15.11.03, 09:22
Moze ktos z czytelnikow forum zechcialby zwrocic uwage na nastepujace
szczegoly, troche blizej polskich drzwi lezace....

1.Polacy, ako pierwsza nacja na świecie znalezli sposób na picie denaturatu,
płynu borygo, kwasu siarkowego
i wody kolońskiej.

2. Pewien grabarz z Krakowa przezyl majac we krwi 9,5 promila alkoholu.

3. W 1995 r. jeden z mieszkańców Wrocławia osiągnął absolutny medyczny rekord
świata - 14,8 promila, przekroczył trzykrotnie śmiertelną dawkę. Zmarł w
wyniku obrażeń poniesionych w wypadku samochodowym.

4. Władysław Reymont, autor "Chłopów", nie pojechał w 1924 r. do Sztokholmu
po odbiór nagrody Nobla, gdyż nie mógł wytrzeźwieć. Pisarz zmarł rok później
z powodu alkoholizmu.

5. Polacy chorzy na raka krtani wymyślili sposób palenie papierosów przez
rurkę w tchawicy.

6. Wsród honorowych obywateli Wrocławia wciąż figurują: Adolf Hitler, Joseph
Goebbels i Hermann Goring.

7. Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego dwa razy uciekł z prosektorium.
Będąc w stanie kompletnego upojenia alkoholowego mężczyzna nie dawał żadnych
oznak życia. Lekarze, nie mogąc wyczuć pulsu, stwierdzali zgon.

8. W 1998 r. we Wrocławiu wykryto wytwórnię fałszywych studolarówek.
Amerykańscy specjaliści z Secret Service ocenili, że są to najlepiej
podrobione pieniądze na świecie. Zdaniem Amerykanów, fałszywe dolary zostały
wykonane staranniej niż autentyczne banknoty.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kot Behemot Miło się czyta IP: *.client.attbi.com 15.11.03, 10:02
      Ad 8. Polak potrafi.
      Ad 6. Nie Polacy nadali.
      Ad 5. Umierali szczęśliwsi.
      Co do reszty - miło się czyta, ale ze smutkiem muszę przyznać, że sa od nas
      lepsi. Otóż mój Ojciec miał służbowo do czynienia z Ruskimi. Kontakty służbowe
      przekładały się na prywatne. Cóż, Sowiet - okupant, ale Ruski - brat
      Słowianin. :-) Podczas pewnej zakrapianej imprezy Polacy polali Ruskim
      jarzębiaku (wiadomo - niech Ruski spróbuje czegoś lepszego niż siwucha i pozna,
      co to cywilizacja). Jedna z rosyjskich żon oficerskich spróbowała i
      stwierdziła, że coś to słabe. Nalano jej więc spirytusu (*), który spotkał się
      z uznaniem:
      - Wot, charoszyj!

      (*)
      "- Czy to wódka?"
      "- Ależ królowo, jakże bym śmiał nalać damie wódki, to czysty spirytus!"
      Kto wie, skąd powyższy dialog?

      I jeszcze ad 4 - no i widzicie: Polak, nawet nachlany, potrafi napisać coś
      zasługującego na Nobla. :-)

      • affendschunglebaum Re: Miło się czyta 15.11.03, 10:16
        Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

        > Ad 8. Polak potrafi.
        > Ad 6. Nie Polacy nadali.
        > Ad 5. Umierali szczęśliwsi.
        > Co do reszty - miło się czyta, ale ze smutkiem muszę przyznać, że sa od nas
        > lepsi. Otóż mój Ojciec miał służbowo do czynienia z Ruskimi. Kontakty służbowe
        > przekładały się na prywatne. Cóż, Sowiet - okupant, ale Ruski - brat
        > Słowianin. :-) Podczas pewnej zakrapianej imprezy Polacy polali Ruskim
        > jarzębiaku (wiadomo - niech Ruski spróbuje czegoś lepszego niż siwucha i pozna,
        >
        > co to cywilizacja). Jedna z rosyjskich żon oficerskich spróbowała i
        > stwierdziła, że coś to słabe. Nalano jej więc spirytusu (*), który spotkał się
        > z uznaniem:
        > - Wot, charoszyj!
        >
        > (*)
        > "- Czy to wódka?"
        > "- Ależ królowo, jakże bym śmiał nalać damie wódki, to czysty spirytus!"
        > Kto wie, skąd powyższy dialog?
        >
        > I jeszcze ad 4 - no i widzicie: Polak, nawet nachlany, potrafi napisać coś
        > zasługującego na Nobla. :-)
        >
        >


        A to rozrabiamy my, dzikie malpy z dzungli. A potem zwalamy
        wszystkie nasze psoty na Jews.
    • and_up Re: do oceny 17.11.03, 21:56

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka