Dodaj do ulubionych

czego się słuchało.

    • basilisque Johnny Mathis - prawie zapomniany 14.05.10, 17:20
      A właśnie na przełomie 59/60 znalazł się na listach z singlem, który stał się standardem soft-jazzu, czyli
      M I S T Y
      kompozytor: Errol Garner
      • sexilola_automatic Re: Johnny Mathis - wcale nie zapomniany! 16.05.10, 20:56
        A tak w ogóle to "Misty" to standard Errola Garnera z roku 1954!
    • basilisque Same gitary 22.05.10, 22:58
      Oprócz Shadows, to jeszcze były zespoły intrumenatlne z USA: The Ventures
      (slynne WALK DON'T RUN), The Tornados ( nie mniej słynny Telstar) i (chyba)
      Hurricanes...
      • essor Re: Same gitary a u nas Tajfuny 30.05.10, 22:30
        Zachodni wiatr - to chyba ich...
    • essor Tutti frutti! 05.07.10, 19:26
      Przestudiowałem ten ekscytujący wąt w całości i zauwazyłem, że nikt się nie
      zdradził znajomością klasycznego rocka z tych lat czyli TUTTI FRUTTI. (chyba Elvis?)
      Duże niedopatrzenie!
      • billy.the.kid Re: Tutti frutti! 06.07.10, 14:06
        trudno pisać o KAŻDYM kawałku. tutti frutti to przedewszystkim little richard.
        słychać dokładnie :ciuryfury.
        o małym ryśku gdzieś tu chyba skrobnąłem z okazji LUCILLE spiewanej przez
        michaja burano jako LUDŻIJA.
        • ilnyckyj Cztery fury! 07.07.10, 21:02
          ... Jadą z góry! - Tak to się u nas śpiewało. big_grin A oryginał : "Tutti frutti -
          Alleluyah!"
          Little Richard, czyli Mały Rysio. No i Elvis i chyba - Pat Boone.
          • billy.the.kid Re: Cztery fury! 27.08.10, 21:49
            COś smiesznego-tow wiesław podobna godził sie na muzyczkę rockową i wczesniej
            murzyńską.
            ktos wytłumaczył mu ze jest to muzyka prześladowanych w usa murzynów.
    • basilisque Dave Brubeck 21.09.10, 22:59
      Klasyk TAKE 5 - rok 1961 !!!
      • dziwny_ten_swiat Re: Dave Brubeck 22.09.10, 19:08
        Dokładnie - DAVE BRUBECK QUARTETT
        • billy.the.kid Re: Dave Brubeck 15.11.10, 21:54
          nie wiem czy się nie powtarzam.
          trafiło nam sie...
          1967r. bal maturalny w dwlocie. tzn.lo.39.
          na tymze balu trafili sie nam POLANIE. całą noc grali za całe 5tys.zł.
          dziś sprawa chyba nioe do pomyslenia. tak jakby NAJLEPSZY WÓWCZAS POLSKI ZESPÓŁ grał za 4 srednie pensje.
          • billy.the.kid Re: Dave Brubeck 20.02.11, 19:53
            no i zmarło się wspomnianej wcześniej miss dynamit -KARIN STANEK.
            amarła w wieku 64 wiosen na zapalenie płuc.
            • basilisque Re: Dave Brubeck 22.02.11, 17:59
              No szkoda dziewczyny. Chociaż ceniłem bardziej - image niż walory muzyczno-wokalne.
    • ilnyckyj LITTLE EVA - LOCOMOTION 17.04.11, 21:53
      Nie wiem czy tu już była wymieniona. Ale prawdziwy dynamit! (Dynamite - dlatego myliła się z Brendą Lee, bo podobny głos)
      www.youtube.com/watch?v=C5OoQadZTPk
      • basilisque Re: LITTLE EVA - LOCOMOTION 18.04.11, 22:12
        Podobny głos? Do Brendy Lee?
        W którym miejscu?
    • wilk.podhalanski Bardzo piękny post billy.the.kida 28.05.11, 11:11
      Dopiero teraz na niego trafiłem, już niemal zasnął, a jednak nadal ktoś coś dorzuca.
      Maciek Głuszkiewicz grał w Poganiaczach Kotów, razem z Mirkiem Męczyńskim, późniejszym gitarzystą zespołów Pesymiści, Pięciu, Michaja Burano, Haliny Frąckowiak, grupy ABC.

      W Pesymistach grał dzisiejszy master telewizyjny Andrzej Turski (program Panorama chyba), gitarzysta Chochołów i grającej przeróbki muzyki klasycznej grupy Czterej, z Markiem Blizińskim na solówce.. Można by tak snuć bez końca.

      Hauuuuu....

      Wilk
      • basilisque Re: Bardzo piękny post billy.the.kida 29.05.11, 20:41
        Witam wilka podhalańskiego w regionach nizinno-mazowieckich! Oj - jest co wspominać, chociaż to nie jest forum pt. Nostalgia wink
        Co do pesymistów to był już o nich wąteczek.... muszę pogrzebać w archiwum. Pzdr. Bazyli
        • basilisque O The Pessimists 29.05.11, 20:45
          Otóż i on:
          forum.gazeta.pl/forum/w,50173,101071828,101075035,Re_Pesymisci.html
          • billy.the.kid Re: O The Pessimists 04.06.11, 16:34
            ot,może i zapomniało mi się że maciek grał w poganiaczach.coś tm u nich też trącał w strunki
            januszek rosiewicz.
            • ilnyckyj Re: O The Pessimists 21.06.11, 22:47
              Przypomniało mi się, że Pesymiści grali u nas na studniowce
              • billy.the.kid Re: O The Pessimists 22.06.11, 07:40
                eee tam. u mnie na maturalnym grali NAJLEPSI-
                P O L A N I E.
    • dziwny_ten_swiat Takie coś z tych staroci co mi chodziło po głowie, 29.06.11, 21:18
      ale nie mogłem sobie długo przypomnieć kto i co (a było i jest do uwiędnięcia grane, rzępolone przy różnych ogniskach)
      MICHAEL - THE HIGHWAYMEN, na pewno wszyscy znacie, tylko nie wiedzieliście co to i skąd - to teraz już wiecie!
      • billy.the.kid Re: Takie coś z tych staroci co mi chodziło po gł 30.06.11, 09:50
        ździebko inny ten highwayman od tego hajwejmena znanegio nam.
        z hajwejmenów kiedyś cash grał w spopocie.
        ckrzysiek kristofferson parę latek temu pokazał się w warszawie.
        o ile pamietam grał w amfiteeatrze w parku na woli. bardzo bezposredni facio, za grosz gwaizdorstwa.
        wylon jennings już raczej nie przyjedzie-zszedł był z tego swiata.
        można jeszcze liczyc na nelsona- wojtuś mann nazwał go kiedyś-facet o wyglądzioe starej indianki.
        gdzieś na jutubie trafił mi sie nelson garjący coś tam z ZZ-topami.
        • essor Była polska wersja 01.07.11, 22:06
          Chyba "grupa skiflowa" NO TO CO
          • billy.the.kid Re: Była polska wersja 03.09.11, 09:53
            grupa KUFLOWA.
            • krol-czy-krolik Zegarmistrz z bełtem 04.09.11, 08:57
              billy.the.kid napisał:

              > grupa KUFLOWA.

              Był też taki Zegarmistrz:

              "by mi zabełtał bełtem w głowie..."
              • billy.the.kid Re: Zegarmistrz z bełtem 10.09.11, 21:29
                co do zegarmistrza-mało dziś muzyków którzy potrfili by cos taloego wykombinowąc. mimo że była to kalka schodków do nieba.
                • ilnyckyj Re: Zegarmistrz z bełtem 12.09.11, 20:41
                  "Zabełtał błękit"... Ten pieśniarz Tadzio Woźniak pozował trochę na polskiego Dylana i pieśń byłaby dobra, gdyby nie pretensjonalny tekst.
    • basilisque Re: czego się słuchało. 25.06.12, 22:13
      Hmmm... Już gdzieś tu był wątek o gustach i trudności dyskutowania o nich. Cóż: cieszę się, że zajrzałaś na to forum i zapraszam do uczestnictwa. Ja discopolo po prostu NIE TRAWIĘ. Uważam to za wielki upadek kultury - nie tylko muzycznej i wstyd.
      Tak uważam - i mam nadzieję, że cię nie uraziłem. Zachęcam do poznania innych rodzajów muzyki.
      Jeśli chodzi o te diskopolowe klimaty to też już wolę (jak ktoś już napisał tu) koko eurospoko, bo przynajmniej jest proste i bezpretensjonalne. Także ze starszych nawet dość lubię "Kolorowe jarmarki" w wykonaniu, Janusza Laskowskiego. No ale to był taki wystylizowany autentyk autorstwa (chyba) Elżbiety Gaertner.
    • basilisque Re: czego się słuchało. 24.09.13, 22:28
      WIST- no i chubby checker. let's twist again.
      > twista tańczyli WSZYSCY. pokaz tańczenie twista dał MARINO MARINI.u
      > niego można było zobaczyc GITARĘ ELEKTRYCZNĄ. grał niej chłopak o
      > ksywce VITO.czasem

      Oczywiście. Nie moje czasy... Nawet nie byłem w planie wtedy. Gitara el. - to u nas już, tak słyszałem w 59 r. Bogusław Wyrobek (niedawno minęła 16 rocznica śmierci) i kapela "Rythm&Blues")
      • billy.the.kid Re: czego się słuchało. 21.10.13, 19:56
        no patrzcie, a tu w lutym 2014 ma w stodole grać JOHN MAYALL.
        znów2 przywiezie genialnych muzyków.
        nie4przyzwoicie młodych.
        ostatnio miał jakąś pake młodziezy gdzieś z teksasu.
        ale oni podporzadkowują sie mistrzowi.
        i znów wychodezi nba to ze rock/co nawieksi/ zaistnieli przez staregodziadka mayalla.i pomyśloreć że ten facio ma cós koło 80.
        • basilisque Re: czego się słuchało. 25.10.13, 22:24
          Za miesiąc kończy 80!
          • billy.the.kid Re: czego się słuchało. 11.09.14, 10:20
            a w międzyczasie zszedł był z tego świata johnny winter.
            • billy.the.kid Re: czego się słuchało. 18.10.14, 12:49
              tak miem siem cosik przypomniało.
              poza muzyczką, moją, a i wielu moich kolesiów namiętnością był BRIDŻ.
              POSIADŁEMwiedzę o tej grze w wieku ok.10-12 lat.nauczyłą nas babcia jednego z kolegów. przychodzili do niej dawni znajomi na bridża. ten ichni bridż bł bardzo prościutki, mimo że babcia mówiła ze gra COULBERTSONEM, grali on bridż tzw.ntuicyjny.
              my, natychmiast zaczęliśmy wynajdywać podręczniki/wychodziło też pisemko BRIDŻ/.
              I po pół roczku babcia nie wiedziała co sie dzieje przy stoliku.
              a my-wspólny język,polski trefl i parę innych sztucznych konwencji.no i naturalnie zapis miedzynarodowy.
              po sąsziedzku miałem klub sportowy SPÓJNIA WARSZAWA. Mieli oni drużynę w 1 lidze. a znaczyło to ze byłą to czołówka swiatowa. w onych czasach polski bridż był potęgą.przyglądalismy się ich treningom i meczom.
              czasem,gdy na treningu btrakowało kogś dopuszczali nas do stolika.
              licea w latach 60 były bardzo bridżowe.
              • orald Re: czego się słuchało. 18.10.14, 19:24
                Bardzo piękna gra i godziwe zainteresowanie.
                Warto jednak dodać, że również w obecnych czasach polski brydż jest w światowej czołówce, a może i teraz bardziej smile
                • billy.the.kid Re: czego się słuchało. 18.10.14, 19:47
                  jakoś nie sledzę teraz tego ale w onych czasach szczycilismy sie mistrzami św.par-wilkosz-lebioda, a i w olimpiadach ZAWSZE były czołowe miejsca.
                  Szukam teraz jakiegoś skłądu, ale znaleźć jakos nie mogę.
                  ostatnio karcieta miałem w reku coś 30 lat temu.
                  ale paciorka sie nie zapomnia.
                  • krzy-czy Re: czego się słuchało. 22.10.16, 20:23
                    na pocztku wspomniałem o dylanie-przy okazji O FILMIE PAT GARRET I BILLY THE KID.

                    a tu teraz NOBEL.
                    • xxxy4 Re: czego się słuchało. 14.08.18, 23:01
                      Mój ojciec do dziś wierny jest :

                      The Velvet Underground

                      www.youtube.com/watch?v=KisHhIRihMY

                      Breakout

                      www.youtube.com/watch?v=KBRu4yx6HBw

                      Jane

                      www.youtube.com/watch?v=53eGgovBFr8

    • krzy-czy Re: czego się słuchało. 04.02.20, 13:12
      może wspomnę o kilku kapelach, które w moim p[ojęciu funkcjonowqały jak grupy JEDNEGO PRZEBOJU.
      a raczej dlatego ze nie było możliwości pozna ć ich całej działalności.
      MUNGO JERRY- in the summertime. bardzo sympatyczna pioseneczka- a podoba mi się po dziś dzień.
    • krzy-czy Re: czego się słuchało. 05.02.20, 08:59
      tym samym był taki cholerycznie DYNAMICZNY kawałek I'm a man w wykonaniu kapeli CHICAGO TRANSIT AUTHORITY.
      łojezusicku- ten kawałek to był SAM OGIEŃ.
      • dziwny_ten_swiat Re: czego się słuchało. 23.05.20, 14:54
        Nie wiem który był pierwszy, ale dobry był z tym I"M A MAN Spencer Davis Group z Steviem Winwoodem na wokalu
        • krzy-czy Re: czego się słuchało. 24.05.20, 15:40
          u spencerów nie było tego ognia-a tam terry kath na gibsonie sg dawał czadu jjak mało kto.
    • krzy-czy Re: czego się słuchało. 31.03.20, 20:08
      do pewnego momentu,jako wykonawca tylko jednego kawałka pozostawał-długo, długo, długo- joe cocker.
      z małą pomocą...
      później sporo wykonywał, ale dla mnie pozostał jako wykonawca tego wielkiego,monumentalnego
      with a little help of my friends.
      • dziwny_ten_swiat Re: czego się słuchało. 26.05.20, 12:38
        Zanim with a little help (to słynne z Woodstock 1969), to miał dobry kawałek Marjorine.
        • krzy-czy Re: czego się słuchało. 26.05.20, 15:29
          do nas docierało niezbyt wiele różnych kawałków.trzeba się było nieźle nagimnastykować.
          dziś na każde stuknięcie w klawiaturę masz całą twórczość kogo tylko chcesz.

          dopiero dziś znajduję wielu ZNAKOMITYCH wykonawców z tamtych lat.
    • krzy-czy Re: czego się słuchało. 18.06.20, 09:48
      o czymś zapomniałem.
      otóż podstawowym napojem PONIEWIERAJĄCYM ówczesnej młodzieży było
      WINO MARKI WINO. nazwy tego boskiego trunku były od zupełnie prozaicznych aż do głęboko poetyckich.
      -wino z podpisem gomułki
      -los alpagos
      -bełgotka
      -jabłuszko
      -j-23/ to już później/
      -ćmaga
      no i naturalnie najpowszechniej używane-ALPAGA.
      mój pierwszy zapamiętany kontakt z tym napitkiem miał miejsce tak gdzieś w okolicach słuchania DIANY.
      matka, idąc do roboty zostawiłą pieniąchy:kupcie sobie dzieci jakieś żarcie.
      mój starszy 0 2,5 roczku braciszekj nabył dwie butelki winka TRUSKAWKOWEGO.
      nazywało się/ do dziś pamiętam/ strawberry.
      i dał mi z kluseczkami w charakterze zupki owocowej.
      i położył kamień węgielny pod przyszłe gmachy moich alkoholowych poczynań.
      różne nafty się spijało ale smak tych pierwszych łyczków pozostał na moich kubkach/czy kupkach/ smakowych do dzisiaj.
    • krzy-czy Re: czego się słuchało. 04.02.22, 18:34
      nigdy nie szanowałem zbytnio italiańskich zapiewajłów.
      takie jakieś ckliwosentymentalbne toto było.
      ale przypomniałem sobie fajnego wykonawce z włoch.
      FRED BUSCAGLIONE.
      taki więcej gangsterski wokalista.
      cryminal tango,
      teresa i parę innych.
      wcZeśnie zszedłbył z tego swiata.
    • charyzmatyk Re: czego się słuchało. 26.05.23, 11:25
      Witaj. Słucham grupy the shedows, baetlesów, pink floyd. Duetu Simon i Gurfunkel. Erika Claptona, Jimmiego Hendricksa. John Lee Hookera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka