Dodaj do ulubionych

200 mln euro na odbudowę Iraku

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 14:55
Jak zwykle. Amerykanie dają 20 mld a Europa 200 mln. Ale władzy
to Europa chce po równo.
Obserwuj wątek
    • Gość: p... Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: *.utc.com 01.10.03, 14:57
      ..EU -cheap bastards...
    • Gość: K Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: rtr:* / 192.168.46.* 01.10.03, 14:59
      A polska ile dopłaci do tej wojny kolonialnej o ropę?
    • Gość: Paula Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: *.solidworks.com 01.10.03, 15:19
      Gość portalu: miki napisał(a):

      > Jak zwykle. Amerykanie dają 20 mld a Europa 200 mln. Ale
      władzy
      > to Europa chce po równo.
      Święte słowa... a tak w ogóle to ja bym ani grosza Irakowi nie
      dała (ani amerykańskich ani europejskich pieniędzy)- najlepiej
      by było zrównać wszystkich i wszystko z ziemią i zacząć od
      początku... szkoda pieniędzy i żyć młodych żołnierzy na tą
      zwierzynę Iracką...
      • Gość: KP opamietaj sie! IP: *.physik.uni-giessen.de 01.10.03, 15:27
        kto Cie chowal? Mowisz strasznie ponizajaco na calkiem
        niezle wyedukowane spoleczenstwo! Mam kilku znajomych
        Irakijczykow, (Arabow, a takze Kurdow). Nie moge powiedziec,
        zeby sie czyms roznili od innych.

        >szkoda pieniędzy i żyć młodych żołnierzy na tą zwierzynę Iracką...
      • Gość: CHLOPCZYK Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: *.home.cgocable.net 01.10.03, 17:03
        Gość portalu: Paula napisał(a):

        > Gość portalu: miki napisał(a):
        >
        > > Jak zwykle. Amerykanie dają 20 mld a Europa 200 mln. Ale
        > władzy
        > > to Europa chce po równo.
        > Święte słowa... a tak w ogóle to ja bym ani grosza Irakowi nie
        > dała (ani amerykańskich ani europejskich pieniędzy)- najlepiej
        > by było zrównać wszystkich i wszystko z ziemią i zacząć od
        > początku... szkoda pieniędzy i żyć młodych żołnierzy na tą
        > zwierzynę Iracką...
        >>TAKIE ZECZY PISZA DZIEWCZYNKI.
    • Gość: inz Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: 194.229.178.* 01.10.03, 15:32
      200 mln to naprawde malo. Za to nie da sie nawet jednej
      rafinerii zmodernizowac. Nie mowiac o inwestycjach w
      infrastrukture itd. Ale za to wystarczy na pensje dla etatowych
      pracownikow roznych organizacji pomocowych....
    • Gość: fin Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: *.atr.bydgoszcz.pl 01.10.03, 15:41
      Gość portalu: miki napisał(a):

      > Jak zwykle. Amerykanie dają 20 mld a Europa 200 mln.
      > Ale władzy to Europa chce po równo.

      Amerykanie zrzucają bomby a Europa ma płacić na odbudowę tego,
      co te bomby zniszczyły? Smiech na sali.
      • Gość: KP Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: *.physik.uni-giessen.de 01.10.03, 15:51
        ale w miedzyczasie w tym kraju zyje z dnia na dzien 22 mln
        ludzi i jak im sie nie pomoze, to znikad nie skapnie.
        Co wiecej, im szybciej sie pomoze, tym mniej argumentow
        beda mieli fundamentalisci, czyli tym bezpieczniej bedzie
        (potencjalnie) rowniez w Europie
      • Gość: inz Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: 194.229.178.* 01.10.03, 15:56
        Zastanow sie nad tym w jakim stanie Irak byl przed wojna? A w
        trakcie i po wojnie ile zniszczyly bomby, a ile zamachy
        terrorystow od Saddama i Osamy? To nie Amerykanie wysadzili w
        powietrze oczyszczalnie sciekow, to nie oni zniszczyli rurociag
        pod Kirkukiem itd.

        Jesli UE chce sie uniesc honorem niech sie unosi i nic nie daje.
        Ale 200 mln to naprawde smiech na sali.
        • Gość: fin Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: *.atr.bydgoszcz.pl 01.10.03, 16:10
          > Jesli UE chce sie uniesc honorem niech sie unosi i nic nie daje.
          > Ale 200 mln to naprawde smiech na sali.

          Tu nie chodzi o honor (czy ktos z polityków wie, co to znaczy? heh) tylko o
          politykę. USA muszą wiedzieć, że nie będzie tak, że oni będą atakowali kogo
          mają ochotę, a na odbudowę złoży się cały bogaty swiat.
          W Irak łatwo było wdepnąć trudno będzie z niego wyjsc. Niestety. Ale to było
          wiadomo od początku.
          Pozdr
          • Gość: inz Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: 194.229.178.* 01.10.03, 16:34
            Mnie chodzilo przede wszystkim o to, ze te 60-70 mld dolarow nie
            jest potrzebne nie na odbudwoe zniszczen po ostatniej wojnie,ale
            na naprawienie zapoznien, ktore wynikaja z embarga po I wojnie,
            z polityki Saddama w tym czasie (pieniadze na palace byly, ale
            na cokolwiek innego juz nie), ze zniszczen wojennych (choc mam
            wrazenie, ze one akurat sa tutaj najmniejsze) oraz ze zniszczen
            dokonanaych juz po zwyciestwie Amerykanow.

            Sensownosc tej wojny to juz inna sprawa. W kazdym razie o
            jednehgo dyktatora mniej i juz to nazwalbym sukcesem.

            Rozniez serdecznie pozdrawiam.
            • Gość: fin Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: *.atr.bydgoszcz.pl 01.10.03, 16:53
              Gość portalu: inz napisał(a):

              > Sensownosc tej wojny to juz inna sprawa. W kazdym razie o
              > jednehgo dyktatora mniej i juz to nazwalbym sukcesem.

              Zartujesz chyba. Przecież na jego miejsce Amerykanie postawią następnego dyktatora. Tylko że posłusznego sobie. Zapewne będzie
              bardziej cywilizowany (choć nie wiadomo, Amerykanie popierają wielu dyktatorów "niecywilizowanych" byleby tylko byli im posłuszni).
              Szybko wzrosnie korupcja, niezadowolenie społeczeństwa i w końcu obalą tego dyktatora. I wszystko zacznie się od początku. Ale nic to.
              Przecież to nie o to chodzi. Grunt, że Amerykańskie koncerny będą miały dostęp do taniej ropy. Amerykańskie firmy zarobią.
              Bo przecież nie chodzi tu o dobro Irakijczyków. Bez jaj, nie mów mi, że w to wierzysz.
              Pozdr
              • Gość: KP maly wtret: ropa i poziom zycia IP: *.physik.uni-giessen.de 01.10.03, 17:24
                maly szczegol co do ropy jest taki, ze dzis to ONZ bedzie
                mogla sprawdzic, czy ta czesc ropy, ktora miala isc na
                odbudowe Iraku, faktycznie na nia pojdzie. Wtedy nikt
                tego sprawdzac nie mogl i oczywiscie kieszenie napychala
                sobie rodzinka Busha.

                A co dobra Irakijczykow, sprecyzujmy, czy pytasz "czy
                Bush ma dobre intencje?" czy pytasz "czy realnie zycie
                Irakijczykow sie poprawi"? Jesli to pierwsze, to nie
                ma co sie spierac, kazdy mysli co chce. Ale jesli to
                drugie, to kilkadziesiat mld USD pomocy i odciecie
                megazlodziejow na szczytach wladzy (Saddamki) musi ten
                kraj poddzwignac. Po prostu poczekajmy.


                > Zartujesz chyba. Przecież na jego miejsce Amerykanie
                > postawią następnego dyktatora. Tylko że posłusznego sobie.
                > Zapewne będzie bardziej cywilizowany (choć nie wiadomo,
                > Amerykanie popierają wielu dyktatorów "niecywilizowanych"
                > byleby tylko byli im posłuszni).
                > Szybko wzrosnie korupcja, niezadowolenie społeczeństwa i w
                > końcu obalą tego dyktatora. I wszystko zacznie się od
                > początku. Ale nic to. Przecież to nie o to chodzi. Grunt, że
                > Amerykańskie koncerny będą miały dostęp do taniej ropy.
                > Amerykańskie firmy zarobią.
                > Bo przecież nie chodzi tu o dobro Irakijczyków. Bez jaj,
                > nie mów mi, że w to wierzysz.
                > Pozdr
                • Gość: inz Re: maly wtret: ropa i poziom zycia IP: 194.229.178.* 01.10.03, 17:36
                  Ogolnie napisales to co sam chcialem, wiec tylko dodam, ze
                  uruchomienie produkcji ropy na przyzwoituym poziomie oraz
                  modernizacja instalacji (bierzcie pod uwage, ze tam nic nie
                  robiono od 12 lat) pochlonie ogromne sumy. Zyje z tego,weic wiem
                  co mowie.
                • Gość: fin Re: maly wtret: ropa i poziom zycia IP: *.atr.bydgoszcz.pl 01.10.03, 17:45
                  Gość portalu: KP napisał(a):

                  > i odciecie
                  > megazlodziejow na szczytach wladzy (Saddamki) musi ten
                  > kraj poddzwignac. Po prostu poczekajmy.

                  Wkrótce powstaną (za zgodą USA) nowi megazłodzije i gigantyczna korupcja.
                  Normalni ludzie nic nie zysakją. Amerykanie będą to tolerować, bo ci nowi
                  megazłodzije będą pilnowali spokoju (aż do chwili, gdy cierpliwosć społeczna
                  się wyczerpie, o czym już pisałem). Dokładnie taki scenariusz odbywa się
                  obecnie w Afganistanie.
                  Pewnie że poczekamy, ale ten scenariusz był już przerabiany tyle razy przez
                  Amerykanów i dawne państwa kolonialne, że wynik jest prawie pewien.
                  Pozdr
                  • Gość: KP Re: maly wtret: ropa i poziom zycia IP: *.physik.uni-giessen.de 01.10.03, 17:56
                    co do przyszlosci, nie moge sie targowac, bo teoretycznie
                    wcale nie moge zupelnie wykluczyc, ze tak bedzie.

                    Jednak co innego jest wylonienie w demokratycznych wyborach
                    ekipy, ktora za jakis czas sie korumpuje, a co innego jest
                    naprawde straszny rezim, taki wlasnie jak Saddama. Patrzac
                    z tego aspektu, po prostu Irakijczykom bylo juz tak zle, ze
                    cokolwiek moze byc tylko lepsze.

                    Mam nadzieje (to tylko nadzieja), ze Irak znajdzie sie pod
                    czujnym okiem nie tylko USA, ale i onz-tu, a TV-sat
                    i internet da samym irakijczykom mozliwosc wiekszego odporu
                    na ewentualny nowy rezim.

                    > > i odciecie
                    > > megazlodziejow na szczytach wladzy (Saddamki) musi ten
                    > > kraj poddzwignac. Po prostu poczekajmy.
                    >
                    > Wkrótce powstaną (za zgodą USA) nowi megazłodzije i gigantyczna
                    korupcja.
                    > Normalni ludzie nic nie zysakją. Amerykanie będą to tolerować,
                    bo ci nowi
                    > megazłodzije będą pilnowali spokoju (aż do chwili, gdy
                    cierpliwosć społeczna
                    > się wyczerpie, o czym już pisałem). Dokładnie taki scenariusz
                    odbywa się
                    > obecnie w Afganistanie.
                    > Pewnie że poczekamy, ale ten scenariusz był już przerabiany
                    tyle razy przez
                    > Amerykanów i dawne państwa kolonialne, że wynik jest prawie
                    pewien.
                    > Pozdr
            • old.european Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku 01.10.03, 17:50
              Gość portalu: inz napisał(a):

              > Sensownosc tej wojny to juz inna sprawa. W kazdym razie o
              > jednehgo dyktatora mniej i juz to nazwalbym sukcesem.

              W Afganistanie tez swego czasu pomogli obalic dyktatora i
              osadzili Talibow z bin Ladenem, ktory im potem zrobil akuku.

              • Gość: inz Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: 194.229.178.* 01.10.03, 18:07
                A jaki to dyktator byl przed talibami???

                Z tego co pamietam byl tam demokrtatyczny rzad zlozony z bylych
                mudzaheddinow, ktory jednak kontrolowal Kabul i okolice, a
                reszte kontrolowali warlords.
    • Gość: rolnik Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: 141.155.79.* 01.10.03, 17:34
      Jak dadzą Irakowi to nie starczy dla nas
      • Gość: KP nie robi ci sie lyso? IP: *.physik.uni-giessen.de 01.10.03, 18:11
        Jak dadza Polakom, to straca nastepujace regiony:

        "
        Hainaut w Belgii, cała b. NRD z wyjątkiem Dessau, część greckiej
        Macedonii i Attyka, w Hiszpanii Asturia, Cantabria, Castilla y
        Leon, Murcia i Wyspy Kanaryjskie, Nord-Pas-de-Calais i Korsyka we
        Francji, cała Irlandia, Molise, Sardynia i Basilicata we
        Włoszech, austriacki Burgenland, Madera, Algarve i dolina Tagu w
        Portugalii, cała Finlandia, cała Szwecja (pozostaną im tylko
        środki na wsparcie regionów polarnych), brytyjski Merseyside,
        południowe Yorkshire, zachodnia Walia, szkockie Highlands i
        Irlandia Płn.
        "
        (cytat za dzisiejszym artykulem pod:
        www1.gazeta.pl/ue/1,36173,1698247.html)

        > Jak dadzą Irakowi to nie starczy dla nas
    • Gość: . Re: 200 mln ? ZA DUZO ! IP: *.arcor-ip.net 01.10.03, 17:44
      Gość portalu: miki napisał(a):

      > Jak zwykle. Amerykanie dają 20 mld a Europa 200 mln.
      > Ale władzy to Europa chce po równo.

      Amerykanie wraz z Polska i GB jako agresorzy i okupanci musza
      poniesc wszelkie koszty odbudowy Iraku. Tak cche przeciez prawo
      miedzynarodowe!
      Nie rozumiem, dlaczego Unia daje cokolwiek?


      .




      • Gość: inz Re: 200 mln ? ZA DUZO ! IP: 194.229.178.* 01.10.03, 18:02
        Jesli maja splacic to co sami zniszczyli, to beedzie tego pewnie
        cos kolo 200 mln wlasnie.

        Przeciez Irak w chwili ataku to nie bylo kwitnace panstwo
        dobrobytu! Chodzi o to, z eby zmodernizowac Irak i go "postawic
        na nogi", a to, ze na tych nogach nie jest, jak pisalem
        wczesniej, nie jest wynikiem tylko tej wojny, ale ostatnich co
        najmniej 20 lat!!!
    • old.european Nic jak zwykle... 01.10.03, 17:48
      Gość portalu: miki napisał(a):

      > Jak zwykle. Amerykanie dają 20 mld a Europa 200 mln. Ale
      > władzy to Europa chce po równo.

      CO ty wiesz.. Jak zwykle to bylo, ze USA bombardowaly kogo im
      sie zachcialo, od Korei przez Wietnam po Irak, Afganistan,
      Serbie czy Kosowo a Europa placila.
      TYM RAZEM JEST INACZEJ.
      A jak chcesz, to plac sam, zreszta i tak juz polacisz i bedziesz
      musial dalej placic, bo napastnicy musza poniesc koszty.
      • Gość: KP Re: Nic jak zwykle... IP: *.physik.uni-giessen.de 01.10.03, 18:07
        Co do Serbii i Kosowa to demagogizujesz, moim zdaniem.
        Serbia i Kosowo to jest PROBLEM EUROPY a nie USA i brak
        militarnej reakcji wskazuje tylko na indolencje Europy
        w tej dziedzinie. Amerykanski policjant wszedl w to, choc
        nie musial - zrobil swoje - i wyszedl. A KFOR, SFOR i
        cala odbudowa tych regionow to jest sprawa Europy.

        Co do Korei, to smiem zauwazyc ze wpierw mial miejsce atak
        komunistow z polnocy na suwerenny kraj (Poludnie). Dodawszy
        kulisy sprawy (ze jest to czesc rozszerzania rewolucji
        z ZSRR na lud pracujacy calego swiata), nie ma sie absolutnie
        co dziwic, ze USA badz ktokolwiek inny tam wszedl i uratowal
        suwerenny kraj.

        > CO ty wiesz.. Jak zwykle to bylo, ze USA bombardowaly kogo im
        > sie zachcialo, od Korei przez Wietnam po Irak, Afganistan,
        > Serbie czy Kosowo a Europa placila.
        > TYM RAZEM JEST INACZEJ.
        > A jak chcesz, to plac sam, zreszta i tak juz polacisz i bedziesz
        > musial dalej placic, bo napastnicy musza poniesc koszty.
    • Gość: Zez Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: *.proxy.aol.com 01.10.03, 18:38
      Jak USA daje 20 mld , to co za problem dolozyc jeszcze 200 mln , hihi, skoro
      maja niech daja ! Zniszczenia Iraku dokonali sami , natomiast do odbudowy
      w "czynie spolecznym" potrzebna jest Europa , smiechu warte .
    • Gość: Jarek Re: 200 mln euro na odbudowę Iraku IP: 63.82.101.* 01.10.03, 18:50
      Maja gest, to chyba na odbudowe palacow Husajna co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka