grzegorzlubomirski
16.09.08, 13:03
od jego wprowadzenia. Wszyscy zgodnie mowia ze deregulacja
wprowadzona w latach 90 na rynkach finansowych byla bledem. Nalezy
wrocic znowu do recznego sterowania, jednak w epoce globalizacji nie
moga juz tego robic panstwa lecz musi zostac powolana jakas swiatowa
instytucja.
Mozna sobie teraz sobie wyobrazic co by sie dzialo gdyby nie
socjalistyczne upanstowienia bankow w USA w ostanich tygodniach.
System by sie zalamal calkowicie.
Niedoceniamy teog co sie stalo. Nastepuje zmiana paradygamtu
myslenia. To nie rynek staje sie ostatecznym kryterium sukcesu,
porazki, dobra, efektywnosci, ale my sami, nasz rozum. Rynek
sprowadza sie tylko do mechanizmu kontrolowanej konkurencji, ale o
tym gdzie i jak go stosoawc zadecyduje rozum. Swiadcza o tym
zawieszaniejego dzialania nawet W USA tam gzie produkuje on
nieporzadane rezultaty. Ostatecznym krytrium jest czlowiek nie rynek
(patrz Bog).
Fundament mysli komunistycznej staje akceptowalny dla wszystkich.