Feminizacja statusu emeryta

28.08.11, 21:51
osiągnęła już poziom porównywalny z zawodem nauczyciela, tzn. na jednego emeryta-mężczyznę przypada ze trzy, cztery kobiety! Biorąc powyższe pod uwagę, stawiam wniosek:
- Należy niezwłocznie podnieść wiek emerytalny kobiet do 70-ciu lat!
Uzasadnienie:
- Jak wszystkim wiadomo, kobiety żyją dłużej średnio o 10 lat, gdy będą musiały pracować do 70-tki, szybciej się wykruszą i ta dysproporcja między ilością kobiet a mężczyzn w przedziale +60 ulegnie zmniejszeniu!
- Również wiadomo powszechnie, że kobiety zarabiają mniej od mężczyzn, stąd ich emerytury są znacznie niższe, jeśli będą pracowały dłużej, różnice zostaną zniwelowane!
- A tak w ogóle, co to za sprawiedliwość, sprawiedliwość społeczna, solidarność międzypokoleniowa i wreszcie co to za równouprawnienie, gdy prawnie zabukowano różny wiek emerytalny w zależności od płci? Twierdzę, kobieta też człowiek, więc powinna mieć te same prawa i obowiązki co mężczyzna!
No i ten budżet państwa.... ważna sprawa!
    • tadeusz_ski.51 No proszę się wypowiedzieć 28.08.11, 22:23
      Szczególnie zależy mi na opinii mężczyzn, bo z góry wiem, że kobiety będą przeciw.
      • piotr-wwa Re: No proszę się wypowiedzieć 29.08.11, 09:31
        Jak tu się z Tobą nie zgodzić....
        • evikon Re: No proszę się wypowiedzieć 29.08.11, 12:45
          Mężczyzną nie jestem i choć do emerytury brakuje mi kilka ładnych lat to...........nie wyobrażam sobie bycia na emeryturze. Tak długo jak będę mogła pracować tak długo będę i nie ma znaczenia 55, 60, 70 lat. Obserwuje mojego ojca który ma 78 lat i jeszcze pracuje bo chce, w związku z tym stać go na o wiele więcej, jego umysł funkcjonuje na wysokich obrotach cały czas, jest w pełni sprawny intelektualnie i prawie fizycznie (jednak wiek pewne ograniczenia wymusza). Moje przemyślenia nie mają żadnego związku z równouprawnieniem tyko z tym na co mamy chęć i do czego jesteśmy zdolni.
          • darima_ka Re: No proszę się wypowiedzieć 29.08.11, 18:45
            Widać gołym okiem ,ze emeryci którzy jeszcze pracują dodatkowo,
            sa w znacznie lepszej kondycji fizycznej i psychicznej,od tych którzy
            po zakończeniu aktywności zawodowej zostali w domach .
            Niestety u nas emeryci najczęściej bawią wnuki,
            to nie jest dobre,ale taka jest rzeczywistość.
            Ja uważam ,ze każdy sam powinien zdecydować jak długo chce być
            aktywny zawodowo, na ile mu zdrowie pozwala.
            Tylko co z młodymi bezrobotnymi wtedy?
          • rena-ta49 Re: No proszę się wypowiedzieć 30.08.11, 15:50
            Ja Ciebie doskonale rozumiem.
            Ja kiedy pracowałam na pełnym etacie ,po cichu marzyłam
            żeby tak juz na emeryturę,miałam wtedy chorego członka rodziny
            pod opieką,byłam zmęczona ogromnie.
            Kiedy przestałam pracować ,musiałam odpocząć jakiś czas.
            Po pół roku miałam serdecznie dosyć siedzenia w domu,
            i zaczęłam szukać pracy. Pracuję w niepełnym wymiarze,ale
            jestem zadowolona ,że mogę być aktywna zawodowo.
            W autobusie jeżdżę z panią 70-lat ,która w tej chwili pracodawca zwalnia,
            kobieta jest załamana.Uważam ,że jeśi komuś zdrowie pozwala i ma chęć
            pracować powinien miec taka możliwość bez względu na płeć.
        • tadeusz_ski.51 Brawo Piotrze! 29.08.11, 18:45
          Zgadzając się ze mną wykazałeś się cywilną odwagą, gdyż spodziewam się frontalnego ataku Pań na ten mój "pomysł uzdrowienia budżetu i poprawę kondycji ZUS-u"
    • rena-ta49 Re: Feminizacja statusu emeryta 29.08.11, 13:34
      A ja postuluję ,żeby w ramach równouprawnienia
      mężczyźni rodzili dzieci , i je wychowywali pracując oczywiście.
      A na poważnie,to ten kij ma 2 końce ,o czy zapominasz.
      Owszem mogę 70-letnie kobiety pracować,ale będzie jeszcze większa
      rzesza młodych bezrobotnych?
      A ja jestem za tym by już nie kombinować przy wieku emerytalnym,
      niech każdy emeryt po przejściu na emeryturę ma możliwość
      pracować jeśli pozwala mu na to zdrowie fizyczne , i sam chce pracować.
      • tadeusz_ski.51 Sęk w tym, że w ogólnym bilansie 29.08.11, 18:39
        ZUS-u, wpływy z tytułu składek kobiet są mniejsze niż te od mężczyzn, natomiast wydatki na wypłatę świadczeń są dwukrotnie większe. Nie dość, że żyjecie dłużej to jeszcze wcześniej przechodzicie na emeryturę... No a w segmencie wiekowym +60 na jednego żywego mężczyznę przypada 3 sprawne i żądne życia "staruszki"...
    • rena-ta49 Re: Feminizacja statusu emeryta 29.08.11, 13:39
      Tadeusz napisał:<Twierdzę, kobieta też człowiek, więc powinna mieć te same prawa i obowiązki co mężczyzna! >
      Dzięki wielkie ,że zauważyłeś w nas człowieka smile
      Smiem twierdzić ,że nie zauważasz iż kobiety prócz pracy zawodowej
      pracują jeszcze na 2 etatach ,to praca w domu , a często wychowywanie wnuków ,
      żeby młoda kobieta nie musiała stracić pracy wychowując dziecko.
    • darima_ka Re: Feminizacja statusu emeryta 29.08.11, 18:38
      Tadeusz_ski.51 napisał :
      "kobiety żyją dłużej średnio o 10 lat, gdy będą musiały pracować do 70-tki, szybciej się wykruszą "
      Nie posądzałam Ciebie o to że chcesz "wykończyć" kobiety,
      przecież jak jest ich dużo,to zobacz jaki masz wybór,możesz przebierać
      niczym w ulęgałkach big_grin
    • tropem_misia1 Re: Feminizacja statusu emeryta 29.08.11, 18:44
      Doczytałam do drugiego zdania i się wnerwiłam.
      Nie czytam dalej.
      Pochodzę z rodziny długopracujacej,ale na własne życzenie.
      Moj dziadziuś pracował do 75 roku życia, Mama do 72 roku.
      Na własne życzenie ,podkreślam.
      Wywody Tadzia są smutne.
      Bardzo smutne.
      Bo zacznijmy od tego,że kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni na tym samym stanowisku.
      • darima_ka Re: Feminizacja statusu emeryta 29.08.11, 19:02
        Dokładnie ,to wskutek tej niesprawiedliwości
        społecznej kobiety mają mniejsze emerytury.
        A to ze żyją dłużej ,to też chyba zasługa tego ze są rozsądniejsze,
        że się badają,że nie piją na umór,ze o siebie dbają.
        • tropem_misia1 Re: Feminizacja statusu emeryta 29.08.11, 20:27
          Własnie.
          Zawlec faceta do lekarza to praktycznie niemożliwie,no chyba że leży i nie dycha.
          • tadeusz_ski.51 Re: Feminizacja statusu emeryta 30.08.11, 20:30
            ... bo się wykańczamy z pracy ... i rozpaczy!
            • evikon Re: Feminizacja statusu emeryta 31.08.11, 06:58
              Nie panowie, nie wykańczacie się z pracy i rozpaczy tylko z z własnej głupoty, z zadufania w sobie. Wierzycie że jesteście twardzi i niezniszczalni, że was facetów nic nie jest w stanie zniszczyć, nie dopuszczacie do siebie że jesteście.............normalnymi ludźmi którzy muszą mierzyć zamiary według realnych możliwości. Zamiast to sobie uświadomić mówicie... wykańcza nas praca, to tylko wybieg.
            • darima_ka Re: Feminizacja statusu emeryta 31.08.11, 18:21
              Taaa, zwłaszcza kiedy za biurkami siedzicie ,
              to się cholernie wykańczacie tongue_out
      • tadeusz_ski.51 Re: Feminizacja statusu emeryta 30.08.11, 20:28
        tropem_misia1 napisała:
        > Wywody Tadzia są smutne.
        > Bardzo smutne.
        > Bo zacznijmy od tego,że kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni na tym samym
        > stanowisku.
        -----------------
        Tak, wiem że smutne, ale takie są realia?
        No i właśnie dlatego, że zarabiają mniej, powinny pracować dłużej, będą mieć taka samą emeryturę, nie?
        • evikon Re: Feminizacja statusu emeryta 31.08.11, 07:00
          Ni, nie powinny pracować dłużej tylko zarabiać tyle samo za te sama pracę.
          • rena-ta49 Re: Feminizacja statusu emeryta 31.08.11, 13:55
            Całkowicie się zgadzam z Evi.
            Ty Tadziu chętnie byś nas wszystkie pogonił
            do pracy na 24 h na dobę , za połowę tego co wy chłopi zarabiacie.
        • darima_ka Re: Feminizacja statusu emeryta 31.08.11, 18:23
          Absolutnie, powinny kobiety zarabiac tyle co faceci.
          Dlatego w tej walce popieram feministki !
        • tropem_misia1 Re: Feminizacja statusu emeryta 01.09.11, 08:01
          tadeusz_ski.51 napisał:

          > tropem_misia1 napisała:
          > > Wywody Tadzia są smutne.
          > > Bardzo smutne.
          > > Bo zacznijmy od tego,że kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni na tym samy
          > m
          > > stanowisku.
          > -----------------
          > Tak, wiem że smutne, ale takie są realia?
          > No i właśnie dlatego, że zarabiają mniej, powinny pracować dłużej, będą mieć ta
          > ka samą emeryturę, nie?

          o feudał zaściankowy
          • rena-ta49 Re: Feminizacja statusu emeryta 01.09.11, 14:13
            Szowinista smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja