Dodaj do ulubionych

Peter Frampton

22.02.10, 23:19
Chciałbym przypomnieć tego muzyka. Tej klasy co np. Clapton czy Stevie
Winwood. Zaczynał w grupie THE HERD czyli stado, które nie stało się taką
legendą jak Cream czy Pink Floyd, ale tak naprawdę bliżej im było do Procol
Harum, czyli prekursorów progresji. Potem HUMBLE PIE (razem ze Stevem
Marriottem) i w końcu solo...
Obserwuj wątek
    • natalia-ivanovna Re: Peter Frampton 23.02.10, 11:28
      Nie wydaje mi się, że PF to ta sama klasa co EC czy SW. HERD trochę zahaczał o
      progres ale daleko im do Procol Harum. Raczej bliżej do typowej "middle of the
      road". Co ciekawe ich największy hit "I dont want our loving to die" - to raczej
      wyprzedza reggae z lat 70.
      • basilisque Re: Peter Frampton 25.02.10, 20:25
        Dobrze, że Natalia przypomniała Framptona. Pod wieloma względami przypominał
        Steviego Winwooda ze Spencer Davis Group, też taki blondynek-cherubinek, z
        głosem bluesmana z Harlemu. Przy tym dobry gitarzysta. HERD bym bronił bo to
        jednak była bardziej ambitna próba nawiązania do muzyki poważnej ("From The
        Underworld"), choć przyznaję, że nia tak udana jak Procol Harum. Czy ten ich hit
        wyorzedał reggae? Nie sądzę. Jak już tu ktoś słusznie stwierdził reggae wyrosło
        z jamajskich rytmów Ska, znanych jeszcze w latach 50-tych, a przed Marleyem był
        jeszcze J.Nash, J. Cliff, R.Dekker... itd.
        • basilisque Re: Peter Frampton, err. 10.03.10, 19:46
          Przepraszam, oczywiście nie Natalia, tylko "Dziwak" wink
      • dziwny_ten_swiat Re: Peter Frampton 11.03.10, 22:34
        Niedługo skończy 60 lat! 22.04
        A zaczynał jako 16-latek w HERD, który był jedną z czołowych grup Mods. HUMBLE
        PIE ze Stevem Marriotem miał być taką super-grupą jak Blind Faith, ale jednak
        nie spełnił oczekiwań i Peter tak naprawdę rozkwitł w poł. lat 70-tych. Album
        "Frampton Comes Alive" to chyba jedna z najlepszych płyt koncertowych w ogole!
    • essor The Herd 03.03.11, 22:21
      To było jedno z ciekawszych zjawisk II poł lat 60-tych. Szkoda, że raczej zapomniane.
      • essor Re: The Herd 16.02.12, 18:39
        I widzę, że pojawiło się na LIŚCIE... Chociaż gdzieś na dole...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka