Dodaj do ulubionych

GDY NARUD DO BOJó WYRÓSZYL Z ORENZEM...

14.01.02, 16:25
JAWAS NARODZIE POHWALAM ZA TOM REWOLóCJE PERMANENTNOM KTUROM TU ROBICIE. CO
PRAWDA NIE PSZYPóSZCZALEM ZE TO BENDZIE REWOLóCJA SEXUALNA, ALE OD CZEGOSI
TSZEBA ZACZONC.

JAWAM SóGERUJEM RZEBY TO BYLA PRAWDZIWA REWOLóCJA PERMANENTNA. iDZCIE WE SWIAT
I ZRUBCIE TO SAMO NA INNYCH FORACH I PORTALACH TAKRZE.

A TE FOTKI KTURE TU BYLY DZISIAJ I ZNIKNELY PO 5 MINóTACH SOM SLABSZE NIZ
WCZORAJSZE. POPRAFCIE SIEM!
Obserwuj wątek
    • Gość: Zsypek Re: GDY NARUD DO BOJó WYRÓSZYL Z ORENZEM... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.02, 17:44
      Uprzejmie zapraszam wszystkich do konsumpcji poematu rewolucyjnego (numerek
      10):
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=841858&aid=841858

      Szczegolnie uprzejmie zapraszam rewolucjonistow Mr.Conti oraz Egona. Kingfisza
      nie zapraszam, bo go i tak nie ma.

      • Gość: Zsypek Re: GDY NARUD DO BOJó WYRÓSZYL Z ORENZEM... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.02, 19:10
        A tutaj uprzejmie dziekuje panu Adminowi za umiar w stosowaniu nozyc w moim
        watku. Niniejszym zapisuje pana na zaszczytna liste samoograniczajacych sie
        rewolucjonistow.

        Bard Zsypek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka