Dodaj do ulubionych

specjalnie dla thannatosa

01.03.09, 21:27
W niedawnym przemówieniu przed obu izbami Kongresu prezydent rzekł był:
"You see, the flow of credit is the lifeblood of our economy. The ability to
get a loan is how you finance the purchase of everything from a home to a car
to a college education; how stores stock their shelves, farms buy equipment,
and businesses make payroll.

But credit has stopped flowing the way it should. Too many bad loans from the
housing crisis have made their way onto the books of too many banks. With so
much debt and so little confidence, these banks are now fearful of lending out
any more money to households, to businesses, or to each other. When there is
no lending, families can’t afford to buy homes or cars. So businesses are
forced to make layoffs. Our economy suffers even more, and credit dries up
even further. "

No zobacz ty thannatos, zamiast ograniczać pożyczanie Obama chce
w niezgodzie z tobą dawać pożyczki. Co ty na to?
Bo ja siedzę w fotelu na podwórku, popijam kawkę i opalam twarz...
Obserwuj wątek
    • hubert100 Re: specjalnie dla thannatosa 01.03.09, 23:48
      Specjalnie dla felusia



      iraqwar.mirror-world.ru/article/120605
      • hubert100 Re: specjalnie dla thannatosa 02.03.09, 03:20
        Siedz felus siedz i trzymaj sie poreczy...


        iraqwar.mirror-world.ru/article/191144

        • felusiak1 lecz się chubert 02.03.09, 06:19
          www.marketingandmore.pl/uploads/pics/piwo.jpg
          albo napij piwa
          • hubert100 Re: lecz się chubert 03.03.09, 00:19
            www.pogonowski.com/display_pl.php?textid=941
    • quasim0d0 Re: specjalnie dla thannatosa 02.03.09, 06:33
      www.fknnewz.com/index.php
    • thannatos Re: specjalnie dla thannatosa 02.03.09, 10:43
      > No zobacz ty thannatos, zamiast ograniczać pożyczanie Obama chce
      > w niezgodzie z tobą dawać pożyczki

      A gdzie ja pisalem, ze nalezy ograniczac pozyczanie? Zdaje sie, ze nic nie
      zrozumiales z mojego niedawnego postu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=87740934&a=87776840

      Ladowanie wszystkich rodzajow pozyczanych pieniedzy do jednego wora, to tak
      jakbys nie odroznial pieknej kobiecej pupci od swinskiego zadu. Widac niektorzy
      tak maja.
    • thannatos Re: specjalnie dla thannatosa 03.03.09, 10:59
      felusiak1 napisał:


      > No zobacz ty thannatos, zamiast ograniczać pożyczanie Obama chce
      > w niezgodzie z tobą dawać pożyczki. Co ty na to?

      "To, co proponuje administracja prezydenta Baracka Obamy - wielki plan wydatków
      za 800 mld euro - może się okazać niebezpieczne. Nie można opierać rozwoju
      gospodarki na założeniu, że konsumenci wciąż będą wydawać jak oszaleli, ciągle
      na kredyt."
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6336734,Polska_na_innej_planecie.html
      • hubert100 Re: specjalnie dla thannatosa 04.03.09, 04:42
        news.goldseek.com/DailyReckoning/1236112892.php
      • felusiak1 Re: specjalnie dla thannatosa 04.03.09, 04:55
        Po pierwsze administracja nie proponuje.
        Po drugie to nie plan wydatków.
        Po trzecie kredyt jest konieczny do funkcjonowania gospodarki, kazdej gospodarki.
        Po czwarte nie masz zielonego pojecia co jest grane stąd link do
        infantylnych wynurzeń i cytat z eksperta, który piździ farmazony.
        Po piąte kredyt to nie inwestycja.
        Po szóste świat dusi niedostepność kredytu a nie jego nadmiar.
        Po siódme kredyt na zakup domu nie jest kredytem konsumpcyjnym
        z tego prostego powodu, że wartość nieruchomości w okresie trwania kredytu
        wzrasta. Kredyt na samochód, obraczkę, wakacje i zagrychę jest kredytem
        konsumpcyjnym ale jego udział w ilości wszystkich kredytów jest znikomy. No
        chyba, że chcesz wysunąć tezę, że nadmierna konsumpcja na karty kredytowe
        położyła amerykańska gospodarkę.
        Kiedyś zachęcałem cię do poczytania Economics for Dummies.
        Niestety zamiast posłuchać dobrej rady zajałeś sie wypacaniem piramidalnych
        idiotyzmów z naciskiem na lichwę i kredyt na inwestycje. Tobie już nic nie pomoże.
        • thannatos Re: specjalnie dla thannatosa 04.03.09, 08:59

          Pier..lisz, az hadko sluchac. Ostatnie dwa lata postawily wszystkich takich
          mundrych ekunomistow rowno do kata, ale Ty sie jeszcze z niego odszekujesz. A
          karawana idzie dalej.

          Widac, ze skonczyles edukacje na tej swojej EfD. A mi jak na razie kryzys
          calkiem niezle, odpukac, sluzy. I jakos nie musze brac do tego kredytu, wrecz
          przeciwnie, od lat jade na dlug=0, a nawet udzielam pozyczek osobom, ktorym sie
          mniej szczesci w zyciu.
          • felusiak1 lichwiarz? 04.03.09, 14:00
            Nie chcesz powiedzieć, że te osoby, którym "sie mniej szczesci
            w zyciu" inwestują pożyczone od ciebie pieniądze?
            Mniemam, że pożyczasz im gratis gdyż w przeciwnym wypadku byłbyś lichwiarzem.
            Cieszy mnie, że kryzys służy ci "całkiem nieźle" i że nie masz długów.
            Nie masz też zielonego pojecia o ekonomii a twoje teksty są zabójczo infantylne.
            Powiedz mi jak ma sie brak wiedzy ekonomicznej do braku długów?
            Albo czy profesor ekonomii na uniwersytecie New Hampshire, który jest zadłuzony
            na 700 tysiecy dolarów jest głupi i nie ma pojecia o ekonomii?
            Czy pomidorówka jest lepsza z ryzem czy z makaronem?
            • thannatos Re: lichwiarz? 04.03.09, 14:14
              ... a teraz obetrzyj slino-pianke z ekranu, bo zardzewiec moze....

              Jak napiszesz cos z sensem, zamiast sie pienic, to moze odpowiem tez z takowym.
              • hubert100 Re: lichwiarz? 04.03.09, 14:25
                Kiedys jak ktos przewalil dlug to go zakuli w galery i wioslowal do
                konca zycia. Teraz mu dodadza jeszcze pieniedzy...PS. Felus, umiesz
                wioslowac??
              • felusiak1 Re: lichwiarz? 05.03.09, 02:35
                Ależ panie kolego ja sie nie pienię bo nie ma powodu.
                Ty wiesz swoje z bujnej wyobraźni i braku wiedzy ekonomicznej a ja wiem swoje.
                Obaj jesteśmy anonimowi z tym, że ty reklamujesz filantropię(???) i zamożność a
                ja nadal zarabiam w dolarach
                i ciagle bioednieję i mam 21 tysięcy długu za dwa samochody.
                • zbalansowany Re: lichwiarz? 06.03.09, 01:03


                  felusiakowa - przestajesz byc zabawna. Dawniej mozna sie bylo
                  posmiac z idiotyzmow ktore wypisywalas - dzis jest o tyle trudniej
                  ze "przyszla koza do woza". Siedz wiec w ogrodku, opalaj sie, (jak
                  cie czarni wyciagna z samochodu w czasie rozruchow glodowych to moze
                  mniej ci obija morde myslac zes ich) i przestan bredzic bos tuman a
                  jedyne co cie ratuje to ten zydowski wojcio ktory nie godzi sie aby
                  cie z pracy za glupote wykopano. I mysle ze nawet ty zdajesz sobie z
                  tego sprawe.
                  • felusiak1 Re: lichwiarz? 06.03.09, 01:43
                    zbalans a ciebie kto o zdanie pyta?
                    Idź wymiotować za stodołę a nie z brudnym ryjem na salony.
                    • zbalansowany Re: lichwiarz? 06.03.09, 02:02
                      Zadnej klasy felusiakowa - zadnej klasy.
                      • felusiak1 Re: lichwiarz? 06.03.09, 02:20
                        ty to masz klasę.....
                        • zbalansowany Re: lichwiarz? 06.03.09, 02:28
                          ty sie ciesz ze masz osiem - na tyle cie oceniam. Pozdrow wujcia.
                          • felusiak1 Re: lichwiarz? 06.03.09, 02:59
                            myślę, że wyczerpałeś swój zasób i powinieneś udać sie do łóżeczka.
                            Co w prostym języku, zrozumiałym dla cię oznacza, że rozmowa jest zakończona.
                          • hubert100 Re: lichwiarz? 06.03.09, 03:02
                            Masz tu felus "klase"!!

                            www.dissidentvoice.org/2009/03/when-securitization-blew-up-so-did-the-economy/
                            • zbalansowany Re: lichwiarz? 06.03.09, 03:13

                              Nie dawaj felusiakowej takich zadan. Ja juz po trzecim zdaniu glowa
                              boli.
                              • loopy.lopez Re: lichwiarz? 06.03.09, 09:13
                                zbalansowany napisał:

                                >
                                > Nie dawaj felusiakowej takich zadan. Ja juz po trzecim zdaniu
                                >glowa boli.

                                Moze i szczeki ja kiedys rozbola od bezustannego
                                memlania "wolnorynkowej" choojozy.

        • felusiak-1 Re: specjalnie dla thannatosa 06.03.09, 10:44
          felusiak1 napisał:


          > Po szóste świat dusi niedostepność kredytu a nie jego nadmiar.
          > Po siódme kredyt na zakup domu nie jest kredytem konsumpcyjnym
          > z tego prostego powodu, że wartość nieruchomości w okresie trwania
          kredytu wzrasta.

          ;-)))

          Oj felus ! Czy na pewno ?
          • felusiak-1 Re: specjalnie dla thannatosa 06.03.09, 10:55
            felusiak-1 napisał:

            > felusiak1 napisał:
            >
            >
            > > Po szóste świat dusi niedostepność kredytu a nie jego nadmiar.
            > > Po siódme kredyt na zakup domu nie jest kredytem konsumpcyjnym
            > > z tego prostego powodu, że wartość nieruchomości w okresie
            trwania kredytu wzrasta.
            >
            > ;-)))
            >
            Pewnie nie slyszales o tym, ze nieruchomosci tych, ktorzy nie sa w
            stanie splaca rat zaciagnietego na nie kredytu licytowane bywaja z
            polowe ceny nabycia.

            Podstawowa zasada, ze cene ksztaltuje podaz i popyt znaja nawet Ci,
            ktorzy nie sa takimi doskonalymi teoretykami jak ty.

            Ja osobisci znam przypadki, ze ludzie nie bedac w stanie splacac
            kredytu musieli dom sprzedac i zostali po tym mimo wszystko na
            dlugach. Ty nie ?
            • felusiak1 lecz się i ty karzełku felusiak-1 06.03.09, 12:58
              Ciekaw jestem co napędza takich jak ty karzełków do
              wybierania imion podobnych jak kropla wody do imion
              ludzi renomowanych. To tak jakbym ja wybrał imię tannathos
              albo loopy,lopez albo zabalansowany w celu ... no właśnie, w jakim celu. Dla
              zwiekszenia stopnia anonimowości? Przecież i tak jestem anonimowy.

              PS. Jeśli nie rozumiesz czytanego tekstu to zamiast bredzić o podaży i popycie
              poproś kogoś aby wytłumaczył ci sens.

              felusiakjeden
              • felusiak-1 Re: lecz się i ty karzełku felusiak-1 06.03.09, 13:17
                wartość nieruchomości w okresie trwania
                kredytu wzrasta.


                To uwazsz, ze to zdanie mozna zrozumiec blednie ?

                Oj felus !
                Chrzanisz bracie i jeszcze chcesz ludzi obrazac.
                Myslisz, ze "renomowanemu" to przystoi ?
              • felusiak-1 Re: lecz się i ty karzełku felusiak-1 06.03.09, 13:23
                felusiak1 napisał:

                > Ciekaw jestem co napędza takich jak ty karzełków do
                > wybierania imion podobnych jak kropla wody do imion
                > ludzi renomowanych.

                Juz zmieniam.
                Masz racje.
                Nie chce byc podobny do ciebie.
                Pod zadnym wzgledem.

                Nara.
                • hubert100 Re: lecz się i ty karzełku felusiak-1 06.03.09, 15:31
                  Jezeli wy myslicie to co ja mysle to nalezalo by felusiowi jakos
                  pomoc.Znamy go przeciez przez dobre pare lat...
                  • loopy.lopez Re: felusiakowa jedna 06.03.09, 16:06
                    ty to jestes "renowana":D ... w memlaniu wolnorynkowych dickow, ha
                    ha ha. Czy ktos inny potrafi klapac dziaslami majc w nich dicka? To
                    jest dopiero talent! Oddychac, klapc i memlac jednoczesnie. Tylko
                    felusiakowa jedna.
                    • zbalansowany Re: felusiakowa jedna 06.03.09, 23:53


                      A wogole to zaden kryzys nie istnieje i wszyscy maja sie swietnie:


                      www.foxnews.com/story/0%2C2933%2C506405%2C00.html
                      • zbalansowany Re: felusiakowa jedna 07.03.09, 00:25


                        A dalej juz tylko schody

                        www.liveleak.com/view?i=ff1_1236285295
                        • hubert100 Re: felusiakowa jedna 07.03.09, 03:33
                          Prawdziwe bezrobocie jest teraz z 25 milionow...



                          news.goldseek.com/GoldSeek/1236373881.php
                          • felusiak1 znasz prawdziwe numery totolotka? 07.03.09, 08:39

                            • hubert100 Specjalnie dla felusia jedna.. 13.03.09, 18:46
                              Obama sie klania felus..

                              news.goldseek.com/EuroCapital/1236963671.php
                              • hubert100 Re: Specjalnie dla felusia jedna.. 13.03.09, 20:21
                                Co sie z tym postem o dolarze stalo? Debil wymazal czy co????

                                www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=aOGb9JoNqkeg&refer=home
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka