tadeusz_ski.51
28.08.11, 21:51
osiągnęła już poziom porównywalny z zawodem nauczyciela, tzn. na jednego emeryta-mężczyznę przypada ze trzy, cztery kobiety! Biorąc powyższe pod uwagę, stawiam wniosek:
- Należy niezwłocznie podnieść wiek emerytalny kobiet do 70-ciu lat!
Uzasadnienie:
- Jak wszystkim wiadomo, kobiety żyją dłużej średnio o 10 lat, gdy będą musiały pracować do 70-tki, szybciej się wykruszą i ta dysproporcja między ilością kobiet a mężczyzn w przedziale +60 ulegnie zmniejszeniu!
- Również wiadomo powszechnie, że kobiety zarabiają mniej od mężczyzn, stąd ich emerytury są znacznie niższe, jeśli będą pracowały dłużej, różnice zostaną zniwelowane!
- A tak w ogóle, co to za sprawiedliwość, sprawiedliwość społeczna, solidarność międzypokoleniowa i wreszcie co to za równouprawnienie, gdy prawnie zabukowano różny wiek emerytalny w zależności od płci? Twierdzę, kobieta też człowiek, więc powinna mieć te same prawa i obowiązki co mężczyzna!
No i ten budżet państwa.... ważna sprawa!