Dodaj do ulubionych

John Coltrane

10.07.11, 22:43
Co jakiś czas (np. w podróży) słucham IMPRESSIONS... Jego mistrzowska improwizacja, a jednocześnie dyscyplina. To jedna z najwspanialszych płyt jazzowych (oprócz Johna zwraca uwagę McCoy Tyner, jeden z moich ulubionych pianistów jazzowych). A przy okazji jazzowo-rockowy crossover: The Byrds w swoim pierwszym psychodelicznym EIGHT MILES HIGH inspirowali się właśnie tą płytą Coltrane'a (to właśnie bardziej słychać w tym koncertowym nagraniu bardziej niż na płycie), właściwie leitmotiv zapożyczyli...

Aha - niedługo minie 44 lata od jego śmierci (17.07.1967)
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka