Gość: CCCP
IP: *.acn.pl
12.10.03, 14:51
Otóż nie mówi się o tym z jakichś (zapewne polit-poprawnościowych) względów, ale istnieje poważne zagrożenie dla cywilizacji Zachodu ze strony ludzi udających chęć zintegrowania się z resztą ludności Europy, lecz w rzeczywistości usiłujących najpierw podminować, a potem zniszczyć dorobek tut. pokoleń. My jednak, powodowani troską o przyszłe pokolenia, nie zawahamy się ich nazwać po imieniu.
To kretyni.
Ostatnio uczynili ze Szwecji poligon swych nikczemnych zamiarów. Wg oficjalnych statystyk jest ich w tym kraju ok. 100 tysięcy. Oznaczałoby to, że na każdych 88 Szwedów przypada jeden kretyn, okazujący dumę z tego miana. Tymczasem jednak nieoficjalnie wiadomo, że liczba kretynów (wraz z ich kobietami i dziećmi) sięgnęła już 900 tys., co oznacza, że jeden kretyn przypada na 9.7 Szweda. (Nieznana jest wszelako ciemna liczba kretynów ukrywających się w Szwecji; należy do nich spora liczba emigrantów z innych krajów, w tym także z Polski.) To już niebezpieczny poziom, znawcy przedmiotu twierdzą bowiem, że gdy liczba kretynów przekroczy 25%, można mówić o powstaniu mniejszości zagrażającej tożsamości państwa.
A teraz co do planu (jego mniej jasne elementy opatrzę własnym komentarzem).
Otóż jest on w sposób tajny (mój komentarz: podprogowo!) rozpowszechniany na kompaktach z piosenkami popularnego zespołu Abba. (Mój komentarz: dobór tego właśnie zespołu nie powinien budzić zdziwienia.)
Kretyni domagają się w nim uznania ich odrębnej tożsamości. Chcą mieć prawo do wyrażania własnych poglądów i prawo do posiadania platform wypowiedzi (mój komentarz: wzorem jest dla nich przygotowane dla kretynów w Polsce Forum GW "Świat"). Żądają uznania prawa do kultywowania kretyńskiego stylu życia. Prawa do budowy przeznaczonych tylko dla kretynów świątyń kretyńskiej myśli, i odprawiania w nich nabożeństw, wyłącznie przy akompaniamencie skomponowanej przez kompozytorów-kretynów kretyńskiej muzyki).
Europa - erwache!
Albowiem już niebawem kretyni będą domagać się utworzenia w Szwecji własnego państwa. Scenariusz dalszych, już zaplanowanych wydarzeń, jest oczywisty. W ślad za Szwecją skretynieją Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Stany Zjednoczone AP, w dalszej kolejności średnie i mniejsze kraje Europy. Jedyną nadzieję stanowią Austria i Szwajcaria, posiadające od wieków własne populacje kretynów (zwłaszcza w okręgach alpejskich), dziś już całkowicie patriotyczne. Analitycy przypuszczają, że zagrożeniu ze strony kretynizmu nie oprze się również Izrael, na który już teraz zwróciły łakomy wzrok ekspozytury światowego kretynizmu.
Najświeższym dowodem na niebezoieczne postępy, jakie kretynizm zdołał poczynić w Szwecji, i jak głeboko zdołał się okopać na już zdobytych pozycjach, jest przegrana reprezentacji tego ongiś dumnego kraju z Łotwą 0:1.