsze o jeden mniejszy terroryzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karim Niech Allah karze wszystkich polakow za to!!! IP: *.edu.linkoping.se 29.09.03, 12:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczory11 Re: Niech Allah karze wszystkich polakow za t IP: *.zeelandnet.nl 29.09.03, 13:23 "Polakow" pisze sie duza litera, ty szwedzka wielbicielko Allaha. Czy worek na glowe juz sobie kupilas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bk Re: Niech Allah karze wszystkich polakow za t IP: *.minntech.com 29.09.03, 15:50 Gość portalu: kaczory11 napisał(a): > "Polakow" pisze sie duza litera, ty szwedzka wielbicielko > Allaha. Czy worek na glowe juz sobie kupilas? masz racje pisze sie z duzej litery niderlandzki wielbicielu deblja Busza, a swoja droga to martw sie jak sie pisze "zyd" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Oj, ludziska, wy jestescie popieprzeni niezle IP: *.jawnet.pl 29.09.03, 15:27 1. Arabowie byli uzbrojoni, 2. Otworzyli ogien pierwsi, 3. Nasi zolnierzy w samoobronie odpowiedzieli ogniem, 4. Ranili tylko jednego, 5. Nie dobili, 6. Usilowali glupiego buca ratowac, 7. Przewiezli do szpitala, 8. Drugiego wzieli zywcem, 9. To byl juz n-ty przypadek jak strzelali do naszych na tej wojnie i dopiero pierwsza reakcja inna niz "kurwa, spierdalamy!", a wy krzyczycie "MORDERSTWO"? Gdzie? Jakie morderstwo? Ale za to jakby zginal Polak, to krzyczelibyscie "HURRA!". Albo "zatluc 1/2 dziennie". Puknijcie sie w puste lby, wy oszolomy. Odpowiedz Link Zgłoś
leongvt Pomimo tego że nie jestem przeciwnikiem interwencji 29.09.03, 15:37 Polski w Iraku to tak podaną informacje uważam za gwałt na rozumie. To nie Irakijczycy zaatakowali Polaków tylko na odwrót Polacy zaatakowali Irak i Irakijczyków. Tragiczne zdarzenie jest tego następstwem. Ciekawe kiedy propaganda poda np. taką informację. Polacy dzielnie się bronili ( pewnie dojdzie do takiego zdarzenia bo to wojna). Tam się bronią Irakijczycy. Nie widze żadnych kluczowych interesów Polski nad rzeką Tygrys. A zwłaszcze takich których należy bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matt Re: Pomimo tego, leongvt jestes zdezorientowany. IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.09.03, 16:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JGA Re: Trup nie ściele się gęsto...???? IP: *.navtelcom.com 29.09.03, 18:14 "Agencyjne" dane o stratach w Iraku od 1 maja 2003 Zabitych lub zmarlych/rannych : 323/470 od poczatku wojny Zabitych lub zmarlych/rannych : 869/1588 Dezercja: 3008 zolnierzy Ogolem : 5465 Technika Czolgi : 127 Transpottery : 263 Helikoptery : 24 Samoloty 24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dwa Re: Polscy żołnierze zastrzelili Irakijczyka w st IP: *.ols.vectranet.pl 29.09.03, 21:46 "Trup nie sciele sie gesto" ???? Czy to kryminal, czy ludzkie zycie. Odrobine szacunku. Czy o naszych swietych wojnach tez mowimy,ze trup scielil sie gesto? Ech...:-| Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanadol Amerykanskie psy i polskie kundle - do budy! IP: *.tkg.bc.tac.net 29.09.03, 23:21 .....i chwala niezwyciezonej armi RP. "Za wolnosc kwasia i busia" Odpowiedz Link Zgłoś