rena-ta49 Re: 13.12.1981 13.12.11, 14:49 Kilka razy już pisałam 13-tego ,że tego dnia pracowałam od 6,00 rano , właściwie to nie pracowałam , bo łączności nie było żadnej (myślałam ze mam awarię) i chyba o 7,00 usłyszałam w radio co się stało. Zaraz potem dostałam kartę mobilizacyjną. Odpowiedz Link
flisy1 Re: 13.12.1981 13.12.11, 14:51 A dalej,co było dalej,jak wyglądała reszta "Twojego" stanu wojennego? ps.Jeśli byś mogła napisz mi swoje wspomnienia na @ Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 13.12.1981 13.12.11, 15:02 Piotr nie wiem czy uda się jeszcze przed świętami. Odpowiedz Link
darima_ka Re: 13.12.1981 13.12.11, 18:15 A co tu wspominać ,że teleranka nie było,że do szkoły nie chodziliśmy,i to była największa radość? Może te słowa premiera powiedzą wszystko n/t? www.tvn24.pl/-1,1727826,0,1,lajdactwa-nie-da-sie-niczym-usprawiedliwic,wiadomosc.html Odpowiedz Link
darima_ka Re: 13.12.1981 13.12.11, 21:31 A ja pamiętam brak teleranka , i rodziców słuchających "Wolnej Europy" Zresztą u mnie w domu dużo się o tym rozmawiało, wujek , brat ojca pracował w kopalni Wujek. Odpowiedz Link