Dodaj do ulubionych

Słucham tego od lat

15.01.08, 08:00
Wiadomo, każdy słucha tego, co mu sie kiedys podobało. Na star(sz)e
lata niechętnie zmienia się muzyczne gusty i preferencje.

Ostatnio urządziłem sobie maraton z Alvinem Lee i Ten Years After w
roli głównej. Wszystkie płyty studyjne i kiladziesiąt posiadanych
przeze mnie nagrań "nieoficjalnych". Akurat ta muzyka robi wrażenie
i po latach. Wszystko zależało, jak widać, od tego czy bozia nie
poskąpiła talentu. Akurat Alvin często grał "inspired". Bez żadnego
wspomagania!
Obserwuj wątek
    • basilisque Re: Słucham tego od lat 15.01.08, 16:27
      YEAH...
      Tax the rich feed the poor till there are no rich no more…
      I’d love to change the world
      But I don’t know what to do
      So I leave it up to you…

      I jeszcze np. "I'm Going Home". Tak ich muzy można słuchać 35 YEARS
      AFTER. Zdrówko. Baz.
      • ilnyckyj Re: Słucham tego od lat 15.01.08, 21:49
        Też uwielbiam Alvina Lee i czasami powracam do jego nagrań. "Change
        the World" to niby manifest hippisów, ale tak naprawdę epitafium dla
        tego ruchu: "chciałbym zmienić świat, ale nie wiem jak to zrobić,
        zostawiam to wam...". Też się zastanawiam, czy nie przewartościowuję
        utworów z tamtej epoki, trzeba powiedzieć, że wtedy nie brakowało
        też taniej komerchy, chłamu i wbrew pozorom ci nasi "kultowi" wcale
        nie zajmowali najwyższych miejsc na listach przebojów, a to co
        zajmowało już często nie daje się słuchać.
        No tak rozpisałem się, ale chodzi o to by nie dawać sie tak bardzo
        ponosić retro-sentymentalizmowi.
        POzdro.
        • walek11 Re: Słucham tego od lat 16.01.08, 07:31
          W każdych czasach znajdą się grafomani i muzycy rodem z wiejskiej
          dykoteki. Jednak w latach 60 i 70-tych o wiele częściej na szczytach
          list przebojów gościły utwory wartościowe. Przykładem mógłby być
          chocby Love Like A Man autorstwa Pana Alvina. Że nie wspomnę już o
          Whole Lotta Love, Paranoid, Lucky Man, itd.

          A tak zwany "chłam z tamtej epoki"? Przynajmniej był profesjonalnie
          zaaranżowany i zagrany. Tacy na przykład Middle Of The Road czy
          Smokie dzisiaj bez problemu zajmowaliby pierwsze miejsca na listach
          przebojów we wszystkich krajach.
          • ilnyckyj Re: Słucham tego od lat 16.01.08, 22:28
            walek11 napisała:

            >
            > A tak zwany "chłam z tamtej epoki"? Przynajmniej był
            profesjonalnie
            > zaaranżowany i zagrany. Tacy na przykład Middle Of The Road czy
            > Smokie dzisiaj bez problemu zajmowaliby pierwsze miejsca na
            listach
            > przebojów we wszystkich krajach.

            W zasadzie się zgadzam. Ale niektórzy wykonawcy tzw. Środka, typu
            Brotherhood of Man, Sandie Shaw, czy Tremeloes już wtedy wydawali
            się strasznie banalni w porównaniu z "tym nowym" co się wtedy
            rodziło!
    • walek11 Re: Słucham tego od lat 16.04.08, 19:45
      Wspaniały koncert TYA z Orlando Floryda, 8 maja 1973:

      concerts.wolfgangsvault.com/dt/ten-years-after-concert/20052173-7052.html

      W tym wielki rarytas - Turn Off TV Blues w wersji live. Enjoy!
      (choć chyba nagranie nieco niekopletne, niestety)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka