25.01.15, 11:08
Niedawno przygladalem sie skladnikom pewnych cuklierków. Jak zobaczylem wsród nich szelak, to zaraz zapalila mi sie kontrolka ostrzegawcza. Pamietalem bowiem, iż jest to produkt owadów, ale nie moglem sobie przypomniec szczególów. Po przyjsciu do domu, o pomoc zwrócilem sie do wszechwiedzacej Wikipedii, a ta poinformowala mnie, że: "Szelak – odmiana żywicy naturalnej, pozyskiwanej z wydzieliny owadów (Lac laccifer) zwanych czerwcami (od czerwonego koloru), żyjących w Indiach i Tajlandii na drzewach, zwanych popularnie szelakowymi."
Dodatkowo dowiedzialem sie, że "Cały cykl życia czerwców trwa ok. 6 m-cy. Odżywiają się sokiem wysysanym spod kory, produkując szelak jako ochronną skorupkę dla larw. Absorbują go do momentu śmierci z przejedzenia. Każda samica przed śmiercią składa ok. 1000 jajeczek. Sok z drzewa przechodzi transformację chemiczną w ciele owada i w końcu jest wydalany. W kontakcie z powietrzem formuje się twarda skorupka, która pokrywa cały rój łącznie z gałązkami."
Ponadto: "Naturalny szelak, pomimo szerokiego stosowania żywic syntetycznych, jest niezastąpiony w wielu dziedzinach: w przemyśle spożywczym (E904), farmaceutycznym, w produkcji farb i lakierów, tuszu, renowacji przedmiotów zabytkowych, modelowaniu kapeluszy, w zegarmistrzostwie jako klej itd."

Jednym slowem, brzydzi mnie ten szelak. Czy jeden owad nazywa "czerwiec"? I czemu tak żrą, żeby ginac z przejedzenia? Zdziwila mnie równiez informacja, że szelaku używaja w zegarmistrzostwie. Do klejenia popękanych trybów? big_grin
Obserwuj wątek
    • darima_ka Re: Szelak 25.01.15, 11:28
      Jakbym zobaczyła w realu ten szelak ,to pewnie by mnie obrzydziłbig_grin
      Jak go w minimalnych ilościach dodają do czegoś,to nawet tego nie zauważymy?
      Nie wiem co dla nas groźniejsze szelak,czy GMO?
      • tropem_misia1 Re: Szelak 25.01.15, 12:19
        Szelak jest naturalny.
        Nie wiem o co chodzi ewolucji , ale że się przejada może ma jakiś podtekst?
        Przeca nie zajada stresu.:p
        Najbardziej brzydzi mnie nieświeżość.
        • m.maska Re: Szelak 25.01.15, 22:29
          A ja czuje gleboka niechec do wszelkich produktow z tamtego rejonu swiata... maja tam tak zatrute srodowisko, ze to nie ma znaczenia, czy robak czy roslina...
    • krytyk2 Re: Szelak 25.01.15, 23:11
      ja chyba kojarze fizycznie o co chodzi,ale moje podejrzenia wzbudza fakt,ze cos co natura wyprodukowała do ochrony i izolacji od zewnętrznych wplywow środowiskowych może być składnikiem naszego jedzenia,brrr!
      • rena-ta49 Re: Szelak 26.01.15, 06:52
        Karmią nas różnego rodzaju "ulepszaczami" i jeszcze każą sobie za to słono płacić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka