Dodaj do ulubionych

Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Francji

22.12.03, 07:42
Należy również wprowadzić zakaz noszenia spodni przez
kobiety .. bo to wbrew naturze .... nie ma nic wiekszego na
świecie jak głupota ludzka!
Obserwuj wątek
    • Gość: f ciekawe, czy takie totalitarne prawo IP: *.harvard.edu 22.12.03, 07:59
      jest we Francji konstytucyjne? Mam nadzieje, ze ten sowiecki
      pomysl zostanie skasowany przez francuski odpowiednik trybunalu
      konstytucyjnego.
      • Gość: baby Re: ciekawe, czy takie totalitarne prawo IP: 194.146.248.* 22.12.03, 09:03
        Hi "f",
        a może ty poprostu boisz się, żę muzułmanie przeprowadzą się
        z "nietolerancyjnej" Francji do "tolerancyjnych" Stanów.
      • galaxy2099 Demokracja a'la Francja 22.12.03, 18:57
        Nie ma jak demokracja w wydaniu francuskim.
        Dobre wzory leninizmu i marksizmu maja sie we Francji swietnie.



        Gość portalu: f napisał(a):

        > jest we Francji konstytucyjne? Mam nadzieje, ze ten sowiecki
        > pomysl zostanie skasowany przez francuski odpowiednik
        trybunalu
        > konstytucyjnego.
    • Gość: mirek Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 08:10
      Jeżeli we Francji obowiązuje takie prawo to należy je
      przestrzegać. Jeżeli muzułmanom się to nie podoba to mogą wracać
      tam skąd przyjechali. Wolność osobista osoby jest ograniczona
      wolnością innych osób. Wyobraźmy sobie, że do klasy do której
      chodzą muzułmanki przyjeźdża Papuas z Nowej Gwineji i chodzi w
      soim narodowym stroju czyli nago. I wówczas nikt nie będzie
      protestował?. A przecież on chodzi zgodnie z wymogami SWOJEJ
      religii.
      • Gość: f Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: *.harvard.edu 22.12.03, 08:23
        Swietna analogia, naprawde inteligentna. Noszenie krzyza,
        jarmulki albo chustki na glowie, to jest to samo, co chodzenie
        nago publicznie, co? Proponuje jeszcze analogie do kanibali.
        • Gość: Romeo Jezeli wolno im to dlaczego nie mi IP: *.telia.com 22.12.03, 08:27
          W miom kraju jest tradycja , bo religi nie ma ze kazdy sie z kazdym pieprzy i
          kiedy chce. Jest to niekaralne bo to naturalna potrzeba czlowieka. Dlatego tez
          uwarzam ze po przeprowadzeniu sie do Francji zadam aby i moja wolnosc byla
          respektowana.
        • Gość: Zenon Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 09:18
          Przebija u kolegi niechec do Papuasow, ich kultury, religii i obyczajow.
          Nieladnie. Szczegolnie w swietle wczesniejszego kolegi wolania o poszanowania
          kultury, religii i obyczajow muzulmanow, zydow, chrzescijan. Badz zatem kolego
          konsekwentny - skoro uznajesz prawo tychze do publicznego okazywania swego
          przywiazania do obyczaju i religii, to nie odmawiaj Papuasom chodzenia nago i
          spozywania homo sapiens w celach religijnych lub gastronomicznych jako wyraz
          ich przywiazania do wiary i tradycji.
          Zaplatales sie jak widac kolego w swej argumentacji. Wielce jest ponadto
          symptomatyczne,ze w owej demonstarcji brali udzial niemal wylacznie muzulmanie.
          Jakos ani chrzescijan ani tez zydow ow zakaz demonstracyjnego obnoszenia sie ze
          swa religia i obyczajem nie oburzyl. Moze zastanowisz sie chwile nad pytaniem:
          dlaczego?
          • Gość: Korek Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: *.telia.com 22.12.03, 10:42
            Zenon. Ja jestem wlasnie konsekwentny. Wolnosc religi. Ja proklamowalem
            przeciwko krzyzowi w szkole i przeciwko muzulmanskim chustom na glowie w
            szkole. SZkola jest forum publicznym gdzie rozne rasy ludzi sie gromadza i
            maja rozne religie. Dlatego tez nie uwazam ze muzulmanie powinni osiagnac
            przywilej proklamowania swojej religji przed innymi religiami. Te chusty to
            typowe byczaje religijne dlatego tez moje stanowisko. Moje dzieci maja chodzic
            do szkoly gdzie ani religia katolicka ich nie zmusza do aktow religijnych ani
            muzolmanska. Ponadto prywatnie mam szacunek do kazdej religi , katolickiej jak
            i muzolmanskiej jak ich symboli. Na ulicy niech sobie nosza z respektem. mam
            takich klientow ze ide do ich lokalu, do pracy i oni mowia, Aj musze isc sie
            modlic . Ma dywanik w jednym miejscu i OK. Ja siadam , pije kawe i to jego
            rzecz. Ale nie pozwolilbym sobie aby u mnie w domu np. zmuszal moje dzieci
            albo mnie do tego. tolerancja wiec nie jest tym samym co niewolnictwo.
          • Gość: sic Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: 212.160.72.* 22.12.03, 12:04
            Odpowiedź prosta bo im wolno albo nie wszyscy są tak przywiązani
            do swej religi i tradycji przyznaje że dla mnie śmieszny byłby
            widok jakiejś kobiety w stroju ludowym która chodziłaby tak na
            codzień do pracy ale cóż jej prawo
      • Gość: sic Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: 212.160.72.* 22.12.03, 12:02
        ooooooooooo a gdzie ty wyczytałeś że religia nakazuje chodzić
        nago ździebko przesadziłeś... Ale popieram protest... chusta
        jest wpisana w ich tradycję i nie powinno się deptać czyjeść
        tradycji i wolności osobistej w imie czego ??? Tylko dlatego że
        wśród muzułmanów jest troszkę oszołomów... czy jeżeli u nas
        fanatyczni katolicy zaczną akcje terrorystyczne przeciwko np
        Żydom, Muzułmanom, Ateistom, Protestantom itd itd też będziesz
        za wprowadzeniem zakazu noszenia medalików ze świętymi...
        Zastanów się jeżeli taki jest ich strój narodowy tradycyjny to
        dlaczego chcesz im odmówić noszenia tego stroju w imie czego...
        Myślisz że społeczeństwo poczuje się lepiej jeżeli znikną chusty
        a może jak znikną chusty to i terroryści... Dzieciak z Ciebie...
        To za bardzo przypomina germanizacje i rusyfikacje żeby zgodzić
        się na coś takiego.. Chusta to nie barwa jakiegoś gangu żeby
        zabronić młodym osobom je nosić
    • Gość: Konrad Korzeniowski Re: Francja to wolny kraj ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.12.03, 08:41
      .. i komu się w niej nie podoba, wzgl. nie odpowiada mu prawo
      francuskie, może bez przeszkód wyjechać, np. wrócić do swojej
      etnicznej ojczyzny! Ewentualnie, mogą tylko na czas nauki
      szkolnej, studiów itd. wyjechać do kraju muzułmańskiego i potem
      powrócić. No, ale pewnie te ukochane kraje muzułmańskie nie
      zapewniają takich warunków i poziomu nauki jak Francja, stąd
      próba wymuszenia praw, które obowiązują np. w USA; tam każdy w
      szkole publicznej może się ubierać jak chce.
      • Gość: f Re: Francja to wolny kraj ... IP: *.harvard.edu 22.12.03, 08:51
        taa, wlasnie widac, jaki wolny

        Ale nie martwcie sie, towarzyszu. My, w centralnym komitecie w
        paryzu nie pozwolimy na jakies swawole, zeby sobie ktokolwiek
        bez pozwolenia wieszal jakies symbole religijne na sobie. Taka
        sama, jakze udana polityka w Zwiazku Radzieckim, przyniosla
        znakomite efekty.

        Jest w tym zakresie odpowiedni dorobek

        Gość portalu: Konrad Korzeniowski napisał(a):

        > .. i komu się w niej nie podoba, wzgl. nie odpowiada mu prawo
        > francuskie, może bez przeszkód wyjechać, np. wrócić do swojej
        > etnicznej ojczyzny! Ewentualnie, mogą tylko na czas nauki
        > szkolnej, studiów itd. wyjechać do kraju muzułmańskiego i
        potem
        > powrócić. No, ale pewnie te ukochane kraje muzułmańskie nie
        > zapewniają takich warunków i poziomu nauki jak Francja, stąd
        > próba wymuszenia praw, które obowiązują np. w USA; tam każdy w
        > szkole publicznej może się ubierać jak chce.
    • Gość: looker Kobiety w spodniach IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 08:41
      orys100 napisał:

      > Należy również wprowadzić zakaz noszenia spodni przez
      > kobiety .. bo to wbrew naturze .... nie ma nic wiekszego na
      > świecie jak głupota ludzka!

      Zapomniałeś dodać zakaz wspólnych kąpieli kobiet i meżczyzn w łaźniach i
      basenach uzytku publicznego...
      Oraz zakaz chodzenia uczennic na lekcje WF...
      Słyszałeś o nakazie rytualnego obrzezania 12letnich dziewczynek ?

      Już niedługo. Niech tylko islamiści zyskają na znaczeniu a z pewnością kobiety
      w spodniach staną się we Francji rzadkością...
      • Gość: ChrisS Re: Kobiety w spodniach IP: *.proxy.aol.com 22.12.03, 09:08
        Widac z tego ze nie tylko Francja,ale i cala Europa Zachodnia ma problem z
        wyznawcami Islamu.Jezeli im sie we francuskich szkolach nie podobaja
        regululaminy niech wracaja uczyc sie do siebie.Na pewno nikt nie bedzie ich
        zatrzymywal sila.Patrze na to zza oceanu i widze ten obraz czarno..........cala
        Europa moze zamienic sie w kraj do niedawna nazywany Jugoslawia i przejac te
        same klopoty,chyba ze znajda sie w krajach europejskich przywodcy ktorzy bardzo
        ostro przedstawia im (Islamistom)sprawe i wytlumacza (nawet przy uzyciu policji
        i wojska) ze wprowadzanie do Europy zacofania jest zabronione.
        Jest to nieuchronna przyszlosc Europy-im wczesniej tym lepiej.
        • Gość: gevara Re: Kobiety w spodniach IP: *.hands.com.pl 22.12.03, 09:49
          noszenie chusty to nie zacofanie
          powiedzmy, że nie jestem islamską kobietą, ale chce mi sie nosić
          białą huste na głowie. I nie będę mógł, bo to symbol religijny ?
          To może nie będzie można nosić indiańskich wzorów na koszulkach,
          bo są one symbolem religijnym Nawaho ? Może będzie można nosić
          symbol religijny tylko wtedy, gdy się w tą religię nie wierzy ?
          Nieważne, czy nam się podoba kultura związana z jakąś religią -
          nie można zabraniać ubierania się w określony sposób !
        • Gość: sic Re: Kobiety w spodniach IP: 212.160.72.* 22.12.03, 12:07
          a od kiedy to moda i tradycja jest zacofaniem ... jeżeli oni
          uznają chuste za ostatni krzyk mody od kilkuset lat to wybacz
          ale ich prawo ... zacznij może zabraniać naszym dzieciakom łazić
          w dresach do szkoły w spodniach z krokiem przy kostkach
          obwieszonych łańcuchami i 15 latkom które wyglądają jakby
          właśnie z pod latarni wróciły a potem zabraniaj ludziom życia
          zgodnie z własną tradycją
    • Gość: TP Spalili dowody to wyslac ich z powrotem do Arablandii. IP: mieszko.pl.u* 22.12.03, 09:19
    • Gość: eva-monik Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.03, 09:34

      <<<MOSLEM-TO PROBLEM SWIATOWY I ZA PRZYKLADEM fRANCJI POJDA INNE
      KRAJE I PRAWIDLOWO:
      JESLI COS NIE ODPOWIADA;ZABIERAC ZABAWKI I WYNOCHA DO SIEBIE !!!
    • Gość: adam Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.12.03, 09:36
      Mundurki im wprowadzić.
      • Gość: sic Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: 212.160.72.* 22.12.03, 12:10
        a może tatuaże na czole albo numery wypalić na rękach ... mało
        zabawne ale najwyraźniej do tego dojdzie ... proponuję polakom z
        polonii zabronić spędzać święta po polsku czcić naszych świat
        narodowych chodzić na występy polskich zespołów
        folklorystycznych wkońcu mają być Amerykanami a nie jakimiś
        polakami a jak się nie pododba to do domu
    • Gość: Ada Laickosc tez bywa religią, jak widac... IP: *.epfl.ch 22.12.03, 09:44
      Taka doktrynerska laickosc tez bywa religią, jak widac... Czy
      problemem Francji nie jest przypadkiem idiota Chirac?
    • Gość: Maka Re: Prawo państwowe powinno być dla wszystkich IP: 193.0.122.* 22.12.03, 09:51
      I dlatego powinno być zabronione KAŻDE demonstrowanie symboli
      religijnych, nie tylko we Francji, ale (o czym marzę u nas).
      Takie religie jak komunizm, islam, czy nasz polski katolicki
      faszyzm, powinny być zabronione, gdyż szerzą nienawiść i zło.
      • orys100 Re: Prawo państwowe powinno być dla wszystkich 22.12.03, 10:34
        Równie dobrze jak KAŻDE demonstrowanie głupoty i zacietrzewienia ...
    • gluptas FRANCJA to OJCZYZNA MUZULMANOW 22.12.03, 10:24
      ale kto i gdzie ma wracac?

      nie wiem, co Wy piszecie, przeciez nie chodzi tu o muzulmanow Libijczyko,
      Tunezyjczykow, czy Algierczykow, ale obywateli Francji - to 5 mln obywateli
      Francji jest muzulmanami, byc moze ojczyzna ich rodzicow byla Algieria, ale
      teraz to sa Frahcuzi i nikt im nie moze kazac nigdzie wyjechac

      typowy przyklad to Zinedine Zidane, ktorego obydwoje rodzice pochodza z
      Algierii, ale on czuje sie Francuzem

      nmozna byc Francuzem i muzulmanimem

      a nielegalni imigrtanci to zupelnie co innego - wraz z nielegalnymi imigrantami
      we Francji jest 10 mln muzulmanow - poczekajmy troche i zopbaczymy, kto komu
      kaze sie z Francji wynosic

      zostawcie wiec muzulmanow Francuzow w spokoju
      • Gość: U_Bolt Re: i juz ich zostawiaja w spokoju.... IP: *.chello.pl 22.12.03, 10:43
        Nawet juz nie naucza sie w szkolach francuskich o Charles Martel i jego
        zwyciestwie nad hordami muzulmanskimi pod Poitiers w roku 732 bo to razi
        uczucia muzulmanskich obywateli Francji i ponoc szerzy nienawisc rasowa. Narod
        bez szacunku dla wlasnej historii zatraca sie sam w sobie .....
    • indris Spirala absurdu 22.12.03, 10:37
      "W czasie demonstracji spalono flagę Francji oraz dowody osobiste tego kraju." -
      donosi cytowany artykuł.
      I to jest właśnie spirala absurdu. Francja, to coś dużo więcej niż "laicka"
      paranoja jej obecnych władz. Powinno się spalić raczej portret Chiraca.
      Spór o chussty nie jest sporem z Francją, tylko z paranoikami którzy znaleźli
      się w jej władzach. To już Polacy są bardziej racjonalni. W czasie demonstracji
      antywojennych skandowaliśmy "Miller, Kwaśniewski - dwa Busha pieski", aale
      NIKOMU do głowy nie przyszło, żeby palić polską flagę.
      W życzeniach świątecznych do moich francuskich przyjaciół pozwoliłem sobie
      napisać: "niech światło Gwiazdy Betlejemskiej świeci nad Francją i oświeci jej
      prawodawców"
      • Gość: zorro Re: Spirala absurdu IP: 81.210.22.* 22.12.03, 10:48
        A jednak Cirac, tak jak bardzo jego i Francuzów nie lubię, ma
        rację. Chodzi o ostentację i wynikający z niego wizualny
        podział na grupy narodowościowe czy religijne. Poza tym są
        kłopty natury praktycznej - odmowa udziału w lekcjach WF-u
        przez młode muzułmanki, kórym nie wolno odkrywać włosów (chodzi
        o natychniastowa erekcję ich zimków i naturalną potrzebę
        gwałtu, jak wyjaśnili nam polscy muzułmanie podczas "rozmów w
        toku". To tak, jak argumentowali wcześniej inni lewacy, że
        europejski tygiel kultur "wzbogaca" ten kontynent. Z tych
        powodów uniknęło odpowiedzialności wielu zacnych Afrykańczyków,
        którzy we Francji lat temu 15 scyzorykami pozbawiali łechtaczek
        swoje córki - dopiero śmierć jednej z dziewczynek uciszyła te
        humanistyczne głosy odbiorców.
        Europa jednak powinna być dla ludzi repektujących przynajmniej
        powszechnie uznawane normy w "naszym kręgu cywilizacyjnym" .
        Głos o Papuasie nie był wcale tak nieracjonalny, jak mówią
        niektóe komentarze. I uwaga praktyczna - policja będzie jednak
        miała trudniejsze zadanie w wyszukiwaniu bohaterskich działaczy
        skrajnych organizacji muzułmańskich. To jedyny kłopot
        Pozdrowienia dla głosicieli rozpasanej tolerancji.
        • indris I to właśnie jest paranoja... 22.12.03, 11:04
          ...jeżeli władza publiczna wtrąca się w to, w co wtrącać się nie powinna.
          Jeżeli ktoś nie chce uczestniczyć w zajęciach WF, to powinien być usunięty ze
          szkoły bez względu na motywy (chyba, że zdrowotne). Podobnie, jeżeli ktoś
          chciałby wykonywać wyroki szariatu za cudzołóstwo (ukamienowanie), to powinien
          odpowiadać za morderstwo lub jego usiłowanie. Ale co do tego nie ma chyba sporu.
          Natomiast państwowy zakaz demonstrowania "jestem muzułmaninem", albo "jestem
          katolikiem", albo "jestem czcicielem Wielkiego Lemura" jest idiotyzmem i
          naruszaniem praw człowieka i obywatela, którego to pojęcia włąśnie Francjaa
          jest ojczyzną... Przecież Francja jest - słusznie - państwem laickim, ale nikt
          nie wpadł na "pomysł" zakazu noszenia chust na ulicach.
          Kiedyś Francuzom odbiło i zmienili KALENDARZ, na "laicki" oczywiście. Myślę, że
          za jakiś czas będa oceniać antychustkowe szaleństwo podobnie jak ową zmianę
          kalendarza.
    • Gość: sceptyk A pentagramy? A figurki Buddy? IP: 195.94.193.* 22.12.03, 10:48
      Religia satanistyczna jest faworyzowana, takoz samo buddyzm.
      Powinni zakazac noszenia w szkolach pentagramow i figurek albo
      obrazkow Buddy. Socjalistyczni debile.
    • Gość: Lykos Czy Francja będzie krajem islamskim? IP: 150.254.85.* 22.12.03, 10:50
      Problem jest szalenie ciekawy.

      Co przeważy: czy doktryna państwa laickiego, czy żądania
      zdeterminowanej mniejszości? Czego dotyczy wolność? Jak mocno
      wolność jednych może ograniczyć wolność innych?

      Nawiasem mówiąc, Francja zafundowała sobie problem trochę na
      własne życzenie. Mści się kolonialna przeszłość i mocarstwowo
      patriarchalna opieka nad dawnymi krajami zależnymi. A
      najbardziej - przyjęcie Algierczyków - kolaborantów na łono
      metropolii. Miało to ich uchronić od zemsty rodaków...

      Państwo liberalne liberalnie traktowało mniejszości, których
      członkowie są jak najdalsi od liberalizmu. Lecz wykorzystują go
      jak się tylko da. Rozmnażają się w bardzo szybkim tempie, i to w
      okresie, gdy rodowici Francuzi raczej nie kwapią się do
      osiągnięcia sukcesu reprodukcyjnego. Państwo (liberalne? hi, hi)
      funduje zasiłki rodzinom wielodzietnym. W założeniu miało to
      zachęcić Francuzów do starania się o większą liczbę potomstwa, w
      praktyce - stało się zachętą do jeszcze większego rozmnażania
      się muzułmanów.

      Wszystko byłoby dobrze, gdyby potrafili oni i przede wszystkim
      CHCIELI się zintegrować ze społeczeństwem francuskim. Ale oni
      nie chcą! Tworzą getta, trudniej zdobywają wykształcenie od
      rodowitych Francuzów i trudniej im zdobyć pracę. Mają więc
      poczucie krzywdy i dużo wolnego czasu. Są w dużym stopniu
      warstwą pasożytniczą (ciekaw jestem, ile państwo francuskie
      wydaje na ich utrzymanie; podejrzewam, że takich statystyk po
      prostu nie ma, bo byłyby niepoprawne politycznie) i równocześnie
      wrogą wobec państwa, które ich utrzymuje. Policji i służbom
      specjalnym trudno przeniknąć do tych środowisk. Stanowią więc
      doskonałe środowisko rozwoju dla radykalnych ruchów
      nieprzyjaznych wobec społeczeństwa o kulturze o proweniencji
      katolickiej (bo już rzadko katolickiej), w tym dla potencjalnych
      terorystów.

      W sumie przyszłość Francji o tradycyjnej kulturze europejskiej
      widzę czarno.

      Jeśli nic się nie zmieni i obecne tendencje zadziałają w dającej
      się przewidzieć przyszłości, za 20 lat społeczność muzułmańska
      będzie stanowić ok. 20 % całego społeczeństwa francuskiego,
      część świadomą swoich praw i potrafiącą skutecznie je
      egzekwować. A co będzie za kolejnych 20, 30 itd. lat? Czyli za
      życia obecnej młodzieży? Czy Francja stanie się krajem
      muzułmańskim, a w dalszej przyszłości - krajem islamskich
      fundamentalistów? Qui vivra, vedra...

      Myślę, że przeciętny Francuz coraz bardziej traktuje muzułmańską
      mniejszość jako realne zagrożenie. Stąd coraz większa
      radykalizacja społeczeństwa, coraz większe poparcie dla partii
      Le Pena. Sądzę, że proces ten będzie się wzmagał. Ale
      równocześnie przywiązanie do uciech życia nie będzie raczej
      sprzyjało odrodzeniu katolicyzmu, a już na pewno nie większemu
      przyrostowi naturalnemu rodowitych Francuzów.

      Pewne opóźnienie dominacji muzułmańskiej mogą spowodować dwa
      procesy:
      1) Laicyzacja społeczności islamskiej, a zwłaszcza kobiet,
      narzucenie im wzorców europejskich z pracą zawodową kobiet jako
      główną częścią ich samorealizacji, i - co za tym idzie -
      zmniejszenie ich dzietności. Także narzucenie obojętności
      religijnej. Obawiam się jednak, że proces taki może dotyczyć
      raczej mniejszości społeczności muzułmańskiej.
      2) Imigracja ludności o kulturze europejskiej i katolickiej (z
      Wietnamczykami włącznie), którzy maja szansę zintegrować się w
      drugim pokoleniu.

      W sumie jednak widzę przyszłość Francji raczej kiepsko. I nie
      odczuwam wcale schadenfreude, jest mi zwyczajnie żal. I w
      dalszej perspektywie boję się też o Polskę, może jeszcze nie w
      XXI wieku, ale w XXII...
      • gluptas Re: Czy Francja będzie krajem islamskim? BLAD 22.12.03, 11:31
        wg nieoficjalnych danych, juz teraz muzulmanow (razem z nielegalnymi
        imigrantami) jest okolo 10 mln, czyli prawie 20 proc. (z 60 mln)

        ale to nie jest zagrozenie - byc moze to szansa Francji
        • Gość: Lykos Szansa na co? IP: 150.254.84.* 22.12.03, 12:10
          gluptas napisał:

          > wg nieoficjalnych danych, juz teraz muzulmanow (razem z
          nielegalnymi
          > imigrantami) jest okolo 10 mln, czyli prawie 20 proc. (z 60
          mln)
          >
          > ale to nie jest zagrozenie - byc moze to szansa Francji

          Szansa na co?
          • gluptas Re: Szansa na co? 22.12.03, 12:13
            Gość portalu: Lykos napisał(a):

            > Szansa na co?

            no wlasnie nie wiem, ale nigdy nie jest tak, zeby jakis trwaly i naturalny
            proces spoleczny byl zdecydowanie negatywny (i dlatego wylaczam z tego
            rewolucje pazdziernikowa, a nawet rewolucje francuska)
            • Gość: Lykos Re: Szansa na co? IP: 150.254.84.* 22.12.03, 15:47
              gluptas napisał:

              > Gość portalu: Lykos napisał(a):
              >
              > > Szansa na co?
              >
              > no wlasnie nie wiem, ale nigdy nie jest tak, zeby jakis
              trwaly i naturalny
              > proces spoleczny byl zdecydowanie negatywny (i dlatego
              wylaczam z tego
              > rewolucje pazdziernikowa, a nawet rewolucje francuska)


              Wszystko zależy, z jakiej strony patrzeć. Dyskusyjne jest, czy
              proces wypierania Francuzów - Europejczyków przez muzułmanów
              należy rozpatrywać jako naturalny. Z punktu widzenia islamu
              jest on pozytywny. Dla tradycyjnej kultury europejskiej z
              chrześcijańskimi korzeniami jest on zdecydowanie negatywny.

              Francja będzie, ale to już nie będzie "stara słodka Francja".

              Na marginesie - walka o to, by w eurokonstytucji uniknąć
              inwokacji do chrześcijaństwa wydaje mi się samobójcza właśnie
              przede wszystkim dla Francuzów.
    • Gość: aaaa Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: 212.244.166.* 22.12.03, 11:00
      Myślę,że żadnego muzułmanina nikt siłą nie trzyma we Francji.
      Zawsze mogą wrócić tam skąd przybyli.
      • gluptas Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr 22.12.03, 11:32
        Gość portalu: aaaa napisał(a):

        > Myślę,że żadnego muzułmanina nikt siłą nie trzyma we Francji.
        > Zawsze mogą wrócić tam skąd przybyli.

        oni znikad nie przybylli, oni sie tam urodzili - tak, jak Zidane
    • Gość: Arletta Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: *.kornik.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 11:21
      Nikt nie podaje kontekstu tego typu zakazu. Francja w okresie
      Wielkiej Rewolucji wywalczyła sobie ścisły rozdział państwa od
      kościoła (każdego) i stara się tego osiągnięcia trzymać. Stąd
      nie tylko zakaz chust ale i jarmułek oraz dużych krzyży. Francja
      to państwo laickie i tego broni, a szkoły to instytucje
      publiczne. I nie ma co się obrażać. Społeczności, które tego nie
      rozumieją, nie rozumieją Francji i jej historii. Jestem pewna,
      że w kraju tym nie wisi w parlamencie wielki krzyż, ani też nie
      ma ich, tak jak u nas, w szkołach.
      • indris laicyzm i "laicyzm" 22.12.03, 11:35
        Od Wielkiej Rewolucji minęło ponad 200 lat. POjącie laicyzmu we FRancji
        zmieniało się. Był i taki "laicyzm". który polegał na obtłukiwaniu glów posągów
        w kościołach i zmianach nazw ulic. Po I wojnie światowej nastąpiło pewne
        otrzeźwienie - z obu stron. W każdym francuskim mieście jest wiele ulic z
        nazwami pochodzącymi od świętych (w Paryżu: St. Denis, St Martin, St Michel
        itp). Nikomu nie przychodzi do głowy "laicyzacja" tych nazw, tak jak w Polsce,
        kiedy to krakowski pl. Ducha Świętego zmieniono na pl. Ducha (sic !).
        Jest laicyzacja sensowna, aprobowana również przez Kościół katolicki i jest
        laicyzacja paranoiczna. Zabieranie się przez ustawodawców za sposób ubierania
        się jest czystą paranoją.
        • gluptas Re: laicyzm i "laicyzm" 22.12.03, 11:49
          > laicyzacja paranoiczna. Zabieranie się przez ustawodawców za sposób ubierania
          > się jest czystą paranoją.


          bo tu nie chodzi o laicyzacje, tylko o walke

          francuskie elity walcza o przetrwanie takiej Francji, jaka istnieje teraz -
          chociaz nikt tego nie mowi glosno - to walka z tym, by islam nie zwyciezyl

          to smutne, ze do tego dochodzi - zeby sila walzczyc z naturalnymi procesami -
          widac francuzom na mozgi sie rzucilo - przeciez to jasne, ze jesli nie zajdzie
          nic nieprzewidzianego (wojna, epidemia, rewolucja, badz tez Francuzki zaczna
          rodzic po 5 dzieci), to za 50 lat 50procent Francuzow to beda muzulmanie

          i ani to dobrze, ani zl;e - po prostu tak bedzie -0 byly juz takie przyklady w
          historii
          • indris Zwycięstwo islamu ? 22.12.03, 16:13
            W ciągu ostatnich 12 lat 10 urlopow spędziłem we Francji w Paryżu i w Tulonie,
            miastach gdzie jest znacząca grupa ludności arabskiej. A dwa urlopy w Tunezji,
            kraju, gdzie muzułmanie przekraczają 90%. I ngdy nie napotkałem się na objawy
            terroryzowania przez ortodoksyjnych islamistów. Młode Tunezyjki chodzą z
            odkrytymi głowami, palą papierosy w miejscach publicznych i niechby ktoś
            próbował im w tym przeszkodzić ! Islam fraancuski byłby zupełnie inny od
            afgańskiego. Okazało się to podczas fali zamachów w latach 90. Terroryści, w
            odróżnieniu od Palestyny, byli kompletnie wyizolowani nawet ze społeczności
            muzułmańskiej we Francji i tylko dlatego udało się ich szybko zlikwidować.
            Rząd francuski, a raczej sekciarze w tym rządzie, prowokują najniepotrzebniej
            konflikt.
            Dobrze, że w imię "laickości" państwa nie próbują (jeszcze ?) zmiany np
            nazwy Boulevard Saint Michel w Paryżu na "laicką"
    • toja3003 Fracuzi na glowe powoli upadaja. 22.12.03, 11:49
      Fracuzi na glowe powoli upadaja.

      Nie tak dawno, np. w latach 50-tych,
      modna kobieta zakladala w Europie
      czy Ameryce chustke na glowe
      i wcale nie z powodow religijnych,
      do dzis robi to moja babcia
      (i nie tylko) w Polsce i jest
      katoliczka.

      Czy we Francji nie bedzie mogla teraz nigdy
      chodzic w chustce? Czy zadna kobieta
      we Francji nie ma prawa zalozyc
      chustki na glowe?

      Tylko dlatego, ze w jakiejs religii
      jest to wymagane?

      A co z kapeluszami dla mezczyzn?
      Przeciez niektore odlamy Zydow tez
      musza nosic kapelusze. Czy z tego powodu
      reszta mezczyzn we Francji tez dostanie
      zakaz noszenia kapeluszy?

      Z pewnoscia znajdzie sie wiele
      wyznan noszacych przerozne rzeczy.
      Te tez zostana zabronione.

      Szkola to tylko wstep, po niej
      przyjda inne instytucje panstwowe
      a dalej, konsekwentnie, wszelkie
      miejsca publiczne.

      Francuzi naprawde na glowe upadli,
      i to nie bez chustki ale bez helmu!
      • Gość: Glog Re: Fracuzi na glowe powoli upadaja. IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 22.12.03, 12:33
        toja3003 napisała:

        > Fracuzi na glowe powoli upadaja.
        > (...)
        > Czy zadna kobieta we Francji nie ma prawa
        > zalozyc chustki na glowe?
        > (...)
        > Czy z tego powodu reszta mezczyzn we Francji
        > tez dostanie zakaz noszenia kapeluszy?
        > (...)

        Rzecz w tym, że zakaz ma obowiązywać nie na ulicy
        a w szkołach publicznych. Miejscu gdzie kształtuje
        się świadomość młodych ludzi. Jeżeli w takim miejscu
        islamiści zaczną chodzić w chustach, Żydzi w jarmułkach
        a Papuasi nago - grupy te zostaną po prostu odtrącone
        przez resztę dzieci. Wiadomo - oni są inni, więc się
        z nimi nie bawimy... I w ten sposób ma się dokonywać
        integracja różnych kultur? Oczywiście, można uczyć
        tolerancji dla inności innych, ale na dzisiejszym
        poziomie tolerancji łatwiej jest zlikwidować ową
        'inność'. Przynajmniej na czas szkoły podstawowej.
        • Gość: Lykos Kto kogo odtrąca IP: 150.254.84.* 22.12.03, 15:41
          Gość portalu: Glog napisał(a):

          > Rzecz w tym, że zakaz ma obowiązywać nie na ulicy
          > a w szkołach publicznych. Miejscu gdzie kształtuje
          > się świadomość młodych ludzi. Jeżeli w takim miejscu
          > islamiści zaczną chodzić w chustach, Żydzi w jarmułkach
          > a Papuasi nago - grupy te zostaną po prostu odtrącone
          > przez resztę dzieci. Wiadomo - oni są inni, więc się
          > z nimi nie bawimy... I w ten sposób ma się dokonywać
          > integracja różnych kultur? Oczywiście, można uczyć
          > tolerancji dla inności innych, ale na dzisiejszym
          > poziomie tolerancji łatwiej jest zlikwidować ową
          > 'inność'. Przynajmniej na czas szkoły podstawowej.

          Przy obecnej a zwłaszcza przyszłej proporcji przyrostu
          naturalnego to raczej inne dzieci zostaną odtrącone przez
          dzieci muzułmańskie. Które zresztą do najbardziej
          tolerancyjnych nie należą.
      • Gość: looker Re: Fracuzi na glowe powoli upadaja. IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 12:40
        toja3003 napisała:
        > Czy zadna kobieta
        > we Francji nie ma prawa zalozyc
        > chustki na glowe?

        Zaraz zaraz - tu chodzi o zakaz owijania głowy chustą przez UCZENNICE w
        świeckiej szkole. Jak wyjdą ze szkoły to proszę bardzo, mogą sobie nawet
        pozakładac czarczafy na twarze...
        • toja3003 pytam sie raz jeszcze 22.12.03, 17:20
          rozumiem, ze chodzi o uczennice
          w szkolach ale pytam sie raz jeszcze
          czy dziewczyna-chrzescijanka moze na
          glowe zalozyc w szkole chusteczke,
          bo ja uszy bola albo dlatego,
          ze taka jest moda (czy bedzie),
          bo jesli nie moze to cala sprawa jest absurdem
    • Gość: Ziuta z Rawy U nas na targu w Rawie IP: *.proxy.aol.com 22.12.03, 11:55
      U nas co miesiac na targu w Rawie kazda baba ma na glowie chuste i tak zalozona
      ze wlosow nie widac,nie jest to az tak wielka plachta jak muzulmanie ale jest
      chusta i taka jedna Jagoda pojechala na rynek w Bischofshofen w Tyrolu,jajka
      sprzedawac a tam baby w kapeluszach a ona w chuscie,wygnali ja z bazaru.A
      katoliczka byla lepsza niz te Tyrolki i wszystko przez ta chuste.A pojechala na
      bazar do Slowacji a potem do Wegier i do Rosji i tam baby w chustach i czula
      sie jak u siebie w domu.
      • Gość: ona chusta IP: *.we.client2.attbi.com 22.12.03, 16:04
        sadzie, ze ta chusta na glowie jest tylko poczatkiem zmian. Bez chusty
        kobiety muzulmanskie nie beda nosily tych swoich olbrzymich plaszczy pod
        ktorymi latwo ukryc ladunki wybuchowe. Sadze, ze francuzom , nawet
        protestujacym przeciwko polityce USA nie bardzo na reke bylo by wysadzenie np.
        ambasady USA na ich terytorium. Zakaz noszenia chust to dopiero poczatek
        kontrolowania zawladniecia tego kraju przez wplywy muzulmanskie. Francuzi sie
        budza . Powoli i w dalszym ciagu z nosem zadartym do gory ale w koncu sie
        budza!! Francja chce byc liderem Uni Europejskiej - nigdy nim nie zostanie przy
        tak silnych wewnetrznych wplywach muzulmanskich jakie ma teraz a przy wojnie
        toczacej sie w krajach ogarnietych "swieta wojna"- wedlug wyznawcow Proroka.
        Postawilo by to wtedy Europe po stronie islamu . Na to by nawet Niemcy nie
        pozwolili.
        • Gość: meerkat Wyrzucić Francję z UE-wpuścić TURCJE! IP: 152.75.142.* 22.12.03, 17:38
          Panowie i Panie!

          Liczba muzułmańskich arabusów we Francji dochodzi do 15% ogółu ludności, a
          Francuzi jak na złość nie chcą się rozmnażać!!! :(((

          Niedługo Turcja (gdzie chusty i inne muzułmańskie parafernalia są od 80ciu lat
          ściśle zakazane w instytucjach publicznych) będzie bardziej się kwalifikowała
          na członka UE niż Francja.
      • Gość: meerkat Rajstopy tez trzeba nosic w KAZDEJ sytuacji!! :)) IP: *.cvx.algx.net 22.12.03, 23:58
        A taki chlopek co mu przez rajstopy dala, bo inaczej byloby nie po bozemu, to
        myslal ze jest dziewica i jeszcze jej ekstra zaplacil! :)
    • Gość: F. Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: *.aster.pl 22.12.03, 16:12
      Jesli maja ochote chodzic w chustach, to przeciez istnieje cala
      masa panstw na swiecie gdzie moga to robic. Jest Iran,
      Afganistan...na pewno wielu Polakow by sie chetnie zamienilo z
      nimi biorac ich pozwolenia na prace.
      No jeszcze pojawia sie pytanie czy to rzeczywiscie ich glos czy
      glos ich mezow i ojcow kaze im te chusty nosic.
    • Gość: Krzysztof Mróź Brawo Francja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 20:09
      Brawo Francja. W Polsce Antyklerykalna Partia Postepu "Racja" i
      Polskie Stowarzyszenie Wolnomyślicieli doprowadzą do uchwalenia
      ustawy deklerykalizacyjnej.
      • indris Brawo paranoja ? 22.12.03, 20:18
        Francuscy odpowiednicy APP Racja doprowadzili już kiedyś do zmiany KALENDARZA.
        Na laicki oczywiście. Do dzisiaj nie mogą zrozumieć co im na wtedy mózgi
        padło. "Paraliż postępowy najzacniejsze trafia głowy" - pisał Boy. O kim
        innym, ale teraz napisłaby to chyba o "laickich dewotach"
        • Gość: Grzegorz Re:Innosc IP: *.nwrk.east.verizon.net 23.12.03, 00:51

          Brawo Francja.To nie jest problem chust to problem "innosci".
          Jestesmy przyzwyczajeni do zycia we wlasnym gronie we
          wlasnym "zascianku"i teraz nagle do naszego grona wdziera sie
          ktos "obcy" "inny".Tak dlugo jak nas ti nie razi nie przeszkadza
          nic nie robimy,ale mija czas i ten spokojny zaczyna cos chciec
          chce przede wszystkim praw do nic nie robienia i zycia naszym
          kosztem wykorzystuje kazda sposobnosc aby zamanifestowac swoja
          obcosc swoja odrebnosc,a przy okazji dostac cos
          wiecej.Wprowadzenie zekazu noszenia jakichkolwiek symboli czy
          stojow "regionalnych"w szkolach przez uczniow czy w miejscu
          pracy przez pracownikow uwazam za celowy.Pamietajmy o
          przyslowiu "dac palec to siegna po reke"
          A tak swoja droga to przydala by sie dyskusja na temat zycia w
          mieszanym wyznaniowo i narodowo spoleczenstwie.
          Pozdrowienia i Wesolych Swiat
          • Gość: Inny Re:Innosc IP: *.30.111.146.Dial1.SanJose1.Level3.net 23.12.03, 01:22
            Innosc: seksualna, narodowa, ideologiczna czy rasowa nie jest przedmiotem zakazu
            jakobinskiego. Zakaz stosuje sie tylko i wylacznie do innosci religijnej. Czyli wszelkie
            religie poza ateizmem (ktory byl religia panstwowa minionego ustroju), musza byc
            usuniete za szkol. Zatem jest naruszona podstawowa zasada rownosci wobec prawa.

            Na razie Francuzi usiluja uzywac ateistycznego jakobinizmu zeby ugryzc podstawowy
            problem: islam jest religia, prawem i ustrojem. Islam jest sposobem zycia i jest w prostej
            konfrontacji z zasada rozdzialu kosciola od panstwa (oddajcie cesarzowi co cesarskie) i
            rozdzialu wladzy ustawodawczej i sadowniczej. Zakaz noszenia chustek jest proba
            atakowania symptomow choroby a nie choroby. Choroba francuska to unikanie
            jakichkolwiek wartosci (poza hedonizmem), czego rezultatem jest unikanie posiadania
            dzieci ktorym moznaby przekazac jakies wartosci. Rzeczywiscie jesli nie maja nic do
            przekazania to zachowuja sie logicznie. Ci co maja cos do przekazania, beda krok po
            kroku przejmowac Francje i budowac ja wedlug wlasnego systemu wartosci. Ze ten
            system wartosci nie odpowiada obecnej wiekszosci. I co z tego. Tak bylo kiedys w Syrii,
            Egipcie, Turcji, Pakistanie czy Indonezji. Krok po kroku mniejszosc narzucila swoje
            prawa dzieki przestrzeganiu religii ktora respektuje prawa biologii. Francja (i reszta
            Zachodu), respektuje pigulke antykoncepcyjna ktora w ciagu zaledwie dwoch pokolen
            doprowadzila do wyraznej rowni pochylej Zachodu i poczatkow islamizacji. Nic nie
            pomoze atak na chustki. Atak na pigule moglby pomoc ale Francuzi tego nie chca.
            Dlatego Francja i Zachod sa skazane na smierc biologiczna. Chyba ze nastapi
            opamietanie.
      • Gość: Aron Uwaga! francuzy... IP: 212.122.214.* 23.12.03, 02:39
        Kuwa, jak ja was nie lubie francuzy zasyfiałe, to po to było
        sprowadzać ludzi z Afryki, do roboty, żeby za was tyrali, gnoje,
        a wy byście tylko z dupą leżeli,oj wygodne... Tymczasem coś wam
        jednak nie wyszło (ot pokarało pyche), boom gospodarczy ch..
        strzelił, a przybysze nie patrząc na nic (i mając was za nic-to
        akurat racja) się rozmnożyli i żądają dziś swoich praw (czemu
        by nie?). Co gorsza, okazuje się, że demokracja i niewolnictwo
        nie idą w parze, więc... tera macie problem... ale biorąc pod
        uwagę przyrost naturalny wśród Afrykańczyków i "białych"
        francuzów to niedługo heheh was przegonią liczebnie "czarni",
        wygrają wybory i... zobaczycie wtedy jak się za zakazy wezmą!!!
        Czego wam serdecznie życzę z okazji zbliżających się świąt -
        najmierniejszy spośród europejskich narodów - narodzie
        francuski. Rzygać mi się chce jak na was patzre - panda
        zapatrzonych w siebie pedałów. Bleeeeeeeeeeee
    • Gość: DopKay Re: Protest przeciw zakazowi noszenia chust we Fr IP: *.net81-65-128.noos.fr 05.01.04, 20:12
      Ludzie otworzcie oczy!
      Laickosc od dawna jest jednym z fundamentow republiki! Normalne ze nie wolno
      nosic "ostentacyjnych" oznak religijnych w szkolach czy pracownicy w urzedach,
      nic w tym nie ma dziwnego wrecz przeciwnie - to jest NORMALNE i tak powinno byc
      na calym swiecie. Na ulicy, w restauracji, czy w domu albo i gdzie idziej kazdy
      robi co chce, ale nie w laickiej szkole, jak ktos chce zeby dzieciak chodzil na
      religie to sie go wysyla do szkoly katolickiem, czy koreanskiej czy cholera wie
      jakiej jeszcze. nikt nie zabrania wierzenie w boga, allaha, budde czy krowe,
      ale nikt nie ma prawa nazucac swojej wiary - brakuje tylko nam nastepnych
      wypraw krzyzowych!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka