Dodaj do ulubionych

Obama wygra?

17.10.08, 00:55
Niestety ,na to wyglada.
McCain wypadl slabo w ostatniej debacie i poopelnil pare
elementarnych bledow, szkoda
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Obama wygra? 17.10.08, 01:09
      Umieram z ciekawości jakie to elementarne błędy popełnił McCain?
      Podziel sie ze mną wiedzą.

      PS. Wyglada na to, że Obama wygra chyba, że ankietowani kłamią
      co miało miejsce w prawyborach.
      • zbalansowany Re: Obama wygra? 17.10.08, 01:29
        Jeszcze jednego republikanskiego prezydenta swiat by nie
        przetrzymal. Ten facet zaczalby od strzelania do wszystkiego co sie
        rusza a zwlaszcza Iranu. Nie przepadam za Obama ale wole postawic na
        niewiadoma karte, niz na tego republikanskiego socjopate.
        • felusiak1 Re: Obama wygra? 17.10.08, 02:01
          Znowu bajdurzysz jak nakrecony.
          Chciałbym napisać pi_dzisz ale wtedy mnie knebluja
          PS. Jestes zbyt cienki aby podejmować z toba dyskusje na amerykański temat.
          Zajmij sie własnym podwórkiem down under.
          • zbalansowany Re: Obama wygra? 17.10.08, 03:25
            Feluchna jak wiesz wybory w twojej piaskownicy niewiele mnie
            obchodza ale po ostatniej dyskusji zanosi sie na to ze Obama bedzie
            prezydentem. Napisalem dlaczego z dwojga zlego wole Obame i tylko
            tyle. Mam nadzieje ze nie bedziesz teraz pretendowal do super duper
            znawcy polityki amerykanskiej bo jezeli tyle o niej wiesz ile o
            financial market to ja wysiadam
            • felusiak1 Re: Obama wygra? 17.10.08, 05:45
              zbalansowany napisał:
              > Feluchna jak wiesz wybory w twojej piaskownicy niewiele mnie
              > obchodza

              Ale sie usmiałem. Niewiele obchodzą, hahahahah
              Twoje całe zycie obraca sie wokół amerykańskich spraw a wybory
              obchodza cie bardziej niz mnie, który może głosować a nie jedynie kibicować.
              Przyjrzyj się temu co wypacasz. Ile w tym emocji. Taki podniecony i nie obchodzi
              go. Zaiste.
              • zbalansowany Re: Obama wygra? 17.10.08, 06:06
                Feluchna, uspokoj sie bo ci lizak moze upaprac sie w piasku.
                Wasz republikanin przepada u mnie w przedbiegach bo chce
                wpierdzielic swiat w nowa wojne. Dlatego wole Obame bo on to zrobi
                tylko na 80% i to jest jedyny powod ze wole Obame. Wewnetrzne
                programy obu tych panow zupelnie mnie nie interesuja. Ale tak
                naprawde to obaj kandydaci biegaja mi - no wiesz gdzie.
                • felusiak1 Re: Obama wygra? 17.10.08, 06:12
                  Przestań bzdurzyć.
                  Interesujesz sie tymi wyborami i pociagają cie emocje.
                  Taki twój koń.
                  Ja natomiast nie wiem kto jest premierem Australii, kiedy bedą wybory i kto
                  startuje. I szczerze mówiąc wiedzieć nie chcę.
                  • zbalansowany Re: Obama wygra? 17.10.08, 07:08
                    Ciesze sie ze wiesz wogole ze Australia istnieje.
                    • pro100 Re: Obama wygra? 17.10.08, 16:38
                      zbalansowany napisał:

                      > Ciesze sie ze wiesz wogole ze Australia istnieje.

                      dla australii byłoby lepiej gdyby nie wiedział.
        • wujekjurek Re: Obama wygra? 17.10.08, 14:08
          zbalansowany napisał:

          > Ten facet zaczalby od strzelania do wszystkiego co sie
          > rusza

          Kto Ci tak mózg wyprał?
      • markv501 Re: Obama wygra? 17.10.08, 04:14
        Prosze bardzo; McCain :"Obama przyjazni sie z terorysta _Ayersem
        Obama: "Tak spotkalem sie z Ayersem na waznych zebraniach w ktorych
        uczestnniczylo wiele waznych osob"
        Koniec dyskusji.
        McCain mogl: " Ja rozumiem ze politycy chca sie odwdzieczyc
        mentorom ktorzy pomogli im w karierze. Tak bylo w wielu przypadkach.
        W pana, ,senatorze przypadku amerykanie maja uzasadnione pytania.
        Czy pan nie bedzie chcial wynagrodzic skazanym terrorystom Ayers I
        jego zonie , czy reverend Wrigth , ten od "God blame America"
        pozycja w swoim rzadzie . Amerykanie nie chca rev. Wrighta na
        stanowisku sekretarza stanu czy Ayrsa jako seekretarza skarbu. Mowi
        pan ze te osoby spotykal pan zwyczajowo. Otoz White House jest
        wlasnoscia Amerykaanow a ci nie zycza sobie aby te osoby bywaly u
        pana na herbatce"

        Drugi przyklad: McCain probowal wyjasnic ze wolny handel w przypadku
        Peru to zla polityka ale w przypadku Kolumbii to sluszna. A Obama
        odwrotnie. 98% widzow nie wie co tu grane.
        • felusiak1 Re: Obama wygra? 17.10.08, 04:48
          Skad ty ten teks zaczerpnałeś? Nie przypominam sobie aby McCain powiedział co
          napisałeś podobnie jak Obama nie powiedział.
          Natomiast twoje podpowiedzi co McCain powinien był powiedzieć, aby
          zadośćuczynić twoim potrzebom nazywamy tu second-guessing.
          To takie instrukcje jak wygrać mecz kiedy już po meczu.
          PS. McCain nie wspomnieł Peru ani słowem.
          Skad ty czerpiesz te tłumaczenia?
          • iamhotep Re: Obama wygra? 17.10.08, 06:10
            Nie myslalem, ze mi kiedys przyjdzie wspierac felusia ale tym razem
            felus ma racje. Skad nocny marku v wytrzasnales te tlumaczenia?

            Obama dal dluga odpowiedz w ktorej wyjasnil kim byl Ayers w tym
            czasie kiedy Obama go spotkal.

            Jest powszechnie wiadomym, marku v, ze kiedy Obama spotkal Ayersa to
            on juz ....d a w n o ...nie byl "terrorysta" ale szanowanym
            wykladowca. Na tyle szanowanym by republikanski filantorpista
            Annenberg, wiedzacy o jego "terrorystycznej" przeszlosc, go
            zatrudnil w swojej organizacji. W zarzadzie tej organizacji bylo tez
            wielu innych republikanskich dostojnikow, kolegow McCaina. I co ty
            na to, marku v?

            Wychodzi na to ze filantropista, ktory wspomaga McCaina i partyjni
            koledzy McCaina zadawali sie z terrorysta sooooo ... by extension
            McCain tez sie z nim zadawal:)

            I jak mowi felus, McCain nic nie mowil o Peru, koles.
            • iamhotep Re: marku v, link dla ciebie 17.10.08, 06:43
              www.msnbc.msn.com/id/21134540/vp/27229369#27206991

              • markv501 Re: marku v, link dla ciebie 17.10.08, 15:31
                iamhotep : nie zrozumiales. wlasnie o to chodzi, ze McCain mogl
                wygrac sprawe Ayersa a tak Obama dlugo wyjasnil i wygral punkt.
                • markv501 jeszcze jeden blad 17.10.08, 17:52
                  Obama: "GWB doprowadzil do rekordowego defic. McCain jest taki sam"
                  McCain:"Ja nie jestem GWB"
                  Lepiej by bylo :"Twoje programy , senator, podwoja deficyt GWB"
                  Co zreszta jest prawda.
                  Prawda jest takze ze filozoficznie McCain jest podobny do GWB.
                  Tym bardziej McCain powinien byl zaatakowac Obame za rujnujace
                  programy.
                  McCain mogl wysmiac Obamy program poprawy szkolnictwa - zabraklo
                  odwagi.
                  Takze program stworzenia korpusu woluntariuszy nie ma sensu.
                • iamhotep Re: marku v, link dla ciebie 17.10.08, 18:22
                  markv501 napisał:

                  > iamhotep : nie zrozumiales. wlasnie o to chodzi, ze McCain mogl
                  > wygrac sprawe Ayersa a tak Obama dlugo wyjasnil i wygral punkt.


                  Wyzej twierdziles cos innego, ze Obama nie wyjasnil. A teraz, ze
                  wyjasnil. No wiec jak to jest.

                  McCain mialby wieksze szanse wygrac gdyb jego kampania byla
                  prowadzona z honorem skoro on mieni sie czesto i gesto "czlowiekiem
                  honoru", przestrzegajacym zasad.
                  Jak do tej pory jego kampania nie ukazuje McCaina jako czlowieka
                  honoru, czlowieka z zasadami. Wrecz odwrotnie. Ukazuje go jako
                  starego, zlosliwego, nieobliczlanego psychopate, ktory nawet nie wie
                  co mowi.

                  Nawet w tej wymianie o Ayersie McCain mowi ze mu wisi jakis
                  wyswiechtany, podstarzaly terrorysta (Ayers) by nastepnego dnia
                  podpisac sie pod propagandowkami, ktore znow nas Ayersem karmia.
                  WTF. Moze mu Ayers jednak tak nie wisi.

                  Gdybysmy mieli niezawisle media McCain powinien byc rozliczony ze
                  swoich terroystycznych powiazan, sprzedajnosci, dzialania na szkode
                  weteranow, na szkode podatnikow amerykanskich. A ze mamy oplacana
                  propagande to uganiamy sie za wydumanymi widmami, ktore kampania
                  McCaina nam sypie z rekawa.
                  • markv501 Re: marku v, link dla ciebie 17.10.08, 20:21
                    Sprobuje sprawe Ayersa jeszcze raz wyjasnic. Ayers I jego zona byli
                    terrorystami. Wysadzili to I owo w 60-tych. Ponoc nigdy nie wyrazili
                    skruchy. Ponoc teraz sa wzorowymi obywatelami. MCCain domaga sie od
                    Obamy wyjasnienia stosunkow jakie go laczyly z Ayersem. Obama
                    odpowiada ze w czasie kiedy Ayers robil zamachy to on jeszcze nie
                    potrafil sie podcierac samodzielnie. I ze obecnie widuje sie z
                    Ayersem na zebraniach poswieconych uszczesliwianiu ludzkosci. W tych
                    zebranniach partycypuje wiele dobrych ludzi. Zdarza sie ze wspolnie
                    pija herbake

                    Na takie dictum McCain nie ma odpowiedzi, zwlaszcza ze sam stwierdza
                    ze Ayers go osobiscie nie interesuje. Czyli koniec dyskusji . I
                    McCain nie wygrywa punktu a nawet wychodzi na czepialskiego.
                    Gdyby jednak McCain poprosil Obame , ze jesli ten zajmie White
                    House
                    to nie wprowadzi do rzadu Ayersa , reverenda (tego co to "God blame
                    America") itp charakterow. White House jest wlasnoscia Amerykanow a
                    ci nie zycza sobie aby te gamonie pili herbatke z prezydentem.
                    Takie postawienie sprawy zyskalo by poparcie wyborcow I postawilo by
                    Obame w kornerze.

                    Jeszcze jedna nie wyzyskana przez McCaina okazja. Obama nie ma
                    planu rozwiniecia energetyki
                    niewatpliwie Obama jest zlotousty ale takich to juz bylo.
                    • iamhotep Re: marku v, link dla ciebie 18.10.08, 00:06
                      A ja mysle marku v, jak ma sie kumpli wsrod tzw. "terrorystow bez
                      skruchy" we wlasnej szafie to Ayersa nie powinno sie bylo w ogole
                      wyciagac. Zwlaszcza tak malo znaczacego jak i zrehabilitowanego jak
                      Ayers. A tak to sie wychodzi na starego zgreda rzucajacego
                      kamieniami z wlasnych szklanych domow.
                    • felusiak1 markv mimo dobrych checi nie rozumiesz amerykański 18.10.08, 02:20
                      markv mimo dobrych checi nie rozumiesz amerykańskiej mentalności
                      i sezonu politycznego. Ayers jest bez znaczenia i nie pomoże McCainowi wygrać.
                      Ale to, że Obama przez pieć lat był dystrybutorem pieniędzy
                      na radykalizacje uczniów w systemie szkolnym Chicago stawia go w
                      nieco podejrzanym świetle. To, że pracował dla ACORN też nie sprzyja w świetle
                      ostatnich rewelacji. Musisz jednak zrozumieć, że McCain w tej chwili może wygrać
                      pod warunkiem, że wyborcy uznaja go za mniejsze zło.
                      • markv501 Re: markv mimo dobrych checi nie rozumiesz ameryk 18.10.08, 17:07
                        wyciagnalem elementarne bledy jakie moim zdaniem popelnil McCain w
                        dyspucie. Pytales o przyklady wiec je podalem. Nie omawialem
                        programow kandydatow\pzdr
                  • felusiak1 aleś ty hotep żartowny człek 18.10.08, 02:12
                    McCain nie ma honoru i blablablabla
                    Czytasz jekieś talking points? Z move on czy z daily kos?
                    Gdybyśmy mieli poważne media, takie z reporterami z krwi i kości to
                    przeciwnikiem McCaina byłaby dzisiaj Hillary.
                    No i rzecz jasna gdybyśmy mieli poważne media to Obama zostałby prześwietlony
                    100 razy z przodu i tyle samo razy z tyłu i z obu boków.
                    • iamhotep Re: aleś ty hotep żartowny człek 18.10.08, 05:25
                      gdybysmy mieli powazne media to i Obama i McCain i jego babe na vice
                      byliby przeswietleni. A tak to sie tylko obywamy ta niby
                      niesprzyjajaca McCainowi propagadowka.
    • j-k WARtosci 17.10.08, 01:34
      nie wiemy - kto wygra.
      ale takze Obama reprezentuje amerykanskie wartosci..
      czyli wolnosc, niezaleznie od koloru skory :)
      • hubert100 Re: WARtosci 17.10.08, 19:56
        WOLNOSC w USA kwitnie jak nigdy. Amerykanie moga spac nawet na
        wolnym powietrzu na lawce w parku lub w namiocie.
    • bragiel Re: Obama wygra? 17.10.08, 02:29

      >>>Obama wygra?>>>>
      Obama wygrał.
      Nic się już nie może stać, Barack Obama zostanie pierwszym
      czarnoskórym prezydentem Stanów Zjednoczonych.
      • wujekjurek Re: Obama wygra? 17.10.08, 14:07
        bragiel napisał:

        > Barack Obama zostanie pierwszym
        > czarnoskórym prezydentem Stanów Zjednoczonych.

        Chcesz powiediec, że kolor skóry ma jednak znaczenie?
        • hubert100 Re: Obama wygra? 17.10.08, 16:00
          Ten McCain to muzykalny czlowiek,spiewal przeciez "bomb,bomb,bomb
          Iran.Bomb,bomb,bomb".JP Morgan w jednego i drugiego "wsadzil
          pieniadze".JP Morgan to najwieksza kryminalna organizacja
          swiata.Polykaja innych,jak maja klopoty to ratuja ich podatkownicy
          ci co sa niszczeni,piora pieniadze z narkotykow, dlatego maki sobie
          spokojnie rosna w Afganistanie pod opieka armii USA itd. Tak ze z
          jednym i drugim "prezydentem" wszystko jest mozliwe.
          • dana33 obama napewno wygra..... 17.10.08, 18:28
            przy takich wyborcach to przeciez jasne.....

            tinyurl.com/4kzkvo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka