Dodaj do ulubionych

Co zrobić ....????

11.07.10, 21:55
jesli ON , ONA zaczynają nas nie dostrzegać ? w zycie wkrada się
nuda i stagnacja ? Pisze to pytanie , bo rozmawiałem z pewną osobą
która skarzy się na brak zainteresowania partnera ( małzeństwo o
długim stazu, które uważało sie dotychczas za szcześliwe ).Piszę
partnera - bezosobowo , bo to moze śmiało dotyczyć i jego i ją.
Obserwuj wątek
    • darima_ka Re: Co zrobić ....???? 11.07.10, 22:06
      Podajesz Kazik typowy przykład ,życia we dwoje , ale obok siebie nie z sobą.
      Moim skromnym zdaniem trzeba starać się zainteresować swoją osobą partnera, a
      nawet posuwać się do delikatnych prowokacji, czy to zmiana stylu ubioru, czy
      fryzury.
      Można by też spróbować wyjechać na jakiś czas samemu,
      żeby powrót stał się powrotem oczekiwanym?
      Trudno coś radzić kiedy nie zna się ludzi, jakie mają cechy charakteru ?
      • zak-1 Re: Co zrobić ....???? 11.07.10, 22:27
        Doradzałem coś podobnego , ale to bardzo trudne do
        zrealizowania .Wydaje mi sie , ze prawie wszystkie pary mają podobne
        problemy, po dłuzszym czasie zycia z sobą . Jednak jeśli w czasie
        kryzysu nie zdecydują się na jakieś komkretne kroki , to mogą
        uczucia już nigdy nie pobudzić do życia . Wtedy zostaje "razem a
        jednak osobno "
        U mnie np.pomaga wyjaz tylko we dwoje i ucieczka chociaż na 1-2
        dni od codziennego życia i skoncentrowanie sie tylko na sobie .
        • rena-ta49 Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 13:29
          Właśnie , kiedy dzieci stają się dorosłe , i samodzielne w związek wkrada się
          stagnacja.
          Dlatego dobrze jest chociaż na kilka dni wyjechać chociażby do miejsca ,
          gdzie np. byliśmy w podróży poślubnej , dla wspomnień i dla scementowania związku?
      • ksiezniczka-02 Re: Co zrobić ....???? 11.07.10, 22:31
        Dlaczego tak się dzieje? Większość małżeństw z długim stażem zamienia się w związek oparty na przyzwyczajeniu, partnerom to zazwyczaj pasuje, to kobiety jako istoty romantyczne domagają się czułości i miłych słów od swoich partnerów. Czy to jest do zrealizowania by oboje zaczęli pracować nad związkiem, jeżeli tylko jedna osoba widzi problem? Hmmm.....
        • darima_ka Re: Co zrobić ....???? 11.07.10, 22:44
          Bardzo ważne wydaje mnie się ,że jest problem zauważany ,
          że nie przechodzi się nad tym do porządku dziennego , tylko chociaż jeden z
          partnerów chce ratować dawne uczucia.
          Zgadzam się ,ze to my kobiety chcemy być adorowane ,ale i
          partnerowi coś się w zamian przecież należy?
          • zak-1 Re: Co zrobić ....???? 11.07.10, 23:10
            Kobiety jako istoty madrzejsze i bardziej bystre smile))) zauważają
            problem na pewno szybciej-to na pewne , więc ich rola w rozwiazaniu
            tej "znieczulicy" partnera jest na pewno większa .
            Moze szczera rozmowa ?chociaż moim zdaniem nie poskutkuje , to musi
            być cos wstrząsającego . Coś co facetem wstrząsnie i pomyśli o tym
            co moze stracis przez swoje lenistwo .
          • ksiezniczka-02 Re: Co zrobić ....???? 11.07.10, 23:13
            Oczywiście,że partnerom się należy miłe słowo, komplement, chwalenie ich. To
            podtrzymuje zdrowy układ w związku.
            Jednakże czasami łatwiej rozmawiać w sieci na ten temat ja w realusmile
            • darima_ka Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 17:35
              Własnie , tu ludzie którzy na co dzień są zamknięci w sobie
              potrafią się otworzyć , i o rade czasem prosić . Net jednak wielu
              może czasem pomóc?
      • ls48 Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 08:43
        Identycznie uważam i dodałabym troszke zazdrosci. Jednak ona często ma wpływ na
        obojętność w związku.
    • 1_konkretna Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 06:48
      w związku nie ma miejsca na nudę jeśli oboje mają wspólne
      zainteresowania, pasjei wspólnie je realizują .
      No i trzeba od czasu do czasu od siebie odpocząć ....
      • ksiezniczka-02 Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 10:33
        Małżeństwo prowadzące wspólne gospodarstwo ma wspólne zainteresowania,wspólny cel jak są dzieci dla których się praktycznie żyjesmile
        Nie wyobrażam sobie w jaki sposób można od siebie odpocząć. Chyba że chodzi o samotne wyjście np do kina.
        Na dłuższy odpoczynek od męża nie zdecydowałabym się nigdy,jak wczasy solobig_grin
        Tęsknota bierze górę nad rozumem. hahahahaha
        • ewelinkowska Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 11:52
          co zrobic?
          Niech zrobią coś razem...
          Moi dobrzy znajomi którzy są małżeństwem od 30 lat poszli razem na...kurs
          tańca...On zatwardziały "sztywniak" który nie znosił tańczyć stwierdził, że
          całkiem fajnie było poznać kilka nowych kroków a ona na nowo poczuła że jest sexi...
          Odnaleźli się w rolach, które jak myśleli już do ich wieku nie pasują...a guzik
          prawda!
          Zamiast siedzieć w domu- WYNOCHA- na jakieś wariactwa...a na nowo poczują się
          szczęśliwi...
          • rena-ta49 Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 13:40
            Świetny sposób , zwłaszcza kiedy jeden z partnerów lubi tańczyć ,a drugi nie
            potrafi i nie lubi .
            Można wspólnie nauczyć się nowych tańców , czy nawet tych podstawowych tańca
            klasycznego ,jak tango ,walc .
            Świetny sposób na miłe spędzanie czasu .
      • rena-ta49 Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 13:38
        Gdyby w związkach nie było miejsca na nudę , to nie mielibyśmy
        tylu rozwodów, i zmiany na tzw. "nowszy model"
        Dlatego oboje powinni też starać się być dla siebie wciąż atrakcyjni,
        men zawsze ogolony i pachnący , to samo kobieta ,
        nie łażąca pół dnia w podomce , nie umalowana ze skwaszoną miną,
        ma większe szanse ,że partner będzie w niej widział atrakcyjną partnerkę ,a nie
        sfrustrowaną zołzę.
    • rena-ta49 Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 13:26
      Kazik , jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie chyba nie znajdziesz,
      można wiele doradzać ,a jak nie ma dobrej woli z obu stron ,
      to ta jedna chociażby na "głowie stawała" sama nic nie zrobi.
      Ważne by oboje z partnerów mieli chociażby jedną wspólną pasję , czy to będzie
      jazda na rowerze, czy wspólne wędrówki po górach , coś co ich będzie "scalało".
      Inaczej jedno siądzie przed telewizorem z flaszką piwa, a drugie w drugim pokoju
      będzie seriale oglądać ,a rozmowa będzie się ograniczać , do banalnych yhmmmmm smile
      • zak-1 Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 14:13
        Wiedziałem , ze to temat rzeka . Gdyby sprawa byla prosta , to tak
        jak tu ktos napisal ,nie byłoby tyle rozwodów. Nie zawsze tej
        dobrej woli ze strony partnera staje , i to cały problem .
        poobserwuję jak sie to dalej potoczy - zobaczymy .
        • rena-ta49 Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 14:18
          Oooo! właśnie ta dobra wola jest najważniejsza , i to nie tylko z jednej strony
          , musi być potrzeba bycia z sobą ,a nie obok siebie z obowiązku , bo to staje
          się z czasem smutnym obowiązkiem!
          Może przyczynić się z czasem do zmiany partnera!
        • darima_ka Re: Co zrobić ....???? 12.07.10, 17:33
          Właśnie warto czasem poobserwować , żeby samemu
          takich błędów nie popełnić , uczymy się wszak całe życie,
          a i tak po czasie mówimy ,ze można było zrobić coś inaczej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka