IP: *.75.50.125.Dial1.Boston1.Level3.net 03.12.03, 02:13
Jestem wlasnie w trakcie popelniania smiertelnego grzechu.Swiadomie,wiedzac,co
robie.Dawno temu,po Dubaiu,Algierii,Pakistanie zakochalem sie w muzyce
arabskiej i tak zostalo do dzisiaj.Slucham wlasnie melodii "Besh'ns Az Nay"-
(Listen to the Nay)w wykonaniu Ghazal'a z albumu-"Moon Rise Over the Silk
Road".Psychodelic....czekam na obraz fatamorgany i inne pustynne zludy...
Jak asscrofty mnie uslysza,to bede siedzial.Dzisiaj sluchanie takiej muzyki,to
jak sluchanie "Wolnej Europy" a czasach innych asscroftow.

W czasie Desert Storm rozwalono pare obiektow,bo mialy arabska nazwe.Np: Cafe
Baghdad.Patriotyczna dzicz zrownala ja z ziemia.
Obserwuj wątek
    • Gość: U Re: Grzech IP: *.75.50.125.Dial1.Boston1.Level3.net 03.12.03, 06:09
      Blad.Powinno byc -psychedelic
    • fredzio54 Re: Grzech byc Arabem i Muzelmaniem ! 03.12.03, 06:18
      to nietylko to karaboska byc zacofnaym mordercem gwaltowiakiem terrorysta
      • Gość: U Re: Grzech byc Arabem i Muzelmaniem ! IP: *.75.50.125.Dial1.Boston1.Level3.net 03.12.03, 06:32
        Witaj Fredzio.Mozna kogos nie lubic z wielu powodow,jednak muzyka jest
        muzyka.Wczoraj sluchalem klezmerow.Fajni.Mam takze plyte,longplay Miszy
        Rajcyna.Znasz go?Przetlumacz mi te tytuly jego piesni: Der Bechel(Yidish),A
        Din-Toire Mit Gott,Ura Dor,Yehi Ratzon,Lo Teyda Milhama,V'Liyerushalayim
        Ir'cha,Zol Shoin Kumen Di Geula.Wielki glos.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka